W 1/8 finału Ligi Mistrzów Tottenham Hotspur zmierzy się z włoskim AC Milan. Dziś w szwajcarskim Nyonie losowano kolejną rundę Ligi Mistrzów.
"Koguty" w pierwszym meczu z Milanem zagrają na wyjeździe (15/16 lub 22/23 lutego), a rewanż u siebie 8/9 lub 15/16 marca.
Rossoneri w zeszłym sezonie zajęli trzecie miejsce w Serie A. W tej chwili są jednak liderami ligi włoskiej z 6-punktową przewagą nad Juventusem Turyn.
Do tej pory Milan siedmiokrotnie zdobywał Puchar Europy - ostatni raz w 2007 roku. Od utworzenia Ligi Mistrzów (1992 rok) Rossoneri występowali w niej 14 razy.
Pocieszający jest fakt, że w poprzednim roku Milan odpadł w 1/8 finału tych rozgrywek, a jak wiemy - historia lubi się powtarzać.
W naszej sondzie starcia z Milanem oczekiwało 16 procent użytkowników Spursmanii. Niewiele więcej - 20 procent chciało wylosowania innego włoskiego klubu - AS Romy, a idealnym przeciwnikiem dla większości Spursmaniaków - była FC Kopenhaga (43 procent głosów).
Tymczasem AS Roma zagra z ukraińskim Szachtarem Donieck, a mistrzowie Danii zmierzą się z Chelsea Londyn.
1/8 finału Ligi Mistrzów:
AC Milan - Tottenham Hotspur
AS Roma - Szachtar Donieck
Valencia - Schalke Gelsenkirchen
Inter Mediolan - Bayern Monachium
Olympique Lyon - Real Madryt
Arsenal - FC Barcelona
Olympique Marsylia - Manchester United
FC Kopenhaga - Chelsea
AC Milan rywalem Tottenhamu
20 grudnia 2010
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 130
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Za Milanem przemawia m.in. większa ilość indywidualności,nieco lepsze średnie wyszkolenie techniczne zawodników, doświadczenie w pucharach... Przeciwko nim jest zdecydowanie wiek, dynamika gry słabsi boczni obrońcy( czyli akurat tam gdzie jesteśmy najsilniejsi). Oglądam trochę ligę włoską bo kibicuje Lazio i widziałem ich mecz z Milanem na Olimpico. Lazio w tym meczu było odrobinę lepsze ale Milan bardzo groźny. Radziłbym nie przywoływać argumentu pojechaliśmy Inter bo Milan jest w tym sezonie lepszy od Interu i gra o klasę lepiej.
Na początku zaznaczę, że jestem kibicem Milanu. Nie rozumiem Waszych zachwytów nad zwycięstwem z Interem, który najpierw Was rozniosł w 45 minut, a potem Was zlekceważył, ale i tak wygrał. Drugi mecz wygraliście, zasłużenie, aczkolwiek Interowi już nie zależało na tym meczu, bo grali o pietruszkę, a dwa ze dopadla ich plaga kontuzji. To jest ten Wasz powód do dumy? Nie bronię wyników Milanu, jednak Wasze rewelacyjne wcale nie były.
Jeśli Lennon i Bale zawiodą to krucho Was widzę. Wasz atak, przyznajcie trochę drewniany, nie da rady sobie z Nestą i T. Silvą. To Wam mogę zagwarantować. Jakiś znawca napisał obronę Milanu....pytanie do niego: a skads Ty tam Bonere wynalazł? Jakbys sie znał troszkę na piłce, a nie tylko na Tottenhamie to bys wiedzial, ze zamiast Bonery gra młodziutki Abate, który jak widzieliście potrafił zatrzymać na SS Ronaldo. Na drugiej stronie Zambrotta, który jest inteligentny i rowniez bym go nie skreślał. Pomoc macie dobrą, VdV i Modric to b.dobrzy gracze, jednak o nich się nie martwie, bo Milan zazwyczaj gra 3 defensywnymi pomocnikami: Gattuso, Flama, Pirlo, Ambro..ktos z nich, takze środek opanują mając wsparcie w postaci Boatenga, badz kogos nowego (bo ma ktos taki byc). A atak...no i wlasnie...wiecie doskonale, że Ibra potrafi sam mecze wygrywać. Dodatkowo Robinho, Ronaldinho, Pato plus nowy nabytek, bo juz o tym huczą media w zamian za Inzaghiego, ktorego spotkala kontuzja;/ Ponoc ma to byc Cassano. Takze sami widzicie, ze obecny Milan, to nie Milan sprzed roku, czy dwóch...
P.S. Macie bardzo dobry zespol, ale Milan ma lepszy. I macie racje, Premier League bije na łeb Serie A niestety. Jednak to nie znaczy, ze najlepsze druzyny serie a są gorsi niż najlepsi premiere league, do ktorej Was nie zaliczam
Co do obecnych druzyn, to sa tylko 2 mecze - druzyny sa wyrownane, moze zadecydowac dyspozycja dnia, do marca moze sie jeszcze wiele zdarzyc, kontuzje, obnizki formy. Inter zaczal sezon super a teraz co dupa, z milanem moze byc podobnie, zreszta z nami tez...
Wielcy zawodnicy Spurs : Greaves, Blanchflower, Smith, Allen, Peters, Chivers, England, Mullery, Jennings, o pozniejszych juz bylo pisane.
Co do ligi wloskiej - to jej nie trawie, dla mnie to meka ogladac te mecze. Co nie znaczy ze nie cenie Milanu, maja wielkich zawodnikow i moga wygrac z kazdym, choc na pewno Wlosi nie marzyli o grze z druzyna angielska.
Mam dwoch szwagrow - zakochanych w milanie wiec bede mial satysfakcje jak ich zloimy.
A fanow MIlanu znam ze zlotow kibicowskich na turniejach - ale ci co sie tu wypowiadaja chyba na nie nie jezdza a szkoda, to lepsze niz jaranie sie przed kompem only..
A teraz do rzeczy. W sumie z losowania sie ciesze, moglo byc lepiej, ale moglo byc tez zdecydowanie gorzej. Osobiscie wolalbym Kopenhage, bo nie sadze, ze zlekcewazylibysmy ich w 1/8 LM, ale to juz nieistotne. Milan to druzyna z wielka nazwa i wielkimi nazwiskami, ale, moim zdaniem, nie az tak straszna jak wielu stara sie sugerowac. Oczywiscie, ogromna sila ataku sprawia, ze mam nadzieje, ze wszyscy nasi podstawowi obroncy i srodkowi pomocnicy beda zdrowi. Ibrahimovic moze caly mecz nic nie gra, ale w jednej akcji moze sam rozmontowac obrone przeciwnika, wiec trzeba bedzie uwazac. Natomiast reszta, Robinho czy Ronaldinho to juz nie to samo co kiedys i zalezy wszystko od tego, jaki dzien beda mieli. Mam ogromna nadzieje, ze zagra Kevin Prince-Boateng, bo kiedy go widze, to wiem, dlaczego go sprzedalismy, pomimo tego, ze potrafi narobic mnostwo zametu. Jest strasznie agresywny i czuje, ze chcac nam cos udowodnic zarobilby w ten sposob czerwona kartke.
No i najwazniejsze. Mysle, ze nasi skrzydlowi do spolki z Defoe beda najczarniejszym z mozliwych koszmarow dla obrony i pomocy Milanu. Nasza szybkosc ich zniszczy, pomimo tego, ze maja najlepsza obrone w Serie A. Tego nie kwestionuje, ale ta obrona jest dostosowana do tempa ligi wloskiej, ktora jest wolna i to nie jest zadna kasliwosc, tylko fakt. Defoe czuje krew, wrocil po kontuzji, musimy jeszcze poczekac jak bedzie wygladala jego wspolpraca z VDV, ale mysle, ze niejednego gola nam wypracuja i co najmniej jeden z nich bedzie w meczu z Milanem. Mysle, ze mecz z Milanem we Wloszech bedzie wygladal tak, jak opowiada Redknapp, czyli 'kto strzeli wiecej goli, a u siebie jestem spokojny. Czas pokaze, czy slusznie, ale jak narazie emocje sa bardzo pozytywne
A co do Milanu: jedyny gracz ktory u nich zawsze mi sie podobal to Gattuso, fajter jakich mało, boiskowy pitbul, takich zawodników uwielbiam. Milan jest do pokonania, martwi mnie tylko ich atak bo jest swietny, a jak wiadomo nasza obrona potrafi byc czasem tak rozkojarzona ze nic tylko sie upić z rozpaczy (mecz z Interem na wyjezdzie).
O losach całej rywalizacji może (choć oczywiście nie musi) przesądzić pierwszy mecz. Znając nasze poczynania w spotkaniach wyjazdowych, gdzie tracimy mnóstwo bramek obawiam się właśnie pierwszego meczu...
Jednak dobry wynik (np. bramkowy remis) postawi już nas w roli faworyta przed rewanżem. Poczekajmy na styczniowe wzmocnienia, bo póki co przy wyrównanych siłach szalę zwycięstwa mogą przeważyć indywidualności Milanu.
Mimo, iż nie jesteśmy faworytem dwumeczu to jestem ostrożnym optymistą
Diavolo - ci twoi defensorzy Nesta i Thiago grają jak stare baby, więc ostudź swoje emocje
Na turniej się wpisywać panowie !
Jeśli Tottenham wzmocni obronę , a w ataku nie będą wam dokuczały kontuzje to Milan nie będzie miał zbytnio nic do powiedzenia bo połowa ich składu to przereklamowane gwiazdy typu Ibrahimović czy Robinho.
Bale zrobi im takie same gówno jak Nani z Valencia rok temu że ich obrona nie mogła się poskładać kiedy za chwile padała kolejna bramka. Myśle że remis na SS i wygrana w Londynie wystarczą, trzeba też wziąść pod uwagę że Tottenham osiąga dobre wyniki w PL i to wystarczy żeby pokazać wg mnie "śmieszny Milan" który ośmiesza się zawsze przed meczem , a w LM już od 3 lat nie istnieje .