Wtorek[2009.04.07; 20:23]
Przykro mi Varba, że nie kumasz dosyć podstawowych kwestii, zwykłych mechanizmów, czy... nie wiem jak to prościej wytłumaczyć - to jest riposta na twoje "ogólniki", bo to właśnie ogólniki nie są. Powiem prościej: kupując Benta i płacąc mu 50 tys, plączesz się w środku/dole tabeli więc jest to strata/koszt, nabywając Henryka grasz w LM i dostajesz masę kapuchy, więc ci się to opłaca, wtedy te 120 to jest inwestycja, nie tylko jeżeli chodzi o pieniądze, bo garną się inni do grania z tobą, a ty masz argument, że nie musisz koniecznie płacić najwięcej lub też możesz promować wygrywanie (cały system wyjściówek, zwycięstw, punktów itp). Wtedy kupujesz Eboue, Sagne, Denilsonów, Fabiańskich za grosze, więc suma sumarum zarabiasz. Jeżeli pomnożysz to prze lata to wynik ma charakter logarytmiczny, czyli im jesteś dalej tym bardziej oddalasz się od konkurencji. My mamy Benta oni mieli Henryka. Co najważniejsze dokonał, a w zasadzie dokonuje tego trener X a nie Y lub Z. Można lubić albo nie lubić kogoś lub czegoś, ja nie przepadam za Wengerem, ale nie daje się wyjebać ze stołka ładnych parę lat i to gdzie w Arsenalu, nie ku... West Bromwich, Soton, Portsmouth, tylko w Analu wielkiej firmie, która ma wielkie inwestycje i wybrała bardzo precyzyjną drogę realizacji swoich celów. Co rusz ma ból głowy jak podołać, bo mu odejdzie ten czy tamten, bo nie ma kapuchy ani na gigantyczne wypłaty, ani na wielkie transfery. Skoro uważasz, że to nic nie znaczy i że, "nie namiesza' to wybacz, ale dowody masz na patelni. Wymyśliłeś że SAF się zblaźni jak nie osiągnie półfinału? A kto ty jesteś, taki mega fachowiec, że możesz takie ultimatum stawiać człowiekowi który wygrał LM x 2 , z Abeerden też coś kulnął (fakt to potęga była - rozumiem, że tam miał kasy jak lodu)?? /jajuż o samej Anglii nie wspominam, bo bym mógł się grubo przewalić/ Na jakiej podstawie? On ma coś udowadniać? On już to zrobił wielokrotnie. Mourinho też ma wszystko bo ma mordę, a nie dlatego, że wygrał LM z autorskim dziełem pod tytułem FC Porto! To, że Terry, LAmpard czy Drogba rozwineli się jak cholera przy nim to też przez mordę, a nie przez umiejętności! Wszystko masz jak kawa na ławę wyłożone w poście Ginoli, ja po prostu myslałem, że to jest dosyć oczywiste. Dyskusja, przy zachowaniu pewnych proporcji, jest podobna do tego jak PIS obrzuca gównem co raz to nowe osoby, wyciągając jakieś wybiórcze fakty, każąc coś komuś udowadniać, bronić się etc. Najgorsze jak nazywają to demokracją i wolnością słowa. Może zaczniemy rozmawiać na temat czy czarni to też ludzie, bo ktoś gdzieś twierdzi, że nie? Albo, jak to mówił Borat, czy kobiety powinny być uczone? Może jeszcze czy Papież nie jest agentem mosadu, bo ktoś tak powiedział?