PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
PAWEŁ RACZEK 
| Poniedziałek [2010.01.25; 12:06]
Tottenham 2:2 Leeds United
Niestety, kultura nie pozwala mi bluźnić, choć tylko takie słowa nasuwają się w tym momencie na usta. Trzeci z rzędu słaby, by nie powiedzieć beznadziejny, mecz w wykonaniu Spurs. Tym razem gospodarzom nie udało się pokonać występującego na co dzień w League One, Leeds United. Długimi fragmentami "Koguty" atakowały dość chaotycznie, ukazując wszystkie wady taktyki Redknappa, kiedy w składzie brakuje Aarona Lennona. Leeds, sensacyjny tryumfator meczu przeciwko Manchesterowi United i dziś miał szansę pokonać wyżej notowanego rywala, gdyby znów piłkarzom z Elland Road towarzyszyło odrobinę więcej szczęścia. Ku rozczarowaniu fanów "Pawi" skończyło się tylko na remisie, choć dla nas mogło być zdecydowanie gorzej. Tottenham jak nikt inny potrafi sobie skomplikować sytuację. Czy to tak naprawdę trudno jest wykorzystać okazje, jakie w trakcie meczu się stwarza? Ile filozofii znajduje się w prawidłowym wykonaniu rzutu karnego? Jak blisko bramki trzeba stać, by do niej trafić? Kto normalny, po wrzutce z rzutu rożnego, będąc we własnej "piątce" próbuje przyjmować piłkę? Dlaczego Redknapp tak nagminnie (kocham ten rodzaj sarkazmu) zmienia zawodników podstawowego składu? Czy niektórzy z nich naprawdę nie wykazują już pierwszych oznak zmęczenia? Ile trzeba będzie czekać, by Redknapp przejrzał na oczy i dał pograć większej ilości zawodników, których posiada. Pavlyuchenko, Giovani, Bentley, Naughton, Livermore, O'Hara, Dervite oraz licznie zgromadzona młodzież ze szkółki Tottenhamu. Długo będą czekać na swoją szansę? Rosjanin już ją wykorzystał, strzelając bramkę na 2:1. Czy pozostali zawodnicy naprawdę zagraliby gorzej niż występujące dziś gwiazdy pierwszego formatu? TOP 4 nadal nie jest w naszym zasięgu, do czego najdobitniej przekonał nas mecz FA Cup. Wzmocnienia swoją drogą, ale zmian można poszukać bliżej, bo dobrzy piłkarze przy White Hart Lane gdzieś jeszcze na pewno są.

Swoją antypatię do zmian, Harry Redknapp, po raz kolejny zaprezentował nam dzisiejszego dnia. Na boisku, swoje umiejętności mogli zaprezentować Danny Rose (nowicjusz), Alan Hutton i Sebastian Bassong, zmieniający w podstawowej jedenastce Palaciosa, Corlukę a także Kinga. Jedni stwierdzą, że i tak, jak na Redknappa, ilość nowych zawodników, w porównaniu do poprzedniego meczu była zatrważająca, drudzy będą się upierać, iż manager Spurs znów dał grać tylko i wyłącznie zawodnikom, których wykorzystuje w ligowej rotacji. Na ławkę rezerwowych natomiast, po półrocznym pobycie w Portsmouth, wrócił Jamie O'Hara. I to tyle jeśli chodzi o zmiany. Czad, prawda? Przykładając do tego grę Spurs możemy chyba zacząć się powoli martwić. Jest czym. Bez Lennona nie funkcjonujemy. Na co nam Modric, Kranjcar, Defoe, Palacios, Jenas, Huddlestone i inni, skoro brak raptem jednego ogniwa tak mocno obniża naszą siłą ataku?

Tottenham przycisnął gości z Leeds od pierwszych minut spotkania, jakby chcąc pokazać swoim kibicom, że forma prezentowana w dwóch ostatnich spotkaniach ligowych, była tylko i wyłącznie wypadkiem przy pracy. Strzały Defoe oraz Kranjcara z odpowiednio 6 i 7 minuty meczu, zdawały się być zapowiedzią pogromu "Pawi", które broniły swojej bramki dość nieudolnie, pozwalając Spurs na zbyt dużo. Niestety, tylko na początku wyglądało to naprawdę dobrze. Potem, Tottenham co prawda atakował, strzelił nawet bramkę, ale z minuty na minutę, siła napędowa "Kogutów" słabła.

Już w 8 minucie w szesnastce faulowany przez Doyle'a był młodzian Danny Rose, debiutujący w podstawowym składzie, jednak rzutu karnego na bramkę nie potrafił zamienić podstawowy atakujący "Kogutów", Jermain Defoe. Nasz napastnik strzelił zbyt lekko i sygnalizowanie, by móc pokonać golkipera Leeds, Caspera Ankergrena.

W 15 minucie ładnie z rzutu wolnego z 25 metrów przymierzył Walijczyk Gareth Bale, lecz znów na posterunku stał duński bramkarz ekipy z Elland Road, nie pozwalając strzelić sobie bramki.

Kolejny rzut wolny, tym razem w 20 minucie, i kolejne zamieszanie pod bramką Leeds. Tym razem na uderzenie zdecydował się Niko Kranjcar. Strzał Chorwata skozłował na dodatek przed bramkarzem, utrudniając mu interwencję. Do dobitki pośpieszył Jermain Defoe, jednak i tym razem Anglik nie miał szczęścia - jego uderzenie zablokował jeden z obrońców gości. Po chwili JD miał szansę po raz kolejny pokonać Ankergena, lecz tym razem w sytuacji sam na sam z bramkarzem, został sfaulowany w polu karnym przez Jasona Crowe'a, a przewinienia, sędzia Alan Wiley, się nie dopatrzył.

Po około trzydziestu minutach, przebudziła się ekipa gości dzisiejszego spotkania. Najpierw po strzale Snodgrassa, bardzo dobrze interweniował Gomes, a następnie uderzenie Backforda, minęło słupek bramki Tottenhamu. Chwilę później przed następną szansą stanął Backford, lecz i tym razem Gomes nie dał się pokonać.

Na prowadzenie, chciałoby się rzec w końcu, Tottenham wyszedł tuż przed przerwą. W 42 minucie płaską piłkę w pole karne do Kranjcara zagrał Bale, lecz uderzenie Chorwata zdołał jeszcze obronić Ankergen. Na całe szczęście w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie znalazł się Peter Crouch, który tylko dostawił nogę, pokonując tym samym bramkarza Leeds United.

Zmiana stron niekorzystnie podziałała na gospodarzy, którzy tuż po przerwie stracili prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego Snodgrassa, we własnym polu karnym starał się przyjmować Jermaine Jenas, a z nieporadności angielskiego pomocnika skorzystał Beckford, który leżąc już na murawie, zdołał wepchnąć futbolówkę do siatki.

W 76 minucie tylko Harry Redknapp wie, co działo się w jego głowie. Kilka chwil wcześniej możliwość występu w pucharowym meczu dostał Roman Pavlyuchenko, a ten, od razu "odwdzięczył" się trenerowi golem. Cała akcja Tottenhamu zresztą wyglądała bardzo ładnie. Piękną wymianę piłki na linii Bale-Palacios-Defoe-Pavlyuchenko na bramkę zamienił ten ostatni, wyprowadzając tym samym swoją drużynę na prowadzenie.

W 96 (!) minucie stało się coś, czego nikt się nie spodziewał. Bezmyślność Dawsona we własnym polu karnym wykorzystał Beckford, który zwyczajnie dał się sfaulować. Alan Wiley nie miał żadnych wątpliwości i podyktował drugą jedenastkę dzisiejszego wieczora, którą, tym razem, Beckford bez żadnych problemów wykorzystał.

Po słabych meczach bardzo trudno pisać konstruktywne zakończenia. Czy Tottenham jest w dołku? Tego naprawdę przewidzieć nie można. Z jednej strony to te same "Koguty", które potrafiły pokonać 9:1 Wigan i zbłaźnić się przed własną publicznością w meczu z "Wilkami". Forma sama w sobie nie jest chyba najwyższa, co zresztą pokazuje wynik spotkania. Remis na własnym boisku z Leeds? O co w tym chodzi? Redknapp może schować twarz w dłoniach. My chyba też...

Składy:

Tottenham: Gomes,- Hutton, Dawson, Bassong, Bale,- Kranjcar (71' Keane), Modric, Jenas, Rose (56' Palacios),- Defoe, Crouch (71' Pavlyuchenko)

Ławka rezerwowych: Alnwick, Naughton, Dervite, Palacios, O'Hara, Pavlyuchenko, Keane

Leeds: Ankergren,- Crowe, Kisnorbo, Bromby, Doyle (80'Becchio),- Kilkenny, Howson, Johnson (88' White), Hughes,- Beckford, Snodgrass

Ławka rezerwowych: Martin, Michalik, White, Prutton, Robinson, Becchio, Grella

Sędzia: Alan Wiley

Żółte kartki:

Leeds: Crowe, Kisnorbo, Doyle, Kilkenny
Tottenham: Hutton

Bramki:

1:0 - Crouch 42'
1:1 - Beckford 52'
2:1 - Pavlyuchenko 76'
2:2 - Beckford 90' (karny)

Statystyki:

Posiadanie piłki:
Tottenham 57%:43& Leeds

Strzały celne na bramkę:
Tottenham 17:5 Leeds

Strzały obok bramki:
Tottenham 2:4 Leeds

Rzuty rożne:
Tottenham 10:2 Leeds

Faule:
Tottenham 10:19 Leeds


własne
119 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
ginola ;
Poniedziałek[2010.01.25; 20:44]
Absolutnie nie odbieram mu tego co zrobił, już kilka razy to przyznawałem, że zrobił więcej niż oczekiwałem. Jak Beenhakker, na początku też było super, a później przez swój durny upór pociągnął nas na dno. Mam nadzieję, że u nas ten wrzód zostanie na czas przecięty.
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2010.01.25; 20:35]
Nie no ginola trzeba przyznać swoją pracę wykonał. Ja się w każdym bądzie razie więcej nie spodziewałem. Cholera wie może jeszcze coś z naszych wydusi, ale jakoś nie mam przekonania. Może jest to taki "One of those days" i brak optymizmu się u mnie pojawił :)
ginola ;
Poniedziałek[2010.01.25; 19:41]
Dobra, nie jest to naprawdę w moim zwyczaju, ale spasuję w tej dyskusji, bo skończy się grubą wojną. Zostawiam po sobie to "Dobry trener, tylko wyników nie ma".
tuczi ; Redaktor
Poniedziałek[2010.01.25; 19:39]
Przeczytałem wszystkie Wasze komentarze Koguciki i... nie zamierzam już sam się wypowiadać. Napisaliście wielkie eseje o wszystkim i o niczym - wiele prawdy i wiele pierdół ;). Jedno co napiszę to to, że... muszę z kilkoma z Was się zgodzić ;). Czekam na wtorkowy mecz i wtedy pewnie......... wybuchnę jak bomba atomowa. Barometr Tobie jednak na forum publicznym muszę przyznać rację. Pozdrawiam. (ależ mnie kurwa roznosi po ostatnich meczach - sorki za język.. wiem, że nie wypada)
Eff_Spurs ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.01.25; 17:09]
Dużo komentarzy tutaj widzę z hasłem "zwolnić Redknappa". Jak dla mnie byłaby to chyba jeszcze większa głupota niż zatrudnianie Bentley'a. Redknapp jak mało kto zna realia angielskiej piłki, a ponadto wyciągnął nas z ciemnej dupy, w której znaleźliśmy się rok temu. Wówczas zajmowaliśmy miejsce w strefie spadkowej (albo 2 miejsca wyżej, góra), a teraz mamy miejsce 4, o czym nikomu chyba się nie śniło. Wciąż jest szansa na pyknięcie Arsenalu, możliwe że wyprzedzimy City, Liverpool, Aston Villę. Najtrudniejsze mecze mamy już za sobą, mowa tu oczywiście o Arsenalu na Emirates, Aston Villi, Liverpoolu, czy City. Zostaną tylko dość trudne boje z Chelsea (co prawda na WHL), drugim Manchesterem. Jak dla mnie jest do wyciągnięcia z 30 punktów, co łącznie da całkiem ładne 68 i kto wie, czy nie rozbijemy top4, bardzo bym chciał. Może teraz gra nie układa się zbyt dobrze, ale pamiętajmy co było w listopadzie (9-1 z Wigan chociażby) i fakt, że gol Kuyta był pierwszym straconym od początku grudnia. Redknapp musi zostać.
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.01.25; 16:51]
Replay został przesunięty z wtorku na środę 3-go lutego czyli w następnym tygodniu. Cieszę się bardzo bo mam poranną zmianę i wieczorem sobie obejrzę, nie mam tego szczęścia z jutrzejszym meczem!
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.01.25; 15:13]
w sumie efekt jest tan sam tyle, że trochę lepiej się to ogląda.
Marcin ; Redaktor
Poniedziałek[2010.01.25; 14:09]
A to chyba, że tak z tym Piechniczkiem. Ja tam strzały i stałe fragmenty wrzucam do jednego wora bo i jedno i drugie to są statystyki, które niekoniecznie przekładają się na wynik. Można mieć mnóstwo rożnych/wolnych i nie wygrywać i tak samo ze strzałami. Inaczej się to ma faktycznie ze stwarzanymi sytuacjami (chyba się tu nie zrozumieliśmy bo dla mnie strzały na bramke a sytuacje podbramkowe to nie to samo)-te dają lepszy obraz tego jak gra drużyna, to fakt. Ale i tu będę się upierał, że ważne jest też to ile tych sytuacji to wynik wymyślonych przez Harry'ego rozwiazań a ile stworzyli poszczególni zawodnicy "improwizując".
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.01.25; 10:02]
Marcin, Piechniczek mnie nie uraża, bo dał mi jedno z fajniejszych piłkarsko przeżyć:MŚ`82. To, że stracił grunt pod tzw. nogami i gada głupoty, to inna sprawa. Był to chwyt poniżej pasa, bo nieumiejętnie bite rożne mają się średnio do sytuacji i prowadzenia gry przez TH. To bardziej inne drużyny grają jak Polska licząc na stałe fragmenty gry. I nawet je dostają: Leeds, Wolves (jak tam był faul, to ja jestem ER II). Co do tego, że HR nie wie co zrobić jak ze składu wypadnie Modrić czy Lennon. Tu się zgodzę w połowie, bo akurat bez Modrića poradził sobie bardzo dobrze. Może Modrić nie radzi sobie bez Lennona, a obaj bez Huddlestonea? Muszę przyznać rację Pistonsowi, z którym oglądamy mecze w Kraku, że Modrić radzi sobie słabo. Oczywiście kontuzja, oczywiście dalej jestem fanem jego talentu, ale coś jest z nim nie tak. ginola, nasze dyskusje "okołopiłkarskie" to inna sprawa. Trzymając się tematu, to ja naprawdę jestem w stanie rozmawiać o wielu sprawach, ale trzymajmy jakiś poziom. Zostałem już zaliczony do fanów Redknappa, choć bronię się tylko (i jego) przed tabloidyzacją naszych komentarzy. RAFO, a ja się będę upierał, że wiedzieliśmy to przed sezonem, tylko teraz wzrosły nam wymagania, bo zasmakowaliśmy znów przebywania w górnych rejonach tabeli.
RAFO THFC ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.01.25; 07:46]
No ładnie - 109 komentarzy - niektóre to eseje! - panowie a ja będę upierał się przy tym, że HR nie jest gościem, który ma ikre wbić się do TOP4 - pokazał to z Leeds - i swoją wypowiedzią że nie widzi potrzeby zakupów w styczniu... ps. Odsunąć Defoe o strzelania karnych - tak na rok dla przykładu!!! Dokupić skrzydłowgo z dużym parciem na bramkę wysokiej klasy [coś jak Kossowski - tylko młodszego i jeszcze szybszego] - zastąpi LENNONA, który wchodzi w rytm meczowy Kinga ----- a jak będą razem na boisku to pojedziemy każdego...
dobry74 ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.01.25; 02:00]
canal+ 29.01.2010 godz. 15-55 Birmingham-Tottenham transmisja
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2010.01.25; 01:47]
Nie wiem o czym ty Ginola piszesz do mnie zachowaj poziom albo idź dyskutować z burakami, mam na myśli te wstawki z bimberkiem i plakatem Redknappa tak to możesz dyskutować z 12-letnimi kibicami Arsenalu albo Man City, bo dla mnie to żenada. Dorosły facet, a cały czas jakieś szczeniackie wstawki!Nie chodziło mi o to że Lippi to miernota bo sporo osiągnął, tylko o to że po co nam trener który nie zabierze nas wyżej w tabeli niż Redknapp, bo ja nie wierze w jakieś cudowną myśl taktyczną, która nie ma przełożenia na wyniki. Mam całą listę trenerów, których chętnie zatrudniłbym zamiast Redkappa, ale nie mam dziecinnego zwyczaju licytowania się nazwiskami, wypisywania kogo to bym zobaczył na WHL. Skoro i tak żaden z tych trenerów nie jest i nigdy nie był w naszym zasięgu. Taki Lippi, Hiddink, "Mr.Special one" mogą przebierać w najlepszych klubach europy, a wybiorą właśnie Tottenham. I to ze mnie robisz idiotę zauroczonego Redknappem. Ludzie zejdźcie na ziemie. Żaden z tych klasowych trenerów do nas nie przyjdzie, bo po co mu jakiś Tottenham w CV, skoro może iść do drużyn z lepszymi piłkarzami i walką o najwyższe trofea. Ginola ty się zdecyduj bo raz piszesz że Lippi to świetny trener, więc ja Ci uwierzyłem bo w sumie nie widziałem jego pracy za wiele ale trofea ma na koncie czyli coś musi w tym być. Stwierdziłem więc skoro Redknapp taki sobie trener (nie ironizuję teraz tylko piszę na poważnie) jest w stanie zabrać nas na 5-6 miejsce, to od Lippi powinno się oczekiwać 4-go, dla mnie to czysta logika. Nie chcesz przecież zmienić trenera tylko po to, żeby zaspokoić własne uprzedzenia. Wypłacić kilak baniek odszkodowania Redknappowi i mieć te same miejsce w tabeli albo niższe dla mnie nie ma sensu. Ale dla ciebie pewnie tak!
ginola ;
Poniedziałek[2010.01.25; 01:29]
Szczerze to czuję się aapa trochę urażony tym, że piszesz o mnie jako o takim który wchodzi tu tylko żeby ponarzekać. Kto jak kto, ale Ty powinieneś pamiętać te "parę" długich dyskusji jakie tu prowadziliśmy, po wygranych meczach i po przegranych, po transferach i tylko pod spekulacjami, a przede wszystkim z reguły w zupełnie innych tematach. Zwróć też uwagę, że sam zauważyłem, że wyszedłem trochę na sralę-mądralę, ale napisałem też, że ta łopatologia była po to, żeby co po niektórym wyjaśnić pewne oczywiste dla wszystkich rzeczy. Co więcej, nie wystarczyło, więc przedstawiłem to jeszcze prościej. Wierz lub nie, ale jak oglądam mecz to z reguły gadam na zupełnie inne tematy, wiadomo, że czasem też się powie "no czemu tam nie grałeś" czy coś w tym stylu, ale uwierz mi, nie non stop. Co do tych oczywistości, żeby nie było, zawsze uważałem, że nawet najlepiej blefujący pokerzysta kiedyś trafi na kogoś, kto go przejrzy i sprawdzi mając w ręku choćby tylko parę. "Zawsze znajdzie się większa ryba" - w jakimś filmie był taki fajny tekst. A co do czynnika ludzkiego - przecież napisałem o zmiennych więc WTF?! Wiadomo, że nawet najlepszy trener świata nie wygra LM z Cartusią Kartuzy. Ale też i vice versa, nieudacznik nie wygra nic z najlepszym Dream Teamem. I to nie jest czerń i biel, wiadomo że w środku jest pełno szarości. A zresztą i tak się pewnie nie przekonam Ciebie i varby w sprawie Redknappa, może posłuchacie kogoś mądrzejszego, dla mnie pomimo różnicy epok mega autorytetu. "Dobry trener tyle że wyników nie ma" - kto to powiedział powinien wiedzieć każdy fan piłki, do kogo piję nie muszę też chyba tłumaczyć;)
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2010.01.24; 23:53]
Aha, jak Cię uraziłem tym Piechniczkiem to przepraszam, nie wiedziałem, że aż tak go nie lubisz :)
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2010.01.24; 23:52]
No ale co ja mam do tego, że niektórzy robią tak jak opisujesz? Co to zmienia w tym co napisałem? Faktem jest, że sytuacja nie jest zła (pod wzgledem miejsca w tabeli też oczekiwałem nieco mniej-tak jak pisało w przedsezonowych prognozach FourFourTwo czyli walki o 6 miejsce) ale mogłaby być lepsza. To jest fakt. Którego nie zmienia zachowanie niektórych spursmaniaków. I widać go po tym, że HR nie ma pomysłu co zrobić kiedy wypadnie mu Lennon czy Modrić. Pokombinował w derbach i przegraliśmy z kretesem. Poza tym czy był w tym sezonie jakiś mecz, który wygrał nam Harry jakąś roszadą personalną albo taktyczną? Już wcześniej o tym pisałem, że to co robi ze swoimi podopiecznymi Redknapp to minimalizm. Crouch wielki jest to wali z kaczana, Lennon szybki to niech szarpie ze skrzydła. Poza tym mam żal do Harry'ego o politykę dyscyplinarną-zakazał pić a mimo to pili i nic, konsekwencji brak. Z Pawem się pokłócił to kwarantannę mu zafundował. Z Gio też mu nie po drodze i to samo. Z tej drużyny można wycisnąć więcej. A to co my tu, na forum, gadamy jak i kiedy nic nie zmienia.
aapa ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 23:40]
Marcin, tak można cały czas: wygramy- błysnął jakiś zawodnik, przegramy- HR nie ma taktyki. To też do niczego nie prowadzi. Poza tym Piechniczek jest poniżej pasa i sytuacja ma się średnio do tego. Ja nie twierdzę, że jest świetnie, choć na razie lepiej niż się przed sezonem spodziewałem, ale zauważyłem na Spursmanii taka prawidłowość, że niektórzy pojawiają się tu tylko po przegranych meczach, albo wtedy kiedy coś nie wyszło. Bardzo to tabloidowe podejście, dowalę komuś, bo mu się nie udało. Złapmy HR, niczym Piesiewicza, na czymś, będzie wesoło i pokażemy motłochowi jaki to świat zły jest. ginola, głównie do Ciebie piję, bo zachowujesz się jakbyś jakieś kompleksy leczył. Jesteś jeszcze młody, jak tak bardzo chcesz zostać trenerem, to jeszcze możesz. W Twoich komentarzach wszystko jest czrno-białe pod względem piłkarskim. Kiedyś oglądałem mecze w większym gronie i kolega przyprowadził znajomego. Ten tak komentował każdą akcję, każde niecelne zagranie, że mało od stolika obok w ryj nie dostał, a my razem z nim. Niby wszystko co mówił było prawdą, niby każdy wiedział, że teoretycznie to możliwe, ale przez to, że takie czarno-białe zupełnie pozbawione boiskowej wyobraźni czyli np. odrzucające czynnik ludzki czy przypadek, było aż wkurzające. Dodam, że gość oglądał niemal wszystko co z zielona murawą było związane.
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2010.01.24; 23:19]
Sęk w tym Aapa, że gdyby HR umiał więcej niż umi to tych strzałów mogłoby być więcej. Zresztą nie o to chodzi bo przypomina to trochę retorykę Piechniczka-mieliśmy dużo rzutów rożnych. Kij nam ze strzałów (warto by rozważyć czy padały one po akcjach, które wymyślił i wpoił podopiecznym HR, bo to też istotne) kiedy nie wygrywamy/przegrywamy.
MARCUS ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 22:58]
Ja cie tylko pochwaliłem. Jak widać niepotrzebnie :(
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2010.01.24; 22:54]
MARCUS sprowokowałeś mnie to odpowiedziałem :)
MARCUS ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 22:44]
No widzisz Barometr, a jednak ta druga opcja. Czar prysł :(
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2010.01.24; 22:29]
http://news.bbc.co.uk/sport2/hi/football/fa_cup/8477252.stm - bardzo ciekawe porównanie
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2010.01.24; 22:20]
Mi się też wydaje, że zmiana trenera nie teraz, tylko ewentualnie po sezonie. Zaburzyło by to zupełnie drużynę. Poza tym niech Harry doprowadzi ich od początku do końca. Z drugiej strony lepszej szansy na wyciągnięcie Hiddinka może już nie być
krzychol ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 21:46]
Powtórka to szansa obejrzenia naszych Kogutów znów na Sportklubie :) Czyi są jakieś pozytywy. Fajnie, że zagrał Rose od początku. Super, że atakowaliśmy od pierwszej minuty. I zapewne byłoby ok gdyby JD strzelił karnego. Po anemicznej jedenastce z Evertonem byłem przekonany, iż skoro zdecydowano żeby on strzelał to gol murowany! Ale to mnie zamurowało. Paralityzm do kwadratu!!! Masakra! Rozumiem - człowiek istota ułomna popełnia błędy. Musi się jednak na nich uczyć by ich nie popełnić. Wina JD (nie trenował jedenastek) czy HR (wyznaczył nieprzygotowanego do tego zadania zawodnika)? Tym większy ból, bo karne to nasza bolączka... Nie rozpisując się zanadto moje kilka grosz punktach na poszczególne tematy:) - JJ pokazał po raz kolejny, że jest po prostu cieniasem, nie zapominając bramki z Arsenalem można by mu podziękować; -myślę, że znaczenie miał fakt grania przeciwko trzecioligowcowi, ale pozytywnie wypadł (nie należący do moich pupilków) Bale; -Gomes również trzyma poziom; -taktyka z Crouchem fatalna; -z Pavem to sprawa chyba bardziej złożona, nie przekonywał swoją grą mając wstawki jak najbardziej bdb+, nie grał również za swoją postawę np na treningach (wypowiadał się jakiś magik z amatorskiej drużyny jak mu i Bentleyowi się nie chciało); HR musiał zaryzykować i Pav wykorzystał szansę (na dłużej?); -zmiana trenera obecnie to nie najlepszy pomysł; pociąga to za sobą znów zmiany personalne, treningowe, dietowe itp itd; do końca sezonu niech będzie spokój; -wzmocnienia są konieczne; wzmocnieniem moze byc wystawienie np. Gio, bo skoro Bale dostaje szansę... -Dawson ma lepsze i gorsze momenty jednak na dłuższą metę potrzebujemy kogoś pewniejszego. Ot tak na szybko co nasunęło mi się na myśl :)
aapa ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 21:46]
chciałem coś napisać, ale już mi się nie chce. martwi mnie tylko, że nie czytacie własnych komentarzy. To tutaj przeczytałem, że nie będzie dobrze jak nie zagra Jenas, bo Ton nieruchawy, tutaj stało, że Modrić na środku, a w ogóle wszyscy Chorwaci na raz. Prosisz masz- mógłby powiedzieć HR i od razu zawołać "sprawdzam". Kolejny punkt: "brak taktyki". Poza wyjątkami (Arsenal, Cheslea, Liverpool, od razu powiem, że dość wymownymi wyjątkami) oddajemy w okolicach 20 strzałów w światło bramki. Trochę dziwny brak taktyki, który dopuszcza aż tyle szans na zdobycie gola. Oczywiście to nie koszykówka więc naiwnością byłoby spodziewać się, że z każdej padnie bramka. Mimo wszystko jakiś sposób na grę tu widać.
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 19:13]
Jeżeli wygramy z Leed,to w 5 rundzie FA Cup zagramy na wyjeździe z Boltonem.
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2010.01.24; 18:23]
MARCUS Roman zrobił wszystko za mnie. Ja już nie muszę nic dodawać. Zaraz się okaże, że Bentley też potrafi grać. Bale już pokazał, że może. Giovani się przebudzi. Tylko Panowie - nie za tego trenera. Od początku nie ukrywałem swojego rozżalenia zatrudnieniem HR - brak rotacji, brak taktyki, niepewne transfery (już chyba widać, że jak Niko i Wilson na plus tak powrót Keana, czy ładowanie tylu pieniędzy na Croucha to był błąd), archaiczny sposób prowadzenia drużyny, brak spojrzenia poza angielski rynek, idiotyczne wypowiedzi dla prasy (Mr Fantastic). Ale o tym wszystkim już napisał ginola więc po co się mam powtarzać? Od początku było wiadomo, że HR to strażak, który nie jest jednak stworzony do czegoś takiego jak walka o top4. Dobrze, że zdali sobie niektórzy z tego sprawę. Zresztą nawet nie o to chodzi - może nawet nas utrzyma w czwórce, ale drużyna się nie będzie rozwijać. On nie zaszczepi im woli wygrywania. Wydaje mi się natomiast, że Hiddink mógłby przenieść tą drużynę na inny poziom. Podoba mi się też wizja z Klinsmannem. Ale zobaczymy. Jedno jest pewne - Harry zrobił swoje, Harry może odejść. A roman może zostać :) I właściwie HR przegrał to tylko z jednego względu - przez swój kretyński upór.
FallenOne ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 17:53]
Canal Plus transmituje od 20.55, wiec chyba jednak na stronie Premier League sie pomylili...
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 16:17]
Takie pytanie mecz z Fulham we wtorek jest o 21 czy o 20.45 czasu polskiego? Bo na oficjalnej stronie Premier League pisze,że o 20.45 a na oficjalnej Tottenhamu,że o 21, to ja już nic z tego nie wiem.
ginola ;
Niedziela[2010.01.24; 14:53]
Varba - ty naprawdę zastanawiasz się co piszesz?! Ja rozumiem, że można mieć plakat Redknappa nad łóżkiem i poduszkę z jego podpisem, bronić go do ostatniej kropli... u ciebie krwi, u niego bimberku. Ale zastanów się co piszesz o gościu takim jak Lippi. Że to przeciętniak! W takim razie musi być kilkuset lepszych od niego, tak jak jest od Redknappa. Wylicz ich z łaski swojej. Ja nie znam ani jednego, ewentualnie kilku o porównywalnym dorobku jak Ferguson, del Bosque czy Capello. Takiego co nam na pewno dałby Top 4 znam tylko jednego - Seppa Blatter jako prezesa klubu. Piłka nożna, tak jak każdy sport, ba nawet i wspomniany przeze mnie wcześniej poker, to rachunek prawdopodobieństwa. Z wieloma zmiennymi, jak kontuzje, kartki, lasagna (o ile była, może jednak to te złe media kłamały i piłkarze tak się bronili?!:D). Są jednak też pewne stałe takie jak klasa posiadanych piłkarzy, trenera(ów), obiektów treningowych, napojów izotonicznych pitych przez piłkarzy, dieta, sposób prowadzenia się etc. Powiedz mi ile z nich jest twoim zdaniem u nas perfekt, na ile możliwych i jakie każda z nich ma znaczenie. Wyliczysz sobie wtedy to, co masz na ręku a resztę wyliczy za Ciebie trener. Im lepszy, z tym większym rachunkiem prawdopodobieństwa. Jak jeszcze mam to napisać, żeby było zrozumiałe?! Przecież patyczkami Ci tu tego nie wyjaśnię, możemy się jakoś ustawić na browar to pokażę Ci na podkładkach pod browar...
spurs3 ; Redaktor
Niedziela[2010.01.24; 14:30]
Pewnie gdyby Defoe strzelił karnego , Jenas nie przenosil pilki na poprzeczka - to wygralibusmy ze 3:0 i obraz bylby zamazany. A tak widac co mamy, w strzelenie gola przez defoe z karnego nie wierze (roznice miedzy nim a np. Rooneyem pokazal mecz z Hull...) Mysli taktycznej nie widac, nasze najlepsze mecz z ostatnich miesiecy jak np. oba wyjazdy z AV (raz 2:1 potem 1:1) pokazaly ze jak chlopaki maja dzien (zwlaszca luka, lennon) i jak zatrybi to moga puknac kazdego. Tyle ze nie zalezy to od taktyki/jej braku HR, tylko od zawodnikow. Dawsona bym nie krytykowal, czesciej nam ratowal tylek niz zawalal, biorac pod uwage zdrowie Kinga i Woodyego - dopiero bez niego bylaby ciemna dupa w obronie. Brak 3 punktów z Fulham bedzie oznaczalo ze nie mamy kryzysu tylko mega kryzys. Na zdobycz punktowa w B'gham prze ich i naszym zaangazowaniu bym nie liczyl, choc mam nadzieje ze sie myle. Paw pokazal klase, kilka wyjsc bez pilki, podan - pokazalo ze moze wreszcie wzial sie do roboty i mu sie chce. Moznaby dac posiedziec na lawie Crouchowi (ten sie stara chce by wszedzie, ale potem brakuje go tam gdzie powinien byc czyli przy naszych rogach, z ktorych nie ma zagrozenia) i Defoe. We wczorajszym meczu podobal mi sie Bale, wiem ze gral przeciwko III lidze ale mial kilka super wejsc - oczywiscie mam na mysli ofensywe. Pewnie Gomes, zasmuca mnie spadej formy Palaciosa, coraz wiecej strat, niedokladnosci. Ok byle do lutego. O HR nie pisze, zreszta czy bedziemy go zmienic czy - to od nas nic nie zalezy, to szkoda nerwow i klawiatury. Wlasciwie nie wiem na co licze, na ambicje - tylko czy ja maja ....
varba ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 14:27]
Skoro Lippi nie da nam top4 lub może da a może nie, to po co mi taki trener, miernotę to mamy teraz, po co zmieniać na kolejną miernotę. Nawet jeszcze nie przyszedł, a już zaczynają się wymówki. Top 4 w dwa sezony a jak nie to sprowadzimy sobie nowego trenera i tak w kółko. Będę się modlił żebyśmy nie wylądowali w Champioship!
MARCUS ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 14:26]
Barometr pełna klasa! Romek w ten sposób, a ty milczysz... No, nie powiem klasa ;) Chyba, że jesteś zajęty i tylko czekasz, aż.... :D
MARCUS ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 14:05]
A moim zdaniem jesteśmy w ciemnej dupie. Zmienimy (czytajcie KUPIMY, bo przecież tylko tak potrafimy przekonać) na gościa typu Ramos, który nie pozwoli sobie na pewne rzeczy to będzie powtórka z rozrywki. Spursmania zapłeni się komentami, że ..... Przyjdzie kolejny HR. Nie będzie diety, będzie walenie w kotły po nocach, więc nasze gwaizdeczki wlecą w sezon rozpędem, coś tam klepną i wszyscy się spocą nad genialnością kolejnego HR. Kłopot polega na tym, że pewnych rzeczy nie da się oszukać i one wyjdą, bo muszą. W gruncie rzeczy jest to sprawiedliwie. Ja HR nie winię za to co robi. Między innymi dlatego kiedyś napisałem, że między nim a Juande jest różnica taka jak między pilnym uczniem a tym z upośledzeniem. To była metafora, która mi przyszła do głowy, co się wielu nie spodobało. Przykro mi, ale dzisiaj jestem tego pewny. Paradoks polega na tym, że wychodzi na to, że lepiej się sprawdza. Przynajmniej tak w krótkiej perspektywie czasowej. Tylko co z tego? Ja tylko nie rozumiem jednego, gdzie wy widzicie tych "lepszych od innych" piłkarzy, zwłaszcza , że często lwią część naszej podstawowej "15" byście chcieli wymienić? I jeszcze jedno co będzie, jak wróci Aron i nie będzie lepiej?
Robbie Keane ;
Niedziela[2010.01.24; 13:55]
Ciezko przez niektore eseje przebrnac:) Ja mysle ze jak Redknapp by nas spuscil do championship to Verba napisalby cos w stylu ''Ja wierze w trenera!Wszyscy teraz po nim jezdzicie a nie pamietacie jak nas w 2008 uratowal przed spadkiem?Jak Redknapp wygra teraz coca-cole,wprowadzi nas do premiership i wejdziemy do pierwszej czworki to nie bedziecie sie mogli wtedy cieszyc,bo to by byla prawdziwa obluda!Tylko ja sie bede cieszyl,bo ja wierzylem do konca w trenera i zawsze mu ufalem.Tylko ja mialem racje!'' Fajnie sie przeglada teraz stare dyskusje o Pawliuczence.Jedna bramka zamknal usta wszystkim ktorzy po nim jezdzili.Ja na jego miejscu i tak zmienilbym teraz klub bo szkoda zeby sie dalej marnowal.
FallenOne ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 13:32]
To sie nazywa zaslepiony kibic :) ogladajac wczorajszy mecz naprawde zastanawialem sie, gdzie sie podziewa taktyka, szczegolnie w koncowce...ktos wczesniej pytal, dlaczego atakowalismy zamiast sie bronic? Moim zdaniem, to akurat dobrze, bo mielismy szanse strzelic bramke, a w calym meczu nasza obrona byla chwiejna. Tylko pytam, dlaczego atakowalismy cala druzyna i Beckford mial szanse sie mierzyc 1 na 1 z Dawsonem w polu karnym? Stad wlasnie ten gol. Ponadto, nasi zawodnicy nie wiedza jak skutecznie atakowac skrzydlami z uzyciem bocznych obroncow, bo czasem atakowal i Bale i Hutton zostawiajac pustki w obronie, co przy kontrze kilka razy narazilo nas na strate gola. Obrona musi sie przesuwac w ta strone, skad obronca pedzi do przodu, czy oni tego nie wiedza? Zdecydowanie zgadzam sie z posadzeniem Modricia na lawie, bo chlopak musi odbudowac forme po kontuzji, a poza tym, nie dziwie mu sie, widac, ze odstawia noge z obawy przed kolejna kontuzja...Jenas totalna porazka, juz mu sie nawet nie chce biegac chwilami, wiec nie wiem, jak mialby celnie podac, i niedajboze, strzelic cos...Crouch to jest oddzielna bajka, ale o tym pisal juz Ginola wczesniej. Ja sie tylko zastanawiam, jak to mozliwe, zeby tak wysoki napastnik praktycznie w ogole nie strzelal goli glowa? Jakim cudem taki Tevez, ktory jest nieduzo wyzszy od Defoe, czy Rooney strzelaja gole z glowki, a Crouch nie moze? Mamy w kazdym meczu prawie 10 rzutow roznych, ale jakos nigdy nie mam przeczucia, ze mozemy cos strzelic...A tak BTW, wie ktos moze dlaczego Giovaniego nie bylo nawet na lawie? Jednak mimo wszystko jestem przeciwny zwalnianiu Redknappa szybciej niz po sezonie, chyba ze naprawde zaczniemy seryjnie przegrywac, czy remisowac. Jesli po sezonie, ale jeszcze przed okresem przygotowawczym, przyjdzie do nas ktos z wizja, to bedzie mial wystarczajaco czasu, zeby ja wprowadzic i ewentualnie sprowadzic kogos, kto tej wizji odpowiada, chociaz moim zdaniem sklad mamy swietny i naprawde nieduzo trzeba w nim zmieniac. Ciekaw jestem co pokazemy w meczu z Fulham...
Paweł ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 13:11]
najzabawniejsze jest, że na forum angielskim spurs ktoś błagał po meczu żeby wywalili Redknappa i wzięli Hiddinka, a ktoś napisał że Redknapp jest lepszym trenerem niż Hiddink bo go pokonał pare miesiecy temu, no i 2 razy pokonał Beniteza wiec tez jest lepszy od niego, no a kiedyś wygrał tez z united więc ferguson tez mu do pięt nie dorasta hahaha
ginola ;
Niedziela[2010.01.24; 12:21]
Aha, i nigdzie nie napisałem, że Lippi "to taki geniusz Top 4" (napisałem za to, że raczej nam nie grozi). Jedno co napisałem to to, co pisałem od samego początku i zatrudnienia Redknappa za horrendalne jak na takiego gościa pieniądze. Kiedy jakiś wielki koncern zatrudnia menedżera do prowadzenia swoich interesów, to wybierają tego który może się pochwalić najokazalszym CV (ewentualnie młodego świetnie wykształconego z wizją). Czyli raczej byłby to koleś, który już kilkoma innymi wielkimi koncernami zarządzał z dużymi sukcesami a nie właściciel warzywniaka dwie ulice dalej, którego sukcesem jest to, że częściej, niewiele bo niewiele ale jednak, ma dobrze rozliczony miesiąc niż manko. Myślę, że metafora idealnie oddaje sytuację. BTW miałem napisać o Modriciu. Przecież jego słaba gra jest absolutnie od początku do końca winą Redknappa! Jak tylko wracał pisałem, że nie spodziewajcie się zbyt dużo, bo miał bardzo długą przerwę. Redknapp powinien był o tym wiedzieć, bo to jest chyba oczywiste. I teraz jak jest w słabszej formie bez skrupułów posadzić go na ławce i zaaplikować treningi indywidualne z trenerem od przygotowania kondycyjnego. No tak, oczywiście takowego nie posiadamy co jest w ogóle ewenementem na skalę światową i też świadczy o metodach Redknappa pochodzących z epoki króla Ćwieczka. Albo wystawianie Luki na prawej stronie. Tyle razy się śmialiście z Barometra i jego FM'a a najwidoczniej Redknapp chyba sam w niego pyka. Bo tam jak pamiętam Luka był AM RLC. W rzeczywistości ostatni raz grał pewnie na tej pozycji w podstawówce. I oczywiście trywialną prawdą jest, że piłkarz ma grać tam gdzie mu każą. Ba, prawdą jest też to że trener musi mieć czas na pościąganie swoich ludzi (BTW wczoraj zagrało pięciu ludzi Redknappa, sporo jak na raptem rok). Ale przede wszystkim prawdą jest to, że porządny trener buduje na tym co ma i dopasowuje swoją taktykę do posiadanych piłkarzy, a nie piłkarzy do swojej wizji taktycznej (a w wypadku Redknappa raczej "taktycznej").
Marcin ; Redaktor
Niedziela[2010.01.24; 12:06]
Wiem, że narzekanie i rzucanie nowymi nazwiskami to nie rozwiązanie ale trudno. Zły jestem to se pozwolę. To, o czym pisałem po meczu z LFC to już mi się spełniło. Straciłem wiarę, że to Harry zrewiduje nam z pożytkime kadrę a tym co zostaną poukłada w głowach (tak, aby waflom z którejś tam ligi nie wystarczało tylko ambicji żeby nas stłamsić). Bo co? Ma to zrobić gość, który nigdy nic nie wygrał? Który nie ma chyba pomysłu? Chwała mu za to co zrobił, za Niko, za wygrzebanie nas ze dna ale to chyba tylko ratownik bedzie. Ja już nawet nie narzekam, że szansa na LM jest a my krewimy ją, ja już nawet nie chcę jakiegoś konkretnego miejsca. Tylko żeby pojedyncze mecze nie wyglądały tak jak te 3 ostatnie. Czym pokonał nas LFC? Benitezem. Jego mózgiem taktycznym. Bo chyba nie składem, nie formą drużyny. Hull i Leeds wystarczyła ambicja. Zgadzam się z Ginolą, że HR nie wykorzystuje mozliwości swoich podopiecznych. Tylko minimalizm. Crouch ma 5 metrów wzrostu to walimy na niego lagi. Lennon pogina jak błyskawica z adhd to długie piłki na niego, na wolne pole. A Luka i Niko to pewnie najlepiej niech sami se wymyślą co grać. A Keano to chyba w ogóle na boisku jest tylko po to, żeby machaniem łapkami schładzać kolegów :/ Taką sobie teraz metaforę wymyśliłem-mamy materiału na bolid F1 a HR nam tu traktor montuje-co prawda solidny i w końcu gdzieś dojedzie ale gdzie się traktorem ścigać z formułami :/ I tak sobie myślę, że bardzo bym chciał na Lane zobaczyć Klinsmana-po sezonie kiedy HR obejmie schedę po Capello. Jurgen to byłoby to.
ginola ;
Niedziela[2010.01.24; 12:01]
Dodam jeszcze varba, że jedyna głupota do jakiej ostatnio prawie się przekonałem to to, że prawie wmówiłeś mi, iż Roman to paralityk nie umiejący grać w piłkę. Zobacz sobie swój ostatni wpis i zamiast Redknapp wpisz Roman, wyjdzie podobnie. Już kilku takich bez żalu sprzedanych "nieudaczników" w tym klubie przeżyłem, z Freddim Kanoute na czele!
Paweł ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 11:48]
to co napisał ginola - nic dodać nic ując. Z Crouchem trzeba umieć grać, Kranjcar i Modrić nie są maszynami, Redknapp uwielbia patrzeć jak grają, ale i ich da się wyłączyć z gry i zmniejszyć ich efektywność. Do zadań menadżera należy minimalizacja takich rzeczy swoją taktyką. U nas jej nie ma. Niech się dzieje wola nieba. Mam nadzieję że powtórzy się sytuacja z 2004 roku. Był Pleat, mistrzostwa europy, Pleat out, santini In i mamy porządnego trenera ktory nie wytrzymał jednak w tym chorym otoczeniu. teraz mamy mistrzostwa świata jednak, ale oby taka zmiana po sezonie nastąpiła.
ginola ;
Niedziela[2010.01.24; 11:20]
Widzę, że nie życzysz dobrze Anglii ani Newcastle varba:D A tak serio to o co Ci chodzi? Napisałem przecież też, że równie dobrym wyjściem może być zatrudnienie zajebistego asystenta i zrobienie z Redknappa figuranta. A co powiedział po meczu? To samo co zwykle - "That's football, what can we do?" Tłumaczenie wiecznych przegranych. Sorry, ale jakoś bardziej szanowałbym go gdyby powiedział dziennikarzowi żeby spierdalał, nie powiedział nic, zapowiedział kary dla zawodników czy zmiany w składzie etc. Już to pisałem gdzieś wcześniej "Postaram się... to mówią frajerzy a zwycięzcy wracają do domu i pieprzą królową balu". Zresztą, możemy się tu kłócić do upadłego a ja i tak mogę powiedzieć Ci kto wyjdzie z FUlham w podstawowej XI i pomylę się maks w dwóch miejscach...
Didier ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 10:41]
To co mnie najbardziej martwi to fakt, że gramy strasznie przewidywalny futbol. Te dlugie pilki na Croucha to tragedia. Modric bez formy po kontuzji, Palacios jak wczoraj wszedl to zrobil troche róznice, ale tez daleko mu do tej formy kiedy dusił w zarodku akcje Arsenalu na srodku boiska zaraz po tym jak go kupilismy. Byly wczoraj dwa dobre przeblyski: 1. Bale ze swoim parciem do przodu, to trzeba absolutnie wykorzystac jako element zaskoczenia w innych meczach, 2. wejscia Romana i akcja po ktorej strzelil gola na 2-1, to bylo genialne. Jak dla mnie HR do konca sezonu musi zostac, po sezonie bedzie rozliczanie.
Julkos ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 10:19]
Crouch tylko na poczatku cos gral, a teraz to nic. Wszyscy wrzucaja bez nadziejnie pilki na niego i mysla ze strzeli, a on zawsze gdy ma glowkowac to skacze na plecy obroncom i jest faul. Trzeba grac tak jak z Wigan. Po ziemii do Defoe. Niestety ostatnio Defoe nie pozostaje bez winy bo juz 2 raz nie wykorzystal karnego. Pamietac jak pierwszy raz nie strzelil w 90 minucie i mecz zakonczyl sie 2:2? Powinien sie naucyc pewnie strzelac z 11 bo jest naprawde swietnym napastnikiem.Zastanawiam sie co jest z Jenasem? Przeciez on nic nie gra tylko biega sobie po boisku :/
Anihilator ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 10:10]
Mówiłem i trąbiłem Roman o wiele lepszy od Robiego ktory dla mnie nie prezentuje zadnej formy...
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 10:00]
Ja wiem czy po Ramosie płakał ktoś ?
Nylon ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 09:15]
ja jestem za Modricem w srodku i sie z tym wcale nie kryje. To ze dzis zagral slabo nie skresla go z tej pozycji. Dziwi mnie ze nasz trener alkoholik wystawia caly czas ten sam sklad. Grajac w FM szybko zauwazylem ze jest to wszystko poprostu bardzo czytelne. Mecz byl nasz. Brakowalo skutecznosci. Po 1 nie robcie z Defoe takiego nieudacznika, w koncu jest najlepszym strzelcem w druzynie i jednym z najlepszych w kraju, ale w sumie mnie to nie dziwi. Benta tez nienawidziliscie a gro osob teraz chetnie by go zobaczylo jak smiga z przodu i "dobija pilki do pustej bramki" czego np Jenas nie potrafi. Po 2 nie mowcie ze trzeba zwolnic trenera. Kiepsko zaczelismy rok - prawda, ale zmiana trenera zawsze negatywnie odbija sie na klubie, bo jedni sie ciesza a inni placza. Chyba nie chcemy miec artykulow podobnych do manchesteru city - pilkarz chce odejsc po zwolnieniu trenera. Po 3 nie spotkalismy sie w Katowicach dlatego nie wyszlo :)
varba ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 07:52]
Niech już ten Redkapp odejdzie trenować tą Anglię, albo niech mu podziękują i pójdzie trenować Newcastle które potem zleje nas dwa razy. Niech wybiorą trenera takiego jakiego sobie Ginola, Barometr i ktoś tam jeszcze wymarzył. Jak jakoś przeżyję ten rok gdzie cała Anglia będzie się śmiała z naszej drużyny, po Ramosie mam doświadczenie w tej sprawie. Jedyne o co proszę to żadnych wymówek jak nie będzie wyników. Oczywiście wymagania będę miał takie jak panowie poniżej teraz. Skoro mówisz Ginola że ten Lippi to taki geniusz top4 to będzie dla niego piard w mąkę! Wystarczy w pełni wykorzystać talent jaki ma Pavlyuchenko! Z tym zwolnieniem mówię poważnie, tylko nie odcinajcie się od decyzji, bo dziś już nie było nikogo kto ustawiałby Lukę na środku, od dawna nie ma tych co wywalali Gomes ze składu. Nie chcę żeby było tak z tymi co dziś zwalniają Redknappa. Przypomnijcie się na koniec sezonu!
konradthfc ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 02:30]
Następna ankieta powinna miec tytuł - kto następcą Redknappa. Głosuję na ginolę choć równie dobrze zagłosowałbym na siebie bo moje pojęcie taktyczne jest takie samo.....Coż z tego. Ja mam swojego pracodawcę, ginola swojego i HR też. Na kogo się napierdala w ostatnim miesiącu?.....Nie na mnie......
radeon ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 01:06]
ja tam sie ciesze z remisu bedzie mozna obejrzec fajny rewanz na ellan road. jesli chodzi o mecz to wcale jakos zle nie zagralismy no ale jak widac wystaczy miec dawsona w skladzie i mozna wygrany mecz zremisowac... Kaboul by nam sie przydal bo naprawde brakuje nam klasy na srodku obrony... dawson to dawson strach w oczach, Bassong ma spore szanse sie wyrobic ale potrzebuje czasu i doswiadczenia. Kinga i Woodiego wiecznie nie ma... Bardzo fajnie dzis gral Bale i po powrocie ekotto powienien zostac podstawowym skrzydlowym, krajncar i modric niech albo wchodza na zmiane albo sie przekwalifikuja na podczepianego napastnika/ofensywnego pomocnika tylko ze wtedy musielibsmy grac 4-5-1 (choc w obecnej formie naszych napastnikow to mogloby byc nie glupie... aaa i zapomnialbym Harry musi odejsc, to jest menager dobry do Pompeys... Nie ogrywa zawodnikow, przezwyczaja sie do swoich pupilkow, nie potrafi zmobiliwac zespolu...
TypOks ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 00:15]
Kur***************************** ! ;/
Eff_Spurs ; Użytkownik
Niedziela[2010.01.24; 00:05]
wszystko przez Bale :)
Skaju ; Redaktor
Sobota[2010.01.23; 23:58]
ginola, Ty jeden mnie rozumiesz :D
Kudlaty ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 23:57]
Wystarczy spojrzec na zdjecie na poczatku artykulu, cala prawda o meczu. Pilka nozna to gra zespolowa, a wygladalo to czasem jak by panowie grali sami dla siebie.
Wujo ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 23:35]
Jest takie powiedzenie:"Dobrze jest,nie trza psuć". A HR jak wiadomo nie może go znać. Po staremu:dubel dla Lennona,Modric na "lewym rozegraniu". Tyle.
ginola ;
Sobota[2010.01.23; 23:23]
Kurdę, ale się rozpisałem, można z tego spokojnie osobną pozycję literacką wydać:D Raptus1 - nie przejmuj się. Bardzo często uważałem (tak jak dzisiaj), że pewnie intencje twoich wypowiedzi są bardzo podobne do moich, ale podane są w absolutnie unikalnej formie (dzisiejsza jest mistrzowska:D). Od jakiegoś czasu wchodząc tu zastanawiałem się, czy aby jednak nie jest tak, że to Ty jesteś jedynym widzącym wśród ślepych. Zawsze uważałem, że menedżerowi trzeba dać szansę i trochę czasu, ale nie może też być tak, że król jest nagi a wszyscy udają, że tego nie widzą. W bajce zauważył to dzieciak gdy król jechał karocą. Ty zauważyłeś to wtedy, gdy król... wychodził ze swojej garderoby:D:D:D
ginola ;
Sobota[2010.01.23; 23:17]
A z tym Crouchem to właśnie jest jakaś tragedia. Przecież to naprawdę jest bardzo dobrze wyszkolony zawodnik, trzeba umieć go wykorzystać. Jasne, że trzeba na niego czasem rzucić długą piłę, ale niech będzie to jeden z kilku wariantów rozegrania. Można też traktować go jak obrotowego ale dograć mu po ziemi, żeby przetrzymał lub rozrzucił do boku. Można kazać mu schodzić bliżej środka boiska by zamarkować rozegranie z nim górnej lub dolnej, przez co wyciąga się środek obrony do góry, bo będą chcieli z nim walczyć o piłę. Automatycznie przesuwają się też boki obrony, żeby trzymać linię spalonego. Wtedy środkiem wychodzi JD, dostaje piłkę na wolne pole którego jest dużo i nikt go nie dogoni. Albo JD czeka bliżej boku i zagranie jest podobne tylko on ścina do boku. Przecież to są podstawy zawarte w najstarszych podręcznikach taktyki, z głębokiego PRL-u. A Crouch stojący na dwudziestym metrze czy nawet w polu karnym to może być tylko jedna z kilku opcji. Bo po pierwsze, taka taktyka spowalnia grę. Po drugie, jedyne co po niej zostaje to liczenie na to, że piłka trafi do kogoś przed polem karnym i ten walnie z dystansu lub że obrońcy będą ofiarami losu i przepuszczą piłkę zgrywaną do JD lb Keano. I wtedy dopiero jeszcze którymś rozwiązaniem jest zagranie do Lennona, jak go nie będzie, to mamy kilka wariantów innych. Bo wszyscy tak się zachwycają, że Barcelona gra jedną taktyką długiego rozegrania z przyspieszeniem tempa i że prędzej czy później kogoś rozklepie. A przecież to nieprawda. Owszem, Blaugrana przetrzymuje piłkę w środku pola i nagle przyspiesza, ale zwrócić trzeba uwagę na Zlatana, Messiego czy Henryka. Mają kilkanaście wariantów ustawienia się/ rozbiegnięcia. Przecież chyba nikt rozsądny nie liczy na to, że Messi weźmie piłkę, zjedzie kilku rywali i strzeli bramę. To się zdarza, ale to wyjątek. Tak było za Rijkaarda i skończyło się dość szybko. Guardiola zaś wprowadził większą dyscyplinę taktyczną, dorzucił do zabawy nowe pomysły i wyglądają na niezniszczalnych. A gdyby cała zabawa polegała na prostopadłej piłce do szybkiego Messiego czy Henryka, to wygraliby cztery, pięć meczów, a w szóstym mający choć ze trzy klepki trener wystawiłby na nich szybkich obrońców kryjących plus agresywnych pomocników do zaatakowania Iniesty i Xaviego. Zresztą, wielu tak robi i wtedy nagle kończy się 5-0 bo okazuje się, że z dystansu umie walnąć Keita czy Toure, że z Ibry można zrobić takiego gościa jak Redknapp chce z Croucha, że Dani Alves i Abidal nagle znajdują się sami w polu karnym rywali etc.etc.etc. Oczywiście jest to Barcelona, ale my mamy wystarczająco wielu dobrych i RÓŻNYCH piłkarzy, by być nieprzewidywalnymi dla rywali. I tylko żeby nie było, że się mądrzą, wiadomo że przedstawiłem tylko pewne schematy, trzeba je jeszcze dopracować na wielu ciężkich treningach, nie tylko na boisku, ale także przy tablicy. A najpierw musi usiąść poważny menedżer, obejrzeć akcje Lennona, zobaczyć, że często mu wychodzą dryblingi, ale często nie i wyliczyć, w którym momencie powinien dostać piłkę i gdzie powinna polecieć żeby optymalnie wykorzystać jego umiejętności. Wtedy pogadać z Tomem i Modriciem (czy nawet Dawsem, choć jemu zaznaczyć, że w jego wykonaniu takie podanie to wyjątek), którzy umieją zagrać na nos. I nagle okazałoby się, że Lennon jest jeszcze lepszy w grze 1 na 1 niż teraz. Bo w meczach z Top 4 nie poszalał. Czemu? Bo tam po drugiej stronie siedzą trenerzy, którzy kilka dni przed meczem po kilka godzin robią to, co opisałem od drugiej strony. Nawiasem mówiąc z tych powodów, które tu opisałem i dla których nie wierzyłem nigdy w Redknappa nie wierzę także we Franza Smudę. Polska liga a Euro to dwie różne bajki. W polskiej lidze można sobie pokupować świetnych piłkarzy, zmobilizować ich i ogrywać ogórków. Na poziomie międzynarodowym to dużo za mało, z ludzi związanych ze Spurs Santini jako menedżer Francuzów to najlepszy przykład.
Raptus1 ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 23:05]
aapa, dzięki netowi mogę obserwować na twoim przykładzie ewenement przyrody. Ewolucja zatrzymała sie na etapie pierwotniaka.
michaoo ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 22:57]
Nie będę filozofować - nędza. Słabe mecze zdażają się każdemu, ale wrócę do poprzednich spotkań - wniosek jest taki, że nie mamy jaj na LM. Mamy dobrych piłkarzy, ale LFC, MU, Chelsea, Anal i MCity mają świetnych graczy. I jaja.
trendus ;
Sobota[2010.01.23; 22:57]
Dobrze gadasz Ginola. Ale jak trener nie potrafi dobrze ustawić to widać brak asów.
ginola ;
Sobota[2010.01.23; 22:50]
I jeszcze jedno, dajcie spokój z tym Lennonem i Huddlestonem. Liverpool nas orżnął jak dzieci bez Gerrarda i Torresa. Gdzie Tomowi i, przy całym szacunku, Lennonkowi to tamtej dwójki? Nawiasem mówiąc to właśnie w takich sytuacjach wychodzi klasa trenera i jego umiejętności. Chyba nie jest taką sztuką mieć w składzie super graczy i wygrywać, wystarczy ich ustawić tak, żeby im nie przeszkadzać (jak powiedzmy Rijkaard w Barcelonie czy del Bosque w Realu). Prawdziwą sztuką jest wygrywać z lepszymi lub tak samo silnymi bez swoich asów. A ten Liverpool naprawdę bez Gerrarda i Torresa ma lepszych piłkarzy niż my? To jest jak z pokerem. Nie jest sztuką trafić raz na jakiś czas karetę asów i wygrać. Sztuką jest ograć kogoś takiego mając pokera od dwójki do szóstki. A mistrzostwem jest ograć go nie mając w ręku nic!
Skaju ; Redaktor
Sobota[2010.01.23; 22:44]
Ani obrońców, ani Croucha... Harry zrobił z Petera odgrywającego. Ok, zawsze to jakiś pomysł na grę, ale żeby cały czas?! Przy rożnych cały czas piłka była bita na Petera (który miał wokół po 3 rywali). Gralismy przewidywalny futbol, trzeba to zmienić.
ginola ;
Sobota[2010.01.23; 22:41]
Meczu nie oglądałem więc do gry się nie odniosę. Najpierw coś pozytywnego (a raczej pseudopozytywnego). To był mecz z gatunku takich bardzo niewygodnych - rywal słabiutki więc zwycięstwo i 20-0 chwały nie przynosi, a brak zwycięstwa jest równoznaczny z klęską. Czytam że zagraliśmy lepiej niż z Liverpoolem. Poważnie? WOW!!! Ja wiem, że "obecnie w piłce nie ma słabeuszy i takie tam duperele, ale widzę "delikatną" różnicę między grą na Anfield z wicemistrzem Anglii a u siebie z trzecioligowcem! Co do win (czy ich braku u Redknappa) - to on wyznacza strzelca karnego. Z pierwszej jedenastki chyba jednak postawiłbym dziś na Kranjcara i Bale'a. Rozumiem intencję z JD - niech strzeli "11" ogórkom i się przełamie w ich wykonywaniu. Ale tu na dwoje babka wróżyła - jak strzeli, to może i się przełamie, jak nie strzeli, to może popaść w ogólną depechę, nie tylko z "11". Bramka Romana (widziałem skrót) palce lizać, jak można powiedzieć varba, że to zasługa Redknappa, że go wpuścił?! A gdyby przesiedział jeszcze 10 spotkań i w 11 strzelił też bramę to będzie zasługa Redknappa? A 20, 30? Przecież tym golem prosto w oczy pokazał mu jakim jest kretynem (i części z nas też, która oceniała go po 15-minutowych występach w co piątym meczu, sam zaczynałem się już skłaniać do tego, że może jednak to drugi Bent). Na marginesie widzę, że trochę ta brama otworzyła ci oczy - "myślę, że jest po równo". Lepiej późno niż wcale;) Też uważam, że mniej więcej po równo, ale nie zgodzę się z Twoją propozycją wypowiedzi Pawa. Gdyby pierd**ił, że kocha SPurs, to dopiero bym się wkur**ł, bo nienawidzę takich gadek, a szczególnie u gościa który jest u nas raptem półtora roku. Aapa - naprawdę przestaję Cię rozumieć. Ja rozumiem bronienie trenera, rozumiem wiarę w kogoś, ale co się musi stać, żebyś przejrzał na oczy?! Musimy przegrać w Leeds 0-3? 0-5? 0-10??? I do tego oczywiście dostać wcześniej pięcioma golami od Birmingham i Fulham? Nasuwa mi się porównanie w temacie wielu naszych dyskusji - zdaniem części najbardziej ortodoksyjnych Żydów Holocaust był karą Boską za ich grzechy i dlatego nie chcieli stawiać oporu. Ma to sens? To nawet varba zaczął być krytyczny (nie mówię, że nigdy nie był, po prostu z reguły chciał szukać plusów sytuacji. Oczywiście, że można powiedzieć, że nie jest tak źle, bo Everton w końcu odpadł, a my mamy powtórkę. Można przypomnieć, że sytuacja na froncie zachodnim w 1915 roku wyglądała nieciekawie. Ba, że Rzym był bliski upadku po Jeziorze Trazymeńskim i Kannach, a mimo to się podniósł. Że Neanderlatczyk miał większy mózg od nas, a mimo to został przez naszych przodków wyrżnięty. Że wcale nie siedzimy po nos w gównie, tylko że mamy pół głowy na powietrzu. Tylko po co? Przecież to nie ma nic wspólnego z optymizmem i miłością do klubu, jest jakaś tam malutka szansa, że ta droga prowadzi do sukcesu, że piłkarze i trener się opamiętają, że wesprze nas Opatrzność. Ale dużo realniejsza jest szansa na to, że obecna ścieżka prowadzi do unicestwienia. Czyli w naszym przypadku świetnego składu, chuj**ego trenera i miejsc w dolnej połowie tabeli. Ja już się tego naoglądałem, a kibicuję Spurs od raptem 13 lat...
trendus ;
Sobota[2010.01.23; 22:37]
Ja myśle że nie można zwalać wszystkiego na trenera. Gdzie ten Kranciar którym wszyscy się zachwycali po jego przyjściu do nas? Wątpie żeby Harry miał z tym cos wspólnego. Gdzie ten Modrić sprzed kontuzji? Też wątpie by Harry go popsuł. Gdzie ten Dawson z meczu z Wigan, Villą, Evertonem? Harry jest winny za to że gdy coś jest źle nie próbuje tego zmienić i jakby czeka aż samo się zmieni. I to mnie wkurza. Co do Croucha to co on ma zrobić gdy leci na niego piłka? Ma jej nie odbierać? To wina obrońców i pomocy (i może Harrego że dał taką taktyke) że ciągle na niego graja długie piłki. Moim zdaniem Crouch spokojnie nadawał by się do gry bardziej technicznej bo on ma odpowiednie do tego umiejętności. Potrafi zastawic się i dobrze odegrać. Co do Pava to sam już nie wiem. Jak w lidze i tak nie gra to lepiej go sprzedać bo się marnuje. Ale ja jednak dał bym mu szanse. Defoe, kurde lubie tego czarnucha (zero rasizmu) ale ten jego egoizm. Ronaldo to on nie jest. Co do Modricia to obawiałem się że nie da on rady na środku. Jest po poprostu za mały, za słaby fizycznie. Palacios też jakoś bez formy. I moim zdaniem rozegranie siadło bo nie ma Big Toma. Wolny bo wolny ale dobrze podać to on potrafi. Natomiast Jenas, Keane (choc dzisiaj poprawnie), King do odstrzału. Dopóki sa coś warci.
Skaju ; Redaktor
Sobota[2010.01.23; 21:58]
Haha ja też uważam, że Robbie zagrał dzisiaj przyzwoicie, coś tam szarpał po lewej stronie.
Skaju ; Redaktor
Sobota[2010.01.23; 21:56]
Jaracie sie tym Beckfordem, niby w czym on jest lepszy od Benta czy Fraziera ? Nie lubię gdybać, ale Daws zagrał tragicznie dzisiaj, więc jest duża szansa, że King lub Dorian zagraliby lepiej ;)
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:54]
tak to co takiego zrobił Keane dzisiaj ?
TataPsychopata ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:51]
Oj Verba odchodzisz od nauki trenera Redknappa. Sprzedac Keana?To tak jakbys skrytykowal trenera,przeciez on powiedzial ze nie sprzeda go za 50mln bo wiaze z nim przyszlosc.Keane moim zdaniem calkiem przyzwoicie dzisiaj ,a nawet wiecej.
raku ; Administrator
Sobota[2010.01.23; 21:49]
Harry, dzięki :P Na początku miałem jeszcze Ewood Road, więc opcja która mi wyszła i tak najgorszą nie była :P Sorki za błąd, dzięksa za poprawę ;)
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:43]
Beckford ma 27 lat to znów nie taki młody,ale na ławeczkę ze Keane czego nie ;).
varba ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:41]
Też uważam że czas pożegnać się z Keanem, jeśli Pav zostanie i sprowadzić tego Beckforda, takich zmieników nam trzeba, młody i potrafi zmienić wynik spotkania, może nauczył by Defoe strzelać rzuty karne, ale to też wina Redknappa.
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:38]
Ewood Park to w Blackburn jest ;d
Harry Hotspur ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:37]
Elland Road a nie Ewood Park. tak nazywa sie stadion Leeds
Boyd ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:37]
Dervite byłby lepszy niż Dawson, co dopiero King. Dawson miał przebłysk niesamowitej formy, jak na niego, w ostatnim czasie, ale przecież znamy jego błędy od lat. Grał dziś strasznie , ale się już nie pastwie, choć wiem że pewnego poziomu (top 4 ) nigdy nie osiągnie, tak jak Hutton i Bale choćby nie wiem jak ambitnie grali
TataPsychopata ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:33]
Verba nie odwracaj kota ogonem.Slepa wiara w autorytet trenera?Niech sie obroni dobra gra.
konradthfc ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:31]
Obroną meczu nie wygramy. Nie mów mi skaju że King byłby lepszym zawodnikiem dzisiejszego dnia niż Dawson. Środkiem i owszem - można wygrać mecz - ale nie Palaciosem i Jenasem. Z rzadka mi się zdarza z Tobą aapa nie zgadzać ale niestety kupując Croucha Harry (mając w pamięci jak trenował Portsmouth) musiał obrać taka taktykę skoro do chłopa idzie podanie z 40 metra naszej połowy na 30 metr połowy przeciwnika. Nie mów mi, że gdyby HR powiedział - nie grajmy tak - to oni robiliby to wbrew niemu? Nie sądzę. Powtórzę się. Najbardziej przerażające w tym jest to, że lider League 1 jest bardziej ambitny niż drużyna która ma szanse na TOP 4. Modric z Krancjarem wyglądają jak pastuchy przy ambitnych (o mniejszych na pewno umiejetnościach) piłkarzach Leeds. Gdzie ta motywacja którą potrafił dać Harry zawodnikom i za co szanują go kibice? A może faktycznie to nie wina tylko Harrego.....Jak nie wypowiadałem się w kwestiach Keane i Harrego do tej pory - niestety oboje muszą dać sobie spokój z WHL. Teraz czy po dwóch następnych meczach czy też po sezonie. I nie kwestią jest to, że szansa na TOP4 istnieje, kwestią jest to w jakim stylu my ją chcemy osiagnąć. Wejść tam i przegrać z BATE Borysów? Nie chciałbym żeby ktoś się ze mnie śmiał jak teraz wszyscy z śmieją się z Wisły Kraków. Teraz Fulham. Pewnie skończy się 0-0. Ciekawi mnie mecz z Birmingham. Wtedy będziemy w Trzciance ale mam nadzieję, że będzie gdzie zobaczyć....COYS!!!
varba ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:30]
Oczywiście Trendus że nie (tak na marginesie ktoś się chyba podszył pod ciebie na forum dziś bo pisał jakieś głupoty o Arsenalu) ale czy dziś był nasz pierwszy skład!? Nie, był Rose, Hutton, Bale. Przepraszam a kto wpuścił Romana na boisko!? Bo mi się wydaje że Redknapp ale nikt nie postrzega tego w kategoriach dobra zmiana tylko Redknapp kisi talent na ławce. Roman zagrał dziś bardzo dobrze i mam nadzieje że dostanie więcej szans. Roman nie grał też sporo z własnej winy udzielał wywiadów że chce odjeść, rozumiem że chciał ratować swoją karierę ale mógł to rozegrać trochę sprytniej. Mógł zachować to dla siebie, a wywiadach mówić że kocha Spurs i Redknapp powinien dać mu szansę się wykazać, wtedy cała wina spadła by na trenera, a tak myślę że jest po równo!
JD18 ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:29]
zaje***ty Jest ten Beckford.Mylse że HR powinien go wyprubować
tomson199011 ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:25]
Osobiscie bardzo bym chciał zeby PaV został chociaz do końca sezonu bo to co on dzisiaj z robił :) było bardzo piekne :) i trzeba sobie powiedziec nie ma Lennona jestesmy Bezbronni w konstruowaniu ataku , Lennon to Nasz sinik napędowy bez niego nie dajemy rady :(
aapa ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:25]
Raptus1, weź sam się spakuj, najlepiej w jakieś miejsce odosobnienia bez klamek. Chociaż dziś wystarczy odcięcie kabla od netu. Na południu kilkadziesiąt tysięcy ludzi bez prądu, nie mogło paść na Ciebie?
Boyd ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:18]
Levy już sporo kasy wydał i się nie dziwie , ze teraz chce przyoszczędzić, gdyż mamy na pewno wielu dobrych graczy, ale brak dobrej drużyny, bo bazowanie na jedym zawodniku , czyli Azzie, nigdzie nas nie doprowadzi
Raptus1 ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:17]
Ja bym tam spakował Harry'ego i jego ferajnę (repatryjanci z Portsmouth i L'pool) na wóz drabiniasty i wysłał na bezdroża Albionu. Niech szukają nowej przystani.
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:15]
to nie wina Harrego ze nie będzie transferow, lecz naszego prezesa.
aapa ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:15]
jaki napięty terminarz, jak coś mają grać w życiu to się co 3 dni naparza. Jak coś z tej drużyny ma być to gracez muszą zrozumieć, że nikomu się nie odpuszcza, choćby to byli amatorzy. Nie ma, że młodzi, nie ma 3 liga, nie ma że mistrz Anglii. Modrić z Jenasem na ławę, Kranjczar na lewą stronę. Pora czymś zaskoczyć, bo delikatnie mówiąc zostaliśmy rozpracowani.
Skaju ; Redaktor
Sobota[2010.01.23; 21:06]
Dawson zawsze był deską ratunkową w przypadku kontuzji Woodego czy Kinga. Jeżeli nie wzmocnimy środka obrony i ataku przez te parę dni to Harry nas zrujnuje...
Eff_Spurs ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:05]
To już nie jest śmieszne szczerze mówiąć. Robi się słabo i coś trzeba zrobić. Tylko co, mając takich 'kreatywnych' piłkarzy?
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:01]
a co za tym idzie,napięty terminiarz,zmęczenie graczy,spadek formu,gorsza gra w lidze.
woitek ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 21:00]
Nie wiem o co chodzi z tym Dawsonem ale ja tam karnego nie widzialem.Ogolnie to padaczka ale jak ktos juz powiedzial to przynajmniej powtorka bedzie t telewizji.
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:57]
Czasami odnosiłem wrażenie jakby Modrić był defensywnym pomocnikiem a Jenas tym ofensywnym,dziwna wizja Harryego.
trendus ;
Sobota[2010.01.23; 20:56]
Ale musisz varba przyznać że gra ciągle tym samym składem przez cały sezon to samobójstwo. A jak nie idzie to trzeba coś zmienić. A Harry nie zmienia i to może denerwować.
Skaju ; Redaktor
Sobota[2010.01.23; 20:56]
z Portsmouth aapa... jak można grać długie piłki na Croucha, mając Modricia i Kranjcara w składzie? Był okres, że ładnie pykała trójka Wilson-Luka-Niko, ale zawsze sie JJ wpieprzał w akcję...
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:56]
Modrić jest bez formy, jeżeli Ekotto wróci to myślę ze Bale śmiało moze grac na lewej pomocy.
TataPsychopata ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:55]
Nie wiem nie obchodzi mnie czy to taktyka czy spontaniczny happening.Gosciu wystawia zawodnikow bez formy a kisi na lawce lepszych nie dajac im nawet szansy.
varba ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:54]
To nie wina Dawsona????, no rzeczywiście trener sporo może zmienić jak zawodnik robi mu karny w ostatniej minucie meczu. Gdzie są teraz ci wszyscy co chcieli, żeby Modrić grał w środku, łatwo jest coś napisać a potem nie wziąć za to odpowiedzialności. Redknapp popełnił jeden błąd o którym pisałem na forum. Modrić w środku to było nieporozumienie, piłkarze z Leeds ogrywali go, zero presji na piłkę. Wszyscy krzyczą niech grają młodzi, ale jak już coś nie wyjdzie to zwalniają trenera. Dla mnie tam mogą zwolnić Redknappa, zatrudnić jakiegoś młokosa z wizją (byle by nie z wizja TV) tylko jak będzie gorzej to nie płaczcie tak jak teraz bo sami tego chcieliście. Tak na marginesie to łatwo się podpinać pod zwycięstwa, a odcinać od porażek. Tottenham till I die!!!
aapa ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:52]
ale skąd Wam się wzięła ta "taktyka Redknappa"? Co on każe im wymieniac dwa podania? Modrićowi zabierają piłkę jak dziecku, JJ podaje do przeciwnika i nie jest skoncentrowany, Dawson też chyba za szybko uwierzył, że go na MŚ zabiorą, ale nie mówcie, że to część taktyki.
martinbm ; Redaktor
Sobota[2010.01.23; 20:48]
mnie najbardziej wkurzyło, że prowadząc 2:1 uparcie atakowaliśmy w doliczonym czasie gry. A wystarczyło szanować piłkę, uspokoić grę, a tutaj była gra jak w tenisie stołowym, piłka latała z jednej strony na drugą i skończyło się, tak jak widocznie musiało się skończyć. Beckford w tym meczu pokazał, że jest zbyt dobry jak na Leeds. U nas jedyny plus to dobry występ Bale'a, który w drugim meczu z rzędu jest naszym najlepszym zawodnikiem. To jedyna dobra wiadomość w ostatnich dniach. Nie byłem zwolennikiem sprawdzenia van Nistelrooya na WHL, ale po dzisiejszym spotkaniu żałuję, że on od jutra będzie zawodnikiem Hamburgu.
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:46]
Spójrzcie na Birmingham wygrali na wyjeździe z Evertonem 2-1 oba zespoły grały w najmocniejszych składach, panie Redknapp jaka taktyka na Birmingham ?
raku ; Administrator
Sobota[2010.01.23; 20:46]
Zmarnujemy kolejny sezon, ale chyba nic innego nie pozostało. Wymiana trenera po zamknięciu okna transferowego to porażka. Trzeba czekać spokojnie do końca ligi i dopiero potem zastanowić się co z Redknappem. Coraz bardziej przychylam się do zdania Pawła, że kariera HR przy White Hart Lane już dogorywa...
TataPsychopata ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:45]
Crouch jest mega nie kreatywnym zawodnikiem.Z tego co widze ostatnio przynajmniej.Nie pasuje tutaj.
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:44]
Taktyka Redknappa polega na 2 podaniach, laga do Croucha on zgrywa do Defoe i niby ma być bramka,a gdzie ta fajna gra za czasów Jola? Co jak co ale dla mnie najbliższe 2 mecze będą kluczowe dla Redknappa.
raku ; Administrator
Sobota[2010.01.23; 20:42]
A moim zdaniem (każdy tak zaczyna) to tam wszystkiego brakowało...
nenek ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:42]
teraz pavluchenko odejdzie niech chlop idzie do innego klubu bo sie tu tyljko marnuje. do zejscia croucha nic mu nie ujmujac bo sie choc stara gramy tylko gornymi pilkami a majac takich dobrze wyszkolonych technicznie pilkarzy jak krancjar czy modric powinnismy sprobowac czegos innego o wyniku nie bede pisalnic
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:40]
to w takim razie co powiedziec o sytuacji Defoe ? Tam karny był jak byk.
Skaju ; Redaktor
Sobota[2010.01.23; 20:40]
Rose to kopia Lennona sprzed paru sezonów czyli jeden prosty zwód i rura wzdłuż linii :) Wiem, że mi nie wypada jako redaktorowi, ale JENAS to mięczak i cipka do kwadratu. Nie wyczułem ironii w tych wypowiedziach Jose dot. Jenasa. Dzisiaj JJ był bezproduktywny, zawalił pierwszą bramkę, raz podał do Gomesa (a raczej do Beckforda), fatalnie przestrzelił prawie sam na sam z bramką w końcówce pierwszej połowy. Graliśmy lepiej gdy zszedł Crouch (taktyka na długie lagi jest bez sensu). Na plus dzisiaj Gomes, Bale, Kranjcar i Hutton. Reszta obok meczu. Da się wymienić Avrama na Harrego ?
TataPsychopata ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:40]
11 dla Leeds jak najbardziej sluszna,atak z tylu,nie trafil w pilke.
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:39]
a moim zdaniem w środku pola brakowało Huddlestona, który mógł by swoimi podaniami otworzyć drzwi do bramki Leeds.No ale cóż w naszym klubie kontuzja za kontuzją.
TataPsychopata ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:37]
Keane niezle wypadl w koncowce(bo tylko tyle ogladalem).Bale jest naprawde szybki.Jako skrzydlowy jest wyborny i ma madre zagrania.
trendus ;
Sobota[2010.01.23; 20:37]
Teraz chyba wszyscy wolą żeby za Harrego wyłożyli pieniądzie. Ale coś czuję że nastąpi to dopiero po tym sezonie
raku ; Administrator
Sobota[2010.01.23; 20:36]
Naprawdę z ciężkim sercem idzie mi to stwierdzić, ale: Hutton, King, Jenas, Keane, Huddlestone i im podobni do odstrzału przy pierwszej nadarzającej się okazji...
aapa ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:36]
dla mnie ta jedenastka dla Leeds to trochę taka z kapelusza. W sumie nawet może i dobrze, trochę im na ambicje może wjedzie. A Leeds widać, że pilnie oglądali mecz z L'poolem. Modrić z Jenasem są cieniutcy na zespoły grające na wysokim presingu. W sumie to co mamy lepszego do roboty, niech graja powtórkę. W tv będzie, same plusy.
Boyd ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:36]
Daws zawsze w takich sytuacjach 1 na 1 sobie nie radzi. Kolo jest za słaby na THFC. Harry ma raczej w głowie przygotowania do pobytu w Londyńskim Tower, niż taktykę. +Przypomniało mi się czemu sprzedaliśmy Defoe-egoistyczny, nieskuteczny, nieskoncenstowany(kto podchodzi do karniaka z uśmiechem na ustach , na luzie?)-to nieprofesjonalne
TataPsychopata ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:34]
Ciesze sie tylko z postawy Romana.Dlugo nie gral ale dostal szanse i zamknal krytykujacym usta.A takich tu nie brakowalo.Takze trener pokazal ze robil blad nie dajac Romanowi zadnych szans na zaprezentowanie sie przez pol roku.Ciekawe co powie w wywiadzie.Ta bramka to szansa dla Romana na to ze ktos wylozy za niego pieniadze ktore zada nasz klub i pilkarz uwolni sie od Redknappa i tyle z tego dobrego.Zwolennicy Romana,mielismy swoje 5 minut,no wlasciwie to 25 minut!:)
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:29]
Jakoś tak bezbarwnie, niby zrobił dla nas 11 ale nic innego nie wniosl do gry.
xBulix ;
Sobota[2010.01.23; 20:29]
Oi Raku coś w Tobie optymizmu nie widze :P MEcz był lepszy niz ten z The Reds, kilka zagrywek naprawde mistrzowskich, no i wkoncu skonczylismy grac w siatkówke i zaczelismy podawać ziemią. Głupi blad i jest 2:2. Ja sie ciesze bo widze poprawe.
trendus ;
Sobota[2010.01.23; 20:28]
A jak wypadł Rose?
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:28]
Co jak co ale jak nie zdobędziemy 6 pkt. z Fulham i Birmingham( oj będzie ciężko ) to prawdopodobnie Levy podziękuje Redknappowi.
trendus ;
Sobota[2010.01.23; 20:27]
Widziałem ostatnie 30 min i same akcje Spursów. Ok. 4,5 razy lepiej zagraliśmy niż na Anfield. Oczywiście z tego co widziałem. No i pech/bezmyślność/tottenham w końcówce...
olivier ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:26]
Ja wiem czy od razu chować twarz w dłonie,przeciez ManU z nimi przegrało a grali w najsilniejszym składzie.
Paweł ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:26]
Ten mecz to był całkowity gwóźdź do trumny Redknappa mimo że wcześniej wymieniłem 4 inne. Ogórki nas klepały i to na naszym boisku. Poza tym to co pokazał Pav ukazało jaką miernotą jest Redknapp. Mamy dobrych piłkarzy a przy tym gościu się marnują niesamowicie, nie wiedzą co trzeba grać, dziury wielkie na boisku że hoho. Dawsona nie winie, wślizg był czysty. Winię tylko i wyłącznie Redknappa. Niech zabiera swojego Keane'a, Defoe i Kinga na asystenta - nie lubię zmian, ale to co sie dzis działo to jest niesłychane. Nie możemy zrobić znowu takiego błędu jak robilismy przez tyle lat, gdy mielismy dobrych piłkarzy a menadżerów miernoty. Do widzenia! Beckford wyglądał przy naszych napaastnikach jak gosc za 40 baniek
konradthfc ; Użytkownik
Sobota[2010.01.23; 20:25]
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie zauważyłem różnicy (może oprócz pierwszych 25 minut) która drużyna gra w League 1 a która w Premiership (4 miejsce przypominam). Jebaniem Dawsona nic nie wskóramy (podpalił się chłop). Modric i Krancjar nie pograli by nawet w League 1 z tego wynika. Ktoś twardszy, ambitniejszy i po gościach. Żal. Redknapp pakuj się. Ratuj Portsmouth.
Aktualności
Publicystyka
Redknapp: "Chcę, by Bayern wygrał"
Poniedziałek [2012.05.14; 23:24]
64 komentarzy
Tottenham ma żywotni interes w tym, by Chelsea przegrała w finale Ligi Mistrzów. Harry Redknapp otwarcie zapewnia, że w tym meczu będzie trzymał kciuki za Bayern Monachium. Jeśli ...
Tottenham - Fulham w RadioGol.pl
Niedziela [2012.05.13; 13:30]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 38. kolejki angielskiej Premier League, w którym to Tottenham Hot...
"Prędzej zmienię klub niż będę grał w Lidze Europy"
Czwartek [2012.05.10; 22:19]
58 komentarzy
Wszyscy w klubie i poza nim zastanawiają się co stanie się z naszymi czołowymi graczami jeśli jednak nie dane nam będzie zagrać w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W t...
VdV: "Vertonghen wzmocni Tottenham"
Poniedziałek [2012.05.07; 18:20]
10 komentarzy
Według Rafaela van der Vaarta, Jan Vertonghen wzmocni latem Tottenham Hotspur. Belg od dłuższego czasu znajduje się na celowniku londyńskiego klubu. Walkę o Jana Vertonghena dział...
Aston Villa Birmingham - Tottenham Hotspur w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.05.06; 13:25]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 37. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Aston Villa ...
SPURS vs ASTON VILLA
Wtorek [2012.05.15; 18:07]
55 komentarzy
W niedzielę o godz. 15-stej Spurs zmierzą się na wyjeździe z Aston Villą. W tej chwili AV jest na XV pozycji (37 pkt.) i jest zagrożona spadkiem, ma zaledwie 3 punkty przewagi nad ...
Harry: "Modrić jest nie do zastąpienia"
Piątek [2012.05.04; 23:02]
9 komentarzy
Przed sezonem, który właśnie dobiega końca wszystko wskazywało na to, iż Luka Modrić przeniesie się do londyńskiej Chelsea. Ówczesny trener "The Blues" Andre Villas Boas, zagiął pa...
Kyle Walker z nową umową
Czwartek [2012.05.03; 15:28]
15 komentarzy
Kyle Walker postanowił przedłużyć swój kontrakt z Tottenhamem. Nowa umowa wygaśnie w 2017 roku. Kyle Walker od początku tego sezonu wdarł się do podstawowej jedenastki popularnych...
Roy Hodgson trenerem Anglików
Środa [2012.05.09; 00:45]
5 komentarzy
64-letni Roy Hodgson został selekcjonerem reprezentacji Anglii, która wystąpi na Euro 2012. Doświadczony trener podpisał z tamtejszą federacją czteroletni kontrakt. Do tej pory wy...
Ostatnia prosta w walce o „Top”
Czwartek [2012.05.03; 12:54]
23 komentarzy
Premier League wkracza w decydującą fazę – przed nami ostatnie dwie kolejki, dodatkowo niektóre zespoły – w tym Spurs – mają do rozegrania po jednym meczu zaległy...
Pewna wygrana Spurs. Tottenham 2:0 Blackburn
Środa [2012.05.02; 23:58]
25 komentarzy
Tottenham w dalszym ciągu walczy o czołową czwórkę. "Koguty" przybliżyły się do tego celu w niedzielę, pokonując skromnie na White Hart Lane Blackburn Rovers 2:0. W pierwszej poł...
Tottenham Hotspur - Blackburn Rovers w RadioGol.pl!
Niedziela [2012.04.29; 16:26]
2 komentarze
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze szlagierowego spotkania rozgrywanego w ramach 36. kolejki angielskiej Premier League , w którym t...
Sprawiedliwość ponad wszystko
Wtorek [2012.04.17; 19:34]
31 komentarzy
W półfinałowym meczu Pucharu Anglii pomiędzy Chelsea a Tottenhamem byliśmy świadkami oszustwa. Bo nazywając rzeczy po imieniu - inaczej na to spojrzeć się nie da. Drugorzędne w tym...
Lepiej dla Szczęsnego, żeby się zamknął
Sobota [2012.03.17; 17:40]
15 komentarzy
Wojciech Szczęsny znów znalazł się na pierwszych stronach gazet. Szkoda, że nie ze względu na wspaniałą formę, tylko poprzez "kłapanie jęzorem". Polski golkiper ostatnio nie zachw...
Tottenham Ultras - pokochaj koszulkę
Piątek [2012.03.02; 13:18]
21 komentarzy
W ostatnich latach atmosfera na stadionach ulega ciągłemu spadkowi. Futbol stał się bardziej sterylny, a fani mniej istotni. Najważniejsze są pieniądze. Piłka nożna w Anglii to tow...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
39 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1718
Najnowszy użytkownik: appandaharo
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU