PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
KRZYSZTOF RUNOWSKI 
| Niedziela [2009.04.26; 14:16]
W poszukiwaniu siódmego miejsca
Walka o siódme – ostatnie premiowane awansem do przyszłorocznej edycji Ligi Europejskiej - miejsce w tabeli Premiership wkroczyła w decydującą fazę. Na placu boju pozostało pięć drużyn, w tym nasze Koguty.

Do końca sezonu zostały cztery kolejki, jedynie Wigan Athletic ma do rozegrania jeszcze sześć spotkań – w tym dzisiejszy derbowy pojedynek z Blackburn Rovers. Spójrzmy na tabelę:

7. Fulham 47 punktów (stosunek bramek +6)
8. West Ham 45 punktów (0)
9. Manchester City 44 punkty (+8)
10. Spurs 44 punkty (0)
11. Wigan Athletic 41 punktów (-5)

Stosunek bramek jest bardzo istotny, bowiem przy równej liczbie punktów to on będzie decydował o kolejności w tabeli. A przy tak dużej liczbie zainteresowanych drużyn i tak niewielkich różnicach punktowych, takiego scenariusza bynajmniej nie można wykluczyć.

Punktowo w najlepszej sytuacji jest jedna z trzech stołecznych ekip – Fulham. The Cottagers mają jednak trudny terminarz:

Chelsea (wyjazd)
Aston Villa (dom)
Newcastle (wyjazd)
Everton (dom)

Fulham kiepsko radzi sobie w derbowych meczach z Chelsea, a Newcastle do ostatniej kolejki będzie walczyć o utrzymanie. Jakąkolwiek zdobycz punktową poza Craven Cottage można więc spokojnie wykluczyć. Z kolei mecze u siebie Fulham rozegra z drużynami wyżej notowanymi, ale grającymi już praktycznie tylko o prestiż. Zwłaszcza mecz z Evertonem powinien być dla podopiecznych Raya Hodgsona formalnością, jako że The Toffees będą już myślami przy finale Pucharu Anglii. Wydaje się zatem, że sześć punktów to jednocześnie maksimum i realna ocena prawdopodobnej zdobyczy punktowej FFC w ostatnich czterech kolejkach.

West Ham traci do The Cottagers dwa punkty. Terminarz Młotów przedstawia się następująco:

Stoke (wyjazd)
Liverpool (dom)
Everton (wyjazd)
Middlesbrough (dom)

Wprawdzie Stoke jest już praktycznie pewne utrzymania, jednak Britannia Stadium to ich mała forteca i o punkty jest tam niezwykle ciężko. Do tego The Potters potrzebują jednego punktu aby być na sto procent pewnymi utrzymania i zrobią wszystko, aby zdobyć go już w najbliższy weekend. Liverpool wciąż będzie miał teoretyczne szanse na mistrzostwo, zatem ugrać cokolwiek na Upton Park będzie ciężko, nie jest to jednak zadanie niewykonalne. Mecz z Evertonem to zagadka – podobnie jak w przypadku Fulham i Tottenhamu (okazuje się, że The Toffees mogą rozdzielać karty w rozgrywce o Top Seven), z kolei ostatni mecz z Boro może być walką na noże, bo team Garetha Southgate’a jest uwikłany w desperacką walkę o utrzymanie. Reasumując – teoretycznie wszyscy rywale są w zasięgu Młotów, ale każdy poza Evertonem ma o co walczyć. Załóżmy pesymistycznie (z perspektywy Kogutów) zdobycz 6 punktów (zwycięstwo z Boro i wygrana wyjazdowa, ewentualnie trzy remisy).

Manchester City czekają następujące spotkania:

Blackburn (dom)
Manchester United (wyjazd)
Tottenham (wyjazd)
Bolton Wanderers (dom)

Mecze domowe to komplet punktów, w derby Manchesteru każdy wynik jest możliwy, ale jako że w sobotę widzieliśmy, do czego zdolne są podrażnione Czerwone Diabły, można śmiało założyć ich zwycięstwo w meczu z odwiecznym rywalem. Pozostaje mecz na White Hart Lane… Mamy więc 6 punktów plus spotkanie ze Spurs.

Wigan Athletic ma do rozegrania aż sześć meczów. Oto one:

Blackburn (wyjazd)
Bolton (dom)
West Brom (wyjazd)
Man United (dom)
Stoke (wyjazd)
Portsmouth (dom)

Jako, że po pierwsze strata WBA do siódmego miejsca to aż sześć punktów, po drugie mieć dwa zaległe mecze nie oznacza automatycznie sześciu oczek, a po trzecie forma I klasa sportowa The Latics nie stoi na najwyższym poziomie, możemy chyba bezpiecznie założyć, że Wigan nie wmiesza się na poważnie w walkę o siódme miejsce. Trudne wyjazdy do Blackburn i Stoke, mecz u siebie z United i lokalnym rywalem Boltonem, a na koniec walka z być może broniącym się przed spadkiem do końca Portsmouth. Wydaje się, że Wigan nie będzie liczyło się w walce o Top Seven

Na koniec Koguty. Oto nasz terminarz:

WBA (dom)
Everton (wyjazd)
Manchester City (dom)
Liverpool (wyjazd)

Spójrzmy na tabelę, uwzględniającą moje przewidywania odnośnie zdobyczy punktowych poszczególnych rywali.

Fulham 53
WHU 51
City 50 (+ mecz ze Spurs)

Wychodzi zatem na to, że zakładając dobrą formę Fulham, a musimy zakładać najgorsze, Koguty muszą zdobyć w trzech ostatnich meczach 9 punktów, a także odrobić sześciobramkową różnicę w stosunku zdobytych i straconych goli. Zwycięstwa u siebie to absolutny mus, do tego musimy powalczyć na Goodison Park i/lub Anfield Road. Trudne, ale nie niemożliwe.


własne
47 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
aapa ; Użytkownik
Środa[2009.04.29; 13:28]
Własnie się zorientowałem, że tekst o zabawnej zabawie dla zabawy, który zaprezentowałem poniżej przy okazji Polsatu był bardzo Szpaq.
aapa ; Użytkownik
Środa[2009.04.29; 13:24]
Ale te banały Szpaka właśnie świadczą o tym, ze jest zły. Albo ok, jest dobry, ma talent, ale zatrzymał się w miejscu. Moim zdaniem gdzieś w głębokich latach 80-tych. Komentując jeden mecz z kolejki LM i reprezentację, czyli kompletnie od święta, nie ma prawa znać się na piłce i ratuje się banałami. Co było z jego blogiem, który szumnie zapowiadano jako wielkie odsłanianie tego co nie zmieściło się w relacji? Zdechł po kilku, a jakże, banalnych wpisach. Przypomnijcie sobie jak komentował Spurs z Wisłą. Totalna porażka. Że nie znal naszych pikarzy jestem mu jeszcze w stanie zapomnieć, ale "Bogucki"?! Dlamnie to komentowanie Szaka to jedno wielkie udawanie jest, albo kompletne nieprzygotowanie. Ale rzeczywiście, lepszego w TVP nie ma i jak już się rozpędzi to udawanie idzie mu całkiem zręcznie. Obecnie jednak do C+ nie ma prawa nawet podskoczyć. Raz słyszałem komentatorów na N i jakaś nędza to była. Polsat bywa zabawny. Taki Borek jadący cały mecz: Juan Roman Riquelme albo Jan Vennegoor of Hesselink jest na tyle zabawne, że łykam to choćby dla zabawy. Zresztą było jużo tych komentatorach kilka razy i znów wypada przypomnieć słowa mistrza Pilcha: "Jaki ten Szpakowski jest, taki jest, ale mam go przynajmniej opanowanego" (tak w wolnym tłumaczeniu)
MARCUS ; Użytkownik
Wtorek[2009.04.28; 21:31]
Ze Szpakiem nie chodzi mi o to, że jest zły. Tylko o to, że jest mistrzem mówienia banałów. Nie ma wiedzy, co jednak nie przeszkadza mu być profesjonalistą w tym co robi. Na pewno ma wyczucie i potrafi prowadzić zawody, czasami jak mu się przysłuchać, to po prostu nie wiadomo o czym mówi - ja mam takie wrażenie.
Paweł ; Użytkownik
Wtorek[2009.04.28; 20:44]
Szaranowiczowi jednak trzeba oddać to, że jest bardzo emocjonalny, jak gra reprezentacja Polski to jego komentarz taki patriotyczny eh ... :D do zimocha nie ma co porównywać no ale ;)
Kamilos ; Użytkownik
Wtorek[2009.04.28; 20:18]
Ze Szpakowskim chodziło również o to ,że jego pojęcie o współczesnym footballu jest nikłe,to tak jakby zatrzymał sie pare ,kilkanaście lat temu i to słychać.Słuchając go ,wiesz że ogląda tyle samo meczy co komentuje i to wszystko(czasami nie ma bladego pojęcia o czym mówi) ,więc jak dla mnie to nie świadczy o jego profesjonizmie, oczywiście trzeba mu oddać ,że jak komentuje inne dyscypliny ,(szczególnie jak oglądałem Olimpiadę) to było słychać ,że wie o czym mówi i że o tym dużo wie.Niestety z piłką nożną tak nie jest i wątpie żeby wszyscy go chcieli mieć go u siebie za komentatora piłkarskiego.. ale Tvp to wogóle ma doborowe grono..:)
ginola ; Redaktor
Wtorek[2009.04.28; 20:11]
No nie, ale z tym Szpakiem to przegiales! Zdecydowanie wole Smokowskiego, Twarowskiego, duet od La Ligi Laskowski-Orłowski to po prostu mistrzostwo świata, klienci od Serie A (Milko i Lipiński) też sa bardzo fajni, nawet wsrod tych cieci z Polsatu mozna zaakceptowac Koltonia. takze mysle, ze Szpaku nawet by sie nie zalapal na podium, jest po prostu zajebisty na tle tych zalosnych gosci z TVP (Kurzajewski, Iwanski, Patyra i cala reszta tych niedorobow). Oprocz Babiarza i w sumie jeszcze Szaranowicza to cala reszta jest jakims nieporozumieniem...
varba ; Użytkownik
Wtorek[2009.04.28; 19:54]
Wiem że popełnia błędy ale każdy komentator je popełnia, komentator też człowiek, ma prawo walnąć gafę. Sam wielokrotnie się z nich śmiałem a nawet je cytowałem, mimo to nadal prowadzi relację z najważniejszych meczów i mógłby pracować dla każdej stacji. Czy jakby jego transmisje były idealnie poprawne byłyby lepsze, moim zdaniem nie bo zabrakło by tej lekkiej nutki humoru. Pamiętam że nawet jeden z kabareciarzy naśladował go, kiedy był gościem w programie i Szpaku sam się z tego śmiał, przyjął to z twarzą. Wiem Paweł że nie potrzebne te nerwy ale Marcus strasznie osobiście traktuje moje komentarze nawet gdy z nich wynika że piszę do Ginoli lub kogoś innego. Rozumiem że dyskusja jest otwarta ale pisać że mam jakiś defekt to już trochę nie na temat. Może to zabrzmi dziecinnie, ale to nigdy nie zaczyna się ode mnie, niestety dałem się wciągnąć za co przepraszam innych współużytkowników spursmanii bo jestem tu by dyskutować na poziomie.
Kamilos ; Użytkownik
Wtorek[2009.04.28; 18:42]
Varba musisz chyba uważniej słuchać Szpakowskiego to wtedy zrozumiesz o co chodziło Marcusowi, chociaż z drugiej strony Szpaka czasami ciężko wogóle zrozumieć ,więc to może przez to :)
Paweł ; Użytkownik
Wtorek[2009.04.28; 18:39]
panowie ( tak panowie - oboje jesteście dorośli :) ) nie chodzi o to żebyście się ignorowali, macie rózne zdanie okej, tylko po co te nerwy :)?
varba ; Użytkownik
Wtorek[2009.04.28; 17:31]
Ja mam tendencje do obrażania, to zobacz jak zacząłeś swój komentarz, zauważałem że wszystkich swoich wad doszukujesz się u mnie i u innych. Ty chyba przechodzisz ten młodzieńczy bunt i wydaje ci się że wszystkie rozumy pozjadałeś, wydaję ci się że jesteś mądrzejszy od Szpakowskiego, ubliżasz człowiekowi który osiągnął tyle że tobie trzech żyć by nie starczyło żeby zasłużyć na miano najlepszego polskiego komentatora, mógłby pracować w każdej stacji a nie pisać obraźliwe komentarze na forach. Ja w sumie to jestem zły na siebie, że daję się wciągać w te dziecięce pyskówki, jako osoba dorosła powinienem przejąć odpowiedzialność za bieg tej dyskusji, dlatego będę ignorował twoje zaczepki i byłoby fajnie jak ty ignorował moje komentarze, wierz mi one nie są do ciebie jesteś ostatnią osobą z którą chciałbym dyskutować.
MARCUS ; Użytkownik
Wtorek[2009.04.28; 12:06]
Człowieku ty masz jakiś defekt czy co? K... gdzie ja się bawię w jakiegoś adwokata? Chyba, że masz już jesteś taki mądry, że wiesz lepiej co ja chcę napisać. Moje zdanie na temat obecnej sytuacji też jest, ogólnie skraca sie do słowa POCZEKAJMY. A argumenty już były nie raz i nie dwa, tylk ty ciagle odgrzewasz tego kotleta. Zgoda o pouczaniu było mało szczęśliwe, źle to ująłem. Raczej chodziło mi o przytyki jakie dajesz innym, z tendecją do obrażania (nie boją się tego używać, teraz jest "śmieszne", "marudzenie", "jęczeć" kiedyś był 'przydupas") Jak piszesz "wasze" to potem nie udawaj, że toczysz tylko z kimś dysputę (ja w przeciwieństwie do ciebie, staram się czytać to co skrobiesz). To nie jest bunt. Ubzdurałeś sobie, że ktoś ci musi coś udowodnić. A co ty takie wielkiego napisałeś, żeby od innych wymagać tego samego? Argument, że trenera bronią wyniki, szczerze bez urazy, ale to jest a'la Szapkowski, dobre dla Super Expressu albo Faktu. Bardzo płytkie i ograniczone. Niestety potwierdza się moje wrażenie o tobie, że we wcześniejszych dyskusjach nie akceptowałeś i nie rozumialeś innych stanowisk niż swoje. Tak na koniec jeszcze odniosę się do tego WYRABIANIA zdania. Trochę dziwne, że nie zauważasz różnicy, dla mnie to jest jakiś tam proces, który powoduje że jeżeli ktoś mnie przekona, to może na mnie liczyć jak się wykolei, potknie, da ciała, można to nazwać różnie. Ma u mnie margines błędu - jak HR(w zasadzie można tu wstawić wiele nazwisk) mnie przekona, jak na razie wszystko idzie w dobrą stronę, to będzie podobnie. Moja ocena kształtuje się nie na podstawie meczu, dwóch, siedmiu, tylko dłużej i nie tylko na bazie meczów. Ja ci nie będę wstawiał nazwisk trenerów ani piłkarzy, mimo, że pewne wybory mogą mi się podobać lub nie. To nie jest mój brak, tylko świadomość tego, że możliwych korzystnych i niekorzystnych układów jest cała masa, a ja (przynajmniej na razie :D) nie jestem w zarządzie THFC.
varba ; Użytkownik
Wtorek[2009.04.28; 07:41]
I gdzie tu są jakieś pouczenia, to są moje odczucia, na ciągłe marudzenie, jak Ci się nie podobają to mi to lata. Jeśli to co tam napisałem nazywasz pouczeniami to spójrz na swój styl pisania, ty dopiero lubisz pouczać. To było pomiędzy mną a Ginolą on napisał coś do mnie ja mu odpisałem, mamy totalnie inny pogląd na naszą drużynę i dyskutujemy o tym dość często, on daje rzeczowe odpowiedzi więc dlatego tak często z nim dyskutuję, ty rozkładasz mój komentarz na części pierwsze i nie wiem zupełnie czemu, bo ja chcę poznać twoje zdanie a nie co myślisz o mojej wypowiedzi, za komentarze też nikt mi nie płaci, nie muszę zapoznawać się z opinią krytyków. Poza tym Ginola nie potrzebuję adwokata piszę mądrzej od ciebie i rzeczowo (tak jak lubie) nie musisz go bronić. A to że się z tym nie zgadzam to już inna bajka. Weź ty analizuj jakiś ambitny tekst a nie to co napisałem patrząc jednym okiem w telewizor. Jak ci się tak bardzo nie podoba to co piszę to mi nie odpisuj w ramach buntu ;-). Te same tematy cały czas się przewijają praktycznie za każdym razem jak przegramy mecz to wałkujemy ten sam temat, jak ci się nie podoba to nie musisz w tym uczestniczyć. Mówisz że wyrabiasz sobie zdanie a nie zmieniasz, to podam ci jakiś przykład jeżeli znasz kogoś jakiś czas i jest w porządku dla ciebie, więc masz o nim dobrą opinię, niestety potem cię zawodzi nie będę pisał w jaki sposób bo może być ich mnóstwo to nadal masz o nim to samo zdanie czy je zmieniasz, a może częscią wyrabiania sobie opini jest jej zmiana pod wpływem jakiś czynników. Chcesz mi powiedzieć że nigdy nie zmieniłeś o kimś lub o czymś zdania???
MARCUS ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 23:48]
"Problem polega w waszej mentalności nastawionej wiecznie na narzekanie" RAZ "Jak czytam niektórych komentarze to wszędzie jest dobrze tylko nie u nas, zastanawiam się wtedy czemu tak naprawdę kibicuję temu klubowi skoro im się tak wszystko nie podoba" DWA - dobrze, że jest ktoś kto mówi, co ma mi się podobać! "Przecież nie będę tak jak ty krytykował go za wszystko. Był moment że Spurs zdobyli więcej punktów niż wszystkie drużyny w Premiership a ty i tak wieszałeś na nim psy. Ja myślałem że trenerów ocenia się po efektach pracy, ale ty masz jakiś swoje śmieszne kryteria." TRZY Śmieszne? "Jak będziemy partolić jak za Ramosa w przyszłym sezonie to nie będę go chwalił, tylko powiem że byłem w błędzie."CZTERY Gratuluję! Jak idzie to jesteś za, jak to jesteś przeciw? Szlachetna postawa. Ze mną jest ten problem, że zdanie sobie wyrabiam, a nie zmieniam! O odczuciach, które towarzyszą czytaniu twoich postów nie wpomnę, bo nie warto. Ja ci nic nie będę udowadniał i się powtarzał (dlatego dziwię się Ginoli, że przytacza to co było obrabiane wielokrotnie), zwłaszcza jak coś był wałkowane nie raz i nie dwa.
Yido ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 22:55]
Harry, powtarzam to już po raz kolejny jest odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu. I głęboko wierzę, że jest najlepszym człowiekiem, jaki mógł nam się trafić od tych dwóch poprzednich sezonów i chciałbym, żeby parę dobrych lat u nas spędził. A jeśli chodzi o przyszłość, wypożyczanie zawodników do CCC jest wg mnie bardzo, ale to bardzo dobrym pomysłem i szansą dla tych młodych chłopaków. Bo jak tu u nas ich wprowadzać, jeśli jeszcze chwilę temu walczyliśmy o utrzymanie?! Heheh, mi też Harry niestety nic nie odpala. A szkoda!
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 20:56]
Siedem jak najbardziej wystarczy, ale ja chciałem pozostałych od innych nie od Ciebie, bo nie ty mi trułeś o przyszłościowym myśleniu. Podejrzewam że Harry obejmie reprezentacje Anglii po tym jak Capello już zrezygnuje po mistrzostwach. Wtedy zatrudnimy jakiegoś trenera z przyszłościowym myśleniem,(Laudrup, Bilić, i kogo tam jeszcze wymienialiści) będziemy siedzieć w dole tabeli a on będzie nam wmawiał że potrzebuje więcej czasu żeby się zgrała drużyna czy jaki tam mają wymówki dla prasy, pamiętam że Mourhino to fajnie podsumował w jednym z wywiadów. Oczywiście będziemy mu płacic mnóstwo kasy jak Ramosowi a efektów żadnych. Mam nadzieję że wtedy nie będziecie jęczeć, ale podejrzewam że będzie ta sama śpiewka jak za Redknappa, chciałbym tylko posłuchać propozycji waszych żeby potem nie było "ja go nie chciałem".
ginola ; Redaktor
Poniedziałek[2009.04.27; 20:30]
Moze rzeczywiscie dosc dyskusyjny ten artykul, niemniej czesto w robocie musze ogladac popisy Sagana z Rasiakiem i jakos moje zdanie o angielskim futbolu (bo ten w Premier League sie znacznie zmienil) pozostaje takie samo. Toporniada, toporniada, toporniada, pilka moze przejsc, ty nie!
Paweł ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 20:23]
ginola odniosę się do punktu numer 3 bo co do reszty to mam podobne odczucia. CCC. Myślę że masz trochę dziwne mniemanie o tej lidze. Grają tam drewniaki owszem. Ale nie każdy drewniak to znaczy brutal. Moim zdaniem poziom większości drużyn z CCC jest podobny do tego ktory prezentują Hull, Stoke, WBA, i kilka druzyn w Premier League. CCC to idealne przetarcie ze stylem gry jakie prezentują takie zespoły z kotrymi boje będą co 2 tygodnie toczyć w Premier League. Belgia, Niemcy? Jaki to ma sens ginola powiedz!!?? Znowu aklimatyzacja nie tylko w nowym klubie ale i w kraju, nowe zwyczaje, brak znajomosci języka niemieckiego itd ... Taarabta mozna bylo co najwyzej wysłać do Francji, a Gio do Hiszpanii. Tylko wątpie że wróciliby.
ginola ; Redaktor
Poniedziałek[2009.04.27; 20:12]
Chcesz wyjasnienia itd. to masz (BTW etc to nie z angielskiego tylko skrot od lacinskiego et cetera, ktore jest wykorzystywane w dzisiejszych jezykach, takze i w polskim). Itd 1 jest takie, ze nie uwazam za specjalnie przyszlosciowe kupienie Keanea, Ushera i CUDICINIEGO z CHIMBONDA. Szczegolnie kase na tych pierwszych dwoch mozna bylo moim zdaniem duzo lepiej spozytkowac (cena Defoe byla wrecz chora!!!), bo rozumiem ze zaleta dwoch odtatnich byla taniosc. Itd. 2 jest takie ze transfer Palaciosa takze nazwalbym dziwnym. Chlopak ma talent, nie mozna mu tego odmowic. Ale sciagnelismy go po rozegraniu w Wigan niecalego poltora sezonu (BTW do wrogow Zoko - Palacios dla Wigan tez w lidze nie trafil), kiedy blyszczec zaczal tak na prawde dopiero w ciagu ostatnich 7-8 miesiecy. Za 12-14 mln funtow (rozne zrodla)! Jak to sie dzieje, ze Wigan umialo go wylapac i zaplacic grosiwo?! Wigan, nie Arsenal czy MU! Innych takich juz nie ma na swiecie? Bo argument ze to sprawdzony w Anglii gracz do mnie nie przemawia skoro za dlugo to sie nie sprawdzal (37 ligowych spotkan)?! Itd. 3. jest takie, ze nie rozumiem wypozyczenia Giovaniego i Taarabta do CCC. Ufff, udalo sie i niezle graja, ale przy ich stylu gry w tak drwalowatej lidze w kazdym meczu grozi im ciezkie kalectwo. Nie mozna ich bylo w okienku wypozyczyc za granice, do Niemiec czy Belgii gdzie tez sie gra twardo, ale nie sa to sredniowieczne jatki?! Itd. 4. jest takie, ze skoro z Harry'ego jest taki swietny mentor, to czemu nie pogadal jakos z Giovanim, chlopak jest przeciez ewidentnie zagubionym dzieciakiem, ktoremu kasa zatrzymala procesy myslowe. Ale jest mlody i jeszcze moze sie zmienic, trzeba mu tylko pomoc. Nie, lepiej wyrzucic jak zgnile jajko do Ipswich, a w lecie pewnie komus opylic. W poprzednim poscie wymienilem juz 3 argumenty, teraz 4, razem 7 - calkiem sporo. Na pewno o czyms jeszcze zapomnialem, musze sobie wszystkie za i przeciw (nie tylko Redknappa) wynotowac to moze cos skrobne na koniec sezonu. I tu, w kontekscie meritum tego posta, chcialem jeszcze dopisac etc.etc.etc.
Kamilos ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 19:57]
propo O`Hary, to on jest jeszcze z Lloyd ??, bo gdzieś słyszałem ,że widziano ją z Fabregasem :)
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 19:40]
Nie wiem Marcus bo mój styl pisanie nie różni się od innych tylko argumenty ci nie pasują i próbujesz obrócić moją wypowiedź w brak szacunku i zrozumienia dla innych opinii. W którym miejscu próbowałem kogoś pouczać??? (Tak na marginesie to Ramos dostał baty od Hull i Stoke, bo widziałem na własne oczy jak Harry rozgromił stoke 3-1). Spójrz na odpowiedź Ginoli on dał odpowiedz na moje zarzuty, nie atakuje mojego komentarza tak jak Ty. Może i Harry nie przestrzega diety, pewnie uważa że to jest w zakresie rozsądnego piłkarza który sam powinien o to dbać. Nie wiem nie słyszałem nic o balangach i żeby to miało zły wpływ na piłkarzy, to że O'hara spotyka się z Dani Lloyds to chyba ma prawo mieć dziewczynę jaką chce, nie słyszałem żeby zawalał jakiś treningów dla niej. Zauważyłem że Harry dużo uwagi przykłada do mentalności i motywacji piłkarzy, to chyba ważne, (Ramos nie miał o tym pojęcia i jak skończył). Szczerze mówiąc wszystko jedno jakie ma metody dopóki są efekty jego pracy. Musicie mi lepiej wytłumaczyć o co chodzi z tym przyszłościowym myśleniem bo Ginola podał dwa konkerty i potem po angielsku napisał itd. i nawet nie ma do czego się przyczepić, a może wy w ogóle nie wiecie co to jest. Może to jest tak jak u kobiet że szukają u facetów "to coś" ale nikt nie wie co to jest ;-), to jak to jest z tym przyszłościowym myśleniem
Danielo ;
Poniedziałek[2009.04.27; 19:24]
Nieee... Uważam, że mimo wszystko jak bardzo bym tego chciał to jednak 7 miejsce nie jest w naszym zasięgu... ;(
Paweł ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 18:55]
no zgadza się, polski ciężki język ;) ale tak chodziło o apogeum :)
Sajmon ; Redaktor
Poniedziałek[2009.04.27; 18:30]
No właśnie coś mi nie pasowało w twoim komentarzu Pawle. Teraz go kminie.. :D
MARCUS ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 18:28]
Mi się tam rządy Harrego podobają, to że stawiam mu poprzeczkę na innym poziomie to już inna sprawa. Tylko z tym tłumaczeniem.... "przyszłościowego myślenia" to z bólem serca (ładnie brzmi, nic ponad to) muszę stwierdzić, że to jest tak Varba jakbyś poprzednie dyskusje sam prowadził ze sobą, a reszta ci tylko przeszkadzała. Wszysstko było. Ładnie skrócił ci to Sajmon, a jak chcesz szegóły to przestudiuj poprzednie dyskusje. Jak nie potrafisz zrozumieć i zaakceptować innych opini niż swoja, to przynajmniej nie pouczaj. Wracając do meritum, to powiem tyle, że zaczyna się to co zawsze - chwila lepiej i zaraz pojawiają się "musi być Top4, ci są w naszym zasięgu, tamci też". Trochę to głupio brzmi w sezonie gdzie dostajemy baty od Hull , wygrywam z LFC, dostajemy od Stoke czy BLackburn (tylko nie piszczie, że nas okradli i że ,to spisek...żydomasonerii, na nasze szlachetne koguty) potem wygrywamy na Vill'i. Jak jest totalna padaka to King idzie się najebać, a O'Hare zamiast koncentrować się na wywalczeniu miejsca szlaja się z jakąś przechodzoną misską. Poczekajmy, zobaczymy czy to jest okres czegoś lepszego, czy syndron zdrowienia.
ginola ; Redaktor
Poniedziałek[2009.04.27; 18:25]
Pawel rozumiem ze chodzilo ci o apogeum, ale spoko, kazdemu czasem zabraknie slowa;)
ginola ; Redaktor
Poniedziałek[2009.04.27; 18:24]
Co do mojego podejscia - nie jest taki stricte pesymizm. Po prostu sie nie grzeje, ze "moze wygramy z Liverpoolem, City, Evertonem, ku**a Barcelona i Reprezentacja uposledzonych delfinow, a na koniec przyjdzie Jenna Jameson i mi zrobi laske". Moje podejscie jest o tyle dobre, ze jak sie nie uda, to trudno, nie bede plakal, a jak sie uda, to bedzie zajebiscie. Varba: "Jak czytam niektórych komentarze to wszędzie jest dobrze tylko nie u nas, zastanawiam się wtedy czemu tak naprawdę kibicuję temu klubowi skoro im się tak wszystko nie podoba." - A nie pomysleles, ze narzekamy, bo nam zalezy wlasnie na tym Klubie a nie na innych?! Co do Redknappa - mam ci przyznac, ze nas podzwignal i ma dobre wyniki? Po co, skoro to jest oczywiste. Ale jak chcesz to ok, przyznaje, REDKNAPP NAS PODZWIGNAL I MA DOBRE WYNIKI. Czy zmienia to cos w moim stosunku do jego sposobu prowadzenia zespolu, stosunku do diety czy, ze sie tak wyraze, "niebalangowania" etc. etc. etc??? Nie...
Paweł ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 18:09]
najgorsze jeśli się okaże, że to co gralismy przez ostatnie tygodnie za Redknappa to było nasze optimum do którego możemy długo nie wrócić. Tak jak z Bentleyem ktory w zeszłym sezonie osiągnął swoje optimum formy i czego moglismy sie spodziewać - obniżył loty w tym sezonie. Jak widać nawet Cristiano Ronaldo po dotknięciu optimum zaczął grał tylko gorzej. Mam nadzieję że to naszym optimum nie było...
Sajmon ; Redaktor
Poniedziałek[2009.04.27; 17:57]
Mnie nie pytaj, kręcę nosem tylko na te 4 przyszłe kolejki :) Cała reszta mi pasuje. A odniosłem się do ciebie, bo wydaje mi się, że pozostali, z których - jak uważasz - wycieka pesymizm litrami, czasami mają rację w niektórych kwestiach. Wiecie co, prawda leży po środku. Jeśli Harry zostanie na stanowisku to się okaże jaki klub nam zbuduje. Póki co myślę, że jednak mimo wszystko powinniśmy się cieszyć z takiego obrotu spraw, bo jeszcze kilka miesięcy temu te 9 czy 10 miejsce każdy w ciemno by brał ;]
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 17:22]
Ale w czym ma się objawiać te przyszłościowe myślenie, bo ja nie rozumiem. Chcecie żeby wystawiał młodych piłkarzy na boisko, to przypomnijcie sobie kogo wystawił w pucharze UEFA i jaka była wasza reakcja, jechaliście po Harrym że sobie odpuścił. Może miał ich wystawić w premiership i spaść do chapionship. Wtedy dopiero byście się uczepili, że głupek stawia na niedoświadczonych w meczu o przetrwanie. Nie można was zadowolić. Jak czytam niektórych komentarze to wszędzie jest dobrze tylko nie u nas, zastanawiam się wtedy czemu tak naprawdę kibicuję temu klubowi skoro im się tak wszystko nie podoba. Problem polega w waszej mentalności nastawionej wiecznie na narzekanie. Wytłumaczcie mi co to jest te przyszłościowe myślenie???
Wujo ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 17:09]
Anyway-w ten weekend będzie kolejka "na noże" - M'boro z ManU,Chelsea z Fulham,Spurs z WBA,City z B'Burn,The Reds z Toon i obawiam się niestety,że Stoke padnie z WHU,bo na dobrą sprawę "Stołczanie"(hehe) już się utrzymali. Jej,chyba się podnieciłem...:):):):):):):):):)
Sajmon ; Redaktor
Poniedziałek[2009.04.27; 16:38]
Nie czepiałem się ciebie varba, bo miałeś rację, że Harry nas wyciągnie więc przymykałem oko na twoje pochwały. Ale otwórz trochę swoje klapki na oczach i zauważ, że narzekano na Harrego głównie dlatego, iż nie ma przyszłościowego myślenia albo, że ma podejście takie czy inne. Nie gnojono go za wyniki osiągane na boisku. Wujo, chwilowo stałem się pesymistą po tym meczu z United :) z AV czy WHU podchodziłem z wielką nadzieją. Do tych meczy z Eve i MC również z tym że mówię iż możliwym jest, że te teamy mogą nas zostawić bez punktów, bo: 1. fakt faktem mocno oberwaliśmy na OT i to w jakim paskudnym stylu 2. to już ostatnie mecze 08/09 i szaleństwom nie będzie już końca w tym arcyciekawym sezonie.
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 15:43]
A żeby było zabawniej to sposród tych drużyn najlepszy bilans w tym sezonie mamy z ... L`poolem. Tak jest, motto tej kreatury trenerskiej do głowy i jedziemy z nimi wszystkimi! Pawliuczenko 4 bramki na Anfield (swoją droga w 2 meczach walna im hat-tricka) żeby juz łez nie lać, ze ich Rosjanin lepszy od naszego i pozamiatane.
Wujo ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 15:29]
Zastanawiam się czy pesymiści mieli takie podejście,gdy wygrywaliśmy z AV i WHU na wyjazdach? To dlaczego mecz z Evertonem spisywać na straty? W ostatnich tygodniach walnęliśmy w domu Chelsea,Newcastle i znowu WHU więc czemu obawiać się spotkań z WBA i ManC? Ludzie! Głowa...i kiełbasa do góry. Powtórzę-oprócz The Reds rywale są w naszym zasięgu.
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 15:14]
Nie nic mi nie odpala niestety, choć fajnie by było. Zanim Harry objął stery mówiłem wszystkim, że dobrze by było jakby on zastąpił Ramosa, bo wyciągnąłby nas z tego gówna. Jak teraz widzę się nie myliłem. Dziwne żebym teraz go krytykował. Przecież nie będę tak jak ty krytykował go za wszystko. Był moment że Spurs zdobyli więcej punktów niż wszystkie drużyny w Premiership a ty i tak wieszałeś na nim psy. Ja myślałem że trenerów ocenia się po efektach pracy, ale ty masz jakiś swoje śmieszne kryteria. Jak będziemy partolić jak za Ramosa w przyszłym sezonie to nie będę go chwalił, tylko powiem że byłem w błędzie. Na razie to chyba twoja kolej przyznać się że źle go oceniłeś, ale ty nie potrafisz przyznać się do błędu.
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 14:40]
Stary dobry ginoola wrócił. Nie ma jak optymizm w naszym wykonaniu. Niestety możesz mieć rację, bo pozbierać się po tej rozpierdusze na OT będzie ciężko. Niemniej zastanawia mnie gdzie byłeś (wiem, że na wykopaliskach) jak wygrywaliśmy. Lubisz wpisy tylko po przegranych :) ?
Sajmon ; Redaktor
Poniedziałek[2009.04.27; 14:22]
Wyjątkowo popieram pesymizm ginoli :)
ginola ; Redaktor
Poniedziałek[2009.04.27; 13:26]
Tak sobie mysle varba czy aby Harry nie odpala ci czasem jakiejs prowizji za chwalenie go?!:D A tak na serio to jak zwykle bede pesymista i powiem, ze moze i stac nas na 9 czy nawet 10 pkt w tych meczach (jasne:D), ale mysle, ze zdobedziemy 5, jeslu nie 4 lub 3...
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.04.27; 00:51]
Masz racje z 5 miejsce jest totalnie w naszym zasięgu, nawet w tym sezonie odkąd Harry objął stery zdobyliśmy więcej punktów od Evertonu i Aston Villi, bylibyśmy na 5 miejscu jakby nie liczyć 8 pierwszych spotkań, tak przynajmniej wyliczyła gazeta The Sun w zeszłym tygodniu. Mam nadzieję że zapewnienia Harrego są prawdziwe i że żaden z najlepszych piłkarzy nie opuści White Hart Lane. Mam nadzieję że jeszcze kilku nas wzmocni i powalczymy o 4-5 pozycję z obu będę zadowolony, na 6 też nie będę psioczył. Teraz trzeba wygrać dwa lub trzy mecze i zobaczyć co się będzie działo, jak będziemy mieli 7 super jak nie też przeżyję, lepiej mieć taki dylemat niż ten który mieliśmy na początku sezonu. Ja jestem zadowolony z Harrego z tego co osiągnął w tym sezonie.
Didier ; Użytkownik
Niedziela[2009.04.26; 22:54]
Wujek ma rację. Chociaż jesli przy meczu z Liverpoolem bedzie juz rozstrzygniete ze goscie z L'pool nie będa mieli mistrza to mysle ze bedą wyluzowani i bedzie mozna zagrac całkiem sprawnie. Jesli okaze sie ze ten mecz jest dla L'pool meczem o mistrza to bedzie w cholere ciezko. Oprocz powyższego meczu uwazam ze kazdy rywal jest w zasięgu. Z drugiej strony mysle ze chrzanic 7 miejsce. Zrobią sie wakacje, HR niech porozmysla i ulozy sklad na nastepny sezon w ktorym naprawde bedziemy mogli walczyc o 5 miejsce bo sorry ale takie wiejskie chłopki jak AV czy Everton (ktorego lubie mimo wszystko) są w naszym zasiegu - biore tu ich pod uwage patrzac na ich osiagniecia w tym sezonie. Ze o wiesniakach z Fulham nie wspomne. Jedno jest pewne: mamy potencjalnie dobra druzyne ktora bez strachu w dupie potrafi jak w I polowie zagrac z MU - bo tak wlasnie zagralismy. Coraz bardziej mam wrazenie ze jak polska reprezentacja hehe mamy dobrą grę z kontry. Uwaga na letnie okno transferowe, beda chcieli nam zabrac Lennona (wyczuwam tu smród kielbaskowych paluchów Beniteza) oraz Modrica. Walczymy, moim zdaniem kazda z ekip oprocz Liverpoolu jest w naszym zasiegu. Poplacze sie jesli nie wygramy z WBA.
Wujo ; Użytkownik
Niedziela[2009.04.26; 19:57]
Oprócz Liverpoolu to 9 pkt jest jak najbardziej do zdobycia.Gramy z zespołami,które są w naszym zasięgu,aczkolwiek zdarzyć może się naprawdę wszystko,bo mnóstwo zespołów nadal o coś walczy.
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.04.26; 19:24]
Wigan przegrało z Blackburn 2:0...przynajmniej tyle dobrego...
rspurs ; Użytkownik
Niedziela[2009.04.26; 17:58]
moje typy:Fulham 5pkt (por,rem,rem,zw)West Ham 6pkt (rem,rem,rem,zw)MC 7pkt (zw,por,rem,zw)Tottenham 5pkt (zw,rem,rem,por).Kazda większa zdobycz pkt TOTTENHAMU będzie dla mnie miłą niespodzianką.Tak wiec według mnie 7 miejsce Fulham.
tuczi ; Redaktor
Niedziela[2009.04.26; 16:19]
Niestety nie wszystko zależy teraz od nas. Choć właśnie taka sytuacja w walce o coś jest najlepsza. Musimy oglądać się na innych, co nigdy nie jest fajne. Nie ma wyjścia, trzeba wygrywać i zdobywać punkty. A co będą robić inni, na to wpływu już nie mamy. Zdecydowanie 3 punkty z WBA, nie widzę innej możliwości. To samo z City, ale juz nie po tak łatwej grze. I walka o wygraną nad Evertonem. Jest to możliwe... A Liverpool ? Jesli podtrzymamy serię przeciwko nim z tego sezonu, to... wszystko jest na Anfield możliwe :P. Optymistyczna wersja hehe. Wiem, ale..... COYS
jasiowaty ; Użytkownik
Niedziela[2009.04.26; 15:35]
'Wigan Athletic ma do rozegrania aż sześć meczów. Jako, że po pierwsze strata WBA do siódmego miejsca to aż sześć punktów'. Panie Redaktorze, mały błąd się pojawił :D
varba ; Użytkownik
Niedziela[2009.04.26; 15:05]
Ja myślę że wygramy mecze u siebie, myślę też że mamy duże szanse pokonać Everton który ma już zapewnioną grę w europejskich pucharach. Ważne jest żeby teraz wygrać z West Bromem żeby odzyskać tą zwycięską mentalność i podnieść się po meczu z MUłami, jak wejdziemy na właściwy tor to zatrzymać nas może dopiero Liverpool, trzeba wierzyć panowie bo ci którzy nie wierzą w sukces nie mają prawa się z niego cieszyć
Paweł ; Użytkownik
Niedziela[2009.04.26; 14:48]
moje typy : Fulham 7 pkt, Man City 4 pkt, WHU 4 pkt , Wigan 5 pkt, Spurs 7 pkt. Jak widać najpoważniejsi rywale wg mnie to Fulham, ale Man City jest tak nieobliczalny, że róznie może być. A West Ham musi wygrać ze Stoke a przecież to strasznie trudne zadanie. Aston Villa leży w miarę Fulhamowi... Moim zdaniem upokorzą nas wieśniaki i będą przed nami w tabeli ... jeszcze West Ham bedzie i bedziemy najgorsi w Londynie <ale siara>
Anel ; Użytkownik
Niedziela[2009.04.26; 14:39]
30% szans
Aktualności
Publicystyka
Van der Vaart w Tottenhamie?!
Środa [2010.09.01; 16:29]
135 komentarzy
Wciąż nie wiadomo, czy Rafael van der Vaart przejdzie z Realu Madryt do Tottenhamu Hotspur Londyn. Holender uzgodnił już warunki kontraktu z angielskim klubem, ale transakcja była ...
Gdzie jest Sandro?!
Niedziela [2010.08.29; 14:15]
17 komentarzy
Sandro Ranieri, kupiony z Internacionalu przez Tottenham w marcu za ok. 8 mln funtów, miał dołączyć do Spurs wraz z końcem rozgrywek Copa Libertadores (18 VIII). Brazylijski klub z...
Kogucia przypadłość. Tottenham przegrywa z Wigan!
Sobota [2010.08.28; 18:11]
104 komentarzy
Harry Redknapp tym razem ze składem swojej drużyny postanowił nie eksperymentować, dokonując tylko dwóch zmian w podstawowej jedenastce Tottenhamu w porównaniu do wygranego meczu w...
Arsenal w Carling Cup!
Sobota [2010.08.28; 14:25]
12 komentarzy
Jakiż to los jest przekrętny. Tottenham w trzeciej rundzie Carling Cup wylosował swoich największych rywali, londyński Arsenal. Spotkanie zostanie rozegrane 20 września na White Ha...
Moratti: Tottenham nie będzie miał problemów z przystosowaniem się do LM
Sobota [2010.08.28; 18:45]
9 komentarzy
Inter Mediolan, Werder Brema oraz Twente Enschede-to z tymi zespołami Tottenham zmierzy się w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Dyskusje na temat losowania wśród kibiców toczą się ju...
Na Wigan bez Gomesa
Piątek [2010.08.27; 14:10]
7 komentarzy
Heurelho Gomes dołączył do grona kontuzjowanych zawodników, których w najbliższy weekend nie obejrzymy w konfrontacji przeciwko Wigan Athletic. Brazylijski golkiper swojego urazu d...
Redknapp: "Nie boimy się nikogo"
Piątek [2010.08.27; 12:09]
6 komentarzy
Harry Redknapp, po losowaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów, zapewnił, że jego drużyna nie zamierza okazywać strachu przed żadnym rywalem. Tottenham trafił do grupy A, razem z Interem...
SPURS vs WIGAN
Poniedziałek [2010.08.30; 20:00]
40 komentarzy
W sobotę o godz. 16-stej na WHL nasi bohaterowie zmierzą się z najsłabszą obecnie drużyną w lidze – Wigan Athletic. Bilans naszych rywali to 2 mecze – zero punktów ...
Wielkie firmy przyjadą do Londynu. Rozlosowano fazę grupową Ligi Mistrzów
Czwartek [2010.08.26; 21:27]
42 komentarzy
W czwartek w Monaco rozlosowano grupy Ligi Mistrzów. Tottenham trafił do grupy A, razem z: Interem Mediolan, Werderem Brema oraz Twente Enschede. Inter to obrońca tytułu zwycięzcy...
Tottenham pozna rywali w Lidze Mistrzów
Czwartek [2010.08.26; 13:44]
43 komentarzy
Tottenham czeka na swój debiut w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Losowanie grup odbędzie się dziś o godz. 18 w Monako. Na występ w tegorocznej fazie grupowej Ligi Mistrzów czekają 3...
Liga Mistrzów nasza. Tottenham gromi Young Boys 4:0
Środa [2010.08.25; 23:09]
33 komentarzy
Przed meczem z Young Boys Harry Redknapp zapowiadał, że jeśli zagramy tak, jak umiemy najlepiej, to nikt na White Hart Lane nie jest nam straszny. Trener Tottenhamu słowa dotrzymał...
Jermain Defoe pójdzie pod nóż
Środa [2010.08.25; 09:04]
39 komentarzy
Zła wiadomość dotarła do nas z obozu Tottenhamu. Okazało się, że kontuzja pachwiny, jakiej nabawił się Jermain Defoe jest na tyle poważna, że będzie konieczna operacja. Oznacza to,...
Historia jakich mało, czyli Gallas na Lane
Piątek [2010.08.20; 19:55]
8 komentarzy
Transfer Williama Gallasa do Tottenhamu wydaje się już pewnikiem. Oczywiście, tak jak w przypadku każdego nowego piłkarza trafiającego do klubu i tym razem pojawia się mnóstwo wsze...
Cieszmy się i radujmy się!
Wtorek [2010.08.17; 23:41]
14 komentarzy
Na wstępie chcę zaznaczyć, że piszę ten felieton bez emocji, jedynie po paru piwkach, co w Polsce jest przecież jak najbardziej normalne. Nie czytałem również komentarzy, żadnych s...
Test na męskość z "chłopakami"
Poniedziałek [2010.08.16; 16:42]
8 komentarzy
Jutro odbędzie się kolejny w tym roku i drugi w obecnym sezonie bezsprzecznie arcyważny mecz dla Tottenhamu. "Koguty" po ciężkiej walce z Manchesterem City zmierzą się z Young Boys...
Czy wróci stary,dobry Keane?
Niedziela [2010.08.08; 10:02]
8 komentarzy
Historia Robbiego Keane'a w Tottenhamie to wzloty i upadki. Przyjście popularnego "Keano" na White Hart Lane pozwoliło nam utrzymać się w lidze, a on sam szybko stał się ulubieńcem...
Młodzi chłopcy ostatnią przeszkodą...
Niedziela [2010.08.08; 00:00]
5 komentarzy
Chwila niepewności, moment oczekiwania, kilka minut mocniejszego rytmu bicia serca i już wiemy wszystko. Szwajcarskie Young Boys Berno będzie rywalem Tottenhamu Hotspur w IV rundzi...
Czy Harry zagra nam na nosie?
Niedziela [2010.08.01; 13:17]
27 komentarzy
Przeżyliśmy dotychczas 3 okienka transferowe z Redknappem jako menedżerem Tottenhamu. Z żadnego nie byliśmy zadowoleni. Bzdura. Byliśmy wybitnie niezadowoleni. Podczas pierwszego o...
Nowe zasady w Premier League
Wtorek [2010.07.27; 14:17]
8 komentarzy
Być może nie każdy kibic ligi angielskiej wie, że od sezonu 2010/2011 wprowadzone zostaną dość istotne zmiany. Reprezentacja Anglii gra coraz gorzej, więc władze podjęły decyzję o ...
Czy Harry dogada się z Martinem?
Poniedziałek [2010.07.26; 22:32]
12 komentarzy
Za 3 tygodnie pierwsze spotkania o punkty i o awans do Ligi Mistrzów rozegra nasz Tottenham. Transferów jak nie było widać, tak nie widać. Edin Dżeko za drogi, Luis Suarez wciąż si...
Krótka refleksja po sparingach
Niedziela [2010.07.25; 22:06]
9 komentarzy
Nasi młodzi gracze nie są tacy źli. Wręcz przeciwnie - przy niektórych naszych graczach pierwszego składu wyglądają jak gwiazdy. Kyle Walker bije na głowę Alana Huttona, Andros Tow...
Cisza przed Ligą Mistrzów
Sobota [2010.07.24; 00:25]
18 komentarzy
Harry Redknapp nie zawojował na razie rynku transferowego. Sandro Ranieri od kilku tygodni widnieje jako jedyny ruch transferowy Tottenhamu w letnim okienku transferowym. Nie udało...
Uciążliwa pachwina - błyskotliwy powrót albo koniec kariery?
Poniedziałek [2010.07.12; 15:47]
4 komentarze
Za obrońcami Tottenhamu od wielu już lat podążają bardzo groźne kontuzje, które uniemożliwiają im stabilną grę przez cały sezon. Wszyscy doskonale znamy problemy zdrowotne Ledleya ...
Koguty grają dalej
Sobota [2010.07.10; 17:56]
14 komentarzy
Anglia po bramce Jermaine'a Defoe zapewniła sobie awans do 1/8 Mistrzostw Świata w których zagra z Niemcami. Napastnik Spurs to prawdopodobnie jedyny 'Kogut", który wystąpi w tym s...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 343
Najnowszy użytkownik: peter09
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU