PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
PAWEŁ RACZEK 
| Niedziela [2011.01.16; 19:28]
Remis ze wskazaniem. Tottenham 0:0 Manchester Utd
Szansa na pokonanie Manchesteru United była dzisiaj przeogromna. Szczególnie w ostatnim kwadransie, który Czerwone Diabły rozgrywały w osłabieniu. Niestety, Tottenham z okazji nie skorzystał, a drużyny rozgrywające spotkanie na White Hart Lane podzieliły się punktami.

Z remisu dużo bardziej zadowolony może być Sir Alex Ferguson. Jego Manchester, jak zresztą przez większą część sezonu, nie pokazał absolutnie niczego, co predestynowałoby Czerwone Diabły do wywalczenia mistrzowskiej korony. United grali bardzo przewidywalnie i długimi fragmentami nie mogli przeciwstawić się dobrze współpracującemu ze sobą kolektywowi z Lane. Niestety, Tottenham tylko do pewnego momentu prezentował, chwilami bajeczny futbol. Kogutom brakowało wykończenia, ostatniego podania, które mogłoby otworzyć któremuś z graczy ofensywnych drogę do bramki. W pierwszej połowie najbliżej wpakowania futbolówki do siatki był Peter Crouch, który po zagraniu Alana Huttona wyprzedził całą obronę ManU, jednak jego strzał o milimetry minął bramkę strzeżoną przez Edwina Van der Sara.

Druga połowa była niemal kopią pierwszych trzech kwadransów i chociaż jeszcze na początku tej części gry Manchester próbował zagrozić bramce Gomesa, to po upływie godziny gry Czerwone Diabły przestały istnieć w ofensywie. Koguty nadal ładnie rozgrywały piłkę na połowie gości, lecz ze stworzeniem klarownej okazji był już niemały kłopot.

Tottenham, by w końcu pokonać United, dostał nawet prezent od losu w postaci wyrzucenia z placu gry obrońcy Manchesteru, Brazylijczyka Rafaela, który do tego momentu prezentował się nad wyraz poprawnie, lecz nie pomogło to Spurs w zdobyciu, chociażby jednego gola. Najlepszą okazję w całym meczu miał Rafael Van der Vaart, który próbował skorzystać z błędu Javiera Hernandeza, jednak uderzenie Holendra nie zatrzepotało w siatce.

Ostatecznie na White Hart Lane, po bardzo dobrym meczu, padł bezbramkowy remis, choć szansa na wygraną nad ManU była wielka. Z okazji nie udało się skorzystać, więc trzeba cieszyć się z jednego punktu. Punktu wywalczonego w meczu z Manchesterem, który był dzisiaj do ogrania.

Tottenham: Gomes - Hutton, Dawson, Gallas, Assou-Ekotto - Lennon, Palacios (Defoe 78.), Modrić, Bale - Van der Vaart - Crouch

ManU: Van der Sar - Rafael, Ferdinand, Vidić, Evra - Nani (Anderson 61.), Carrick, Fletcher, Giggs - Berbatow (Hernandez 78.), Rooney

Żółte kartki:
Tottenham: Palacios, Van der Vaart
Manchester: Evra, Rafael, Fletcher, Rooney

Czerwone kartki:
Manchester: Rafael

Sędzia: Mike Dean

Statystyki:

Posiadanie piłki:
Tottenham 59%:41% Manchester

Strzały celne na bramkę:
Tottenham 6:4 Manchester

Strzały obok bramki:
Tottenham 10:3 Manchester

Rzuty rożne:
Tottenham 8:2 Manchester

Faule:
Tottenham 9:18 Manchester


własne
58 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
aapa ; Użytkownik
Wtorek[2011.01.18; 10:21]
"Zamieszać Romanem", Barometr stajesz się strasznie monotematyczny. Przecież napastnik sam bramki nie strzeli (sprawdzić czy nie Messi). Pretensje do Croucha, to jak do garbatego, że ma dzieci proste.
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2011.01.18; 01:46]
Wkurzyło mnie to trzymanie Croucha do ostatnich sekund. Dziwi mnie wiara w gościa, który w lidze nie potrafi strzelać bramek. A przy słabszym meczu VdV z asystą też można się było pożegnać. Szkoda, bo trzeba było zamieszać trochę Romanem. Z Chelsea mu się udało strzelić to może i tu by trafił. Zadowolonym z remisu być nie możemy - bo szansa na zwycięstwo była olbrzymia. A ja mecze z MUłami traktuję prawie na równi z derbami. I mogliśmy się odpłacić za to oszukańcze 0-2 na Old Trafford. No nic - chłopaki muszą się jeszcze trochę bardziej spiąć. A klub MUSI sprowadzić jakiegoś napastnika, bo jak VdV, czy Bale nie ma dnia (choć przyznaję - mają prawie zawsze) to nie ma kto strzelać bramek. PS Świetny Michael Dawson i Luka Modrić to tak ku pokrzepieniu :)
Zoolander ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.01.17; 20:21]
Komentator miał na myśli styl gry Gallasa całkiem odmienny od , np. Samby, który bardzo często zapuszcza się pod bramkę rywali.
J_D_18 ;
Poniedziałek[2011.01.17; 20:12]
Nie takie komentarze na C+ słyszałem. Najlepszy w meczu to:" Gallas - on raczej nie atakuje na bramkę przeciwnika ,tylko skupia się na grze w defensywie".Przecież k... to stoper jest.
ginola ;
Poniedziałek[2011.01.17; 17:55]
Ja bym jednak proponował wszystkim wziąć zimny prysznic. Jak dla mnie czwarte miejsce i wyeliminowanie Milanu będzie naprawdę ogromnym sukcesem. Nie od dziś wiadomo, że łatwiej się dostać do Top 4 niż się w niej utrzymać.
Artur78 ;
Poniedziałek[2011.01.17; 17:22]
Z M.U jakoś na nie idzie,nawet jak jestesmy lepsi to i tak nie wygrywamy,to jedyna drużyna z top4 z którą nie możemy się przełamać,choć moim zdanie to raczej mamy pecha ,a oni szczęście, bo na boisku częściej to my atakujemy i mamy przewagę w polu tak jak w ostatnich meczach.Nie jesteśmy gorsi,a jednak czerwony nochal zawsze jest na plusie z nami.
raku ; Administrator
Poniedziałek[2011.01.17; 17:08]
Banusa Koto i ja nie mam więcej pytań jeśli chodzi o C+ ;D
jaroszy ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.01.17; 16:54]
Ostanie zwycięstwo nad ManU Tottenham odniósł w maju 2001r czyli (jak to powiedział Nahorny blisko 11 lat temu ) i w tej kwestii nadal niestety nic się nie zmieniło . Szansa była , zwłaszcza w końcówce gdy graliśmy z przewagą jednego zawodnika . Słaby mecz Croucha, który miał dwie dobre szanse na zdobycie bramki . Brakowało mi Defoe od początku spotkania , choć spodziewałem się że zagra Crouch bo w ustawieniu z podwieszonym pod napastnika VdV to na Petera a nie na JD stawia Redknapp . Szkoda trochę że nie udalo się wygrać , ale 1 punkt w spotkaniu z ManU to jednak nie najgorszy rezultat .
J_D_18 ;
Poniedziałek[2011.01.17; 16:46]
Jak to był futbol w wykonaniu lidera tabeli ,to Tottenham powinien byc majstrem.
Artur78 ;
Poniedziałek[2011.01.17; 16:24]
FallenOne mam nadzieję że Tottenham jednak będzie walczył o tytuł w tym roku,w zasadzie walczy już teraz ale nie zdobędzie grając jak do tej pory.To znaczy mamy mecze wielkie jak np.z Interem lub Arsenalem,ale, no właśnie,ale....tracimy punkty z West Ham,Wigan,Birmingham...to jest koniec tabeli.Nasi rywale do mistrzostwa wygrywają(w 95%)takie mecze kilkoma bramkami.
raku ; Administrator
Poniedziałek[2011.01.17; 15:49]
Ile ja bym dał za taką pomoc jak teraz i atak Berba-Keano w formie...
matek ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.01.17; 15:38]
Prawda jest taka, że Harry na pewno wie o tym że potrzebujemy ogarniętych napastników. Tylko że u nas naprawdę takich mamy, ja wiem że to wydaje się nielogicznie ale cofnijmy się wstecz. Ile bramek mieli razem Roman, Crouch i Defoe na tym etapie poprzedniego sezonu? Pewnie z 25-30. To naprawdę są dobrzy napastnicy tylko tak jakoś się ułożyło że w tym roku każdy z nich jest tłem samego siebie. Może Harry cały czas wierzy w to że któryś z nich w końcu będzie musiał się przełamać. Ja taki tok rozumowania pojmuję i uważam że któryś z nich zacznie w końcu strzelać, problem w tym by przełamanie przyszło szybko. Warto byłoby jednak tego jednego snajpera kupić już teraz, bo jeśli okaże się że żaden z naszej trójki jednak nie zacznie ładować bramek to naprawdę będziemy mieli problem. Kreatywni pomocnicy, fantastyczne skrzydła i dobra obrona to będzie i tak za mało.
mosaj ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.01.17; 15:25]
tak jak już wcześniej napisano w komentarzach - to piękne czasy, że jesteśmy niezadowoleni po remisie z Manchesterem United : ) szkoda, bo była doskonała okazja na ogranie podopiecznych Sir Alexa - grali przeciętnie, w dodatku Rafael wyłapał czerwo. Było blisko, ale zabrakło tego wykończenia, celnego strzału po którym VdS mógłby się chociaż spocić. Ja jestem pod wrażeniem gry Modrica - nasz mały maestro udowodnił wczoraj swoją wielkość. Coś pięknego, aż miło patrzeć, jak Chorwat dyryguje zespołem. Cud, miód i orzeszki. Kiepsko zagrał VdV, z Croucha też pożytku żadnego nie było. Może ten mecz otworzy oczy Harry'emu i w końcu dotrze do niego myśl "Potrzebujemy OGARNIĘTEGO napastnika". Mam taką nadzieję :)
Zoolander ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.01.17; 13:48]
Ja w ogóle nie nastawiałem się na walkę o mistrzostwo. Po prostu jeszcze nie nadszedł na nas czas. Ba, pozostanie w top4 będzie dla nas ogromnym sukcesem, ale, niestety, już się psychicznie próbuję przygotowywać do tego, że jednak za rok tylko LE. Trzeba przyznać, że konkurencja jest przeogromna. Manchester, Arsenal poza zasięgiem, City sobie to miejsce kupiło, bo chyba nikt im tego nie wydrze, a Chelsea mimo kryzysu to zawsze Chelsea: dwa trzy mecze i wraca na tory. Ehh, czemu musiałem się urodzić pesymistą?
FallenOne ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.01.17; 13:24]
Artur, przypominam, że nie jesteśmy już tą samą drużyną, którą byliśmy chociażby na początku sezonu. Teraz wszyscy wierzą, że można zdobyć mistrza. Po takich meczach w LM i z czubem tabeli PL mają do tego prawo. Ale do tego trzeba wygrywać mecze ze słabszymi drużynami, czy to wyjazd, czy własne boisko. Te kilka następnych meczów pokaże, gdzie tak naprawdę jesteśmy. Tym bardziej patrząc na obecne City, które słabszych rozjeżdża jak chce.
Artur78 ;
Poniedziałek[2011.01.17; 12:52]
Moim zdaniem żeby walczyć o mistrzostwo to trzeba gromadzić punkty a nie tracić ich na takich przeciwnikach jak np.Wigan(u siebie),trzeba wygrywać wysoko ze słabszymi rywalami,wygrywać na wyjazdach.Teraz mamy serię meczy wyjazdowych i pewnie potracimy znowu punkty.Tottenham jest mocny,ale nie będzie się liczył w walce o mistrzostwo,tak się przynajmniej wydaje na zdrowy rozum.
FallenOne ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.01.17; 12:25]
To może być niezły zabieg psychologiczny, bo nie ma już chyba zawodnika w pierwszej XI, który by sam tego głośno nie powiedział. Jeśli chłopcy uwierzą, że stać ich na to, żeby walczyć o mistrzostwo, to nie zadowoli ich 4. miejsce. Poza tym, jeśli mierzyliby 'tylko' w 4, to mogłaby się zacząć kalkulacja, że ten mecz może niekoniecznie trzeba wygrać, może wystarczy remis. A jeśli chcą walczyć o mistrza, to trzeba się w każdym meczu starać, czyli w ten sposób, mam nadzieję, Harry próbuje wyeliminować naszą największą słabość - lekceważenie słabszych drużyn. Jakie efekty to przyniesie, zobaczymy, bo w tym roku będzie dużo trudniej o 4. miejsce niż w zeszłym, nawet mimo tego, że Liverpool nie liczy się w walce. Chelsea pewnie zacznie powoli wracać do formy i będzie się piąć w górę. Pozostaje liczyć na to, że UTD w końcu przegrają i będą mieć gorszy okres, chociaż wydaje mi się , że są poza naszym zasięgiem. City idzie jak burza, niby mają szeroki skład i powinni sobie poradzić ze zmęczeniem, ale są też skłóceni między sobą, co powinno kiedyś odbić się na wynikach. Z Arsenalem trzeba liczyć na to, na co rok w rok liczą Chelsea i UTD, czyli, że się zmęczą i pod koniec odpadną z walki o mistrza. Ale i my możemy mieć te same problemy. Szeroką kadrę mamy teoretycznie najmocniejszą z tych 5 zespołów (no może City), ale znamy też zamiłowanie Harrego do rotowania składem... Końcówka sezonu może być jeszcze ciekawsza niż w zeszłym roku!
Raptus1 ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.01.17; 11:23]
Harry'emu zacięła się gadaczka i ciągle powtarza, że możemy wygra ligę. Ciekawe czy znajdzie się ktoś, kto go obudzi na koniec sezonu.
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.01.17; 11:13]
no mecz jest mecz, ciągle gramy na 3 frontach.
raku ; Administrator
Poniedziałek[2011.01.17; 10:54]
A bo Ty z pucharami liczyłeś. W takim razie sorki ;)
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.01.17; 10:51]
co do MU, racja raku. Nie wiem dlaczego 0:2 wyleciało mi z głowy. Co do kalendarza rozkład jest następujący: NUFC, Fulham ( Fa Cup), Blackburn, Bolton, Sunderland, Milan, Blackpool. Tylko mecz z Boltonem jest na WHL.
raku ; Administrator
Poniedziałek[2011.01.17; 10:02]
aapa, troszkę chyba źle spojrzałeś w kalendarz. Po pierwsze, przegraliśmy w tym sezonie z MU, więc jest ta porażka z zespołem z czuba. Po drugie natomiast czekają nas teraz dwa wyjazdy (NUFC, Rovers), dom (Bolton), dwa wyjazdy (SAFC, B'pool)i derby z Arsenalem na WHL ;)
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.01.17; 09:30]
Jak każdemu, mnie również, szkoda tego meczu. Tzn mecz był bardzo fajny, ale żal, że nie udało się zdobyć 2 pkt więcej. Na plus można zapisać to, że w tym sezonie nie przegraliśmy jeszcze z nikim z czołówki. Minus niestety jest taki, że wszystkie zremisowane mecze (MC, CFC, MU) były do wygrania. Najmniej chyba jednak ten ostatni. Słusznie pisze Michał Okoński, że potrzeba było trochę geniuszu. W meczach z MU okazje do strzelenia bramki można zliczyć na palcach jednej ręki, a jak jeszcze Vidić nie robi głupstw, to strzelenie bramki staje się praktycznie niemożliwe. Taki dziwny stan mam w głowie, bo nie czuję się ani usatysfakcjonowany, ani rozczarowany. Można oczywiście gdybać, co jeśli HR zdjąłby VdV zamiast Palaciosa, albo wystawił Defoe od pierwszej minuty, ale będzie to tylko gdybanie. Bardziej martwi mnie nasz rozkład jazdy na najbliższe 7 spotkań: 3 away, 1 home, znów 3 away. Ciężki czas idzie, a juz w styczniu mamy rozegranych więcej spotkań niż polscy ligowcy przez cały sezon.
FallenOne ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 23:18]
Właśnie! Gdyby w miejscu Palaciosa był dzisiaj Big Tom, to z tych dwóch czystych pozycji na wprost bramki wpadłyby takie bramki, że palce lizać. A tak trybuny
FallenOne ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 23:15]
Pisałem, że dzisiaj priorytetem jest gra z tyłu i każdy powinien się przede wszystkim udzielać w grze obronnej, dlatego, że MUły mają zaskakującą łatwość w meczach przeciwko nam strzelania goli z niczego. My ciśniemy i dwoimy się, czy troimy, a oni strzelają gola i my psychicznie się poddajemy. Dzisiaj nasi pokazali, że umieją zagrać na 0 z tyłu z UTD, chociaż chwilami cały drżałem, jak Rafael, czy inny czerwony mijał naszą obronę jak tyczki na treningu. Niestety, zabrakło pazura, zabrakło wykończenia. Tak jak już napisałem gdzie indziej, HR zabrakło odwagi, żeby od początku wystawić Defoe w ataku, bo myślę, że z nim byśmy dzisiaj coś strzelili, bo obrona UTD miałaby jedną osobę więcej do krycia. Crouch dużo pracuje na boisku, trzeba mu to przyznać, ale często z jego pracy zupełnie nic nie wynika. Tak było dzisiaj. Nie wygrał chyba żadnego pojedynku (ważnego) główkowego. I co z tego, że Vidic grał jak z nut? Crouch jest od niego o głowę wyższy! Paradoksalnie po zejściu Rafaela zrobiło się trudniej o 3 pkt, bo MUły się pogodziły z tym, że wiecej niż remisu nie wywiozą i całą drużyną cofnęli się do obrony. A Spurs w ataku pozycyjnym to nie jest aż taka siła, bo tracimy atut szybkości. Oczywiście jestem zły, że tego nie wygraliśmy, ale muszę też przyznać, że ciekawe czasy nastały, że po remisie z UTD nikt z nas nie jest zadowolony. P.S. NRR potrzebny od zaraz!
matek ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 23:08]
Świetny mecz, może nawet byśmy wygrali gdyby nie paradoksalnie czerwień dla Rafaela. To wydarzenie kompletnie popieprzyło nam mecz, bu Muły walczyły już tylko o przetrwanie. Ryzykowna zmiana JD za Palaciosa też nie zrobiła nic dobrego. Rafa chyba już zapomniał jak powinien grać typowy środkowy pomocnik. Może Luka udzieli mu na treningu kilku wskazówek:) Ten gość jest niesamowity w każdym meczu nasz najlepszy grajek, choć niestety bardzo niedoceniany( a może to i lepiej!). Twarowski powiedział w trakcie meczu, że mamy dwóch zawodników którzy daliby sobie radę w każdym zespole świata, to jest Bale i Luka. Nie wiem jak wy, ale ja się pod tym podpisuje. Po raz pierwszy od dawna mógł podobać się Palacios, ale nie ma się co oszukiwać - Hudllestone i tak zawsze będzie od niego lepszy. I choć już teraz nawet bez niego potrafimy zdominować ManU to i tak tęskno mi do jego powrotu. Ostatnia myśl jaka nasuwa się po meczu to taka że gdybyśmy mieli tego jednego napastnika w "formie" to byśmy ich rozjebali. Może to zabrzmi śmiesznie ale marzy mi się powrót Pawljuczenki do zeszłorocznej dyspozycji. Nie wspominając już o tym co w tamtym sezonie prezentował Defoe. Niestety, mimo lepszej niż w ubiegłym roku gry będzie ciężej zając miejsce w pierwszej czwórce. Niechże w końcu któryś z nich zacznie ładować te pieprzone bramki!
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 23:01]
MU przyjechał po remis i było to widać od początku spotkania, byli ewidentnie ustawieni na grę z kontry, jeśli nasi grasze nie potrafią takich sytuacji wykorzystać jak gry w przewadze czy wgl. lepszej gry to nigdy z MU nie wygramy, świetny mecz Dawsona , beznadziejny Crouch , który to już jego beznadziejny mecz , Defoe ? Nic nie wniósł do gry, jak dla mnie to VdV był do zmiany a nie Palacios . Lennon zagrał ładnie, Bale niewidoczny, Hutton ? Dzisiaj zbyt mało ofensywnie, brawa dla Modrica .
Paweł ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 22:47]
a co do meczu. Strasznie irytował mnie Crouch (zresztą robi to od pewnego czasu). Ja wiem wiem że Vidic zagrał świetne zawody, ale mimo to mógł raz na jakiś czas jakąś główkę wygrać, albo przynajmniej przejąć prosto podanie od kolegów. Ci nasi napastnicy to jakiś horror. I mówcie dalej że Carroll niepotrzebny itd... Dziś by Vidiciowi zęby wybił i byście klaskali. A Crouch tylko nieporadnie udawał że z nim walczy. Akurat atak można zmieniać do woli, więc mam nadzieję, że wkrótce zostanie z niego tylko Defoe.
Paweł ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 22:41]
nikt do ciebie pablok nie pije, a jak pije to w ryja ;)
Nylon ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 22:33]
nie tylko Julkos.
RAFO THFC ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 22:18]
Dlatego jeśli nie wygramy z Newcastle to już będziemy tylko walczyć o LIGĘ EUROPEJSKĄ.
pablok ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 21:49]
Julkos-pijesz do mnie?
Artur78 ;
Niedziela[2011.01.16; 21:15]
Nie możemy już sobie pozwolić na tracenie w głupi sposób punktów.Powoli pierwsza trójeczka nam odjeżdża,Chelsea też chyba już po kryzysie.Nie wspomne o bilansie bramkowym(na tle pierwszej 4) gdzie widać jak na dłoni że nie jestesmy aż tak mocni jak się nam wydaje.
J_D_18 ;
Niedziela[2011.01.16; 20:43]
Najbardziej mnie zawiódł VdV ,Modrić przerastał go o głowę.Mecz jak najbardziej do wygrania.
adipetre ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 20:43]
Jak dla mnie nawet ten Palacios nie dorasta do piet Huddlestonowi.
me262schwalbe ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 20:38]
Ja mówiłem, tylko w tym konkretnym przypadku; 1) gramy o całą pulę, 2) przeciwnik z najwyższej półki (zwłaszcza w obronie); 3) przeciwnik gra w 10-tkę. Może wypadałoby mieć przygotowane rozwiązania na taką ewentualność, zwłaszcza, że grając skrzydłami jakimi dysponujemy łatwo wykartkować przeciwnika.
michaoo ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 20:34]
Niby mamy szeroką kadrę i dobrych rezerwowych, ale kiedy w końcówce waliliśmy głową w mur to poza Defoe nie było nikogo, kto mógłby odmienić losy meczu. VdV i Bale nie wygrają nam każdego spotkania. Fajnie, gdyby udało się z Pienaarem. Generalnie nie ma co narzekać, United to United, poza tym grali zaskakująco zachowawczo.
TrueYid ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 20:32]
hmm... jak nie 3-5-2 to moze 4-3-1-2? :) tylko co ze srodkiem? w sumie to HR i tak bije nas na glowe w ustawianiu druzyny i chyba musimy wiezyc mu na slowo z ustawieniami 4-4-1-1 czy 4-5-1,dla mnie sa troche bezsensowne...
raku ; Administrator
Niedziela[2011.01.16; 20:16]
Pewnie, tylko wtedy dwóch skrzydłowych musi bardziej uważać w defensywie, a co za tym idzie ich ofensywne podrygi są rzadsze. Bo przecież trzech defensorów nie jest w stanie kontrolować całej obrony.
TrueYid ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 20:14]
ale Raku,wcale nie tracilibsmy skrzydel ,mielibysmy dwoch ofensywnych skrzydlowych pomocnikow, wiec obroncy boczni byliby zbedni :) ale rozumiem o co chodzi, 3 obroncow to dosc dziwny pomysl ;p cos za cos :) heh,w jednym sie zgadzamy Palacios gral dzis o niebo lepiej niz w ostatnich meczach :)
raku ; Administrator
Niedziela[2011.01.16; 20:09]
Czyli tracimy jeden z poważniejszych argumentów (skrzydła) na rzecz dziwnie skleconej obrony. Nie jestem przekonany, czy w 3-5-2 byśmy sobie poradzili. No i jeszcze słówko o Palaciosie. Gość w końcu wraca do formy! To był Wilson, jakiego pamiętamy z początków kariery na WHL. Pewny, agresywny i coraz częściej ochoczo włączający się w akcje ofensywne. Oj Hudd nie będzie wracał do składu na wygrzane miejsce.
me262schwalbe ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 20:06]
Ja myślałem, że HR pójdzie jeszcze dalej, tzn. że JD wejdzie za Gallasa i zagramy 352 z VDV ustawionym gdzieś pomiędzy napastnikami a linią pomocy. Widocznie taki wariant nie był wcześniej ćwiczony
TrueYid ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 20:03]
Kazde ustawienie ma swoje wady,to ma brak bocznych obroncow,ale za to praktycznie opanowany srodek i duza sile razenia ;)
raku ; Administrator
Niedziela[2011.01.16; 20:02]
Crouchy grał w pierwszej połowie naprawdę fajne zawody. Przede wszystkim był aktywny, ładnie schodził na lewą stronę, wspomagał Bale, próbował pomóc w rozegraniu piłki. I nie jest tak, że przegrywał każdą górną z Vidiciem i Ferdinandem. Swoje strącił, ale zazwyczaj brakowało gościa, który chciałby do tych piłek podskoczyć. W drugiej już zdecydowanie gorzej, a po wejściu JD kompletnie niemrawo. Rozumiem zamysł Harry'ego - ManU w osłabieniu, to fajnie jest mieć gościa, który powalczy o każdą wrzutę, ale mógł spróbować zastąpić Petera Pavem. Z tego mogło się cosik urodzić.
Zoolander ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 19:57]
Chyba jeszcze raz obejrzę ten mecz, bo nie mam pojęcia co wam się w nim podobało.
raku ; Administrator
Niedziela[2011.01.16; 19:53]
Oho, oho. Bo to jest idealny moment, żeby po raz pierwszy od niepamiętnych czasów grać trójką z tyłu. I jeszcze tracić na tym dwóch ofensywnie usposobionych obrońców. No nie ma co, cudowny pomysł.
Julkos ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 19:52]
Jak bym nie patrzył na to bbc, było widać w meczu zdecydowaną przewagę w przejęciu piłki praktycznie dwa razy większą. Ale kit tam ze statami. Ci kibice innych klubow, ktorzy tu sie logują sa zalosni do bólu. Kretyni jakich mało. To nawet nie kibice to cip...
TrueYid ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 19:50]
Luka dzis pokazal klase,nie ma co narzekac ,dzisiaj to MU gral jak zespol przecietny a nasi chlopcy jak mistrzowie PL :) z taka gra jestem spokojny o 4 miejsce,moze nawet powalczymy o pierwsza 3 :) ustawieniami 4-4-1-1 lub 4-5-1 nie ma sensu grac kiedy nie ma sie napastnika ,ktory strzela bramki jak na zawolanie. jak dla mnie 3-5-2 z wysuniety VdV jako ofensywnym pomocnikiem byloby niezle :) ale fakt faktem,mecz swietny i serce bije szybciej patrzac na taka gre Spurs :)
pablok ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 19:47]
Zacząłem nowy blog o Arsenalu, o Tottenhamie też będzie. (relacje z sąsiadem to przecież duży rozdział w historii obu klubów) To dopiero początek ale wkrótce się rozkręcę. ) Zapraszam. http://dzieciakzdreyton.blogspot.com/ p.s dla Arsenalu remis nie jest zły ale jednak... cholernie szkoda, że nie wygraliście, choćby to 1-0.
jasiowaty ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 19:44]
Każdy by przed meczem brał w ciemno taki wynik. Jednak zostaje duży niedosyt, gdyż pierwszą połowę 1. części meczu oraz całą 2. w sumie dominowaliśmy. Trzeba oddać Vidiciowi i Ferdinandowi, że byli nie do przejścia. My w obronie też zagraliśmy wyśmienicie. Środek pola też wspaniale (Modrić jak zwykle, ale nie wierzę w przemianę Palaciosa). Skrzydła też nieźle (Lennon tym razem lepiej niż Bale - Walijczyk podczas meczu zagrał kilka razy nie tak jak on, co mi się zaczyna podobać - już nie ma ciągłych rajdów do linii i dośrodkowanie/strzał). RvdV brakowało dzisiaj szczęścia, szkoda tylko, iż często zbyt samolubnie się zachowuje. A z Petera jaki drybler :D Z tak dobrze grającym Tottenhamem i tak chimerycznym ManU powinniśmy wygrać. No cóż, szkoda, czasami też i takie mecze się zdarzają.
raku ; Administrator
Niedziela[2011.01.16; 19:43]
Posprawdzaj Julkos wszystkie portale - każdy podaje inaczej. Ja zawsze korzystam z bbc, żeby nie było. Po raz któryś już o tym wspominam.
Julkos ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 19:42]
Canal + pokazywał, że % przejęcia piłki mieliśmy 65, a Manchester ledwie 35.
Zoolander ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 19:41]
Nie wiem czemu Redknapp wystawił Croucha przeciwko najlepszej parze stoperów w PL. Nie wygrał chyba żadnej główki. Zero pożytku z jego gry. Jeśli gra się taktyką zbliżoną do 4-5-1 to zwykle ten jeden napastnik powinien grać bardzo wysoko, a u nas jeszcze się cofał i z przodu było pusto. Zaczynam doceniać (nie)obecność Pava na boisku. Swoim nicnierobieniem robi bardzo dużo.
RAFO THFC ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 19:31]
Tytuł dziś poszedł się jebać - wywalczmy 3 miejsce! Albo choć 4.
raku ; Administrator
Niedziela[2011.01.16; 19:29]
Bale zagrał poniżej swoich możliwości, może w tym upatrywać przyczyn braku zwycięstwa? Szkoda, że po zejściu Rafaela kompletnie nie rozruszaliśmy lewego skrzydła, bo wtedy mogło być z Garetha więcej pożytku. No i zmiana po czerwonej kartce dla mnie kompletnie nie zrozumiała. To wtedy VdV przestał być widoczny. Już lepiej byłoby zdjąć Holendra i wstawić Pawluczenkę, który mógłby jakimś fartem przypierniczyć bramkę. A tak, zaprzepaściliśmy znakomitą szansę na pokonanie MU.
varba ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 19:27]
Vidić wypracował punkt dla Und, był niesamowity w obronie, czyścił wszystkie piłki z pola karnego, a czasami nawet schodził do prawego skrzydła i zatrzymywał Lennona. Trudno trzeba zadowolić się 1 punktem!
adipetre ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 19:26]
No i zapomnialem pochwalic dwoch ludzi, Michael Dawson i Luka Modric, obaj byli dzis fantastyczni.
adipetre ; Użytkownik
Niedziela[2011.01.16; 19:23]
Nie wiem co myslec o tym meczu, bylismy lepsi, ale mam zastrzezenia do niektorych graczy, przede wszystkim zawiodl VdV, Crouch w pierwszej polowie niezly, w drugiej bezuzyteczny, szkoda ze nie dalo sie siegnac po 3 pkt, bo Ruscy juz przed nami.
Aktualności
Publicystyka
Redknapp: "Chcę, by Bayern wygrał"
Poniedziałek [2012.05.14; 23:24]
64 komentarzy
Tottenham ma żywotni interes w tym, by Chelsea przegrała w finale Ligi Mistrzów. Harry Redknapp otwarcie zapewnia, że w tym meczu będzie trzymał kciuki za Bayern Monachium. Jeśli ...
Tottenham - Fulham w RadioGol.pl
Niedziela [2012.05.13; 13:30]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 38. kolejki angielskiej Premier League, w którym to Tottenham Hot...
"Prędzej zmienię klub niż będę grał w Lidze Europy"
Czwartek [2012.05.10; 22:19]
58 komentarzy
Wszyscy w klubie i poza nim zastanawiają się co stanie się z naszymi czołowymi graczami jeśli jednak nie dane nam będzie zagrać w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W t...
VdV: "Vertonghen wzmocni Tottenham"
Poniedziałek [2012.05.07; 18:20]
10 komentarzy
Według Rafaela van der Vaarta, Jan Vertonghen wzmocni latem Tottenham Hotspur. Belg od dłuższego czasu znajduje się na celowniku londyńskiego klubu. Walkę o Jana Vertonghena dział...
Aston Villa Birmingham - Tottenham Hotspur w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.05.06; 13:25]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 37. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Aston Villa ...
SPURS vs ASTON VILLA
Wtorek [2012.05.15; 18:07]
55 komentarzy
W niedzielę o godz. 15-stej Spurs zmierzą się na wyjeździe z Aston Villą. W tej chwili AV jest na XV pozycji (37 pkt.) i jest zagrożona spadkiem, ma zaledwie 3 punkty przewagi nad ...
Harry: "Modrić jest nie do zastąpienia"
Piątek [2012.05.04; 23:02]
9 komentarzy
Przed sezonem, który właśnie dobiega końca wszystko wskazywało na to, iż Luka Modrić przeniesie się do londyńskiej Chelsea. Ówczesny trener "The Blues" Andre Villas Boas, zagiął pa...
Kyle Walker z nową umową
Czwartek [2012.05.03; 15:28]
15 komentarzy
Kyle Walker postanowił przedłużyć swój kontrakt z Tottenhamem. Nowa umowa wygaśnie w 2017 roku. Kyle Walker od początku tego sezonu wdarł się do podstawowej jedenastki popularnych...
Roy Hodgson trenerem Anglików
Środa [2012.05.09; 00:45]
5 komentarzy
64-letni Roy Hodgson został selekcjonerem reprezentacji Anglii, która wystąpi na Euro 2012. Doświadczony trener podpisał z tamtejszą federacją czteroletni kontrakt. Do tej pory wy...
Ostatnia prosta w walce o „Top”
Czwartek [2012.05.03; 12:54]
23 komentarzy
Premier League wkracza w decydującą fazę – przed nami ostatnie dwie kolejki, dodatkowo niektóre zespoły – w tym Spurs – mają do rozegrania po jednym meczu zaległy...
Pewna wygrana Spurs. Tottenham 2:0 Blackburn
Środa [2012.05.02; 23:58]
25 komentarzy
Tottenham w dalszym ciągu walczy o czołową czwórkę. "Koguty" przybliżyły się do tego celu w niedzielę, pokonując skromnie na White Hart Lane Blackburn Rovers 2:0. W pierwszej poł...
Tottenham Hotspur - Blackburn Rovers w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.04.29; 16:26]
2 komentarze
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze szlagierowego spotkania rozgrywanego w ramach 36. kolejki angielskiej Premier League , w którym t...
Sprawiedliwość ponad wszystko
Wtorek [2012.04.17; 19:34]
31 komentarzy
W półfinałowym meczu Pucharu Anglii pomiędzy Chelsea a Tottenhamem byliśmy świadkami oszustwa. Bo nazywając rzeczy po imieniu - inaczej na to spojrzeć się nie da. Drugorzędne w tym...
Lepiej dla Szczęsnego, żeby się zamknął
Sobota [2012.03.17; 17:40]
15 komentarzy
Wojciech Szczęsny znów znalazł się na pierwszych stronach gazet. Szkoda, że nie ze względu na wspaniałą formę, tylko poprzez "kłapanie jęzorem". Polski golkiper ostatnio nie zachw...
Tottenham Ultras - pokochaj koszulkę
Piątek [2012.03.02; 13:18]
21 komentarzy
W ostatnich latach atmosfera na stadionach ulega ciągłemu spadkowi. Futbol stał się bardziej sterylny, a fani mniej istotni. Najważniejsze są pieniądze. Piłka nożna w Anglii to tow...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
39 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1714
Najnowszy użytkownik: Guardiola
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU