PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
MARCIN NOWAK 
| Poniedziałek [2009.10.12; 12:05]
Redknapp opuści Tottenham?
Po raz kolejny zrobiło się głośno o pozasportowych problemach naszego managera - Harry’ego Redknappa. Sprawa dotyczy nieprawidłowości podatkowych i może być powiązana z wcześniejszymi zarzutami o korupcję w innym klubie angielskiej ekstraklasy piłkarskiej - Portsmouth. Dla bukmacherów na Wyspach doświadczony szkoleniowiec jest faworytem do najszybszego zwolnienia z klubu Premier League.

W ciągu następnych kilku dni manager Tottenhamu ma zostać przesłuchany przez policję i brytyjski urząd skarbowy. Jak podało Daily Mail - funkcjonariusze mają się wypytać Redknappa o jego domniemane zagraniczne konta bankowe.

Śledztwo ma najprawdopodobniej związek z dochodzeniem dotyczącym korupcji. Policja już w listopadzie 2007 roku przesłuchiwała Redknappa w związku z transferami, jakie przeprowadzał on w Portsmouth. W kręgu podejrzanych znalazł się wówczas także dyrektor wykonawczy "The Pompeys" Peter Storrie i były prezes klubu Milan Mandarić.

W piątek bukmacherzy na Wyspach zaczęli przyjmować niezwykle wysokie zakłady na to, iż Redknapp będzie następnym managerem, który straci pracę w Premier League. Kurs na tego typu zakład natychmiast dramatycznie spadł z 66/1 na 2/1. Dzięki temu trener Tottenhamu stał się faworytem do wyrzucenia z klubu angielskiej ekstraklasy, wyprzedzając Phila Browna z Hull City i Paula Harta z Portsmouth.

Szanse Redknappa na pozostanie na White Hart Lane spadły z niewiadomej wówczas przyczyny. Nasz klub świetnie radzi sobie bowiem w lidze. Sam szkoleniowiec publicznie przyznał, że nie ma pojęcia skąd pojawiły się spekulacje o jego rychłym odejściu z White Hart Lane. Zaznaczył, że jest bardzo związany ze Spurs.

Dopiero teraz stało się jasne dlaczego nasz manager może martwić się o swoją pracę.

W odpowiedzi na informacje w tej sprawie, jakie pojawiły się w mediach - Redknapp natychmiast zaprzeczył, że dochodziło do jakichkolwiek nieprawidłowości finansowych podczas jego pracy w Portsmouth. "Zapewne chodzi o nieścisłość podatkową rzędu 10 tysięcy funtów" - powiedział "The Sun". "W ciągu ostatnich 10 lat zapłaciłem urzędowi skarbowemu 10 milionów funtów, a teraz sprowadzili to wszystko do takiej sumy" - żalił się szkoleniowiec Tottenhamu. "Wciąż nie jest jasne, czy te pieniądze powinienem im zapłacić. Byłem zawsze zupełnie otwarty w tej sprawie. Mam już tego dość" - dodał Redkanpp.

Managera wsparł wspomniany Storrie, choć i on jest zamieszany w aferę. "Cały czas współpracowaliśmy w tej sprawie z policją, a teraz trafiła ona do skarbówki" - wyjaśnił w rozmowie ze Sky Sports News. "Trwa to już dwa lata i chcemy by wreszcie doprowadzono sprawę do końca, abyśmy mogli raz na zawsze oczyścić swoje nazwiska" - zaznaczył. Dodał, że - jego zdaniem - nie dochodziło do żadnych nieprawidłowości. "Ta sprawa nie może nas w dalszym ciągu rujnować " – skarżył się Storrie.


goal.com
79 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
ginola ; Redaktor
Piątek[2009.10.09; 12:08]
No masz racje, ze wiek nie gra roli. Powolalem sie na przyklad Walkera, a przeciez to tez tylko kwestia umiejetnosci a nie lat. Zgadzam sie z toba Marcus, ze moze wreszcie zacznijmy patrzec na siebie, a nie szukac glupich wymowek. Zokora sie do PL nie nadawal, bo u nas gral slabiej niz w innych zespolach. To samo pewnie powiedzialbys Marku o Boatengu, gdyby odszedl np. do Francji. Ale odszedl do Portsmouth, smiga jak ta lala i troche to robi luke w tym twierdzeniu. Zgadzam sie za to z Markiem (czy raczej Marek zgodzil sie ze mna), ze najwazniejsze sa umiejetnosci. Ale nie wierze w cos takiego, jak sciaganie graczy "sprawdzonych w Anglii". Co to znaczy sprawdzony? Skoro mowiles o porownywaniu trenerow, to jak mozesz porownac goscia, ktory sie sprawdzil w Chelsea z gosciem, ktory sie sprawdzil w Stoke? Nawet wskazane przez ciebie przyklady temu przecza. Defoe owszem, wrocil i sprawdza sie b.dobrze. Ale jak dotad kazdy ligowy gol Keano kosztowal nas 1,2 mln funtow. Sporo. Licze oczywiscie z podstawy transferowej (12 mln funtow), bo jak pamietam razem z klauzulami moze byc nawet 18 czy 19. Ale przy jego grze na razie nam to nie grozi...
MARCUS ; Użytkownik
Piątek[2009.10.09; 11:49]
Ginola z wiekiem to powiem ci tyle Gary McAlister w LFC w 2000 roku. Wiek naprawdę nie ma znaczenia.
MARCUS ; Użytkownik
Piątek[2009.10.09; 11:46]
z tym Zoko to miało być jeszcze "a u nas nie"
MARCUS ; Użytkownik
Piątek[2009.10.09; 11:45]
Marku, mam wrażenie, że dosyć często myślimy podobnie, tylko wnioski płyną zupełnie inne. Dla przykładu, skoro taki Zoko grał dobrze we Francji, dobrze na MŚ, czy wspomnianym przez ciebie meczu z Realem ( na marginesie pełna zgoda) to dla ciebie znaczy , że nie nadaje się do PL. Nie wiem do końca dlaczego zaraz do całej ligi, ale ok. Skoro jednak wszędzie jest dobrze, a u nas żle, to może nie cały świat jest poprzestawiany, tylko u nas coś szwankuje?? Ja zawsze wolę patrzeć na siebie i samemu siebie poprawiać, może dlatego takie wnioski mam, a nie inne. Z Ramosem podobnie, skoro sprawdzał się w FCS i w Realu (kto już dziś pamięta tą jego passę, z naprawde najsłabyszm składem od lat), wygrywa CC, to znaczy, że coś umie. Nie jest też tak, że nie da się menagerów porównać. Da sie. Właśnie dlatego Mourinho jest kim jest, bo potrafił z Porto wygrać LM. Kłopot to raczej znalezienie wspólnego mianownika. Im ktoś jest w tym mocniejszy tym więcej sukcesów przed nim. Jeżeli by tak nie było to na czym by można opierać fakt zatrudnienia jednego szkoleniowca, a nie drugiego? Na przypadku? Nie, zawsze się coś porównuje i dlatego idzie decyzja taka a nie inna. Problem to to, że ocena nie jest jednowymiarowa i, co bardzo lubią media i odbiorcy, wyrażana w jakiejkolwiek wartości liczbowej.
Artur78 ; Użytkownik
Piątek[2009.10.09; 10:24]
Ja chciałbym dodać że nie jestem fanatykiem Redknappa,widzę tylko że pod jego wodzą Tottenham robi postępy i oto w końcu chodzi.Ma swoją koncepcje budowy drużyny która zdaje egzamin.Wyniki są najlepsze od lat.Mnie nie interesuje że stawia na anglików czy zawodników z zagranicy.Gdyby była padlina i przegrywalibyśmy bardzo często to bym go krytykował.Tak było z Ramosem,bardzo długo go broniłem,wierzyłem że w końcu coś zaskoczy i zaczniemy wygrywać,ale ile można było patrzeć na to dno które nam sprezentował?Moim zdaniem jak Harry będzie miał szanse sprowadzić jakiś wielki talent z kontynentu to go sprowadzi, nie jest idiotą.
aapa ; Użytkownik
Piątek[2009.10.09; 10:17]
Skoro wałkujemy temat po raz 1325-ty to przypomnę tylko jaki zachwyt wzbudzało Portsmouth na tej stronie, gdy nam szło cienko. To, że Redknapp jest zapatrzony w Angoli to taka sama prawda, jak to, że Franc miał strzelać do papieża. Poza tym warto podkreślić to o czym wspomniał Marek: porównywać trenerów czy zawodników można wtedy gdy spróbowali gry na tym samym poziomie. A liga angielska ma swój oryginalny poziom, inny (żeby od razu ktoś nie łapał za słowa, nie mówię czy wyższy czy niższy, ale INNY) niż Liga Mistrzów, inny niż liga hiszpańska czy włoska. Ronaldo sprawdził się na tym poziomie świetnie, a Scolari poniósł porażkę. Jol dał radę, a Ramos dał ciała. A właśnie Ramos, nieporozumieniem jest obwinianie go o początek zeszłego sezonu. To zaczęło się walić po wygraniu CC. Były wielkie zapowiedzi jak to walczymy do końca, zawodnicy biją się o kontrakty, baju baj. Wtedy pokazał, że w Anglii może wygrać jakiś puchar drugiej kategorii, ale na ligę się nie nadaje.
Marek ; Redaktor
Piątek[2009.10.09; 09:50]
Jak zwykle strony zwarły szeregi i walka trwa. Sorki panowie ale dyskisja poraz 1325-ty zmierza do nikąd. Wielu ma SWÓJ pomysł na drużynę marzeń , prowadzoną przez wymarzonego trenera i nic nie jest ich w stanie przekonać do INNEJ koncepcji. Nie rozumiem tylko różnego rodzaju klasyfikowania piłkarzy czy trenerów : Angol- NieAngol, Chorwat-NieChorwat, Stary-Młody. Jaki to wszystko ma znaczenie. Tak mi sie wydaję że głównie chodzi o piłkarskie umiejętności i CO WAŻNIEJSZE umiejętność przystosowani się do gry w PL. Nie chcę generalizowac ale historia PL uczy nas jednego : Jedni sobie radza inni nie. Tak jest i tak będzie. Chwała tym co potrafia nie tyle wypatrzyć dobrego grajka ile zobaczyć w zawodników gracza na miarę PL. Wspniany został Cana. Pożyjemy zobaczymy. Zokora TEŻ wymiatał w Lidze Francuskiej. Wymiatał na MŚ. ...a teraz gra aż miło w Hiszpanii (kto widział mecz z Realem wie o czym piszę). A u nas dupcia blada. Nie podołał. Ale gra w Sewilli pokazuje że nie PRZESTAŁ być dobrym graczem tylko po prostu nie wpasował się do PL. Jak będzie z tym Canem to zobaczymy. Podobnie jak z wieloma innymi graczami przychodzącymi z kontynentu (mniejsza o narodowość). A co HR. Martwi mnie że tworzą się obozy Pro - Anty- Rednappowców. jest naszym menagerem i jak narazie zasługuje na szansę na realizowanie swojej koncepcji. Czy Redknapp jest wielkim trenerem czy słabym. Nie wiem. Bo jak naprawdę zdefiniować WIELKOSĆ trenera. Ilością pucharów czy majstrów? Czy siedmikrtony trener mistrza Rumunii jest lepszy niż jednokrotny mistrz Anglii? Jak to zmierzyć i porównać. Przykład Ramosa wiele nas nauczył. Trapatonii dał ciała w Stuttgarcie. Skolari nie poradził sobie w Chelsea. Jakie wnioski. Po prostu bywa róznie. Praca menagera zależy od tak wielu czynników że cięzko to ogarnąć: zaowodnicy, prezes, rodzaj ligii, oczekiwania kibiców, media itd itd itd. Każdy może mieć swoje zdanie o HR. Niemniej pewnych faktów nie można zmienić. Prawdą jest że wielkich(spektakularnych) sukcesów nie osiągnął. Puchar z Portsmouth nie powala. Prawdą jest ze nigdy nie chciał go tzw wielki klub. To jedna strona medalu. Jest też i druga. Naprawdę dobrze pracował(nie mylmy ze skautingiem) z młodymi graczami. Szkoda już czasu na wymienianie JEGO ludzi którzy teraz błyszczą w PL. jedynym problemem było to że WHU był za cienki na zatrzymanie takich graczy u siebie. I wszystko się posypało. Przypisywanie większości osiągnieć Brookingowi jest moim zdaniem lekkim naciąganiem faktów.jasne ze HR nie pracował sam ale dużo włożył w "stworzenie " takich graczy jak Ferdinand czy J.Cole. Praca w Portsmouth pokazała tez że Harry umie budowac drużynę według własnej wizji BEZ WIELKIJ kasy. Zasoby finansowe miał kiepskie ale mimo tego zrobił z nich solidną drużynę PL , której bali się wszyscy. Puchar był tylko wisienką na torcie. Owszem trzymał się swoich ludzi (który trener tego nie robi) ale również potrafił znaleść coś extra. Diarra, Kranjcar, Muntari to napardę fajne wynalzki biorąc pod uwagę ich cenę (no i możliwości finansowe Pompeys) . Fajnie by było gdyby podobnie porobił u nas. Mozliwości finansowe mamy jakie mamy więc przydałoby się "wynalzenie" takich Diarr czy Muntarich (z naciskiem na ich cenę). Wierzę że jeśli HR dostanie wystarczająco dużo czasu to tacy piłkarze do nas trafią. Nie martwi mnie polityka transferowa HR tuż po jego przyjściu. Byliśmy na dnie i nie było czasu na eksperymenty. Lepiej było sprowadzić sprawdzonych i ogranych w PL niż super utalentowanych spoza PL. Cel był jeden: UTRZYMANIE. Sprowadzenie Keano czy Defoe było na tamten moment rozsądnym rozwiązaniem. Ekety miały byc natychmiastowe i były. Cel został osiagnięty (z nawiązką) jesteśmy w PL. Teraz przychodzi czas na budowanie drużyny. Jeśli będzie dobra gra i co ważniejsze dobre wyniki HR dostanie czas od Prezesa (i kibiców). Pożyjemy zobaczymy.Moze da radę. Wolę to niż kolejną rewolucję ....
varba ; Użytkownik
Piątek[2009.10.09; 08:00]
Ginola najbardziej winny to był Ramos, piłkarze ponoszą najmniejszą odpowiedzialność, nawet jak się zbuntowali przeciwko niemu to świadczy tylko o jego niewielkich umiejętnościach motywacyjnych, (spójrz na przykład Guardioli, jaką wagę przykłada do motywacji) a Ramos w tej sprawie nic nie zrobił, wręcz przeciwnie powiedział połowie piłkarzy że są mu nie potrzebni, ceny naszych piłkarzy poszły w dół, a Levy nie chciał sprzedawać za półdarmo, więc nie udało mu się ich opchnąć, nie udało też mu się kupić tych co chciał bo kluby chciały od nas więcej niż od innych, choćby taki Arszawin ile chcieli od nas, a ile przyjęli od Arsenalu. Drugi na liście winnych był pan Comolli za to że się wpieprzał trenerowi do transerów. Trzeci na liście winnych jest Levy za to że za późno pozbył się Comolli. Na koniec uwielbiany przez was Wenger powiedział że Luka jest za słaby fizycznie do premier league, a Redknapp uwielbia Chorwatów, więc Modrić to słaby argument przeciwko niemu, w Portsmouth mógł sobie pomarzyć o takim piłkarzu jak Luka ale sprowadził Diarre, Kranjcara , Muntarii
Barometr ; Redaktor
Piątek[2009.10.09; 01:55]
Czepnęli się tu niektórzy i zapewne słusznie, bo nie dopracowałem, że każdemu transfery przechodzą koło nosa. Mi chodzi o to, że jak jest zawodnik - typu Lorik Cana (dla kogo przeciętny ten przeciętny - świadczy tylko o tym, że przegapił kilka ostatnich sezonów ligi francuskiej), który podobno był w kręgu naszych zainteresowań, podobnie rzecz miała się z KJH, czy VdV (i już bez ceregieli typu - "nie wierzcie co tam brukowce wypisują" proszę), etc. to moim zdaniem (po naszych ostatnich transferach to widać) sprawa jest umoczona na początku, bo HR musi mieć kogoś z Premier League. I tak jak ginola zgadzam się, że daleko na tym wózku nie zajedziemy. Bo primo - Angole są drodzy. Przeciętny Angol będzie kosztował co najmniej 2-3 razy tyle co inny przeciętny zawodnik. Poza tym - Angole w większości przypadków są słabi. Drużynę narodową ciągnie kilka gwiazd - typu Lampard, Gerrard, Terry, Rooney, które nam nie grożą (w sensie, że takich sobie sprowadzimy). Prowadzi ich świetny fachowiec i rzeczywiście pograją sobie na MŚ, choć wątpię żeby coś tam zwojowali. Wystarczy spojrzeć na ławkę jaką posiadają - zgroza typu Heskey, zgroza typu James, etc. A więc generalnie jeśli chcemy się liczyć w walce o najwyższe cele i nie wydawać przy tym fortuny na Lamparda - nie mamy specjalnego wyjścia - trzeba szukać zagranicą. Skąd przyszedł jeden z najlepszych bramkarzy Premier League ostatnich lat? Ze Stade Rennes (Cech). Obrońca? Ze Spartaka Moskwa (Vidić). Pomocnik? Ze Sportingu Lizbona (Ronaldo), czy żeby na naszych się powołać - z Dinama Zagrzeb. Napastnicy - z Leverkusen (ten Bułgar), z PSG (Anelka), czy Marsylii (Drogba). A listę można wydłużać - Torres, Fabregas, Xabi Alonso, Skrtel, Pepe Reina, Agger, Bosingwa, Henry, van Persie, Diaby, Tevez, Mascherano, Eduardo, czy obecnie Arszawin. To byli/są kluczowi zawodnicy w walce o mistrzostwo Anglii. Jak mamy walczyć o najwyższe laury, jak jesteśmy zapatrzeni tylko na nasze podwórko? PS Artur z Newcastle to już pojechałeś, ale ginola mnie uprzedził z odp.
ginola ; Redaktor
Piątek[2009.10.09; 00:08]
No Artur, szczegolnie ze Bassong i Gutierrez byli w zeszlym sezonie ich najlepszymi graczami. Najwiekszym zawodem byl zas "wspanialy" Owen plus banda przecietniakow typu Nolan, Barton, Smith, Duff, Taylor, Guthrie czy Ameobi. Choc nie, wg "angielskiej prasy" to swietni zawodnicy, zreszta kazdy z tych leszczy gral lub ociera sie o kadre. A co do transferow zagranicznych - jak sie sprowadza takich leszczy jak geremi czy Jose Enrique to tak sie ma. To mniej wiecej tak jakby powiedziec, ze skoro w Legii nie sprawdzil sie Augustyn, to nie ma co brac gosci z Anglii, Mamadou Balde przekresla szukanie we Francji, Descarga z Tito i Arru przekreslaja kierunek hiszpanski, a Gottwald slowacki. Bez sensu, jak sie sciaga z zagranicy pilkarzy trzeciego sortu (BTW Geremi przyszedl z Chelsea), to sie tak konczy. A jak sciagneli Colocciniego, ktory gral niezle, Bassonga, ktory byl rewelacyjny i Jonasa, ktory mnie bardzo pozytywnie zaskoczyl, to ci goscie ciagneli im gre i w duzej mierze dzieki nim walczyli o utrzymanie do konca. Bez nich spadliby 10 kolejek przed koncem...
ginola ; Redaktor
Czwartek[2009.10.08; 23:43]
No to ze nam jakies transfery "umknely" to akurat rzeczywiscie bez sensu wspominac, kazdemu uciekaja, a przede wszystkim nie kazdy zawodnik pasuje do danego klubu (przyklad Benta jest chyba idealny, przyklad Berbatova tez - u nas byl geniuszem, w MUłach ledwo go widac). Mi chodzi tylko o to, co napisal Marcus - narodowosc, zarowno przy transferach, jak i szkoleniowcach, nie powinna nikogo obchodzic. Wazne sa umiejetnosci. Z wiekiem to sie jednak nie do konca z toba tez Marcus zgodze, nigdy nie skumam transferu Jimmy'ego Walkera, zreszta role ma taka, ze zdaniem wielu piewcow jego transferu "sie sprawdza". Na pewno z duza gracja zasiada na trybunach. Co do Comolliego. Idealnie widac u wielu, jak sprawdza sie powiedzenie "sukces ma wielu ojcow, a tylko porazka jest sierota". tak gadalismy sobie z Pawlem, ze w sumie sprowadzal Comolli na prawde niezlych graczy. Zobaczcie, Boateng nie gral nic, Bent srednio, ledwo odeszli i blyszcza tak, ze jak dotad spokojnie mieliby szanse na miejsce w "11" sezonu. Albo trenerzy nie umieli skorzystac z tych graczy, albo, tak jak pisalem wczesniej, nie pasowali do naszego klubu. Takze moze jednak goscia az tak nie oczerniajmy, pomijajac juz to ze Arsenalowi wyczarowal Clichy'ego, Toure czy Eboue, a nam Modricia, Gomesa i chyba nawet tez Lennona. Na prawde trzeba miec straszne klapki na oczach, zeby za poczatek zeszlego sezonu obwiniac tylko Comolliego, no i ewentualnie Ramosa. Winny byl chyba kazdy, od Levy'ego po pilkarzy. I wcale nie wiem, czy ci ostatni nie byli najbardziej. Ciekawe co by bylo, gdyby starszyzna Arsenalu 13 lat temu zachowala sie tak jak nasza? Polecam ciekawy artykul Okonskiego, http://okonski.blog.onet.pl/Planeta-Wenger,2,ID349922231,n. Zreszta Okonski jest chyba obok mnie z wszystkich polskich Kogutow najbardziej zafascynowany osoba Francuza. Gdyby teraz nagle mial kwas w Arsenalu i chcial sie na nich najmocniej zemscic i zglosil sie do nas, to pojechal bym do Londynu i padl przed nim na kolana bijac mu czolem do stop. Jak kogos tez fascynuje jego osoba, to poczytajcie tez http://okonski.blog.onet.pl/Wiara-Wengera,2,ID387168414,n i http://okonski.blog.onet.pl/Jak-Wenger-wyjasnia-swiat,2,ID388767032,n.
Artur78 ; Użytkownik
Czwartek[2009.10.08; 23:25]
Taką otwartą poltykę prowadziło Newcastle nasprowadzali hiszpanów,argentyńczyków,bóg wie kogo jeszcze,mieli w kadrze 35 graczy z 26 krajów,czterech trenerów i zero stabilizacji...teraz grają piętro niżej.
Artur78 ; Użytkownik
Czwartek[2009.10.08; 23:22]
Commoli miał przegląd?I gdzie wylądowaliśmy w końcu dzięki jego polityce?Na dnie tabeli.
Artur78 ; Użytkownik
Czwartek[2009.10.08; 23:10]
Nie rozumiem takiego toku myślenia...wielu nam przeszło koło nosa,tylko czy my jesteśmy jakimś wyjątkiem?Tak ma każdy klub.Lorik Cana to jekieś cudo?W sam raz do Sunderlandu i nic więcej, a że tyle kosztował?Bo tyle jest wart,ile mieli za niego zapłacić 25 baniek?Za kogo?Za przeciętniaka?
MARCUS ; Użytkownik
Czwartek[2009.10.08; 21:44]
Weź tylko pod uwagę to, że ZAWSZE przejdzie nam koło nosa KTOŚ. Mnie kompletnie nie obchodzi czy to będzie angol czy nie, nie interesuje mnie czy będzie to 18latek czy 81latek, jeżeli się sprawdza to się sprawdza. Pretensje do HR o to, że bierze swoich, są tak samo uzasadnione jak żale do Jordana, że jest czarny! Przecież tak pracuje od zawsze! Od zawsze zna się tylko na tym i trzeba to zaakceptować. Lepiej niech robi to dobrze na czym się zna niż zacznie szukać na kontynencie. To czy to jest trener na puchary, postęp, rewolujcę, nowinki taktyczne to już zupełnie inny rodział. Czy dobrze robimy stawiając na niego czy lepiej byłoby dać szansę dłuższej pracy Ramosowi lub innemu Juande, to pokaże czas. Nie rozumiem dlaczego niektórzy chcą to tak strasznie połączyć, zarówno w stronę ZA, jak i PRZECIW naszemu menago.
Barometr ; Redaktor
Czwartek[2009.10.08; 20:50]
Wałkowaliśmy to już z tysiąc razy. Zero wyglądania poza Wyspy. Owszem - Jeremain oczywiście wypalił, wypalił też Palacios, z Peterem nie wiadomo, ale ilu dobrych zawodników przeleciało nam koło nosa za marne pieniądze to aż szkoda zliczyć. I nie mówię tu o niedostępnych zdaniem wielu piłkarzach typu - KJH, czy VdV. Takiego Lorika Canę za 5 (!) mln funtów kupił Sunderland. Cała masa utalentowanych zawodników czeka w kolejce we Francji, na Bałkanach, czy w Holandii. Ale jak się nie zatrudnia ani jednego skauta spoza Wlk. Brytanii (a szefem robi kumpla z Portsmouth - Iana Broomfielda) to kto ma mieć pojęcie, co się dzieje za granicą? Co by tu nie mówić złego o Commolim - mieliśmy przynajmniej jakiś przegląd, sprowadziliśmy chociażby Lukę wtedy, wcześniej wielu innych. Wiele transferów się spoza Wysp nie sprawdziło (Boateng), ale przynajmniej miałem wrażenie, że obserwujemy inne rynki. Teraz mam wrażenie, że HR sprowadza sobie do drużyny znajomych. Jak słyszę o transferze Muntariego ostatnio to mnie krew zalewa - fatalny sezon w Interze, tego wielkiego przeciętniaka, więc teraz mamy mu dać z powrotem zarobić w Anglii. Oczywiście nikt nie może zabronić trenerowi sprowadzania ulubieńców - to jest naturalne, ale jakoś nie trafiają do mnie tego typu argumenty, że Harry ich sprowadza, bo wie jak się z nimi pracuje i na pewno wydobędzie z nich to, co najlepsze. Może coś zmieni współpraca z Internacionalem w tej sprawie?
ginola ; Redaktor
Czwartek[2009.10.08; 20:19]
Ale ja nie to chce to zaznaczyc, nawiasem mowiac jak gral Campbell to grali tez i wszyscy pozostali przeze mnie wymienieni. Chodzilo mi o to, ze kibice moga czuc wieksze przywiazanie do pilkarzy z zagranicy niz do swoich, to tylko kwestia pilkarzy, ich podejscia i stazu w zespole. Co do klubow Top4, i tak, i nie. Wielki hit ostatniej kolejki - Chelsea-Liverpool. W teorii tu Terry, tu Gerrard jako kapitanowie i "duchy druzyny". W praktyce na boisko wyszlo tylko 6 Wyspiarzy w ogole, na 26 zawodnikow, ktorzy w sumie w tym meczu wystapili. Fakt, ze Liverpool jest przepelniony przecietnymi zawodnikami z zagranicy, ale z drugiej strony trudno miec o to do Beniteza pretensje. Od poltora roku ma troche kasy na transfery, ale wczesniej dostawal grosze, normalne wiec ze kupowal przecietniakow na kontynencie i w A.Poludniowej, zamiast placic 2-3 razy wiecej za tak samo srednich graczy w Anglii. Zreszta z takiego Insuy czy Lucasa moga wyrosnac pilkarze na prawde duzego formatu.
aapa ; Użytkownik
Czwartek[2009.10.08; 18:26]
Tylko z Cambellem w składzie coś wygrali, a z Fabregasikami w decydującym momencie sezonu zawodzą. Z Angolami, jako reprezentacją nie jest tak źle i argument, że w Anglii trzeba grać Angolami trochę racji ma. Poza Arsenalem, każdy klub z top4 opiera się na tubylcach. Choć przyznam, że jak zobaczyłem ostatnio repre U-20 to się załamałem.
ginola ; Redaktor
Czwartek[2009.10.08; 17:44]
Odniose sie jeszcze do argumentu varby na temat tzw. "doswiadczenia w PL". Zupelnie nie moge tego argumentu skumac. Poruszal go kiedys Marek w temacie transferow i tez sie z nim nie moglem zgodzic. Wytykanie jakichs Veronow, Rebrowow i innych pojedynczych przypadkow jest bezsensowne. Bo ja powiem tylko tyle - Bentley, Bent, Keane, Huddlestone, Jenas, wszyscy "wielce doswiadczeni" na Wyspach. Pierwsi trzej to nasze najgorsze z tych kilkunastomilionowych transferow w ostatnich latach. Nastepni dwaj od czasu gdy trafili dobre pare lat temu na WHL nie zrobili najmniejszego postepu, mimo to trzyma sie ich ze wzgledu na metryke. Z kolei taki Modric przyszedl do nas z ligi nieporownywalnie slabszej, wielu Spursmaniakow bedacych fanami "angielskiego stylu" psioczylo na jego transfer, a teraz sie okazuje, ze jest kluczowym ogniwem i bez niego nic nie gramy. To moj glowny zarzut do Redknappa - brak zainteresowania jakimkolwiek innym rynkiem. A powiedzmy sobie, ze w Anglii sa albo Angole, ktorzy sa 5 razy slabsi od analogicznych zawodnikow w innych krajach, albo gracze zagraniczni, ktorzy sa duzo drozsi od tych w Hiszpanii, Francji, Brazylii czy Holandii. Lub ewentualnie, w obu tych grupach, sa dla nas nieosiagalni. I gadanie, ze angielski zespol musi grac angolami. Zapytajcie jakiegos fana Arsenalu, kto jest mu blizszy - Campbell, czy moze Clichy, Fabregas, Eboue, wczesniej Flamini, Toure etc.
ginola ; Redaktor
Czwartek[2009.10.08; 17:31]
Moj drogi aapa (skoro chlopaki juz sie trzymaja takiej formy), moim zamiarem nie bylo nigdy zniechecic cie do dyskusji ze mna, sam takze nie zniechecilem sie do dyskusji z toba. Powiem wiecej, dyskusje z toba to najwyzsza przyjemnosc, rzadko z kim mi sie tu tak fajnie rozmawia jak z toba. Nie wiem wiec, gdzie mogles zauwazyc u mnie probe przerwania tej dyskusji miedzy nami. Zaznaczam - miedzy nami. Bo jaki sens ma dyskusja z Arturem78, skoro cokolwiek bym nie napisal, to on i tak swoje. A chyba wykazalem, ze to "swoje" jest zupelnie bez sensu i nie na temat...
MARCUS ; Użytkownik
Czwartek[2009.10.08; 15:41]
Mój drogi Tuczi :) przyznaję trochę źle to opisałem. Wprowadzaniem w pewnym sensie tak, bo taka była polityka klubu. Tylko trochę było w ten sposób, że nie do końca mu to odpowiadało, a w dużej mierze było koniecznością. Dosyć dobrze pamietam tamten West Ham i pomysł w stylu Pearce (obrońca) wystawiany w ataku. Jak się żegnali to HR mówił, ze bez wzmocnień się nie da, a zastąpić go miał właśnie Trevor, bo uchodził za prawdziwego odkrywcę Lampardów i Ferdinandów :) To jednak tylko wątek poboczny, ale przypisywanie go HR jako zasługi to trochę mydlenie oczu. Nie przypominam sobie też, żeby w Portsmouth coś podobnego miało miejsce. Takie pokolenie angoli jak tamtejsza młodziezówka to się jeszcze długo albionowi nie trafi. Wtedy materiał był ok i pod dobre skrzydła trafiał 8}
tuczi ; Redaktor
Czwartek[2009.10.08; 15:16]
Wprowadzaniem młodych do zespołu WHU to jednak zajmował się Harry mój drogi Marcusie :D. Brooking być może tych młodzieńców "szlifował", choć i tak nie jestem tego pewien w 100%, bo później jakoś ten jego szlifierski talent zanikł :P. No chyba, że diamencików już teraz brakuje :D:D:D
MARCUS ; Użytkownik
Czwartek[2009.10.08; 11:30]
Piszę to po raz kolejny. Wprowadzanie młodych w WHU to jest przede wszystkim zasługa Brookinga i całego sztabu, który był na to nastawiony. Potem jak przejął Młoty to nic mu nie wyszło, ale własnie dlatego dostał szansę, że tak mu dobrze ich "szlifował".
aapa ; Użytkownik
Czwartek[2009.10.08; 09:24]
ginola, Twoją wypowiedź o tym, że "Redknapp nie trenował wielkiego klubu więc na pewno jest słaby" odnoszę do myślenia, które próbujesz zarzucić Arturowi czy Verbie. Może to niedogadanie, co rozumiemy przez myślenie piechniczko-latowe. Tobie pewnie chodzi o to, że reprezentujemy takie myślenie, bo nie chcemy trenera z zagranicy, a mi chodzi o to, że postawienie na kogoś bez osiągnięć (choć FA Cup ze średniakiem to moim zdaniem niezłe osiągnięcie, tak samo jak wprowadzenie do angielskiego futbolu całej masy młodych, zdolnych graczy) nie jest złym rozwiązaniem. Może trochę się pogubiłem z tym jakie poglądy reprezentują Lato i Piechniczek, ale to może przez to, że ich myśli zbyt prosto nie chodzą. Także sorry jeśli gdzieś przekręciłem Twój pogląd, nie miałem takiego zamiaru. Generalnie próbujmy się przekonać, dyskutujmy, ale trzymajmy jakiś poziom dyskusji żeby się nie zniechęcać.
varba ; Użytkownik
Czwartek[2009.10.08; 07:46]
Ginola myślisz że mi chodzi o Redknappa, mi podobnie tak jak tobie chodzi o dobro naszej drużyny, jakby Lippi gwarantował nam sukces to mogli byśmy sprzedać Robbiego Keana, żeby zapłacić jego pensję, niestety po przygodzie z Ramosem już nie jestem tak przekonany do zatrudniania menadżerów bez doświadczenia Premier League
kamildoman ; Użytkownik
Czwartek[2009.10.08; 00:18]
co Wy tacy wrogo nastawieni do siebie...
ginola ; Redaktor
Czwartek[2009.10.08; 00:14]
Wybacz, ze nie odniose sie do twoich dwoch ostatnich wpisow, po prostu wkleje to jeszcze raz - jesli zdanie "nawet jesli kiedys zatrudnimy kogos z moich ulubiencow, jak Lippi czy Quique Sanchez Flores, to kazda jego decyzje, ktora by szkodzila Tottenhamowi, bede krytykowal" jest twoim zdaniem spekulacja na temat zmiany trenera, to gratuluje inteligencji/ umiejetnosci czytania ze zrozumieniem/trzezwosci umyslu (jeszcze raz skresl sobie niepotrzebne). Przeczytaj to jeszcze raz, a potem ewentualnie jeszcze raz, i jeszcze. I tak do skutku. I odpowiedz mi co twoja odpowiedz ma z tym wspolnego...
Artur78 ; Użytkownik
Środa[2009.10.07; 23:53]
Bo Lippi zdobył mistrzostwo świata ,a zaraz może być wielka kupa w RPA....
Artur78 ; Użytkownik
Środa[2009.10.07; 23:49]
Ja nie jestem Redknappowcem.Tylko widzę że Tottenham pod jego wodzą zrobił postęp.Mnie nie interesuje Lippi czy Flores co robią i co by było gdyby zostali trenerem w Tottenhamie,bo wcale nie jest pewne czy nie zrobiliby takiego pośmiewiska z nas jak Ramos.Ja nie bawię się w teoretyzowanie co by było gdyby....
ginola ; Redaktor
Środa[2009.10.07; 23:40]
Wlasnie ogladam "Oszukac przeznaczenie 3" i, jak udowodnilem w swoim poprzednim poscie", chyba tez umiem przewidywac przyszlosc. Bez sensu jest ta dyskusja, bo, jak to chyba tez widac z mojego poprzedniego posta, odealnie zachodzi tu powiedzenie "mowila baba do obrazu, a obraz ani razu". Choc nie, czekam na odpowiedz aapy, bo on umie sie rzeczowo wypowiedziec, a nie jednym sloganem, bez wzgledu czy na temat, czy nie...
ginola ; Redaktor
Środa[2009.10.07; 23:35]
Wiedzialem, ze i tak napiszesz swoje, teraz czekam na varbe. Blagam, przeczytaj to jeszcze raz - "Tylko do tych szybko podpalajacych sie redknappowcow typu Artur78 czy varba - skumajcie, ze to nie jest glos przeciwko Redknappowi, a przeciwko debilnemu moim zdaniem argumentowi aapy, ze Węgier tez nie mial doswiadczenia!!!" To ostatnie zdanie z jak dobrze licze 40 posta, a wiec tylko 8 w dol od twojego, a i tak nie przeczytales/nie skumales/miales w dupie/niezdrowo sie podnieciles widzac nazwisko Redknapp (niepotrzebne skreslic). A jeszcze jedno - jesli zdanie "nawet jesli kiedys zatrudnimy kogos z moich ulubiencow, jak Lippi czy Quique Sanchez Flores, to kazda jego decyzje, ktora by szkodzila Tottenhamowi, bede krytykowal" jest twoim zdaniem spekulacja na temat zmiany trenera, to gratuluje inteligencji/ umiejetnosci czytania ze zrozumieniem/trzezwosci umyslu (jeszcze raz skresl sobie niepotrzebne)...
Artur78 ; Użytkownik
Środa[2009.10.07; 23:18]
Ginola i Barometr po co wogóle bawicie się bez przerwy w jakieś spekulacje...Jest Redknaap,zajmujemy trzecie miejsce a wam nadal żle?Po kij nam Van Basten?A on wogóle jest trenerem?Mistrzostwo wygramy z nim na ławce trenerskiej?Ja nie wiem ale odnosze wrażenie że jak wy mogli decydować o wszystkim w Tottenhamie to byłby wielki bajzel jak w Newcastle United w tamtym sezonie....
ginola ; Redaktor
Środa[2009.10.07; 23:17]
A Artur78 nie zauwazyl, ze takich jest wiecej, tylko ze tacy sa inni Angole. A to moim zdaniem "delikatna" roznica. Bo dla mnie, w odroznieniu niestety od chocby Redknappa, istnieje tez futbol poza Wyspami. Powiem wiecej, istnieje inny, lepszy swiat, gdzie kryterium sa umiejetnosci, a nie narodowosc, za ktora idzie wsparcie w mediach.
ginola ; Redaktor
Środa[2009.10.07; 23:13]
Ale aapa, bylbys laskaw powiedziec w ktorym dokladnie miejscu moje podejscie przypomina podejscie Laty i Piechniczka? W tym, ze moim zdaniem jedynym kryterium przy wyborze trenera powinny byc wiedza taktyczna, osiagniecia, umiejetnosc prowadzenia zespolu etc, a jesli tych brakuje to chociaz perspektywicznosc rozumiana jako mozliwosc ich rozwiniecia? I w tym, ze narodowosc uwazam za tak samo wazne kryterium jak kolor wlosow, wzrost, ulubiona potrawe czy wymarzony samochod?
Barometr ; Redaktor
Środa[2009.10.07; 21:54]
Cholera ja tu mam dylemat, bo z kolei moim ulubieńcem jest wciąż w tej chwili wolny van Basten. Ale ulubieńcem piłkarskim. Jako trener mu nie wyszło kompletnie (prawie się na Euro udało, ale jak wiadomo prawie robi różnicę), ale coś mam przeczucie, że u nas może by wypalił. Prawda jest jednak taka, że obecnie na rynku pojawiła się masa trenerów perspektywicznych lub fachowców, którzy mogliby wnieść coś do Tottenhamu (to tak a propos, że kogo my zatrudnimy, jak nam biedny Harry odejdzie). O to się nie boję, aczkolwiek w obecnej sytuacji - gdy mimo wszystko (mimo wszystko, bo styl mi kompletnie nie pasuje - styl gry naszych zawodników i prowadzenie drużyny ciągle tymi samymi zawodnikami na upartego plus wypowiedzi a la 'fantastic' w prasie, etc) jesteśmy skuteczni nie chciałbym się z HR rozstawać w taki sposób.
aapa ; Użytkownik
Środa[2009.10.07; 21:45]
To ja na razie odniosę się tylko do wątku z obywatelstwem. Nie chce mi się przeglądać forum, ale Twój argument, że (cytuję z pamięci, wybacz): "Redknapp jest słaby, bo nie trenował wielkiego klubu" jest...słaby. Moim zdaniem Artur78 słusznie zauważ, że takich "słabiaków" jest więcej. I w sumie to raczej z Twojej wypowiedzi wynika podejście "Laty i Piechniczka". Ja to tak cały czas rozumiem, kiedy posiłkujesz się tym argumentem. Ustalmy więc najpierw to, a później możemy wyjaśnić inne kwestie.
ginola ; Redaktor
Środa[2009.10.07; 21:44]
Marcin, jasne ze widze. Ale widze tez roznice miedzy Redknappami a Lippimi, Mourinhami, Wengerami, Fergusonami (wymieniam tu, mimo ze skur***la nienawidze, ale zeby nie bylo ze nie jestem obiektywny) etc. Niektorzy zas traktuja Redknappa jak ktoregos z tych najwiekszych, kazde jego slowo i zachowanie jest prawda objawiona. A chyba kazdy, kto nie ma klapek na oczach widzi, ze brakuje mu do nich co najmniej tyle, ile Bobowi do niego. Zreszta zadnego trenera tak nie mozna traktowac, nawet jesli kiedys zatrudnimy kogos z moich ulubiencow, jak Lippi czy Quique Sanchez Flores, to kazda jego decyzje, ktora by szkodzila Tottenhamowi, bede krytykowal.
ginola ; Redaktor
Środa[2009.10.07; 21:32]
Nastepna rzecz, ktorej ni chu*a nie kumam - pytanie Artura "aki angielski trener w ostatnich 15 latach prowadził klub z wielkiej czwórki". Przeciez to identyczne podejscie Piechniczka i Laty do tematu selekcjonera. Moze skoro zaden z Angoli chyba od czasow Robsona w Barcelonie (ktora na marginesie mowiac wtedy akurat nie byla topowym klubem), to znaczy, ze sa oni slabi, maja przestarzale podejscie, nie rozwijaja sie razem z rozwojem pilki etc. Przypadek iscie jak z naszego podworka, a niektorym tak ciezko zauwazyc podobienstwo. Twojej wypowiedzi aapa w temacie trenerow francuskich, hiszpanskich czy holenderskich w ogole nie umiem skumac. Czy naprawde kazdy jestes takim nacjonalista, ze najwazniejsza jest metryka? Wiem, ze nie, to tylko tak prowokacyjnie. Jesli wiec zatrudnilismy Redknappa bo nie chcielismy "kopiowac" z Hiszpanem (nawiasem mowiac, jaka to moda, jeden Benitez?) i Francuzem (tez zajebista "moda", Houlier i Wenger, zreszta podejsciem i metodami rozniacy sie diametralnie), to chyba swiadczy o pewnej paranoi. Dlaczego nie zarudnilismy trenera z Burkina Faso albo Nikaragui? Z tych krajow chyba nikt nikogo nie mial w PL. Nie wiem, czy tylko dla mnie przy wyborze selekcjonera kadry, szkoleniowca Pogoni, Tottenhamu czy Legii, najwazniejsze jest wybranie najlepszego, na jakiego nas stac. A Tottenham stac na KAZDEGO, skoro moze zaplacic Portsmouth 6 mln funtow za zerwanie umowy z ich szkoleniowcem.
Marcin ; Redaktor
Środa[2009.10.07; 21:30]
Eee, nie mów Ginola, ze różnicy miedzy Bobami a Redknappami nie widzisz? W zasadzie to miedzy nimi jest nawet pewnie jakaś analogia, ale to nie to samo.
ginola ; Redaktor
Środa[2009.10.07; 21:19]
Stefan Majewski tez nie trenowal nikogo wielkiego, a jakos kazdy co bardziej kumaty czlowiek jest przeciwko niemu na stanowisku selekcjonera, ty aapa pewnie tez. A w sumie "Bobo" Baniak" czy Janek Zurek tez nie trenowali nikogo wielkiego, moze wiec ich tez wziac do Tottenhamu? Tylko do tych szybko podpalajacych sie redknappowcow typu Artur78 czy varba - skumajcie, ze to nie jest glos przeciwko Redknappowi, a przeciwko debilnemu moim zdaniem argumentowi aapy, ze Węgier tez nie mial doswiadczenia!!!
aapa ; Użytkownik
Środa[2009.10.07; 19:50]
ma to, że argumentem przeciw HR jest, że nie trenował wielkiego klubu czyli jest słaby. Więc jeśli w ostatnich latach wielkie kluby w Anglii są 4, to nikt z tego kraju się nie nadaje. Mniej więcej próbowaliśmy podążać tym tropem i też się nie udało więc jesteśmy gdzie jesteśmy. Ginola powtarza ten argument, któryś raz i on mnie dalej nie przekonuje. Akurat niedawno była rocznica słynnego "Arsene who?", też wcześniej nie trenował wielkiego klubu.
MARCUS ; Użytkownik
Środa[2009.10.07; 19:20]
a co to ma do rzeczy, akurat przy tym sporze?
aapa ; Użytkownik
Środa[2009.10.07; 17:50]
dokładnie Artur78, miałem to napisać. Właściwie do pełnego zjechania Redknappa brak nam tylko kierunku włoskiego w życiorysie. Liverpool i Arsenal miały(mają) Francuzów to i my zatrudniliśmy Francuza- kicha. Przyszła mod na Hiszpanów, też kiszka wyszła. Najlepiej z tego całego towarzystwa poradził sobie czerstwy holenderski chodak, którego na koniec też równano z ziemią.
Artur78 ; Użytkownik
Środa[2009.10.07; 16:51]
Ginola powiedz mi jaki angielski trener w ostatnich 15 latach prowadził klub z wielkiej czwórki?To wcale nie oznacza że Redknaap jest słabym trenerem że bo nie prowadził np.Liverpoolu.
varba ; Użytkownik
Środa[2009.10.07; 16:11]
Nie wy nigdy się nie napinacie, wy tylko piszecie sobie a ja się napinam, zjebałeś mnie bez powodu ale mi brakuje luzu, spójrz czasem na wszystko z perspektywy innych osób nie tylko swojej
ginola ; Redaktor
Środa[2009.10.07; 15:04]
I widzisz varba, to jest twoj problem, znow sie napinasz. Czy Marcus napial sie o bezsensowne przytoczenie jego slow, wyjete z jakiegokolwiek kontekstu? Troche luzu w zyciu, a dluzej pozyjesz. Poza tym postaraj sie spojrzec na to obiektywnie. Nigdy nie widzialem, zebys napisal o Redknappie "Redknapp", "trener", "coach", "menago" etc. Tylko Harry i Harry. Kiedy napisalem, ze transfer Walkera to MOZE byc krecenie lodow, rzecz karygodna ale niestety normalna, nawet w Anglii, to zjeb***s mnie od gory do dolu. Jakbym napisal, ze to JEST krecenie lodow. Jak pisze, ze Redknapp nie ma zadnych tak na prawde sukcesow, nigdy nie chcial go zaden porzadny klub i ze przez wiekszosc kariery prowadzil zespoly z nizszych lig lub outsiderow PL, to odpowiadasz, ze "to stary wyjadacz". Mozna wiec odniesc wrazenie, ze jestes w niego slepo zapatrzony? I ze jakkolwiek durnie by sie nie zachowal/wypowiedzial (co mu sie juz nawet u nas nie raz zdarzylo), to zawsze go rozgrzeszysz? Tylko blagam, jak chcesz odpowiadac to bez napinki. I zastanow sie nad odpowiedzia, zeby nie byla w stylu "jak jestes lepszy to czemu nie prowadzisz Spurs" czy "nikt mu nic nie udowodnil", "te oskarzenia to kaczka dziennikarska" (szczegolnie w Timesie) etc. Blagam!
aapa ; Użytkownik
Środa[2009.10.07; 14:29]
nic nowego, nie pierwszy raz dają popis głupoty. Właściciel tego klubu musi czuć się przednie. Żeby ukrócić ewentualne komentarze, że nic złego w tej przyśpiewce nie ma, to dodam tylko, że Polaków też gazowano i ktoś kto broni tego rodzaju zachowań jest baranem (z całym szacunkiem dola baranów).
Anel ; Użytkownik
Środa[2009.10.07; 13:38]
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/ligi-zagraniczne/angielska/news/szokujaca-przyspiewka-fanow-chelsea,1379153
Barometr ; Redaktor
Środa[2009.10.07; 12:31]
A i jeszcze jedno nie chodzi o to, że Levy wywali Redknappa ze względu na reputację, tylko o to, że jak Redknappowi zostaną postawione zarzuty to nie będzie miał specjalnie wyjścia. Ale miejmy nadzieję, że sprawa przycichnie. Na razie chyba pierwszą falę opanowali.
Barometr ; Redaktor
Środa[2009.10.07; 12:29]
Wujo, a może to ty masz taki refleks we wchodzeniu na stronę Spurs? Sprawę podatków opisano w poniedziałek rano i wyjaśniła ona kwestię bukmacherów poruszaną w piątek. U nas temat pojawił się w poniedziałek wieczorem. Pewnie byłby wcześniej, ale niestety niektórzy mają też inną pracę.
varba ; Użytkownik
Środa[2009.10.07; 07:40]
Dzięki Ginola że tak zajebiście o mnie piszesz, tylko nie wiem czemu ma to służyć. Marcus nie wiem jaką prawdę masz na myśli, bo słyszałem że każdy ma swoją. Dokładnie to samo mógłbym napisać do ciebie co ty napisałeś do mnie. Czasami macie dziwny styl zwracania się do ludzi jakbyście uważali się za lepszych od nas, jakby nikt na spursmanii nie mógł mieć racji oprócz was, a wasze komentarze są tak genialne że takie szaraczki jak my nie potrafią obczaić ukrytej w nich głębi.
Wujo ; Użytkownik
Środa[2009.10.07; 00:53]
Sorry,ale autor ma reflex niczym..Cudiccini. Jest po sprawie i to od 2-3 dni. Poza tym-wierzycie,że w takim momencie Levy zwolni Redknappa ze względu na reputację klubu? PRZYPOMINAM: dotychczas Spurs mieli opinię drugich po Toon największych frajerów szastających kasą bez wyraźnych postępów.
MARCUS ; Użytkownik
Wtorek[2009.10.06; 23:11]
Wiem co napisałem, więc jeżeli ktoś coś wie więcej to raczej nie ja. Nie będę musiał sobie niczego odpuszczać, jak nie będziesz ŚWIADOMIE jątrzył sprawy. Robiąc to kosztem PRAWDY. Bez odbioru.
Harry Hotspur ; Użytkownik
Wtorek[2009.10.06; 21:42]
w sobote, gdy gazety po raz pierwszy podaly te"rewelacje" bookmacherzy dawali 9/2 na odejscie HR. gdy zaszedlem tam dzis stawka byla 30/1. jestem pewien ze do nastepnego weekendu wszyscy zapomna o tej plotce
ginola ; Redaktor
Wtorek[2009.10.06; 21:19]
Ja tez pamietalem, ze to ty Marcus ale tez nie chcialem cie wywolywac do tablicy. Ale wiesz jak to z varba, moze i pamieta pi razy drzwi co bylo napisane dalej. Ale jesli ja teraz napisze, ze Redknapp ma katar, to varba zacznie na mnie najezdzac, ze pisze, iz Redknapp ma HIV-a. A wracajac do tego twojego porownania - pamietam, ze dlugo z niego lalem. Ciezko byloby o bardziej trafne i zarazem humorystyczne:D:D:D
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2009.10.06; 20:37]
Nie. To coś w stylu - co mi zrobisz jak mnie złapiesz? :)
Eff_Spurs ; Użytkownik
Wtorek[2009.10.06; 19:20]
To coś w stylu newsa 1-kwietniowego?
varba ; Użytkownik
Wtorek[2009.10.06; 18:02]
Masz to rozumieć tak że chciałem wytłumaczyć Barometrowi skąd wziąłem słowo geniusz a nie wracać do jakieś dyskusji, pamiętałem że to ty napisałeś ale nie chciałem cię wywoływać bo Ramos to już historia, ja wiem swoje ty wiesz swoje więc dyskusja nie wiele da, lepiej sobie odpuścić
TypOks ; Użytkownik
Wtorek[2009.10.06; 13:55]
mam nadzieje,że wszystko wyjaśni się w miarę szybko i Harry nie będzie miał problemów.
MARCUS ; Użytkownik
Wtorek[2009.10.06; 11:29]
Varba to ja pisałem, szkoda tylko, ze nie rozumiesz o co chodziło. Szkoda też , ze nie pamiętasz co było napisane dalej. Najpierw piszesz o szmatławcach, a potem wyrywasz bezsensownie jakiś fragment z kontekstu, jak to rozumiec?
aapa ; Użytkownik
Wtorek[2009.10.06; 11:26]
Policja czy skarbówka nie ma lubić. Kwoty są poważne więc to oczywiste, że US chce w jakiś sposób dostać te pieniądze.
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2009.10.06; 10:29]
Tak tylko HR twierdzi, że prowizja miała być 10 proc. a nie 5 jak na początku za nią dostał i potem poszła dopłata od Mandaricia z konta w Monaco "w związku z profitem za interes w USA". I od tego podobno a) nie odprowadzono podatku b) dochodzi podejrzenie o pranie brudnych pieniędzy przez zagraniczne konta. A generalnie - sprawa się ciągnie i to mnie najbardziej martwi, bo to znaczy, że się strasznie policja i skarbówka uparły. A to może świadczyć, że a) nie lubią HR b) coś jest w sprawie, ale nie za bardzo mogą to udowodnić, więc czepiają się czegokolwiek. Oba przypadki dość niepokojące.
Marek ; Redaktor
Wtorek[2009.10.06; 09:50]
Podatki to już ostatni watek w tej sprawie. Śledztwo trwało dwa lata i nie znaliżli śladów korupcji ani innych przekretów. Ostatnio rzeczą jaka jest do sprawdzenia jest czy Redknapp odprowadził podatek od prowizji jaką otrzymał przy okazji transferu Croucha. Prowizja dla niego wynikała z kontraktu jaki miał podpisany z Portsmouth. Sytuacja dosć prosta i łatwa do sprawdzenia. oczekuje że sprawa szybko się wyjasni.
Anel ; Użytkownik
Wtorek[2009.10.06; 09:06]
A jak go zwolnią to kto obejmie THFC?? Chyba Rijkaard jest wolny... a na poważnie nie było by to za dobre zwłaszcza że idzie nam nad zwyczaj dobrze w lidze
aapa ; Użytkownik
Wtorek[2009.10.06; 08:45]
Sprawa ciągnie się już jakiś czas i Redknapp współpracował z policją chcąc ją zakończyć. Jako klub raczej nie mamy sobie co zarzucić, ani nie przyłożyliśmy do tego ręki, ani Redknapp nie był naszym pracownikiem. A, że z trenerami na rynku jest raczej kiepsko więc nie wydaje mnie się żeby Levy robił gwałtowne ruchy i wywalał Redknappa. Chyba, że ma nagranego Capello i tamten tylko czeka na akcję :) Jakiś czas temu młody Ferguson też korzystał ze stanowiska ojca i jakieś przekręty robili, rozeszło się po kościach. A West Ham! Ci to dopiero zrobili przewałkę, też się udało. Nie chcę w ten sposób oczywiście tłumaczyć Redknappa, jak jest winny to musi ponieść tego konsekwencję, ale sprawa ciągnie się na tyle długo, że trochę dziwnie to wygląda, że nagle znów ją odgrzebano. Chyba, że HR to drugi Al Caponne i jak nie można wsadzić go za zbrodnie to przynajmniej niech idzie siedzieć za podatki.
Marcin108 ; Użytkownik
Wtorek[2009.10.06; 08:06]
kurde trzeba mieć nadzieje że bardzo szybko wyjasni się sytuacja Redknappa, bo taka jak podkreśla Barometr, nie wpływa to korzystnie na wizerunek naszego klubu na Wyspach. Też nie jestem wielkim fanem Harry'ego ale doceniam to jak poukładał nasz zespół. Myśle że sprawa dotyczy jeszcze jego pracy w Portsmouth, już kiedyś go mieli zatrzymać w sprawie z podatkami i zagranicznymi kontami bankowymi. Mam nadzieje ze sprawy trenera nie odbija sie negatywnie na grze chłopaków.
varba ; Użytkownik
Wtorek[2009.10.06; 07:23]
Barometr tam był cudzysłów, poza tym chodziło o komentarz jednego z kolegów spursmaniaków, w którym nazwał Ramosa geniuszem a Redknappa upośledzonym dzieckiem czy jakoś tak, ale mniejsza o to bo nie chce mi się do tego wracać
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2009.10.06; 00:31]
Jak pisze The Times - chodzi głównie o domniemane machlojki przy transferze Croucha. http://www.timesonline.co.uk/tol/sport/football/premier_league/tottenham/article6860915.ece
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.10.05; 23:39]
PS varba, a mieliśmy kiedyś trenera geniusza? Jol był bardzo dobry, Ramos - ciężko powiedzieć, bo moim zdaniem nie dostał szansy od zawodników i nie tylko. Z czasów od kiedy kibicuję nie przypominam sobie jakiegoś geniusza
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.10.05; 23:36]
varba - ja podobnie jak ginola - nie jestem fanem Redknappa, ale nie życzę nikomu by odchodził w taki sposób, więc odpowiadając na Twoje pytanie: Nie. Nie cieszę się. Ale na pewno przeszłość Harry'ego nie wpływa dobrze na imię klubu - więc mama nadzieję, że ta sprawa raz na zawsze zostanie wyjaśniona. Myślę, że wszyscy się tu zgodzimy
ginola ; Redaktor
Poniedziałek[2009.10.05; 23:23]
Tak na marginesie - a nie mowilem, ze Redknapp to taki angielski "Bebeto" Baniak czy Mieciu Broniszewski?!:D Mozliwe, ze sa podobni nie tylko ze wzgledu na warsztat i metody prowadzenia zespolu:D:D:D
ginola ; Redaktor
Poniedziałek[2009.10.05; 23:22]
Nigdy nie bylem fanem Redknappa, ale szkoda by bylo, gdyby w ten sposob mial odchodzic. Co do kwestii rozdmuchiwania spraw - tu akurat sie nie wypowiadam, wole poczekac na jakies decyzje. Jak mlody Dziurowicz opowiedzial w Wyborczej wszystko co przekrecil w zyciu, to bardzo wielu ludzi podwazalo jego wiarygodnosc. Jesli chodzi o Redknappa - jesli oskarza go o przekrety podatkowe, to nie wiem co zrobic, z jednej strony jego sprawa, z drugiej bardzo narusza dobre imie Klubu. Jesli oskarza go o korupcje w futbolu, to po godzinie chce przeczytac wiadomosc o rozwiazaniu umowy. Na marginesie ciekawe wlasnie jakby zareagowali w Anglii. U nas wielu "ludzi pilki" mowilo, ze kogos tam nie zwolnia, bo to tylko zarzuty a nie wyrok. A ja, mimo ze jak najbardziej jestem za domniemaniem niewinnosci, to w takich przypadkach wyznaje teorei "Żona Cezara..."
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.10.05; 22:14]
kilka miesiącu temu, Harry był wezwany przez policję chyba i też zrobili taką samą aferę, u jaki bukmacherów daję 2/1 bo ja chętnie postawię sporo kasy że jutro o tym już nikt nie będzie pamiętał w tych szmatławcach. Jednego dnia potrafią człowieka zeszmacić z błotem a drugiego nazwać go bohaterem w zależności od nastroju opinii publicznej, czyli tak zwane pisanie pod publiczkę. Barometr dla ciebie to chyba dobra wiadomość, ty przecież wolisz przegrywać z "trenerem geniuszem" niż wygrywać z Redknappem
Buli_1 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.10.05; 22:03]
Mam nadzieje że to nie prawda...
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.10.05; 21:50]
Oby tuczi, oby
tuczi ; Redaktor
Poniedziałek[2009.10.05; 21:39]
Dajcie spokój Panowie. To kolejna rozdmuchana przez "szmatławce" sprawa, która wcale nie wygląda tak kolorowo jak brukowce piszą. Tania sensacja.
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.10.05; 21:24]
Jeśli coś jest nie tak a zarzuty są też o korupcję to może pójść do paki, czego mu oczywiście nie życzę. Jeśli miałby odejść to nie chciałbym, żeby w taki sposób
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.10.05; 21:16]
Zakładając nawet, że coś jest nie tak, to chyba i tak nie pójdzie do paki czyli raczej z tego powodu nie straci pracy.
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.10.05; 21:11]
Nie przesądzając o winie lub niewinności - sprawa wydaje się poważna. Miejmy nadzieję, że nie wpłynie zbytnio na występy naszej drużyny
Aktualności
Publicystyka
Jansson wraca do Tottenhamu
Poniedziałek [2010.09.06; 16:30]
2 komentarze
Oscar Jansson, młody bramkarz Tottenhamu, powrócił do swojego macierzystego klubu po miesięcznym wypożyczeniu do Northampton. Szwed zastępował tam podstawowego golkipera Chrisa Du...
Historyczny hat-trick Defoe
Niedziela [2010.09.05; 13:27]
5 komentarzy
Trzy gole Jermaina Defoe w meczu Anglii z Bułgarią okazały się historyczne dla naszego klubu. Defoe stał się bowiem pierwszym piłkarzem Tottenhamu, który strzelił hat-tricka w spot...
Capello chwali Defoe
Niedziela [2010.09.05; 12:27]
16 komentarzy
Jermain Defoe niedawny mecz przeciwko reprezentacji Bułgarii z pewnością zaliczy do udanych. Napastnik Tottenhamu strzelił trzy bramki i poprowadził angielską kadrę do okazałego z...
Jonathan Woodgate i Ben Alnwick poza składem
Czwartek [2010.09.02; 09:58]
39 komentarzy
Potwierdziły się wcześniejsze zapowiedzi Harry’ego Redknappa. Były reprezentant Anglii, Jonathan Woodgate nie zmieścił się w 25-osobowej kadrze, zgłoszonej przez Tottenham do...
Van der Vaart oficjalnie w Tottenhamie
Środa [2010.09.01; 17:37]
109 komentarzy
Tottenham Hotspur oficjalnie potwierdził transfer Rafaela van der Vaarta z Realu Madryt. 27-letni pomocnik trafił na White Hart Lane za około 8 milionów funtów. Holender podpisał ...
Van der Vaart w Tottenhamie?!
Środa [2010.09.01; 16:29]
135 komentarzy
Wciąż nie wiadomo, czy Rafael van der Vaart przejdzie z Realu Madryt do Tottenhamu Hotspur Londyn. Holender uzgodnił już warunki kontraktu z angielskim klubem, ale transakcja była ...
Pletikosa Kogutem....na rok
Wtorek [2010.08.31; 13:25]
22 komentarzy
Bramkarz Stipe Pletikosa został wypożyczony przez Nasz Klub na jeden sezon ze Spartaka Moskwa. Pletikosa to utytułowany i doświadczony bramkarz. Ma za sobą 80 występów w reprezent...
Gdzie jest Sandro?!
Niedziela [2010.08.29; 14:15]
17 komentarzy
Sandro Ranieri, kupiony z Internacionalu przez Tottenham w marcu za ok. 8 mln funtów, miał dołączyć do Spurs wraz z końcem rozgrywek Copa Libertadores (18 VIII). Brazylijski klub z...
Kogucia przypadłość. Tottenham przegrywa z Wigan!
Sobota [2010.08.28; 18:11]
104 komentarzy
Harry Redknapp tym razem ze składem swojej drużyny postanowił nie eksperymentować, dokonując tylko dwóch zmian w podstawowej jedenastce Tottenhamu w porównaniu do wygranego meczu w...
Arsenal w Carling Cup!
Sobota [2010.08.28; 14:25]
12 komentarzy
Jakiż to los jest przekrętny. Tottenham w trzeciej rundzie Carling Cup wylosował swoich największych rywali, londyński Arsenal. Spotkanie zostanie rozegrane 20 września na White Ha...
Moratti: Tottenham nie będzie miał problemów z przystosowaniem się do LM
Sobota [2010.08.28; 18:45]
9 komentarzy
Inter Mediolan, Werder Brema oraz Twente Enschede-to z tymi zespołami Tottenham zmierzy się w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Dyskusje na temat losowania wśród kibiców toczą się ju...
Na Wigan bez Gomesa
Piątek [2010.08.27; 14:10]
7 komentarzy
Heurelho Gomes dołączył do grona kontuzjowanych zawodników, których w najbliższy weekend nie obejrzymy w konfrontacji przeciwko Wigan Athletic. Brazylijski golkiper swojego urazu d...
Historia jakich mało, czyli Gallas na Lane
Piątek [2010.08.20; 19:55]
8 komentarzy
Transfer Williama Gallasa do Tottenhamu wydaje się już pewnikiem. Oczywiście, tak jak w przypadku każdego nowego piłkarza trafiającego do klubu i tym razem pojawia się mnóstwo wsze...
Cieszmy się i radujmy się!
Wtorek [2010.08.17; 23:41]
14 komentarzy
Na wstępie chcę zaznaczyć, że piszę ten felieton bez emocji, jedynie po paru piwkach, co w Polsce jest przecież jak najbardziej normalne. Nie czytałem również komentarzy, żadnych s...
Test na męskość z "chłopakami"
Poniedziałek [2010.08.16; 16:42]
8 komentarzy
Jutro odbędzie się kolejny w tym roku i drugi w obecnym sezonie bezsprzecznie arcyważny mecz dla Tottenhamu. "Koguty" po ciężkiej walce z Manchesterem City zmierzą się z Young Boys...
Czy wróci stary,dobry Keane?
Niedziela [2010.08.08; 10:02]
8 komentarzy
Historia Robbiego Keane'a w Tottenhamie to wzloty i upadki. Przyjście popularnego "Keano" na White Hart Lane pozwoliło nam utrzymać się w lidze, a on sam szybko stał się ulubieńcem...
Młodzi chłopcy ostatnią przeszkodą...
Niedziela [2010.08.08; 00:00]
5 komentarzy
Chwila niepewności, moment oczekiwania, kilka minut mocniejszego rytmu bicia serca i już wiemy wszystko. Szwajcarskie Young Boys Berno będzie rywalem Tottenhamu Hotspur w IV rundzi...
Czy Harry zagra nam na nosie?
Niedziela [2010.08.01; 13:17]
27 komentarzy
Przeżyliśmy dotychczas 3 okienka transferowe z Redknappem jako menedżerem Tottenhamu. Z żadnego nie byliśmy zadowoleni. Bzdura. Byliśmy wybitnie niezadowoleni. Podczas pierwszego o...
Nowe zasady w Premier League
Wtorek [2010.07.27; 14:17]
8 komentarzy
Być może nie każdy kibic ligi angielskiej wie, że od sezonu 2010/2011 wprowadzone zostaną dość istotne zmiany. Reprezentacja Anglii gra coraz gorzej, więc władze podjęły decyzję o ...
Czy Harry dogada się z Martinem?
Poniedziałek [2010.07.26; 22:32]
12 komentarzy
Za 3 tygodnie pierwsze spotkania o punkty i o awans do Ligi Mistrzów rozegra nasz Tottenham. Transferów jak nie było widać, tak nie widać. Edin Dżeko za drogi, Luis Suarez wciąż si...
Krótka refleksja po sparingach
Niedziela [2010.07.25; 22:06]
9 komentarzy
Nasi młodzi gracze nie są tacy źli. Wręcz przeciwnie - przy niektórych naszych graczach pierwszego składu wyglądają jak gwiazdy. Kyle Walker bije na głowę Alana Huttona, Andros Tow...
Cisza przed Ligą Mistrzów
Sobota [2010.07.24; 00:25]
18 komentarzy
Harry Redknapp nie zawojował na razie rynku transferowego. Sandro Ranieri od kilku tygodni widnieje jako jedyny ruch transferowy Tottenhamu w letnim okienku transferowym. Nie udało...
Uciążliwa pachwina - błyskotliwy powrót albo koniec kariery?
Poniedziałek [2010.07.12; 15:47]
4 komentarze
Za obrońcami Tottenhamu od wielu już lat podążają bardzo groźne kontuzje, które uniemożliwiają im stabilną grę przez cały sezon. Wszyscy doskonale znamy problemy zdrowotne Ledleya ...
Koguty grają dalej
Sobota [2010.07.10; 17:56]
14 komentarzy
Anglia po bramce Jermaine'a Defoe zapewniła sobie awans do 1/8 Mistrzostw Świata w których zagra z Niemcami. Napastnik Spurs to prawdopodobnie jedyny 'Kogut", który wystąpi w tym s...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 343
Najnowszy użytkownik: peter09
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU