Po nieudanych spotkaniach z Wolves i Boltonem czas na dobre wieści. Harry Redknapp ogłosił, że Aaron Lennon nie będzie musiał przechodzić operacji pachwiny i być może wystąpi w niedzielnym meczu z Wigan Athletic.
Wielu kibiców właśnie w braku Lennona upatrywała przyczyn problemów Kogutów. 22-letni skrzydłowy od początku sezonu błyszczał formą, będąc często głównym motorem napędowym zespołu. Niestety pod koniec grudnia Aarona dopadły problemy z pachwiną i od tamtej pory ani razu nie pojawił się na boisku. Harry Redknapp wierzy jednak, że jego podopieczny nie będzie musiał się kłaść na stole operacyjnym i być może weźmie udział w starciu z Latics.
"On z każdym dniem jest szczęśliwszy miejmy więc nadzieję, że wróci już w następny weekend. Nie będzie potrzebował operacji."
Miejmy nadzieję, że powrót Aarona nastąpi jak najszybciej i, że młody Anglik pomoże zespołowi w powrocie na właściwe tory w walce o jak najwyższe miejsce w tabeli.
Aaron wykuruje się na Wigan?
16 lutego 2010
Marcin
1 min czytania
3 047
Dyskusja
Komentarze (19)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Oooooooo..... super kieł zaje*iscie .Jak Lennon wróci to jest git. To co panowie teraz 10
Typujemy Wigan - Spurs.Ja daję 10-2 dla naszych ,a wy???
)))))
Widzę JD18 że lekcje już odrobione
10-2 to może będzie w strzałach dla nas .
Ten poprzedni wynik się na pewno nie sprawdzi ,ale jak zagrają z taką werwą ja k poprzednio z Wigan to 4 powinno wpaść.Tylko jak wystawi jakąś taktykę HR to tyle będzie.
Lennon dobry na całe zło? Ja mam wątpliwości. Szczególnie po kontuzji
Tu nie o Twoje wątpliwości chodzi, a to że Twój Bentley wyląduje na ławce, koło Twojego Pawa...
najważniejsze gaizka, żeby drużyna lepiej grała, choć Bentley pod nieobecność Lennona grał naprawdę nieźle. Jak Aaron pokaże, że po kontuzji jest tym samym zawodnikiem co przed to nie będę miał problemów, żeby Bentley, razem z Pavem na ławce trenerskiej obalali wspólnie z Harrym wódeczkę. Jak Aaron pokaże się słabo - to nie widzę dlaczego miałby go Bentley nie wygryźć ze składu
David B. nie grał nieźle, tylko poprawnie a to za mało żeby wygryźć ze składu Lennona.
poprawnie ? To ty w takim razie meczów nie oglądałeś.
Jeśli nasi zawodnicy mają podejście podobne do JD18 to już możemy zacząć marudzić, bo nie wygramy tego meczu. Przyznam, że mam obawy co do Lennonka. Boje się, że zbyt wiele od niego w tej chwili zależy i nie jest wyleczony na tip top. Zaczął nam się palić nieco grunt i jest zbyt duże parcie na grę Lennona. Niestety.
Dlaczego tak myslisz ja własnie cenie jego poczucie humoru i optymizm .JD18 to wesoły choć czasami nie znosny człowiek
Właśnie chodzi o to "czasami". Adaś Miauczyński też był wesoły, cholernie.
Możecie mnie uważać za lepszego kandydata na trenera ,ale ja te taktyki tak naprawdę biore z pomysłów JD18. Zawsze jak razem gramy to podziwiam jego zapał i jego geniusz trenerski.Po prostu mozna powiedzieć ,że to jest strateg najlepszy jakiego widziałem.Zawsze wygrywa ligę ,bez wyjątków. Dlatego myslę, że on lepiej by sobie poradził jako coach niż ja.
Pamiętam też jak my się spotkalismy kiedys w lidze ,przegrałem 1-0 ,ale chociaż w tedy jeden raz moja drużyna była lepsza od jego .I broniłem sie tym ,że mysmi grali pięknie ,a twoi zawodnicy tylko strzelili bramkę ,a on wtedy powiedział słowa ,które chyba zapamietam do końca życia powiedział:''Grać pięknie to można na skrzypcach ,ale na boisku jest się po to aby wygrać mecz" wtedy mnie zatkało.
Dzięki rendino.Pamiętam stare dobre czasy
))))))
ojojoj Kogut to był żart wymeczymy tą wygraną 1-2 ,no jak Lennon będzie grał to 1-3 dla nas.
Kogut ale z tymi strzałami było dobre
))))))
A ja bym zrobił tak - Bentley na pierwszą połówkę a Aaron wejście w 55-60 minucie - niech sobie polata i dobije Wigana [ zakładam, że po 45 minutach będziemy prowadzić 1-0 ---- strzeli... Gomes ---- z karnego;-]
Zgodze sie z RAFO THFC.Niech Lennon zagra w 2giej połowce albo chociaż ostatnie 20 minut.I wygrajmy choćby 1-0.Szczególnie że Wigan bedzie chciało odkuc sie za pierwszy mecz!
Czytaj dalej