No, ale przyznasz Pawle, że skrót WTF raczej do najładniejszych nie należy :) A co do Falcao to też przyznasz, że nie oglądając ligi argentyńskiej, a tylko czytając o tym, co wyprawia ten Kolumbijczyk w klubie, który jak wspomniałem seryjnie wypuszcza zawodników, którzy później nie tylko sprawdzają się w Europie, ale wręcz ją podbijają (to samo można o Boca Juniors powiedzieć) w zupełności wystarcza za polecenie tego zawodnika.
Zatem nie zgadzam się, że trzeba ich regularnie oglądać. Wystarczy na you tubie zobaczyć skróty meczów, do tego statystki, nagrody, powołania, zerknąć jakie kluby (z doświadczonymi skautami, którzy nie jednego piłkarza widzieli) się nimi interesują, żeby wygłaszać takie sądy. A moim zdaniem właśnie teraz potrzebni są nam tacy Falcao i Dzagoev (akurat bardzo słaby na FM'ie Pawle jeśli do tej gry nawiązywałeś i większość tych właśnie mało znanych, a mimo to podanych przeze mnie, jak Dzsudzsak - w managerze są słabi, ale widziałem kilka razy co potrafią na boisku i się nimi zainteresowaełm) - zawodnicy, którzy są szybcy, myślą na boisku, potrafią rozegrać piłkę i potrafią wygrywać pojedynki jeden na jeden. Bo czasy Keane'a i Jenasa dobiegają końca, a Defoe (którego nie lubię) nawet jeśli się sprawdzi musi mieć godnego rywala o miejsce w składzie. I tak samo Ibisević miał być rywalem dla Pava, bo Bentowi już dziękujemy, ale przy nim akurat upierać się nie będę.
Dlatego Pawle też się nie krępuj, jak nie widziałeś jakiegoś zawodnika, ale słyszałeś, czytałeś, widziałeś skróty, bo inaczej skupimy się tylko na lidze angielskiej, hiszpańskiej, trochę włoskiej i francuskiej, a jak komuś się na Sportklub chce przełączać z dekodera to i niemieckiej. Ale na serio mamy jeszcze dziewczynę, studia, pracę, imprezy na mieście (niepotrzebne skreślić) i tych meczów nie oglądamy aż tyle, żeby być na bieżąco ze wszystkimi ligami (poza meczami Spurs oczywiście).
A świat piłkarski jak wiemy szeroki jest i nie brakuje w nim bardzo utalentowanych zawodników, którzy (tak zgadzam się) czasami zabłysną na chwilę, jak Freddy Adu, czy Bilyaletdinov (choć młody jest i ma jeszcze szansę), ale czasami będą grali tak, jak nasz Modrić. Czy ktoś go widział poza reprezentacją przed przejściem do nas? Ale cieszyliśmy się, że przychodzi, prawda? Mój kumpel fan Interu zazdrościł mi, że Luka Koguty wybrał, a nie właśnie Mediolan. I dlaczego? Bo nie trzeba oglądać regularnie ligi chorwackiej, żeby wiedzieć, jak wielki talent i potencjał ma ten zawodnik. Jedno pytanie jest czy się sprawdzi, czy się zaaklimatyzuje, przyzwyczai do gry w Anglii, ale to zawsze jest drodzy Panowie ruletka.
Marcinie teraz w Realu Madryt gra taki zawodnik, którego bardzo chciałem od dawna w Spurs i dużo bramek w Eredivise strzelał. Myślę, że nie chodzi o to, że liga jest słaba (bo rzeczywiście 3-4 drużyny silne, a potem nicość), tylko o to, jaka szkoła futbolu jest tam wpajana zawodnikom - techniczny, szybki futbol i jeśli ktoś się tam przebija tak jak teraz Berg, a wcześniej Huntelaar, bo o nim właśnie pisałem (czy wcześniej - van Nistelrooy, Robben, Sneijder, van der Vaart, wymieniać można bez liku) to warto by się nim zainteresować.
Modrić na boku to brak skrzydła, bo on zawsze będzie schodził do środka, co zresztą robi w tych spotkaniach, gdzie go Harry właśnie ustawiał. I wtedy musimy tam liczyć tylko na BAE, a to bez sensu moim zdaniem. I Modrić będzie dla mnie z tego co widzę kapitalnym playmakerem, ale nie skrzydłowym. Po co ma się tam marnować?
Matę z tego co widziałem ustawiają zamiennie z Silvą - albo na lewej flance, albo za napastnikami - to obserwacja z kilku spotkań Valencii w tym sezonie.
Ja uważam, że 4 pomocników walczących o jedno miejsce w składzie to o przynajmniej jednego za dużo. I tak - oczywiście, że różnią się piłkarsko, a Palacios (mimo moich uprzedzeń co do niego) wyróżnia się umiejętnościami (tak, tak - przyznaję), ale zadania w klubie zawsze będą mieli te same - destrukcja, walka, nigdy - kreatywność (to dziś należy do Modricia i Jenasa, ale jak JJ gra wszyscy widzimy)
Co do filozofii sprzedaży - mi się wydaję, że z tych zawodników out już nic lepszego nie będzie, a stać nas na sprowadzenie lepszych. Stąd taka propozycja. Młodych (Bentley, Bale) zostawiam, bo jeszcze wiele nauki przed nimi (przede wszystkim w głowach, bo to że mają talent wszyscy widzieliśmy w zeszłym sezonie).
PS Cole bo się o niego starał Harry i podobno coś było na rzeczy, Ben Arfa, bo to jednak liga francuska (swoją drogą z OM strasznie bym chciał Valbuenę, ale to zawodnik na środek lub prawą flankę), więc zawsze można skusić zarobkami i grą w najlepszej lidze świata.
PS2 Też nie mogę edytować - to niefajne jest
No, ale przyznasz Pawle, że skrót WTF raczej do najładniejszych nie należy

A co do Falcao to też przyznasz, że nie oglądając ligi argentyńskiej, a tylko czytając o tym, co wyprawia ten Kolumbijczyk w klubie, który jak wspomniałem seryjnie wypuszcza zawodników, którzy później nie tylko sprawdzają się w Europie, ale wręcz ją podbijają (to samo można o Boca Juniors powiedzieć) w zupełności wystarcza za polecenie tego zawodnika.
Zatem nie zgadzam się, że trzeba ich regularnie oglądać. Wystarczy na you tubie zobaczyć skróty meczów, do tego statystki, nagrody, powołania, zerknąć jakie kluby (z doświadczonymi skautami, którzy nie jednego piłkarza widzieli) się nimi interesują, żeby wygłaszać takie sądy. A moim zdaniem właśnie teraz potrzebni są nam tacy Falcao i Dzagoev (akurat bardzo słaby na FM'ie Pawle jeśli do tej gry nawiązywałeś i większość tych właśnie mało znanych, a mimo to podanych przeze mnie, jak Dzsudzsak - w managerze są słabi, ale widziałem kilka razy co potrafią na boisku i się nimi zainteresowaełm) - zawodnicy, którzy są szybcy, myślą na boisku, potrafią rozegrać piłkę i potrafią wygrywać pojedynki jeden na jeden. Bo czasy Keane'a i Jenasa dobiegają końca, a Defoe (którego nie lubię) nawet jeśli się sprawdzi musi mieć godnego rywala o miejsce w składzie. I tak samo Ibisević miał być rywalem dla Pava, bo Bentowi już dziękujemy, ale przy nim akurat upierać się nie będę.
Dlatego Pawle też się nie krępuj, jak nie widziałeś jakiegoś zawodnika, ale słyszałeś, czytałeś, widziałeś skróty, bo inaczej skupimy się tylko na lidze angielskiej, hiszpańskiej, trochę włoskiej i francuskiej, a jak komuś się na Sportklub chce przełączać z dekodera to i niemieckiej. Ale na serio mamy jeszcze dziewczynę, studia, pracę, imprezy na mieście (niepotrzebne skreślić) i tych meczów nie oglądamy aż tyle, żeby być na bieżąco ze wszystkimi ligami (poza meczami Spurs oczywiście).
A świat piłkarski jak wiemy szeroki jest i nie brakuje w nim bardzo utalentowanych zawodników, którzy (tak zgadzam się) czasami zabłysną na chwilę, jak Freddy Adu, czy Bilyaletdinov (choć młody jest i ma jeszcze szansę), ale czasami będą grali tak, jak nasz Modrić. Czy ktoś go widział poza reprezentacją przed przejściem do nas? Ale cieszyliśmy się, że przychodzi, prawda? Mój kumpel fan Interu zazdrościł mi, że Luka Koguty wybrał, a nie właśnie Mediolan. I dlaczego? Bo nie trzeba oglądać regularnie ligi chorwackiej, żeby wiedzieć, jak wielki talent i potencjał ma ten zawodnik. Jedno pytanie jest czy się sprawdzi, czy się zaaklimatyzuje, przyzwyczai do gry w Anglii, ale to zawsze jest drodzy Panowie ruletka.
Marcinie teraz w Realu Madryt gra taki zawodnik, którego bardzo chciałem od dawna w Spurs i dużo bramek w Eredivise strzelał. Myślę, że nie chodzi o to, że liga jest słaba (bo rzeczywiście 3-4 drużyny silne, a potem nicość), tylko o to, jaka szkoła futbolu jest tam wpajana zawodnikom - techniczny, szybki futbol i jeśli ktoś się tam przebija tak jak teraz Berg, a wcześniej Huntelaar, bo o nim właśnie pisałem (czy wcześniej - van Nistelrooy, Robben, Sneijder, van der Vaart, wymieniać można bez liku) to warto by się nim zainteresować.
Modrić na boku to brak skrzydła, bo on zawsze będzie schodził do środka, co zresztą robi w tych spotkaniach, gdzie go Harry właśnie ustawiał. I wtedy musimy tam liczyć tylko na BAE, a to bez sensu moim zdaniem. I Modrić będzie dla mnie z tego co widzę kapitalnym playmakerem, ale nie skrzydłowym. Po co ma się tam marnować?
Matę z tego co widziałem ustawiają zamiennie z Silvą - albo na lewej flance, albo za napastnikami - to obserwacja z kilku spotkań Valencii w tym sezonie.
Ja uważam, że 4 pomocników walczących o jedno miejsce w składzie to o przynajmniej jednego za dużo. I tak - oczywiście, że różnią się piłkarsko, a Palacios (mimo moich uprzedzeń co do niego) wyróżnia się umiejętnościami (tak, tak - przyznaję), ale zadania w klubie zawsze będą mieli te same - destrukcja, walka, nigdy - kreatywność (to dziś należy do Modricia i Jenasa, ale jak JJ gra wszyscy widzimy)
Co do filozofii sprzedaży - mi się wydaję, że z tych zawodników out już nic lepszego nie będzie, a stać nas na sprowadzenie lepszych. Stąd taka propozycja. Młodych (Bentley, Bale) zostawiam, bo jeszcze wiele nauki przed nimi (przede wszystkim w głowach, bo to że mają talent wszyscy widzieliśmy w zeszłym sezonie).
PS Cole bo się o niego starał Harry i podobno coś było na rzeczy, Ben Arfa, bo to jednak liga francuska (swoją drogą z OM strasznie bym chciał Valbuenę, ale to zawodnik na środek lub prawą flankę), więc zawsze można skusić zarobkami i grą w najlepszej lidze świata.
PS2 Też nie mogę edytować - to niefajne jest