PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
PAWEŁ RACZEK 
| Sobota [2010.09.18; 18:22]
W końcu...! Tottenham pokonuje Wolves
Ponad 300, niezwykle długich minut czekali kibice Tottenhamu na ligowego gola ich ulubieńców na własnym stadionie. Złą passę udało się na szczęście przełamać. "Koguty" przegrywały co prawda do przerwy jedną bramką, jednak w ostatnich 15 minutach udało im się doprowadzić do wyrównania, by już w samej końcówce, za sprawą Romana Pawluczenki i Alana Huttona, zapewnić sobie pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie, odniesione na White Hart Lane!

Harry Redknapp, jak to ma w swoim zwyczaju, postanowił nieco pomieszać w linii obrony swojej drużyny. Będącego ostatnio kompletnie bez formy Vedrana Corlukę, zastąpił William Gallas. Niby jedna zmiana, jednak roszad w defensywie było więcej. Na prawą stronę powędrował Younes Kaboul, a starszy z naszych francuskich obrońców, razem z Ledley Kingiem tworzyć miał parę stoperów. Manager Tottenhamu podjął również decyzję, by słaby od dłuższego okresu Aaron Lennon nie pojawił się na murawie od pierwszego gwizdka sędziego. Miejsce naszego skrzydłowego zajął Irlandczyk Robbie Keane, co było przyczynkiem do powrotu do systemu 4-4-2.

Tottenham atakował od pierwszych minut meczu, jednak znakomicie dysponowany Marcus Hahnemann z każdego starcia wychodził obronną ręką. Ani Van der Vaartowi, ani Crouchowi, ani Keane'owi ani tym bardziej Garethowi Bale'owi, nie udało się pokonać bramkarza rodem ze Stanów Zjednoczonych. W wielu przypadkach pomagaliśmy mu w interwencjach; uderzając zbyt słabo, lub niesamowicie niecelnie, by móc chociaż pokusić się o wpakowanie futbolówki do siatki. Jednym słowem - męczyliśmy się niemiłosiernie.

Jak mówi jedno z wielu piłkarskich powiedzeń, niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak też niestety stało się w dzisiejszym meczu. Wolverhampton wyprowadziło z pozoru niegroźną kontr, którą po błędzie naszej defensywy, na bramkę zamienił Fletcher. Był to typowe trafienie do szatni. Trafienie, jakie paść zwyczajnie nie miało prawa.

Na szczęście stracony w ostatnich minutach pierwszej połowy gol, nie załamał piłkarzy Spurs, którzy w drugiej części gry z równą zawziętością atakowali bramkę gości, jednak dopiero w 77 minucie udało nam się wyrównać. Bardzo dobrą akcję prawą stroną przeprowadził, wprowadzony jeszcze przed przerwą za kontuzjowanego Kaboula, Alan Hutton. Szkot wpadł w pole karne, gdzie został sfaulowany przez Chrisa Warda, a sędziujący to spotkanie Mike Jones, nie miał żadnych wątpliwości i wskazał na jedenasty metr. Rzut karny pewnie wykorzystał Rafael Van der Vaart, a Tottenham wrócił do gry.

W ostatnich dziesięciu minutach gospodarze zamknęli "Wilki" na ich połowie boiska, co zostało przez los nagrodzone. Najpierw Roman Pawluczenko skierował piłkę do siatki, dobijając uderzenie Toma Huddlestone'a, a potem, już w doliczonym czasie gry, Hutton, wykorzystując niezdecydowanie obrony i bramkarza Wolves, przy użyciu sporej ilości szczęścia, zdobył trzeciego gola dla Spurs, ustalając tym samym winik spotkania.

Gdyby "Koguty" dzisiejszy mecz przegrały, jego ogólna ocena wyglądałaby z pewnością kompletnie inaczej. Bo nie może być tak, że grająca w Lidze Mistrzów drużyna męczy się niemiłosiernie na własnym boisku z angielskim przeciętniakiem. Na szczęście udało nam się odwrócić wynik, dzięki czemu z niecierpliwością, oraz wielką wiarą w sercach, przyjdzie nam teraz czekać na derbowe spotkanie przeciwko Arsenalowi, które już w ten wtorek.

Tottenham 3:1 Wolves
0:1 - Fletcher 44'
1:1 - Vadn der Vaart 77'
2:1 - Pawluczenko 87'
3:1 - Hutton 91'

Składy:

Tottenham: Cudicini - Kaboul (Hutton 45'), Gallas, King, Assou-Ekotto - Van der Vaart (Lennon 86'), Huddlestone, Jenas, Bale - Keane (Pawluczenko 67'), Crouch

Niewykorzystani rezerwowi: Stipe Pletikosa, Sebastien Bassong, Wilson Palacios, Niko Kranjcar

Wolves: Hahnemann - Stearman, Craddock, Mancienne (Bent 90'), Ward - Foley, Henry, Jones, Jarvis (Van Damme 54') - Fletcher (Edwards 58'), Doyle

Żółte kartki:
19' - Foley za faul na Bale'u (Wolverhampton)
41' - Huddlestone za zagranie ręką (Tottenham)
66' - Van der Vaart za przewinienie na Van Damme'ie (Tottenham)
84' - Van Damme za faul na Cudicinim (Wolverhampton)
88 - Pawluczenko za zdjęcie koszulki (Tottenham)
88' - Marcus Hahnemann za kłótnię z arbitrem (Wolverhampton)

Sędzia: Mike Jones

Widzów: 35,940

Statystyki:

Posiadanie piłki:
Tottenham 50%:50% Wolves

Strzały na bramkę:
Tottenham 11:2 Wolves

Strzały obok bramki:
Tottenham 9:3 Wolves

Rzuty rożne:
Tottenham 5:5 Wolves

Faule:
Tottenham 7:11 Wolves


własne
59 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2010.09.20; 16:16]
Cholera tu nikogo nie można skreslać jednak. Kiedyś bardzo cieszyłem się z Huttona, ostatnio (trochę wbrew sobie) postawiłem na Szkocie krzyżyk, ale okazuje się, że on jeszcze powalczy :)
adipetre ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.09.20; 16:10]
Hutton jest szybki, silny ale jak przyjdzie grac z silniejszym rywalem to wyjda jego braki techniczne. Ciekaw jestem czy jutro zagra Bentley.
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.09.20; 15:49]
uuu ła, chyba radeon trochę przywaliłeś. Albo nie miałeś na myśli np. meczu z Arsenalem.
radeon ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.09.20; 12:46]
ja bym bym za tym zeby na prawej obronie gral Kaboul, a Hutton na prawej pomocy (przy 4-5-1 naturalnie) on ma sporo umiejetnosc skrzydlowego a w ostatnim meczu objezdzal rywali jak lennon za dobrych czasow... w kazdym razie jest to jakas opcja jak Lennon ciagle bedzie utrzymywal slaba forme.
Marek ; Redaktor
Poniedziałek[2010.09.20; 10:40]
Musimy ciągle atakować do nie będzie problemu...A tak serio to jak mówi HR Hutton potrzebuje więcej koncentracji w defensywie i będzie OK. Bo tzw atrybuty to on ma. Jest silny, waleczny, szybki. No nic zobaczymy jak mu pójdzie we wtorek
Paweł ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.09.20; 09:46]
Hutton z meczu z Wolves to Hutton którego pamiętam z meczów Rangersów i reprezentacji. Pewny siebie, zadziorny, szybki... W takiej dyspozycji jest naprawdę jednym z lepszych na swojej pozycji. Pytaine tylko jak u niego z bronieniem...
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.09.20; 09:40]
Marku, ogórki z Glasgow to Celtic. Kolor się zgadza nawet :)
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.09.20; 09:37]
a co ma mówić, że chłop nadaje się na drzwi do lasu? To co Gio gra to jest piach i trudno mieć o to pretensje do HR. Przeciwnie, patrząc na Balea, Bentleya, Huttona trzeba być dobrej myśli, że uda mu się też z GdS. Jaki jest ten Sandro, to chyba on sam tylko wie. Prawda jest taka, ze nikt go nie zna.
Marek ; Redaktor
Poniedziałek[2010.09.20; 09:36]
To bardzo ważne zwyciestwo. Gdybyśmy polegli to strata mogła być większa niz tylko 3 pkt. Mogła by się zrodzić taka dziwna psychiczna niemoc w piłkarzach i wtedy każdy mecz z słabiakami.....aż się boję myśleć. Zresztą jeszcze nie raz nas przestraszą ale ten mecz da jakiś przełom No ale jakoś poszło ośle jakoś poszło. 3 pkt w bagażniku i możemy spokojnie jechać do WHU. W weekend ciekaiw wyglądał mecz Arsenalu. To trochę tak a propo naszej dyskusji o nieumiejętności "wykańczania" meczów i tracenia goli w końcówkach. Najpierw popis dał MU tracą 4 pkt w doliczonych minutach z Fulham i Evertonem (to akurat był mega popis) Teraz w roli głównej wystąpili Kanonierzy. Fuksiarska bramka ...Potem karny i kicha. A potem mega kicha bo bramka w 95 minucie eks Koguta. Jak widać inni też potrafią...Zadne to pocieszenie ale raczej pewne wytłumaczenie że tak bywa. I będzie bywało. Nawet u nas niestety. Oby jak najrzadziej- ale trzeba na tym pracować...fakt. Druga refleksja . Popatrzcie na składy MU i Liverpoolu z niedzieli i na te z środy/czwartku. sir Alex wymienił aż 9 zawodników pierwszej jedenastki, a Reds 6.To znak czasu. TRylko bardzo szeroka i wyrównana kadra da rezultaty. Cała sztuka to tak umiejetnie "mieszać" w składzie aby wyniki były i w lidze i w LM. Ale na to nie mądrych. Nawet MU nie ograł ogórków z Glasgow i to u siebie. Miejmy nadziję że nasz Harry podoła bo to duże wyzwanie.
adipetre ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.09.20; 00:11]
A kogóż to Redknapp nie wychwalal w mediach?? Giovani jeszcze kilka tygodni temu "moglby stac sie jednym z najlepszych zawodnikow swiata" dzis nie lapie sie do kadry, bo przegrywa rywalizacje z Robbie "world class striker" Keanem.
varba ; Użytkownik
Niedziela[2010.09.19; 19:38]
Zgadzam się ginola, nie ma co się podniecać jednym meczem, nie ma co popadać z jednej skrajności w drugą, tylko cieszyć że go nie zawalił. Sam przyznam się obserwując jego poczynania przedsezonowe, zmartwiłem się tą zmianą. Ale chłopak zrobił co trzeba. Podobna historia jest z Jenasem, bo chłopak chyba zrozumiał że ma nóż na gardle i albo zacznie teraz grać, bo jak Sandro załapie to może nie mieć już szansy. Na razie dobrze wykorzystuje niedyspozycję Palaciosa. Oby tak dalej. Harry mówił że Sandro zagra z Arsenalem, ale nie mówił czy od początku. Jeżeli sobie poradzi to od razu rzuca go do Premier League. Redknapp wypowiadał się o Brazylijczyku w samych superlatywach i powiedział, że ma świetne warunki, żeby sobie poradzić w siłowej grze.
Paweł ; Użytkownik
Niedziela[2010.09.19; 16:26]
no i ten sporadycznie roztrwaniający przewagę Manchester United po raz drugi z rzędzu przerżnął dwubramkową zaliczkę. Wygrał dzięki człowiekowi robiącemu dziś różnicę na boisku czyli Berbie. A nie ... nie ma kogoś takiego kto robi różnicę. Zapomniałem. Jakby nie było Berby tylko grał Owen to by się tyle samo skończyło.
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2010.09.19; 15:26]
Zwycięstwo jak to zwycięstwo-cieszy. Zwłaszcza, że nie raz już miewalismy problemy z wygraniem meczu, który nie układał się nam po myśli. Brawo chłopaki.
ginola ;
Niedziela[2010.09.19; 14:03]
Trzeba przyznać, że to był dobry mecz w wykonaniu... Redknappa. Nasi od początku dominowali, byli dobrze poustawiani, nieskuteczność w ataku i błąd obrońców przy bramce nie jest przecież jego winą. Ale też z drugiej strony nie rozumiem zachwytów typu "brawo, że wpuścił Huttona". O ile dobrze widziałem, to Kaboul schodził z powodu kontuzji. Kogo więc miał za niego wpuścić jak nie prawego obrońcę? Romusi? A może Lennona?:D Już nie raz podejmował różne głupie decyzje, ale żeby za prawego obrońcę wpuścić kogoś innego niż prawego obrońcę trzeba by być upośledzonym umysłowo!
adipetre ; Użytkownik
Niedziela[2010.09.19; 13:25]
To taka polnocnolondynska przpadlosc. Czytam wlasnie ze Alex Ferguson interesuje sie ... Palaciosem i proponuje 16 mln! Taka kasa starczyla by na Lassa.
klimasz123 ; Redaktor
Niedziela[2010.09.19; 11:30]
blisko było kolejnej kompromitacji ale się udało :) no i już jesteśmy w TOP 4 :P
RAFO THFC ; Użytkownik
Niedziela[2010.09.19; 11:24]
Anale zremisowały tracąc 3 pkt w 94 minucie.. Tak, że jak mi ktoś jeszcze raz napiszę "kogucia przypadłość" - to go wyśmieje! [patrz też EVERTON-MU ..3-3]
raku ; Administrator
Niedziela[2010.09.19; 00:56]
varba, jak ich nie czytałeś, to się lepiej nie odzywaj. Albo przeczytaj jeszcze raz i poważnie zastanów nad sobą, czy brnięcie w bezsensowną zaczepkę ma jakikolwiek sens. Ja nie wiem... Czy oprócz tego komentarzu, który jak już wiesz był IRONIĄ, napisałem gdzieś, że chcę odejścia Redknappa? Nie ma sprawy, wybaczam Ci niezałapanie od razu. Widocznie my młodzież, z ludźmi tak życiowo doświadczonymi jak Ty, nigdy się nie dogadamy ;)
varba ; Użytkownik
Niedziela[2010.09.19; 00:47]
Więc to była ironia i artykuły "Redknapp out" i "Kto powinien zagrać..." to też ironie. Teraz wszystko rozumiem. Wybaczcie że nie załapałem od razu, ale teraz wszystko ma logiczny sens. Ach te młodzieżowe poczucie humoru, chyba się starzeję że przestaje je łapać ;-)
radeon ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 23:50]
ze szczescia olivier ze szczescia, z kontekstu to wyraznie wynika
Raptus1 ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 23:05]
Tak na marginesie... http://www.footballtransfertavern.com/2010/09/premiership/keane-out-poll?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed:+TransferTavern+(The+Transfer+Tavern+Home+Page)
Kamilos ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 22:23]
Kolejny mecz, jakże typowy dla naszej drużyny, z cyklu gramy u siebie średnio z drużyną teoretycznie dużo słabszą ,stwarzamy sobie sytuacje, ale nie możemy nic trafic,a przeciwnik oddaje pierwszy strzał i gol,a potem walimy głową w mur albo swietnie broni bramkarz gości. Bardzo możliwe że i ten mecz zakończyłby się kolejną taką porażką, gdyby nie przebłysk dawnej formy Huttona.Kto by się spodziewal ,że naszym bohaterem będzie Szkot,który tak słabiutko prezentował się podczas meczow przedsezonowych.Bardzo zasłużył na swoją pierwszą bramkę na angielskich boiskach.VdV pierwszy gol w barwach Spurs, oby był to początek jak największego jego dorobku strzeleckiego w naszych barwach.Pavowi się poszczęsciło i wkoncu strzelił,oby ten gol pozwolił mu się odblokowac czy cos, bo tak oprócz bramki wyglądał tak jakby znalazł i używał czapki niewidki(w pewnym momencie bylem pewien że gramy w 10ciu i odswieżałem streama, w nadzieji ,że to się obraz zamazuje).Szkoda bardzo, że Keane nie strzelił tego swojego przewrotko-woleja,bo byłaby przepiękna bramka.
Kacpero ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 22:05]
btw da się wygrywać bez JD ? ;d da się
Kacpero ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 21:57]
cieszy trafienie vdV. No i Huttona na którego troszku najeżdżali niektórzy przed sezonem ;)
halabala ; Administrator
Sobota[2010.09.18; 21:41]
varba - to co napisał raku to się nazywa sarkazm :) ( można też określic to mianem ironii - http://pl.wikipedia.org/wiki/Ironia ) Krótko mówiąc, udawał pisanie tego zdania na poważnie ale w taki sposób, żeby każdy (no, prawie każdy :) wyłapał, że to ironia
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 21:05]
To napastnika nie rozlicza sie z bramek ? Pierwsze słyszę.
radeon ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 21:00]
Wynik o jedna bramke za wysoki 2:1 bardziej oddawalo przebieg spotkania... Nie wiem czemu dzis postujecie na Pawluczenke... gral 24 minuty i zdobyl gola, znalazl sie w dobrym miejscu, mial sporo szczescia ale z tego sie napastnika nie rozlicza... jestem pewien ze jakby Keane sie znalazl w identycznej sytuacji to przyjalby na 3 metry pilke i obroncy by mu ja wybili... albo huknal 10 metrow nad poprzeczka... Pawluczenko zasluguje jak dla mnie na pierwszy sklad a Peter i Keane powinni sie zmieniac w sytacji gdy gramy 4-4-2 naturalnie
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 20:53]
Teraz wcale nie jesteśmy gorsi od Arsenalu ! Mając VdV w naszych szeregach możemy wygrywac i to dużo, jego błyskotliwośc, zaangażowanie, walka o piłke, a przedewszystkim niekonwencjonalne podanie mogą odmienić mecz. Robben sie nie mylił w swojej wypowiedzi, mówiąc, że VdV nie jest gorszy od Fabregasa, Lamparda czy Gerrarda. Come on You Spurs !
Raptus1 ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 20:41]
A wystarczyło tylko taczkę ze stodoły wyprowadzić i jaka odmiana!!! Nikt nie chce wsiadać!!! No, może Keano jedną nogą.
Majonez ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 20:21]
Bardzo ważne zwycięstwo Naszej Drużyny! Miejmy nadzieję, że wręcz przełomowe w kontekście dalszej części sezonu.Potyczka z Wolverhampton przyniosła nie tylko pierwsze bramki i pierwsze zwycięstwo tego sezonu w EPL na White Hart Lane, ale przede wszystkim w końcu udało się Spursom zdobyć komplet punktów w spotkaniu, w którym przegrywali (choć na kwadrans przed końcem miałem już niemal pewność, że powrócą demony poprzednich rozgrywek i po raz kolejny zostaniemy pokonani przez podopiecznych Micka McCarthy'ego). Liczę, że dzisiejsza wygrana będzie takim katalizatorem dotychczasowych problemów zespołu: nie uzdrowi oczywiście w cudowny sposób Heurelho, Michaela czy Jermaina, ale pewności siebie i wiary w końcowy sukces pozostałym zawodnikom może już dodać jak najbardziej, a tego ostatnimi czasy brakowało Im chyba najbardziej... Uwagę zwracają również zmiany przeprowadzone przez Harry'ego - każdy z wchodzących dzisiaj z ławki rezerwowych zdecydowanie pomógł drużynie w odniesieniu zwycięstwa (a tak dobrze radzącego sobie w akcjach ofensywnych Huttona widziałem ostatni raz chyba jeszcze za czasów Jego gry w Rangersach). Przy bramkach Super Romana i Alana właśnie mieliśmy mniej lub więcej szczęścia, ale zgodnie z porzekadłem sprzyja ono lepszym i w ogólnym rozrachunku Tottenham był tego dnia od Wilków zespołem zwyczajnie... lepszym, COYS !!!
Anel ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 20:09]
Cieszy zwycięstwo, niestety na ładniejszy styl musimy jeszcze poczekać i miejmy nadzieję że się szybko doczekamy. Pewnie jak nie którzy twierdzą lub twierdzili można by było sprzedać pół drużny z Romkiem Keanem i jeszcze innymi ale może się nasunąć pytanie kim zastąpić? A jak już będziemy wiedzieli to jest inny problem a mianowicie kasa a z tym to wiadomo jak jest - zaciągamy pasa bo jak inaczej wytłumaczyć co mówi Harry że nie chce nikogo kupować bo jest zadowolony z tego co ma i nie wiedziałby co z nowymi graczami robić a 8mln f. wydane w lecie przed sezonem na nowych(ego) graczy(a) raczej za zbrojenie się nie można uznać. Musimy się pogodzić przynajmniej do stycznia nie zobaczymy nikogo. Należy wierzyć że w końcu obudzimy się i zaczną chłopaki grać jak w zeszłym sezonie. We wtorek derby z Arsenalem gdzie ma zadebiutować Sandro jak twierdzi Harry. Pocieszające jest to że z takimi drużynami jak WBA czy Wolves zawsze graliśmy słabo i mieliśmy problemy. Nam zdecydowanie gra się lepiej jak gramy z silnymi drużynami. Miejmy nadzieję że pykniemy ich i powoli będzie tendencja zwyżkowa formy naszych zawodników. wydaje mi się że Harry również robi postępy. Pamietam w minionym sezonie mecz na WHL z Aston Villa gdzie Redknapp chyba zapomniał że to nie puchary i czekał ze zmianami na dogrywkę a tu sędzia skończył mecz po 90 min. teraz widać że nie boi się podejmować szybkich decyzji które o dziwo bardzo często są trafne i potrafią odwrócić losy meczu. W zeszłym sezonie tak było z Ruskie a może teraz Hutton będzie takim jokerem u Harrego? Któż to wie. Życzmy sobie mniej nerwów i lepszej dyspozycji naszych napastników. :)
raku ; Administrator
Sobota[2010.09.18; 19:27]
varba, naucz się czytać ze zrozumieniem i zauważać sarkazm ukryty w zdaniach, bo z takim podejściem daleko nie pociągniesz. Specjalnie dla Ciebie prześledzę swój poprzedni komentarz: ulkos - dlatego krótki, że w 76 minucie (kiedy Van der Vaart wykonywał karnego) przegrzał mi się laptop i straciłem wszystko co napisałem ;) [już w TYM MOMENCIE zaznaczyłem, że straciłem to co napisałem i musiałem zacząć tworzyć wszystko od nowa. Na całe szczęście Ty akurat tego się nie uczepiłeś, więc jadę dalej]. Ale jak już chcesz to tak - pisałem trzy różne wersje - porażka i natychmiastowe zwolnienie Redknappa, remis i natychmiastowa przebudowa składu oraz porażka i natychmiastowe zwolnienie Redknappa oraz przebudowa składu [NIE ZAUWAŻYŁEŚ (?!) sakrazmu? Człowieku, przecież to jest tak niepoważne podejście do życia w odpowiedzi na durne zdanie kolegi julkosa, że nie wiem jak ciemnym trzeba być, żeby tego nie zauważyć] Teraz muszę to wszystko wywalić do kosza i zacząć pisać od nowa [JAK MOGĘ coś wywalić do kosza, jeśli wszystko straciłem??!!] varba, naprawdę, naucz się najpierw czytać, dopiero potem będziemy rozmawiać.
jaroszy ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 19:18]
Nareszcie przełamanie i zwycięstwo . Sytuacji mieliśmy sporo ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać . Po trafieniu VdV z rzutu karnego w 77min ta niemoc w końcu została przełamana i zaczęliśmy trafiać , najpierw Roman a później Hutton który zagrał świetne spotkanie i choć wcześniej jakoś szczególnie nigdy mnie zachwycił to będąc w takiej dyspozycji jak w meczu z wilkami powinien częściej dostawać szanse od Redknappa .
varba ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 19:18]
Nie, chodziło mi o tą co pisałeś i nie opublikowałeś, pisz co chcesz mi to zwisa, to ty kreujesz wizerunek strony jak chcesz pisać że Redknapp to pedał też mi to lata. Napisałeś że chciałeś już zwalniać trenera, bo myślałeś że przegramy lub zremisujemy. Nie pisałeś żadnej wygranej wersji więc nie wierzyłeś że można ich pokonać. Mnie to smuci że kibice nie wierzą. Nie lubię buczenia na własnych piłkarzy pod czas meczu i nie widzę sensu oglądania meczu jak się nie wierzy w zwycięstwo. Irytujący jest fakt (nie mówię że ty) że kilka osób odcina się od porażek, ale jak coś uda się wygrać to się pod nimi podpisują i mówią że zawsze byli za drużyną. Jak się notorycznie kogoś krytykuję i tak jest z kilkoma piłkarzami to nie można mówić że się stoi za drużyną, przynajmniej moim zdaniem. Co innego jest jak ocenia się grę, bo do tego każdy ma prawo. Dla przykładu coś innego napisać: ktoś jest beznadziejny lub ktoś grał beznadziejnie. Dzięki Harry za super zmiany!!! Wygrałeś dla nas ten mecz!
raku ; Administrator
Sobota[2010.09.18; 19:05]
Podobnie zrobił dziś Robert Green, w jednym z najbardziej drewniackich meczów, jakie przyszło mi ostatnio oglądać. Z tymże gol nie padł, a bramkarz West Hamu niemal znokautował Shawcrossa. Chciał wybić piłkę, a trafił futbolówką w tył głowy obrońcy Stoke.
aapa ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:49]
Nie mogę się powstrzymać: młody Ferdinand!Co gość przed momentem zagrał! Większego walka nie ma. Może jeszcze Lucas Neill.
raku ; Administrator
Sobota[2010.09.18; 18:47]
Poza tym, jak już tkwię w swoim subiektywizmie, to mogę i 10 dać do podstawowej jedenastki, a co się będę pierniczył :D
raku ; Administrator
Sobota[2010.09.18; 18:46]
Widzisz, Bejluś mi sprintem na skrzydle uciekł :P
ginola ;
Sobota[2010.09.18; 18:44]
No z niezłego gówna się dziś wygrzebaliśmy. Pytanie, czy ten mecz to potwierdzenie pewnego kryzysu, czy może jednak to było przełamanie?! Oby to drugie. Fajny mecz gości, w których nie wierzę, czyli Huttona i Jenasa. Jeszcze kilka takich i zacznę się przekonywać. Tzn. i tak nie wierzę w Huttona przeciwko mocnym rywalom, ale na takie mecze, jak słusznie zauważył aapa, może być idealnym rozwiązaniem. Tylko ten Romek ciągle gra straszną piszczelozę. Nawiasem mówiąc - wydawało mi się raku, że na mecz wyszło 11 a nie 10 naszych piłkarzy:D
raku ; Administrator
Sobota[2010.09.18; 18:32]
varba - nie będzie obiektywna. Będzie cholernie subiektywna, bo mi się tak podoba :] I będzie zainspirowana poprzednią, gdyż przed każdym meczem zaczytuję się w samym sobie. Poza tym o co chodzi z poprzednią relacją? Ach... i czy ja coś takiego napisałem? Z tą niewiarą? Pokaż, bo nie pamiętam :)
varba ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:28]
Czyli mówisz że nie wierzyłeś w zwycięstwo naszej drużyny, Tottenham to ma kibiców! Mam nadzieję że relacja będzie obiektywna, nie zainspirowana tą poprzednią relacją.
spurs3 ; Redaktor
Sobota[2010.09.18; 18:24]
Huttona lubilem jak do nas przyszedl, potem miał szkocki spadek formy. ale widze ze wrocil do siebie , a tak szukalismy praego obroncy a mamy takiego goscia. Pilkarz meczu
RAFO THFC ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:16]
brawo - teraz mogę iść się najebać na imprezie firmowej - ale mam humor!!
Marcin108 ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:16]
1. Mamy etatowego wykonawcę rzutów karnych. 2. Hutton zagrał chyba najlepszy mecz w Tottenhamie. 3. Wiedziałem że jak Lennon wejdzie na ostatnie 5 minut to coś "zrobi" : ) 4. Bardzo dobry mecz Bale'a i Jenasa (fantastyczne podanie do Walijczyka w pierwszej połowie) 5. Nie widziałem bramki dla Wolves ale podobno znów błąd Assou-Ekotto. Mimo to uważam że zagrał niezły mecz. Nareszcie 3 punkty!!!
raku ; Administrator
Sobota[2010.09.18; 18:14]
julkos - dlatego krótki, że w 76 minucie (kiedy Van der Vaart wykonywał karnego) przegrzał mi się laptop i straciłem wszystko co napisałem ;) Ale jak już chcesz to tak - pisałem trzy różne wersje - porażka i natychmiastowe zwolnienie Redknappa, remis i natychmiastowa przebudowa składu oraz porażka i natychmiastowe zwolnienie Redknappa oraz przebudowa składu. Teraz muszę to wszystko wywalić do kosza i zacząć pisać od nowa. Ech, ciężki mój los.. ;)
varba ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:14]
Mówi się że jak zmiennicy strzelają to kredyt idzie dla trenera, ale nie w naszym klubie ;-). Właśnie dlatego byłem przeciwny sprzedawaniu za bezcen, na siłę piłkarzy, bo czasem mogą się przydać. Jenas już drugi przyzwoity mecz, Hutton zagrał bardzo dobrze. Nie podniecałbym się nimi od razu. Dobrze że jest bo Kaboul złapał kontuzję a Alan pociągnął zespół. Jenas pod niedyspozycję Palaciosa wykonuję swoją robotę, nawet w ofensywie jest bardziej pożyteczny od Wilsona. Szkoda że jeszcze ta piłka nie chce mu się od nogi okleić żeby oddać strzał lub podać koledze. Brawo Spurs za charakter!!!
jasiowaty ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:11]
Wracając do Pava: parę minut po strzeleniu bramki mając piłkę w polu karnym nie umiał powalczyć i w śmiesznie prosty sposób któryś defensor go przepchnął...
aapa ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:08]
To teraz ja mam swoje 5 minut. Nic nie poradzę, ale lubię Alana Huttona, mam świadków przynajmniej od pierwszego turnieju w Kalwarii. Mówiąc serio, na takich Wolves, Wigan, WBA rozwiązanie idealne. Oczywiście musi być forma, ale jak diamenty szlifuje się za pomocą diamentu, tak na drewno musi być kawałek metalu. Pierwsza bramka w Anglii i tytuł zawodnika, który odmienił losy meczu, bo do 80 minuty byliśmy w głęboki rowie kopiąc szpadelkiem dno.
jasiowaty ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:08]
Ten mecz powinniśmy wygrać z łatwością, a jak się męczyliśmy to chyba każdy widział. Dominowaliśmy chyba w każdym aspekcie piłkarskiego kunsztu a nic z tego nie wychodziło. Na szczęście bramka VdV nas odblokowała i to jak (Wolves chyba źle rozegrali ten mecz kondycyjnie)! Nie wiem czemu zszedł dobrze grający Kaboul (nie rozumiem rumuńskiego...), ale dobrze że zszedł :) Co do oceny poszczególnych zawodników: CC w sumie się nie napracował, ale ogólnie pozytyw (przy bramce chyba jednak nie miał dużo do gadania). Egzotyczny dla mnie duet stoperów Gallas-King rozegrał niezłe zawody (Francuz zagrał o niebo lepiej niż z WBA). BAE szaro, mógł się lepiej zachpować przy bramce. Kaboul wyśmienicie w ataku, gorzej w obronie. Hutton wyciągnięty z sarkofagu pokazał, że skazywać go na niebyt jeszcze nie można (a na Spursmanii było dużo takich głosów...). Jenas-Hudd - dobre zawody, wydaje mi się, że w ustawieniu 4-5-1 byliby bardziej efektywni. VdV hukał, pukał, szarpał i wyszarpał. Casus taki sam jak przy Jenasie i Huddelstonie (wydaje mi się, że na jego zejściach w środek cierpi nasza prawa flanka). Bale jak to Bale: wyśmienicie, miło patrzyć na ten nasz koguci samorodek:) Crouch i Keane nieźle, szczególnie Robbie mi się podobał (pierwszy tak dobry mecz w jego wykonaniu od dawna). Nawet nasz Rusek ukłuł :D Choć w sumie nawet Pudzian by to strzelił. Brawo, chłopaki! Było ciekawie, ale najważniejsze są 3 punkty!
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:08]
Jenas zagrał o niebo lepiej niż Palacios jak grał w pierwszej 11, także wole Jenasa niż Palaciosa, pokazał dzisiaj kilka ciekawych podań np. to prostopadłe od Bale'a w pierwszej połowie.
adipetre ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:06]
Hutton mial dwa dobre momenty w tym meczu, i zanotowal bramke i asyste. Irytowalo mnie to ze majac VdV, Jenasa, Bale'a gralismy dluga gala na Croucha. Lennon powinien wejsc duzo wczesniej, pewnie rozne beda glosy na temat gry Jenasa, mnie jego gra przypadla do gustu, jako jeden z niewielu nie majac do kogo podac, nie oddawal jej do tylu ale ruszal do przodu, kilka glupich strat, ale miejsce w 11 zasluguje.
mosaj ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:02]
Bardzo dziwne spotkanie, zwycięstwo zapewnili nam zawodnicy, których na Spursmanii krytykowano najczęściej. Hutton mnie totalnie zaskoczył, walczył, biegał, w dużej mierze to właśnie dzięki niemu 3 punkty zostają na WHL. Romek strzelił, ale mimo to wciąż mnie nie przekonuje (w kolejnej akcji w swoim stylu potknął się o własne nogi). Cieszy zwycięstwo, to ważne 3 punkty, ale nad grą musimy jeszcze popracować, oj musimy. PS. Van der Vaart to skarb, te jego podania ... cud miód :)
Julkos ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:01]
Czemu taki kórtki komentarz do meczu? Pewnie pisałeś już artykuł o przegranej alo remisie mam racje? Hehe
Skaju ; Redaktor
Sobota[2010.09.18; 18:01]
Dzisiaj różnicę robi ALAN HUTTON! Brawo dla tego człowieka. Nareszcie zobaczyłem nieprzewidywalny Tottenham (w prawdzie tylko przez ostatni kwadrans, ale mam nadzieję, że to dopiero początek). Więcej strzałów w bramkę z okolic pola karnego, mniej bezsensownych dośrodkowań i ciągłych długich pił do skrzydłowych. Lubie to. Strach pomyśleć, że nasze atuty stały się naszą zmorą. Harry, pojmij to.
pedrosa ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:00]
Hutton graczem meczu, a wydawało się gdy schodził najlepszy w pierwszej połowie Kaboul, że lepiej od niego nie da się zagrać. Bardzo dobry mecz VdV i wreszcie zwycięstwo.
kamildoman ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 18:00]
nareszcie gol napastnika :)
White Light ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 17:59]
Nareście to my mamy dużo szczęścia!
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 17:57]
Dzisiejszego dnia bardzo podobała mi się gra Jenasa, bo o Huttonie nie wspomne, zawodnik meczu jak dla mnie.
Pablo959 ; Użytkownik
Sobota[2010.09.18; 17:57]
Zawaliscie ostatnie 15 min zagrali bardzo dobra gra Huttona
Aktualności
Publicystyka
Redknapp: "Chcę, by Bayern wygrał"
Poniedziałek [2012.05.14; 23:24]
64 komentarzy
Tottenham ma żywotni interes w tym, by Chelsea przegrała w finale Ligi Mistrzów. Harry Redknapp otwarcie zapewnia, że w tym meczu będzie trzymał kciuki za Bayern Monachium. Jeśli ...
Tottenham - Fulham w RadioGol.pl
Niedziela [2012.05.13; 13:30]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 38. kolejki angielskiej Premier League, w którym to Tottenham Hot...
"Prędzej zmienię klub niż będę grał w Lidze Europy"
Czwartek [2012.05.10; 22:19]
58 komentarzy
Wszyscy w klubie i poza nim zastanawiają się co stanie się z naszymi czołowymi graczami jeśli jednak nie dane nam będzie zagrać w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W t...
VdV: "Vertonghen wzmocni Tottenham"
Poniedziałek [2012.05.07; 18:20]
10 komentarzy
Według Rafaela van der Vaarta, Jan Vertonghen wzmocni latem Tottenham Hotspur. Belg od dłuższego czasu znajduje się na celowniku londyńskiego klubu. Walkę o Jana Vertonghena dział...
Aston Villa Birmingham - Tottenham Hotspur w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.05.06; 13:25]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 37. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Aston Villa ...
SPURS vs ASTON VILLA
Wtorek [2012.05.15; 18:07]
55 komentarzy
W niedzielę o godz. 15-stej Spurs zmierzą się na wyjeździe z Aston Villą. W tej chwili AV jest na XV pozycji (37 pkt.) i jest zagrożona spadkiem, ma zaledwie 3 punkty przewagi nad ...
Harry: "Modrić jest nie do zastąpienia"
Piątek [2012.05.04; 23:02]
9 komentarzy
Przed sezonem, który właśnie dobiega końca wszystko wskazywało na to, iż Luka Modrić przeniesie się do londyńskiej Chelsea. Ówczesny trener "The Blues" Andre Villas Boas, zagiął pa...
Kyle Walker z nową umową
Czwartek [2012.05.03; 15:28]
15 komentarzy
Kyle Walker postanowił przedłużyć swój kontrakt z Tottenhamem. Nowa umowa wygaśnie w 2017 roku. Kyle Walker od początku tego sezonu wdarł się do podstawowej jedenastki popularnych...
Roy Hodgson trenerem Anglików
Środa [2012.05.09; 00:45]
5 komentarzy
64-letni Roy Hodgson został selekcjonerem reprezentacji Anglii, która wystąpi na Euro 2012. Doświadczony trener podpisał z tamtejszą federacją czteroletni kontrakt. Do tej pory wy...
Ostatnia prosta w walce o „Top”
Czwartek [2012.05.03; 12:54]
23 komentarzy
Premier League wkracza w decydującą fazę – przed nami ostatnie dwie kolejki, dodatkowo niektóre zespoły – w tym Spurs – mają do rozegrania po jednym meczu zaległy...
Pewna wygrana Spurs. Tottenham 2:0 Blackburn
Środa [2012.05.02; 23:58]
25 komentarzy
Tottenham w dalszym ciągu walczy o czołową czwórkę. "Koguty" przybliżyły się do tego celu w niedzielę, pokonując skromnie na White Hart Lane Blackburn Rovers 2:0. W pierwszej poł...
Tottenham Hotspur - Blackburn Rovers w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.04.29; 16:26]
2 komentarze
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze szlagierowego spotkania rozgrywanego w ramach 36. kolejki angielskiej Premier League , w którym t...
Sprawiedliwość ponad wszystko
Wtorek [2012.04.17; 19:34]
31 komentarzy
W półfinałowym meczu Pucharu Anglii pomiędzy Chelsea a Tottenhamem byliśmy świadkami oszustwa. Bo nazywając rzeczy po imieniu - inaczej na to spojrzeć się nie da. Drugorzędne w tym...
Lepiej dla Szczęsnego, żeby się zamknął
Sobota [2012.03.17; 17:40]
15 komentarzy
Wojciech Szczęsny znów znalazł się na pierwszych stronach gazet. Szkoda, że nie ze względu na wspaniałą formę, tylko poprzez "kłapanie jęzorem". Polski golkiper ostatnio nie zachw...
Tottenham Ultras - pokochaj koszulkę
Piątek [2012.03.02; 13:18]
21 komentarzy
W ostatnich latach atmosfera na stadionach ulega ciągłemu spadkowi. Futbol stał się bardziej sterylny, a fani mniej istotni. Najważniejsze są pieniądze. Piłka nożna w Anglii to tow...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
39 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1713
Najnowszy użytkownik: smeagmaziding
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU