PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
MARCIN NOWAK 
| Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
Give Roman some love!
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina.

Zastanawiam się - skąd to się bierze? Czy aż tak bardzo nasze osobiste postrzeganie zawodników Spurs przesłania nam dobro drużyny? Czy nie możemy się wyzbyć negatywnych emocji nawet, gdy przychodzą sukcesy? Czy wreszcie - mamy po latach upokorzeń mechanizm defensywny wpojony tak głęboko, że po prostu musimy biadolić nawet po zdobyciu trzech punktów?

Z autopsji jeszcze kilka miesięcy temu mógłbym pozaznaczać co najmniej kilka z tych odpowiedzi twierdząco.

Przyznaję się bez bicia - nie muszę wszystkich lubić

Tak nie lubię niektórych zawodników Spurs z bardzo różnych względów - Benoit Assou-Ekotto za to, że jest najemnikiem, a nie romantyczną postacią z bajki, która gra tylko dla chwały Tottenhamu. I ok - najbardziej przeszkadza mi, że publicznie to powiedział. Jasne, że potrzeba było do tego dużo odwagi i pewnie większość naszych piłkarzy myśli podobnie, ale wolę by trzymali takie opinie dla siebie, a nie na każdym kroku opowiadali, że grają tylko dla kasy.

Tak - nie lubię Emmanuela Adebayora za to, że kiedyś występował w Arsenalu i do tego tłukł nam bramki w każdym meczu, gdy się z nimi spotykaliśmy, a później jeszcze w Realu Madryt.

Nie znoszę Williama Gallasa - kolejnego najemnika i byłego gracza Arsenalu. Choć chyba bardziej bo zawsze będzie mi się kojarzył z oszukaniem Irlandczyków w barażach do mundialu w RPA.

Nigdy nie przepadałem za Heurelho Gomesem. Brazylijski bramkarz to już mnie jakoś odpycha - uważam, że na bramce w tym kraju zwykle stają najgorsi w polu, choć są ku tej regule wyjątki.

Wreszcie nigdy nie potrafiłem się przekonać do naszego trenera Harry'ego Redknappa. Dla mnie to jest dinozaur futbolowy, który uparcie stawia na swoich znajomych, a nie rzeczywiście najlepszych zawodników, jakich ma do dyspozycji. Do tego kumpluje się z sir Alexem Fergusonem, którego nie znoszę chyba najbardziej spośród trenerów, choć szanuję za sukcesy jakie osiągnął.

Nie rozumiałem sprowadzania wielu zawodników do naszego klubu - powrotów Robbiego Keane'a, Jermain Defoe, Pascala Chimbondy, czy Petera Croucha. Albo kupowania 40-letniego bramkarza, czy kompletnie anonimowego Jimmy'ego Walkera.

Generalnie - piłka nożna to emocje. Pozytywne i negatywne. Nie muszę lubić wszystkich związanych z moim ukochanym klubem, ale...

Liczy się efekt

Część z moich sądów zweryfikował jednak czas. Czas i wyniki. Okazało się, że w niektórych przypadkach miałem rację, co do innych - byłem w absolutnym błędzie. I potrafię się do tego przyznać. Publicznie odszczekiwałem swoje zdanie o Redknappie i choć do dziś wkurzają mnie jego niektóre nawyki - brak rotacji w składzie, brak zmian, gdy nadchodzi 90. minuta meczu, dziwne pomeczowe wypowiedzi (One of those days...), czy dziwne komentarze podczas okna transferowego (He's a fantastic player...) to nie zmienia to tego, że Harry zrobił nam świetny wynik. Sprowadził nam Ligę Mistrzów na WHL. I za to zawsze będę mu wdzięczny.

Czy jak nie lubię BAE, Gallasa, czy Adebayora to życzę im kontuzji w każdym meczu? Nigdy przenigdy w życiu. Może rzucę jakiś komentarz po ich błędzie - ale zawsze będę szczęśliwy, jeśli pomogą nam zdobyć bramkę, czy będą wspierać drużynę dobrą grą.

Zeszło już jakiś czas temu ze mnie krytykowanie wszystkiego bez względu na otaczającą nas rzeczywistość. Zeszło ze mnie też bronienie zawodników za wszelką cenę. Ku mojej rozpaczy David Bentley nigdy nie będzie tak dobry, jak sobie wymarzyłem. Alan Hutton, czy Vedran Corluka nie zostali królami defensywy, choć już taki Gareth Bale - niemiłosiernie krytykowany kiedyś na spursmanii - odwdzięczył się zaufaniem, jakim go zawsze darzyłem.

Od "From Russia with Love" do "From Spursmania with Hate"

Z Romanem Pawluczenką sprawa wygląda jednak trochę inaczej. Dyskusja zawsze jest emocjonalna, bo ścierają się dwie niezwykle zantagonizowane grupy. Jedni Ruska od zawsze chcieli spalić na stosie - inni (właściwie głównie - jednoosobowo, czyli moimi komentarzami) wychwalali go pod niebiosa. Myślałem, że to zmieni się wraz ze zmianą jednej strony - czyli mojego podejścia. Robiłem wszystko, żeby spoglądać na występy Pawluczenki okiem obiektywnym, choć oczywiście zawsze z sympatią do jego osoby. I gdy zagra źle - z bólem to muszę przyznać, ale gdy strzeli gola - raduję się wniebogłosy. Niestety nie mogę się oprzeć wrażeniu, że druga strona pozostała okopana na tej samej pozycji - czyli patrzy na mecze Rosjanina tylko z antypatią bez chłodnej analizy jego gry (albo chociaż niewielkiej próby silenia się na obiektywizm). Dla nich cokolwiek zrobi dobrze - to albo fart, albo ewenement na skalę światową, albo żart.

Przykładem mecz Tottenhamu z Sunderlandem. 1:0 dla Spurs. Trzy punkty po golu Romana. A tymczasem... analiza Pawła - która wymienia litanię błędów jakie Rosjanin popełnił w tym spotkaniu. Raczej nie chłodna - bo wybrano same złe fragmenty gry. Dopiero na koniec rozgrzeszenie za zwycięskiego gola. Ale czy - jak ktoś oglądał mecz - z czystym sumieniem może powiedzieć, że Roman przez 70 minut grał fatalnie, poza dwoma sekundami, gdy oddał strzał na bramkę, po którym wygraliśmy?

Wśród wypowiedzi na forum znajduję z kolei taką opinię o Pawluczence - "Skoro dwa lata nie byl powolywany do reprezentacji to o czyms to swiadczy(o slabej formie o niczym innym) Nie mowic prosze ze ma slaba forme bo nie gra w klubie(Park zagral dwa mecze w 1 skladzie Woolwich a w repie gra i to wysmienicie o czym przekonala sie reprezentacja Polski) Nigdy nie bylem za przytaczaniem Football Managera ale : W football managerze od 2011 po najnowszy 2012 Pavluchenko zawsze odchodzi z Tottenhamu za darmo, a wszystkie proby sprzedania grajka za polowe ceny sa prawie wrecz niemozliwe. Podsumowujac moze i jest dobrym kumplem do picia wodki(jak kazdy wschodni kolega) ale do gry na poziomie Tottenhamu sie nie nadaje" (pisownia oryginalna).

jin_tae oczywiście Cię nie znienawidzę za tę opinię, czego się obawiałeś. A dlaczego? Bo raczej mi żal użytkowników, którzy albo naginają fakty, albo pie**dolą głupoty. Powoływanie się na FM to już jest żart i myślę, że zgodzi się tu ze mną większość spursmaniaków. Bo co Ty na to, że ja Pava sprzedałem do Anji za 15 mln? (poważnie). Czy to jest jakiś argument, że Roman jest genialny?! Pav nie powoływany do reprezentacji przez dwa lata? A ta reprezentacja nie odpadła czasem przed mundialem w RPA i potem była przerwa? Ignorancja nie zna granic... Właściwie powinienem ten komentarz zostawić bez odpowiedzi, bo nie zasługuje na nią jego albo brak wiedzy, albo celowe manipulowanie faktami, albo odwoływanie się do gier.

Z czego rozlicza się napastników?

Obudźmy się wszyscy i porozmawiajmy o rzeczywistości, a nie o wirtualnym świecie. Napastników przede wszystkim rozlicza się ze zdobywanych bramek. A zatem - Pav w Tottenhamie: 2008-09 - 36 meczów/14 goli, 2009-10 - 24 mecze/10 goli, 2010-11 - 39 meczów/14 goli, Pav w reprezentacji Rosji - 45 meczów/20 goli - drugi najskuteczniejszy strzelec w historii tego kraju.

Dla mnie to są przyzwoite liczby, szczególnie biorąc pod uwagę, że w większości (około 75 proc.) meczów Spurs grał ogony - czyli jakieś 15 do 20 minut. To są dla mnie argumenty. I moim skromnym zdaniem biją na łeb opinię jakiegoś użytkownika, który pożytkuje się swoimi doświadczeniami z FM'a.

A Roman swoją bramką, która dała nam trzy punkty, rzutem wolnym z linii pola karnego po faulu na nim (wg mnie to było w polu karnym w ogóle) dał drużynie zwycięskiego gola i szanse na podwyższenie wyniku. Czy jak raz czy dwa spudłował i raz czy dwa odskoczyła mu piłka tzn. że zagrał słabo?! Moim zdaniem absolutnie nie - o czym zresztą Paweł pisze na końcu komentarza i za wszystkie błędy go rozgrzesza. Bo liczy się efekt.

Co z tego, że Adebayor może ładniej przyjmował, jak gola strzelić nie potrafił. Co z tego, że Modrić wykonał x celnych podań, jak spudłował strasznie w kluczowej sytuacji. A to właśnie Pav w odpowiednim momencie wygrał nam mecz. I to właśnie dlatego ten występ cenię bardziej niż nic nam nie dające popisy indywidualne. I to właśnie dlatego goal.com - jak najbardziej słusznie nie dał się nabrać na pojedyncze zagrywki, tylko przyznał nagrodę MOTM zawodnikowi, który najbardziej przyczynił się do naszego zwycięstwa, czyli Pawluczence.

Wrzucić na luz

Sam często krytykuję Ruska i sam chcę już od dłuższego czasu, żeby go Redknapp sprzedał (choć tylko w momencie, gdy na jego miejsce przyjdzie ktoś rzeczywiście obiektywnie - lepszy), bo rozumiem, że nie widzi dla niego miejsca w swoim ustawieniu. Ale za mecze, które nam wygrywa chętniej widziałbym na spursmanii tekst pozytywny zamiast kolejnego biadolenia.

Czy my już nie potrafimy się cieszyć z sukcesów naszych piłkarzy? Sam wciąż lubię ponarzekać i podramatyzować, gdy tracimy głupio punkty, odpadamy z pucharów, ale w momencie, gdy całkiem pewnie notujemy cenną wygraną - chcę się tym nacieszyć!

Dlatego spursmaniacy - więcej luzu, więcej radości z sukcesów i zwycięstw, więcej wiary w naszych zawodników! Należy im się, bo notują (poza wpadką w Lidze Europejskiej) naprawdę przyzwoite wyniki!

Ja odpuściłem chwalenie Romka za byle co i poważnie - jak większość z Was - jestem za jego odejściem. Ale odejściem z honorami, bo jakbyście się nie śmiali z pojedynczych błędów Pawluczenki - ten piłkarz zdobył dla naszego ukochanego klubu wiele bardzo ważnych goli. Za to należy mu się szacunek i odrobina dobrej woli. Być może odwdzięczy się jeszcze kilkoma kolejnymi bramkami z dopiskiem "From Russia with Love"! A my dajmy naszemu zawodnikowi trochę miłości ze stron spursmanii, zamiast wyliczania nic nie znaczących w ogólnym kontekście wpadek!


Barometr


spursmania.org
42 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
Barometr ; Redaktor
Czwartek[2011.12.22; 11:40]
Ja już kończę - Cerbin dokładnie blog Okońskiego to jest komentarz publicystyczny. Większość blogów to komentarze publicystyczne. Ale już zostawmy sprawę - mam nadzieję, że ROmek dziś znów zwycięską strzeli :)
jin_tae ; Użytkownik
Środa[2011.12.21; 21:20]
A ja niechcialbym, aby Harry w trakcie meczu zmienial ustawienie nie wiem 442 na 3232 czy bog wie jeszcze jak. Rozumiem miec przygotowane dwa, trzy ustawienia i pod nie ustalac sklad, ale na boga bron boze uczyc napastnika grania jako SP czy obronce jako Def pomocnika czy wreszcie skrzydlowego gry na boku obrony. Nie rotowac ustawieniami bo oni sie maja nauczyc gry raz a dobrze(nie ludzmy sie... nie mamy grajkow, ktorzy poradza sobie tak i na skrzydle jak i w ataku czy na srodku pomocy)
Cerbin ; Użytkownik
Środa[2011.12.21; 11:54]
Zgadzam się z aapą. Nawet u nas kilkukrotnie dało się zauważyć, że np. Bale grał po jednej stronie z Lennonem w celu stworzenia przewagi i jednocześnie otworzenia tunelu po drugiej stronie jednemu z bocznych obrońców. Fakt, że były to krótkotrwale momenty, ale jednak. Podejrzewam, że Paweł krytykuje ustawienie 3 obrońców ze względu na możliwość stworzenia przeciwnikowi sielanki na skrzydłach. Fakt, wtedy cofnięty skrzydłowy ma na głowie skrzydłowego i bocznego obrońce przeciwnika, ale zawsze może go wspomagać jeden ze środkowych pomocników. Ja się najbardziej boje wystawienia VDV na skrzydle. Wtedy boczny obrońca tak, czy siak musi bronić flanki sam...
aapa ; Użytkownik
Środa[2011.12.21; 11:01]
Ja jeszcze do tego systemu. Cerbin i Marcus zwrócili uwagę na ciekawą rzecz. Myślę, że w nowoczesnych drużynach co raz częściej będziemy mieli do czynienia ze zmianą ustawień w trakcie meczu. Zawodnicy będą dobierani pod tym kątem, aby umieli zmienić pozycję na boisku. Po prostu muszą być wszechstronni. Co raz rzadziej efekt będzie przynosiło konsekwentne granie 442 czy innego systemu. Po prostu drużyna musi zmienić ustawienie, nawet kilka razy w meczu. Pytanie tylko jak szybko trener będzie umiał zareagować. Bruckner ściągał zawodników po 20 czy 30 minutach gry. Guardiola teoretycznie wystawił w meczu z Realem 4 obrońców, ale szybko okazało się, że to zmyła i FCB grała 343, albo 352, a może nawet 361, bo Messi jest równie często widziany na własnej połowie co pod bramką przeciwnika.
Cerbin ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 22:21]
Baro, uwierz mi, rozróżniam. Wcześniej pisałem w pracy w pośpiechu i faktycznie jasno się nie wyraziłem. Pisząc o "ego" miałem na myśli to, że Twój artykuł bardziej przypomina, dajmy na to, blog Michała Okońskiego gdzie autor wyraźnie podkreśla, że jest do jego zdanie na dany temat. Mam nadzieje, że rozumiesz. Zresztą nieważne. Artykuł ogólnie bardzo fajnie się czytało, ale jakoś krzywo patrze na polemikę pomiędzy Tobą a np. Pawłem prowadzoną za pomocą artykułów na Spursmanii. Chociaż zresztą...róbcie co chcecie.
jin_tae ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 19:47]
Na moje zapytanie odnosnie Pava pan Przemyslaw Rudzki(w programie Sport+ extra) stwierdzil ze Pav zostanie w tottenhamie, bo sezon sie jeszcze nie skonczyl, a Harry zapowiedzial, ze Roman nie odejdzie :P
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2011.12.20; 18:04]
Cerbin a propos "ego" sprawdź proszę w jakimś słowniku co to jest komentarz publicystyczny, bo zdaje się, że nie rozróżniasz z artykułem informacyjnym
Cerbin ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 17:31]
Marcus, zgadzam się w całej rozciągłości. Widać Guardiola to też taki jaskiniowiec...
MARCUS ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 15:06]
niekoniecznie 5-3-2, ale 3-5-2, lub po drobnej modyfikacji, jeszcze 3-4-3, długo obowiązywał w bundeslidze. Z jedne jstrony racja system dosotsowuje siędo ludzi, ale też i w drugą stronę się to odbywa. Najlepszym przykładem był nasz Hoddle, który nawet był niemiłosiernie krytykowany jak w rep to wprowadził. nie aż takie odlegle czasy jakby się zdawało. Z drugiej strony myślę, ze granie 3 z tyłu (bo o to sie głównie sprawa rozbija) wraca do łask, czego najlepszym przykładem jest FCB, w tym sezonie już ewidentnie , a w poprzednich i tak bardzo często. Inter co prawda poniósł totalną klapę, ale jednak próbował. Ma to swoje spore plusy np latwiej utrzymać linię spalonego. Nie spychał bym takich rozwiązań jako tylko archaizmy. Mi się wręcz ideałem do takiego grania wydaje Bale.
Paweł ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 14:28]
No to jaki mecz z Newcastle, bo skoro kiedyś to sprawdziłem 3 ostatnie mecze i nie miało to miejsca. Historia starożytna to nie jest, ale nawet w Portsmouth Redknapp tak grywał bo nie miał wyjścia, miał samych środkowych pomocników, dwóch bocznych szybkich obronców, miał trzech świetnych stoperów - to co miał robić? Grał tak, jak mu najlepiej pozwalały zasoby ludzkie. A u nas bardzo dobrze pracuje 4-4-1-1 i nie widzę sensu, żeby zmieniać na 5-3-2 z powodu, że wypadł Lennon. Rozumiem zmiana raz na jakiś czas, gdy coś się na boisku źle dzieje i trzeba się w ten sposób zabezpieczyć, ale pokaż mi kto tak w dzisiejszej piłce gra, kto się liczy w walce o najwyzsze cele? Będę wyzywał od FM-owców, bo to taka typowo FM-owa taktyka, ewentualnie dziś można nią grać jak się broni przed spadkiem, co zresztą HR czynił z Portsmouth grającym z Kaboulem i Southampton. Jakie były tego efekty, kto przypomni?
Cerbin ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 13:54]
Poza tym, skoro grywał tak Harry, nawet jeśli sporadycznie, to proszę mnie tu od fm'owców nie wyzywać. Z góry dziękuję.
Cerbin ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 13:51]
Brazylia 9 lat temu, Borussia 10 lat temu. Historia starożytna to to nie jest. Nie mówimy chyba o tym samym meczu z Newcastle.
Arcz ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 13:45]
Barometr świetny artykuł!
Paweł ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 12:28]
grywał, dobrze pamiętam Kaboula i szalejącego Bejhadja w takim ustawieniu w Portsmouth. A u nas to były sporadyczne epizody, wynikające z przetasowań w trakcie spotkania, bo nie szło/kontuzja/kartka, więc nie wierzę, że Redknapp wprowadzi coś takiego od pierwszej minuty na miesiąc. Nawet jeśli Brazylia w takim ustawieniu wygrywala mistrzostwo świata 10 lat temu, a Borussia mistrzostwo 15 lat temu, myślę że jeszcze parę mistrzów by się załapało tak od 2000 w dół :) Ze Stoke tak zagraliśmy, bo nie szło, z Newcastle patrzę, bo kontuzja, i to Bassong zagrał na lewej, a nie trójką w środku. Co ja tam wiem :P
MARCUS ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 12:22]
Zagarliśmy jeszcze tak z Birmingham. Może mało kto pamięta, ale HR dosyć czesto grywał 3 z tyłu w S'oton i Portsmouth.
Cerbin ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 12:20]
Baro, tyle akapitów związanych z Twoim "ego" to mi jakoś średnio do publicystyki pasuje. Aczkolwiek przyznaje, że tego typu artykuł nie pierwszy raz się tutaj pojawił.
Cerbin ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 12:16]
Paweł, to chyba Harry pogrywa, bo ustawił ich tak ze Stoke i kiedyś z Newcastle. Brazylia wygrała tak mistrzostwa świata, a Borussia Drotmund zdobyła Mistrza Niemiec, kiedy miała na skrzydłowych obrońcach Dede i Evanilsona. Ale co Ja tam wiem...
Paweł ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 12:00]
Cerbin - bo to nie jest realne ustawienie, chyba że odpalimy sobie FM-a :)
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2011.12.20; 11:05]
Cerbin - z całym szacunkiem - to jest publicystyka. Pojawia się wszędzie na stronach i na spursmanii już też od dawna. Do tego polemika z Pawłem, który też zamieścił komentarz tylko w drugą stronę. A i Cerbin - fajnie, że Pava doceniłeś. Szkoda, że nie zauważyłeś, że nie zawsze go wychwalałem.
Cerbin ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 09:52]
A tak BTW, dlaczego w ankiecie nie ma opcji ustawienia z drugiej połowy ze Stoke? Trzech środkowych, Bale i Walker jako cofnięci skrzydłowi?
Cerbin ; Użytkownik
Wtorek[2011.12.20; 09:47]
Baro, z całym szacunkiem, ale z takim czymś to na forum. Osobiste opinie możesz wyrażać również na blogu, bo chyba Spursmania ma służyć czemuś innemu. Jeśli chodzi o Romana to nigdy nie miałem do niego przekonania, ale potrafiłem docenić dobry występ (to też On dał nam LM). Ty zawsze chwaliłeś go nawet po występach fatalnych.
mosaj ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.12.19; 22:02]
Wiedziałem, że pojawi się wzmianka o polskiej mentalności i zarzut dotyczący krytykowania po wygranym meczu. Jasne, macie racje twierdząc, że każdemu zawodnikowi Tottenhamu należy się szacunek, ale każdy z nas ma prawo do swojej subiektywnej oceny danego piłkarza. Ja mojego stanowiska w sprawie Romana nie zmieniam, nadal uważam go za kiepskiego napastnika, dla którego nie ma miejsca w zespole z takimi ambicjami jak Tottenham. Albo chcemy walki o top3, walki o trofea a nawet i o mistrzostwo, albo godzimy się na trzymanie w zespole piłkarza, który w 8 na 10 sytuacji ma problem z opanowaniem piłki. Szacunek za bramki, które dla nas strzelił, ale czas na pożegnanie, Tottenham idzie do przodu, pnie się w hierarchii, z Romanem w napadzie jest to po prostu niemożliwe. Mam nadzieję, że ta jedna bramka nie wpłynie jakoś szczególnie na jego ocenę i w styczniu się pożegnamy, to będzie chyba najlepsze rozwiązanie dla wszystkich zainteresowanych stron ;)
MARCUS ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.12.19; 16:46]
Barometr, nie jest tak, że nikt nie dostrzega tego, że zluzowałeś. Wiesz dobrze, ze nie raz i nie dwa mieliśmy na pieńku ;) , ale widzę, czytam Twoje wypowiedzi i widze w ktorą stronę idą. Wedle mnie w dojrzalszą (może "szarość nareszczie dostrzegłeś? ;) ). Jak na mój gust trochę spijasz pianę, którą nawarzyłeś tutaj wcześniej, łacznie z linkami ,które podsyłasz z Polskiego Radia. Wypowiadaleś się często w krancowy sposób o kimś i chyba też trochę taki wizerunek dobudowaleś tym ktorych lubisz i nie lubisz. Sobie rownież. Artykuł Pawła mnie trochę zdziwił, nawet uważam, że poświęcenie artykułu na coś takiego, to po prostu przerost formy nad treścią. Niemniej dojść do mało popularnych wniosków, po wygranym meczu, to wedle mnie sztuka. Właśnie nie sugerując się tylko statystykami itp, bo piłka nożna w statystyka nie oznacza nic. Chyba, że ktoś liczy tytuły zdobyte.
ginola ;
Poniedziałek[2011.12.19; 16:04]
Ja jeb**, nudzi Wam się w życiu, co?:D Żeby dwaj goście po jednym meczu napisali elaboraty na temat Romka. Ja jestem gdzieś pośrodku - chwała mu z gola z Sunderlandem, ale z drugiej strony patrząc na ilość sytuacji, jaką miał, to pewnie i Friedel by którąś wykorzystał. Ale to powoli nie jego wina tylko atmosfery. Trochę przypomina mi się casus Rasiaka - dobry napastnik (a jak na ówczesne Polskie warunki to świetny), ale dzięki bandzie durnych internautów za dziesięć lat będzie pamiętany jako straszny "drewniak" (choć ilu mieliśmy w tym momencie lepszych technicznie napadziorów? 5? 10?). Trochę też zaczyna się tak robić z Romanem, że każdy jego kiks będzie pamiętany sto razy bardziej niż, ciężko uwierzyć że to piszę, spieprzone przez Rafę 10 wolnych i rożnych w meczu. Na pewno Romuś potrzebuje trochę ciepłych słów bo taki to już piłkarz - typowy Kogut, który lubi być zagłaskiwany, ale nie lubi się pocić i męczyć:D Dlatego dobrze, że Harry dalej pieprzy swoje farmazony o "fantastuc technical ability" etc., Paw na pewno nam się przyda w ciężkim okresie świąteczno-noworocznym, a później może wreszcie uda się wziąć z nim rozwód?!
adipetre ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.12.19; 15:56]
Baro, piszesz ' raz czy dwa odskoczyła mu piłka tzn. że zagrał słabo', a wczesniej ze to nam brak obiektywnosci, bo tak za nim nie przepadamy. Roman gral bardzo slabo i nie jest to wylacznie nieobiektywna ocena licznej grupy osob na spursmanie. Wczoraj o grze Romana niepochlebnie wyrazali sie takze komentatorzy, na 10 prob przyjecia pilki 7 pilek mu odskoczylo, do momentu bramki jego wystep to byla komedia. Potem bylo lepiej, ale jak ktos pilke stracil z przodu, to niestety najczesciej byl to Roman.
Lotar ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.12.19; 15:22]
Jaroszy poruszył bardzo ciekawy temat... mianowicie, zastanawiam się czy to jest jedynie polska mentalność, nakazuje by krytykować i gnoić zwycięzcę tudzież osobę dzięki której to zwycięstwo zdobyliśmy. Myślicie, że kibice z innych części świata również po wygranym meczu - obojętnie w jakim stylu czepiają się jak, kiedy i przez kogo bramka została strzelona? Wydaje mi się, że nie... że po prostu potrafią się szczerze cieszyć z wygranej ukochanej drużyny.
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2011.12.19; 14:25]
też się cieszę Pawle, bo już dawno nic nie pisałem. A jeszcze, że mi się chciało w nocy po dyżurze całodniowym w pracy - to podwójne uznanie dla Ciebie :) i też uważam, że mało istotne, czy się zgadzamy czy nie, choć z grubsza się w sumie zgadzamy, bo w sumie Ruska rozgrzeszyłeś :)
Paweł ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.12.19; 11:49]
ja się cieszę, że mój artykuł wzbudził w tobie Marcinie chęć napisania innego - przeciwnego. Spodziewałem się raczej zażartej dyskusji w komentarzach, ale kolejny tekst na stronie jest moim zdaniem jeszcze lepszy, a to czy się zgadzam czy nie, mało istotne :)
matek ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.12.19; 11:47]
Według mnie Pawljuczenko tego meczu nam nie wygrał... Predzej skłonił bym się ku temu że zrobił to Rafa swoim świetnym podaniem. Nie zmienia to jednak faktu że Ade w niemal identycznej sytuacji spartolił. Co do okazji Modricia to wcale nie była to kluczowa akcja meczu bo już prowadziliśmy. Nie zmienia to jednak faktu że powinien to strzelić z zamkniętymi oczami. Ja do Romana straciłem już jakąkolwiek cierpliwość i czekam pilnie na jego odejście ale cieszę się z tego że w sytuacji gdy liderzy zespołu nie potrafili strzelić bramki On jednak tego dokonał bo trzy punkty zostają w Londynie. Gdyby jednak gola nie strzelił to śmiało można by powiedzieć że był to najsłabszy zawodnik Tottenhamu we wczorajszym meczu zaraz po Ade który zagrał chyba jeszcze gorzej.
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2011.12.19; 11:16]
Paweł - jak wspomniałem mam swoje antypatie i sympatie, więc o każdym tak nie napiszę, ale na pewno nie zjębię Adebayora za to, że nam strzela cenne gole, choć z lekkim przymrużeniem oka będę go od czasu do czasu nazywał Słoniem, nie ochrzanie też BAE, który w większości spotkań trzyma linię defensywy. Choć oczywiście zrobię to po ich słabym meczu, jeśli na to zasłużą. Poza tym wydaje mi się, że żaden inny nasz zawodnik obecnie nie jest tak wyśmiewany, jak Roman, a to już zakrawa na lekkie zacietrzewienie. PS varba - a propos hipokryzji - wskaż mi posta z ostatniego pół roku (wcześniej mogło mi się zdarzać - to prawda, o czym zresztą piszę w komentarzu), gdzie opierdzieliłem jakiegoś zawodnika Spurs po meczu, w którym zdobył dla nas zwycięską bramkę? PS2 Jaroszy, Lotar - dzięki :)
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2011.12.19; 11:07]
aapa - dzięki za trzymanie się tego :) PS Rusek to tak potocznie z sympatią :)
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.12.19; 11:03]
W trakcie meczu powiedziałem sobie po cichu, że jeśli Rosjanin (ciekawe czy na jakiegoś Polaka zagraniczne strony mówią Polaczek) strzeli bramkę, to złego słowa na niego nie powiem. Co niniejszym czynię :)
jaroszy ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.12.19; 10:50]
To jest jakaś głupia polska mentalność , po wygranym meczu który może przesądzić na koniec sezonu o tym czy np. zagramy w LM narzekanie na to że ten zagrał słabo a strzelił bramkę tylko dlatego bo piłka sie od niego odbiła inaczej w życiu by nie trafił . Czy któryś z kibiców w Anglii będzie liczył temu czy innemu piłkarzowi naszej drużyny po tym meczu liczbę niecelnych zagrań , raczej nie a u nas to jest niestety norma . Roman zagrał średnio , ale dał nam bramkę która zadecydowała o zwycięstwie w spotkaniu w którym grało nam się ciężko . Baro ma rację pisząc o tym że o szacunku dla piłkarzy swojej ukochanej drużyny , bo ja też nie przepadałem za Crouch'em , nigdy nie należał do moich ulubieńców również Gallas , ale zarówno do jednego jak i drugiego mam ogromny szacunek . Grają bądź grali dla naszej drużyny i mimo iż z układa bądź układało im się to raz lepiej raz gorzej to w każdym spotkaniu jestem pewien że dali z siebie maksimum dla drużyny . Jestem pewien że w przypadku Pavlyuchenki jest tak samo .
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2011.12.19; 10:48]
varba - albo nie przeczytałeś komentarza, albo po prostu nie zrozumiałeś. Jest długi, więc trudno - rozumiem, że nie dla wszystkich.
halabala ; Administrator
Poniedziałek[2011.12.19; 09:50]
Generalnie z teza artykulu w tym konkretnym przypadku sie zgadzam, ale zdecydowanie nie powinien byc wyszczegolniony jako "news dnia". Zwyciezcow sie nie sadzi i zgadzam sie, ze po strzeleniu zwycieskiej bramki nie powinno sie "jechac" po Romanie zwlaszcza, ze wszyscy zgadzamy sie, ze powinien z zespolu jak najszybciej odejsc. Ja po strzeleniu gola wlasnie przez Romana, poza radoscia z trafienia dla Spurs, stwierdzilem, ze dobrze ze strzelil Romek, przynajmniej mozemy miec poczucie, ze nie dostaje kasy zupelnie za nic.
Paweł ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.12.19; 09:11]
Baro - gdybys ty tak pozytywnie pisał o każdym po strzelonym golu :)
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.12.19; 04:42]
Dorzucę jeszcze dwa zdania, że nie sądze żeby twoja osobista opinia była ważniejsza od reakcji pomeczowej więc mógłbyś umieścić swój artykuł tam gdzie Paweł to zrobił. Druga sprawa że skoro 95% ludzi uważa że Roman gra piach to musi coś w tym być, no chyba że uważasz że wszyscy się myla tylko ty masz rację. Jak dla mnie jak tyle osób uważa podobnie to jest to bardziej obiektywne niż opinia jednej osoby która nie kryje swojej sympatii.
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.12.19; 04:32]
Ależ mi tu zaleciało hipokryzją. Romana chcesz żeby oceniać obiektywnie, ale zabrakło ci obiektywizmu żeby ocenić innych piłkarzy za którymi nie przepadasz. Przypomnij sobie jak surowy w osądach byłeś dla Robbiego Keane i Croucha. Jak ktoś stworzyłby ranking obiektywnych opinii o piłkarzach to raczej Baro byłbyś w dolnej części tabeli. Druga sprawa odwołanie się personalnie do Jin_tae w artykule uważam za lekkie nadużycie i nie wporządku, bo on nie może ci się zrewanżować tym samym. Wracając do Romana to powiedz mi co takiego zrobił w tym meczu poza styrzeleniem bramki żeby zasłuzyć na miano zawodnika meczu, bo nie widziałem żebyś wcześniej tak chętnie przyznawał je Ade nawet gdy strzela po dwie bramki, Defoe też krytykowałeś bodajże w meczu z West Brom że nie widoczny ( tak samo jak Roman z Sunderlandem) potem strzelił gola i jakoś tyle pochwał co Roman dziś z twojej strony się nie doczekał Jak sie to czyta to odnosi się wrażenie że to Roman jest ważniejszy dla ciebie od dobra drużyny. Ze jego osobista kariera znaczy więcej niż Tottenham będzie miał pokrycie na tą pozycję i czy odzyska zainwestowane w niego pieniądze. Jakoś nie widzę żebyś był wściekły za to że Roman przyniesie nam finansową stratę, pewnie większą niż Robbie Keane, bo nie wspomne już o Crouchu którego tak chętnie krytykowałeś a finansowo nie przyniósł nam żadnych strat. Może sam zaaplikujesz trochę obiektywizmu i spojrzysz na Romana przez pryzmat interesów Tottenhamu a nie co jest najlepsze dla Ruska, bo odnoszę wrażenie że sprzedałbyś go poniżej wartości tylko po to żeby Romuś udbudował formę w innym klubie
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2011.12.19; 03:09]
jin_tae ależ my mamy zdanie wręcz prawie identyczne :) Z tą różnicą, że ja po zwycięskim golu Romana jednak wolę coś pozytywnego o nim napisać, niż go krytykować. Będzie na to jeszcze nie jedna okazja - z pewnością. I też uważam, że powinien odejść, jeśli znajdzie się lepszy na jego miejsce. Tylko dajmy mu trochę pozytywnych wibracji, jak już coś dla drużyny zrobił - tylko o to mi chodzi :) a wódki z chęcią się z Tobą napiję. Pewnie będzie okazja na kolejnym zlocie - zapewne meczu z Arsenalem w przyszłym roku :)
jin_tae ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.12.19; 02:52]
Barometr - jasne ze zrozumiem. Popieram nawet madre walenie po pysku jesli ma to jakis poziom dyskusji. Counter attack - Fakt rozlicza sie napastnikow z goli i zdobywania dla nas jakze cennych 3 punktow) ale wyobraz sobie sytuacje : Liga mistrzow rok xxxx dajmy na to 2014 lech poznan w lidze nie spisuje sie najlepiej. Artiom Rudniew(bo tak kaze od tego sezonu na siebie mowic) nie strzelil ani jednego gola w lidze(a mamy juz grudzien. Przychodzi losowanie po grupowe w LM(lech trafia na barcelone)Wyszedl z drugiego miejsca po golach stilica i arboledy. Przyjezdza Barcelona na Bulgarska. Wynik 0 0 do 0 po 3 100% sytuacjach spudlowanych przez ow Rudniewa. Mecz na Camp Nou. 1 do 0 dla lecha gola strzela kto? Rudniew! Nie zostanie po tym golu ani zawodnikiem sezonu w lechu(bo wiecej goli w lidze i grupie LM strzelil stilic) ani tymbardziej nie mozemy powiedziec o kurde "Pan nasz Jezus Chrystus zbawiciel"(zeby byla jasnosc jestem katolikiem). Reprezentacja odpadla z mundialu powiadasz. Nasi na nim w ogole nie grali a na wiekszosc meczy wychodzil Lewandowski, Piszczek i Blaszczykowski. Nie z braku laku(bo smuda mogl szukac i eksperymentowac) tylko po prostu bo trzon druzyny zazwyczaj gra(Jesli Pav bylby w mega formie to gralby w sparingach, a trener rotowalby drugim napastnikiem(nie wiem jaka formacja gra rosja)dokoptowywalby innych do Pava. Pav za darmo na lawce nie siedzi. Nie powiem, ze jest o klase gorszy od pozostalej trojki napastnikow(bo sklamalbym tym samym) aczkolwiek jest z ow troki najslabszy. Hierarchia w klubie jest nastepujaca(Adebayor, VdV, Defoe i Romek) Nie jest to jakas personalna wycieczka Harrego. Nie zalatwia on swoich prywatnych urazow(jesli takowe ma) sadzajac pilkarza na lawce) Taki VDV strzelil 1/3 goli Pava w przeciagu 1 sezonu. Nie wyostrzaj problemu ktorego nie ma. Pav od dawien dawna nie byl naszym mesjaszem w ataku. Nikt(w szczegolnosci ja) nie oczekiwal od niego cudow(za te pieniadze zrobil swoje). Trzeba sobie postawic sprawe jasno. Chesz walczyc o mistrza nie masz miejsca w klubie dla ludzi ponizej pewnej przecietnej(przejechal sie juz tak Ser Alex grajac pilkarzami, ktorzy ani nie pociagna meczu z realem czy Bayernem ani z takimi city). Nie mnie oceniac(tylko Harremu) czy Pav lapie sie do tejze przecietnej(mozliwosc zarejestrowania 25 osob to nie jest w cale duzo jak na klub z aspiracjami top 4 nie mowiac juz o mistrzu) Ja tylko wypowiadam(bo nie ma juz cenzury) swoje zdanie na temat napastnika, ktory ni w zab nie pasuje mi do naszej druzyny(przed sezonem takze tu na stronie modlilem sie, o przyjscie Parka z Monaco) Ciul wybral Anali - kij mu w oko kibicuje mu juz tylko jako napastnikowi w Repie(gdzie pokazuje wengerowi - mam w dupie to ze nie gram i tak bede strzelal gole nawet siedzac na lawce). Reasumujac to co chcialem napisac. Roman pilkarz dobry jako rezerwowy(wrecz bardzo dobry nie sieje fermentu(w kazdym razie nie na zewnatrz) o brak gry w 1 zespole) Od czasu do czasu wejdzie, cos strzeli ale nie zmienia to ogolnego wygladu jego gry. Nie jest to moim zdaniem pilkarz na druzyne w top 4. Natomiast jesli chodzi o FM to zacytowalem go bo akurat mialem wlaczona gre tottenhamem i ow sytuaca z Pavem sie dziala. Barometr nie mam nic do Ciebie. Szanuje Cie za inteligencje i wypowiedzi poparte argumentami(ba czasami to chcialbym sie tak po ludzku z Toba wodki napic) aczkolwiek pozwolisz mi miec swoje zdanie na temat Pava czy Arshavina(dla mnie obai gracze na dzien dzisiejszy nie w formie(co do Arszavina to sie ciesze ze nie w formie) i nie na druzyny aspirujace do top 4 w premiership)
Lotar ; Użytkownik
Poniedziałek[2011.12.19; 02:18]
Super artykuł. Co do sytuacji Romka i komentarzy/ narzekań na Spursmanii w 100% się zgadzam! Brawo Baro :).
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2011.12.19; 02:16]
jin_tae, żeby była jasność - celowo może trochę się nakręciłem za bardzo na Twój komentarz, ale to w celu trochę wyostrzenia problemu. A więc nothing personal - mam nadzieję, że zrozumiesz :)
Aktualności
Publicystyka
Redknapp: "Chcę, by Bayern wygrał"
Poniedziałek [2012.05.14; 23:24]
64 komentarzy
Tottenham ma żywotni interes w tym, by Chelsea przegrała w finale Ligi Mistrzów. Harry Redknapp otwarcie zapewnia, że w tym meczu będzie trzymał kciuki za Bayern Monachium. Jeśli ...
Tottenham - Fulham w RadioGol.pl
Niedziela [2012.05.13; 13:30]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 38. kolejki angielskiej Premier League, w którym to Tottenham Hot...
"Prędzej zmienię klub niż będę grał w Lidze Europy"
Czwartek [2012.05.10; 22:19]
58 komentarzy
Wszyscy w klubie i poza nim zastanawiają się co stanie się z naszymi czołowymi graczami jeśli jednak nie dane nam będzie zagrać w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W t...
VdV: "Vertonghen wzmocni Tottenham"
Poniedziałek [2012.05.07; 18:20]
10 komentarzy
Według Rafaela van der Vaarta, Jan Vertonghen wzmocni latem Tottenham Hotspur. Belg od dłuższego czasu znajduje się na celowniku londyńskiego klubu. Walkę o Jana Vertonghena dział...
Aston Villa Birmingham - Tottenham Hotspur w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.05.06; 13:25]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 37. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Aston Villa ...
SPURS vs ASTON VILLA
Wtorek [2012.05.15; 18:07]
55 komentarzy
W niedzielę o godz. 15-stej Spurs zmierzą się na wyjeździe z Aston Villą. W tej chwili AV jest na XV pozycji (37 pkt.) i jest zagrożona spadkiem, ma zaledwie 3 punkty przewagi nad ...
Harry: "Modrić jest nie do zastąpienia"
Piątek [2012.05.04; 23:02]
9 komentarzy
Przed sezonem, który właśnie dobiega końca wszystko wskazywało na to, iż Luka Modrić przeniesie się do londyńskiej Chelsea. Ówczesny trener "The Blues" Andre Villas Boas, zagiął pa...
Kyle Walker z nową umową
Czwartek [2012.05.03; 15:28]
15 komentarzy
Kyle Walker postanowił przedłużyć swój kontrakt z Tottenhamem. Nowa umowa wygaśnie w 2017 roku. Kyle Walker od początku tego sezonu wdarł się do podstawowej jedenastki popularnych...
Roy Hodgson trenerem Anglików
Środa [2012.05.09; 00:45]
5 komentarzy
64-letni Roy Hodgson został selekcjonerem reprezentacji Anglii, która wystąpi na Euro 2012. Doświadczony trener podpisał z tamtejszą federacją czteroletni kontrakt. Do tej pory wy...
Ostatnia prosta w walce o „Top”
Czwartek [2012.05.03; 12:54]
23 komentarzy
Premier League wkracza w decydującą fazę – przed nami ostatnie dwie kolejki, dodatkowo niektóre zespoły – w tym Spurs – mają do rozegrania po jednym meczu zaległy...
Pewna wygrana Spurs. Tottenham 2:0 Blackburn
Środa [2012.05.02; 23:58]
25 komentarzy
Tottenham w dalszym ciągu walczy o czołową czwórkę. "Koguty" przybliżyły się do tego celu w niedzielę, pokonując skromnie na White Hart Lane Blackburn Rovers 2:0. W pierwszej poł...
Tottenham Hotspur - Blackburn Rovers w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.04.29; 16:26]
2 komentarze
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze szlagierowego spotkania rozgrywanego w ramach 36. kolejki angielskiej Premier League , w którym t...
Sprawiedliwość ponad wszystko
Wtorek [2012.04.17; 19:34]
31 komentarzy
W półfinałowym meczu Pucharu Anglii pomiędzy Chelsea a Tottenhamem byliśmy świadkami oszustwa. Bo nazywając rzeczy po imieniu - inaczej na to spojrzeć się nie da. Drugorzędne w tym...
Lepiej dla Szczęsnego, żeby się zamknął
Sobota [2012.03.17; 17:40]
15 komentarzy
Wojciech Szczęsny znów znalazł się na pierwszych stronach gazet. Szkoda, że nie ze względu na wspaniałą formę, tylko poprzez "kłapanie jęzorem". Polski golkiper ostatnio nie zachw...
Tottenham Ultras - pokochaj koszulkę
Piątek [2012.03.02; 13:18]
21 komentarzy
W ostatnich latach atmosfera na stadionach ulega ciągłemu spadkowi. Futbol stał się bardziej sterylny, a fani mniej istotni. Najważniejsze są pieniądze. Piłka nożna w Anglii to tow...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
39 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1716
Najnowszy użytkownik: Mourinho
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU