PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
PAWEŁ RACZEK 
| Środa [2010.11.10; 00:11]
Koguty znów nie potrafią wygrać. Tottenham 1:1 Sunderland
Tottenham był dziś lepszy. Tottenham mógł wygrać. Powiem więcej, gospodarze zwyczajnie wygrać powinni. Wszystko układało się po myśli fanów gospodarzy do 67 minuty. Wtedy to, raptem 120 sekund po zdobyciu przez Spurs bramki, błąd, o którym lepiej nie wspominać, popełniła dwójka stoperów Spurs, pozwalając Sunderlandowi doprowadzić do remisu, który Czarnym Kotom udało się dowieść do samego końca.

Pierwsza połowa to totalna przewaga zespołu z White Hart Lane. Tottenham przycisnął gości już od pierwszego gwizdka sędziego Howarda Webba, i praktycznie przez pełne 45 minut nie schodził z połowy Sunderlandu. Zawodnicy gospodarzy oddawali mnóstwo strzałów na bramkę strzeżoną dzisiejszego wieczora przez Craiga Gordona, egzekwowali niezliczoną ilość rzutów rożnych, lecz za każdym razem podopiecznym Harry'ego Redknappa brakowało minimalnej dawki szczęścia, by na upragnione prowadzenie wyjść. Bliski strzelenia bramki był Tom Huddlestone, który trafił w poprzeczkę, cudownym strzałem popisał się też David Bentley, nieźle przymierzył też Luka Modrić, potężną bombę z wolnego posłał Younes Kaboul, swoją okazję miał też Rafael Van der Vaart, jednak żaden ze strzałów nie przekroczył przed przerwą linii bramkowej. I przyznać trzeba, że spora w tym zasługa nieźle dysponowanego dziś Gordona, dla którego było to pierwsze spotkanie w tym sezonie.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. To Tottenham w dalszym ciągu był lepszą drużyną, a Sunderland istniał tylko i wyłącznie w destrukcji, do tego rzadko skutecznej, choć wspomaganej przez sędziego Webba, który, między innymi, nie podyktował oczywistego dla Tottenhamu rzutu karnego w 52 minucie. Chwilę wcześniej dosłownie o milimetry pomylił się Van der Vaart. Koguty grały dobrze, potrafiły stworzyć sobie dobre okazje strzeleckie, jednak do wybuchu euforii na Lane brakowało jednego - bramki dla Spurs.

Mijały kolejne minuty, presja wywierana na przyjezdnych przez Tottenham rosła, lecz forteca Craiga Gordona nadal pozostawała niezdobyta. Aż nadeszła magiczna 65 minuta i wynik spotkania został otworzony. Piłkę na pole karne wrzucił nie kto inny jak Gareth Bale, a tam sprawę wyjaśnił niezawodny duet Peter Crouch - Rafael Van der Vaart. Wysoki snajper Spurs zgrał futbolówkę do Holendra, a temu nie pozostało nic innego, jak wpakować ją do siatki.

Niestety, Tottenham z prowazenia cieszył się raptem dwie minuty. O fatalności błędu Williama Gallasa oraz Younesa Kaboula nie wypada nawet cokolwiek mówić. Po fatalnej pomyłce naszych stoperów, Asamoah Gyan znalazł się w sytuacji sam na sam z Heurelho Gomesem i z łatwością brazylijskiego golkipera pokonał. 65 minut ataków psu w dzwonek...

Po stracie bramki gospodarze atakowali nadal, lecz ich akcjom brakowało już tego polotu, który widzieliśmy w pierwszej połowie oraz do momentu zdobycia przez Koguty bramki. Zespół Redknappa stwarzał wrażenie, że chce wygrać dzisiejszy pojedynek z wszystkich sił, lecz niesprzyjające okoliczności przyrody nie pozwalają mu zainkasować pełnej puli. Szansę z rzutu wolnego otrzymał David Bentley, lecz Anglik przestrzelił. Na lewym skrzydle szarpał Bale, jednak większość jego dośrodkowań była blokowana i zazwyczaj kończyło się na niegroźnym dziś rzucie rożnym. Walczył Van der Vaart, harował Modrić. I wszystko miałoby sens, gdyby dwójce zawodników mających potencjalnie zabezpieczać tyły nie zachciało się asystować przy bramce dla przeciwnika.

Wynik remisowy utrzymał się już do ostatniego gwizdka. Nie pomógł miliard strzałów i trylion rzutów rożnych. Nie pomogła kolejna bramka Van der Vaarta i znakomita postawa linii pomocy Tottenhamu. Wystarczyła jedna pomyłka defensywy, by marzenia o zdobyciu pełnej puli legły w gruzach. Ledley, Michael, wracajcie! Bez was to nie ma najmniejszego sensu...

Składy:

Tottenham: Gomes - Hutton, Gallas, Kaboul, Assou-Ekotto - Bentley, Modrić, Huddlestone, Bale - Van der Vaart - Pawluczenko (Crouch 46.)

Sunderland: Gordon - Onuoha, Turner, Ferdinand (Bardsley 18.), Bramble - Richardson (Malbranque 86.), Cattermole, Zenden, Henderson, Riveros (Welbeck 46.) - Gyan

Żółte kartki:
Bentley, Gomes - Cattermole


własne
45 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
pablok ; Użytkownik
Piątek[2010.11.12; 17:57]
A, wypluj to, tfu, tfu. ) Always Red!!!
Barometr ; Redaktor
Piątek[2010.11.12; 11:05]
Rzeczywiście z perspektywy siedzenia przed kompem - nie wiem co tam się dzieje. Ale mamy też dobre spojrzenie z dystansem na efekty ich pracy. A te na rynku transferowym były marne a nie licząc VdV - byłyby tragiczne. A po efektach jednak musimy ich oceniać, nie chęciach, czy możliwościach
MARCUS ; Użytkownik
Czwartek[2010.11.11; 18:59]
Pablok, lepszej? No to mi nic innego nie pozostaje jak powitać nowego Koguta. Mniejsza o to, że przechrzta, ważne, że swój ;)
aapa ; Użytkownik
Czwartek[2010.11.11; 12:53]
Zwróć uwagę Barometr na jeden fakt: w to lato nikt się nie wzmocnił na tyle żeby być zadowolonym. Pomijam komedię pt. City. To nie takie proste: upić tego, śmego i owego. Przez całe lato nie byliśmy łakomym kąskiem, bo wciąż nie wiadomo było czy zagramy w LM. Gdy tylko okazało się, że tak, przypomnij sobie jak nagle wybuchły "transfery". VdV też nie przyszedłby bez LM. No i jakby tak zrobić research w archiwum wpisów, to statystyka dla wpisu: "środkowy obrońca" byłaby tradycyjnie na poziomie: a po co? To co było zaletą naszej drużyny-czyli pewna swoboda pozostawiona zawodnikom- może powoli być jej przekleństwem, bo załatwia nas niezbyt wyszukana, ale przynajmniej konsekwentna gra przeciwników. Konsekwencja polega na wyczekiwaniu n nasz błąd, który niestety jakoś często przychodzi. Nie mamy złego składu i gdyby nie kontuzje, braki kadrowe nie są wielkie. Co robi Redknapp czy Levy, tego też nie wiemy. Łatwo jest mówić, że jeden pije w barze, a drugi otwiera filię w Chinach, bo z pozycji naszych domów wszystko wydaje się takie proste. A może to dużo bardziej skomplikowane? Może znalezienie kupca na np. Keanea graniczy z cudem? Może Redknapp w wolnych chwilach jeździ i ogląda mecze w Europie?
pablok ; Użytkownik
Czwartek[2010.11.11; 11:05]
Marcus- w LEPSZEJ cześci północnego Londynu ), też miewamy problemy, u nas piłka jak zawsze chodzi jak po sznurku ale gdyby nas przycisnąć tracimy rezon. (choć powoli się uczymy wyciągać z tarapatów) Poza tym naszym głównym problemem są ci z zach. Londynu, i tak jest od dłuższego czasu. ) Śmią o sobie mówić duma Londynu, uwierzycie? Póki co są nieosiągalni.
Barometr ; Redaktor
Czwartek[2010.11.11; 01:25]
aapa - pełna zgoda. Nie ma u nas teraz zawodników pewnych w obronie do grania. Tym bardziej szkoda, że nie pomyśleliśmy o tym wcześniej. Jaki był problem wydać trochę pieniędzy na porządnego (nie mylić z Gallasem) środkowego i lewego obrońcę oraz napastnika. Gdyby nie transfer VdV i to przypomnę - dokonany last minute, a właściwie po czasie - bylibyśmy w jeszcze większej dupie. Jak klub mógł tak przespać okno transferowe? Coraz bardziej widzę, że pozbycie się Commoliego (na którego przyznaję - wjeżdżałem kiedyś strasznie), albo inaczej - zrezygnowanie z kogoś kto by uważnie obserwował rynek i innych piłkarzy było błędem. Bo Harry nie ma na to zwyczajnie czasu/umiejętności, a Levy zajmuje się zakładaniem kolejnych filii w Chinach. No tak nie można. Chłopaki awansowali do LM i myśleli, że w tym sezonie przyjdzie im to jeszcze łatwiej. Przecież to absurd jakiś. Inna sprawa, że oczywiście Ginola ma pełną rację. Może można wykorzystać jakoś to co już mamy. Tylko ewidentnie wyczerpała się już pewna formuła. Nie jesteśmy drużyną środka tabeli, która raz sobie wygra, raz przegra i zepnie się na derby. Tu już trzeba ostro zapierdzielać w każdym spotkaniu. I do cholery czasem brzydko, czasem fartem, ale normą powinny być trzy punkty z Wigan, Sunderlandem, czy Boltonem. Tymczasem w następnej kolejce możemy się znaleźć za 14. Blackpool!!!
varba ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 20:15]
Masz dużo racji Ginola, ale żeby rozegrać inne warianty potrzebujesz do tego odpowiednich ludzi. Trudno grać inne warianty z Crouchem bo jego największy atut to gra w powietrzu, jeżeli mamy zagrać coś innego to potrzebujemy innego napastnika, lepszego po względem szybkości, techniki, strzału i wykończenia akcji. Nie wiem czy oglądałeś mecz Liverpool- Chelsea jak Torres zgasił piłkę przy pierwszym golu, żaden z naszych napastników tak nie potrafi, a potem jeszcze to wykończyć. Nasze rzuty wolne też mają wiele do życzenia, już nie pamiętam kiedy strzeliliśmy bramkę uderzając z rzutu wolnego. Ostatni raz to chyba Ekotto dobijał z Liverpoolem. Nad tym też można by popracować. Jakieś ominięcie muru i strzał Toma, cokolwiek! Pressing to temat rzeka. Wczoraj nie było tak źle, ale czasami mam wrażenie że naszym piłkarzom nie chce się biegać. Dobrym pressingiem wygrywa się mecze, bo w nowoczesnym footballu moim zdaniem najważniejszy jest środek pola, kto w nim rządzi przeważnie wygrywa mecz, ma więcej sytuacji bramkowych, a obrona mniej piłek do wyczyszczenia. Oczywiście są wyjątki, bo zdarzają się głupie błędy, tego najlepszy trener nie przewidzi. Każdy kto ze mną pisał wie że jestem zwolennikiem Redknappa, ale nie będę udawał że nie widzę błędów, rzeczy które można by było zrobić lepiej, popracować trochę nad nimi.
ginola ;
Środa[2010.11.10; 16:06]
Takie mecze wywołują u mnie ciągle tylko jedno przemyślenie - potrzebujemy znacznego wzmocnienia sztabu trenerskiego. Skoro już Redknapp musi być managerem to trudno, ale sprowadźmy mu porządnego asystenta. Henk ten Cate pracuje teraz w Katarze, propozycję z czołówki Premier League pewnie przyjąłby z miejsca. Bo ktoś musi do ku**y nędzy zrobić coś, żebyśmy jak przyzwoity zespół wykorzystywali jeden na 5-6 rożnych! Bo ktoś musi do ku**y nędzy poukładać grę w obronie - w obronie, a nie obrony! Bo ktoś wreszcie musi do ku**y nędzy wymyślić kilka innych wariantów ofensywnych niż lufa na Petera. To musi być jedna z koncepcji a nie taktyka non stop. Ciekawe czy tam w Klubie ktoś w ogóle zauważa takie problemy i taką, moim zdaniem istniejącą, potrzebę?!
aapa ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 16:04]
Dla mnie Bentley to trochę do rugby by się nadawał, na kopacza. Wchodziłby tylko przy kopnięciach, by za chwile zejść. Jedyna co mi się nie podoba, to fakt, że kibice z boku jechali po nim jak po szmacie. Niby prowokował ich tą "szybkością" czy wrzutkami, a z drugiej strony rozumiem tremę, jak ci wrzucają. Wiem, wiem, że zawodowiec, ale też człowiek.
adipetre ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 15:41]
Tak wlasnie mamy szeroka kadre, nicy skrzydla to Lennon i Bale, w odwodzie "swietni" Kranjcar i Bentley, a w rzeczywistosci jest przepasc, Bantley to ja niewiem za byl chwaolny przez komentatorow, nonstop dosrodkowuje, nie patrzy gdzie byle pilke wrzucic, nie ma w ogole szybkosci, nie potrafil odjechac obroncy. Wydawalo mi sie ze A. Young jest zbedny, teraz patrze na to inaczej, lepiej miec w kadrze 3 swietnych skrzydlowych, niz 2 i 2 przecietniakow, bo obecnie Kranjcar i Bentley prezentuja poziom takiego Stoke.
bambi ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 15:17]
Wolałbym żeby na stoperach zagrali Kaboul i Bassong a nie Gallas
MARCUS ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 14:37]
Ciesze się, że Pablok tu zawitał. Głos z boku czasem potrzebny. Tylko nie Pablok, to nie instynkt zabojcy. Raczej kiepskawo dobrana kadra, żle rozłożone akcenty. Trochę inaczej ale w tej gorszej części północnego lądka też to macie, co nie??
Julkos ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 12:57]
Paweł z tymi błędami to już myślę tak nie od jednego meczu ale od kilku i jakos nadal to sie nie zmienia, bo co chwile po bledach tracimy bramki. Nie lepiej dac Huddlestona na obrone za gallasa dopoki Dawson nie wroci?
RAFO THFC ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 11:35]
Tak. Gallas musi odejć! Kaboul-a bym zostawił.
pablok ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 11:26]
Macie dziwny zespół- przez pierwsze 20 min. świetna gra, dynamiczna, przewaga w polu a potem Sunderland w drugiej poł. po zdobyciu bramki się budzi a Tottenham nagle zasypia.) Nie czepiałbym się obrońców, jeszcze nie raz popełnią błędy, jeżeli już to miałbym pretensję do ludzi z przodu, że nie potrafią ukąsić przeciętnego rywala jakim jest Sunderland. To przede wszystkim przez nich frajersko tracicie punkty, chaos z przodu, brak pomysłu na wykończenie akcji. Tottenham mnie zadziwia- zaczyna z animuszem, nawałnica, widać wielką chęć do gry, a potem pasują, oddają nagle pole przeciwnikowi i w niewytłumaczalny sposób tracą bramki. Brak instynktu zabójcy, brak charakteru? Hmm, chyba tak. Ale piłkarzy macie bardzo przyzwoitych, o naprawdę nietuzinkowych umiejętnościach- Modric, Pavluchenko, Bale czy wreszcie VdV. Gallas jeszcze zaskoczy, natomiast Bentley? Co się z tym chłopakiem dzieje? Gra grubo poniżej swoich możliwości.
aapa ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 10:52]
Barometr, ale kogo chcesz wystawić na stoperze, jak 3 jest kontuzjowanych? Próbowaliśmy 11 kombinacji do tej pory. jaroszy przynajmniej daje jakąś propozycje choć pewność Ćorluki jest równie dyskusyjna co Gallasa. To samo z BAE. Kto za niego?
Barometr ; Redaktor
Środa[2010.11.10; 10:17]
Pawle gratuluję wiary. Bo ja jestem niestety przekonany, że Kaboul i Gallas nie raz jeszcze taki błąd popełnią, jak im się będzie wciąż dawało szanse w składzie. A jestem raczej osobą "szklanka jest do połowy pełna". Tylko jak patrzę na tych dwóch i do tego BAE - nie mam wątpliwości, że zaraz przyjdzie mecz, w którym coś zmajstrują. Nie wiem czy to z ich mentalności, czy koncentracji wynika, ale takie mam przekonanie.
jaroszy ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 09:55]
A mi nasuwa się tylko pytanie : Dlaczego remisując w meczu który był jak najbardziej do wygrania i gdy walimy głową w mur , Harry nie dokonuje zmian ?Na boisku pojawił się tylko Crouch , początkowo po jego asyście przy bramce VdV wydawało się że to dobra zmiana , lecz później Peter już nic nie pokazał . Błąd przy bramce popełnili Gallas i Kaboul , jeden z nich za bramkę odpowiedzialny jest bardziej i wg mnie gorzej zachował się w tej sytuacji "eks kanonier" który obracając się wpadł na Younesa i zablokował mu drogę do piłki . W tej sytuacji Harry powinien się zastanowić nad Ćorluką na stoperze , w kilku meczach Charlie grał na tej pozycji i wypadł nieźle .
Harry Hotspur ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 09:25]
Mnie tez naszlo takie spostrzezenie co do Gomesa. Wydaje mi sie ze od jakiegos czasu brakuje mu koncentracji. Na boisku wyglada ospale, nie reaguje na wydarzenia a komunikacja z obroncami wyraznie szwankuje. Cos zlego dzieje sie z nasza osmiornica. Problem co z tym zrobic?
aapa ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 08:59]
Ja się generalnie zgadzam co do zmian, ale mam poważne wątpliwości czy rzeczywiście limit został wyczerpany. Aktualna czwórka naszych obrońców to w sumie skarbnica nieodkrytych możliwości, na bank coś wynajdą :) Mówiąc serio, to wszystko z czegoś się bierze. Nie wykorzystujemy sytuacji pod bramka przeciwnika, ale cały czas stwarzamy zagrożenie, głupia strata w środku pola i już strach zagląda w oczy. Komunikacja zawodzi też na linio obrona-Gomes. Wczoraj zastanawiałem się nawet czy nie lepiej poradziłby sobie Cudicini. Co o tym myślicie?
Aldar ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 01:11]
Nam defoe brakuje poprostu
Paweł ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 01:08]
Nikt nie mówi o klepaniu :) wręcz przeciwnie. Ja mówię o tym, żeby nie wymieniać z powodu jednego błędu obrońców. Popełnili ten błąd i więcej go już nie popełnią. W końcu limit błędów zostanie wyczerpany.
varba ; Użytkownik
Środa[2010.11.10; 00:29]
A co mam być zadowolony gdy zawodowcy popełniają szkolny błąd, poklepać po ramieniu i powiedzie że będzie lepiej. Nikt od stoperów nie oczekuję cudów, ale jeden dwa mecze mogli by zagrać na zero. Czy to są takie wygórowane oczekiwania, żeby zagrać na zero u siebie. Pobiliśmy rekord premier league pod względem najmniej straconych bramek grając u siebie, a teraz jeden chyba mecz na zero Jak się dużo nie strzela to trzeba bronić, bronić i jeszcze raz bronić. Jakby Sunderland to jakoś rozklepał to jeszcze można by jakoś przełknąć tą gorzką pigułkę, ale taki śmieszny błąd boli mnie bardzo!
spurs3 ; Redaktor
Wtorek[2010.11.09; 23:58]
Komentarze tradycyjne, jechac z bolkami. Obroncy zero popelnili jeden blad plus tradycyjny brak komunikacyjny z bramkarzem i od razu jazda z nimi. A kto zabronil zawodnikom ofensywnym wykorzystac 1 z 17 rogow ? Kazda druzyna z PL majac tyle roznych strzelilaby nam min. 2 gole. Na bentleya nie moge patrzec, zero wygranych pojedynkow 1 na 1 , prostackie wrecze zwody i wrzutki o wolnych nie wspomne. Kto pozwala mu w ogole ruszyc pilke przy wolnych ? Bale zagral typowo po walijsku, bezmyslnie. Ekotto jak zwykle zbyt nonszalancko, ale dzis znaczenie bardziej przeginaln niz zwykle. Pilka to gra bledow, nie takie tuzy jak nasi obroncy popelniali wieksze bledy, zreszta akcja poszla od strony bentleya, potem nie zblokowal Big Tom i stalo sie. Na pocieszenie pozostaje fakt ze w PL kazdy moze wygrac z kazdym, a shity z mc, nomadzi czy liverpool tez doluja. Jest zle ale naprawde tragicznie bedzie jak nie wygramy z blackburn. Komentujacy pamietajcie to sa nasze Koguty na dobre i zle, tez mnie to wkurza ze tak dajemy dupy ale nie jaram sie tym na czytelnicy Bravo , za 3-5 kolejek mozemy miec zupelnie odmienne nastroje. O sedziach nie pisze, dobre druzyny radza sobie i wbrew sedziom widocznie jeszcze nam troszke brakuje. A juz doprowadza mnie do szalu gdy slysze kometatorow mowiacych o wielkiej 4 w lidze - w ktorej jest MShit a nie my czy liverpool. Nalezy sie to nam by my bylismy na 4 msc w sezonie 09/10. Ciekawe czy jak Sroki wskocza na IV msc to bedzie nowa wielka 4 ? Debile. PS Kaboul zagral przyzwoite zawody
Paweł ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 23:56]
Barometr błagam, nie wypominaj nikomu że coś powiedział, bo tobie można wypomnieć takich rzeczy ho ho ho :) od Pava zaczynając :) Dziś może źle nie zagrał, ale z VdV jak widać lepiej gra Crouch i może się to podobać lub nie. A ja chciałbym tylko zaznaczyć, że nikt nie pisał o świetnie rozumiejącej się parze stoperów, tylko o tym, że mogą grać tylko lepiej. Nie żebym się czepiał, ale przez cały mecz popełnili może 2 błędy, niestety jeden który skończył się bramką. Pokażcie mi drużynę, która ma taką "rezerwową" parę stoperów. Bo w zeszłym sezonie hierarchia to był Dawson King Bassong. Nie jęczmy na tych stoperów, bo naprawdę nie ma o co. Linia obrony musi mieć do siebie bezgraniczne zaufanie (coś o tym wiem, bo sam grałem na obronie, a kto tam grał regularnie to przyzna mi rację) jak widać na razie nie mają ale trudno żeby mieli skoro grają ze sobą od miesiąca. A ciągłe zmiany nic nie dadzą. Obronie potrzebna jest stabilizacja a nie ciągłe roszady. Jak ściągnął Bassonga Redknapp to trudno, żeby go po miesiąca wrzucał znowu do składu, bo jaki to ma sens? To nie atak w którym roszady są koniecznie żeby zaskoczyć czymś rywala. Defensywa ma dobrze się rozumieć. A jak ma się dobrze rozumieć skoro Corluka i Bassong grali fatalnie na początku sezonu a Dawson i King kontuzjowany... Naprawdę panowie, wyluzujmy :)
madzik ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 23:48]
jak to jest mozliwe, miec TYLE roznych i nic? Zeby jeszcze mecz byl beznadziejny, to by sie mozna bylo cieszyc z wyniku, ale byc lepsza druzyna, stworzyc i zmarnowac tyle okazji, a potem zremisowac to jest tragedia....
varba ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 23:40]
Nie wiem Barometr co ty chcesz od Ekotto. Jak ktoś mówił że mamy parę stoperów to nie wiem jak mógł mieć na myśli Gallasa i Kaboula, raczej Dawsona i Kinga. Gallas jest bez formy a Kaboul pokazał że najlepiej gra na prawej obronie. W zeszłym sezonie grając na prawej stronie świetnie się spisał w meczach z Arsenalem i Chelsea. Roman jak zwykle nie widoczny w pierwszej połowie. Crouch tylko wszedł i wypracował bramkę, ale jak się w domu nie potrafi zagrać na zero ze słabym Sunderlandem to nigdy nic nie wygramy.
FallenOne ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 23:31]
Kaboul wbrew pozorom nie zagral tak zle, poza tym mysle, ze gdyby mial szanse, to wymiatalby na prawej obronie, ale nie dziwie sie, ze Bassonga sie HR boi wpuscic, bo on zawsze potrzebowal kogos, kto bedzie go prowadzil jak po sznurku w obronie, dlatego sprawdzal sie w miare z Kingiem lub Dawsonem, ale przy Gallasie to bylaby totalna porazka. Naprawde nie komentuje wiecej, bo takie rzeczy mi sie cisna na usta, ze nie warto...dobranoc panowie, moze jutro bedzie lepiej!
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2010.11.09; 23:24]
Niedawno ktoś tu pisał, że mamy wreszcie świetnie rozumiejącą się parę sportowców. No to dziś mamy. Koń trojański Gallas i wielki powrót Kaboula do klubu. Panowie - nie ten poziom. Niech Harry weźmie się za trenowanie, a znajdowanie porządnych grajków odda komuś innemu. Bo niewiele mu wychodzi (pamiętacie historię z Vaermalenem?). No i ja cały czas czekam też na porządnego lewego obrońcę. BAE już mi udowodnił, że jest chimerycznym beztalenciem. Przykra porażka. Tym bardziej przykra dla mnie, bo w moje urodziny :( PS Dawson wróć!!!
Zoolander ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 23:11]
Z Gallasem rozwiązać kontrakt jak najszybciej! W zimie nie chcę go widzieć. Wenger, brawo, najlepszy transfer twojego życia. Takiego planu by się nawet Odys nie powstydził.
Julkos ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 23:11]
Nie ma co sie łudzic. Nie bedzie miejsca w top 4 z taka gra. Gallas zapewne bedzie jeszcze gral i pieprzyl wszystko. Teraz w lidze co najwyzej mozemy grac o lige europejska. Watpie, ze bedzie jakis przeblysk czy geniusz i zaczna wszystko wygrywac. Jesli teraz nie kupimy swiatowej klasy napastnika i obroncy to z nami koniec w lidze :/
RAFO THFC ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 23:08]
Zderzenie naszych obrońców to na 3 mecz 4 jakieś nadzwyczajne dziwadło jakie nam się przytrafia --- [wcześniej - bramka Naniego, karny z rękawa i metrowy spalony z Boltonem] --- FAKT, ŻE ŚRODKA OBRONY TO U NAS NA TĄ CHWILĘ NIE MA!
varba ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 23:05]
Gdzie jest Dawson! Wiem że nie można obwiniać wszystkiego na kontuzję, ale Gallas jak na razie zagrał więcej meczy źle niż dobrze. My nie potrafimy zachować czystego konta więc z taką obroną na Ligę Mistrzów nie ma co liczyć. Sunderland był żenujący w tym meczu, a daliśmy im zdobyć bramkę. Jestem wk..rwiony jak nigdy
raku ; Administrator
Wtorek[2010.11.09; 23:03]
Większy błąd w moich oczach popełnił Kaboul, który zachował się niczym Emile Heskey, zastawiający obrońcę i pozwalający dojść do pozycji strzeleckiej Ashley'owi Youngowi ;D
mosaj ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 23:02]
w zasadzie podpisuję się pod komentarzem FallenOne, za dużo tutaj dodawać nie trzeba. Szkoda, że tak wyjątkowy sezon został popsuty przez kosmiczną liczbę kontuzji, ale cóż zrobić, taka jest piłka. Nie potrafimy wygrywać u siebie, na wyjeździe gramy jak okręgówka, a przecież czekają nas jeszcze mecze z Arsenalem, Chelsea, Liverpoolem, gdzie powoli zapominają o kryzysie. Będzie ciężko utrzymać miejsce w top4 ...
aapa ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 23:02]
Napastnik napastnikiem, ale środkowy obrońca potrzebny natychmiast. Pragnę zwrócić uwagę na jedną rzecz. Pierwsza połowa, gramy bez Croucha, a 90% piłek na wysokości 3 piętra. Uparli się czy co? Bale też swoje czołgowe zapędy pokazuje zamiast klepnąć coś z BAE. Modrić gdyby miał trochę mniej strat, byłoby wszystko ok. Bentley jakby szybszy był trochę, ale już nie będzie. Taaaka przewaga, a nie ma komu kawałka buta przyłożyć. Decyzjami sędziów chcą nas chyba ukarać za coś. Nie wiadomo za co, może za wypowiedź Redknappa, ale kurka, 3 mecz z rzędu robią nam kuku.
Harry Hotspur ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 23:01]
gallas won!!!
puchatek03 ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 23:01]
Graliśmy dzis połówką stopera 1(kaboul)-0,5(Gallas)=0,5(Kaboula i bramka na 1:1) A i jeśli tam nie było rzutu karnego to ja nie chcę wiedzieć jak według pana Weba wygłąda sytuacja na rzut karny! Co ma go nogą na klatkę piersiowa zatrzymać i wtedy to zobaczy!?
Julkos ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 23:00]
Nasze grajki sa zalosni szczegolnie w obronie Gallasa juz bym nie wposcil nigdy! Szkoda kasy i nerwow na niego. BAE tez sie ciagle bawi. Bale to nie te dogrania co byly z interem. Bentley ok. Modric tylko biegac potrafi i walczyc a to za malo. Zal dupe scika jak oglada sie tak nieskutecznych grajkow. Newcastle strzelili im 5 goli mi ledwie 1. Szkoda, ze na koncu meczu sunderland nie strzelil nam drugiego gola, bo tym jednym pkt moge sobie d.. podetrzec :(
RAFO THFC ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 22:59]
No to możemy zacząć się modlić o LIGĘ EUROPEJSKĄ. Gareth wyraźnie wyeksploatowany, nie podawał dokładnie, Bentley niech nie strzela wolnych - to była żenada... Luka i VdV walczyli ale to za mało. Z Blackurn będzie w plecy stawiam - 20zł - ciekawe jak płacą?
trendus ;
Wtorek[2010.11.09; 22:59]
Zespół Redknappa stwarzał wrażenie, że chce wygrać dzisiejszy pojedynek z wszystkich sił, lecz niesprzyjające okoliczności przyrody nie pozwalają mu zainkasować pełnej puli.Ledley, Michael, wracajcie! Wystarczający komentarz na dziś.
halabala ; Administrator
Wtorek[2010.11.09; 22:58]
Przy takich wynikach w lidze, mecze z Interem będą jednorazowym wyskokiem, o którym będzie można opowiadac przy piwie jako "once upon a time"... Nie wykorzystujemy kryzysu Liverpoolu, traconych punktów przez Arsenal, kłopotów Manchesteru City, żebyśmy potem nie obudzili się z ręką w nocniku, zamieniając magiczne wieczory w Lidze Mistrzów w puste środki tygodnia nie tylko bez CL, ale wręcz bez żadnych europejskich pucharów...
Nylon ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 22:58]
super zwycięstwo, marna porażka i ŻAŁOSNY remis
FallenOne ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 22:57]
Dawno nie bylem tak sfrustrowany po meczu w naszym wykonaniu, na naszym stadionie...znowu przewaga jak milion do jednego. 12 czy 15 rzutow roznych, z ktorych nic nie wynika. 12 celnych strzalow, z ktorych jeden to bramka. Co sie, za przeproszeniem, kurwa, dzieje? Nie da sie grac sama linia pomocy. Obrona nie istnieje, atak nie istnieje...czy przez caly sezon VdV ma nam bramki strzelac? Albo Gareth mecz wybiegac? Nie mam sily na dalsze komentarze...
matek ; Użytkownik
Wtorek[2010.11.09; 22:55]
To się pary stoperów doczekaliśmy... Anthony Gardner wracaj! :D
Aktualności
Publicystyka
Redknapp: "Chcę, by Bayern wygrał"
Poniedziałek [2012.05.14; 23:24]
64 komentarzy
Tottenham ma żywotni interes w tym, by Chelsea przegrała w finale Ligi Mistrzów. Harry Redknapp otwarcie zapewnia, że w tym meczu będzie trzymał kciuki za Bayern Monachium. Jeśli ...
Tottenham - Fulham w RadioGol.pl
Niedziela [2012.05.13; 13:30]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 38. kolejki angielskiej Premier League, w którym to Tottenham Hot...
"Prędzej zmienię klub niż będę grał w Lidze Europy"
Czwartek [2012.05.10; 22:19]
58 komentarzy
Wszyscy w klubie i poza nim zastanawiają się co stanie się z naszymi czołowymi graczami jeśli jednak nie dane nam będzie zagrać w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W t...
VdV: "Vertonghen wzmocni Tottenham"
Poniedziałek [2012.05.07; 18:20]
10 komentarzy
Według Rafaela van der Vaarta, Jan Vertonghen wzmocni latem Tottenham Hotspur. Belg od dłuższego czasu znajduje się na celowniku londyńskiego klubu. Walkę o Jana Vertonghena dział...
Aston Villa Birmingham - Tottenham Hotspur w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.05.06; 13:25]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 37. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Aston Villa ...
SPURS vs ASTON VILLA
Wtorek [2012.05.15; 18:07]
55 komentarzy
W niedzielę o godz. 15-stej Spurs zmierzą się na wyjeździe z Aston Villą. W tej chwili AV jest na XV pozycji (37 pkt.) i jest zagrożona spadkiem, ma zaledwie 3 punkty przewagi nad ...
Harry: "Modrić jest nie do zastąpienia"
Piątek [2012.05.04; 23:02]
9 komentarzy
Przed sezonem, który właśnie dobiega końca wszystko wskazywało na to, iż Luka Modrić przeniesie się do londyńskiej Chelsea. Ówczesny trener "The Blues" Andre Villas Boas, zagiął pa...
Kyle Walker z nową umową
Czwartek [2012.05.03; 15:28]
15 komentarzy
Kyle Walker postanowił przedłużyć swój kontrakt z Tottenhamem. Nowa umowa wygaśnie w 2017 roku. Kyle Walker od początku tego sezonu wdarł się do podstawowej jedenastki popularnych...
Roy Hodgson trenerem Anglików
Środa [2012.05.09; 00:45]
5 komentarzy
64-letni Roy Hodgson został selekcjonerem reprezentacji Anglii, która wystąpi na Euro 2012. Doświadczony trener podpisał z tamtejszą federacją czteroletni kontrakt. Do tej pory wy...
Ostatnia prosta w walce o „Top”
Czwartek [2012.05.03; 12:54]
23 komentarzy
Premier League wkracza w decydującą fazę – przed nami ostatnie dwie kolejki, dodatkowo niektóre zespoły – w tym Spurs – mają do rozegrania po jednym meczu zaległy...
Pewna wygrana Spurs. Tottenham 2:0 Blackburn
Środa [2012.05.02; 23:58]
25 komentarzy
Tottenham w dalszym ciągu walczy o czołową czwórkę. "Koguty" przybliżyły się do tego celu w niedzielę, pokonując skromnie na White Hart Lane Blackburn Rovers 2:0. W pierwszej poł...
Tottenham Hotspur - Blackburn Rovers w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.04.29; 16:26]
2 komentarze
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze szlagierowego spotkania rozgrywanego w ramach 36. kolejki angielskiej Premier League , w którym t...
Sprawiedliwość ponad wszystko
Wtorek [2012.04.17; 19:34]
31 komentarzy
W półfinałowym meczu Pucharu Anglii pomiędzy Chelsea a Tottenhamem byliśmy świadkami oszustwa. Bo nazywając rzeczy po imieniu - inaczej na to spojrzeć się nie da. Drugorzędne w tym...
Lepiej dla Szczęsnego, żeby się zamknął
Sobota [2012.03.17; 17:40]
15 komentarzy
Wojciech Szczęsny znów znalazł się na pierwszych stronach gazet. Szkoda, że nie ze względu na wspaniałą formę, tylko poprzez "kłapanie jęzorem". Polski golkiper ostatnio nie zachw...
Tottenham Ultras - pokochaj koszulkę
Piątek [2012.03.02; 13:18]
21 komentarzy
W ostatnich latach atmosfera na stadionach ulega ciągłemu spadkowi. Futbol stał się bardziej sterylny, a fani mniej istotni. Najważniejsze są pieniądze. Piłka nożna w Anglii to tow...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
39 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1713
Najnowszy użytkownik: smeagmaziding
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU