PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
PAWEŁ RACZEK 
| Piątek [2012.01.13; 00:19]
Gładko, łatwo i przyjemnie. Tottenham 2:0 Everton
Tottenham Hotspur nie miał większych problemów z pokonaniem Evertonu. W zaległym spotkaniu pierwszej kolejki angielskiej Premier League, "Koguty" pewnie pokonały na własnym terenie przyjezdnych z Liverpoolu po trafieniach Aarona Lennona oraz Benoit Assou-Ekotto.

Tottenham przyzwyczaił w tym sezonie swoich kibiców, że przeważa od pierwszej do ostatniej minuty. Nie inaczej było i tym razem. Podopieczni Harry'ego Redknappa od samego początku spotkania narzucili gościom swój styl gry, przez co akcja toczyła się głównie w okolicach pola karnego Tima Howarda. Na nieszczęście kibiców zgromadzonych na White Hart Lane, gospodarze nie potrafili jednak stworzyć sobie dogodnej sytuacji strzeleckiej, przez co amerykański golkiper Evertonu nie musiał narzekać na nadmiar pracy.

Wszystko zmieniło się w 35. minucie meczu, kiedy to z błędu Leightona Bainesa skorzystał Aaron Lennon, który wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Od tego momentu "The Toffees" praktycznie przestali istnieć, a Brad Friedel mógł rozłożyć we własnej szesnastce leżak i zacząć odpoczywać przed weekendowym starciem z Wolverhampton. Everton nie potrafił bowiem często nawet przedostać się na połowę Spurs, a gospodarze w pełni kontrolowali boiskowe wydarzenia.

Po zmianie stron obraz meczu nie uległ zmianie. Tottenham nadal przeważał, a zespół Davida Moyesa nie potrafił nawiązać równorzędnej walki z gospodarzami, którzy parli do przodu, chcąc podwyższyć swoje prowadzenie. W 63. "Kogutom" cel ten udało się osiągnąć. Wtedy to na znakomity strzał z 30 metrów zdecydował się Benoit Asssou-Ekotto, a wyciągnięty jak struna Howard nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję.

Spurs do ostatniego gwizdka kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń, dzięki czemu drużyna prowadzona przez Harry'ego Redknappa zrównali się punktami z drugim Manchesterem United. Do prowadzącego Manchesteru City, zespół z Londynu traci obecnie tylko trzy punkty.

Tottenham Hotspur - Everton FC 2:0 (1:0)
1:0 - Aaron Lennon (35.)
2:0 - Benoit Assou-Ekotto (63.)

Tottenham: Friedel - Walker, Dawson, Kaboul, Assou-Ekottto - Lennon (Pienaar 78.), Livermore, Modrić, Bale - Van der Vaart, Adebayor (Pawluczenko 87.)


własne
39 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
Artur78 ;
Sobota[2012.01.14; 08:28]
Nawet gdyby był karny to trzeba go potem wykorzystać,gdybanie gdyby,mogło być 1-2,lub zostać 0-2.Ta sytuacja,nawet przy stanie 1-2 niczego by nie zmieniła,Tottenham zupełnie kontrolował sytuacje na boisku,takie jest moje zdanie.Pisanie o chaosie w naszej grze jest mocnym nadużyciem,mamy 45 pkt,ktoś ktoś kto gra chaos ma bilans 14-3-3,br: 38-20?To że w określonej sytuacji Walker przebiegł z piłką na przeciwną strone boiska nie oznacza że kierował nim zanik instynktu taktycznego,po prostu widać było że sam jest zaskoczony że biegnie taki dystans nie atakowany przez nikogo, że znalazł się w sytuacji że może oddać strzał. Krytykę należy skierować do obozu Evertonu,że prawy obrońca drużyny przeciwnej hula sobie lewym skrzydełkiem przez nikogo nieatakowany,oddaje strzał z 25 metrów.....zupełne zaskoczenie dla graczy Evertonu,he,he,he.
ginola ;
Piątek[2012.01.13; 18:42]
Nie mam pretensji o sytuację Modricia ponieważ była to inna sytuacja niż sytuacja Drenthe - varba, czy nie jest to oczywiste samo przez się?
tuczi ; Redaktor
Piątek[2012.01.13; 18:35]
Całkowicie się z Tobą zgadzam Ginola. Nie mam zamiaru sztucznie nadmuchiwać balonika, bo droga jeszcze daaaaaleka. Top4 przede wszystkim. A coś ponad no to baja ;)
jaroszy ; Użytkownik
Piątek[2012.01.13; 08:49]
Spotkanie może nie było porywające , ale kontrolowaliśmy je od początku do końca i zasłużenie wygraliśmy . Bramka Ekotto palce lizać . Bardzo pozytywne wrażenie zrobiła na mnie gra Livermore'a , dojrzała , momentami sprawiał wrażenie jakby grał na najwyższym szczeblu kilka ładnych lat , w defensywie praktycznie bez błędów , w ofensywie dobrze dogrywał , ładnie się włączał do akcji . Duży plus dla całej drużyny że nie schodzimy poniżej normy która gwarantuje nam zdobywanie punktów .
varba ; Użytkownik
Piątek[2012.01.13; 02:39]
Jeżeli sytuacja Drenthe to ewidentny karny to czemu nie masz pretensji o sytuację Modricia. Drenthe jeden kontakt z nogami Kaboula, Modrić dwa kontakty z nogami Cahila. Ja bardzo bym chciał zająć 3 miejsce żeby uniknąć kwalifikacji i oszczędzić naszym piłkarzom wcześniejszego startu sezonu, bo to później się odbija w końcówce. Z czwartego miejsca też będę zadowolony. Mi się podoba to nastawienie że jest tylko następny mecz który musimy wygrać, to jedyna droga do końcowego celu
Walu ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 22:53]
Tak, o tej sytuacji. Przecież to było kilka metrów od linii końcowej a piłka już leciała za bramkę. Co z tego że Kaboul go wytrącił z równowagi skoro do piłki i tak by już nei dobiegł. W takim razie karny na Luce też powinien być bo to bardzo podobne sytuacje. Albo oba, albo żaden, choć ja jestem zdania że żaden.
ginola ;
Czwartek[2012.01.12; 22:40]
Tuczi - ale ja i tak uznam sezon za mega udany, jeśli załapiemy się do Top 4. A jeśli uda się zdobyć medal, choćby brązowy, to będę w siódmym niebie! Niektórzy mogą nazwać mnie pesymistą, ale ja tam wolę jakoś specjalnie się nie podpalać żeby później nie być rozczarowanym. A tak się będę czuł, jeśli nie załapiemy się do czwórki. Trzaskal - tego nie znam, wygląda spoko, możemy się tam ustawić. To jeszcze jakoś w przyszłym tygodniu wrzucimy newsa na stronkę i zbierzemy ekipę;)
Zolter ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 21:16]
Andrij: Brałem taką opcje pod uwage, ale wiemy jak gra Roman i chyba lepiej tego nie pokazywać : D
Andrij ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 20:46]
Zolter. A nie myślałeś, że może dlatego HR wpuszcza Pawa, żeby pokazać, że coś tam gra (wiem, że tak nie jest) i zgarnąć za niego większą kasę? JD i tak zostanie u nas.
tuczi ; Redaktor
Czwartek[2012.01.12; 20:36]
Masz rację Ginola. To może nam przeszkodzić, ale... może też pomóc. Panowie, "cross the fingers and never say never"...
Zolter ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 20:31]
Ade wczoraj nie zachwycał, może grał dosyć drużynowo, ale w polu karnym grał słabo, niepotrzebne kombinacje, jakieś nieudane próby omijania bramkarza, co t0 jest? I czemu wszedł roman a nie JD, szkoda Defoe bo zasługuje gre!
trzaskal ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 20:22]
Ginola Ul. Krakowskie Przedmieście 41 00-071 Warszawa, MOLLY MALONE`S IRISH PUB Znajomi to prowadzą i nawet na stronie jest po 5 PLN http://mollymalone.pl/pl/home.htm Jeszcze tam nie byłem ale są 3 monitory i gdyby bylo nas więcej to mogę zarezerwować stoliki.
ginola ;
Czwartek[2012.01.12; 19:32]
Obejrzałem powtórkę i mecz generalnie w naszym wykonaniu praktycznie perfekcyjny. Tylko dziwi mnie, że nikt wcześniej nie napisał, iż bramka BAE ładna, ale jednak po rykoszecie. Co do kontrowersji - starcie Kaboula z Drenthe z 81-82 minuty to dla mnie podręcznikowa jedenastka, nie widzę w tej sytuacji żadnego innego wyjścia. Aż dziwne, że nikt nie burzy się tu na pracę sędziego, a sytuacja koniec końców była ważna, bo wynik 1:2 i kilkanaście minut to niebo a ziemia dla Evertonu w porównaniu z 0:2. Walu - o której akcji Drenthe mówisz, że za daleko sobie wypuścić? Bo na pewno nie o tej którą właśnie opisałem. Aapa - skrzydłowi skrzydłowymi, ale drybling Walkera jak zszedł z prawej, pociągnął z piłką kilkanaście metrów środkiem, zahaczył o lewą, wrócił na środek i huknął zza pola karnego to już normalnie były jaja:D Chaos to nasz żywioł i dlatego... możemy nie zdobyć mistrzostwa. Na dłuższą metę lepiej zawsze wychodzi uporządkowanym zespołom.
Champion_Slonzak ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 18:58]
Świetny wynik, bardzo dobra gra. Co do karnych to zastanawiałbym się na faulu pod koniec meczu. Kaboul rzeczywiście wpadł w Drenthe, i być może inny sędzia podyktowałby karny. Lecz to nie nasz problem, cieszmy się z obecnej drużyny !
Walu ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 17:27]
Co do sędziego, dla mnie karnego nie było w żadnej sytuacji. Ani Modric, ani Drenthe nie byli już w stanie dogonić piłki bo za daleko ją sobie wypuścili. Oboje byli powaleni w polu karnym, ale tak naprawdę to już nie mieli szans na jakieś wykończenie tych akcji. jak dla mnie wczoraj sędziowanie było wzorcowe.
aapa ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 15:28]
A tak bardziej o meczu to aż zaczynam się bać czy my jesteśmy tacy mocni czy inni tacy słabi. HR chyba chce zmienić znaczenie słowa "rotacja", bo nasi zawodnicy zmieniają pozycje na boisku jak rękawiczki. To, że wymieniają się skrzydłowi to norma, ale u nas takiego Balea można spotkać podczas meczu w każdym miejscu formacji ofensywnej. Ile nam daje Adebayor to już wielokrotnie było mówione, ostatnio Marcus poniżej. Obojętnie jak to się skończy, ale idziemy na mistrza.
aapa ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 15:09]
Ja to bym chętnie zrobił kiedyś badania. Posadził tak z 50 chłopa (i babeczek też żeby nie było jak na pielgrzymce kibiców i środowisk patriotycznych na Jasną Górę), włączył każdemu mecz i poprosił o notatki z oglądania. Jednocześnie notowałbym kto ogląda, kto jednocześnie sprawdza pocztę, czatuje albo gra w Fifę i te dwa światy kompletnie mu się mieszają.
ginola ;
Czwartek[2012.01.12; 14:27]
Niestety nie miałem okazji obejrzeć meczu, ale zaraz nadrobię, bo o 16.00 powtórka. Trzaskal - czy mówisz o Irishu przy placu zamkowym, na samym końcu Krakowskiego? Aż mi się nie chce wierzyć, chyba raczej po 15? Trzeźwy byłeś?:D Ale generalnie to ja na mecz z City jak najbardziej, choć i tak na 99% wtopimy z Romanem na szpicy;P
Siara ;
Czwartek[2012.01.12; 14:09]
Cieszy, że sędzia był konsekwentny, tu mógł być karny, tu generalnie mógł być, podobne przypadki i nie gwizdał. Livermore zagrał bardzo dobrze, widać że od Parkera wyniósł bardzo wiele. To już jego czas, a jeśli będzie się tak prezentował, to bardziej mi się widzi w pierwszym składzie nawet wtedy, gdy do gry wróci Huddlestone
MARCUS ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 14:01]
Generalnie sędzie prowadził zaowdy bardzo dobrze. Jedynie karnego mógł, wręcz powinien dać za faul na Drenthe w końcówce. Ani Luka, ani pierwsz akcja Drenthe to nie jest karny. Dalczego? Ano dlatego ,ze Luka się gubi i się ratuje, zamiast grać i próbować, tosamo D. Dobry przykład dał mu AL, był pociągany, a mimo to chciał działać i udało mu się trafić. Powstrzymywanie takich akcji to jest faul, a nie to ,ze ktoś kogoś dotknie.
puchatek03 ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 13:36]
matek Ależ oczywiście sędzia za nas tych goli nie strzelił, zrobili to piłkarze Tottenhamu w pięknym stylu i chwała im za to. Ale patrząc na nasze szczęście do sędziów to mogło nie być tak kolorowo gdyby sędzia miał gorszy dzień albo był bardziej dokładny . A co do karnych to 1) Faul Cahilla na Lucę, moim zdaniem powinien być karny. 2) Assou-Ekotto na w spółę z Modriciem powstrzymują Drenthe, Kameruńczyk przy tej interwencji nie dotknął nawet piłki, więc w ostateczności można by było podciągnąć. 3) Kaboul nie nadąża za Drenthe i zahacza go nogą, w efekcie czego ten drugi pięknie wykłada się w polu karnym, dla mnie karny jak nic(pomijając nawet aspekt aktorstwa w tym). Nie wiem może po prostu szukam dziury w całym i tyle.
MARCUS ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 13:17]
Mi się mecz bardzo podobał, goniliśmy ich jak się nam podobało. Fakt faktem, że JL zagrał bardzo dobrze, myslę, że jak do tej pory to chyba najlepiej. Bardzo cieszy mnie , że VdV od jakiegoś czasu gra dla drużyny, taki niech zostanie z nami do końca kariery. Może trzeba się bardziej go naszukać na boisku, ale jak się mu przyjrzeć, to zrobił niesamowity postęp, bardzo wydoroslała ta jego gra. Mam nadzieję, że to tylko poczatek tych przemian i ,że nie piszę tego w złą godzinę. Przez cały wczorajszy mecz nie wiem dlaczego ale przypominał mi się ....Bent. Znaczy się nie on sam w sobie, ale bardziej to jaka jest róznica w ,może i bramkostrzelnym, podejściu jego, a co potrafi dać reszcie Ade. Jeszcze trochę i 'nie przypomnę" sobie, że nosil taką czerwoną, wyjątkowo wstrętną koszulkę ;)
Marek ; Redaktor
Czwartek[2012.01.12; 12:40]
Gralismy jak prawdziwy kandydat na Mistrza. Spokojnie, z klasą i co najważniejsze z dużą pewnością siebie. Everton praktycznie nie powąchał piłki. Friedel to rzeczywiscie mógł sobie leżak rozłożyć. I o to chodzi. Twardo i spokojnie z tyłu to baza bo mamy zero po stronie strat a z takim potencjałem z przodu zawsze coś wpadnie nie ma bata. To nie chodzi o rozwalalnie rywali ale o spokojne zdobywanie punktów. O ile z WBA było nerwowo z powodu zmęczenia i kontuzji o ile wczoraj luzik pełna gębą. Tak trzymać. Świetny mecz Livermoore'a o którego baliśmy sie najbardziej. Warto jednak zwrócić uwagę jak blisko niego zawsze byli : Luka lub VDV. Pewnie plan był prosty. Jake walczy o odbiór (robił to świetnie) i szybko oddaje piłke naszym Bossom od organizacji ataków. Dzięki temu Jake czuł pewnie i śiwetnie wywiązał się ze swojej roli choć kosztowąło to wiele zdrowia Lukę i VDV.
matek ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 12:24]
puchatek jakie szczęście, co Ty pierdzielisz? rozjechaliśmy ich wzorcowo, nie mieli nic do powiedzenia, nikomu w tym meczu nie należał się żaden karny. Everton kompletnie nie istniał i ani przez moment nam nie zagroził. Wzorcowo rozegrane spotkanie przez Tottenham.
bambi ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 12:02]
Kolejne 3 punkty, kolejny raz świetny popis marnowania sytuacji pod bramką rywala, niech się Ade obudzi bo inaczej znowu będzie wyzywany że jego ojciec myje słonie a tak poza tym to najważniejsze że wygrana u nas
puchatek03 ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 11:58]
Gładko i przyjemnie, owszem ale dzięki ogromnej ilość szczęścia, na dobrą sprawę sędzia mógł wczoraj podyktować nawet trzy karne. W tym oczywiście jeden dla nas za faul na Luce, swoją drogą jego reakcja(spazmy?) na decyzję sędziego była niemal że identyczna jak kiedyś Drogby w meczy przeciwko Barcelonie. Zabawnie to wyglądało, ale pewnie nie było by nam do śmiechu, jakby podyktował dwa karne dla Evertonu i mielibyśmy powtórkę z rozrywki.(2:2 mimo prowadzenia 2:0 na kwadrans przed końcem) No ale jak to się mówi, w naturze nic nie ginie i to co odebrano nam (na przykład ze Stoke) zwrócono nam teraz. Co do samego meczu to bardzo cieszył mnie powrót(i to w takim dobrym stylu) Dawsona no i oczywiście fakt że w końcu zobaczyliśmy Pienaara na boisku. Natomiast zacząłem się zastanawiać czy Pawluczenko stara się o jakąś nagroda fair play czy coś..? Ogromne brawa dla Assou-Ekotto, najwidoczniej leżą mu te kluby z Liverpoolu.
Gan1982 ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 11:48]
A ja się tak czasem zastanawiam, czy my aby przypadkiem za bardzo nie kombinujemy pod bramką rywala ? Mieliśmy masę sytuacji bramkowych na 5 metrze a zazwyczaj nic z tego nie wychodziło. Wolałbym prostą ale skuteczną piłkę. Tak jak to zrobił Azza, kiwka, strzał i gol. Szczególnie widać kombinacje było gdy Ade próbował mijać bramkarza będąc 0,5m obok niego ( trza było to jebnąć!). Wiem że się czepiam, ale martwię się o sytuacje z mocniejszymi teamami, nie będzie tyle możliwości co z evertonem. koniec marudzenia, mecz pod pełną kontrolą, Jake i Daws zagrali super. I cieszyło mnie wejście Pienara, bo ciągle na niego liczę. p.s czy aby przypadkiem kibice nie buczeli na asuleja koto w drugiej połowie?
matek ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 10:50]
Everton nie miał nic do powiedzenia i o to właśnie chodziło. Lekko, łatwo i przyjemnie. Prawdziwe granie zaczyna się już niedługo...
slojkowski ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 10:30]
trzaskal - irish mi się kojarzył zawsze z tłokiem i drożyzną, więc 5 zł za piwo trochę mnie zdziwiło. przed meczem coś się pewnie ustali, w każdym razie ja na tak:)
slojkowski ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 10:28]
taaak, właśnie obejrzałem mecz, ostatnio spizgałem livermore'a, ale tym wczorajszym występem sprawił, że się kajam. dawson mnie trochę zaskoczył na plus, myślałem, że gorzej zagra, ale bardzo przyzwoity mecz. podobał mi się pienaar, kilka minut, ale pozytywnie.
sliwa22 ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 10:19]
wszyscy chyba zwracali uwagę wczoraj na występ Jake'a L. Jestem po wrażeniem. Chłopak pokazał, że ma potencjał, a przy wczorajszym występie Luka może czuć się zagrożony.
Didier ; Użytkownik
Czwartek[2012.01.12; 00:08]
Chyba tylko Norwich zagrał z nami gorzej niż Everton. Uśmiałem sie przy akcji Romana, nie wiem na kogo on tam kiwnął ręką, na kibiców czy na sędziego. Na jego miejscu to ja bym sie jak najszybciej kiwnął w najbliższy samolot i wypieprzał z klubu.
Eidur ; Użytkownik
Środa[2012.01.11; 23:57]
Bardzo dobrze spisywał się Livermore. Tak jak Przemas, skupiłem się na oglądaniu jego gry i jestem bardzo zadowolony, że świetnie uzupełnił dziurę w składzie wywołaną przez kontuzję Parkera. Mamy naprawdę mocny skład. Dawson - solidny punkt naszej defensywy. Ledwo co wrócił po kontuzji a gra znakomicie. Pochwały należą się całej drużynie. Oby tak dalej, następny mecz powinien przynieść kolejne trzy punkty.
Zaop ; Użytkownik
Środa[2012.01.11; 23:55]
Swoją drogą czy tylko ja widzę ostatnio postęp w przygotowaniu fizycznym Rafy?
michaoo ; Użytkownik
Środa[2012.01.11; 23:45]
Szkoda, że szansy nie dostał Defoe, chłopak zasługuje na grę.
Zaop ; Użytkownik
Środa[2012.01.11; 23:38]
Ja zwróciłem uwagę na rezerwowych. Pienaar pokazywał, że mu się chce, a Roman pokazywał, że trzeba się go jak najszybciej pozbyć.
trzaskal ; Użytkownik
Środa[2012.01.11; 23:21]
Bravo! Panowie, mam nową knajpę Irish Pub na Krakowskim Przedmieściu w Wawie. Piwo po 5 PLN. Może skrzykniemy się na MC??
Przemas1988 ; Użytkownik
Środa[2012.01.11; 23:21]
Pochwały dla całej drużyny się nalezą. Lennon trochę mało widoczny ale za to piękna bramka,o bramce BAE juz nie wspominając, ręce same się składały do oklasków. Oczywiście trzeba wyróżnić obronę za czyste konto i dobre ponowne wprowadzenie Dawsona do składu meczowego. Chciałbym wyróżnić Jake'a oczywiście , specjalnie zwracałem na niego większa uwagę i uważam ze chłopak bardzo dobrze się spisał, walczył , odbierał skutecznie piłkę, w niektórych momentach imponował spokojem i potrafił zagrać kilka dobrych piłek. Do tego wszystkiego można dodać to za facet non stop biegał , podanie i już leci na pozycje do przodu , tracimy piłkę i już goni załatać lukę w naszej obronie. Naprawdę dobry mecz w jego wykonaniu uważam. Umocniliśmy się na 3 pozycji i to najważniejsze. COYS!
gaizka ; Redaktor
Środa[2012.01.11; 23:20]
Kto by pomyślał, że kiedyś dożyjemy takich chwil! Na spokojnie ogrywamy zawsze groźny dla nas Everton. Oni - co dało się zauważyć przed meczem - skupili się na Bale'u, ale zapomnieli, a może woleli nie pamiętać o Lennonie. W trakcie meczu pomyślałem, że właśnie to znamionuje drużyny znakomite - możesz grać przeciętnie, ale o zwycięstwie zawsze decydują przebłyski Twoich gwiazd, my rzeczywiście takich zawodników mamy, dziś przypomnieli o sobie Assuley i Azza :) Nadchodzą glory days :)
Aktualności
Publicystyka
Redknapp: "Chcę, by Bayern wygrał"
Poniedziałek [2012.05.14; 23:24]
64 komentarzy
Tottenham ma żywotni interes w tym, by Chelsea przegrała w finale Ligi Mistrzów. Harry Redknapp otwarcie zapewnia, że w tym meczu będzie trzymał kciuki za Bayern Monachium. Jeśli ...
Tottenham - Fulham w RadioGol.pl
Niedziela [2012.05.13; 13:30]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 38. kolejki angielskiej Premier League, w którym to Tottenham Hot...
"Prędzej zmienię klub niż będę grał w Lidze Europy"
Czwartek [2012.05.10; 22:19]
58 komentarzy
Wszyscy w klubie i poza nim zastanawiają się co stanie się z naszymi czołowymi graczami jeśli jednak nie dane nam będzie zagrać w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W t...
VdV: "Vertonghen wzmocni Tottenham"
Poniedziałek [2012.05.07; 18:20]
10 komentarzy
Według Rafaela van der Vaarta, Jan Vertonghen wzmocni latem Tottenham Hotspur. Belg od dłuższego czasu znajduje się na celowniku londyńskiego klubu. Walkę o Jana Vertonghena dział...
Aston Villa Birmingham - Tottenham Hotspur w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.05.06; 13:25]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 37. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Aston Villa ...
SPURS vs ASTON VILLA
Wtorek [2012.05.15; 18:07]
55 komentarzy
W niedzielę o godz. 15-stej Spurs zmierzą się na wyjeździe z Aston Villą. W tej chwili AV jest na XV pozycji (37 pkt.) i jest zagrożona spadkiem, ma zaledwie 3 punkty przewagi nad ...
Harry: "Modrić jest nie do zastąpienia"
Piątek [2012.05.04; 23:02]
9 komentarzy
Przed sezonem, który właśnie dobiega końca wszystko wskazywało na to, iż Luka Modrić przeniesie się do londyńskiej Chelsea. Ówczesny trener "The Blues" Andre Villas Boas, zagiął pa...
Kyle Walker z nową umową
Czwartek [2012.05.03; 15:28]
15 komentarzy
Kyle Walker postanowił przedłużyć swój kontrakt z Tottenhamem. Nowa umowa wygaśnie w 2017 roku. Kyle Walker od początku tego sezonu wdarł się do podstawowej jedenastki popularnych...
Roy Hodgson trenerem Anglików
Środa [2012.05.09; 00:45]
5 komentarzy
64-letni Roy Hodgson został selekcjonerem reprezentacji Anglii, która wystąpi na Euro 2012. Doświadczony trener podpisał z tamtejszą federacją czteroletni kontrakt. Do tej pory wy...
Ostatnia prosta w walce o „Top”
Czwartek [2012.05.03; 12:54]
23 komentarzy
Premier League wkracza w decydującą fazę – przed nami ostatnie dwie kolejki, dodatkowo niektóre zespoły – w tym Spurs – mają do rozegrania po jednym meczu zaległy...
Pewna wygrana Spurs. Tottenham 2:0 Blackburn
Środa [2012.05.02; 23:58]
25 komentarzy
Tottenham w dalszym ciągu walczy o czołową czwórkę. "Koguty" przybliżyły się do tego celu w niedzielę, pokonując skromnie na White Hart Lane Blackburn Rovers 2:0. W pierwszej poł...
Tottenham Hotspur - Blackburn Rovers w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.04.29; 16:26]
2 komentarze
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze szlagierowego spotkania rozgrywanego w ramach 36. kolejki angielskiej Premier League , w którym t...
Sprawiedliwość ponad wszystko
Wtorek [2012.04.17; 19:34]
31 komentarzy
W półfinałowym meczu Pucharu Anglii pomiędzy Chelsea a Tottenhamem byliśmy świadkami oszustwa. Bo nazywając rzeczy po imieniu - inaczej na to spojrzeć się nie da. Drugorzędne w tym...
Lepiej dla Szczęsnego, żeby się zamknął
Sobota [2012.03.17; 17:40]
15 komentarzy
Wojciech Szczęsny znów znalazł się na pierwszych stronach gazet. Szkoda, że nie ze względu na wspaniałą formę, tylko poprzez "kłapanie jęzorem". Polski golkiper ostatnio nie zachw...
Tottenham Ultras - pokochaj koszulkę
Piątek [2012.03.02; 13:18]
21 komentarzy
W ostatnich latach atmosfera na stadionach ulega ciągłemu spadkowi. Futbol stał się bardziej sterylny, a fani mniej istotni. Najważniejsze są pieniądze. Piłka nożna w Anglii to tow...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
39 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Użytkownicy Online: Davca,
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1716
Najnowszy użytkownik: Mourinho
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU