Mnie najbardziej dziwi jak tak dobrze zorganizowana instytucja jak klub piłkarski, który dodatkowo występuje w najsilniejszej lidze na świecie i zatrudnia kilkadziesiąt, kilkaset pracowników, w tym mnóstwo ekonomistów i tym podobnych, może w taki sposób funkcjonować. Jak banda 15-latków z osiedla, którzy mają bogatych i wpływowych rodziców i robią co im się podoba, po drodze nie bacząc na nic. Byle było szybko i przyjemnie, reszta jest nieważna. Nie rozumiem tego klubu :bezradny:
Mnie najbardziej dziwi jak tak dobrze zorganizowana instytucja jak klub piłkarski, który dodatkowo występuje w najsilniejszej lidze na świecie i zatrudnia kilkadziesiąt, kilkaset pracowników, w tym mnóstwo ekonomistów i tym podobnych, może w taki sposób funkcjonować. Jak banda 15-latków z osiedla, którzy mają bogatych i wpływowych rodziców i robią co im się podoba, po drodze nie bacząc na nic. Byle było szybko i przyjemnie, reszta jest nieważna. Nie rozumiem tego klubu
