To nawet interesujące, tyle, że nieaktualne i to od dość dawna. Śmiem twierdzić, że większości nie było na świecie.
Współcześnie oficjalne układy kibicowskie praktycznie nie istnieją. A przynajmniej nie tak jak to sobie wyobrażamy, bądź jak funkcjonuje to w Polsce. W dużym skrócie to powiem, że co sektor (na stadionie) to pogląd. Tak jest zresztą prawie wszędzie. Są kibice Ajaksu, którzy sympatyzują ze Spurs, są tacy co z Arsenalem. Roma też jest nazywana klubem żydowskim, a mimo to grupka kibiców Spurs podczas meczu towarzyskiego skandowała "Lazio, Lazio". Nie dlatego, że jest jakaś "zgoda", tylko po prostu by ich podkurzyć. Anderlecht jest niby zaprzyjaźniony z Ajaksem, a Ajaks niby z nami, ale podczas meczu, siedząc wśród kibiców Fiołków ujawnić się nie mogłem. Podczas meczu z Wisłą w K-kowie spotkałem wśród fanów Spurs Polaka całego w znaczkach "Anty Wisła", "Jude Gang" itd. Niespecjalnie kogoś to obchodziło. Może jest nawet tak, że nie co sektor, tylko co fan to pogląd. Osobiście, to mam to głęboko gdzieś z kim akurat dogaduje się jakaś bojówka. Piknikiem raczej jestem
To nawet interesujące, tyle, że nieaktualne i to od dość dawna. Śmiem twierdzić, że większości nie było na świecie.
Współcześnie oficjalne układy kibicowskie praktycznie nie istnieją. A przynajmniej nie tak jak to sobie wyobrażamy, bądź jak funkcjonuje to w Polsce. W dużym skrócie to powiem, że co sektor (na stadionie) to pogląd. Tak jest zresztą prawie wszędzie. Są kibice Ajaksu, którzy sympatyzują ze Spurs, są tacy co z Arsenalem. Roma też jest nazywana klubem żydowskim, a mimo to grupka kibiców Spurs podczas meczu towarzyskiego skandowała "Lazio, Lazio". Nie dlatego, że jest jakaś "zgoda", tylko po prostu by ich podkurzyć. Anderlecht jest niby zaprzyjaźniony z Ajaksem, a Ajaks niby z nami, ale podczas meczu, siedząc wśród kibiców Fiołków ujawnić się nie mogłem. Podczas meczu z Wisłą w K-kowie spotkałem wśród fanów Spurs Polaka całego w znaczkach "Anty Wisła", "Jude Gang" itd. Niespecjalnie kogoś to obchodziło. Może jest nawet tak, że nie co sektor, tylko co fan to pogląd. Osobiście, to mam to głęboko gdzieś z kim akurat dogaduje się jakaś bojówka. Piknikiem raczej jestem.