Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Adebayor oficjalnie w Tottenhamie!

26 sierpnia 2011 Barometr Spurs News
Tuż przed meczem z Hearts oficjalna strona klubu potwierdziła, że Emmanuel Adebayor dołączył do drużyny Tottenhamu na zasadzie rocznego wypożyczenia.

Urodzony w Togo napastnik trafił do Premier League w 2006 roku. Od tego czasu we wszystkich rozgrywkach rozegrał 186 spotkań i zdobył w nich 81 bramek.

W zimie Adebayor został wypożyczony do Realu Madryt, w którym wystąpił 22 razy. Dla "Królewskich" strzelił 8 bramek.

Komentarze: 51

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Barometr
26 sierpnia 2011, 04:37
:)
fingor
26 sierpnia 2011, 04:56
żeby taka ikona tego klubu jak Robbie robiła miejsce dla tego cymbałą , wstyd i nostalgia ... nie potrafię zrozumieć jak przez dwa miesiące nie można znaleźć napastnika na świecie ......... ehh uh oj !!!!
chrzanowo
26 sierpnia 2011, 05:31
fantastyczny transfer
konradthfc
26 sierpnia 2011, 06:26
Niech mi ktoś przypomni jakie dostał zakazy Neuer w Bayernie od kibiców Schickerii???
Ja bym tutaj wprowadził jeszcze bardziej restrykcyjne.
Huj ci w dupe Adebayor. Nigdy nie będziesz człowiekiem z WHL. Nawet gdybyś strzelił 100 goli i doprowadził nas do wszystkich pucharów jakie tylko istnieją łacznie z Pucharem Ochotniczej Straży Pożarnej z Kopydłowa.

To wszystko i już się na ten temat nie wypowiadam.
Barometr
26 sierpnia 2011, 06:29
Neuer miał nie śpiewać klubowego hymnu i nie całować godła. Chyba coś jeszcze, ale nie pamiętam
Nylon
26 sierpnia 2011, 06:33
Emanuel to typowy murzyn. Zwykły najemnik bez honoru i popieram Konrada
halabala
26 sierpnia 2011, 07:00
Nylon - to co w takim razie z Defoe, Kaboulem, Lennonem, Sandro, Kingiem - tez typowi Murzyni, najemnicy bez honoru? Ludzie, ogarnijcie sie! Transfer pilkarsko potencjalnie swietny (potencjalnie, bo nie wiemy w jakiej Adebayor jest dyspozycji). Co do przeszlosci, coz - jest jaka jest, ale ja zawsze bede oklaskiwal pilkarza noszacego koszulke Spurs, pod warunkiem ze bedzie dawal z siebie wszystko na boisku. Dla mnie zatem Adebayor ma czysta karte, pokochac go zapewne nie pokocham, no chyba ze na lata poprowadzi nas do triumfow w lidze/pucharach, ale kibicowac mu bede, bo od wczoraj jest to zawodnik Spurs, tyle w temacie.
aapa
26 sierpnia 2011, 07:59
Mam podobne zdanie co halabala. Zauważyłem, że jakoś kibice większych drużyn nie mają z takimi rzeczami problemu. Ashley Cole? Pat Jeenings? Sol Campbell? Jakoś nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek o nich tak pisał czy mówił, gdy ich witano w nowym klubie, po niezbyt chlubnej przeszłości. A Figo? Kibice Realu też mu mieli zabronić śpiewać hymn i tylko zapierdalać po skrzydle? Jeśli z tym Neuerem i Bayernem to prawda to to jest dopiero chore. Bo co, pocałuje herb i co? Zaczną na niego gwizdać? Napiszą petycje do prezesa, żeby go wywalił z klubu? A może zbojkotują mecze? I przez takich debili później klub z wielkim potencjałem rozmienia się na drobne!
Barometr
26 sierpnia 2011, 08:11
Klub się rozmienia na drobne takimi transferami. Gdzie Neuer a gdzie Adebayor? Jeden klasa światowa. Drugi niewiadoma.
TrueYid
26 sierpnia 2011, 08:19
cos czuje,ze ten transfer nam bokiem wyjdzie,pieniadze beda wolywaly na jego konto ,ale "presja kibicow" nie pozwoli mu rozwinac skrzydel. swoja droga to dziwne,ze to pilkarze Arsenalu sa kolokwialnie mowiac sprzedajni. Ashley Cole,Gallas,Adebayor... no i Nasri,ktory na spotkaniu ze Spurs Gallasowi nie chcial podac reki a tu prosze,smiga sobie w Man City.
TrueYid
26 sierpnia 2011, 08:32
Rozmienia się na drobne takimi transferami? A może poczekamy aż ten człowiek wyjdzie na boisko i zagra przynajmniej kilka spotkań, żeby mówić, że się rozmienia na drobne takimi transferami? Jak się ma takich kibiców, którzy są wiecznie niezadowoleni ze wszystkiego, to trudno żeby jakikolwiek transfer, trener czy prezes mógł coś wielkiego zrobić z taką drużyną.
TrueYid
26 sierpnia 2011, 08:44
No też trochę mi to wszystko śmierdzi jakimś zakompleksieniem ubogiego kuzyna. Tuzy piłkarskiego świata jakoś nie mają z tym problemów. Marcin - to, że nie lubisz Adebayora nie powinno zaciemniać Ci obrazu sytuacji. Gość ostatnio grał w Realu, a to już jednak o czymś świadczy! A z tym równym prawdopodobieństwem? No bez jaj, Roman przez trzy lata strzelił w Anglii mniej niż Adebayor w jeden sezon! Naprawdę nie widzisz tego, że Togijczyk jest w każdym elemencie piłkarskim dużo lepszym zawodnikiem?!
Barometr
26 sierpnia 2011, 08:57
ech tam Panowie - mi chodzi tylko o to, że się rozmienia na drobne sprowadzając piłkarza o wiadomym rodowodzie, charakterze a zupełnie niewiadomej formie. Jakoś w City się nie przebił, a Real go nie chciał na stałe, prawda? Dlatego śmiem twierdzić, że wypożyczenia kota w worku zamiast szukanie prawdziwego NRRa to jest rozmienianie się na drobne. Już nawet odkładając moją osobistą antypatię do tego typa. Ale oczywiście macie rację - transfer może mi się nie podobać teraz, a jakże, ale jak pokaże na boisku że nie zależy mu tylko na kasie i rzeczywiście zacznie napierdzielać budę za budą to super. Będę się cieszył z każdej jego bramki dla Spurs. I choć nigdy gościa nie polubię - trzymam kciuki, bo już jest po sprawie, żeby się z nim udało. Ale śmiem tylko wyrażać swoje wątpliwości na bazie ostatniego sezonu. To nie był transfer NRRa jakiego oczekiwaliśmy
sliwa22
26 sierpnia 2011, 09:08
Paweł. Popieram. Zamiast biadolić zobaczmy co Ade pogra, a potem będziemy krytykować. Z drugiej strony patrząc na tegoroczne wzmocnienia to powinnismy się cieszyć z tego ruchu. Zawsze mogło być gorzej. A propos, jakie były komentarze nt. transferu Friedela? A w meczu z MU uchronił nas od przegranej 0:6. Tyle w temacie.
MARCUS
26 sierpnia 2011, 09:08
W zupełności zgadzam sie Barometrem. Jeżeli byśmy im podjebali Fabregasa jak nam kiedyś Sola to mozńa się cieszyć, że jest się kozakiem. To jest cios w serce. Tyle piszecie o tym ,ze HR najlepiej kupiłby 5 Parkerów, że Kean sie rozmienił i miał liczne skoki w bok, że nie rozgląda się poza Wyspy, ale jak trafia do nas czołowa ściera (bo to nie zwykły najmnik) , licząca jedynie mamonę, to ma być ok? Widać wasz kręgosłup okazuje się wyjatkow elastyczny. Jak się sprawdzi ok, a jak nie? Ja tam patetyczny nie jestem, ale honor i duma pozwoliły temu klubowi być tym czym jest. Widać z pozycji internauty to to zaczyna byc amło istotne. Kiedyś były teksty o dzieciach sukcesu Anali, Man U , Barcy czy Realu, o ruskich pieniądzach w CFC. To ja się kurwa pytam w czym my niby jestesmy lepsi? Zaczyna mi to przypominać własnie takowych co to lubią Tottenham, bo z wujkiem na konsoli grali, ale tez Arsenal, Manczester i Real. A we Włoszech Milan i Inter. W Polsce Legię, Wisłę i Lecha, chociaż Widzew tez jest ok. Ja patrzę na to w ten sposób, że ktoś tu robi dobrą minę do złej gry i jest to próba zasłonienia jednak własnej nieporadności. Przyczułek dla nieudanych i zadufanych zaczyna sięz tego robić. Taki zbiór tych, którym gdzieś się nie udało. Jakbysmy piłkarski PIS zakładali. Piłkarsko nas nie zbawi, bo i zrobić tego nie może, sam nie gra. Jakby ktoś nie zauważył, to kłopotów z grą zaczyna być od chu.... po dach. Z resztą co za różnica czy mu wyjdzie czy nie?
md18
26 sierpnia 2011, 09:08
Chciałbym tylko zaznaczyc że niejaki (zapomniany pewnie już ) Julian Faubert też "grał" w realu - spał na ławce rezerwowych - tylko z tego był znany.
Wracając do naszego ulubieńca to oczywiście po wczorajszych popisach Romka uważam że sportowo gorszy być nie może ale niesmak pozostaje. Teraz tylko postawą na boisku i poza nim (bo w jego przypadku to też ważne ) MUSI przekonać do siebie kibiców. Na rozkochanie raczej nie ma szans.
Lotar
26 sierpnia 2011, 09:13
Chciałbym przypomnieć sytuacje jaka była gdy ogłoszono, że Brad Friedel został nowym zawodnikiem Spursów...
Za nim jeszcze zdążył wyjść na boisko i pokazał co potrafi to praktycznie 90% postów krytykowało to posunięcie!
A jak było w praktyce? Jeden mecz i kilkanaście razy uratował na dupę .
Więc apeluje byśmy poczekali co Adebayor pokaże i swoje uprzedzenia schowali do kieszeni.
Uważam,że jest to dobry gracz i podniesie nasz poziom gry w ataku ponieważ widziałem go w akcji nie raz i bynajmniej nie jest transferem ZAGADKĄ- jego największy problem to motywacja i ktoś już wcześniej pisał,że kto jak kto ale Harry ma duże szanse by do niego dotrzeć, bo Mancini ma dosyć specyficzne zdanie na jego temat więc tym się nie sugerujcie.
MARCUS
26 sierpnia 2011, 09:19
Ginola nie pisz o jakimś zakompelksieniu ubogiego krewnego. To wrecz cyniczne! Ile masz tych transferów pomiędzy największymi, skoro tak porównujesz? Do Silvestra miedzy Analami i Mułami była przerwa 20 lat. Między Barcą a Realem ciągle to wielka rzadkość. Handel idze w tysiące transferów, ale tak naprawdę, "szczyty" między sobą bardzo rzadko współpracują. Często nawet z drugie ręki te transfery są kłootliwe. Myslisz, że przypadek? Mi się wydaje, ze często i przez pewien szczunek (a może raczej reakcję) do kibiców. Warto zauwazyć, że gdzieniegdzie kibica jeszcze sie szanuje.
Cerbin
26 sierpnia 2011, 09:33
Ale przecież on też jest z drugiej ręki (a w sumie nawet z trzeciej)! Gallas ok, był od razu, ale to był właśnie ten jeden wyjątek na 20 lat, bo O'Harę, Blackwooda czy Rickettsa to chyba jednak możemy pominąć. A z tym krewnym to chodziło o to, że fani klubów, do których przychodzili Luis Enrique, Figo, Campbell, Cashley etc. jakoś nie narzekali na te transfery. Md18 - ja za to chciałbym zaznaczyć, że niejaki (czy raczej nijaki;) w pół sezonu zagrał w Realu bodajże dwa mecze, a Adebayor w pół sezonu 22, strzelając przy tym osiem bramek. Jeszcze zozumiem dylematy moralne dotyczące Togijczyka, ale kwestionowanie jego umiejętności jest dla mnie absurdalne. Od czasu Berbatova nie mieliśmy tyle umiejącego napastnika. Jeśli tylko Redknapp doprowadzi go do odpowiedniej formy i, co ważniejsze, jemu będzie się chciało, to nastrzela tych bramek opór.
MARCUS
26 sierpnia 2011, 09:38
"Jeśli tylko Redknapp doprowadzi go do odpowiedniej formy " Nie wierzę,ze ty uwierzyłeś w HR?!?! "i, co ważniejsze, jemu będzie się CHCIAŁO, to nastrzela tych bramek opór." - kwintesencja tego transferu.
pawcius
26 sierpnia 2011, 09:43
Nie uwierzyłem, ale cuda się zdarzają, nieprawdaż?;) A co do tego chciało - równie dobrze to samo można było napisać o Berbie i Robbiem, a nawet teraz i o Bale'u, Lennonie, JJ'u, Corluce, Kranjcarze i kilku jeszcze. Specjalnie nie wymieniam Rafy - po ostatnim meczu został zje**ny jak pies, a wg mnie był jedynym ofensywnym graczem, któremu od 0:1 jeszcze zależało. Wiem Marcus, że miałeś inną opinię (zresztą do całego transferu byłeś od początku trochę na nie), ale nie uważasz, że lepszy zawodnik walący świece tudzież z 50 metrów w bramkarza, ale walczący do końca niż taki, który de facto olał mecz (vide Bale)? Zawsze uważałem, że można wybaczyć piłkarzowi wiele, ale nie brak zaangażowania.
md18
26 sierpnia 2011, 09:47
Miła perspektywa płacic koło 100 tysi graczowi, który "jak mu się bedzie chciało" będzie strzelał bramki. Jeśli zachowa śrdnią bramek z realu to tak czy inaczej uwazam, ze to nie ten wynik o który wszystkim chodziło.
MARCUS
26 sierpnia 2011, 10:00
Na nie trochę byłem, ale jednak z innych powodów, niż jestem sceptycznie nastawiony teraz. Z zaangażowanie zgadzam się totalnie. Tylko ty uważasz, ze to było zaangazownie?? Prosze ciebie nie osłabiaj mnie. Tym tokiem rozumowania to niezaangazowany był Dawson z Kbulem bo nie napierdalali z polowy. Jeżeli my sięmamy wzmacniać tymi, kótrymi będzie się chciało, to sorry, ale to tylko jeszcze bardziej powoduje, ze jestem na nie. To nie wzmocnienie, ale kolejny na liscie plac.
Barti89
26 sierpnia 2011, 10:26
"If he (Adebayor) comes in and does fantastic they'll all sing 'there's only one Adebayor" - Harry :)
enejeio
26 sierpnia 2011, 11:30
W ankiecie napisałem, że nie chcę Adebayora w THFC, ale skoro już został Kogutem, cóż, pozostaje powiedzieć: Ade, witaj w Drużynie! Lepiej chyba, jeśli ex-Anal staje się nowym Żydkiem, niż odwrotnie. Przez miesiąc zgrzytałem zębami na samą myśl "nasz Modrić u Cwelsów"! Mam nadzieję, że zrobi dla tego klubu, ile się tylko da! COYS!
WrażliwyAgresor
26 sierpnia 2011, 12:32
Mamy za duzo napastników teraz.
dzejkob
26 sierpnia 2011, 13:29
Ja tam widzę dwóch: Defoe i Ade. Pavluchenko się nie liczy a Crouch ma kontuzje. Dos Santos natomiast zapadł się pod ziemie
jaroszy
26 sierpnia 2011, 14:50
Skoro nie udało ściągnąć Aguero , Llorente czy też Rossi'ego to trzeba liczyć że Adebayor będzie tym który rozwiąże nasze problemy w ataku , bo spodziewać się kolejnego napastnika w tym okienku raczej nie możemy .
varba
26 sierpnia 2011, 16:19
Harry powiedział że Adebayor zgodził się na obniżkę zarobków, żeby zagrać w Tottenhamie!
WrażliwyAgresor
26 sierpnia 2011, 17:06
To widac ze koles chce grac.
Mogłby w city siedziec na ławie i zarabiac kokosy ale woli mniej zarabiac ale grac.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji