PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
Temat: Dobry Film, warto o obejrze?- polecam
‹ wstecz  1  2  3  4  5  6  7    dalej ›  ostatnia ›

Samael
Posty: 6
Komentarzy: 25
- Czwartek [2009.04.02; 15:40]
varba powiedział/a:
a jakieś dobre filmy pschyologiczne typu "lot nad kukułczym gniazdem" lub "piękny umysł" ktoś zna? tylko trochę nowsze niż ten pierwszy???


Zostan (stay) lub ew K-Pax :]

Z tego co ostatnio ogladalem to polecam : Harakiri (Seppuku) - Kobayashiego, "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona", "Zycie jest cudem" Kusturicy. Z oklepanych staroci widzialem ostatnio "Rainmana" i "Ofiary wojny"


varba
Posty: 440
Komentarzy: 1367
- Czwartek [2009.04.02; 19:36]
Taras Bulba słyszał ktoś o tej ekranizacji powieści Nikolai Gogol'a strasznie anty-polska i kontrowersyjna!!!:mysli:


woitek
Posty: 28
Komentarzy: 180
- Czwartek [2009.04.02; 23:23]
V For Vendetta- dla tych co wladzy nie lubia . Gomorra(o mafii zagrany przez amatorow, kolega Wloch mowil ze w Neapolu tak naprawde jest) i Die Welle(The Wave).


varba
Posty: 440
Komentarzy: 1367
- Poniedziałek [2009.04.06; 01:32]
Proponuję małą zabawę może każdy napisze najgłupszy film jaki widział:rotfl: moja propozycja: szybcy i wściekli totalny debilizm


martinbm
Posty: 59
Komentarzy: 107
Miejscowość: Borki Małe/ Katowice
- Poniedziałek [2009.04.06; 12:02]
jak dla mnie "postal", taka tandeta, że szok. Niby momentami śmieszne, ale scenariusz, wykonanie filmu i pomysł to idiotyzm


Paweł
Posty: 629
Komentarzy: 1784
Miejscowość: Tychy
- Poniedziałek [2009.04.06; 12:47]
dwa filmy : Statek Widmo i Gulczas a jak myślisz <LOL> totalna porażka


ginola
Posty: 432
Komentarzy: 1075
Miejscowość: Szczecin/Warszawa
- Poniedziałek [2009.04.06; 15:13]
Yyyyrekk, kosmiczna cos tam, ale o takich to nie ma co pisac. A z tych inteligentniejszych (czy raczej pseudo-inteligentniejszych) to Mullholland Drive Lyncha - ogladalem 3 razy i ciagle nie kumam o co w tym filmie biega...


woitek
Posty: 28
Komentarzy: 180
- Poniedziałek [2009.04.06; 18:15]
Od Zaguboinej Autostrady nawet nie staram sie zrozumiec o co i czw ogole o cos chodzi po porotu ogladam.


Marcin
Posty: 776
Komentarzy: 1088
Miejscowość: Racibórz
- Poniedziałek [2009.04.06; 18:36]
Varba, a może być "film, o którym słyszałem, a który na podstawie tego zapowiada się na najgłupszy jaki kiedykolwiek powstał"?
Jeśli tak to mam kandydata-horror pt. 'Teeth'. Czytałem felieton o nim w NF. Film opowiada o pewnej działaczce ruchu na rzecz dziewictwa, której zęby wyrosły w (na?) narządach rozrodczych.


Paweł
Posty: 629
Komentarzy: 1784
Miejscowość: Tychy
- Poniedziałek [2009.04.06; 19:30]
to jesli juz schodzimy na aż takie durnoty to nie polecam Gestapo's Last Orgy - chyba nie trzeba tłumaczyć o czym ten film jest ... oglądnąłem przez przypadek i odbił piętno na mojej psychice :P tak samo jak ( nie pamietam dokladnie tytułu ) ale coś Man Behind Sun czy coś takiego ... lubię czasem ostrzejsze kino, ale wszystko ma swoje granice, niektorych obrzydzają Hostele czy Piły ( marne filmy - no jedna piła była nawet nawet ale juz nie pamietam która ) ale taki MBS to naprawde masakra ... po takim czymś odechcialo mi sie na długo oglądac horrorów i przerzuciłem się na polskie komedie - no a w nich w koncu trafilem na gulczas a jak myślisz i tez mi sie odechcialo :P


aapa
Posty: 356
Komentarzy: 1074
Miejscowość: Kraków dawna stolica Polaków
- Poniedziałek [2009.04.06; 21:08]
W sumie to 3/4 polskich filmów trzeba wymienić. To samo z Hollywoodem, co roku produkują taką ilośc tego chłamu, że nawet żeby to wszystko obejrzeć to życia nie starczy. Gdyby tak skupić się na filmach już przesianych to smutny wniosek jest taki, że film się kończy. Albo z wiekiem, najczęściej po obejrzeniu sporej dawki, jakoś mija entuzjazm. Ten rok jest moim zdaniem niezły, ale wcześniejsze "Aż poleje się krew" z muzyką w stylu pitolenie (od razu uprzedzam, że Rediohead jest dla mnie muzycznym Tottenhamem), ostatnie produkcje Tarantino (o co chodzi w tych filmach?), "Tajne przez poufne" (powoli zaczyna coś tam do mnie docierać, ale do tego trzeba z 500 innych filmów zobaczyć, a trochę czasu brak), jakiś taki wkurzający element miał "To nie jest kraj dla...", ale może zestawiać go z debilnymi nie ma co.

Polecam za to Walc z Baszirem.


ginola
Posty: 432
Komentarzy: 1075
Miejscowość: Szczecin/Warszawa
- Wtorek [2009.04.07; 18:51]
Nie no aapa, przegiales! "Az poleje sie krew"?! Mi sie na maxa podobalo, moze dlatego ze uwazam DD Lewisa za zajebistego aktora. Ale nie, jak na dzisiejsze kino to na prawde mi sie podobalo. Grindhouse: Death Proof" tez byl kozak, na pewno podobal mi sie bardziej od 1-szej czesci Kill Billa. "Tajne przez poufne" moim zdaniem calkiem fajne, a "To nie jest kraj dla starych ludzi", przy calej mojej antypatii do braci Coenow, jest na prawde pierwsza klasa. Zreszta jak kazdy film z Tommym Lee Jonesem;)


aapa
Posty: 356
Komentarzy: 1074
Miejscowość: Kraków dawna stolica Polaków
- Środa [2009.04.08; 09:15]
Przegiąłem, zdaję sobie sprawę, ale celowo :) Trzeba mocno przesadzić by dotarła sentencja.


varba
Posty: 440
Komentarzy: 1367
- Czwartek [2009.04.09; 01:32]
"To nie jest kraj dla starych ludzi" to świetny film, był bardzo nieprzewidywalny co wydaje mi się jego największym atutem bo oglądałem ze szczeną przy ziemi, z tego co pamiętam dostał 4 oskary, więc głupi na pewno nie był:tak:


aapa
Posty: 356
Komentarzy: 1074
Miejscowość: Kraków dawna stolica Polaków
- Czwartek [2009.04.09; 19:52]
No nie mówiłem, że jest głupi, tylko że ma coś denerwującego.


koko
Posty: 105
Komentarzy: 252
Miejscowość: Warszawa
- Piątek [2009.04.10; 20:56]
a Ja obejrzałem właśnie ostatni film o Tysonie. Facet jest największy dla mnie. Ktoś może mi mówic,że np Ali był lepszy,albo inni,ale... Przypomniała mi się sprawa Maradona/Pele. Tyson to boksera jakego chcę oglądać.


MARCUS
Posty: 503
Komentarzy: 892
Miejscowość: POZNAN
- Piątek [2009.04.10; 23:43]
Ja TYSONA uwielbiałem. W ringu oczywiście, bo po za to jużinna historia. Tak jak boks nie jest dla mnie niczym istotnym, tak Mike to było to. Taka czysta siła, pierwotna moc, agresja! Rewelacja! Zero kalkulacji, wychodził po to, zeby wygrać, zniszczyć, znokautować. Niby trochę to straszne, ale ja zawsze w tym widziałem masę serducha, nie wiem czy to dobrze określam, ale to było dla mnie jakieś takie "wewnętrzne". Na ESPN leciały powtórki jego walk i powiem szczerze, że jego nokauty to było coś niesamowicie zjaebistego.


varba
Posty: 440
Komentarzy: 1367
- Niedziela [2009.04.12; 23:08]
A ja tam wolę Borata ten film mnie rozwala:rotfl:


MARCUS
Posty: 503
Komentarzy: 892
Miejscowość: POZNAN
- Niedziela [2009.04.12; 23:53]
Nieeee, no Varba..... Tego jeszcze nie było! Zgadzamy się! Trzeba datę zapamiętać. :F Borat jest boski.


varba
Posty: 440
Komentarzy: 1367
- Niedziela [2009.04.12; 23:56]
To chyba ta świąteczna atmosfera się nam udziela:D




‹ wstecz  1  2  3  4  5  6  7    dalej ›  ostatnia ›

Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 343
Najnowszy użytkownik: peter09
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU