Ale z Was niedźwięczne niedowiarki som:D Ja tam wierzę, że wcale na gwałt (ani do gry) nie potrzebujemy tego Napastnika Który Robi Różnicę. Ekipę mamy niezłą, na dodatek taką jakby już poukładaną zgodnie z jakimś tam zamysłem. Tak mi się wydaje. Poza tym wierzę, że Gomes zagra jeszcze kilka takich spotkań jak wygrane derby z analsami i generalnie nie spuści z tonu. Tak samo jak Dawson z Crouchem, którzy zachwycać może nie będą ale nie zawiodą. Wierzę, że kolana Kinga przestaną się rozsypywać przy byle pierdnięciu. Big Tom i Bale zrobią dalsze postępy i staną się jeszcze ważniejszymi i cenniejszymi ogniwami zespołu. Luka i Aaron rozkręcą się na tyle, że powstrzymać można ich będzie tylko przez dekapitację.Rose czy inny Mason wniosą coś świeżego i pozytywnego do zespołu. I jeszcze, że Roman wreszcie przez nic i nikogo nie nękany potwierdzi rzekomą klasę. A Giovanni Dos Santos pójdzie po rozum do głowy i zacznie grać albo, że zrobi coś jeszcze lepszego i da się wymienić na Huntelaara. Znaczy, wierzę, że będziemy mocni, i nawet bez NKRR zaczniemy wzbudzać luzujący zwieracze strach wśród rywali.
Na tyle, że w lidze poza zasięgiem będą tylko dwie drużyny- CFC i MU. Chelsea juz rok temu była najlepsza a teraz Ancelotti dalej wprowadza swoje porządki. Dobrze wyszli na wymianie Cole'a na Benayouna bo ten nowy jest lepszym skrzydłowym. Co prawda pierwsze co zdążył zrobić to się kontuzjować ale kibice CFC będą mieli jeszce z niego pocichę. Poza tym zrzucają balast w postaci Deco i Ballacka. No niby ten drugi to nie jest zły pomocnik ale taka zmiana warty może być korzystna.
Nie wydaje mi się, żeby mimo to SAF się przeraził. Moznma go lubić lub wręcz przeciwnie ale beż wątpienia to wystarczająco szczwana bestia aby czymś zaskoczyć resztę stawki. Co tam mundialowa mizeria Rooneya, brak dużego transferu, długi i i nne nieszczęścia. Ferguson ma i tak wystarczająco dużo atutów aby zmontować drużynę groźną dla Chelsea. Kładę jaja na pieńku, że znajdzie nową rolę dla Berbatowa i Bułgar wystrzeli z formą. Rooney odżyje a młody Hernandez swoją cegiełkę dołoży. Na Mundialu pokazał, że świetnie nadaje się na jokera-szybki, ruchliwy, ze smykałką do wykorzystywania okazji.
I tak zmierzając powoli do końca obstawiam, ze czołowa trójka bedzie wygladała następująco: Pierwszymi dwiema pozycjami podzielą się miejsce MU lub CFC, trzecie dla nas. O następne będą się bić liczne zespoły. Na czele z Liverpoolem. Dalsze miejsca dla Evertonu, City i Villi. Jeśli chodzi o arsenal to mam nadzieję, że wreszcie ten budowany przez Wengera z mozołem i niewątpliwym pozysłem domek z kart wreszcie rozsypie się w pizdu. Dół tabel mnie nie interesuje na razie i mam nadzieje, że nie zacznie
Ale z Was niedźwięczne niedowiarki som

Ja tam wierzę, że wcale na gwałt (ani do gry) nie potrzebujemy tego Napastnika Który Robi Różnicę. Ekipę mamy niezłą, na dodatek taką jakby już poukładaną zgodnie z jakimś tam zamysłem. Tak mi się wydaje. Poza tym wierzę, że Gomes zagra jeszcze kilka takich spotkań jak wygrane derby z analsami i generalnie nie spuści z tonu. Tak samo jak Dawson z Crouchem, którzy zachwycać może nie będą ale nie zawiodą. Wierzę, że kolana Kinga przestaną się rozsypywać przy byle pierdnięciu. Big Tom i Bale zrobią dalsze postępy i staną się jeszcze ważniejszymi i cenniejszymi ogniwami zespołu. Luka i Aaron rozkręcą się na tyle, że powstrzymać można ich będzie tylko przez dekapitację.Rose czy inny Mason wniosą coś świeżego i pozytywnego do zespołu. I jeszcze, że Roman wreszcie przez nic i nikogo nie nękany potwierdzi rzekomą klasę. A Giovanni Dos Santos pójdzie po rozum do głowy i zacznie grać albo, że zrobi coś jeszcze lepszego i da się wymienić na Huntelaara. Znaczy, wierzę, że będziemy mocni, i nawet bez NKRR zaczniemy wzbudzać luzujący zwieracze strach wśród rywali.
Na tyle, że w lidze poza zasięgiem będą tylko dwie drużyny- CFC i MU. Chelsea juz rok temu była najlepsza a teraz Ancelotti dalej wprowadza swoje porządki. Dobrze wyszli na wymianie Cole'a na Benayouna bo ten nowy jest lepszym skrzydłowym. Co prawda pierwsze co zdążył zrobić to się kontuzjować ale kibice CFC będą mieli jeszce z niego pocichę. Poza tym zrzucają balast w postaci Deco i Ballacka. No niby ten drugi to nie jest zły pomocnik ale taka zmiana warty może być korzystna.
Nie wydaje mi się, żeby mimo to SAF się przeraził. Moznma go lubić lub wręcz przeciwnie ale beż wątpienia to wystarczająco szczwana bestia aby czymś zaskoczyć resztę stawki. Co tam mundialowa mizeria Rooneya, brak dużego transferu, długi i i nne nieszczęścia. Ferguson ma i tak wystarczająco dużo atutów aby zmontować drużynę groźną dla Chelsea. Kładę jaja na pieńku, że znajdzie nową rolę dla Berbatowa i Bułgar wystrzeli z formą. Rooney odżyje a młody Hernandez swoją cegiełkę dołoży. Na Mundialu pokazał, że świetnie nadaje się na jokera-szybki, ruchliwy, ze smykałką do wykorzystywania okazji.
I tak zmierzając powoli do końca obstawiam, ze czołowa trójka bedzie wygladała następująco: Pierwszymi dwiema pozycjami podzielą się miejsce MU lub CFC, trzecie dla nas. O następne będą się bić liczne zespoły. Na czele z Liverpoolem. Dalsze miejsca dla Evertonu, City i Villi. Jeśli chodzi o arsenal to mam nadzieję, że wreszcie ten budowany przez Wengera z mozołem i niewątpliwym pozysłem domek z kart wreszcie rozsypie się w pizdu. Dół tabel mnie nie interesuje na razie i mam nadzieje, że nie zacznie.