PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
MARCIN KŁOS 
| Sobota [2009.12.12; 18:54]
Tottenham 0:1 Wolves
Zdecydowanie nie tak to miało wyglądać. Już po rozgromieniu Wigan, kiedy wydawało się, że kolejnym rywalom nie zostało nic jeno błagać o litość, przyszło nam przełknąć gorzkie pigułki. Nie udało się naszym ulubieńcom pokonać Aston Villi choć byli tego dnia lepsi. Everton również nie pozwolił odebrać sobie kompletu punktów mimo, ze znów były one na wyciągnięcie ręki. Jednak tego co stało się w starciu z Wilkami nie spodziewał się chyba nikt.

Wszystko przemawiało za naszą ekipą. My trzymamy się czołówki. Rywal musi nerwowo spoglądać na strefę spadkową. Podobno mamy lepszy skład, piłkarzy o wyższych umiejętnościach, większym doświadczeniu. Panował zachwyt nad potęgą naszej drugiej lini. A nadto wreszcie wrócić miał sam Luka Modrić.

No nie ma wuja we wsi, jak to mawia młodzież, żebyśmy nie wygrali.

Niestety,przyszło nam przekonać się jak niewiele znaczą nasze prognozy wobec nieprzewidywalności futbolu. Chyba nie po raz pierwszy, a na pewno boleśnie.

Zaczęło się od gola Kevina Doyle'a. Irlandczyk pokonał Gomesa już w trzeciej minucie. To co działo się później potraktujmy wymownym milczeniem. Niech będzie ono znakiem, że nam, kibicom Tottenhamu absolutnie nie podoba się to co zaprezentowali nasi ulubieńcy.

Składy:

Spurs: Gomes; Corluka, Bassong, Dawson, Assou-Ekotto; Lennon, Huddlestone, Palacios (Modric, 59), Kranjcar (Giovani, 78); Keane (Crouch, 59), Defoe. Subs: Alnwick, Bale, Hutton, Rose.

Wolves: Hahnemann; Stearman (Iwelumo, 80), Craddock, Berra, Ward; Edwards (Foley, 60), Henry, Milijas (Mancienne, 70), Jarvis; Doyle, Ebanks-Blake. Subs: Hennessey, Castillo, Surman, Maierhofer.


własne
53 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
nth1 ; Użytkownik
Czwartek[2009.12.17; 07:43]
Udając znawcę malarstwa, świątecznie już skruszony przyznaję: z potrzeby serca i przymusu natury nieźle się tu i ówdzie ściemnia, gdzie indziej znów prześwietla bez opamiętania. Wdzięczne światłocienie. Takie tam, wysoce nieudolne naśladowanie i szczery podziw dla Caravaggio (taki rozgrywający z Milanu czy też Internazionale). Starzy wyjadacze-kabareciarze-teyowcy zaraz to wyczuwają. Szczęście gdy łaskawie tolerują. Temat z wolna odpływa do archiwum.
MARCUS ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.15; 22:19]
Tak sobie czytam NTH1 i tak sobie myslę, że fajnie, że się znowu pokazałeś, bo to co pisze jest w gruncie rzeczy bardzo mądre. Nie za bardzo rozumiem twoje postrzeganie piłki, bo sam ma inne, ale dobrze, że jest taka przeciwaga, bo chyba w tym analizowaniu, transferowaniu, ocenianiu polecieliśmy za daleko. Praktycznie nic więcej ostatnio sie nie odbywa, tak jakby spursmania żyła sama dla siebie, a THFC to tylko powód, żeby na nią wejść. Czasem takie spojrzenie z boku się przydaje.
Paweł ; Administrator
Wtorek[2009.12.15; 21:16]
komentatorzy sportowi to też ludzie i nie są kibicami Spurs i wiedzę o nich biorą z tabloidów lub od innych kibiców swoich drużyn. Meczów przecież całych też nie oglądają zawsze, jedynie skróty. Dlatego nie biorę na poważnie tego co oni o nas mówią. Oni mają w pamięci ostatnie 2 sezony w których nic nie graliśmy, dlatego tak mówią. Gdyby cofnąć się do sezonu 05/06 czyli pierwszego calego sezonu Jola, to nie był on wyśmienity, nie graliśmy pięknie, ale bardzo skutecznie w defensywie i w ataku - nie było meczów po 5-0 jedynie regularne 1-0, 2-1. Rok później graliśmy już jednak tak pięknie dla oka jak i nieskuteczine w obronie. A z tym zawodem, chciałbym, ale to nie jest takie proste ;)
nth1 ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.15; 21:06]
A zauważyłeś Paweł, że tak mówią ostatnio o Spurs także i komentatorzy sportowi? Ci przecież do roboty wcale nie chodzą, tylko mecze sobie bez przerwy oglądają. A poważnie: dla mnie Paweł te całe Spurs to rozrywka i zabawa przede wszystkim. A dla Ciebie i dla wielu innych oprócz tego być może coś poważniejszego: analiza i trenerka - może przyszły zawód czy jak. A u mnie z tym pisaniem i stylem to wiadomo. Zbyt prześmiewczo. No i prędzej już frekwencję meczową zauważę czy też co tam akurat na trybunach śpiewano, niż te przesuwające się po placu formacje i cały ten układ w kształcie diamentu. Mam nadzieję, że aż tak bardzo to nie drażni.
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2009.12.15; 20:44]
Mi się jakoś Tottenham za Jola bardziej podobał (ale przyznaję niewiele bardziej - właściwie to jest niewielka różnica w stylu ostatnio - spotkanie Villą chociażby), więc nie rozumiem skąd te opinie nth1, że gramy jak nigdy? Z Holendrem do ostatniej kolejki graliśmy o top4 i gdyby nie Lasagna Gate - pewnie już byśmy tam grali. Potem niezłe występy w UEFA i pamiętne spotkania z Sevillą (przyszłym triumfatorem). Jasne, że wkurzał Robinson, masa puszczonych bramek, jasne, że zawodnicy bardziej klasowi w składzie są teraz (poza atakiem - wtedy Bułgar i Keano nie mieli sobie równych), ale graliśmy zawsze do końca, zawsze widowiskowo i co ważniejsze - goniliśmy czołówkę do ostatniej kolejki. A więc proszę o wytłumaczenie, bo jak patrzę na porażkę ze Stokę, wynik z Wilkami, czy nawet na zwycięstwa z WHU, czy Birmingham wymęczone na maksa to się zastanawiam o co chodzi? Może nie było 9-1 z Wigan, ale np. 6-3 (chyba tak) z Reading się zdarzało :)
Paweł ; Administrator
Wtorek[2009.12.15; 19:56]
Bo w oczach kibiców innych zespołów, Spurs grają o niebo lepiej niż w sezonach poprzednich" Tylko na jakiej podstawie ci kibice tak twierdzą? 3-4 obejrzanych meczach w tv jednym okiem w całym sezonie? Chyba jednak większość nas ogląda przynajmniej połowę spotkań kogutów i więcej zauważa. Po mimo to gdy czytałem na angielskich forach ze wraca stary dobry tottenham ... tu prawda jest taka ze stary dobry tottenham jest był i być może zawsze będzie. Ale przypomnijmy sobie Arsenal - też 15 lat temu był inny niż jest teraz. Jesli się chce to można wiele zmienić. Ale trzeba rozsądnie zacząć. Mam nadzieję ze za rok, dwa, trzy to się zacznie. I nie bedzie tylko tępego wymieniania menedżerów i zawodników.
nth1 ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.15; 19:48]
Już wyjaśniam. Wątpliwość jest taka czy nie nacisnęliśmy chłopaków trochę za bardzo w tych pomeczowych komentarzach. Tottenham jaki jest wiemy. A jak nie wiemy, to pytamy kolegów z rocznika sześćiesiąt kilka. I obawiam się, że inny już nie będzie. A skąd ja mam wiedzieć dlaczego. Z eksperckiego punktu widzenia to dramat, porażka i krytyka. Z tego drugiego, jak zwykle tylko ta nadzieja na odkucie się we środę. Bo w oczach kibiców innych zespołów, Spurs grają o niebo lepiej niż w sezonach poprzednich. Ci kibice jeszcze nie do końca wierzą sami sobie, ale już i tak się sporo obawiają. Przecież słuchamy, czytamy. No chyba że bezapelacyjnie widzicie to już jednak jako ślizg do środka tabeli. Ale co by nie mówić to na przestrzeni tych kilku lat jest postęp. Postęp oraz (wbrew wszystkiemu) jakieś drużyny budowanie. Budowanie, zjawisko w które nigdy nie wierzyłem, a raz się nawet w tej sprawie starłem. Zawsze wierzyłem w szczęśliwe ręce trenerów raczej. I jeszcze jeden (tak, być może i najgłupszy) argument, że nie było aż tak źle. Wg mojej gazety z poniedziałku, Tottenham był w posiadaniu piłki przez 70% całego czasu gry. Z niecierpliwością zaczekam czy zdarzy się coś podobnego w tym sezonie jeszcze jakiejś innej drużynie. Ale co to ma wspólnego? Frekwencja przekroczyła po raz drugi w tym sezonie 36 tys. - wilki wstawiły się chyba w komplecie. Poprzedni taki mecz to... tak macie rację: Stoke na Lane i 36 031. Ci co na zeszłą sobotę kupili bilety, obejrzeli prawie półtora raza więcej akcji swej ukochanej drużyny za tę sama cenę niż zwykle.
Paweł ; Administrator
Wtorek[2009.12.15; 15:15]
co nie znaczy że takich krytykować nie można ;) ? A Berba też ostrzyżony jak Doyle ;)
Marcin ; Redaktor
Wtorek[2009.12.15; 14:37]
A ja nie rozumiem o co chodzi? Z tymi wątpliwościami NTH1. Że strona już nie jest kibicowska? Dlaczego nie jest? Jest. Nikt nikomu nie broni " bezrozumnie pokibicować". Ani formalnych zakazów/nakazów nie widać na horyzoncie ani ostracyzmu wobec takich bezrozumnie kibicujących" nie uświadcza się.
gurahl ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.15; 10:32]
@nth1 - <bravo> czytasz w moich myślach @ polespur - dokładnie tylko pozazdrościć
Yido ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.14; 21:05]
Ojj, pozazdrościć.
Zoolander ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.14; 20:56]
Ehh, pozazdrościć ;)
polespur ; Administrator
Poniedziałek[2009.12.14; 20:23]
a tu kilka fotek http://s192.photobucket.com/albums/z237/greesha_photos/spurs_wolves/?albumview=slideshow
Eff_Spurs ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.14; 20:17]
wiadomo może coś w sprawie wypożyczenia Keane do Celticu?
nth1 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.14; 19:43]
Czego byście poniżej nie przeczytali to se i tak tam swoje piszcie. Felietony i komentarze to w końcu jest mięso tej konstrukcji. Niby nie na temat. Ale jakoś dziwnie mi tu pasuje. Tak ze cztery już pewnie lata temu, po wpisaniu w wyszukiwarce frazy "Spurs w Polsce", obok tej dawnej historii z Górnikiem, wyskoczyła także i Spursmania. Taka strona i serwis dla kibiców, jak sugerował tytuł. Zajęło to chyba ze dwa lata: najpierw tylko czytanie i sondowanie - zanim przyszedł czas na komentarz. Bo użytkownicy to się dzielą generalnie na tych piszących, czytających i rejestrujących. Dwa lata może, bo to strona dla kibiców! I to w dodatku tych najprawdziwszych czyli kibiców maniaków. A ze mnie to jakiż tam znowu kibic. Szczególnie kiedy tylko tych parę meczy w sezonie się obejrzy. I kiedy jeszcze na dodatek pierwsza pamiątka jaką się kupiło i jaką się pamięta: to jakiś proporczyk był, ale Liverpoolu FC. A potem to częściej sprawdzanie jak idzie takiemu Manchesterowi raczej - na zasadzie bij stolicę. A potem wylosowana drużyna QPR w piłkarskich rozgrywkach ligi podwórkowej. I jeszcze ten sentyment jakiś taki do Wednesday. I ta Villa z tym swoim kwadratowym stadionem. Że już Bayernu, przez szacunek dla higieny psychicznej niektórych użytkowników, nie wspomnę. Strach jakiś taki był czy co i to himilsbachowe: "ale nie wiem czy można". Bo strach musi być. No tak, ale to było cztery lata temu. Który to wiek? Strona była kibicowska. A my byliśmy dziećmi. W przedszkolu - jeszcze z panią Jolą. Jednak czas leci. Ponoć trzeba dorosnąć. Mówią, nie można się wiecznie bawić. To i strona zrobiła się ekspercka. A kibic został doradcą. Ale bezrozumnie pokibicować chyba wciąż jeszcze wolno? Bo jak by się sympatyczny Kevin Doyle tak na sobotę trochę krócej ostrzygł to co by było? Nic by nie było! Zero zero. Albo 9:1. Zależy czy kibic opty czy pesymista.
spurs3 ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.14; 19:38]
Wrocilem i co mi po zdjeciu z palaciosem , co mi po zdjeciu w programie z flaga spursmanii - skoro wtopa.Juz doszedlem do siebie , zreszta angole nie przezywaja tak meczu, ok wtopa i do domu, niektorzy wychodzili 5-10 minut przed koncem a doliczyli jeszcze 6...Mialem okazje wlasciwie wszystkich dotknac, zamienic kilka slow, jak wysiadali z aut 4-5 godzin przed meczem. Flaga byla w wielu miejscach, generalnie wszyscy super zyczliwi , a pub Nicholsona rewela (Sadzik mieszkanie nad nim to chyba dar niebos...) Co do meczu kazdy widzial, czytal - widac bylo , ze nasi sa za wolni, bez pomyslu. Zwlaszcza w II polowie pilke rozgrywali obroncy, do siebie i wrzutu w pole karne, albo do boku i tez wrzuty, dosc malo oryginalny plan, ktory super odpowiadal Wilkom. Najlepsza mial chyba okazje Krancjar przed zejsciem z boiska, nie trafil z 5 dobrze w pilke i ona poszla obok. Wilki mi sie podobaly, nie graly chaotycznie, potrafili dlugo grac pilka, wywalczac rozne (zwlaszcza BAE sie popisal ze 3 razy). Ogolnie mecz nie wyszedl, ale obecnosc na Lane, wrazenia rekompensuja wszystko, zbyt wiele lat porazek przezylem zeby ta mna jakos szczegolnie wstrzasnela - choc mnogosc smsow od znajomych z Polski, ktorzy wiedzili ze jade - ich tresc nie byla mila, a na dodatek jak wytlumaczyc laikom porazke 4 druzyny z 3 od konca, na wlasnym obokcie i to do zera...Nastepnym razem bedzie do przodu - dzieki za wspolne emocje grzesiowi, tomkowi, aapie z synem i sadzikowi. Come on you Spurs !!
Marcin ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.14; 18:37]
Tak, tylko wymieniacie, że ten zgrany z tym, tamtych dwóch ze sobą, a trzeci znów z kimś. I te nawet pół roku, wg mnie to mało. A drużyna jako całość? Narzekamy na brak charakteru-kiedy drużyna jako drużyna miała go nabrać? Oczywiście nie neguję, że i z taktyką jest problem-może i jest, dawno nie oglądałem naszego meczu bo mi się sopcast popsuł. Ale jedno drugiego nie wyklucza. Myślę, że nawet na odwrót jest. Jak im wklepać do łbów taktykę, schematy zachowań, jakiś charakter, kiedy oni dopiero się poznają?
ginola ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.14; 18:31]
Akurat po tym meczu też nie przemawia do mnie argument zgrania. Z Wilkami w drugiej linii i ataku wyszli Lennon, Huddlestone, Palacios, Kranjcar, Keane i Defoe. czterech z nich grało razem ze sobą przez długi czas, do tego z Wilsonem grają już prawie rok i tylko Niko jest nowy (choć trzy i pół miesiąca to już też całkiem sporo. Corluka jest już z nami półtora roku, Ekotto trzy i pół, do zgrania w ofensywie chyba Dawson, Bassong i Gomes nie są potrzebni. Zresztą Daws jest u nas 4,5 poku, Heurelho 1,5 i tylko Bass jest świeżakiem (w miarę, bo mamy go już ponad cztery miechy). Chyba jednak przy takich danych argument zgrania upada, problem leży gdzie indziej. Moim zdaniem mimo wszystko taktyka i koncepcja gry w ataku, a raczej jej brak. Sprowadźmy tego ten Cate, za każdą kasę. Ledley ma teraz dostać 70 tys. funtów tygodniowo, a myślę że dużo więcej zyskamy dając to najdroższemu w takim przypadku asystentowi na świecie i żegnając się z Kingiem...
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.14; 16:00]
Defoe z Keanem to akurat mieli okazję się zgrać, jeszcze za poprzedniej ich kadencji w Spurs, Defoe z Crohchinho grali ze sobą non stop w Portsmouth. Marcinie - tu już więcej czasu bym nie marnował na zgrywanie. Po prostu albo coś się sprawdza, albo nie
Marcin ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.14; 15:21]
Atak jest chaotyczny by ile oni ze sobą grają? Pół roku? Trochę czasu, atak i cała drużyna się zgarją, nabiorą charakteru i więcej takich wpadek nie będziemy notować.
Yido ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.14; 15:14]
No ok, Barometr, ale na kogo?! Adriana Sikorę?! Zgadzam się, że Pav jest do odstrzału, ale sprowadzać napastnika trzeba z myślą(przytoczę zdarzenie z Dimitarem, 3 lata obserwacji i strzał w "10"), a teraz kogo, Bent dużo strzelał, przyszedł, niby szalony transfer, drewno, podobnie z Romanem. Ja bym wolał poczekać, a ze spokojem sprowadzić kogoś, kto będzie jakby ostoją, tego póki co chaotycznego ataku.
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.14; 14:50]
Ależ oczywiście, że mentalnie też coś jest nie halo, ale wymiana Pava (jak Robbie zostaje) - na kogoś innego nieodzowna
Yido ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.14; 14:47]
Najlepiej, żeby miał umiejętności Ibry i kosztował, tyle co paczka gum do żucia. A no i myślę, że trzeba byłoby zmienić trenera, o może Mourinho?! Wymieńmy murawę, koguta i kolor ścian w szatni. Ktoś coś jeszcze chce wymieniać?! Sprowadzać... Dlaczego nie?! Jestem wściekły na postawę naszych grajków w ostatnim czasie, aczkolwiek nie wydaje mi się, że rzecz leży w brakach umiejętności, a mentalności. Gramy dobre mecze i nie zdobywamy w nich punktów. Jest to dobry czas na to żeby zatrzymać się, zebrać chłopaków do kupy i zagrać w środę na miarę zespołu z aspiracjami na zajęcie miejsca w TOP 4.
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.14; 14:31]
Teraz mnie trafiło. Jakim cudem znalazło się miejsce na ławce dla Rose'a? Trzeba wygrać z City. Inaczej ciężko się będzie podnieść. I jak dla Pava nie ma miejsca, a dla Rose'a jest to sprowadźmy jak najszybciej jakiegoś SKUTECZNEGO napadziora, bo Robbie takim nie jest.
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.14; 10:20]
"It's now been irrefutably confirmed that they all went on a jolly to Dublin that week." Teraz już rozumiem skąd ta rewelacyjna forma.
ginola ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.14; 00:50]
Bez komentarza co do meczu. Niestety, ale przepowiedziałem po Wigan że tak będzie. Po jakimś durnym 9:1 w głowach piłkarzy i sztabu zostaliśmy Mistrzami Świata i taki jest tego efekt. W tych trzech meczach nie zdobyliśmy dwóch punktów, ale straciliśmy 7. No, wliczając jakieś tam wypadki losowe plus redknappowe "takie rzeczy się zdarzają" 5. Remis i dwa zwycięstwa - przynajmniej tak powinno być. Ale nie, to jest przecież "stary wyjadacz" i to on jest trenerem, ja sie na niczym nie znam. Na pewno granie Keanem to jest jakaś najnowocześniejsza myśl taktyczna, której ja nie pojmuję. Niby minął dzień, a ja się trzesę jak o tym myślę...
xBulix ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.13; 20:42]
I do przodu! Kto następny? Może czas przegrać z Pompey's walczyć o top 4 z Newcastel i Middle w Championship? Wszyscy będa podjarani bo bedziemy wygrywać 5-1...do czasu :P
Harry Hotspur ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.13; 17:59]
szkoda slow. zagralismy totalna padake. sadzik, sorry ze sie wczoraj nie styknelismy. opuscilem stadion 10 min przed koncem meczu. nie moglem juz na to patrzec a do tego poklucilem sie z panna... co za chujowy dzien...
Zoolander ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.13; 17:17]
Skoro weekendy tak wyglądają to miejmy nadziej, że w tygodniu coś wyjdzie ;]
Paweł ; Administrator
Niedziela[2009.12.13; 16:56]
ogolnie zryty ten weekend, barca się meczyła, mu wtopiło, milan wtopil u siebie rowniez, inter padaka ze słabiutką atalantą ... dzis jeszcze arsenal dostanie po pupie od liverpoolu i w ogole bedzie paranoja weekendowa
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2009.12.13; 16:56]
dobrymi drużynami
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2009.12.13; 16:52]
Anel z jakimi drużynami gramy ok???? Bo ja kojarzę, że dostaliśmy ostro w dupę z MU, Chelsea i Arsenalem.
RAFO THFC ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.13; 11:48]
szkoda bić piany - naprawdę nie oglądałem ponad 3\4 meczu - i z tego co widziałem mecz przypominał pojedynek ze Stoke ---- raz to w sezonie może i MU tak zagarać i CFC, ale 2 razy to już niestety pokazuje że daleko nam do czołówki.... Szkoda bo 3 pkt. dałyby nam speed-a w tabeli... a w środę jatka z MC i to bęzie test naszej siły - coys
shido ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.13; 10:39]
mój znajomy Anglik komentując dobrą formę naszej stwierdził że "Tottehnam will alway fuk it up, they'll find a way and somehow they'll fuk it up"
tuczi ; Redaktor
Niedziela[2009.12.13; 10:38]
Kamildoman - City Of Manchester Stadium pozostanie niezdobyte przynajmniej do przyszłego weekendu, bo w środę gramy na White Hart Lane ;). Co do samego meczu to nawet po solidnie przespanej nocy nie chce mi się komentować tego co wydarzyło się wczoraj. Duchy przeszłości wracają... Stary dobry Tottenham :(
Anel ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.13; 10:07]
Jak czytałem kiedyś wywiad z Harrym i on mówi że ma skład idealny aby awansować do LM to albo ja mam słaby wzrok , albo coś tu nie gra. Wczorajszy mecz obnażył wiele niedoskonałości , bo jak gralibyśmy z mocniejszą ekipą to na pewno nie jedna kontra zakończyła by się bramką i nie było by 0-1 a 0-2. Szkoda wielu dogodnych sytuacji, do tej pory nie wiem jak można było przegrać mecz. Ten mecz utwierdził mnie w jednym - nie mamy w drużynie lidera który by wziął ciężar na siebie i sam rozstrzygnął mecz. A każda drużyna musi mieć takiego zawodnika (może kiedyś Luka będzie takim graczem), Chelsea ma Lamparda , Liverpool Gerarda, kiedyś MU miał Ronaldo , Barca ma Messiego itd. itp. Trochę szkoda pkt zwłaszcza że MU przegrał z AV i cóż z tego że dobrymi drużynami gramy ok a ze słabymi nie możemy strzelić bramki , ze Stoke było podobnie.. Styczeń tuż tuż więc mam nadzieję że jak Levy oglądał wczoraj mecz to jednak da kasę na zakupy bo nie chce mi się wierzyć że drużyna która w zeszłym sezonie grała o utrzymanie nagle w tym będzie grała przez cały sezon dobrze i równo, a równo to już nie gramy..
varba ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.13; 07:26]
Teraz może nas uratować tylko pokonanie Man City jak to przegramy to już pozostaje nam walka o Ligę Europejską, bo CL będzie już poza zasięgiem
aapa ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.13; 00:17]
Chyba nie muszę tłumaczyć co czuje kibic, który czekał na to spotkanie kilka ładnych lat, zasiadł na WHL niemal wprost z samolotu i zobaczył na żywo chyba najgorsze spotkanie w tym sezonie. Pierwsza połowa na pewno była najgrsza. Plus to zobaczyć to wszystko na własne oczy, poczuć atmosferę, doknąć. Po takim meczu jednak nawet wizyta w Spurs Shopie nie cieszy.
Zoolander ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.13; 00:11]
Panowie myślą, że wygrana 9:1 daje im automatycznie mistrza. Trzeba poczekać na moment, w którym ktoś im wytłumaczy, że tak nie jest.
Paweł ; Administrator
Sobota[2009.12.12; 23:21]
albo i nie bo po co, lepiej zapomnieć
Paweł ; Administrator
Sobota[2009.12.12; 23:13]
ah ta nasza mentalność. Szkoda słów. Tak będzie do konca sezonu - fajne wygrane, gigantyczne wtopy bla bla bla. Nie ma sensu takie coś, jutro napisze coś więcej w ramach felietonu. Pozdro wszyscy załamani i nietrzeźwi
Eff_Spurs ; Użytkownik
Sobota[2009.12.12; 21:51]
a może po prostu wszystko zaczyna wracać do normy ;]
Sadzik ; Redaktor
Sobota[2009.12.12; 21:31]
ech i po meczu...chłopaki rozjechali się do domów więc napiszę słów kilka. Zasiąść na WHL po raz pierwszy w życiu, to coś fantastycznego, tylko czemu podczas przegranego meczu ? Gra Kean'a na żywo to jest totalna padaka padak. Szybko stracona bramka mecz zabiła, ponieważ Wolves broniło się bardzo dzielnie; Lennon kompletnie wyłączony z gry. Podobali mi się : Ekotto, Krancjar(1 połowa), Modric, noo i Crouchowi nie mam nic do zarzucenia, bo wywiązywał się z obowiązków, a w porównaniu do Keano, to nie wiem kto byłby gorszy. Mam nadzieję, że dojdziemy do siebie juz w środę, bo mecz będzie ciężki, ale też zupełnie inny, bo ManCity przyjedzie grać w piłkę.
varba ; Użytkownik
Sobota[2009.12.12; 21:24]
Czemu mielbyśmy rozwiązać nasze problemy transferami, ja chętnie zatrudniłbym jakiegoś dobrego asystenta, tak jak to mówił Ginola, który wymyślił by jakieś ciekawe plany taktyczne na trudne mecze. Wieczne sięganie do sakiewki nie rozwiąże naszych problemów. Problem jest w głowach piłkarzy, zawsze był. Ile to już meczy przegraliśmy i zremisowaliśmy będąc znacznie lepszą drużyną. Wydaję mi się że nasi piłkarze potrzebują twardej ręki i suszarki Fergusona, wtedy trzymają plan taktyczny. Smuci mnie spadek formy Palaciosa, mam nadzieję że szykuję się jakaś burza. Jedyne co mnie pociesza że wrócił Luka i wyglądał całkiem dobrze. Myślę że z Man City mógłby zacząć od pierwszej minuty!
Eff_Spurs ; Użytkownik
Sobota[2009.12.12; 21:21]
Kevin Doyle, wielki napastnik ^^
ela94 ; Użytkownik
Sobota[2009.12.12; 21:09]
Nie oglądałam tego meczu i mpgę tylko zapytać : CO SIĘ DO CHOLERY Z NAMI DZIEJE? Z kimś, kto walczy by nie spaść przegrywamy 1:0!!To jakiś żart?Coś czuję że nastała trudna pora dla Tottenhamu, choć nie wiem dlaczego. Chłopaki weźcie się w garść i nie dawajcie się ogrywać jakimś cieniasom!Musimy być na trzeciej pozycji żeby się do LM dostać!To wszystko jest do zrobienia więc dalej!!
kamildoman ; Użytkownik
Sobota[2009.12.12; 20:58]
jestem bardzo zawiedziony, była to dobra okazja żeby się jeszcze lepiej zakorzenić w czołówce tymczasem znowu gubimy punkty a przed nami ciężki mecz w środę. Coms jeszcze nie zdobyte w tym sezonie...
Zoolander ; Użytkownik
Sobota[2009.12.12; 20:49]
Zawsze twierdziłem, że Goodison i Villa Park to trudne tereny, z których mało kto wyjeżdza z 3 punktami. Dlatego nie byłem jakoś specjalnie zawiedziony ( choć po Evertonie myślałem, że rozwalę telewizor, ale to tylko chwilowe emocje). Ale ten mecz wreszcie pokazał, że wrócił stary dobry Tottenham. Przynajmniej nie jesteśmy oszukiwani ;] Wolałbym abyśmy parę kolejek temu zremisowali z Wigan. Przynajmniej psychika by się chłopakom nie zryła.
olivier ; Użytkownik
Sobota[2009.12.12; 20:26]
spadamy na 5 miejsce, tak więc o LM mozna zapomnieć no i Levy jeszcze powiedział,że nie będzie transferów... parodia normalnie.
radeon ; Użytkownik
Sobota[2009.12.12; 19:26]
mysle ze czeka nas w styczniu kolejna rewolucja i w styczniu, harry wywali kilka znanych nazwisk a za pozyskana kase kupi kilka "wzmocnien". Jesli trafi z zawodnikami powalczymy o puchary, jesli nie bedzie pozycja taka ktora spowoduje ze harry juz nie bedzie naszym managerem. Moze nie pali mu sie jeszcze grunt pod nogami ale widac ze sa problemy i cos trzeba zrobic bo zespol gra mocno nierowno... Brawo Wilki, swietna organizacja gry, zagrali z sercem i madrze, Lennon wyłaczony, swietny K.Doyle, bardzo grozne stale fragmenty gry. Brawo Mick!
koko ; Użytkownik
Sobota[2009.12.12; 19:22]
generalnie nie graliśmy źle...okazji było,zabrakło wykonczewnia. szkoda,bo City zremisowało
konradthfc ; Użytkownik
Sobota[2009.12.12; 19:21]
Szkoda mi chłopaków. Pojechali i zobaczyli to samo co Marek ze Stoke. Ehhh.....
chelpka ; Użytkownik
Sobota[2009.12.12; 18:59]
wrocila normalnosc. Zero sensacji, gubimy klupie punkty zamiast 9 mamy...2!!! Daleka droga przed nami.. lepiej wygrac 5 meczy po 1-0 niz ustanawaic smieszne rekordy typu 9-1 raz na 2 lata... coz jestesmy tam gdzie bylismy czyli w ciemnej dupie!!!
Aktualności
Publicystyka
Redknapp o transferach
Piątek [2010.07.30; 15:47]
27 komentarzy
Udzielając wywiadu po wysoko przegranym meczu towarzyskim z Villarreal, manager Spurs poruszył temat transferów. Harry odniósł się do dwóch nazwisk – Scotta Parkera i Craiga ...
Caulker oraz trzej juniorzy z nowymi kontraktami
Czwartek [2010.07.29; 17:34]
4 komentarze
Strona oficjalna klubu poinformowała o podpisaniu przez Stevena Caulkera nowego kontraktu, wiążącego go z klubem do 2013 roku. Anglik, wraz ze swoją drużyną narodową, zakończył ni...
Marudzenie młodej gwiazdki
Czwartek [2010.07.29; 15:03]
11 komentarzy
John Bostock, 18-letni piłkarz Tottenhamu, zdecydował się wylać publicznie żale, narzekając na brak szans na grę w pierwszym składzie. Według Bostocka, przyczyną takiego stanu rzec...
Rose: Gareth przykładem do naśladowania
Środa [2010.07.28; 17:19]
11 komentarzy
Danny Rose, jeden z bohaterów ostatniej potyczki "Kogutów" z Arsenalem wyjawił, że Gareth Bale jest jego obecną inspiracją. 20-letni skrzydłowy chce w nadchodzącym sezonie odegrać ...
Raul ostatecznie nie dla Kogutów
Środa [2010.07.28; 17:40]
14 komentarzy
Wyjaśniła się wreszcie sytuacja legendarnego hiszpańskiego napastnika Raula. Symbol Realu Madryt od dłuższego czasu łączony był z przenosinami na White Hart Lane. Ostatecznie wybr...
Czy Harry dogada się z Martinem?
Poniedziałek [2010.07.26; 22:32]
11 komentarzy
Za 3 tygodnie pierwsze spotkania o punkty i o awans do Ligi Mistrzów rozegra nasz Tottenham. Transferów jak nie było widać, tak nie widać. Edin Dżeko za drogi, Luis Suarez wciąż si...
"Koguty" powróciły z urlopu
Poniedziałek [2010.07.26; 19:45]
8 komentarzy
Uczestnicy mundialu z RPA wrócili do treningów. Jermain Defoe, Aaron Lennon, Ledley King, Peter Crouch, Michael Dawson, Giovani Dos Santos, Sebastien Bassong, Benoit Assou-Ekotto, ...
Raul wciąż na celowniku..?
Poniedziałek [2010.07.26; 16:33]
5 komentarzy
Legenda Realu Madryt, były napastnik reprezentacji Hiszpanii Raul Gonzalez nadal nie podjął decyzji dotyczącej swojej futbolowej przyszłości. Wydawało się, że kolejnym klubem Hiszp...
Krótka refleksja po sparingach
Niedziela [2010.07.25; 22:06]
9 komentarzy
Nasi młodzi gracze nie są tacy źli. Wręcz przeciwnie - przy niektórych naszych graczach pierwszego składu wyglądają jak gwiazdy. Kyle Walker bije na głowę Alana Huttona, Andros Tow...
Remis na pożegnanie Nowego Świata
Niedziela [2010.07.25; 22:17]
11 komentarzy
Na zakończenie amerykańskiej wyprawy, Koguty zremisowały na Red Bull Arena w Nowym Jorku ze Sportingiem Lizbona 2:2. Rezultat to więcej niż przyzwoity, biorąc pod uwagę eksperyment...
"Kibice śpiewaliby nawet Husajnowi"
Sobota [2010.07.24; 20:50]
10 komentarzy
Manchester City zajął w zeszłym sezonie 5 miejsce - tuż za Tottenhamem. Wydał tego lata na transfery już prawie 75 milionów funtów i wydać może kolejne 100 na kilku graczy, w tym J...
Cisza przed Ligą Mistrzów
Sobota [2010.07.24; 00:25]
18 komentarzy
Harry Redknapp nie zawojował na razie rynku transferowego. Sandro Ranieri od kilku tygodni widnieje jako jedyny ruch transferowy Tottenhamu w letnim okienku transferowym. Nie udało...
Czy Harry dogada się z Martinem?
Poniedziałek [2010.07.26; 22:32]
11 komentarzy
Za 3 tygodnie pierwsze spotkania o punkty i o awans do Ligi Mistrzów rozegra nasz Tottenham. Transferów jak nie było widać, tak nie widać. Edin Dżeko za drogi, Luis Suarez wciąż si...
Krótka refleksja po sparingach
Niedziela [2010.07.25; 22:06]
9 komentarzy
Nasi młodzi gracze nie są tacy źli. Wręcz przeciwnie - przy niektórych naszych graczach pierwszego składu wyglądają jak gwiazdy. Kyle Walker bije na głowę Alana Huttona, Andros Tow...
Cisza przed Ligą Mistrzów
Sobota [2010.07.24; 00:25]
18 komentarzy
Harry Redknapp nie zawojował na razie rynku transferowego. Sandro Ranieri od kilku tygodni widnieje jako jedyny ruch transferowy Tottenhamu w letnim okienku transferowym. Nie udało...
Uciążliwa pachwina - błyskotliwy powrót albo koniec kariery?
Poniedziałek [2010.07.12; 15:47]
4 komentarze
Za obrońcami Tottenhamu od wielu już lat podążają bardzo groźne kontuzje, które uniemożliwiają im stabilną grę przez cały sezon. Wszyscy doskonale znamy problemy zdrowotne Ledleya ...
Koguty grają dalej
Sobota [2010.07.10; 17:56]
14 komentarzy
Anglia po bramce Jermaine'a Defoe zapewniła sobie awans do 1/8 Mistrzostw Świata w których zagra z Niemcami. Napastnik Spurs to prawdopodobnie jedyny 'Kogut", który wystąpi w tym s...
Defoe na ratunek
Sobota [2010.07.10; 17:15]
16 komentarzy
Fatalne występy reprezentacji Anglii zmusiły Fabio Capello do zmian. Jedną z nich jest posadzenie na ławce rezerwowych Emile'a Heskey'a i wprowadzenie do składu na dzisiejsze spotk...
Turniej kibiców drużyn zagranicznych w Kalwarii Zebrzydowskiej, czyli wspomnień czar
Poniedziałek [2010.06.14; 20:37]
44 komentarzy
Nadszedł przez wszystkich wyczekiwany piękny słoneczny dzień, w którym to ekipa Spursmanii miała okazję po raz drugi reprezentować swój klub w woj. Małopolskim. Czternastoosobowy t...
Niedoceniany, bezcenny
Sobota [2010.07.10; 17:42]
24 komentarzy
Jest pewna postać w naszej drużynie, której wkład w zajęcie 4 miejsca sprowadza się jedynie do spotkania z Manchesterem City, w którym to strzelił bramkę na wagę Ligi Mistrzów w pr...
Safari w RPA: śladami geparda
Niedziela [2010.06.06; 13:31]
11 komentarzy
Za tydzień ruszają Mistrzostwa Świata w RPA, przez miesiąc będziemy z zapartym tchem śledzić poczynania 32 najlepszych drużyn świata. Dla piłkarzy to najlepszy czas, aby udowodnić ...
Joe Cole - kierunek Madryt? Manchester? Czy Londyn?
Czwartek [2010.06.03; 12:25]
13 komentarzy
Najsmakowitszym kąskiem tego lata na rynku transferowym będzie Joe Cole, który postanowił nie przedłużać umowy z Chelsea i od lipca będzie dostępny za darmo. Jedynym problemem jest...
Kto na skrzydło i dlaczego Harry nie kupi Cahilla?
Sobota [2010.05.29; 10:00]
15 komentarzy
Mniej więcej wiemy już w jakie rejony transferowe uderzy tego lata Harry Redknapp. Mega wzmocnienie ataku, ktoś na skrzydło i jeszcze jeden obrońca. W prasie ukazała się lista za...
Podsumowanie występów "Spurs" w sezonie 2009/2010
Wtorek [2010.05.18; 21:41]
30 komentarzy
Sezon zakończony, czas na indywidualne rozliczenia naszych piłkarzy. Sonda w której wybieramy najlepszego gracza sezonu trwa i zwycięzca jest już praktycznie znany. Teraz ja zaprez...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 340
Najnowszy użytkownik: J_D_18
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU