PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
PAWEŁ RACZEK 
| Piątek [2009.08.28; 09:53]
West Ham 1:2 Tottenham
Trzecie spotkanie w przeciągu tygodnia i trzecie z rzędu zwycięstwo. Takim startem rozgrywek ekipa Tottenhamu już od dawna nie mogła się pochwalić. Dzisiaj Spurs rozegrali jednak dość słabe spotkanie, lecz o dziwo wystarczyło to, by pokonać drużynę West Hamu. Jeśli chcemy walczyć o coś więcej niż o spokojne miejsce w środku tabeli, grać tak jak dziś nie możemy. Bo rywal minimalnie lepszy od "The Hammers" z pewnością wykorzystałby gorszą formę naszych zawodników.

Wyjściowa jedenastka Tottenhamu na derbowe spotkanie przeciwko West Hamowi, była niemal identyczna jak ta, którą Harry Redknapp wystawił w pierwszym ligowym spotkaniu, w którym Spurs zmierzyli się z ekipą Liverpoolu. Na środek obrony wrócił Ledley King, umożliwiając Vedranowi Corluce grę na prawej stronie obrony. W ataku Tottenhamu również nie zaszły żadne zmiany, a podstawową parę napastników po raz kolejny tworzyli Keane i Defoe, zmuszając Croucha i Pavlyuchenkę do zajęcia miejsca na ławce rezerwowych.

W pierwszych minutach meczu to Tottenham był częściej przy piłce, lecz nie wynikało z tego żadne bezpośrednie zagrożenie bramki Roberta Greena. Zawodnicy Spurs ładnie rozgrywali piłkę nawet na połowie WHU, lecz brakowało im pomysłu na to, jak akcję można zakończyć. West Ham natomiast starał się od czasu do czasu groźnie zaatakować czego najlepszym przykładem mocny strzał Parkera z prawie 30 metrów, który z małymi problemami został obroniony przez Cudiciniego.

W 23 minucie po raz kolejny szansę pokazania swoich bramkarskich umiejętności dostał Cudicini, tym razem ratując Spurs przed utratą bramki w sytuacji sam na sam z Carltonem Colem. Nie udana pułapka ofsajdowa (a w zasadzie udana, lecz sędzia boczny nie dopatrzył się spalonego) mogła spowodować, że Tottenham przegrywałby 1:0.

W 28 minucie przed znakomitą szansą stanął Sebastien Bassong, który po dośrodkowaniu Assou-Ekotto będąc kilka metrów przed bramką Roberta Greena uderzył na tyle fatalnie, że piłka zdecydowanie minęła słupek bramki "Młotów". Po chwili strzał głową drugiego z naszych środkowych obrońców, Ledleya Kinga, wylądował na poprzeczce.

W 33 minucie groźną kontrę Tottenhamu strzałem sprzed pola karnego wykończył Luka Modric, lecz i tym razem pojedynek z zawodnikiem Spurs wygrał bramkarz gospodarzy, Robert Green.

Pod koniec pierwszej połowy znakomitą okazję stworzyła sobie jeszcze drużyna West Hamu, lecz wspaniały rajd Stanislasa nie został wykończony strzałem przez Carltona Cola, któremu zabrakło centymetrów by wepchnąć do bramki piłkę wyłożoną przez kolegę z zespołu.

Drugą połowę lepiej rozpoczęła drużyna gospodarzy, która już w 50 minucie za sprawą Carltona Cole'a wyszła na prowadzenie. Reprezentant Anglii znakomicie opanował futbolówkę przed naszym polem karnym, po czym jak z armaty huknął w stronę bramki Spurs. Włoski bramkarz Tottenhamu, Carlo Cudicini, nie zdąrzył nawet zareagować kiedy piłka wpadała do bramki. "Koguty" po raz pierwszy w tym sezonie, głównie dzięki swojej ospałej grze, musiały odrabiać straty. Nie trwało to jednak zbyt długo.

Zgodnie z tym co powiedzieli angielscy komentatorzy, Carlton Cole przeszedł drogę od bohatera do zera. Najpierw strzelił cudownej urody bramkę, by pięć minut później zagrać znakomite podanie na wolne pole do... Jermaina Defoe, który nie miał już potem problemów z umieszczeniem piłki między słupkami bramki Greena. Tottenham dość szybko wyrównał. Po chwili mógł nawet wyjść na prowadzenie, lecz uderzenie Modricia głową, po dośrodkowaniu Lennona z prawej strony boiska minimalnie chybiło celu.

W 70 minucie po raz kolejny z opresji uratował nas Cudicini, który w bardzo dobry sposób obronił uderzenie głową Luisa Jimeneza.

Co nie udało się West Hamowi, wyszło ekipie lokalnego rywala. Na prawym skrzydle między dwójką graczy West Hamu piłkę starał się zagrać Vedran Corluka. Do futbolówki popędził Aaron Lennon, odebrał ją jednemu z graczy gospodarzy, wbiegł w pole karne i mocnym uderzeniem w długi róg pokonał Roberta Greena.

Wynik już do końca spotkania nie uległ zmianie. Tottenham, mimo, że rozegrał dzisiaj najsłabsze spotkanie w tym sezonie, po raz kolejny zainkasował trzy punkty, wygrywając przy okazji bardzo ważny dla kibiców, mecz derbowy przeciwko West Hamowi. Fakt faktem, styl dzisiejszego zwycięstwa pozostawia wiele do dyskusji, lecz w świat idzie tylko i wyłącznie wynik. A ten jest korzystny dla Spurs, i z tego należy się cieszyć.

Składy:

Tottenham: Cudicini,- Corluka, Bassong, King, Assou-Ekotto,- Lennon, Huddlestone, Palacios, Modric (88' O'Hara),- Keane (80' Crouch), Defoe (90' Naughton)

Ławka rezerwowych: Button, Hutton, Naughton, O'Hara, Bentley, Crouch, Pavlyuchenko

West Ham: Green,- Faubert, Collins, Upson, Spector,- Noble, Parker (84' Hines), Collison,- Jimenez (78' Kovac), Cole, Stanislas

Ławka rezerwowych: Kurucz, Gabbidon, Kovac, Nouble, Tomkins, Payne, Hines

Żółte kartki:

West Ham: Jimenez 30', Faubert 93'
Tottenham: Huddlestone: 64',

Sędzia: Mark Clattenburg

Gole:

1:0 - Cole 50'
1:1 - Defoe 55'
1:2 - Lennon 79'


własne
116 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
Artur78 ;
Poniedziałek[2009.08.24; 21:57]
Przepraszam,poniosło mnie....szanuje zdanie innych na tym forum.Będe uważał na bluzgi,słowo.
Sajmon ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 19:12]
Odezwał się jeden z najlepszych trenerów na tej stronie. Arturze - skąd wiesz, że Fioletowy Nochal planuje taką wymianę? I skąd u Ciebie takie skrajne zachowanie? Ty to byś tylko we wszystkich kur*ami rzucał i kijem odpychał. Liczy się tylko Twoje zdanie a reszta jest w błędzie. Wrzućmy na luz i patrzmy w przyszłość, tabela zaktualizowana. W Londynie już zapomnieli o WHU i przygotowują się na Birmingham (pominę już środowy mecz).
Artur78 ;
Poniedziałek[2009.08.24; 17:09]
Ferguson się chyba nas obawia,skoro już zaczyna swoje sztuczki,zawsze przed ważnym dla niego meczem stosuje te swoje psychologiczne gierki.Modrić jest 2 razy lepszy od tego kulawego Carricka.Jeszcze jedno chciałbym zeby publicznie nas prezes powiedział temu burakowi by się odczepił od naszego klubu raz na zawsze.
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.08.24; 17:07]
Bardzo kiepski żart z Luką. Jeśli myślimy o pucharach to taki zawodnik zostaje. Ja mam zresztą nadzieję, że to wokół niego będzie się w przyszłości budować drużynę, jeśli już tak nie jest robione przez HR. PS Dla znawców piłki - pisze się CROUCH I CUDICINI! A nie Crough i Cudiccini
md18 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 14:36]
Zdecydowanie kiepski !!! Nie odmawiam umiejetności Carrickowi ale nie chciałbym takiej wymiany. Chyba że za dyszke kupimy zajebistego lewoskrzydłowego :)
Paweł ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 14:16]
kiepski żart po tym jak powiedział że juz nie przeprowadzi zadnych transferow. Luka ma kontrakt do 2014, więc nie sądze bysmy rozważali jego sprzedaż. Aczkolwiek Carrick na środku ...
Kogut ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 14:10]
Można się cieszyć tylko z wyniku :) Gra naszych środkowych obrońców wyglądała tak jakby chłopaki zapomnieli na ten mecz swoich kolan, sztywniaki :) A tak jak to mecz derbowy - bardzo ciężki.
md18 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 14:08]
Właśnie pojawiła sie informacja że ten twarzo-burak alex f. proponuje nam 10 mln + Carricka za Luke Modricia !!!
Paweł ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 13:43]
no rzeczywiscie klasa Radka Cerny'ego. To jak radek cerny zostanie kiedys wybrany graczem roku przez kibicow chelsea, oraz zostanie bramkarzem sezonu w Premier League to daj mi znać.
Boyd ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 13:09]
Ależ Arturze78 dobrze o tym wiem-choc stream był okropny zauważyłem Carla i nic innego nie pisałem.Jensen może i grał w drugiej lidze, a Carlo gdzie......... na ławie głównie. Ale chyba nie chcecie mi wmówić, że mamy fenomenalnego rezerwowego bramkarza, jak dla mnie klasa Radka Cernego, który przeciez tez miał dobre mecze. Ale nie narzekam, bo Lennon, Modric (fajnie przenikał w niemożliwych sytuacjach przy linii), Defoe to gracze, których nam zazdrości nie jeden klub. A co do Jensena zobaczymy na koniec sezonu-czy dobry czy nie.
Artur78 ;
Poniedziałek[2009.08.24; 12:53]
Boyd ale w meczu z West Hamem bronił nie Gomes a Cudiccini.
md18 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 12:52]
Przecież King lub Bassong w ostatniej chwili się uchylili przed tym strzałem !!!! Był Carlo kompletnie zasłoniety !!!! Myśle też że choć w 100 % nie mozna stwierdzić że komentatorzy są wyroczniami w kwestiach futbolowych to komentarz osoby patrzącej bez emocji na tą akcje z boku z chłodną głową - "bez szans Cudicini na obrone tego strzału" całkowicie wystarcza.
Eff_Spurs ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 12:38]
Całe szczęście, że Cole'owi się Fabregas włączył, bo inaczej byśmy chyba nie wygrali... West Ham powiesił poprzeczkę bardzo wysoko i całe szczęścia, że mamy ten mecz za sobą, a co najlepsze mamy też 3 punkty :)
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 12:36]
Jensen ma 34 lata i do niedawna grzał dupę w drugiej lidze, czemu!? skoro w mniemaniu niektórych to bramkarz lepszy od Gomesa, cały świat nie poznał się na jego wielkim talencie!? a może po prostu jest przeciętny, czasami coś tam wyciągnie co jest rozdmuchane przez media bo małe Burnley pokonało drużynę z premiership. Artur78 nie żebym się czepiał ale chyba źle piszesz nazwisko naszego napastnika ;-)
Boyd ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 12:22]
Ale dlaczego od razu jestem posądzany o gołosłowie? dlatego że rożnimy się opiniami? Dziwne to o tyle ,że nawet chamiompionship można spokojnie ogladac w Polsce, nie mówiąc o skrótach. A poza tym o bramkarzu Burnley wielokrotnie pisano pozytywnie w angielskiej prasie po meczach Curling Cup i po play -off, więc jesli dla kogos jest anonimowy, to moze jednak nie wie już wszystkiego o footbalu ;) +czy Gomes jest na równi z Reina każdy mógł stwierdzić w bezpośrednim pojedynku z Lpollem +dla mnie obrona wolleja Cola z 18-20 metrów polegająca na wpadnięciu z przerażniem do bramki, bez ruchu w kierunku piłki nie była klasowym zachowaniem bramkarza i tyle
Artur78 ;
Poniedziałek[2009.08.24; 12:06]
Crough ma taką budowę ciała i warunki fizyczne że faktycznie wygląda nieporadnie gdy się rusza po boisku,ale to nie powód żeby go tylko przez to krytykować.Jeżeli chodzi o technikę użytkową i grę głową jest świetny i daje nam ze swoim wzrostem o wiele większy wachlarz możliwość taktycznych w ataku.Ktoś kto na niego tylko narzeka za to jak się porusza po boisku i wygląda ma blade pojęcie o futbolu.
Paweł ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 12:02]
co do tego Prince'a to czytałem, że ponoć robi bardzo dobre wrażenie na treningach, dużo biega, walczy, haruje jak wół i bardzo imponuje wszystkim. Ponoć bardzo się zmienił w ostatnim roku i Redknapp najpewniej go nie sprzeda tylko zrobi go zmiennikiem. A co do wypominania tych pomylek to wielka zgoda - niektórzy piszą tu tak jakby oglądali tylko mecze Tottenhamu i nikogo więcej, a reszte znali tylko i wyłącznie ze skrótów z bramkami. Nie ma nieomylnych bramkarzy, stoperów ktorzy sie czasem nie machną, czy bocznych obroncow którzy nie dadzą się objechać nigdy. Jeśli ktoś tu pisze o bramkarzu Burnley jako fenomenie lepszym od Gomesa to okej, tylko jakim cudem? Widziałeś skrót w którym wybronił z 4 cudowne sytuacje? A skąd wiesz że wcześniej nie mial jakiś bubli? Gomes też tyle razy świetnie bronił, ale błędy się zdarzaja swszystkim. Nawet Buffonowi czy Cechowi. Gomes dla mnie jest na równi z Reiną, więc mamy bramkarza na top 4 i lepszego bedzie ciezko znalezc i lepiej zająć sie szukaniem pomocnikow bo ta formacja u nas jest najszczuplejsza
MARCUS ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 11:28]
Crouch jeszcze nie miał okazji pograć, bo HR stosuje się do tego, ze zwycięskiego składu się nie zmienia, ale nie, on powinien przy ustawionym wyniku strzelić ze 2-3 i to z przewrotki! Z całą odpowiedzialnościa stwierdzam, że wiedza niektórych o tym sporcie jest blada jak dupa albinosa.
Artur78 ;
Poniedziałek[2009.08.24; 11:25]
Ja tam będe bronił Crougha,co miał pokazać w tych dotychczasowych meczach gdzie grał końcówki?Peter dostanie szanse gry w całych meczach,więc dopiero ocenię jego przydatność.Nie rozumiem również że co poniektórzy chcą na siłę zmian w składzie,po co ściągać Keana(gole,asysty) skoro gra dobrze i atak funkcjonuje.
ethan64 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 10:53]
jako że meczu nie widziałem tylko skrót chyba 2 minutowy to mogę powiedzieć tylko tyle, że Cole zaliczył fajną asystę :) może pomyliło mu się i myślał, że właśnie grają mecz reprezentacyjny ;) zresztą nie nasza sprawa wyszło jak wyszło cieszą 3pkt i w sumie tylko to się liczy, a jeśli ktoś chce sobie ponarzekać pobiadolić itp itd to zapraszam na jakikolwiek mecz ekstra czy 1 ligi w PL tam to dopiero sobie ponarzekacie :)
Pablo el diablo ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 10:48]
Niezły meczyk. w pierwszej połowie zabójcze tempo. Nie zagraliśmy dzisiaj może najlepiej, ale najważniejsze są 3 pkt. i to na wyjeździe. Martwić jednak może to że Harry nie ma na ławce takiego napastnika który pow wejściu mógłby ożywić grę, coś szarpnąć i takie tam. bo roman i Crouch to na pewno nie ten typ napastników. przydał by się jakiś młody szybki napastnik na takie właśnie wejścia.
Artur78 ;
Poniedziałek[2009.08.24; 10:25]
Bo u nas wypomina się każdą pomyłkę...jak oglądam mecze Chelsea,Liverpoolu czy M.U tak samo widzę wiele pomyłek,a czasami jak taki Vidić się machnie....
md18 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 10:21]
Nie wiem o co Ci konkretnie chodzi Boyd w kontekście Cudicciniego ??? Ja nie jestem jego zwolennikiem ale jak zobaczyłem powtórke zza bramki przy stracie gole to go "uniewinniam" a chciałbym przypomnieć że w 22 minucie mimo ewidentnego spalonego wybił pilke Colowi w sytuacji sam na sam więc nie bardzo wiem czego sie tu czepiać...???
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 09:55]
Z tym Princem to już cię trochę poniosło, ale nasi obrońcy potrzebują odpoczynku gramy mecze z 3 dniowym odstępem i nie wróży to dobrze. Też liczę na spore zmiany w składzie ma nadzieję, że zagra Pavlyuchenko i Crouch, Gio zamiast Luki, Bentley za Lennona, O'hara na środku, Hutton, Naughton, Chimbonda powini zagrać w obronie, może jeszcze kogoś z młodziów wstawić niech się ogrywają. Musimy sobie obrać priorytet którym jest liga
Anel ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 09:39]
Nie żebym narzekał :) 3pkt to 3pkt!! a pozycja lidera zobowiązuje....zwłaszcza że wygrać z WHU na wyjeździe to dobry wynik...zobaczymy jak inni sobie poradzą z WHU..
Boyd ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 09:12]
Burnley to akurat całkiem niezły zespół-gole jakie do tej pory strzelali pure class, a Jensen jest dużo lepszy od obu naszych bramkarzy(Harry jeszcze tydzień okna transferowego!) +rzeczywiście wygraliśmy dośc szczęśliwie(po ich unforced errors), ale to cieszy nawet bardziej niż normalny,pewny łomot jaki sprawiamy zwykle Młotkom. Martwi tylko postawa obrony-szczególnie Cuddiciniego i skrajnych obrońców oraz przywiazanie Harrego do tego samego składu, mimo że np. Alan Hutton z Hull grał świetnie, a Corluka beznadziejnie to i tak wybrał Chorwata. Bez rotacji daleko nie zajedziemy. Dlatego z Miotłami z Doncaster licze na występ Pavluczenki, Gio, Princa, Naughtona, Chimbondy
Didier ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 01:00]
do cholernego Wolverhampton mam słabość przyznam sie
Didier ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.24; 00:57]
Cieszy jak jasna cholera te 9 pkt zwlaszcza jak sobie przypomne poczatek ubiegłego sezonu. Crouch wygladal dzisiaj jak Czarna Wdowa nie nadążająca za wlasnymi nogami i sorry panowie, ale jak dla mnie DZISIAJ TERAZ ten transfer to pomylka. Jesli to sie zmieni to posypie łeb popiołem i to gęsto. Defoe w zyciowej formie i to cieszy. Tak jak wspomnialem wczesniej, niestety Lennon mnie wkurzal i to bardzo. Ok, strzelil bramke co cieszy w cholere, ale wczesniej niezle dawał dupy. Jak sobie przypominam to jego glupie kiwanie z 2 minuty z trzema typami z West Ham na karku co zakonczylo sie niczym to az teraz wlos mi sie jeży w rowie ze złości. Nie bede tez ukrywal ze Cudicini mnie przyprawia o palpitacje serca... Podsumuje to tak: gramy teraz z Birgingham i nie wyobrazam sobie innego wyniku jak spranie tych frajerów 2:0 zwłaszcza ze gramy u siebie. Nie cierpię drwali z Championship jakichkolwiek w PL i uwazam ze wlasnie teraz w tej kolejce powinnismy im pokazac gdzie mają wracać do swojego wyrka w nastepnym sezonie. Niewazne czy to Birmingham,Stoke czy Hull czy Burnley.
gaizka ; Redaktor
Poniedziałek[2009.08.24; 00:14]
Wydawałoby się że Cudicini mógł obronić atomowy strzał Cole'a jednak to się nie udało. Bassong nie zdołał powstrzymać Cole'a przy rzeczonej bramce, King nie potrzebnie wdał się w drybling na własnej połowie i stracił piłkę na rzecz Jimeneza. Jimenezowi dał się ograć Assou Ekotto, mało brakowało do karnego. Corluka dał się wyrolować Stanislasowi. Big Tom, zbyt mało pracował w odbiorze i jak zwykle wyglądał ospale. Modric mimo że sporo był w grze nie zbudował nic z czego mielibyśmy realną korzyść. Palacios dzisiaj miał mało odbiorów, większość krosów Lennona była przewidywalna i zawodnicy WH bez problemu je wybijali. Defoe nie potrafił niczego zbudować sam, dopiero podanie od Cole'a pozwoliło mu strzelić gola. Keane'a prawie nie było w ataku, poza tym był mało widoczny... Tak też można napisać o tym meczu i nawet taki opis meczu mnie cieszy bo mimo tylu błędów i mankamentów potrafiliśmy wygrać wyjazdowy mecz na gorącym terenie, na którego przygotowanie mieliśmy tylko 3 dni. Tym większa chwała dla Redknappa, potrafił zbudować drużynę, jego ducha i On trwa... Powiem tak, jak by zagrał za Keane'a chołubiony przez niektórych Paw, też mielibyśmy się o co przyczepić, że za miękki, itp. itd, ale to przecież nie o to chodzi... Drużyna wygrywa i przegrywa, jak na razie nasz Totem ma 9 pkt po 3 meczach !! Nauczmy się cieszyć po takich meczach, kto wie jak długo to będzie trwało COYS !!
raku ; Administrator
Poniedziałek[2009.08.24; 00:12]
A czy ktoś tu jest przyzwyczajony do liderowania? ;P My chyba zwyczajnie lubimy sobie ponarzekać ;)
Artur78 ;
Niedziela[2009.08.23; 23:44]
Chciałbym jeszcze dodać z mojej strony że strasznie mnie irytuje że wygrywamy, Defoe strzelił już 4 gole jest liderem klasyfikacji strzelców a cały czas jest wałkowany temat Keana i krytyka jego gry.Drugim temat to osoba Crougha jak można kogoś oceniać i krytkować po tym jak wchodzi na ostatnie 10 minut(w każdym z trzech meczy) meczu?Co ma klasyczne hatricki napierd......???
Artur78 ;
Niedziela[2009.08.23; 23:37]
Powinien dać szanse,zagrają zapewne-Crough,Pawliuczenko,O'Hara,Bentley,Hutton.Oni napewno
varba ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 23:20]
Chciałem jeszcze przypomnieć że może i wyglądaliśmy troszkę ospale ale piłkarze mieli do tego prawo ponieważ w środę grali zajebiste spotkanie na 100% a West Ham sobie odpoczywał i szykował się na spotkanie z nami fizycznie i taktycznie, my mieliśmy na to tylko 3 dni, w pucharze mam nadzieję że Harry postawi na zmienników!
Artur78 ;
Niedziela[2009.08.23; 23:08]
Dokładnie varba,już nie długo będziemy znali(to znaczy za trzy kolejki) bardziej dokładnie na co nas stać w tym sezonie.Gramy najpierw z Birmingham potemu siebie z M.U, a następnie wyjazd z Chelsea,w tym czasie są mecze M.U-Arsenal i M.C-Arsenal.Tabela po tych spotkaniach trochę się wykrystalizuje i da nam odpowiedż czy jest szansa dla Tottenhamu by walczyć o top4.
Pistons ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 22:58]
Meczu nie widziałem, więc się nie wypowiadam. O wyniku dowiedziałem się w drodze powrotnej do Krakowa ze zwycięskiego turnieju siatkarskiego. W chwilę później pierwszy program polskiego radia podał w wiadomościach informację o wspaniałym starcie Tottenhamu. Jest więc się z czego cieszyc, nadzieje na udany sezon rosną. Aż starch się na głos wypowiadac ale chyba wszyscy po tych trzech kolejkach mamy już tylko jedne oczekiwania...Przy okazji pozdro Marcin ;) Harry nie jest tchórzem, Harry to dobry fachowiec. Co nie znaczy, że szkoda że zamiast drewna nie mamy Huntera ;) Ale jak będziemy tak grac nadal to zapomnimy o tym małym niuansie czego sobie i Wam życzę :)
varba ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 22:32]
Panowie nie zdominujemy każdej drużyny na wyjeździe trzeba się z tym pogodzić, poza tym jesteśmy na fotelu lidera, każdy teraz będzie się podwójnie motywował na mecz z nami. Harry powiedział że gra czterema małymi atakującymi i stawia na ofensywny atakujący football, różnie może się to dla nas skończyć czasami możemy łupnąć 5 bramek a czasami możemy oddać jedną
Wujo ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 22:21]
Chciałbym oświadczyć,że każdy kto sie czegoś czepia lub uważa,że "można lepiej" otrzymuje nominację do nagrody Upierdliwiec Roku 2009. Najlepszy start od 50 lat-najlepszy start w całym naszym 'życiu kibicowskim'(mamy kogoś ze stażem dłuższym niż 50 lat?) Nie brak nam niczego!!!!!!
pieszy__1975 ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 21:32]
NIE CHCIAŁBYM SIĘ CZEPIAĆ ALE NIE WIEM O CO CHODZI Z TĄ "IDENTYCZNĄ JEDENASTKĄ" RAKU. DZIWIĘ SIĘ TEŻ NIKT Z FORMUOWICZÓW NIE ZWRÓCIŁ NA TO UWAGI. ALE CÓŻ JA NIE MOGŁEM NIE ZAUWAŻYĆ, WSZAK CAŁĄ MOJĄ "PRZYGODĘ" Z PIŁKĄ SPĘDZIŁEM MIĘDZY SŁUPKAMI.
matek ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 21:22]
Dobrze, że wygraliśmy kolejny wyjazdowy mecz bo to one są najważniejsze w ostatecznym rozrachunku. Fakt, że zawodnicy West Hamu(co taki koleś jak Spector robi w Premiership?) nam w tym pomogli nie umniejsza zasług naszym chłopakom. Ja myślę, że po zwycięstwie z Hull wszyscy oczekiwali podobnego spektaklu i teraz wydaje się, że graliśmy słabo. Wg. mnie zagraliśmy świetny mecz, byliśmy drużyną zdecydowanie lepszą i pewniejszą i całkowicie zasłużenie zgarnęliśmy pełną pulę. Cieszy forma Carlo bo teraz od niego wiele zależy, fajnie grali Corluka i Ekotto, podobał mi się Lennon. Ogólnie wszyscy zagrali całkiem niezłe, no może Keano trochę przygaszony był ale on ma robić grę dla Defoe i myślę, że wywiązuje się z zadania wcale niezłe :) 3 mecze - 9 pkt. niezła zaliczka przed następnymi meczami i niezła pozycja wyjściowa do walki o jakiś konkretny cel, tylko pytanie o co my gramy? Myślę, że po 10 - 13 kolejkach poznamy na nie odpowiedz :) Na razie jest git i nie można narzekać :)
trendus ;
Niedziela[2009.08.23; 20:43]
Mecz sam w sobie bardzo fajny. Ciągle coś się działo. Może nie najlepiej zagraliśmy ale zdobyliśmy 3 punkty. Ja zamiast Toma dał bym na środek Keana a do ataku Pava lub Croucha do spółki z Defoe
jasiowaty ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 20:42]
Ja wam mówię: przeżywacie! Już lepiej szukać dziury w całym, niż niepotrzebnie się napinać. Koguty od zawsze pokazywały, że pewnym czegokolwiek być nie można ;)
md18 ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 20:24]
Po co Wasze sfary głupie wnet i tak.....(będziemy w zupie ?)...w pucharach. Zostawmy już Harrego, Keana i wszystkie personalne decyzje. My jestesmy tutaj, w kraju przed monitorami i telewizorami. Jeśli mamy 9 punktów to nie zwalniajmy trenera nie zmieniajmy drastycznie składu który te punkty ugrał. W tygodniu mamy mecz pucharowy i pewnie wtedy czerwony Romek + Piterek sobie pograja więcej i okaze sie czy my mamy racje czy to Harry wie co w trawie (ośrodka treningowego) piszczy. PS. Jako wielbiciel Keana też twierdze że dzisiaj wypadł słabo. Obiektywnie. Ale faktem jest że na takim średnim poziomie zagralismy jako cały zespół ale cieszy że nawet w takiej formie punktujemy co w poprzednich sezonach nie było normą.
Buli_1 ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 19:58]
Lennon miał bardzo słabe dośrodkowania praktycznie każde wybijali piłkarze WHU ale druga połowa była znacznie lepsza no i jeszcze piękna brameczka
mariano ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 19:54]
Nie znacie się! :-p Keane dziśbył zajebisty - pełno go było wszędzie. Też chciałbym, żeby więcej strzelał, ale pracowitości i zaangażowania mu odmówić nie można, konsekwentnie będę go bronił i w pełni rozumiem i pochwalam decyzje Redknappa. Wyniki go bronią. Crouch i Pav nigdy nie będa tyle biegać i nigdy nie będą tak wszechstronni jak Keane. Pożyjemy, zobaczymy jak będzie.
brudnywieprz ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 19:43]
Jest dobrze, mecze nawet w slabym stylu mozna wygrywac, wazne 3 pkt. P.S. Crouch to mimo wszystko MEGA pomylka..
Didier ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 19:06]
Podobał mi się ten mecz. Nie podobał mi się Lennon. Natomiast podobał mi się jego gol.
michaoo ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 19:03]
Trzeba też pamiętać, że choć to dopiero początek sezonu, musieliśmy grać 3 mecz w ciągu tygodnia. Poza tym WH to mimo wszystko mocna drużyna, więc nie ma co psioczyć tylko iść na piwo ;)
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 19:00]
Raku, zwróć uwagę, że napisałem 'chocby'. A po drugie sam twierdziłeś, że nie bylo ani 1 podania. Barometr, juz tak no offence całkowicie, a skąd wiesz, że jakby Keane nie zagrał to byśmy wygrali? Może jakby zagrał Paw to popisałby się takim genialnym podaniem jak Cole? Może jakby zagrali razem, Paw i Keano to któryś potknąłby się o drugiego i połamałby mu nogi? Moze gdyby HR nie byl takim strasznym tchórzem (pozdro Pistons) i kupił Huntera a nie Croucha to Hunter polamałby sie na 1 treningu i zostalibysmy bez nowego napastnika? Taki jesteś pewien że potrafisz przewidzieć wszystkie konsekwencje poczynań Redknappa? To polecam cykl o Patrolach Łukjanienki-uczy szerszej perspektywy.
Artur78 ;
Niedziela[2009.08.23; 18:58]
Ja jestem za zmianami w ataku i ogólnie,jak przestaniemy wygrywać,przestaniemy strzelać gole(jak na razie średnia 3 na mecz),rywale walną nas trójeczką i tak dalej i tak dalej.
Marcin108 ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 18:53]
myślę że nadszedł czas by dać szansę duetowi Defoe - Crouch. Keane odkąd wrócił jest innym piłkarzem - nie twierdzę że gorszym - ale innym.
raku ; Administrator
Niedziela[2009.08.23; 18:53]
Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Dalej uważam, że obok Keane'a to Hudd był dzisiaj najsłabszym ogniwem ;)
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 18:52]
No i zostawmy to tak - jesteśmy na pierwszym miejscu, wszyscy się cieszymy, jest zajebiście, oby tak dalej, życzę Keanowi bramki w każdym następnym meczu! PS We wróżkę się nie bawię, bo nie mam pojęcia jak Rosjanin zagra, ale jak widzę, że na jego miejscu gra dwóch słabych gości (nawet Raku - fan Irlandczyka przyznał, także trochę obiektywnie można do tego podejść) to mnie jako fana Rosjanina to denerwuje - możecie to chyba zrozumieć :)
Artur78 ;
Niedziela[2009.08.23; 18:50]
Nie wiem ale West Ham zagrał innym ustawieniem(jak Hull w środę),zagęścił swoje pole karne,wręcz zagrał taktycznie jak na wyjeżdzie to też ma chyba znaczenie jak grał Keane.
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 18:49]
Nie był. Bo najwyraźniej źle patrzyłeś. Chocby to wysokie podanie na wolne pole do Lennona. Po którym to Aaron miał tyle miejsca, że mógł zrobic co chce.
raku ; Administrator
Niedziela[2009.08.23; 18:47]
Hej, przepraszam, ale dzisiaj nie widziałem ani jednego genialnego podania od Huddlestone'a (może źle patrzyłem). A jeśli u Toma zanika w trakcie spotkania ta umiejętność, to zupełnie przestaje się drużynie przydawać. Innymi słowy - do dupy dzisiaj był. Jako wielki obrońca i entuzjasta Keano również jestem lekko zdegustowany jego dzisiejszą postawą. Bo jeśli w meczu przeciwko Hull potrafi się cofnąć do środka boiska i rozegrać piłkę, to dlaczego nie robił tego dzisiaj?
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 18:46]
O, a to jest kolejny szczegół-narzekasz, ze Romek nie gra a teraz wytykasz Arturowi, że nie wie jak Rosjanin by się zaprezentował. Troche konskewencji.
Artur78 ;
Niedziela[2009.08.23; 18:45]
Zgadza się,tylko że nie gra,mamy 9 pkt. i ty się w nią bardziej bawisz.Może przesadziłem z tymi nerwami,zresztą razem kibicujemy Tottenhamowi jesteśmy na 1 miejscu!!!
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 18:44]
No bo wreszcie wygrywamy, ba idziemy jak burza a i tak masa specjalistów narzeka. Że to tamto sramto. Tak jakby to miało jakies znaczenie.Jasne,mozna podzielic się swoimi przemysleniami, co się podobalo a co nie. Ale trzeba znac różnicę między tym a marudzeniem-że Paw nie gra, a że Keane gra a jest słaby etc. Dobrze, wymieniajmy się opiniami na temat pracy Harry'ego ale nie wpierdalajmy mu się w gary, i nie strugajmy madrzeszego niż on.
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 18:41]
A Arturze, a skąd wiesz, że byśmy tak wystartowali, a może Pawliuczenko ustrzeliłby hattricka? We wróżkę się teraz bawisz?
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 18:40]
Oczywiście zwycięstwo jest najważniejsze i ja się bardzo cieszę, ale to nie znaczy, że mamy milczeć jak jakiś zawodnik gra słabo. Trenerów zawsze będzie tyle ilu użytkowników i dobrze - każdy ma prawo do swojego zdania, a Harry i tak robi swoje, więc po co te nerwy (Arturze i inni)?
Artur78 ;
Niedziela[2009.08.23; 18:34]
Barometr-gdyby tak Harry się trzymał twojej koncepcji to byśmy wystartowali tak jak w tamtym roku,bo niebyłoby Keana,Huddlestone siedziałby na ławce,grałby Pawluczenko.Nie dziękuje już raz to przeżylismy,dziękujemy....
adipetre ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 18:31]
mnie sie najbardziej podobali modric, palacios i mimo wszysto lennon, ktory mogl sie wydawac chaotyczny, ale jednak potrafil stworzyc zagrozeniei lepiej go miec w swoim zespole niz nie, modric wiadomo, palacios mnie ostatecznie przekonal, jest duzo bardziej kompletny od zokory, gra w defensywie dzis na slabym poziomie, wkurzyaly mnie sytuacje gdy jimenez kilkukrotnie wjechal pilka n 6-7 m, straszny tlok, niewiadomo gdzie pilka, te sytuacje trzeba wyjasniac duzo szybciej, ale ogolnie cieszmy sie, ja osobiscie duzo bardziej zaskoczony bylem rok temu slaba gra, niz dzisiejsza 1. pozycja, bo my mamy naprawde duzy potencjal
Artur78 ;
Niedziela[2009.08.23; 18:16]
Dokładnie ile razy w tamtym sezonie przegrywaliśmy mimo że posiadaliśmy przewagę,mieliśmy sytuacje a mimo to z wyjazdów przyjeżdżaliśmy do Londynu z kwitkiem na 0...wygrywamy po co coś zmieniać na siłę.Redknapp ma co mecz zmieniać jedenastkę???Pytam się po KIJ to ma robić???Kroczkami,powoli do przodu,robimy postępny.Nie którzy tutaj na forum oczekują od razu cudów.Harry nie dostał milionów tak jak Hughes.
MARCUS ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 18:04]
My graliśmy nie najlepiej?? Ja tam widziałem, że to WHU miało szczęście, że to się nie posypało. Że nie było golenia frajerów, że tak do polskiego klasyka, bo to były derby z Młotami. Podłożyć się mieli?
woitek ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 17:55]
Consistency, consistency, consistency-to jest to co oddziela top 4 od reszty ligi.Cieszy ze nie gramy naljepiej a wygrywamy.COYS
kicekpoland ;
Niedziela[2009.08.23; 17:54]
Aaa tam ja jestem bardzo zadowolony :) Dla mnie wszyscy zagrali dobrze i nie widze slabego ogniwa , Kean dobrze podaje i rozprowadza pilke i mi sie to podoba i chce zeby wychodzil w pierwszej 11 i zmiana na ostatnie 15 minut i jest ok. Teraz CC to mozna sprobowac np. Croucha w 1 skladzie ale na Lige , dla mnie defoe-keana to podstawowy atak. Czesc i czolem.
TypOks ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 17:53]
proponuje więc przestać pieprzyć i chodźmy się napić ;)
Artur78 ;
Niedziela[2009.08.23; 17:47]
Popieram cię Marek.Mnie też zaczyna już denerwować ta ciągła krytyka !!!Przegrywamy BEEEE ,jak wygrywamy to szukanie dziury w całym bo Keane z Defoe nie wsółpracują(Defoe-4 gole,Keane-1 gol i 2 asysty),bo Huddlestone za ciężki,bo obrona słaba,bo rusek nie gra,Lennon się tylko kiwa,Hunteelara nie kupili.....Ludzie mamy pierwsze miejsce a wy tylko marudzicie!!!Kurcze pieczone lepiej jak przegrywamy bo można sporo filozofji z dupy wyciągniętej poczytać...sami fachowcy.Przepraszam ,ale aż żal się robi jak się nie których ciągłe,wrodzone malkontenctwo czyta.
Paweł ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 17:31]
dokładnie tak jest marku, zawsze tylko krytyka ... Eh za tydzień Birmingham ... jak sobie przypomnę jakie baty dostawalismy od nich 2 lata temu ... bedzie ciezko.
Marek ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 17:31]
To prawda .Sporo wielkich talenow trenrskich. Dlatego Harry Out a na jego miejsce ..... i mamy Majstra. Przeciez to wszystko takie proste. A i zapomnialem: Keano Out. To wtedy dwa majstry i 5 pucharow i w ogole sielanka.
TypOks ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 17:28]
dokładnie Skaju ma rację :) a co do trenerów to chyba na chwilę obecną na Spursmanii jest ich ponad 700 hehe ;)
Marek ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 17:27]
Druzyna wygrywa druzyna przegrywa tak ja rozumiem zasady pilki noznej i o czym tu dyskutowac. A moze rozpoczniemy nasza ulubiona: Harru Out. Albo dlaczego mamy tylko 9 punktow. Pole do poisu duze. Zawsze uwazalem ze Spursmania jest fajna ale niestety NIE UMIEMY sie ciszyc. Jakby nie bylo dla wielu zawsze jest zle. Smutne.
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 17:24]
Owszem, jest wielki-brzuchem, tfu duchem. Ale ja chcę żeby był wielki swoją postawą na boisku. Barometr-co nas to obchodzi?
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 17:23]
gaizka - drużyna wygrywa, Harry punktuje, ale gdzie w tym zasługa Keane'a? Na Boga - wszyscy oglądaliśmy ten sam mecz.
mosaj ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 17:22]
Tom już jest wielki :D
Skaju ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 17:22]
@Barometr: Keano jest w drużynie ze względów mentalnych, a nie typowo piłkarskich. To samo się tyczy Pascala ;)
gaizka ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 17:22]
Dokładnie to samo Marek pomyślałem o Wilsonie, ale już nie chciałem wchodzić w ten krytykancki ton, wolę chwalić zawodników gdy wygrywają, a ta krytyka która spada na Keane'a to już w ogóle przesada wg mnie. Drużyna wygrywa Harry jest zadowolony z jego gry, ale jest jakieś 500 trenerów na Spursmanii którzy wiedzą lepiej...
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 17:19]
A mi się właśnie rzuciło w oczy to, że to BAE dawał się ogrywać, raz w starciu z rywalem w polu karnym mógł sprokurować rzut karny. Bassong moim zdaniem był pewniejszy. Ogólnie, co do gry naszej defensywy w tym meczu, to mam taka refleksję, że lepiej im wychodziło ustawianie się niż pojedynki 1 na 1.No i sytuacja Kinga kiedy chcąc wyprowadzić piłkę z pola karnego wdał się w niepotzrebny drybling.A co do tego kto wchodzi kto nie-nie powinno nas to obchodzić dpoóki gramy skutecznie. Ja wiem, że my się tu wszyscy świetnie na piłce znamy ale nie wpieprzajmy się za bardzo w gary Harry'emu. A gra Big Toma mi sie podobała. Nie zachwycila ale dała nadzieję, że wziął się w garść. Jak przestanie się gubić w grze na małej przestrzeani, z rwyalem na plecach, to bedzie wielki.
Marek ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 17:19]
Jak mawial sw pamieci Kazimierz Gorski: nie szyuka wygrac gdy gra sie dobrze. Mnie bardzo bardzo ciesza te 3 punkty bo pokazalismy ze potrafimy byc skuteczniw ciulaniu punktow. Taka jest Liga : Jeden mecz swietny, jeden taki sobie a czsami jeden slaby i cala sztuka polega zeby w trudnych momentach zdobywac 3 punkty. Ci co to potrafia wygrywaja Lige. Nawet MU nie rozgrywa 38 swietnych meczy. Ale te 7-8 w ktrych graja piach wygrywaja 3-5 Wot sztuka. Troche wyszlo ze graöismy w tygodniu a WHU odpoczywal . O dziwo slabszy mecz miał Wilson i troche sie posypalo. Ponadto w I pol nie istnieli Defoe i lennon. Na szczescie HR ich przebudzil i 3 punkty jada na WHL. P.S. Pisanie o Keane robi sie juz nudne Panowie. Moze zalozmy strone www.keano.com i dawaj....
konradthfc ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 17:15]
Tak do tego co napisał Barometr - zauważcie jak wygląda współpraca pomiedzy Keano i Defoe? .... Wogóle nie wygląda, a to ludzie którzy powinni strzaleć bramki i rozumieć się bez słów.
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 17:11]
Co do samego meczu - wielkie brawa za grę do końca i walkę, bo był to taki mecz walki - ciężkie boje o panowanie na boisku, świetne tempo przez większość spotkania. Pokazaliśmy charakter! Ale martwi mnie parę spraw. Po pierwsze gra w obronie - chyba tylko BAE (o dziwo) grał pewnie w defensywie. Reszta - łącznie z moim ulubieńcem Corluką to czasami wręcz rozpaczliwe wybijanie piłki. Taki drewniak Carlton Cole ich objeżdżał kilka razy. Każde podanie prostopadłe powodowało popłoch. Nie potrafili się ustawiać, dużo przypadku. Poza tym brakuje kreatywności w pomocy - fajnie byłoby mieć na środku pomocnika, który poda tak jak Carlton piłkę otwierającą drogę do bramki :) Brawa dla Lennona za bramkę, ale jego gra przypominała starego Aarona - dużo szumu o nic (poza jednym podaniem do Modricia i jednym pod koniec spotkania). No i last but not least - Robbie Keane. Dla mnie udowodnił jedną rzecz - jest jednak bez formy. Po meczu z Hull mogłem mieć wątpliwości, ale spotkanie z West Hamem wyjaśniło wszystko. Można oczywiście strzelać bramkę rozbitym po pierwszej połowie i generalnie słabym Tygrysom, ale jak przyjdzie mocniejszy przeciwnik to Irlandczyk nie potrafi sobie znaleźć miejsca - lata bez ładu i składu. Jedyne celne podania do tyłu. Niektórzy będą imputować, że to mój osobisty stosunek do Irlandczyka wypacza ogląd jego gry. Może mają rację - byłem bardzo zadowolony gdy sprzedaliśmy go do Liverpoolu za porządną kasę. Wydawało mi się bezsensu trzymanie gracza, którego marzeniem od dziecka była gra dla The Reds. Potem taki zawodnik wraca też za niemałe pieniądze i jeszcze dostaje opaskę kapitańską. Co to mówi kolegom z drużyny? Jak oni mogą szanować i słuchać się takiego kapitana? Ale mniejsza z tym - Keane dla mnie gra piach z trudnymi przeciwnikami i chętnie usłyszę kontrargumenty, jeśli jakiekolwiek będą. Co dziwne za bezproduktywnego Irlandczyka wchodzi równie bezproduktywny Crouch. Na prawdę chcę żeby on przydał się drużynie, ale to jego trzecie wejście i wciąż nic - żadnego fajnego podania, wygrania kluczowej główki, etc. Dziś raz fatalnie się ustawił, gdy rajd zrobił Lennon i powinna paść bramka po tej akcji. Dwa - dobijał strzał Defoe, ale czego sędzia nie zauważył - w momencie uderzenia był na spalonym, a powinien trzymać linię i dopiero potem atakować, reszta niech będzie milczeniem. Na razie nic dobrego nie mogę o nim powiedzieć, a wkurza mnie to tym bardziej, że Roman nawet nie wychodzi na 5 minut w tym sezonie. Ale spoko - mamy 9 punktów - najlepszy start w lidze w historii i może w tym jest jakaś metoda. Mam trochę inną koncepcję, ale nie mogę odmówić Harry'emu skuteczności w zdobywaniu punktów. Żeby zakończyć jeszcze jednym optymistycznym akcentem - lepszy niż dotychczas występ Huddlestone'a - kilka ładnych podań, choć nie takich, które dawałyby sytuacje strzeleckie, wyśmienita gra Modricia - no to jest magik na boisku i skuteczna gra Defoe - jest tam gdzie być powinien i wykańcza :)
jasiowaty ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 17:08]
Konrad: właśnie, Robbie ładnie grał, ale w środku. Być może to jest nasze rozwiązanie na środek, gdyż już w ataku szło mu nie za dobrze.
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 17:07]
Adipetre, znasz ten cytat "Pan Edward jest dobrym człowiekiem. Tylko nie zawsze i nie dla wszystkich". To z naszymi piłkarzami musi byc podobnie-są lepsi, więcej umieją niż młotki tylko nie zawsze to pokazują.Sumasumarum w zeszłym sezonie zajęliśmy miejsca obok siebie. A liczy się efekt końcowy.
jasiowaty ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 17:06]
Spoko :) A według anglia.goal.pl w 88' na boisko zamiast Luki Modricia wszedł... Ben Alnwick xD
konradthfc ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 17:06]
Prawdopodobnie nikt się nie spodziewał że będziemy mieli komplet punktów po trzech meczach. Ochłonąłęm trochę bo jak widziałem jeźdzca bez głowy (czytaj:Lennon) to mi się nóż w kieszeni otwierał, jak widziałem drepczącego Keano to szukałbym mu miejsca w domu spokojnej starości w miejscowości Radość koło Warszawy, jak widziałem gre Huddelstone który podania do nogi na 50 metrów przeplatał z idiotycznymi "pokazami" w środku boiska to zostawiłbym go na plaży z tą torebką McDonaldsa. Zwycięzców się nie sądzi....ale takie drużyny jak WHU w takiej dyspozycji powinniśmy jechać po trzy, cztery do zera. To fakt że nie zawsze można zagrać tak jak z Hull. Ale w chodzonego też meczów nie będziemy wygrywać. Na plus - Modric, King, Boateng i Defoe. Myślałem że nigdy tego nie napiszę ale czekam na powrót Jenasa. W gruncie rzeczy nie ma co narzekać. COYS!!! P.S. Dzięki Carlton :)
gaizka ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 17:05]
Ja jestem bardzo zadowolony, mimo że brakowało nam tego czegoś to na trudnym terenie zdobyliśmy punkty. Widziałem Keane'a walczącego i szukającego gry, tego od niego oczekuję, widziałem Huddlestona który rozdzielał 40-50 metrowe piłki aż miło, widziałem entuzjazm ofensywny u bocznych obrońców, którzy mimo że w defensywie pokazali się dziś średnio (każdy przynajmniej raz dał się ograć, gdy nie powinien na to pozwolić) i to napawa optymizmem. Każdy też widział skuteczność Defoe i niezłą grę Croucha, to bardzo cieszy i daje ekspektatywę na kolejne mecze. Co do Toma to przypominam tym którzy go krytykują, że w zeszłym sezonie jak grał Tom, mieliśmy passę zwycięstw, gdy usiadł na ławce zaczęło nam iść w kratkę, teraz wrócił do składu i wygrywamy - czy to przypadek, nie sądzę. Jednym słowem dobrą drużynę poznaje się po tym gry wygrywa, mimo że jej nie idzie. Może nie jesteśmy jeszcze tą dobrą drużyną, ale na pewno jesteśmy na fali, tak trzymać. COYS !!
adipetre ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 17:03]
cerbin, huddlestone, zagral dzis naprawde slabo, nie wychodzilo mu nawet to, co powinien robic z zamknietymi oczami, a wiec przerzuty, nie moze crossow do lennona czy BAE na wysokosci 2 m,szkoda ze hharry boi sie ustawic maodricia, choc w jednym meczu na srodku pomocy, on tam naprawde potrafi grac, co niejednokrotnie udowadnial w reprezentacji
raku ; Administrator
Niedziela[2009.08.23; 17:01]
Wiedziałem, że mogę się w czymś pomylić. Jak powiedziałem, całą drugą połowę musiałem pisać od nowa, już zmieniam ;)
mosaj ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 17:01]
Cieszy wygrana, aczkolwiek momentami nie wyglądało to za dobrze... defensywa słabo, niejednokrotnie dochodziło do spięć pod naszą bramką, coś trzeba z tym zrobić. Huddlestone często jest krytykowany, a mi się akurat podobała jego gra - fakt, rusza się jak podmiejski w korku, ale bardzo dobrze podaje, nie boi się strzelać ... jak na rzemieślnika całkiem ok :) Tradycyjnie dobry mecz Modrica, trochę gorzej u Lennona, choć jego ratuje ładna bramka. Defoe swoje zrobił, strzelił bramę, ale zagrał znacznie słabiej niż w poprzednich spotkaniach. Martwi postawa Keano - coś tu nie gra, kompletnie niewidoczny ;/ Za tydzień podejmujemy Birmingham i liczę na kolejne 3 pkt!
Cerbin ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:59]
A i co do opisu. To podanie Vedrana było niecelne i zostało łatwo przechwycone przez obrońcę, więc "wspaniałym" bym go nie nazwał;)
raku ; Administrator
Niedziela[2009.08.23; 16:58]
Jasiowaty, jeśli chodzi Ci o kompa, to się porządnie wkurwiłem, ale miałem to szczęście, że zapisałem sobie chociaż pierwszą połowę i składy, więc roboty miałem mniej... Choć i tak ta pięcioletnia, nigdy nie formatowana skrzynka działa nieźle ;)
adipetre ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:58]
marcin, wg. ciebie west ham ma podobny potencjal co my?? nie przeadzaj, mamy pilkarzy lepszych, prezentujacych wyzszy poziom, niewiem dlaczego tak wiele osob na tej stronie tak niedocenia pilarzy tottnhamu
Cerbin ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:57]
Znowu stanę w obronie Huddlestone'a, bo dla mnie Palacios był zdecydowanie słabszym z dwójki SP. Zawiodła mnie postawa Keana oraz Modrica, który grał wyjątkowo egoistycznie w tym meczu. W pierwszej połowie "Big Tom" idealnie podłączył się do akcji ofensywnej, ale Luka zamiast podawać po raz kolejny zdecydował się na strzał. Najsłabiej wyglądała gra obronna. Nie było w niej kolektywu. Fakt faktem ten mecz wyglądał słabiutko w wykonaniu Kogutów, ale jak to się mówi, szczęście sprzyja lepszym:)
raku ; Administrator
Niedziela[2009.08.23; 16:55]
Angielscy komentatorzy przed meczem: Tottenham w poprzednim sezonie musiał czekać aż do października by mieć na swoim koncie 7 bramek... Jakież to teraz wydaje się zabawne xD Co do bramki dla WHU: z początku też myślałem, że Carlo zawalił sprawę, ale całość wyjaśniła mi powtórka zza bramki. Nie dość, że Cudicini był zasłonięty, to ta piłka jeszcze tak jakoś dziwnie skręciła. Jak dla mnie większych szans nie miał ;)
Artur78 ;
Niedziela[2009.08.23; 16:53]
E tam,ciągle narzekacie a mamy 9 pkt. po trzech kolejkach,ile mieliśmy w zeszłym sezonie po 8 ? Zgoda nie zagraliśmy wielkiego meczu,ale ilu z nas spodziewało się że Tottenham będzie 1 po 3 kolejce?
jasiowaty ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:48]
Ciekawe, jak zareagowałeś, raku ;) Wracając do meczu, w sumie to przez cały mecz miałem duszę na ramieniu. Tottenham miał więcej akcji w pierwszej połowie, ale to Młoty mogły strzelić pierwszą bramkę. Niestety CC zagrał 'średnie' zawody, chodź akurat przy bramce nie miał nic do powiedzenia. W 1. połowie obrona też zbytnio nie zachwycała. W ataku, za sprawą dobrej taktyki Zoli zagęszczania środka pola, nie można było zauważyć wielu sytuacji. No ale na szczęście udało nam się wygrać, co może cieszyć ;) Man of the match: Car(l)ton Cole ;)
Paweł ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:47]
po tym poznaje sie dobre druzyny - nie idzie a i tak wygrywają. Nie da sie co mecz grac tak jak z Hull, ale przyznam że nie wierzyłem w victorię dziś. no powoli młotki wpadną w taki kompleks nasz jak my z arsenalem... ostatni raz z nami wygrali chyba jak byla ta lassagna
Buli_1 ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:46]
Pierwsza połowa była średnia ale 2 o 100 razy lepsza Piękna bramka Lennona oby tak dalej mogli wygrać więcej ale ważne są 3 ptk :) z Birmingham bedzie jeszcze lepiej !
me262schwalbe ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:46]
Trochę ochłonąłem. Gdyby czerwoni zremisowali z nami, to byłaby to niesprawiedliwość, gdyby dziś szynka nie przegrała z nami, to też nie moglibyśmy się skarżyć. Kiedyś szczęście się skończy. HR trochę zmień, żebyśmy byli dalej nieobliczalni ....
Sajmon ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:46]
Ja na temat Huddle'a się rozpiszę później. A co do twojego postu Marcin - nie graliśmy jeszcze z beniaminkiem, więc nie na każdą ewentualność ;> zresztą za tydzień będziemy mieć taką możliwość i czuję, że to będzie jeszcze trudniejszy mecz.
Misiael ;
Niedziela[2009.08.23; 16:45]
to był mecz nie powiem. trzymał do końca. najważniejszy jest wynik . wiara w siebie pozwoli nam w tym sezonie zajsc daleko.
Zoolander ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:45]
Z calego meczu najbardziej wyroznil sie Jimenez. Chyba najlepszy na boisku. Podoba mi sie chłopak ( jako pilkarz oczywiscie ;] ). Duzo wniesie do WHU.
TypOks ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:44]
bez kitu start sezonu napawa optymizmem :) COYS!
Sajmon ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:43]
Nie wiem czemu tak późno Lennon kapnął się, że przy zbieganiu z piłką do pola karnego miast robić zwrot w stronę linii końcowej powinien machnąć się w lewo. Jeden raz tak zrobił i strzelił gola. Bardzo ważne 3 pkty. Serce już mi siada...
raku ; Administrator
Niedziela[2009.08.23; 16:43]
Tak, Keane był dzisiaj kompletnie niewidoczny, ale cała nasza drużyna grała dzisiaj co najmniej słabo, by nie powiedzieć źle. Huddlestone również nic wielkiego nie pokazał, i aż dziw bierze, że Redknapp go nie zmienił. Sam siebie zaskakuje, ale czekam na powrót Jenasa ;)
GabFromHell ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:43]
swietny wynik zważywszy na to że nasz środek obrony spał przy kazdej akcji a Keane jak to Keane...
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 16:42]
Wygraliśmy już z: -absolutnym niemal faworytem meczu, przy tym byliśmy drużyną lepszą, -ołtsajdera ligi, którego jak przystało rozgroomiliśmy, -drużynę o podobnym potencjale, z którą najprawdopodobniej bedziemy w tabeli bezposrednio rywalizować, i to wygraliśmy choc nam nie szło. Czyli jesteśmy już chyba całkowicie przygotowani na każdą ewentualność? ;D
Zoolander ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:40]
Wydaje mi sie, ze Carlo mial szanse i to duzo na obrone strzalu Cole'a, ale z telewizora to moze inaczej wyglada...
kicekpoland ;
Niedziela[2009.08.23; 16:39]
Anel może nie i 10 ale oni tez mieli farta, w pierwszej polowie moglismy 2 bramki na lajcie wepchnac. Ogolnie mecz pozytywny , chociaz to nie to samo co z HULL :D
Zoolander ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:39]
Mam nadzieje, ze z Birmingham zamiast Keana wyjdzie Crouch albo na przetestowanie Pav, bo nasz capitano za duzo nie pokazal. Przynajmniej mniej niz patyczak przez te ostatnie minuty.
TypOks ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:38]
trzeba przyznać,że mecz ciężki,ale jak to derby. Cieszą kolejne 3 pkt, będę zawsze się cieszył jak będziemy wykorzystywać błędy rywala i wygrywać :)
Anel ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:38]
Naszczęście napastnicy WHU to cienkie bolki bp mogli nam dziś z 10 bramek pyknąć
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2009.08.23; 16:37]
Raku nie przejmuj się - jak zwykle świetnie napisane
Zoolander ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:37]
Pieknie, pieknie :D Dzieki Karton! xD
me262schwalbe ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.23; 16:36]
Ups; ale ciężki mecz. W sumie tego należało się spodziewać. Muszę zweryfikować swoje wcześniejsze prognozy. Młotki są całkiem nieźle przygotowani do tego sezonu, chociaż 3 punkty zawdzięczamy tylko i wyłącznie jednemu z nich.
raku ; Administrator
Niedziela[2009.08.23; 16:36]
Sorry, że dzisiaj trzeba było troszkę dłużej poczekać, a sam tekst jest nieco krótki, ale pod koniec drugiej połowy zresetował mi się komp, i musiałem całą drugą połowę pisać od nowa ;/
Aktualności
Publicystyka
Redknapp: "Chcę, by Bayern wygrał"
Poniedziałek [2012.05.14; 23:24]
64 komentarzy
Tottenham ma żywotni interes w tym, by Chelsea przegrała w finale Ligi Mistrzów. Harry Redknapp otwarcie zapewnia, że w tym meczu będzie trzymał kciuki za Bayern Monachium. Jeśli ...
Tottenham - Fulham w RadioGol.pl
Niedziela [2012.05.13; 13:30]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 38. kolejki angielskiej Premier League, w którym to Tottenham Hot...
"Prędzej zmienię klub niż będę grał w Lidze Europy"
Czwartek [2012.05.10; 22:19]
58 komentarzy
Wszyscy w klubie i poza nim zastanawiają się co stanie się z naszymi czołowymi graczami jeśli jednak nie dane nam będzie zagrać w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W t...
VdV: "Vertonghen wzmocni Tottenham"
Poniedziałek [2012.05.07; 18:20]
10 komentarzy
Według Rafaela van der Vaarta, Jan Vertonghen wzmocni latem Tottenham Hotspur. Belg od dłuższego czasu znajduje się na celowniku londyńskiego klubu. Walkę o Jana Vertonghena dział...
Aston Villa Birmingham - Tottenham Hotspur w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.05.06; 13:25]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 37. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Aston Villa ...
SPURS vs ASTON VILLA
Wtorek [2012.05.15; 18:07]
55 komentarzy
W niedzielę o godz. 15-stej Spurs zmierzą się na wyjeździe z Aston Villą. W tej chwili AV jest na XV pozycji (37 pkt.) i jest zagrożona spadkiem, ma zaledwie 3 punkty przewagi nad ...
Harry: "Modrić jest nie do zastąpienia"
Piątek [2012.05.04; 23:02]
9 komentarzy
Przed sezonem, który właśnie dobiega końca wszystko wskazywało na to, iż Luka Modrić przeniesie się do londyńskiej Chelsea. Ówczesny trener "The Blues" Andre Villas Boas, zagiął pa...
Kyle Walker z nową umową
Czwartek [2012.05.03; 15:28]
15 komentarzy
Kyle Walker postanowił przedłużyć swój kontrakt z Tottenhamem. Nowa umowa wygaśnie w 2017 roku. Kyle Walker od początku tego sezonu wdarł się do podstawowej jedenastki popularnych...
Roy Hodgson trenerem Anglików
Środa [2012.05.09; 00:45]
5 komentarzy
64-letni Roy Hodgson został selekcjonerem reprezentacji Anglii, która wystąpi na Euro 2012. Doświadczony trener podpisał z tamtejszą federacją czteroletni kontrakt. Do tej pory wy...
Ostatnia prosta w walce o „Top”
Czwartek [2012.05.03; 12:54]
23 komentarzy
Premier League wkracza w decydującą fazę – przed nami ostatnie dwie kolejki, dodatkowo niektóre zespoły – w tym Spurs – mają do rozegrania po jednym meczu zaległy...
Pewna wygrana Spurs. Tottenham 2:0 Blackburn
Środa [2012.05.02; 23:58]
25 komentarzy
Tottenham w dalszym ciągu walczy o czołową czwórkę. "Koguty" przybliżyły się do tego celu w niedzielę, pokonując skromnie na White Hart Lane Blackburn Rovers 2:0. W pierwszej poł...
Tottenham Hotspur - Blackburn Rovers w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.04.29; 16:26]
2 komentarze
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze szlagierowego spotkania rozgrywanego w ramach 36. kolejki angielskiej Premier League , w którym t...
Sprawiedliwość ponad wszystko
Wtorek [2012.04.17; 19:34]
31 komentarzy
W półfinałowym meczu Pucharu Anglii pomiędzy Chelsea a Tottenhamem byliśmy świadkami oszustwa. Bo nazywając rzeczy po imieniu - inaczej na to spojrzeć się nie da. Drugorzędne w tym...
Lepiej dla Szczęsnego, żeby się zamknął
Sobota [2012.03.17; 17:40]
15 komentarzy
Wojciech Szczęsny znów znalazł się na pierwszych stronach gazet. Szkoda, że nie ze względu na wspaniałą formę, tylko poprzez "kłapanie jęzorem". Polski golkiper ostatnio nie zachw...
Tottenham Ultras - pokochaj koszulkę
Piątek [2012.03.02; 13:18]
21 komentarzy
W ostatnich latach atmosfera na stadionach ulega ciągłemu spadkowi. Futbol stał się bardziej sterylny, a fani mniej istotni. Najważniejsze są pieniądze. Piłka nożna w Anglii to tow...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
39 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1717
Najnowszy użytkownik: affOmmide
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU