Wszystkie jak wszystkie;) Ale dwie pozycje obowiązkowe nawet dla kogoś kto z szeroko pojętym humanizmem nie ma nic wspólnego, czyli British Museum i National Gallery, są darmowe. Zależy ile będziesz i jak się wkręcasz, ja jako fan historii spędziłem w British Museum w sumie 5 dni i, od momentu jak wyszedłem ostatni raz niecałe trzy lata temu, ciągle czuję niedosyt;(
Wszystkie jak wszystkie

Ale dwie pozycje obowiązkowe nawet dla kogoś kto z szeroko pojętym humanizmem nie ma nic wspólnego, czyli British Museum i National Gallery, są darmowe. Zależy ile będziesz i jak się wkręcasz, ja jako fan historii spędziłem w British Museum w sumie 5 dni i, od momentu jak wyszedłem ostatni raz niecałe trzy lata temu, ciągle czuję niedosyt
