Brawo Niemcy. Wspaniały futbol. Wygrała drużyna zdecydowanie lepsze. Nieuznana bramka nic nie zmieni. Jak dla mnie oczywistym było, że Angole nic nie osiągną na Mś, bo po prostu nie mogą. Nie mają bramkarza od lat. Od zawswze jest pompowanie balona, a przecież oni wygrali coś jak jeszcze nikogo z nas na świecie nie było (tylko Raptus, a i tak jeszcze młody ;)). Na każdym turnieju są niewiarygodnie wyeksploatowni po lidze. W lidze jest ich mało. Nie mają następców (dopiero teraz po latach 17 latkowie coś ugrali)Jednak nie da się oprzeć , że jest w tym wszystkim sporo wywyższania się. Gwiazdy w lidze nie potrafią pracować dla dobra innych. Eee... Dużo by wymieniać. Prawda jest taka, że nic sięnie uda do momentu, kiedy nie zaczną skupiać się na tym, że kołdra jest za krótka i za cienka, a nie na tym, że jedwabna, wyjątkowa, oryginalna i z trzema lwami, wyszytymi złotymi nićmi. Prawdopodobnie stracili najbardziej utalentowaną generację od lat
Brawo Niemcy. Wspaniały futbol. Wygrała drużyna zdecydowanie lepsze. Nieuznana bramka nic nie zmieni. Jak dla mnie oczywistym było, że Angole nic nie osiągną na Mś, bo po prostu nie mogą. Nie mają bramkarza od lat. Od zawswze jest pompowanie balona, a przecież oni wygrali coś jak jeszcze nikogo z nas na świecie nie było (tylko Raptus, a i tak jeszcze młody

). Na każdym turnieju są niewiarygodnie wyeksploatowni po lidze. W lidze jest ich mało. Nie mają następców (dopiero teraz po latach 17 latkowie coś ugrali)Jednak nie da się oprzeć , że jest w tym wszystkim sporo wywyższania się. Gwiazdy w lidze nie potrafią pracować dla dobra innych. Eee... Dużo by wymieniać. Prawda jest taka, że nic sięnie uda do momentu, kiedy nie zaczną skupiać się na tym, że kołdra jest za krótka i za cienka, a nie na tym, że jedwabna, wyjątkowa, oryginalna i z trzema lwami, wyszytymi złotymi nićmi. Prawdopodobnie stracili najbardziej utalentowaną generację od lat.