PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
KRZYSZTOF RUNOWSKI 
| Czwartek [2010.03.04; 10:53]
Przedstawiamy Jedenastkę Dekady
Przez ostatnich kilka tygodni wybieraliśmy najlepszych piłkarzy Tottenhamu mijających 10 lat. Pora na podsumowanie i prezentację Jedenastki Dekady według użytkowników portalu spursmania.org.


Bramkarz – Heurelho Gomes

Brazylijczyk przybył do Tottenhamu w czerwcu 2008 roku z holenderskiego PSV Eindhoven. Do dziś (stan na 3 marca 2010) rozegrał w barwach Spurs 56 meczów ligowych, 6 razy grał w spotkaniach FA Cup, a po 8 razy stawał między słupkami w Pucharze Ligi i Pucharze UEFA.

Prawie 8-milionowy transfer Gomesa rozbudził wielkie nadzieje wśród fanów Kogutów. Golkiper z Kraju Kawy przybywał na White Hart Lane otoczony aureolą uwielbienia ze strony kibiców poprzedniego klubu – PSV. Furorę robiły zdjęcia i filmy, pokazujące najzagorzalszych sympatyków klubu z Eindhoven eksponujących ogromnej wielkości plansze przedstawiające rękawice bramkarskie, wnoszone na stadion Philipsa dla uhonorowania Gomesa. Heurelho miał być naszym bramkarzem na lata.

Początki kariery Brazylijczyka w Londynie mocno zweryfikowały te oczekiwania. Heurelho bronił bardzo niepewnie, wychodził praktycznie do każdego dośrodkowania, z reguły z mizernym skutkiem i z każdym meczem jego pewność siebie drastycznie malała. Wydawało się, że sprowadzenie nowego bramkarza i sprzedaż Gomesa jest tylko kwestią czasu. Na szczęście Heurelho ogarnął się i po przyjściu Harry’ego Redknappa zaczął grać coraz lepiej, w tym sezonie wznosząc się momentami na wyżyny bramkarskiego kunsztu.

Gomes nie jest bramkarzem idealnym – jego największą wadą jest gra na przedpolu, jednak w grze na linii jest fachowcem jakich mało i umiejętnie prowadzony ma wszelkie predyspozycje do bycia pierwszym bramkarzem Spurs na długie lata.



Prawy obrońca – Stephen Carr

Irlandczyk jest wychowankiem Tottenhamu. Barwy Spurs reprezentował w latach 1996-2004. W lidze rozegrał 222(4 z ławki) mecze, strzelając 7 bramek. Puchary to odpowiednio: 16(1)/0 w FA Cup i 23/1 gol w Pucharze Ligi. W 1999 roku zdobył z Tottenhamem Puchar Ligi Angielskiej.

Punktem zwrotnym w karierze Irlandczyka była poważna kontuzja kolana, której nabawił się latem 2001 roku. Przed kontuzją był znakomitym, ofensywnie nastawionym, nowocześnie grającym bocznym obrońcą. Jego znakiem charakterystycznym były potężne strzały na bramkę – najbardziej pamiętna jest „bomba” z 1999 roku, z meczu z Manchesterem United (http://www.youtube.com/watch?v=EETeuHw71ZE). Niestety, po wyleczeniu urazu Irlandczyk nigdy nawet nie zbliżył się do dawnej formy i po kilku średnio udanych sezonach, odszedł do Newcastle United. Dziś z niezłym skutkiem reprezentuje barwy Birmingham City.

Mimo bycia wychowankiem, Carr nigdy w pełni nie zaskarbił sobie sympatii fanów na White Hart Lane. Powodem była niespecjalnie skrywana sympatia Irlandczyka do…Arsenalu. Swego czasu po Internecie krążyły zdjęcia Carra w szaliku Kanonierów, nie sprzyjało to budowaniu pozytywnych relacji z fanami. Niezależnie od tego trzeba przyznać, że Stephen Carr przed kontuzją był jednym z prekursorów takiej gry bocznych obrońców, jaką oglądamy dziś. I jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym, bocznym obrońcą Premier League.



Środkowy obrońca – Ledley King

Kolejny wychowanek Spurs. Debiutował w maju 1999 roku w przegranym 2:3 meczu z Liverpoolem. Od tego czasu w lidze reprezentował barwy Spurs 232(4) razy, strzelając 9 goli. W pucharach odpowiednio: 18(1)/3 gole w FA Cup, 20/1 w Pucharze Ligi i 11 spotkań w Pucharze UEFA. Zdobywca Pucharu Ligi w 2008 roku.

O Ledleyu Kingu napisano już chyba wszystko. Fantastyczny talent, piłkarz przed którym wielka kariera stała otworem. Niestety, chroniczne problemy z kolanem sprawiły, że Ledley nie zrobił kariery w reprezentacji Anglii (20 występów), zaś w Tottenhamie grywa od przypadku do przypadku. Gdy częściej bywał zdrowy, był wymieniany jednym tchem z najlepszymi obrońcami Anglii i nie tylko. Wydaje się, że gdyby nie kontuzje, King grałby dziś być może nawet w klubie pokroju FC Barcelona (swego czasu pojawiały się plotki o rzekomym zainteresowaniu tym piłkarzem ze strony katalońskiego giganta). Zatem z egoistycznego punktu widzenia kibica Spurs, kontuzje Kinga pozwoliły nam zatrzymać ten diament na White Hart Lane od początku, aż do chyba niedługiego końca piłkarskiej kariery.



Środkowy obrońca – Michael Dawson

Pozyskany w styczniu 2005 roku z Nottingham Forest. Występy w Spurs: Liga - 128(9)/5 goli, FA Cup – 17/0, Puchar Ligi – 16(1)/1, Puchar UEFA - 19(2)/1. Zwycięzca Pucharu Ligi w 2008 roku.

Michael przybył na White Hart Lane niejako na dokładkę. Głównym obiektem transferowego zainteresowania włodarzy klubu był bowiem pomocnik Andy Reid. Całe szczęście działacze Nottingham Forest „wcisnęli” nam również Dawsona! Okazało się bowiem, że Reid ma poważne problemy z nadwagą (dorobił się nawet niezbyt pochlebnego określenia „baryłka”), zaś Dawson ma dużo więcej atutów, niż jedynie żelazne zdrowie. Tym bowiem argumentem powitano na White Hart Lane przyszłego reprezentanta Anglii.

Michael Dawson imponuje walecznością, niezłą jak na środkowego obrońcę szybkością i dobrą umiejętnością przewidywania. W poprzednich sezonach brakowało mu jeszcze pewności siebie – najlepiej czuł się u boku doświadczonych – Ledleya Kinga czy wcześniej Nourredine’a Naybeta. W obecnych rozgrywkach jest już z tym dużo lepiej i to Michael wziął na siebie ciężar dowodzenia w linii obrony. Czego potwierdzeniem jest dość regularne noszenie opaski kapitana.



Lewy obrońca – Christian Ziege

Niemiec przyszedł do klubu latem 2001 z Liverpoolu i był zawodnikiem Spurs do lata 2004 roku, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt za porozumieniem stron i Ziege wrócił do ojczyzny, reprezentować barwy Borussi Moenchengladbach. W barwach Spurs zaliczył: 44(3) występy w lidze (strzelił 7 bramek), 3 razy grał w FA Cup (2 gole), zaś 5 razy wybiegał w pierwszym składzie w meczach Pucharu Ligi (1 gol).

Jedyne trafienie w Pucharze Ligi Ziege zaliczył w finałowym meczu przeciwko Blackburn Rovers w 2002 roku. Niestety, Spurs przegrali i Ziege nie zdobył w barwach Kogutów żadnego trofeum.
Karierę Niemca na White Hart Lane znaczyły liczne kontuzje. Gdy grał, był wyróżniającym się piłkarzem, imponowały zwłaszcza stałe fragmenty gry w jego wykonaniu. Niestety, z każdym kolejnym sezonem Ziege opuszczał coraz więcej spotkań i ostatecznie klub zdecydował się na rozwiązanie kontraktu z wychowankiem Bayernu Monachium.



Prawy pomocnik – Aaron Lennon

Piłkarz pozyskany z Leeds United w lipcu 2005 roku. Od tego czasu rozegrał w barwach Spurs następującą ilość spotkań: 112(23)/15 goli – Liga, 8(3)/1 gol – FA Cup, 13(4)/1 gol – Puchar Ligi, 19(4)/1 gol – Puchar UEFA.

W żyłach Lennona płynie krew angielska, irlandzka i jamajska i tę mieszankę widać na boisku. Nasz kieszonkowy skrzydłowy imponuje irlandzkim uporem i pracowitością, z domieszką jamajskiej fantazji. Do Tottenhamu przychodził jako jeden z najbardziej utalentowanych angielskich piłkarzy młodego pokolenia – po upublicznieniu wiadomości o transferze, pod Elland Road w Leeds zaczęli gromadzić się sympatycy United, aby głośno i dosadnie wyrazić swoją dezaprobatę. Niewiele brakowało, a zebranie przerodziłoby się w zamieszki i bójkę z policją, na szczęście sytuacja została opanowana.

A co z Lennonem? Usiadł na ławkę rezerwowych, bowiem w tym czasie na prawym skrzydle Kogutów szalał Wayne Routledge. Na swoje nieszczęście pozyskany z Crystal Palace Routledge złapał kontuzję. Lennon wskoczył na jego miejsce i….już go nie oddał. Skutkiem tego Routledge gra dziś w drugoligowym Newcastle United, a superszybki Lennon wygryza Davida Beckhama z pierwszej jedenastki reprezentacji Anglii.



Środkowy pomocnik – Michael Carrick

Kupiony latem 2004 roku z West Ham United. W 2006 roku sprzedany do Manchesteru United. W barwach Spurs rozegrał następującą ilość spotkań: 61(3)/2 gole – Liga, 6(1)/0 – FA Cup, 3(1)/0 – Puchar Ligi.

Kariera Carricka w Tottenhamie była krótka, ale bardzo udana. W ciągu dwóch lat stał się „generałem” środka pola, piłkarzem rozdzielającym podania, ustalającym rytm gry, decydującym o sposobie gry. Był on jednym z głównych architektów piątego miejsca wywalczonego przez Koguty w sezonie 2005/2006 (pamiętna „afera lasagne” w ostatniej kolejce pozbawiła nas wydawało się pewnego czwartego miejsca i gry w Lidze Mistrzów). Po tym jakże udanym sezonie Michael odszedł do Manchesteru United.

Cechą charakterystyczną Carricka był bardzo elegancki styl gry. Dziś coś podobnego możemy oglądać w wykonaniu Toma Huddlestone’a, jednak Carrick był od młodego Anglika dużo bardziej widoczny i autorytatywny.



Środkowy pomocnik – Edgar Davids

Holender przyszedł do Tottenhamu z Interu Mediolan latem 2005 roku. Po półtorej roku, w styczniu 2007 wrócił do Holandii aby grać w Ajaksie Amsterdam. Barwy Spurs reprezentował 34(6) razy w lidze (1 gol), 2(1) razy w Pucharze Ligi i 0(1) raz w Pucharze UEFA.

Popularny „Pitbull”, podobnie jak Carrick, grał w Tottenhamie krótko, ale z sukcesami. Dodał naszej grze tego, czego potrzebowaliśmy wówczas jak kania dżdżu – mocy, woli walki, agresywności, czasem przechodzącej w kontrolowaną agresję. Davids miał być boiskowym pitbullem i z tej roli wywiązywał się należycie. Pozytywnym zaskoczeniem i niespodziewanym bonusem był fakt, iż oprócz tego Davids grał dobrze w piłkę i był przydatny nie tylko w destrukcji, ale też w konstruowaniu akcji zaczepnych.



Lewy pomocnik – Luka Modric

Pozyskany latem 2008 roku z Dynama Zagrzeb. Do dziś rozegrał dla Kogutów następującą liczbę spotkań: 45(4)/5 goli w lidze, 6/1 gol – FA Cup, 3(1)/0 – Puchar Ligi, 3(1)/1 gol – Puchar UEFA.

Przyjściu Modricia towarzyszyły równie wysokie oczekiwania, co poważne obawy. Oczekiwania były w pełni zrozumiałe – Modric błyszczał w barwach reprezentacji Chorwacji i było swego rodzaju niespodzianką, że zdecydował się na transfer do klubu nie grającego w Lidze Mistrzów. Z kolei obawy dotyczyły jego warunków fizycznych – mikrej postury i „nikczemnego” wzrostu. Wydawało się, że Modric zostanie zdominowany i połamany przez angielskich „drwali” i że zdecydowanie lepiej odnajdowałby się w jednej z lig południowoeuropejskich. Na szczęście obawy te okazały się płonne i Luka nie tylko rządzi w drugiej linii Spurs, ale wręcz jest jedną z wizytówek całej ligi.



Napastnik – Dimitar Berbatov

Dołączył do Tottenhamu latem 2006 po transferze z Bayeru Leverkusen. We wrześniu 2008 odszedł do Manchesteru United. Przez dwa lata w barwach Kogutów osiągnął następujące statystyki: 63(7)/27goli – liga, 6(1)/5 goli – FA Cup, 7(2)/2 bramki – Puchar Ligi, 15(1)/12 goli – Puchar UEFA. Zdobywca Pucharu Ligi w 2008 roku.

Jeden z najlepszych napastników Spurs w „erze telewizyjnej”. Reprezentował barwy Tottenhamu zaledwie przez dwa lata, jednak to wystarczyło by odcisnął bardzo silne piętno na wynikach Kogutów. W sezonie 2006/2007 poprowadził Tottenham do piątego miejsca w lidze, a w kolejnym sezonie strzelając 12 goli w 16 spotkaniach, był głównym architektem bardzo udanej kampanii w Pucharze UEFA, a także przyczynił się do zwycięstwa w Carling Cup, strzelając gola w finale z Chelsea. Cieniem na bardzo udaną karierę Berby rzuciła się prawdziwa saga pod tytułem „Odchodzenie Berbatova do Manchesteru United”. Sytuacja ta pozostawiła silny niesmak w ustach wielu fanów THFC i Bułgar jest wygwizdywany przez publiczność za każdym razem, gdy wraca na „stare śmieci”.



Napastnik – Robbie Keane

Zasilił Tottenham w sierpniu 2002 roku po transferze z Leeds United. W lipcu 2008 odszedł do Liverpoolu, by już w styczniu 2009 wrócić na White Hart Lane. W lutym 2010 wypożyczony do końca sezonu do Celtiku Glasgow. Statystyki z gry w Spurs: 187(44)/91 goli – liga, 16(5)/12 goli – FA Cup, 16(6)/9 bramek – Puchar Ligi, 15(4), 9 goli – Puchar UEFA. Zdobywca Pucharu Ligi w 2008 roku.

Najbardziej kontrowersyjny współczesny piłkarz Tottenhamu. Dla wielu legenda Spurs, dla innych dość zwyczajny piłkarz, który nie osiągnął nic takiego, co pozwalałoby hołubić go jako żywą legendę. Niezależnie od opinii na ten temat każdy przyznaje, że Keano jest bardzo istotną częścią współczesnej historii Spurs i nie raz jego efektowne „cieszynki” po zdobytych golach wywoływały w nas uśmiech radości.


własne
10 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
ginola ; Redaktor
Czwartek[2010.03.04; 16:49]
Carrick przede wszystkim był/jest od Toma kilkaset razy szybszy;)
JD18 ; Użytkownik
Czwartek[2010.03.04; 16:35]
A jak dla mnie to nie wiem dlaczego tu jest Dawson ,bo powinien być Campbell ,co do Gomesa też ma wątpliwości czy on czy Roboa ,ale jaednak myśle ,że Robo i na prawej stronie powinien być Anderton .Takie jest moje zdanie.
md18 ; Użytkownik
Czwartek[2010.03.04; 09:42]
Dokładnie tak Paweł. Proponuje posłuchać reakcji trybun w czasie transmisji ( choćby z jesieni 2009). Juz sam nie wiem czy my z dystansu oceniamy właściwie relacje Keano-klub-kibice, czy raczej to Angole maja racje a my jestesmy zbyt "brutalni". PS. Tak tak Marcus-odezwał się zdeklarowany "Keanista" jak to nazwałeś :)
halabala ; Administrator
Czwartek[2010.03.04; 09:42]
Autorytarny ma jednoznaczne skojarzenie, a autorytatywny uwypukla bardziej autorytet, a nie zamordyzm :) Ja do Bulgara pretensji nie mam, ale fakt pozostaje faktem, ze na niego kibice gwizdza, a na Robbiego nie
Paweł ; Administrator
Czwartek[2010.03.04; 09:11]
tylko że na Robbiego nikt nie gwizda, cały czas śpiewają mu na trybunach "Yido, Yido".
Barometr ; Redaktor
Czwartek[2010.03.04; 08:13]
Zresztą nieważne. W opisach brakuje mi jednego - jeśli walimy Bułgara w pysk za sagę z MU, to ja dokładnie o to samo mam pretensję do Robbiego - saga odchodzenia do "ulubionego klubu z dzieciństwa" była niemal identyczna i należy się jej wzmianka. Bo dla mnie Irlandczyk właśnie przez nią nie zasłużył sobie na miano legendy Spurs.
Barometr ; Redaktor
Czwartek[2010.03.04; 08:10]
nie chodziło Ci czasem o autorytarni? Wiem, że obie formy są prawidłowe, ale chyba ta moja jest najczęściej używana, a druga już odchodzi w zapomnienie
gaizka ; Redaktor
Czwartek[2010.03.04; 00:17]
Carrick wg mnie, nie jest od Huddlestone'a ani bardziej widoczny, ani autorytatywny. Obaj są tak samo mało autorytatywni :) a Hudd jest bardziej widoczny choćby z tego względu że jest większy :) i strzela więcej bramek
Paweł ; Administrator
Środa[2010.03.03; 20:42]
Co tu dużo mówić, gracze głównie z drugiej części dekady, w końcu wtedy zaczęliśmy grywać w Europie. Brakuje mi na dobrą sprawę jedynie Gusa Poyeta. Myślę że gdyby nie nazwisko Modricia, to on by się tu znalazł i całkiem słusznie. Gość może nie zbyt galaktyczny, ale niesamowicie ważny na początku poprzedniej dekady.
Kacpero ; Użytkownik
Środa[2010.03.03; 20:13]
Jak dla mnie, żadnych niespodzianek :)
Aktualności
Publicystyka
Redknapp o transferach
Piątek [2010.07.30; 15:47]
27 komentarzy
Udzielając wywiadu po wysoko przegranym meczu towarzyskim z Villarreal, manager Spurs poruszył temat transferów. Harry odniósł się do dwóch nazwisk – Scotta Parkera i Craiga ...
Caulker oraz trzej juniorzy z nowymi kontraktami
Czwartek [2010.07.29; 17:34]
4 komentarze
Strona oficjalna klubu poinformowała o podpisaniu przez Stevena Caulkera nowego kontraktu, wiążącego go z klubem do 2013 roku. Anglik, wraz ze swoją drużyną narodową, zakończył ni...
Marudzenie młodej gwiazdki
Czwartek [2010.07.29; 15:03]
11 komentarzy
John Bostock, 18-letni piłkarz Tottenhamu, zdecydował się wylać publicznie żale, narzekając na brak szans na grę w pierwszym składzie. Według Bostocka, przyczyną takiego stanu rzec...
Rose: Gareth przykładem do naśladowania
Środa [2010.07.28; 17:19]
11 komentarzy
Danny Rose, jeden z bohaterów ostatniej potyczki "Kogutów" z Arsenalem wyjawił, że Gareth Bale jest jego obecną inspiracją. 20-letni skrzydłowy chce w nadchodzącym sezonie odegrać ...
Raul ostatecznie nie dla Kogutów
Środa [2010.07.28; 17:40]
14 komentarzy
Wyjaśniła się wreszcie sytuacja legendarnego hiszpańskiego napastnika Raula. Symbol Realu Madryt od dłuższego czasu łączony był z przenosinami na White Hart Lane. Ostatecznie wybr...
Czy Harry dogada się z Martinem?
Poniedziałek [2010.07.26; 22:32]
11 komentarzy
Za 3 tygodnie pierwsze spotkania o punkty i o awans do Ligi Mistrzów rozegra nasz Tottenham. Transferów jak nie było widać, tak nie widać. Edin Dżeko za drogi, Luis Suarez wciąż si...
"Koguty" powróciły z urlopu
Poniedziałek [2010.07.26; 19:45]
8 komentarzy
Uczestnicy mundialu z RPA wrócili do treningów. Jermain Defoe, Aaron Lennon, Ledley King, Peter Crouch, Michael Dawson, Giovani Dos Santos, Sebastien Bassong, Benoit Assou-Ekotto, ...
Raul wciąż na celowniku..?
Poniedziałek [2010.07.26; 16:33]
5 komentarzy
Legenda Realu Madryt, były napastnik reprezentacji Hiszpanii Raul Gonzalez nadal nie podjął decyzji dotyczącej swojej futbolowej przyszłości. Wydawało się, że kolejnym klubem Hiszp...
Krótka refleksja po sparingach
Niedziela [2010.07.25; 22:06]
9 komentarzy
Nasi młodzi gracze nie są tacy źli. Wręcz przeciwnie - przy niektórych naszych graczach pierwszego składu wyglądają jak gwiazdy. Kyle Walker bije na głowę Alana Huttona, Andros Tow...
Remis na pożegnanie Nowego Świata
Niedziela [2010.07.25; 22:17]
11 komentarzy
Na zakończenie amerykańskiej wyprawy, Koguty zremisowały na Red Bull Arena w Nowym Jorku ze Sportingiem Lizbona 2:2. Rezultat to więcej niż przyzwoity, biorąc pod uwagę eksperyment...
"Kibice śpiewaliby nawet Husajnowi"
Sobota [2010.07.24; 20:50]
10 komentarzy
Manchester City zajął w zeszłym sezonie 5 miejsce - tuż za Tottenhamem. Wydał tego lata na transfery już prawie 75 milionów funtów i wydać może kolejne 100 na kilku graczy, w tym J...
Cisza przed Ligą Mistrzów
Sobota [2010.07.24; 00:25]
18 komentarzy
Harry Redknapp nie zawojował na razie rynku transferowego. Sandro Ranieri od kilku tygodni widnieje jako jedyny ruch transferowy Tottenhamu w letnim okienku transferowym. Nie udało...
Czy Harry dogada się z Martinem?
Poniedziałek [2010.07.26; 22:32]
11 komentarzy
Za 3 tygodnie pierwsze spotkania o punkty i o awans do Ligi Mistrzów rozegra nasz Tottenham. Transferów jak nie było widać, tak nie widać. Edin Dżeko za drogi, Luis Suarez wciąż si...
Krótka refleksja po sparingach
Niedziela [2010.07.25; 22:06]
9 komentarzy
Nasi młodzi gracze nie są tacy źli. Wręcz przeciwnie - przy niektórych naszych graczach pierwszego składu wyglądają jak gwiazdy. Kyle Walker bije na głowę Alana Huttona, Andros Tow...
Cisza przed Ligą Mistrzów
Sobota [2010.07.24; 00:25]
18 komentarzy
Harry Redknapp nie zawojował na razie rynku transferowego. Sandro Ranieri od kilku tygodni widnieje jako jedyny ruch transferowy Tottenhamu w letnim okienku transferowym. Nie udało...
Uciążliwa pachwina - błyskotliwy powrót albo koniec kariery?
Poniedziałek [2010.07.12; 15:47]
4 komentarze
Za obrońcami Tottenhamu od wielu już lat podążają bardzo groźne kontuzje, które uniemożliwiają im stabilną grę przez cały sezon. Wszyscy doskonale znamy problemy zdrowotne Ledleya ...
Koguty grają dalej
Sobota [2010.07.10; 17:56]
14 komentarzy
Anglia po bramce Jermaine'a Defoe zapewniła sobie awans do 1/8 Mistrzostw Świata w których zagra z Niemcami. Napastnik Spurs to prawdopodobnie jedyny 'Kogut", który wystąpi w tym s...
Defoe na ratunek
Sobota [2010.07.10; 17:15]
16 komentarzy
Fatalne występy reprezentacji Anglii zmusiły Fabio Capello do zmian. Jedną z nich jest posadzenie na ławce rezerwowych Emile'a Heskey'a i wprowadzenie do składu na dzisiejsze spotk...
Turniej kibiców drużyn zagranicznych w Kalwarii Zebrzydowskiej, czyli wspomnień czar
Poniedziałek [2010.06.14; 20:37]
44 komentarzy
Nadszedł przez wszystkich wyczekiwany piękny słoneczny dzień, w którym to ekipa Spursmanii miała okazję po raz drugi reprezentować swój klub w woj. Małopolskim. Czternastoosobowy t...
Niedoceniany, bezcenny
Sobota [2010.07.10; 17:42]
24 komentarzy
Jest pewna postać w naszej drużynie, której wkład w zajęcie 4 miejsca sprowadza się jedynie do spotkania z Manchesterem City, w którym to strzelił bramkę na wagę Ligi Mistrzów w pr...
Safari w RPA: śladami geparda
Niedziela [2010.06.06; 13:31]
11 komentarzy
Za tydzień ruszają Mistrzostwa Świata w RPA, przez miesiąc będziemy z zapartym tchem śledzić poczynania 32 najlepszych drużyn świata. Dla piłkarzy to najlepszy czas, aby udowodnić ...
Joe Cole - kierunek Madryt? Manchester? Czy Londyn?
Czwartek [2010.06.03; 12:25]
13 komentarzy
Najsmakowitszym kąskiem tego lata na rynku transferowym będzie Joe Cole, który postanowił nie przedłużać umowy z Chelsea i od lipca będzie dostępny za darmo. Jedynym problemem jest...
Kto na skrzydło i dlaczego Harry nie kupi Cahilla?
Sobota [2010.05.29; 10:00]
15 komentarzy
Mniej więcej wiemy już w jakie rejony transferowe uderzy tego lata Harry Redknapp. Mega wzmocnienie ataku, ktoś na skrzydło i jeszcze jeden obrońca. W prasie ukazała się lista za...
Podsumowanie występów "Spurs" w sezonie 2009/2010
Wtorek [2010.05.18; 21:41]
30 komentarzy
Sezon zakończony, czas na indywidualne rozliczenia naszych piłkarzy. Sonda w której wybieramy najlepszego gracza sezonu trwa i zwycięzca jest już praktycznie znany. Teraz ja zaprez...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 340
Najnowszy użytkownik: J_D_18
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU