PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
KRZYSZTOF RUNOWSKI 
| Niedziela [2008.09.21; 18:48]
Tottenham Hotspur - Wigan Athletic 0:0
Tottenham Hotspur: Gomes, Zokora, Corluka, Woodgate, Assou-Ekotto, Bentley (64. Lennon), Jenas, O'Hara, Bale (80. Huddlestone), Bent, Pawliuczenko (46. Campbell).

Wigan Athletic:Kirkland, Figueroa, Boyce, Bramble, Melchiot, Valencia, Scharner, Palacios, Koumas (72. Kapo), Zaki (82. Camara), Heskey.

Sędzia: Steve Tanner.

Widzów: 35808.


własne
68 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
ginola ; Redaktor
Czwartek[2008.09.25; 21:26]
Kamilos- ja tez uwazam, ze mogliby! Jak ktos czasem pisze, ze oni sa zmeczeni, ze maja takie ciezkie zycie z tymi meczami, treningami i obozami, to sram ze smiechu. Jest to ewidentnie jeden z najlatwiejszych zawodow swiata, obok modelek itp. Oplacany zupelnie niewspolmiernie w stosunku do wkladu pracy!!! No ale coz, kijem Wisly nie zawrocisz;)
Kamilos ; Użytkownik
Środa[2008.09.24; 20:44]
Ginola ja rozumiem różnicę poziomu,ale mają tak dużo treningów że spokojnie powinni sobie poradzić w miarę dobrze wrzucać z obu nóg. A tak poza tym jak bym miał pozycję to i w premiership wrzuciłbym dobrze i tego samego oczekuje po nich ,bo jak nie ,to co oni robią na tych wszystkich treningach????? Poza tym Bentley strzelil z Wisłą z lewej więc myślę,że wrzucić też może i nie musi tego robić ze 100% skutecznością chodzi już o sam fakt,że nie będzie już tak przewidywalny w zwodach i będzie mu łatwiej. Z drugiej strony to może wina napastników że nie szukają pozycji w polu karnym i nasi skrzydłowi tak długo czekają ,a potem jest już za późno i chyba to jest bardziej prawdopodobna wersja ,bo nie chce mi się wierzyć ,że oni by nie umieli dośrodkować, bo to oni zarabiają miliony a nie np. ja
MARCUS ; Użytkownik
Środa[2008.09.24; 18:02]
Aapa ja po prostu wcześnie zaczynałem pić. A tak serio to rację ma Paweł, chociaż pierwsze zdanie też jest prawdziwe.
MARCUS ; Użytkownik
Środa[2008.09.24; 18:01]
Luka napastnicy mogą i powinniy rozgrywać, oczywiście jeżeli mają takie możliwości. W tym co napisałem chodziło mi o to, że nawet wyjściowe 4-4-2 to trochę mało, często wygląda ono inaczej. Warto pamiętać, że klasyczne 4-4-2 opierało się o sztuke dużą/wysoką i sztukę małą/szybka. Raczej trudno to przykejić do tego co grał wcześniej Ramos.
Paweł ; Użytkownik
Środa[2008.09.24; 11:54]
jacy tu są smakosze piwa, no nie mogę :-) a co do Holstena i MARCUS-a to MARCUSOWI pewnie chodziło o rok 1998, czy 99 jak Holsten został ponownie naszym sponsorem, bo jakby zaczął pić je przed ich pierwszym sponsorowaniem Spurs to chyba rodzice by mu musieli dolewać ten browar do zupki mlecznej ;)
aapa ; Użytkownik
Środa[2008.09.24; 09:22]
MARCUS, to ile ty masz lat, 70?
Wujo ; Użytkownik
Środa[2008.09.24; 03:23]
Meczu nie komentuję,bo...nie oglądałem. Wypowiem się tylko na temat ustawienia:nie wiem jak długo będą trwały "testy Ramosa",ale jest to kolejny mecz w którym mamy eksperymenty.Wierzę w Ramosa mocno i mam nadzieję,że to nie są pierwsze objawy zagubienia...
ginola ; Redaktor
Środa[2008.09.24; 02:29]
Mi tu jedna rzecz nie pasuje- taktyke sie powinno wg mnie ustawiac pod pilkarzy jakich sie ma, a nie pilkarzy pod taktyke! kamilos- zauwazasz moze drobna roznice miedzy klepaniem sobie na podworku a Premier League???;) Poza tym to chyba normalne, ze niektorzy ludzie sa super manualni w obu nogach, niektorzy po dlugim treningu jakos ta slabsza ogarniaja, a niektorzy zawsze beda jej urzywac tylko wsiadajac do tramwaju;) A co do Holstena- zawsze bylem fanem niemieckiegoi piwka, ale jednak wyzej cenie Warsteinera, Becksa czy Hasseroedera;) O piwku pszennym nie wspominajac, bo tu nie maja konkurencji:D:D:D
Luka Skywalker ;
Środa[2008.09.24; 00:57]
Marcus: napastnicy nie mają zadania rozgrywać, tylko ewentualnie odgrywać ;) Ja tęsknię za powrotem do 4-4-2 z Jenasem i Modriciem na środku, Gio/Bentleyem/Lennonem* na skrzydłach i dwójką w ataku, z czego Pavlyuchenka jako odgrywający, a Bent/Campbell* - snajper. __________________________________ * najsłabszego skreślić ;)
pablok ; Użytkownik
Środa[2008.09.24; 00:22]
Dobra, wybaczcie, będę złośliwy- chyba wytne sobie tabele i powieszę nad łóżkiem- na pierwszym miejscu Arsenal na ostatnim Spurs, kiedy coś takiego miało miejsce? Taaa, gigant sie miał zbudzić ale... znów gdzieś się zagubił. Wynikiem THFC są dla mnie szokiem, ale jestem pewien, ze w koncu ruszy i to mocno do przodu, cos sie gmatwa, nic nie funkcjonuje, sa takie momenty... Najlepsza rzecza jest spokoj bo pakę macie swietną i bardzo dobrego trenera. Trudno to wszystko wytlumaczyc ale czasami w pilce dzieja sie rzeczy na ktore trodno znalezc odpowiedz. Tottenham to dziwny klub- gdy sie wydaje ze sa na prostej drodze, nagle cos zaczyna sie psuc. Entuzjazm fanow jest bardzo szybko gaszony.
Kamilos ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 23:12]
Nie za bardzo rozumiem czemu zawodowi skrzydłowi (ci prawonożni) nie moga dośrodkować z lewej nogi. Ja np jestem też prawonożny ale jak piła jest na ziemi to umiem dobrze dośrodkować czy strzelić .Jak piłka jest w powietrzu to z lewej mi cięzko i to mogę zrozumieć, ale oni mają masę treningów i mogą to wyćwiczyć
MARCUS ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 22:51]
AAPA Holsten był moim ulubionym browarem, jeszcze przed tym jak pojawił się na koszulkach THFC. Radość tym większa jak pojawiła się w formie haftu. To mnie jeszcze bardziej rozkochało w tym klubie. Ja i mój nałóg, do tego THFC i Holsten na koszulce.... poczułem głęboką metafizyczną więź!!!
MARCUS ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 22:43]
Veto Mr. Barometr. Ramos od momentu kiedy wygrał pierwszy raz UEFA i zajął...tylko 5 miejsce w lidze zmienił trochę ustawienie właśnie na 4-5-1. To też różnie od tego momentu zaczynało wyglądać, albo Kanutek/ewentualnie Chevanton, był zdecydowanie cofniętym i odpowiedzialnym za rozegranie, albo grali na typowego jednego napadziora - ten wariant częściej gdy Kanutek miał kuku. Inaczej niż teraz buduje nasz THFC ale jednak do typowego 4-4-2 brakuje. Warto też wspomnieć, że jeszcze wcześniej , w czasach Betisu grywał trzema obrońcami w lini.
woitek ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 22:31]
No mecz padaczka byl -tyle z moich doglebnych analiz.
olivier ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 21:25]
Jutro akurat są szanse na wygrane bo Newcastle prowadzi obecnie Chris Hughton,a w lidze odniósł 2 porażki,więc być może wygramy 2:1,ale z meczu ligowym i z wisłą kraków przegramy.Dlaczego?Gracze Tottenhamu będą podekscytowani tym,że portsmouth przegrało 6:0,a Portsmouth będzie się chciało zemścić i wygra 2:1 lub 3:1 a z Wisłą przegramy 1:0 takie moje zdanie,wiem będziecie krytykować,tym się nie przejmuje.
maciek yido ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 18:53]
No wlasnie ile to juz lat nie bylo u nas typowego lewego skrzydlowego,to jakas pieta achillesowa jest nasza,co prawda pojawil sie tam Bale, nie brak mu techniki to i tak uwazam ze potrzebny jest ktos taki jak roben czy j.cole ewentualnie diego capel.Jutro newcastle i ten mecza trzeba poprostu wygrac i ja wierze ze tak bedzie.YID ARMY
ginola ; Redaktor
Wtorek[2008.09.23; 14:03]
Panowie, ale ja juz o tym pisalem- wg mnie czesc transferow (Roman, Bentley) to byly tylko ktores tam opcje zastepcze w stosunku do graczy, ktorych sie sciagnac nie udalo. Pawel- ja sie zgadzam z Barometrem z tymi skrzydlowymi- mow co chcesz, ale jaki jest pozytek z Lennonka czy Bentleya na lewej stronie, sk0ro przy grze 1 na 1 w rogu boiska moga czarowac, czarowac, a i tak wiadomo, ze obroca sie na wrzutke z prawej nogi?! A co do Arnesena- no o jego klasie niech swiadczy to kto go chcial i gdzie teraz pracuje, nie wspominajac o tym jakim kiedys byl pilkarzem;)
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2008.09.23; 13:56]
Przypomnę, że Ramosowa teoria gry opiera się na schemacie 4-4-2, bardzo oskrzydlającym. Z b.ofensywnymi pomocnikami i obrońcami po obu stronach boiska (Dani Alves, Navas, Capel), a za to z dwoma pomocnikami defensywnymi w środku (Poulsen, Maresca, Renato) plus z jednym silnym (Kanoute) i jednym bardziej technicznym (Luis Fabiano) napastnikiem. W Spurs to na razie nie do zrobienia. A szkoda.
aapa ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 13:48]
Nie wiem, ale może kluczem jest to, ze Francuz z Hiszpanem robia angielską drużynę przy pomocy miedzynarodowego towrzystwa. Rozumiem, że język piłkarski jest uniwersalny i tłumaczyć sie jak kiedyś Arek Bąk nie ma co, ale komunikacja może nawalać. Moze oni po prostu nie potrafia sie ze soba dogadać?
Paweł ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 13:40]
tylko że Arnesen nie miał wtedy takich pieniędzy jakie ma teraz Comolli. A mimo to załatwiał nam naprawde fajnych piłkarzy ( Carrick, Mido ). Coz ja moge napisac? Nikt mnie nie przekona, że ruchy transferowe Comolliego są super przemyślane, że potrafi on znaleźć Ramosowi piłkarzy, którzy będą pasować nie tylko do Ramosowej ideologii gry, ale i charakterem do druzyny. Bo jak mowie - są to świetni piłkarze, ale nie zawsze świetni piłkarze muszą mówić jednym językiem piłkarskim, nawet przy najlepszych trenerach... A my obecnie mamy istną Wieżę Babel... A czy to wina Ramosa, czy Comolliego - myślę że wkrótce się okaże. Jeśli to wszystko zadziała za te 10-15 spotkań, to będziemy mogli całować Ramosa po rękach Jednak jeśli będziemy grać taką padlinę do końca sezonu to uwierzę, że jednak większy wpływ na to wszystko ma Ramos..w koncu Ramos jest półkę niżej niż Comolli jesli chodzi o rolę w Tottenhamie i to własnie Comolli daje Ramosowi narzędzia do pracy. Zobaczymy co będzie
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2008.09.23; 13:32]
Współpraca Jola z Comollim z pewnością była nieudana. Przynajmniej tak twierdzi Jol. Choć może się tylko usprawiedliwia - ciężko powiedzieć. Niezaprzeczalne jest jednak, że transfery za czasów Holendra w większości (wyjątek - Bułgar, Bale, czy Jenas) były tragiczne w perspektywie walki o pierwszą czwórkę (Rasiak, Danny Murphy, czy ostatnio Boateng). Juande chyba się na to przygotował przed przyjściem na WHL i (z różnych pogłosek medialnych tak wynika) zapewnił sobie współpracę z Francuzem przy transferach. I pewnie dlatego po objęciu posady przez Hiszpana na WHL sprowadza się zdecydowanie lepszych zawodników, niż w ubiegłych latach, o których biły się lub mogłyby przyjąć do swych drużyn kluby z Champions League (Bentley, Modrić, Corluka, Hutton, Woodgate, Bostock). Natomiast nie zmienia to faktu, że ktoś po drodze zawalił i - jak wspomniałem - nie załatał wszystkich dziur po odejściu tych DWÓCH, a także nie sprowadził lewonożnego pomocnika/skrzydłowego. I sytuacja na lewej stronie wygląda tak, że wystawiani tam prawonożny Bentley, czy Lennon, a czasem nawet Huddlestone ścinają do środka, bo inaczej nie potrafią. Albo odpowiedzialność za bieganie na tym skrzydle zrzuca się na mego ulubieńca Bale'a, który zapieprza od własnego pola karnego pod pole przeciwnika, ale nie dziwmy się, że wtedy nie jest w stanie na czas wrócić do obrony. Najbardziej tą chorą taktykę widać było z Villą, gdzie uparcie Koguty brnęły pod bramkę rywali przez zagęszczony środek, bądź wrzucały świecę w pole karne "na aferę", a może ktoś strzeli (gola Benta w tym spotkaniu komentować nie będę). I za to moim zdaniem odpowiedzialność ponosi przede wszystkim Francuz i po części Juande.
aapa ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 13:27]
Tylko widzisz sytuacja z Arnesenem jest identyczna jak z Keanem, Carrickiem i Berbatowem. Przyszedł wiekszy i sobie wziął. I tak była radość, że pieniądze dostaliśmy, bo mozna było to mniej cywilizowanie załatwić. Problem nie w dyrektorze sportowym, bo weź piłkarzy od Arnesena i od Comollego porównaj to wyjdzie, ze ci drudzy są lepsi. Dobry trener to taki co umie cos z niczego zrobić, a zły to taki co nawet z wirtuozami nic nie wygra.
Paweł ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 13:11]
ale własnie taką robotę odwala dyrektor sportowy, a nie menedzer, o tym co twierdził Jol o wspolpracy z Comollim wszyscy wiemy, natomiast Ramos mówił że z Comollim wszystko uzgadnia. Jednak po prostu nie chce mi sie wierzyc ze hiszpanski trener zgadza sie za niemałe pieniadze na kupno brytyjskich pilkarzy jak Huttona, Woodgate'a, Bentleya - ktorych notabene raczej zna tylko ze słuchu! Dlatego mimo że to co napisałem wczesniej wydaje sie byc absurdalne to ja po prostu nie moge znalezc innego wytłumaczenia dla naszej padaki. Może jakby się zmienił dyrektor sportowy i przybył do nas ktoś z pewnym doświadczeniem jesli chodzi o budowanie druzyny ( jakie doswiadczenie ma Comolli? ) to może by to inaczej wyglądało. Bo ostatniego kogo posądzam o słabą grę i brak wyników to Ramos. Bo jak to jest że osiągał dobre wyniki w 2 jakby nie patrzeć średnich drużynach z ligi hiszpanskiej a w potentacie finansowym z Premier League jakim jest Tottenham zajmuje 20 miejsce? Dla mnie trenerem w tej chwili moglby byc nawet Mourinho i tak zajmowalibysmy 20 miejsce. To jest 3 sezon z rzędu w którym notujemy coraz gorsze wyniki, a przypomne że Comolli dołączył do nas jako dyrektor sportowy własnie w 2005 roku za Franka Arnesena. Pierwszy sezon gut, drugi średni, trzeci słaby, czwarty beznadziejny. Jak dla mnie wszystko jest jasne - co nagle nasi menedzerowie zapomnieli jak sie druzyny prowadzi? Po prostu na początku mielismy po Arnesenie jeszcze jakis model druzyny, potem za transfery zabrał się Comolli i z roku na rok wszystko zaczęło się walić. Może się mylę, może nie ... nie wiem. Takie jest moje zdanie, niestety nie moge go poprzeć zadnymi faktami oprocz tego, ze odkad jest u nas Comolli to zaczynamy notować coraz gorsze wyniki w raz z napływem "JEGO" zawodników.
aapa ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 12:15]
Nie wyobrażam sobie żeby to tak działało. Jak nie wychodzi to mozna tak tłumaczyć własne nieudolności, to nie moja wina, jak nie miałem na to wpływu. Wielu osobom wydaje sie, że wydanie ilus tam milionów to dla angielskiego klubu piłkarskiego bułka z masłem. Tymczasem o wydaniu tych pieniedzy musi zdecydowac kilka osób. I napewno nie jst tak, że Ramos mówi:"kup mi jakiegoś napastnika", bo byłoby to bardzo nieprofesjonalne. Tak przy okazji to liczę, bez wzgledu na wynik, że zagramy jutro jakims totalnie 2 składem.
Paweł ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 12:08]
dla mnie to nie do końca tak, wydaje mi sie ze sytuacja Comolli-Ramos jest taka: Ramos mówi: znajdź mi napastnika ( i podaje jego cechy ). No to mu znajduje: Pavlyuchenkę. Taki Pavlyuchenko przychodzi na trening i Ramos się łapie za głowę "Kogo ty mi kupiłeś, nie o takiego mi chodziło". Wydaje mi się, że to (oprocz odejscia naszego ataku) główna przyczyna naszej słabej gry, piłkarze nie pasujący do taktyki Ramosowej - ani nie pasuje tu Modrić, ani GIO, nie wiem czy Bentley, no akurat Pavlyuchenko wydaje sie ze pasuje ale tez jest mega zmęczony więc nie mozna od niego cudów wymagać... Oczywiście nie znam szczegółow jak układa sie współpraca C-R ale wydaje mi się, że nie za dobrze, podobnie zreszta było z C. i panem Jolem... Comolli miał jakas swoja wizje, Jolowi to nie przypasowało, druzyna zaczęła grać padlinę. Bo jak wytłumaczyć to, że przychodzą do nas trenerzy naprawde dobrzy, a potem zaczynamy grać padakę, przychodzi kolejny świetny menago i po jakims czasie padaka. Menedzerowie odchodza ale nic sie nie zmienia! Może więc czas zajrzeć głębiej do władz klubu niż tylko na ławke trenerska?
aapa ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 11:37]
Skoro piłkarze są dobrzy to nie można mieć pretensji do Comolliego. Chyba, ze nie są dobrzy? Narazie, Gio to dla mnie ni pies ni wydra, w Modrića wierzę, ale wygląda na oszołomionego, Blackburn, sprzedając nam Bentleya, zapomniało dołączyć prawą nogę. Z graczy o dłuzszym stazu w druzynie, Lennon biega tak jak biegał, Bejli ( pozdrawiam panie Darku) ani nie strzela (bo bierze sie za to zawodnik bez prawej nogi), ani nie kiwa, a jeszcze daje sie ogrywać. Jak zobaczyłem jak najsłabszy obok Niedzielana zawodnik Wisły, Łobodziński prawie go ogrywa i jest w stanie podać w pole karne, prawie zszedłem na zawał. Bent, może i wygladało by to lepiej gdyby, jak w meczach towarzyskich, dostawał podania. Najczęściej dostaje jednak podanie typu wrzuta (teraz to dopiero gramy długie piłki!) i nawet jak wygra pojedynek to nie ma nikogo, kto opanowałby sytuację. No ale każdy z nich jakieś tam piłkarskie papiery ma. Tak samo jak Ramos ma papiery trenerskie. Trzeba je tylko odnaleźć w Archiwum X.
Paweł ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 10:56]
no osobiście co do komentarza Barometra ( nie powiem ciekawy nick :) ) to nie zgodzę się jedynie z oceną Gomesa i jesli chodzi o obsadę lewej pomocy. Umówmy się - obecnie nie ma czegoś takiego jak lewy prawy pomocnik. Jeśli zawodnik chce grać na skrzydle, musi operować na obu stronach. Mamy więc lewonożnego GIO i prawonożnych Davida i Aarona. Jak dla mnie idealna mieszanka - jeden mega szybki, drugi z świetnym podaniem ( jak na razie tego nie pokazuje ), a trzeci stworzony wręcz do ośmieszania rywali. Dla mnie większym problemem jest obecnie środek pomocy - w ostatnim spotkaniu zagrał tam mój faworyt na rolę defensywnego pomocnika zaraz po Zokorze ( ostatnio zaczyna mnie przekonywac i nie szkodzi ze głownie na prawej obronie ) - O'Hara. Nie wiem jak zagrał, meczu nie widziałem. Ale mam nadzieję, że Huddlestone'a nie bede musiał juz oglądać ( nie cierpie zawodników bez charakteru, chociaz jego podania są po prostu genialne ). Jenas to pewniak, Modric potrzebuje czasu... I widzę że doszła kolejna osoba ANTYFAN talentu naszego Damiena Comolliego :) który jak to mawiał kiedyś pewien polityk o panu Balcerowiczu: MUSI ODEJSC!! :)
koko ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 10:29]
Holsten od 2-3 lat prodokuja w Bulgarii (okolo 2zl z monopolovego) :)
aapa ; Użytkownik
Wtorek[2008.09.23; 08:28]
MARCUS, Holsten się znajdzie. Rozumeim, że to przez wzgląd na stare czasy? Powiem szczerze, że to był jeden z elementów mojego zainteresowania Tottenhamem. Piwa oczywiście nie znałem i myslałem sobie co to za bezczelność mieć reklamę Holstein, która w Polsce kojarzy sie z agresją. Potem doczytałem, że to Holsten.
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2008.09.23; 03:08]
Wiem, wiem, ale musiałem trochę nadrobić :) mam nadzieję, że przynajmniej się dobrze czytało (mimo obiekcji co do treści). Co do Gomesa to może i skandal, ale uważam, że są (lub byli - jak Lloris zanim się nim Lyon nie zainteresował) lepsi, młodsi bramkarze (Akinfeev, Asenjo, Ochoa, Neuer, Adler, Ustari, Amelia?) w zasięgu Spurs. A poza tym - jak wyjaśniłem - do brazylijskich bramkarzy nie mam/nie miałem/nie będę miał/ zaufania. Oni chyba genetycznie mają wpisane puszczanie farfocli. Może to się wywodzi z tego, że tam na podwórku najsłabszy z pola idzie na bramkę?
ginola ; Redaktor
Wtorek[2008.09.23; 02:39]
Powiem tyle- to chyba rekord swiata w dlugosci posta. Co najlepsze, nawet calego przeczytalem. Z wieloma rzeczami sie nie zgadzam, ale narzekanie na transfer Gomesa zakrawa juz o skandal!!!
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2008.09.23; 00:03]
Panowie na wstępie zaznaczę - po raz pierwszy się wpisuję (choć często wpadałem tu jako gość), więc wybaczcie długość posta. Oczywiście Ramosowi trzeba dać czas, a może nawet inaczej - czas trzeba dać drużynie, żeby się zgrała. I tak jak powiedział to Ramos w jednym z wywiadów potrwa to co najmniej 15 spotkań (ja obstawiam, że nawet dłużej). Były tu już dywagacje na temat transferów i moim zdaniem (powiedzmy sobie to szczerze) - rewolucja (a nie ewolucja) była konieczna. Większość sprzedanych latem zawodników była kwintesencją słowa przeciętność (Chimbonda, Tainio, mimo wszystko Steed, Kaboul, Lee), albo wręcz prezentowała poziom bardzo słaby (Gardner, Robinson). I właśnie dlatego powyżsi zawodnicy nie znaleźli po okienku transferowym miejsca w "big4" tylko w klubach środka tabeli, bądź walczących o utrzymanie. Dwóch klasowych zawodników (Robbo i ten bułgarski śmieć) musiało odejść, bo nie można trzymać w kadrze zawodników, którzy z naszą drużyną nie chcą mieć nic wspólnego. Jak dla mnie sprzedaż tych dwóch (których nazwisk nie powinno się na tak szacownym portalu nawet wymieniać) zbliżających się szybko do 30-tki zawodników za ponad 50 mln funtów trzeba uznać za sukces, choć przyznam, że Bułgara z przyjemnością potrzymałbym w rezerwach. Tam mógłby sobie dalej narzekać. Także na razie - sprzedaże na plus (przy podejściu do sprawy Robbo i Bułgara), choć nie udało się zmieść wszystkich beztalenci (Rocha, Boateng, Ghaly, Ekotto, Stalteri), czy nie rokujących nadziei na poprawę (Lennon, Bent), ale rozumiem, że trzeba mieć w składzie kliku rezerwowych. Oczywiście problem ze stratą dwóch klasowych napastników (tego im nie można odmówić - piłkarsko są rewelacyjni) był w ich zastąpieniu. Wierzę, że Roman będzie w stanie godnie zastąpić jednego z nich, choć z pewnością okres zadomowienia się w Premier League po przejściu z ligi rosyjskiej trochę potrwa. Cambell jako człowiek MU wzięty z łapanki jest taką zapchaj dziurą i boli mnie, że jego rozwój na WHL może pomóc mu w karierze na Old Trafford. Jak po transferze Bułgara można MU jeszcze pomagać w dokształcaniu piłkarzy Czerwonych Diabłów? Dla mnie to skandaliczna pomyłka i mimo iż widzę potencjał tego piłkarza nie chciałbym go widzieć w koszulce Tottenhamu (wolałaby dać szansę Pekhartowi). Bent to jeden z najgorszych transferów w historii Tottenhamu i ponad przeciętność się nie wzniesie. Pozostaje mieć nadzieję, że w obecnej sytuacji strzeli choć te 8 bramek i sprzedamy go po sezonie, aby zminimalizować straty tego fatalnego zakupu (Commoli dziękujemy Ci raz jeszcze) I tu przychodzi brak drugiego obiecującego strzelca, za co oczywiście należy krytykować odpowiedzialnych za transfery Damiena i Levego (Ramosa pewnie też). Pozostaje cierpliwie czekać do stycznia. O transferze Villi możemy pomarzyć, ale nie zgodzę się, że transfer Huntelaara można odłożyć między bajki. Jeśli Gomes zrezygnował z CHL, dlaczego Klaas nie miałby odejść z Ajaxu? Pozostaje pytanie, czy będziemy w stanie konkurować z innymi klubami o zakup Holendra. Otwarta wydaje się też kwestia Arshavina. Porażką transferową, która wydaje się mieć olbrzymie znaczenie na grę Spurs w tym sezonie jest też brak lewego pomocnika. Słyszeliśmy o Downingu, Nevesie, czy Capelu, ale żaden z nich nie przeszedł na WHL. Zakup Capela jak wiemy został zablokowany (bezprawnie?) przez prezesa Sevilli, który powiedział, że owszem sprzedał by Diego za sumę oferowaną przez Tottenham (z tego, co można było przeczytać oferowaliśmy równowartość jego klauzuli odejścia), ale każdemu innemu klubowi, tylko nie Kogutom. Dlatego po tych słowach nie robiłbym dalej interesów z Sevillą, ale pytanie - czemu przez całe okienko transferowe nie byliśmy w stanie sprowadzić innego zawodnika na tę pozycję? Te dwa olbrzymie grzechy (napastnik i lewy pomocnik) moim skromnym zdaniem zaważyły w dużej mierze na grze Spurs w tym sezonie. Widać jak Ramos miota się z wystawieniem składu. Na lewej stronie gra kapitalny, dynamiczny, świetny technicznie, perspektywiczny Bentley. Tylko jedno ale - Bentley jest prawoskrzydłowym!!! Marnowanie go na lewej stronie to zbrodnia! David pokazał jak fenomenalnie potrafi grać w ostatnich dwóch sezonach w Blackburn i jego przyjście do Spurs było dla mnie jeszcze większym wydarzeniem niż zakup Modricia (poza tym David jest od dziecka fanem Spurs - czegóż chcieć więcej?). Tylko nie można chłopaka marnować na lewej pomocy! Wystawianie tam Lennona, a nawet Huddlestona zakrawa na podobny błąd, choć lepiej marnować tych zawodników, niż Bentleya. Ja osobiście widziałbym na ten czas Gio na lewej pomocy aż do czasu otwarcia nowego okienka transferowego, ale to tylko moje skromne zdanie. Reasumując brak zawodników na 2 kluczowych pozycjach powoduje, że drużyna Ramosa wychodzi w każdym meczu w innym ustawieniu i składzie personalnym, co tylko potęguje chaos w drużynie. Ponadto uparte trzymanie się Lennona na prawej pomocy odbiera nam atut w postaci Bentleya. Taktyka zatem kuleje (aż się łezka kręci, gdy wspominam grę na jeden, dwa kontakty na pamięć za czasów Jola), a Juande na razie nie pokazał żadnego pomysłu na rozwiązanie tych problemów zawodnikami, których ma obecnie do dyspozycji. Generalnie rzecz biorąc - rewolucja była konieczna, ale nie została w pełni dokonana. Drużyna nie dość, że pół sezonu będzie się zgrywać to jeszcze pozbawiona jest dwóch kluczowych pozycji. Pozostaje mieć nadzieję, że braki uzupełnimy w styczniu. Plus to, że Ramos wreszcie zdecyduje się jakim chce grać systemem (osobiście preferowałbym 4-4-2) Na koniec - obiecujące jest kupowanie takich zawodników, jak Corluka, Modrić, Bentley, Gio, Pavlyuchenko, czy wcześniej - Hutton, Gunter i Woodgate. Zupełną pomyłką wydaje się być Gilberto, ale przyjmijmy, że był to wypadek przy pracy. Mocno wątpliwe jest też dla mnie kupowanie brazylijskiego bramkarza (Gomes) - oni zawsze są nieprzewidywalni (patrz mecz z Aston Villą - raz genialny, raz beznadziejny). Bardzo chciałem na tę pozycję Llorisa, ale rozumiem jego wybór i przejście do Lyonu. Tak więc wszystko byłoby w miarę ok, gdyby nie dwa braki, o których wspomniałem. Wtedy cierpliwie czekałbym, aż zupełnie nowa drużyna Spurs w końcu się zgra, ale miałbym przynajmniej na co czekać. Błędy zostały jednak popełnione i zarząd Spurs powinien z nich wyciągnąć konsekwencje. PS I nie oszukujmy się - Koguty w tym okienku więcej zarobiły na transferach niż wydały. Skąd więc optymizm niektórych fanów Tottenhamu przed sezonem - nie mam pojęcia (podobnie było w poprzednich sezonach). Dopiero gdy załatamy wszystkie dziury, sprowadzając klasowych zawodników będziemy mogli myśleć o "wielkiej czwórce". Na teraz skupiłbym się na poprawie stylu gry, czyli po prostu zgraniu drużyny. PS2 Jak widać nie jestem fanem Commoliego i będę się trzymał tego, że Francuza należało zwolnić po takich niewypałach jak Bent, Boateng, Ekkoto, Kaboul, czy Rocha.
maciek yido ; Użytkownik
Poniedziałek[2008.09.22; 20:38]
Panowie bedzie dobrze.niech sie troche zgraja ,to Comolli powinien odejsc.strata czasu ten czlowiek.napastnicy musza sie zgrac narazie nie ma zrozumienia.na CL nie ma juz szans ale w pucharach powalczymy.bylem na meczu z wigan i musze pochwalic corluke ,jako srodkowy obronca byl swietny,jamie ohara tez mi zaimponowal walczyl biegal byl wszedzie,to taki nasz mlody davids.trzymajcie wiare.pozdro
MARCUS ; Użytkownik
Poniedziałek[2008.09.22; 18:55]
Dobra AAPA niech będzie. Chociaż znając zamiłowanie do browara w tym narodzie, wynik kibicowania któremuś z nas, mógłby być zaskakujący. Tylko jedno ALE, nie czeskie ale Holsten, jeżeli jeszcze gdzieś można go dostać.
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2008.09.22; 12:10]
MARCUS, przyjmujesz wyzwanie? Dodatkowo jak wygrasz ogłoszę u siebie na blogu, że ze wszystkich Spursmaniaków znasz sie na piłce.
Marek ; Redaktor
Poniedziałek[2008.09.22; 09:31]
Może zabrzmi to jak wynurzenia starego pernika ale ... Zróbmy choc raz w tym klubie coś inaczej. Przez te wszystkie lata przeżyełm tyle zmian trenerów że już się pogubiłem. I nic one nie dają. Raz od wielkiego święta Puchar Ligii i to by było na tyle. Postawmy raz na jednego człowieka (RAMOS) i trzymajmy się tego . KONSEKWENTNIE aż do bólu. Dajmy mu zbudować zespół, dajmy mu go ograć i postawmy wtedy jakieś realistyczne cele. Bądzmy jak MU ...500 lat(czy coś koło tego) temu. Wzieli SAF i postawili na niego. Było ciężko na początku . (Im nie nam). Grali padakę. Raz o mało co nie wyleciał ale wygrał (nomen omen) jakiś mecz w Pucharze Ligii i zostawili go w spokoju. Pierwsze lata ciągle nie spełniał oczekiwań ale trwał. I potem ruszyło. (starsi pamiętają). Ja wiem że to nic nie oznacza ale skoro wymiana 356 trenerów w ciagu 25 lat nie pomogła to może warto spróbowac do cholery. Za 11 dni będziemy mądrzejsi. Jeśli przejdziemy Wisłę i Newcastle drużna może powoli zaskoczyć. Ważna jest wygrana z Wisłą bo to da nam co najmniej 4 dodatkowe mecze tej jesieni. Potrzeba nam tych meczy jak cholera. Drużyna musi grac i się ogrywać . Jak przejdziemy grupę w UEFA to wiosną moze być już inna historiua. Kluczowym momentem będzie styczniowe okno transferowe. Przede wszytskim STOPER i napastnik. Z klasą. Levy musi pójśc na maksa. Ligę jakość przepękamy tzn. nie spadniemy ale puchary do wygrania są trzy. FA Cup rusza dopiero w styczniu... No ale zacznijmy od wygranych w srodę i następny czwartek. COYS
yid76 ; Użytkownik
Poniedziałek[2008.09.22; 09:13]
A mnie sie wydaje,ze wcale sie przed sezonem NIE WZMOCNILISMY,wydajac przy okazji mnostwo funciakow.Moze i sprowadzono zawodnikow o wysokich umiejetnosciach indywidualnych,ale takich ktorzy maja spore deficyty w grze obronnej.O ile pamiec mnie nie myli,nie taka miala byc filozofia gry zapowiadana przez Ramosa.Pytanie tylko,czy winny Ramos czy moze raczej Commoli(osobiscie uwazam,ze powinno go nie byc w naszym klubie,nie tylko ze wzgledu na przeszlosc,ale tez z powodu upodobania do drogich transferow przereklamowanych grajkow).Co gorsze,obawiam sie,ze znowu w styczniu wydamy duze pieniadze na przecietniakow i w tym przecietniactwie trwac bedziemy.Nie oszukujmy sie-moze w lepszej formie odniesiemy kilka zwyciestw,ale ja osobiscie nie wierze ze Dos santos,Bentley,Bale sa w stanie wyniesc ekipe na szczyty-bo sa po prostu"zbyt mietcy".Tak na marginesie-czy Barca pozbywalaby sie lekka reka Gio,gdyby byl graczem z najwyzszej polki?NIE!Przykro o tym mowicale wraca stare-miliony wyrzucone w bloto,styl gry zenujacy,mydleni oczu ze bedzie dobrze itd.itp.Zmiana trenera nic tu nie da,dopoki w klubie bedzie Commoli.
ginola ; Redaktor
Poniedziałek[2008.09.22; 00:22]
Panowie, sam bronilem Juande, no ale ja mu dalbym takie wymagania- przejscie Wisly i po 10 kolejkach dwucyfrowa ilosc punktow. Porazke z Newcastle w CC juz wkalkulowalem. I przede wszystkim pojawienia sie jakiegos pomyslu gry! No i niestety chyba znow na jakis czas z trybun WHL musi zniknac flaga "This giant is woken":|
Raptus1 ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 23:41]
Popatrzcie na to inaczej. MU gra dobrze lub nawet lepiej niż dobrze. Wzmocnił się znacznie (nawet naszym kosztem) i co? kiszka, ledwo 15 miejsce przy tym potencjale? Serce by chciało jak najlepiej, ale cóż jest jak jest. I LOVE SPURS.
tuczi ; Redaktor
Niedziela[2008.09.21; 22:38]
Nie jestem specjalnym zwolennikiem totalnych rewolucji i zwolnienia Ramosa. Fakt oczywisty, ze gramy slabiutko. On chyba tez w tym wszystkim polapac sie nie moze. Wyglada na lekko zagubionego... Ale najgorsza rzecza chyba jest zwalnianie trenera na poczatku sezonu po kilku tylko meczach. Pomyslcie jak to wplynie na morale zawodnikow. Pomimo slabiutkiego poczatku nadal wierze w J.R. I mozecie na mnie psioczyc, ale wolalbym aby Spurs zajeli sie przede wszystkim Premier League i mysleli o tym w pierwszej kolejnosci. Mamy naprawde dobrze zapowiadajacych sie zawodnikow, ktorzy maja (moim zdaniem) wysokie umiejetnosci indywidualne. Jesli Ramos pouklada te "klocki" w jedna wielka budowle, bedzie niezle. Nie skreslajmy Go tak szybko. Wierze w te nasze Koguty od tylu juz lat i wierzyc bede wciaz. Nawet po takich grach jak ostatnio. Come on you Spurs...
Pistons ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 22:36]
aapa: Ani jedno ani drugie się nie wydarzy. Jak zwykle środek tabeli. W Tottenhamie nie ma w tej chwili faceta z jajami. Kean był średniakiem ale trzymał zespół w kupie. Teraz mamy samych lalusiów w wystylizowanych fryzurach. Wyniku z Wigan nawet nie komentuję.
aapa ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 21:49]
MARCUS, ja spadniemy zapraszasz wszystkich na piwo, jak w przyszłym sezonie (więcej czasu Ci nie dam) osiągniemy top4, stawiam Ci skrzynkę piwa. Może być czeskie.
MARCUS ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 21:31]
REAL81 Jasne , że widze lepsze jutro. Dlaczego nie? Może mi łatwiej, bo nie robiłem założeń na ten sezon, że coś wygramy, że kogoś dogonimy czy coś. Świadomie popierałem czystkę i tego nie żałuję. Trzeba mieć jaja żeby to przerobić i my je mamy. Jestem jakoś dziwnie spokojny, że to się w końcu strawi i wejdziemy na właściwe tory. Powtarzam ja twierdziłem ze to będzie trudny rok, raczej nauka niż sukcesy. Po prostu żeby zrobić operację trzeba najpierw o tym zdecydować. potem rozgrzebać, zaszyć i doprowadzić do użytku. W tym wszystkim trzeba pamiętać że najważniejszy jest cel. Ot taka drobna przenośnia. Powtarzam łatwiej mi , bo ja top 4 nie zakładałem, tak na marginesie to trochę śmieszne, żeby myśleć że jak wydamy kupę kasy to się nam coś należy. To nie Antek Ptak. Żeby zrzucić z konia ekipy, które sie tam wgramoliły naprawdę trzeba się przygotować, a to niestety nie trwa chwilę.
Wolff ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 21:01]
Podzielam twój optymizm Luka, lata kibicowania Kogutom nauczyły mnie jednego, nigdy nie możemy utrzymać równej formy zawsze albo kiepski początek albo koniec sezon. Moim zdaniem pamiętać trzeba także, że na ligę angielską potrzeba w składzie kilku walczaków a my się ich pozbyliśmy.
Luka Skywalker ;
Niedziela[2008.09.21; 20:50]
Czemu od razu myślisz, że spadniemy do CC ?! Gramy źle, bo popełniliśmy błędy w okienku transferowym i Ramos nie ma teraz kogo wstawiać do swojej taktyki. I nie ma obawy, nie spadniemy, o ile zaklepiemy sobie graczy, w pełni pasujących do koncepcji gry Ramosa, w przerwie zimowej. Aktualnie Ramos ustawia piłkarzy do taktyki, a wg mnie lepiej byśmy grali, gdyby ustawił tymczasowo taktykę do umiejętności naszych Kogutów.
sosek ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 20:36]
poczekajmy przynajmniej do 10 kolejki... Ile miał czasu Big J.? 11 kolejek... Dajmy tyle Ramosowi choćby się nam z tyłka paliło, chyba że odpadniemy z Wisłą i z Carling Cup szybciej to wtedy out suddenly... Przed sezonem miałem wielką załamkę, że odszedł Keano z Malbraque`m, bo oni trzymali ten zespół do kupy jeśli chodzi o waleczność... Kto teraz gryzie trawe??
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 20:36]
Tak Luka bardzo dobry pomysł z tym konntraktem by po roku spadliśmydo championship i później w dół,a tak na serio..w sumie nie mówisz źle z tym,że w pierwszej rundzie ok.15 miejsca bedziemy a pozniej 5-6 nieźle by było wtedy.
tomas ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 20:35]
Huntelaar nigdzie nie odejdzie, siedzi do końca sezonu w ajaxie, tak ustalił z van bastenem, po sezonie van basten daje mu wolną rękę w wyborze klubu
Luka Skywalker ;
Niedziela[2008.09.21; 20:34]
Aha i zapomniałem najważnieszego: dać Ramosowi kontrakt dożywotni!
Luka Skywalker ;
Niedziela[2008.09.21; 20:33]
Olivier: czasami patrzeć nie mogę na bzdury, które wypisujesz. W tej chwili trzeba dociągnąć do okienka transferowego i zakupić kogoś, kto potrafi strzelać bramki (już mniejsza o defensywnych pomocników). IMO Huntelaar może być naszym wybawcą. Na chwilę obecną prognozuję tak: do stycznia gramy padakę (co jakiś mecz zwycięstwo, remis) i plasujemy się koło 15 miejsca po pierwszej rundzie. W rundzie wiosennej jedziemy ze wszystkimi, wspinając się na 6 pozycję :) I mówię to z powagą na ustach ;)
Paweł ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 20:28]
jak juz to trener obyty w Premier League. Panowie opamiętajcie się błagam, z tymi nowymi trenerami ... Wiecie ile Ramos zarabia? W ****! Nie chcialbym mu tej kasy wyplacac z odszkodowania
tomas ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 20:25]
Camacho popieram, świetny trener. no więc jak??.... Ramos out?xD
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 20:20]
albo także José Antonio Camacho ostatnio trener Benfici w seoznie 2007/2008,prowadził także reprezentacje hiszpanii.
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 20:17]
równiez Terry Venables bylby ciekawym trenerem dla Tottenham'u kiedyś trenował nasze koguty i zajął 3 miejsce oraz zdobyl puchar anglii w 1991 roku.
tomas ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 20:06]
z tym Donadonim to Cię olivier poniosło;) ten facet to by nas co Championship od razu spuścił
Paweł ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 20:06]
moim zdaniem ostatnia osoba ktora jest winna złym wynikom jest Ramos. Ale osobiscie uważam że jeśli już miałoby dojść do zwolnienia Ramosa ( broń Boże ! ) to lepiej zeby to nastąpiło teraz, niż po sezonie.
ginola ; Redaktor
Niedziela[2008.09.21; 20:02]
Blagam, tylko nie Donadoni!!! Przeciez on zrobil ze wspaniale grajacej kadry Lippiego 2006 zespol, ktory zaczal grac zenujacy antyfutbol, do tego nieskuteczny!
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 19:58]
Pawle nie ma co się cofac jest teraz teraźniejszość,wtedy był inny trener,zawodnicy i teraz znów to samo inny trener zawodnicy,teraz już wiemy,że Berba i Keane byli najlepszym ogniwem w Spurs.Teraz nie mamy żadnej gwiazdy,baa.. nawet doświadczonego gracza,no prócz bramkarza,ale przecież bramkarz nie będzie strzelał goli i grał za wszystkich bo jak narazie to gramy tak jakby wogole nie grala pomoc,mial być modric,rozprowadzać pilke na skrzydla,atak itd. a tu nic z tego.Nabawił się kontuzji,jest zbyt słaby na lige angielską no chyba,że pójdzie do siłowni,ale nadal wierze w jego umiejętności wraz z nadejściem nowego trenera zacznie grać nie tylko Modrić,ale i reszta zawodników.Fakt mamy młoda kadrę,większość nie doświadczona,ale utalentowana,nic tylko czekac na najbliższe 3 mecze koljno z Newcastle Portsmouth i Wisłą.Jeżeli Ramos przegra Z Newcastle i Wisłą na pewno pożegna sie z posadą trenera.Tylko pytanie by wtedy padło kto nastepcą.Jest dużo ciekawych nazwisk takich jak bezrobotny Mancini czy Donadoni.
ginola ; Redaktor
Niedziela[2008.09.21; 19:58]
Ja sie zaczynam zastanawiac, czy Juande w ogole pasuje do angielskiej ligi (nie odbierac tego jako glos za zwolnieniem Hiszpana)? Co najwazniejsze, patrzac na mine Juande to chyba on sam zaczyna sobie zdawac z tego sprawe. Gorzej, ze nawet jakby podal sie do dymisji to ciezko bedzie wziac kogos konkretnego bez zrobienia jego klubowi swinstwa. A jeszcze pare miesiecy temu wolni byli np. Lippi czy Quique Flores...
Paweł ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 19:45]
no cofnijmy sie chociaz do sezonu 2004/05. Bramkarz Robinson - teraz Gomes. Chyba nie musze mowic kto ma lepsze umiejetnosci. Lewa obrona - obecnie Bale/ BAE/ Gilberto. Wtedy ... Edman, Atouba? Bez komentarza ... Prawa obrona. Hutton/Corluka . wtedy... Pamarot? Kelly? hah! Srodek pomocy... Redknapp, Davis, Brown, Mendes, CARRICK!!!... teraz ... Modric, Jenas, Zokora, O'Hara ... tu też mimo wszystko ze starej paki wzialbym Carricka. Skrzydła - Bentley, Lennon, GIO - wtedy ... hmm Davies, Ziegler? xD atak mimo wszystko lepszy był wtedy z Keano, Kanoute i Defoe... tak moglbym porownac wszystkie lata od 2000 i wychodziloby na to, że jedynie ( albo Aż ) atak jest słabszy niż ten sprzed paru sezonow ... Ale trzeba płacić za głupotę Dyrektora Sportowego
real81mad ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 19:38]
Pawel-powiedz mi gdzie u kogo jest tak dobrze z tymi umiejetnosciami bo ja sie bardzo staram dostrzec i nie widze.jest padaka jakiej dawno nie pamietam,
Paweł ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 19:33]
Marcus tego nie musi pisać bo ja go uprzedzę. Cieszę się ze zmian personalnych w klubie, jesli chodzi o umiejętnosci indywidualne to w tym klubie nigdy tak dobrze nie było. Teraz trzeba to zespolić w jedną całość. mamy młodych graczy, których da się jeszcze naprawdę dużo nauczyć! tylko pytanie czy Ramos to potrafi ... W sumie to nie zdziwię się, jeśli za niedługo sam Ramos poda się do dymisji... Ja nigdy nie bede za takim rozwiazaniem, nawet jesli ten sezon skonczymy na 17 miejscu ( spadku nie biore pod uwage, a chyba powoli trzeba brac ). Nie ma cudów panowie, Ramos to nie czarodziej, okazuje sie teraz dopiero jak waznymi ogniwami byli Berba i Keano, ich strata boli jak drzazga w fiucie, ale panowie. Spokojnie. Przypomnijmy sobie start Evertonu bodajze 4 lata temu... Musi być lepiej, bo gorzej byc juz nie moze ;)
ginola ; Redaktor
Niedziela[2008.09.21; 19:28]
Trendus- a co tu pisac o meczu, ktory skoncxzyl sie 0-0???
real81mad ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 19:22]
to co sie dzieje to jest dramat..Marcus prosze napisz znowu ze widzisz lepsze jutro ze cieszysz sie z e zmian personalnych w klubie itd
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2008.09.21; 19:19]
Znaczy zaczęlismy grać dwoma napastnikami?Mam nadzieję, że to nie oznaka tego, że Ramos zaczymna się bać...
snajper ; Administrator
Niedziela[2008.09.21; 19:18]
trendus to czemu nie zgłosisz sie do redakcji i ty nie napiszesz? Nie wszyscy z nas mają tyle czasu.
faiTH ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 19:10]
Kolejny zawód ( a może już nie ?) najgorszy w tym wszystkim jest ten brak pomysłu na gre i ta zrezygnowana mina Ramosa w 2 połowie łapiącego się za głowe jakby nie wiedzącego co się dzieje...
trendus ; Użytkownik
Niedziela[2008.09.21; 19:06]
Bardzo obszerny news
Aktualności
Publicystyka
Van der Vaart w Tottenhamie?!
Środa [2010.09.01; 16:29]
135 komentarzy
Wciąż nie wiadomo, czy Rafael van der Vaart przejdzie z Realu Madryt do Tottenhamu Hotspur Londyn. Holender uzgodnił już warunki kontraktu z angielskim klubem, ale transakcja była ...
Gdzie jest Sandro?!
Niedziela [2010.08.29; 14:15]
17 komentarzy
Sandro Ranieri, kupiony z Internacionalu przez Tottenham w marcu za ok. 8 mln funtów, miał dołączyć do Spurs wraz z końcem rozgrywek Copa Libertadores (18 VIII). Brazylijski klub z...
Kogucia przypadłość. Tottenham przegrywa z Wigan!
Sobota [2010.08.28; 18:11]
104 komentarzy
Harry Redknapp tym razem ze składem swojej drużyny postanowił nie eksperymentować, dokonując tylko dwóch zmian w podstawowej jedenastce Tottenhamu w porównaniu do wygranego meczu w...
Arsenal w Carling Cup!
Sobota [2010.08.28; 14:25]
12 komentarzy
Jakiż to los jest przekrętny. Tottenham w trzeciej rundzie Carling Cup wylosował swoich największych rywali, londyński Arsenal. Spotkanie zostanie rozegrane 20 września na White Ha...
Moratti: Tottenham nie będzie miał problemów z przystosowaniem się do LM
Sobota [2010.08.28; 18:45]
9 komentarzy
Inter Mediolan, Werder Brema oraz Twente Enschede-to z tymi zespołami Tottenham zmierzy się w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Dyskusje na temat losowania wśród kibiców toczą się ju...
Na Wigan bez Gomesa
Piątek [2010.08.27; 14:10]
7 komentarzy
Heurelho Gomes dołączył do grona kontuzjowanych zawodników, których w najbliższy weekend nie obejrzymy w konfrontacji przeciwko Wigan Athletic. Brazylijski golkiper swojego urazu d...
Redknapp: "Nie boimy się nikogo"
Piątek [2010.08.27; 12:09]
6 komentarzy
Harry Redknapp, po losowaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów, zapewnił, że jego drużyna nie zamierza okazywać strachu przed żadnym rywalem. Tottenham trafił do grupy A, razem z Interem...
SPURS vs WIGAN
Poniedziałek [2010.08.30; 20:00]
40 komentarzy
W sobotę o godz. 16-stej na WHL nasi bohaterowie zmierzą się z najsłabszą obecnie drużyną w lidze – Wigan Athletic. Bilans naszych rywali to 2 mecze – zero punktów ...
Wielkie firmy przyjadą do Londynu. Rozlosowano fazę grupową Ligi Mistrzów
Czwartek [2010.08.26; 21:27]
42 komentarzy
W czwartek w Monaco rozlosowano grupy Ligi Mistrzów. Tottenham trafił do grupy A, razem z: Interem Mediolan, Werderem Brema oraz Twente Enschede. Inter to obrońca tytułu zwycięzcy...
Tottenham pozna rywali w Lidze Mistrzów
Czwartek [2010.08.26; 13:44]
43 komentarzy
Tottenham czeka na swój debiut w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Losowanie grup odbędzie się dziś o godz. 18 w Monako. Na występ w tegorocznej fazie grupowej Ligi Mistrzów czekają 3...
Liga Mistrzów nasza. Tottenham gromi Young Boys 4:0
Środa [2010.08.25; 23:09]
33 komentarzy
Przed meczem z Young Boys Harry Redknapp zapowiadał, że jeśli zagramy tak, jak umiemy najlepiej, to nikt na White Hart Lane nie jest nam straszny. Trener Tottenhamu słowa dotrzymał...
Jermain Defoe pójdzie pod nóż
Środa [2010.08.25; 09:04]
39 komentarzy
Zła wiadomość dotarła do nas z obozu Tottenhamu. Okazało się, że kontuzja pachwiny, jakiej nabawił się Jermain Defoe jest na tyle poważna, że będzie konieczna operacja. Oznacza to,...
Historia jakich mało, czyli Gallas na Lane
Piątek [2010.08.20; 19:55]
8 komentarzy
Transfer Williama Gallasa do Tottenhamu wydaje się już pewnikiem. Oczywiście, tak jak w przypadku każdego nowego piłkarza trafiającego do klubu i tym razem pojawia się mnóstwo wsze...
Cieszmy się i radujmy się!
Wtorek [2010.08.17; 23:41]
14 komentarzy
Na wstępie chcę zaznaczyć, że piszę ten felieton bez emocji, jedynie po paru piwkach, co w Polsce jest przecież jak najbardziej normalne. Nie czytałem również komentarzy, żadnych s...
Test na męskość z "chłopakami"
Poniedziałek [2010.08.16; 16:42]
8 komentarzy
Jutro odbędzie się kolejny w tym roku i drugi w obecnym sezonie bezsprzecznie arcyważny mecz dla Tottenhamu. "Koguty" po ciężkiej walce z Manchesterem City zmierzą się z Young Boys...
Czy wróci stary,dobry Keane?
Niedziela [2010.08.08; 10:02]
8 komentarzy
Historia Robbiego Keane'a w Tottenhamie to wzloty i upadki. Przyjście popularnego "Keano" na White Hart Lane pozwoliło nam utrzymać się w lidze, a on sam szybko stał się ulubieńcem...
Młodzi chłopcy ostatnią przeszkodą...
Niedziela [2010.08.08; 00:00]
5 komentarzy
Chwila niepewności, moment oczekiwania, kilka minut mocniejszego rytmu bicia serca i już wiemy wszystko. Szwajcarskie Young Boys Berno będzie rywalem Tottenhamu Hotspur w IV rundzi...
Czy Harry zagra nam na nosie?
Niedziela [2010.08.01; 13:17]
27 komentarzy
Przeżyliśmy dotychczas 3 okienka transferowe z Redknappem jako menedżerem Tottenhamu. Z żadnego nie byliśmy zadowoleni. Bzdura. Byliśmy wybitnie niezadowoleni. Podczas pierwszego o...
Nowe zasady w Premier League
Wtorek [2010.07.27; 14:17]
8 komentarzy
Być może nie każdy kibic ligi angielskiej wie, że od sezonu 2010/2011 wprowadzone zostaną dość istotne zmiany. Reprezentacja Anglii gra coraz gorzej, więc władze podjęły decyzję o ...
Czy Harry dogada się z Martinem?
Poniedziałek [2010.07.26; 22:32]
12 komentarzy
Za 3 tygodnie pierwsze spotkania o punkty i o awans do Ligi Mistrzów rozegra nasz Tottenham. Transferów jak nie było widać, tak nie widać. Edin Dżeko za drogi, Luis Suarez wciąż si...
Krótka refleksja po sparingach
Niedziela [2010.07.25; 22:06]
9 komentarzy
Nasi młodzi gracze nie są tacy źli. Wręcz przeciwnie - przy niektórych naszych graczach pierwszego składu wyglądają jak gwiazdy. Kyle Walker bije na głowę Alana Huttona, Andros Tow...
Cisza przed Ligą Mistrzów
Sobota [2010.07.24; 00:25]
18 komentarzy
Harry Redknapp nie zawojował na razie rynku transferowego. Sandro Ranieri od kilku tygodni widnieje jako jedyny ruch transferowy Tottenhamu w letnim okienku transferowym. Nie udało...
Uciążliwa pachwina - błyskotliwy powrót albo koniec kariery?
Poniedziałek [2010.07.12; 15:47]
4 komentarze
Za obrońcami Tottenhamu od wielu już lat podążają bardzo groźne kontuzje, które uniemożliwiają im stabilną grę przez cały sezon. Wszyscy doskonale znamy problemy zdrowotne Ledleya ...
Koguty grają dalej
Sobota [2010.07.10; 17:56]
14 komentarzy
Anglia po bramce Jermaine'a Defoe zapewniła sobie awans do 1/8 Mistrzostw Świata w których zagra z Niemcami. Napastnik Spurs to prawdopodobnie jedyny 'Kogut", który wystąpi w tym s...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 343
Najnowszy użytkownik: peter09
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU