Kurde ja mam szlaban na komputer u tu takie fajne tematy;|
No, ale do adremu.W pierwszych słowach mego listu, tfu postu chciałbym oznajmić iz najbardziej lubie filmy wojenne.Mój ulubiony to "zabójczo śmieszna komedia" 'Ziemia niczyja'.Porywających efektów specjalnych czy efektownych efektów specjalnych się w tym filmie nie uświadczy ale i tak robi niesamowite wrażenie.Akcja toczy się głównie w pewnym okopie gdzieś na Bałkanach a głównymi bohaterami jest 3 żołnierzy:Serb i dwóch Bośniaków.A także pewna mina.Coby nie spojlerzyć powiem wam tyle, że finałowa scena wgniata w ziemię i pozostaje w pamięci.Na długo.
Lubię ten film również dlatego, że w swej wymowie stanowi niejaką odpowiedź na dylematy poruszane w wiedźmińskim siedmioksięgu(kwestia neutralności wobec okrucieństwa).
Pozostając w tym gatunku polecić mogę również 'Szeregowca Ryana'(z nieśmiertelnym cytatem o Bogu), 'W księżycową jasną noc' i ten film o Rosjanach w Afganistanie(głupia sprawa ale zampomniałem tematu-chyba 9.Kompania).
Poza tym miło wspominam też 'Rainmana' czy 'Ostatniego samuraja'.A, no i 'Skazanego na bluesa'.
Dodatkowo lubię też filmy animowane.Ostatnio oglądałem 'Wallace i Gromit:Klątwa Królika'.Prawie tak dobry jak ekranizacja Tytusa Romka i A'Tomka:brawo:
Z komedii najbardziej podobały mi się 'Highway' i 'Dzień Świra'.
A teraz 'Dzień, w którym...':Sajmon, jesteś pierwszym od kogo słyszę pozytywną opinię o tym filmie.Recenzja w Nowej Fantastyce raczej nie zacheca a już opinie na Forum Fahrenhaita są już bardzo negatywne.Tak więc mam teraz zagwozdkę.
I jeszcze 'Chłopaki z sąsiedztwa'-jeśli jest choć w połowie tak dobry jak jego parodia(Puppetz n da Hood) to to musi byc genialny film.
I na koniec mam pytanie-widział ktoś z was film 'Straż Nocna'?
Kurde ja mam szlaban na komputer u tu takie fajne tematy
No, ale do adremu.W pierwszych słowach mego listu, tfu postu chciałbym oznajmić iz najbardziej lubie filmy wojenne.Mój ulubiony to "zabójczo śmieszna komedia" 'Ziemia niczyja'.Porywających efektów specjalnych czy efektownych efektów specjalnych się w tym filmie nie uświadczy ale i tak robi niesamowite wrażenie.Akcja toczy się głównie w pewnym okopie gdzieś na Bałkanach a głównymi bohaterami jest 3 żołnierzy:Serb i dwóch Bośniaków.A także pewna mina.Coby nie spojlerzyć powiem wam tyle, że finałowa scena wgniata w ziemię i pozostaje w pamięci.Na długo.
Lubię ten film również dlatego, że w swej wymowie stanowi niejaką odpowiedź na dylematy poruszane w wiedźmińskim siedmioksięgu(kwestia neutralności wobec okrucieństwa).
Pozostając w tym gatunku polecić mogę również 'Szeregowca Ryana'

z nieśmiertelnym cytatem o Bogu), 'W księżycową jasną noc' i ten film o Rosjanach w Afganistanie(głupia sprawa ale zampomniałem tematu-chyba 9.Kompania).
Poza tym miło wspominam też 'Rainmana' czy 'Ostatniego samuraja'.A, no i 'Skazanego na bluesa'.
Dodatkowo lubię też filmy animowane.Ostatnio oglądałem 'Wallace i Gromit:Klątwa Królika'.Prawie tak dobry jak ekranizacja Tytusa Romka i A'Tomka
Z komedii najbardziej podobały mi się 'Highway' i 'Dzień Świra'.
A teraz 'Dzień, w którym...':Sajmon, jesteś pierwszym od kogo słyszę pozytywną opinię o tym filmie.Recenzja w Nowej Fantastyce raczej nie zacheca a już opinie na Forum Fahrenhaita są już bardzo negatywne.Tak więc mam teraz zagwozdkę.
I jeszcze 'Chłopaki z sąsiedztwa'-jeśli jest choć w połowie tak dobry jak jego parodia(Puppetz n da Hood) to to musi byc genialny film.
I na koniec mam pytanie-widział ktoś z was film 'Straż Nocna'?