PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
PAWEŁ RACZEK 
| Poniedziałek [2009.08.31; 15:33]
Tottenham 2:1 Birmingham + Video
Muszę przyznać, że miałem już napisany wstęp o tym, jak przez jeden błąd w komunikacji straciliśmy szansę na trzy punkty. Na szczęście ta pomyłka nie załamała naszych zawodników, którzy grali do samego końca, a gol Aarona Lennona w 94 minucie zapewnił nam bardzo ważne zwycięstwo nad ekipą Birmingham City.

Duża część kibiców Spurs po niezłym występie w Carling Cup przeciwko Doncaster liczyła na to, że Harry Redknapp w końcu zamiesza w podstawowej jedenastce dając szansę zaistnienie zawodnikom, którzy do tej pory mecze ligowe częściej oglądali z ławki rezerwowych. Niestety, te wyobrażenia zostały brutalnie zweryfikowane przez rzeczywistość, a manager "Kogutów" wrócił do składu, który w pierwszych trzech ligowych spotkaniach przyniósł mu 9 punktów. Jedyną zauważalną zmianą, była obecność Gio dos Santosa na ławce rezerwowych. Poza tym kosmetycznym retuszem zawodników gotowych wejść po przerwie, skład Tottenhamu nie różnił się od tego, który tak dobrze rozpoczął rozgrywki Premier League.

Spurs zaatakowali już od samego początku meczu, kilkukrotnie zagrażając bramce Birmingham w pierwszych dziesięciu minutach. Najpierw strzał Lennona został dobrze obroniony przez Joe Harta, a po kilkunastu sekundach groźne uderzenie Keane'a zablokował jeden z obrońców gości. W 9 minucie przed szansą stanął Tom Huddlestone, lecz i jego bombę z ponad 20 metrów zatrzymał bramkarz City.

W 20 minucie znakomicie na lewym skrzydle przedarł się Luka Modric, który zagrał płaską piłkę w pole karne. Tam do futbolówki doskoczył Aaron Lennon, jednak uderzenie grającego z numerem 7 zawodnika zostało zablokowane przez Stephena Carra. Gdyby nie interwencja obrońcy gości, Tottenham z pewnością prowadziłby już w tym meczu.

W 23 minucie stuprocentową sytuację zmarnował Jermain Defoe. Wspaniałym, prostopadłym podaniem na wolne pole popisał się Tom Huddlestone, lecz strzał Defoe zdecydowanie odstawał od tych, do jakich przyzwyczaił nas już w tym sezonie napastnik gospodarzy, a piłka o dobrych kilka metrów minęła słupek bramki Birmingham.

W 42 minucie na groźnie wyglądający strzał tuż zza pola karnego zdecydował się jeszcze Chorwat, Luka Modric, jednak i tym razem nie udało nam się pokonać Joe Harta.

Pierwsza połowa udowodniła dobitnie jak trudno gra się przeciwko drużynie, która broni całą jedenastką, rzadko opuszczając własną połowę boiska. Przewaga w posiadaniu piłki na rzecz Tottenhamu była ogromna, lecz nie wynikało z tego zbyt wiele groźnych akcji ofensywnych, bo i też wyniknąć nie mogło. Skupiona na strzeżeniu bramki Joe'a Harta ekipa Birmingham nie pozwalała przedostać się drużynie Redknappa we własne pole karne.

Po zamianie stron boiska, w drużynie Tottenhamu nastąpiła jedna zmiana. Ledleya Kinga zastąpił Alan Hutton. Do środka przesunięty został Vedran Corluka, a Szkot zajął jego miejsce na prawej stronie obrony. Chwilę później Harry Redknapp musiał skorzystać z drugiej zmiany. Z boiska zejść musiał kontuzjowany Luka Modric, a na placu gry zameldował się Peter Crouch. Dwie zmiany wykonane tuż na początku drugiej połowy gry lekko zdeprymowały graczy Spurs, którzy pozwalali zespołowi Birmingham na zdecydowanie więcej niż w trakcie pierwszych 45 minut.

Tottenham miał swoje sytuacje na początku drugiej połowy, jednak tak naprawdę groźniej zaatakował dopiero po upływie 60 minut gry. Najpierw znakomity strzał głową Croucha na rzut rożny wybił Hart, a kilka chwil później niezwykle akrobatyczne uderzenie Defoe minęło poprzeczkę bramki gości.

W 65 minucie stworzyliśmy sobie najlepszą okazję do tego, by w końcu wyjść na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Robbie'ego Keane'a, który po zejściu z boiska Modricia zaczął odgrywać rolę lewoskrzydłowego, w polu karnym Peter Crouch skierował piłkę w stronę bramki, lecz trafiła ona tylko w poprzeczkę. Kilkanaście sekund później kolejną szansę otrzymał Crouch, ale tym razem futbolówkę z linii bramkowej wybił Carsley.

W 72 minucie taktyka "wrzucamy wszystko na Croucha" w końcu przyniosła skutek. Po rzucie wolnym podyktowanym za faul McFaddena na Lennonie, piłkę w pole karne posłał Tom Huddlestone, gdzie do futbolówki najwyżej wyskoczył właśnie Peter Crouch, pięknym strzałem głową pokonując Joe Harta.

Nasza radość nie trwała jednak długo. Katastrofalny błąd w komunikacji w 75 minucie popełnili Hutton i Cudicini, których przechytrzył dopiero co wprowadzony na boisko Christian Benitez, wybijając piłkę spod nóg Huttona. Ta trafiła do Lee Bowyera, który nie miał żadnych problemów z umieszczeniem jej w bramce. Popełniając tak rażące błędy, meczów wygrywać nie będziemy.

W 80 minucie Harry Redknapp znów zmuszony został do skorzystania z instytucji zmiany. Tym razem kontuzjowanego Jermaina Defoe zastąpił Rosjanin, Roman Pavlyuchenko.

Birmingham było bardzo blisko wywiezienia z WHL jakże ważnego dla nich jednego punktu, jednak ekipa City musiała przełknąć gorycz porażki. Jak już jednak wspomniałem na samym początku Tottenham grał dzisiaj do samego końca. W 94 minucie piłka trafiła pod nogi Aarona Lennona, który w polu karnym ograł dwóch graczy Birmingham i bardzo mocnym strzałem pokonał Joe Harta. Dopiero ten strzał zapewnił nam zwycięstwo i trzy punkty!

Po dzisiejszym meczu przychodzi mi do głowy jedna myśl: lepiej do końca meczu drżeć o zwycięstwo, niż być przesadnie pewnym wygranej przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Większość kibiców oczekiwała dzisiaj bardzo łatwego meczu, i wygranej różnicą kilku trafień. Prawda okazała się dla nas brutalna, ale w końcowym rozrachunku bardzo radosna. "Koguty" wygrały w lidze po raz czwarty z rzędu!

Składy:

Tottenham: Cudicini,- Corluka, King (46' Hutton), Bassong, Assou-Ekotto,- Lennon, Huddlestone, Palacios, Modric (50' Crouch),- Defoe (80' Pavlyuchenko), Keane

Ławka rezerwowych: Button, Hutton, Naughton, Bentley, Giovani dos Santos, Crouch, Pavlyuchenko

Birmingham: Hart,- Parnaby, Johnson, Queudrue, Carr,- Carsley (74' Benitez), Larsson (90' McSheffery), Ferguson, Bowyer, McFadden,- O'Connor

Ławka rezerwowych: Taylor, Phillips, Benitez, Espinosa, McSheffery, O'Shea

Kartki:

Birmingham: Carr 55', O'Connor 60',
Tottenham: Hutton 87', Huddlestone 89',

Sędzia: Peter Walton

Bramki:
1:0 - Crouch 72'
1:1 - Bowyer 75'
2:1 - Lennon 94'

Link: Tottenham Hotspur vs Birmingham City 8 29 2009 1st Half



Link: Tottenham Hotspur vs Birmingham City 8 29 2009 2nd Half



własne
46 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
Paweł ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.31; 11:09]
a tam. Zadne wielkie transfery. Tylko wtedy gramy dobrze, gdy nie wydajemy bezsensownie milionow
Pablo el diablo ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.08.31; 08:16]
Uffff Brawo Koguty! ps. Nasza gra w obronie nie wygląda za ciekawie
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2009.08.30; 19:25]
Co trzeba zrobić po kontuzji Luki? Wreszcie pokazać kasę i kupić VdV!!! Już mnie wkurza to jak przespaliśmy to okienko. Wyniki cieszą, ale można było sprowadzić kilku klasowych zawodników.
mosaj ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.30; 19:09]
Odnośnie długich piłek, to miałem na myśli także poprzednie spotkania, nie tylko i wyłącznie mecz z Birmingham ... i zapomniałem jeszcze o Crouchu: kapitalnie! oby tak dalej...
mosaj ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.30; 19:05]
Dobra, mam za sobą obszerny skrót i muszę przyznać, że nie podobała mi się nasza gra w defensywie - długie piły siały pustoszenie w naszych szeregach, środkowi dość ospale... czekam na powrót Woody'ego :) W ofensywie o niebo lepiej, ale pochwalić chciałem Romana - jego podanie do Lennnona majstersztyk, od początku chciał zagrać właśnie tam, to nie było dzieło przypadku. Cieszą 3 pkt, martwi kontuzja Luki.
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2009.08.30; 18:53]
Znowu pokazali charakter. Kapitalnie. Podobała mi się asysta Romana i gol Lennona - piękne kontrnatarcie :)
TypOks ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.30; 13:58]
trzeba się zastanowić co teraz zrobić, gdy Modrić ma kontuzje ;/
Artur78 ;
Niedziela[2009.08.30; 12:47]
Już mamy dzięki niemu 4 pkt. więcej.Gole na 2-1 w meczach z W.H.U i Birmingham.Obok Modrića i Defoe,Palaciosa,Lennon, jest najlepszym naszym graczem w tym sezonie.
jaroszy ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.30; 12:25]
to już nie 94 a w zasadzie 95min meczu była , najważniejsze są trzy punkty , ale trzeba przyznać że birmingham zagral dobry mecz i bardzo wysoko zawiesili nam poprzeczke jednak mamy Lennona który w tym sezonie gra świetnie i pewnie jeszcze nie raz zapewni nam trzy punkty
Sajmon ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.30; 10:31]
Nie mam siły komentować tego meczu. Po prostu COYS! :)
Anihilator ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.30; 10:02]
Ma ktos mi załatwic wszystkie kolejkie do ogladniecua bo opusciłem bedac na obozie a tam neta nie ma. Za pomoc z gory WIlekie Dzieki. Ciesza punkty zal mi Luki
polespur ; Administrator
Niedziela[2009.08.30; 06:58]
instytucja zmiany - kocham Cię praczku :)
mosaj ; Użytkownik
Niedziela[2009.08.30; 01:52]
Niestety dziś (w zasadzie wczoraj) meczyku obejrzeć już nie mogłem, nie ma to jak praca w sobotnie popołudnia... wynik dobry, kolejne 3 pkt na naszym koncie, cieszy fakt, że potrafiliśmy zdobyć zwycięskiego gola tuż przed końcem spotkania, walczyliśmy do końca, pokazaliśmy charakter... jest dobrze :)
gaizka ; Redaktor
Sobota[2009.08.29; 22:58]
Oj ciekawy to był mecz. Pierwsze 30 minut, a w zasadzie pierwsza połowa, nasza całkowita dominacja, jednak bez możliwości postawienia kropki nad i. Okazuje się że Crouch to wspaniała alternatywa, nie wiem czy jest jeden zawodnik który swoją obecnością potrafi tak odmienić grę drużyny...poza tym dwie zmiany nieudane, choć paradoksalnie ślamazarny (jak nazwał go mój brat) Paw zaliczył asystę, a Hutton nie tylko że ma na koncie wspólną bramkę z Cudicinim, to jeszcze w momencie gdy musieliśmy z powrotem prowadzić wykopywał piłki na oślep, wprowadzając nerwowość w poczynania drużyny. Szczęście nam dopisało (i to jeszcze ex Spurs Carr wywrócił się na piłce) kiedy tak naprawdę najmniej na nie zasługiwaliśmy, bo przecież na ostatnie 15 minut to Birmingham sobie przypomniało, a my zapomnieliśmy jak się powinno grać. Na szczęście w swoich szeregach mamy Lennona, który może i jest przewidywalny, może i jest jeźdżcem bez głowy, ale spróbujcie GO ZATRZYMAĆ :) COYS
radeon ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 22:55]
gdzie mozna obejrzec match of the day ?
polespur ; Administrator
Sobota[2009.08.29; 22:30]
spurs3 moja member karta w końcu doszła i jestem gotów na wyjazd. Hello London, hello John Smith ;)
TataPsychopata ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 21:24]
i moze byc ze niepotrzebnie O'harego wypozyczylismy-chodzi o kontuzje
spurs3 ; Redaktor
Sobota[2009.08.29; 20:12]
Halabala cos krecisz - mielismy jechac na lane w grudniu a nie we wrzesniu. Ale kto bogatemu zabroni... odnosnie meczu, jezeli wygrywamy kiedy nam nie idzie to moze swiadczyc, ze wreszcie ten sezon bedzie nasz, bo czesto nam brakowalo szczescia, a co za tym idzie 3,4,5 punktow. moze tym razem bedzie inaczej. Oby, daj Boze
xBulix ;
Sobota[2009.08.29; 19:57]
Gomes wróć! Cała obrono! Też wracajcie!
Boyd ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 19:50]
Jeśli coś poważnego to dowiemy się dopiero we wtorek-oby nie
GabFromHell ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 19:50]
Alez ja sie nadenerwowałem przy tym meczu ale cóż w końcu szczęscie nam sprzyja! COYS
brudnywieprz ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 19:29]
Co z kontuzjami, wiadomo co ?
Skaju ; Redaktor
Sobota[2009.08.29; 19:26]
http://www.101greatgoals.com/videodisplay/3309027/ można dodać do relacji :)
Didier ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 19:15]
12 pkt to dobra zaliczka przed dwiema nastepnymi kolejkami z Man Utd i Chelsea. Licze na minimum dwa remisy. A co do dzisiejszego meczu: liczyłem na Romana - nie pokazał nic (w przeciwienstwie do swojego rodaka Arszawina ktory wlasnie wpakowal potężną bombe Manczesterowi), Keane mnie przeraża, a Defoe zdecydowanie nie miał dzisiaj swojego dnia. Mecz był cięzki bo dzisiejsi rywale-łamignaty po prostu murowali bramkę; dopiero w drugiej połowie sie rozochocili dzięki nam co jest niedopuszczalne. Mam nadzieję że Modric nie ucierpiał zanadto.
Marcin108 ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 19:05]
wiecie może czemu zszedł King? Jakaś kontuzja? Brawo Tottenham!!! :)
radeon ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:48]
lennon nas uratowal ale nie gral dzis jakos nadzwyczajnie przez caly mecz o wiele lepiej do momentu zejscia gral modric. szczerze to cud zesmy wygrali bo harry troche przesadzil wstawiajac pava zamiast gio lub bentleya w miejsce keano na lewa pomoc. super ze sie udalo takie mecze trzeba wygrywac a horror na wlasne zyczenie bo nieskutecznosc defoe i slabiutka gra keana w pierwszej polowie spowodowala ze do przerwy z 2:0 nie bylo...
ThFC ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:43]
dobrze moim zdaniem co warto podkreślić zagrał Hutton, podobają mi się jego swobodne wejścia do środka, gra ofensywna co jest wałkowane w dzisiejszym futbolu na pozycji bocznego obrońcy ...
halabala ; Administrator
Sobota[2009.08.29; 18:30]
Piękne pierwsze pół godziny, ale brakowało wykończenia, potem frustrujący marazm, z którego wyrwało nas wejście na boisko Petera Croucha - zdziałał więcej, niż Keane i Defoe razem wzięci przez cały mecz. Głupio stracony gol, ale na szczęście ostatnia akcja meczu udana - brawo Spurs a ja, kupując miesiąc temu bilet na mecz Spurs z Man United w najśmielszych marzeniach nie przypuszczałem, że do tego meczu przystąpimy z kompletem 12 punktów :)
Marcin ; Redaktor
Sobota[2009.08.29; 18:29]
Oprócz kolejnych punktów, to najbardziej cieszy mnie, ze niemal do maksimum wykorzystujemy to, na co pozwala nam rywal. Gdyby nie fuks Rzeźników wynik by to dobrze pokazał-pozwolili Crouchowi dominować w powietrzu i Peter zrobił wszystko jak należy aby to wykorzystać. Tylko Birmingham miało furę farta. My zresztą też. No i umocniłem się w przekonaniu, ze Luka powinien być wystawiany na lewej pomocy-i tak zbiega notorycznie do środka, i praktycznie cały czas operuje tak miedzy Tomem i Wilsonem a napastnikami (tym samym stwrza miejsce dla Hudda) a gdyby go wystawiać obok Palaciosa to: a.) lewoskrzydłowy zajmowałby miejsce, które tak fajnie wykorzystuje BAE, b.)niebyłoby miejsca dla Big Toma=>mniejsze zabezpieczenie środka pola+ brak conajmniej przyzwoitych podań na wolne pole lub inteligentnych przerzutów(w 1.połowie naliczyłem ze 3 takie). Ech, wygrywamy nawet jak nie idzie-świetna sprawa. Myślę, że 6 miejsce zajmiemy spokojnie.
varba ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:26]
Tak Paweł ale inna taktyka będzie na Man Und a inna na Birmingham, graliśmy 4 napastnikami nie sądzę że Harry postawi na wszystkich w MUłami. Też będę bronił Croucha bo wygrywał każdy pojedynek główkowy.
TypOks ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:23]
Crouch dobrze grał to fakt, miał parę okazji no i jedną wykorzystał, Defoe jak schodził to było widać,że jest zły na siebie.
varba ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:20]
Podobała mi się gra Croucha w ciągu 10 minut po wejściu mógł strzelić 4 gole zabrakło szczęścia i został z jednym ale zagrał dobre spotkanie, Defoe strasznie zawiódł skutecznością ale ogólnie brakowało szczęścia i zimnej krwi, zwycięstwo zasłużone więc nie ma co krytykować naszych piłkarzy, ciężko się gra jak drużyna przeciwna broni się całą jedenastką. Bałem się że zmarnujemy te punkty na szczęście nasze losy się odmieniły i to my strzelamy w końcówkach a nie drużyna przeciwna.
Paweł ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:16]
i gdzie są ci co mówili że to będzie spacerek :P? To co się na Huttona naklnąłem ... crouch to świetny grajek - niech ktoś tu na niego jeszcze ponarzeka a bany się posypią :P więcej szczęścia niż rozumu mielismy ... wdalismy sie w glupią kopaninę, dziura w środku i akcja za akcje ... z ManU z taką grą popłyniemy
Arcz69 ;
Sobota[2009.08.29; 18:14]
Brawo brawo ! Aaron to dzieki Tobie mam dobry dzien ;)
Amper ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:08]
eh żałuje że nie oglądałem , jakieś dziś streamy marne były.. czekam z niecierpliwością na video z bramkami :P
glapa_28 ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:06]
brawo, jakos sie udało!!
Nylon ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:04]
nie widziałem całego ale to co grał Assou-Ekotto z Modrić'em to jest magia... brawo :))
TypOks ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:04]
ufffff jak patrzyłem na to jak grają w końcówce i że mogliśmy stracić bramkę na 2:1...na szczęście Lennon uratował nam 3pkt :) oby Modrić nie złapał nic poważnego.
Wujo ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:04]
Fajny mecz. Podobało mi się zarówno ciągłe parcie do przodu ze strony Spurs,ale też Birmingham zasłużyło na szacunek swoją grą w defensywie przez ogromną część meczu. I jedni i drudzy mieli furę szczęścia(Spurs wygrywając-BFC nie tracąc 5 bramek) i naprawdę piłkarzom nie można niczego zarzucać. Brawo!
Buli_1 ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:03]
Ja nie widziałem 1 połowy xD . Brawo TOTTENHAM !!! Brawo ARON LENNON !!! :)
Kamilos ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:03]
chłopaki powinni się zrzucić na coś dla Lennona ,szczególnie CC z Huttonem.Wielkie brawa dla naszego hero.
maro ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:03]
Genialny mecz!!! Dawno sie tak nie stresowalem:P Brawo chlopcy:D!!!
Zoolander ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:00]
Dobrze, ze nie widzialem tego meczu. Za nerwowy :)
vred3sbyrd ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 18:00]
Brawo! Aaron! Brawo Pav! Cos czuje ze ten sezon (choc jeszcze dluuuga droga do konca) bedzie naprawde dobry (LM w przyszlym sezonie). Oby, oby, oby. Jeszcze raz brawo SPURS !!!
Amper ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 17:59]
GLORY GLORY TOTTENHAM HOTSPUR !!!! :D
mariano ; Użytkownik
Sobota[2009.08.29; 17:58]
AARON LENNON!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sorry... musiałem! :-p
Aktualności
Publicystyka
Redknapp: "Chcę, by Bayern wygrał"
Poniedziałek [2012.05.14; 23:24]
64 komentarzy
Tottenham ma żywotni interes w tym, by Chelsea przegrała w finale Ligi Mistrzów. Harry Redknapp otwarcie zapewnia, że w tym meczu będzie trzymał kciuki za Bayern Monachium. Jeśli ...
Tottenham - Fulham w RadioGol.pl
Niedziela [2012.05.13; 13:30]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 38. kolejki angielskiej Premier League, w którym to Tottenham Hot...
"Prędzej zmienię klub niż będę grał w Lidze Europy"
Czwartek [2012.05.10; 22:19]
58 komentarzy
Wszyscy w klubie i poza nim zastanawiają się co stanie się z naszymi czołowymi graczami jeśli jednak nie dane nam będzie zagrać w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W t...
VdV: "Vertonghen wzmocni Tottenham"
Poniedziałek [2012.05.07; 18:20]
10 komentarzy
Według Rafaela van der Vaarta, Jan Vertonghen wzmocni latem Tottenham Hotspur. Belg od dłuższego czasu znajduje się na celowniku londyńskiego klubu. Walkę o Jana Vertonghena dział...
Aston Villa Birmingham - Tottenham Hotspur w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.05.06; 13:25]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 37. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Aston Villa ...
SPURS vs ASTON VILLA
Wtorek [2012.05.15; 18:07]
55 komentarzy
W niedzielę o godz. 15-stej Spurs zmierzą się na wyjeździe z Aston Villą. W tej chwili AV jest na XV pozycji (37 pkt.) i jest zagrożona spadkiem, ma zaledwie 3 punkty przewagi nad ...
Harry: "Modrić jest nie do zastąpienia"
Piątek [2012.05.04; 23:02]
9 komentarzy
Przed sezonem, który właśnie dobiega końca wszystko wskazywało na to, iż Luka Modrić przeniesie się do londyńskiej Chelsea. Ówczesny trener "The Blues" Andre Villas Boas, zagiął pa...
Kyle Walker z nową umową
Czwartek [2012.05.03; 15:28]
15 komentarzy
Kyle Walker postanowił przedłużyć swój kontrakt z Tottenhamem. Nowa umowa wygaśnie w 2017 roku. Kyle Walker od początku tego sezonu wdarł się do podstawowej jedenastki popularnych...
Roy Hodgson trenerem Anglików
Środa [2012.05.09; 00:45]
5 komentarzy
64-letni Roy Hodgson został selekcjonerem reprezentacji Anglii, która wystąpi na Euro 2012. Doświadczony trener podpisał z tamtejszą federacją czteroletni kontrakt. Do tej pory wy...
Ostatnia prosta w walce o „Top”
Czwartek [2012.05.03; 12:54]
23 komentarzy
Premier League wkracza w decydującą fazę – przed nami ostatnie dwie kolejki, dodatkowo niektóre zespoły – w tym Spurs – mają do rozegrania po jednym meczu zaległy...
Pewna wygrana Spurs. Tottenham 2:0 Blackburn
Środa [2012.05.02; 23:58]
25 komentarzy
Tottenham w dalszym ciągu walczy o czołową czwórkę. "Koguty" przybliżyły się do tego celu w niedzielę, pokonując skromnie na White Hart Lane Blackburn Rovers 2:0. W pierwszej poł...
Tottenham Hotspur - Blackburn Rovers w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.04.29; 16:26]
2 komentarze
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze szlagierowego spotkania rozgrywanego w ramach 36. kolejki angielskiej Premier League , w którym t...
Sprawiedliwość ponad wszystko
Wtorek [2012.04.17; 19:34]
31 komentarzy
W półfinałowym meczu Pucharu Anglii pomiędzy Chelsea a Tottenhamem byliśmy świadkami oszustwa. Bo nazywając rzeczy po imieniu - inaczej na to spojrzeć się nie da. Drugorzędne w tym...
Lepiej dla Szczęsnego, żeby się zamknął
Sobota [2012.03.17; 17:40]
15 komentarzy
Wojciech Szczęsny znów znalazł się na pierwszych stronach gazet. Szkoda, że nie ze względu na wspaniałą formę, tylko poprzez "kłapanie jęzorem". Polski golkiper ostatnio nie zachw...
Tottenham Ultras - pokochaj koszulkę
Piątek [2012.03.02; 13:18]
21 komentarzy
W ostatnich latach atmosfera na stadionach ulega ciągłemu spadkowi. Futbol stał się bardziej sterylny, a fani mniej istotni. Najważniejsze są pieniądze. Piłka nożna w Anglii to tow...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
39 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1717
Najnowszy użytkownik: affOmmide
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU