PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
SEBASTIAN SAFIAN 
| Niedziela [2008.06.29; 19:18]
Carling Cup: The day after...
Po takim meczu trzeba przynajmniej spokojnej nocy żeby ochłonąć. Jaka szkoda, że nie transmitował tego C+, wtedy większa ilośc ludzi miałaby szansę zobaczyć to niesamowite wydarzenie. Chociaż polskie transmisje telewizyjne zaczynają się 5 minut przed meczem wiec nie wiem czy wszystko dało się uchwycić. Polscy kibice angielskiej piłki stracili szansę na spotkanie, które w 100% oddaje czar angielskiej piłki.

Na angielskim skysports było oczywiście inaczej, bo wstęp do meczu trwał grubo na godzinę przed jego rozpoczęciem. Można było zobaczyć jak zapełnia się ten niesamowity stadion, by w końcu przyjąć prawie 90 tys. ludzi. Niesamowite wrażenie zrobiły flagi z nazwiskami zawodników z podstawowych jedenastek rozstawione na boisku „na pozycjach”, tak jak przedstawiają diagramy w relacjach TV. Gdy zawodnicy wychodzili na płytę boiska, trybuny trzęsły się od dopingu i falowały od tysięcy flag, którymi wywijali kibice obu drużyn. Kolory obowiązujące tego popołudnia to biały i niebieski. Jedyne akcenty czerwone to krzesełka na Wembley i śpiewaczka operowa Natasha Marsh, która na codzień wspiera…. Arsenal, a tego dnia wykonała brytyjski hymn. Natasha miała nadzieję zaśpiewać God save the Queen właśnie swojej drużynie, ale po półfinałowej porażce 5:1 musiała sprawić tę przyjemność największym konkurentom. Żeby pozostać na chwilę przy magii kolorów to dwa wcześniejsze finały Carling Cup The Blues wygrali z The Reds i Arsenalem. Wystąpili też w roli faworyta w spotkaniu z Lillywhites. Nie mogło być inaczej, bo w końcu to na tę drużynę jej właściciel wydał setki milionów funtów, to Chelsea broniła Carling Cup, to w końcu The Blues mają najlepszego bramkarza na świecie i masę znakomitych zawodników z pola. W „normalnym” spotkaniu derbowym wszystko przemawiałoby za drużyną Awrama Granta, ale to finał i to na Wembley.

Mimo, że Carling Cup to najmniejsze angielskie trofeum, sam fakt rozgrywania meczu na Wembley podnosi rangę spotkania o kilka poziomów wyżej.

O dziwo, gorzej rozpoczęli piłkarze Chelsea, dla których gra w takich spotkaniach to od kilku lat codzienność. Już w pierwszej minucie fatalne zagranie Belletiego mógł zamienić na bramkę Robbie Keane. Piłka po bloku Terry`ego wyszła jednak na rzut rożny. Tottenham dominował i stwarzał sytuacje bramkowe: Chimbonda trafił w poprzeczkę, Berbatow główkował tuz obok słupka, a strzał Malbranque`a, Cech sparował na rzut rożny. Chelsea pierwszy strzał na bramkę Robinsona oddała w 30 minucie, kiedy niecelnie strzelał Lampard. 3 minuty później pierwszy groźny strzał z wolnego oddał Droga, niecelnie. Sprawdziło się jednak najgorsze przeczucie czyli to, że Koguty atakowały, ale bramkę strzeliła Chelsea.

Didier Drogba przy drugim wykonywanym tego dnia wolnym nie pomylił się. Teoretycznie Robinson powinien złapać piłkę, ale wykonał ruch w przeciwna stronę i w efekcie zaskoczony, nawet nie drgnął. W odpowiedzi ładnie strzelił Keane, ale znów klasę pokazał Petr Cech. Z wydarzeń pierwszej połowy warto jeszcze odnotować żółta kartkę dla Didiera Zokory, którego wyraźnie poniosło przy faulach. Do przerwy 0:1 i w tym momencie najjaśniej świeciła gwiazda Petra Cecha.

Aż do 60 minuty meczu zdawało się, że piłkarze The Blues w pełni kontrolują sytuację. Juande Ramos postanowił dokonać pierwszej zmiany i w miejsce, zaskoczonego takim obrotem sprawy, Pascala Chimbondy wprowadził Toma Huddlestone`a. Francuz nie usiadł z resztą drużyny tylko udał się bezpośrednio do szatni. Jak się za moment miało okazać przełomową akcję wykonał Big Tom, który spowodował, że interweniujący Wayne Bridge zapomniał, że w piłce nożnej rąk użyć może tylko bramkarz. Karny dla Tottenhamu! Naprzeciw Cecha stanął Dimitar Berbatow. Wykonał karnego z właściwym dla siebie spokojem, ale gdy było już pewne, że piłka wpadła do bramki, mogliśmy zobaczyć jak dużo nerwów kosztował naszego napastnika ten strzał. Bułgar wybuchł „Come on, come on”, nie wiadomo czy dopingując siebie, resztę drużyny czy kibiców? Może wszystkich na raz, bo wszyscy ponownie uwierzyli, ze to może być nasz dzień.

Obie strony przez następne minuty bały się odważniej zaatakować, aż do sytuacji Didiera Zokory, który w fantastycznie wyprowadzonej kontrze mógł przesądzić o losach spotkania. Podobnie jak we wcześniejszych faulach, sytuacja wyraźnie go przerosła i tylko jego nieporadności Chelsea zawdzięcza remis. Tuż przed końcem szansę miał jeszcze Berbatow, ale trafił prosto w bramkarza The Blues.
Dogrywka, w której decydujące rozstrzygnięcie nastąpiło już w 3 minucie. Jermain Jenas dośrodkował identycznie jak w półfinałowym meczu z Arsenalem, a tuż przed interweniującym Cechem znalazł się Jonathan Woodgate, trącił piłke wprost w bramkarza, który powrotem nabił ja na głowę stopera Tottenhamu, a ta wpadła do bramki. Woodgate i próbujący łapać szczęśliwego strzelca, koledzy z drużyny, zatańczyli w polu karnym Chelsea od śliskiej murawy. Teraz to Chelsea musiała odrabiać straty, a sędzia niemiłosiernie przedłużał spotkanie.

W sumie do samej dogrywki doliczył 6 minut, doprowadzając kibiców do stanów przedzawałowych. W drugiej części dogrywki błysnął Paul Robinson, znakomicie broniąc strzały Kalou i Cole`a. W ostatniej akcji meczu, przeprowadzonej grubo po czasie, strzela jeszcze Kalou, piłka odbija się od słupka, a sędzia gwiżdże po raz ostatni. Tottenham z Pucharem Ligi!!! Wembley po stronie białej wybucha, a niebieska szybko pustoszeje odsłaniając czerwone krzesełka. Podobnie w pubie, gdzie ogładałem mecz, kibice Chelsea pospiesznie zakładają kurtki, a kibice Spurs z Anglii, Irlandii i Polski w całości przejmują pomieszczenie.

Ciągle się do tego odwołuję, ale mecz z Arsenalem był naprawdę przełomowy. O ile tam największa radość sprawiała kibicom Spurs, mina bezradnego Wengera, to w meczu finałowym duże wrażenie zrobił widok Terryego, Lamparda i Drogby wspinających się po schodach Wembley tylko po to, aby odebrać pamiątkowe medale dla przegranych. Zupełnie inaczej wstępowali po słynnych 107 stopniach piłkarze Tottenhamu. Pierwszy Puchar Ligi na Nowym Wembley podnoszą wspólnie dwaj kapitanowie Spurs, Ledley King i Robbie Keane.
Tytuł gracza meczu odbiera Jonathan Woodgate i choć w takiej chwili wystawianie ocen zawodnikom nie ma sensu, to ta decyzja jest podwójnie trafna. Raz, że Anglik rozegrał znakomite zawody, dwa, że nagroda dla niego nabiera symbolicznego wymiaru, w momencie gdy cała piłkarski świat przejął się losem Eduardo, któremu dzień wcześniej zawodnik Birmingham złamał nogę. A przecież Jonathan Woodgate, to do niedawna wiecznie kontuzjowany „człowiek bez nogi”. Tego dnia przypomniał o sobie w wielkim stylu.

autor: aapa


własne
brak komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
Brak komentarzy do tego newsa!

Aktualności
Publicystyka
Redknapp: "Chcę, by Bayern wygrał"
Poniedziałek [2012.05.14; 23:24]
64 komentarzy
Tottenham ma żywotni interes w tym, by Chelsea przegrała w finale Ligi Mistrzów. Harry Redknapp otwarcie zapewnia, że w tym meczu będzie trzymał kciuki za Bayern Monachium. Jeśli ...
Tottenham - Fulham w RadioGol.pl
Niedziela [2012.05.13; 13:30]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 38. kolejki angielskiej Premier League, w którym to Tottenham Hot...
"Prędzej zmienię klub niż będę grał w Lidze Europy"
Czwartek [2012.05.10; 22:19]
58 komentarzy
Wszyscy w klubie i poza nim zastanawiają się co stanie się z naszymi czołowymi graczami jeśli jednak nie dane nam będzie zagrać w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W t...
VdV: "Vertonghen wzmocni Tottenham"
Poniedziałek [2012.05.07; 18:20]
10 komentarzy
Według Rafaela van der Vaarta, Jan Vertonghen wzmocni latem Tottenham Hotspur. Belg od dłuższego czasu znajduje się na celowniku londyńskiego klubu. Walkę o Jana Vertonghena dział...
Aston Villa Birmingham - Tottenham Hotspur w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.05.06; 13:25]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 37. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Aston Villa ...
SPURS vs ASTON VILLA
Wtorek [2012.05.15; 18:07]
55 komentarzy
W niedzielę o godz. 15-stej Spurs zmierzą się na wyjeździe z Aston Villą. W tej chwili AV jest na XV pozycji (37 pkt.) i jest zagrożona spadkiem, ma zaledwie 3 punkty przewagi nad ...
Harry: "Modrić jest nie do zastąpienia"
Piątek [2012.05.04; 23:02]
9 komentarzy
Przed sezonem, który właśnie dobiega końca wszystko wskazywało na to, iż Luka Modrić przeniesie się do londyńskiej Chelsea. Ówczesny trener "The Blues" Andre Villas Boas, zagiął pa...
Kyle Walker z nową umową
Czwartek [2012.05.03; 15:28]
15 komentarzy
Kyle Walker postanowił przedłużyć swój kontrakt z Tottenhamem. Nowa umowa wygaśnie w 2017 roku. Kyle Walker od początku tego sezonu wdarł się do podstawowej jedenastki popularnych...
Roy Hodgson trenerem Anglików
Środa [2012.05.09; 00:45]
5 komentarzy
64-letni Roy Hodgson został selekcjonerem reprezentacji Anglii, która wystąpi na Euro 2012. Doświadczony trener podpisał z tamtejszą federacją czteroletni kontrakt. Do tej pory wy...
Ostatnia prosta w walce o „Top”
Czwartek [2012.05.03; 12:54]
23 komentarzy
Premier League wkracza w decydującą fazę – przed nami ostatnie dwie kolejki, dodatkowo niektóre zespoły – w tym Spurs – mają do rozegrania po jednym meczu zaległy...
Pewna wygrana Spurs. Tottenham 2:0 Blackburn
Środa [2012.05.02; 23:58]
25 komentarzy
Tottenham w dalszym ciągu walczy o czołową czwórkę. "Koguty" przybliżyły się do tego celu w niedzielę, pokonując skromnie na White Hart Lane Blackburn Rovers 2:0. W pierwszej poł...
Tottenham Hotspur - Blackburn Rovers w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.04.29; 16:26]
2 komentarze
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze szlagierowego spotkania rozgrywanego w ramach 36. kolejki angielskiej Premier League , w którym t...
Sprawiedliwość ponad wszystko
Wtorek [2012.04.17; 19:34]
31 komentarzy
W półfinałowym meczu Pucharu Anglii pomiędzy Chelsea a Tottenhamem byliśmy świadkami oszustwa. Bo nazywając rzeczy po imieniu - inaczej na to spojrzeć się nie da. Drugorzędne w tym...
Lepiej dla Szczęsnego, żeby się zamknął
Sobota [2012.03.17; 17:40]
15 komentarzy
Wojciech Szczęsny znów znalazł się na pierwszych stronach gazet. Szkoda, że nie ze względu na wspaniałą formę, tylko poprzez "kłapanie jęzorem". Polski golkiper ostatnio nie zachw...
Tottenham Ultras - pokochaj koszulkę
Piątek [2012.03.02; 13:18]
21 komentarzy
W ostatnich latach atmosfera na stadionach ulega ciągłemu spadkowi. Futbol stał się bardziej sterylny, a fani mniej istotni. Najważniejsze są pieniądze. Piłka nożna w Anglii to tow...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
39 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1716
Najnowszy użytkownik: Mourinho
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU