Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Adebayor przeprasza

18 listopada 2012 michaoo Spurs News
Emmanuel Adebayor świetnie rozpoczął sobotnie spotkanie w derbach północnego Londynu. W dziesiątej minucie otworzył wynik meczu, dobijając piłkę po strzale Defoe. Niestety osiem minut później, Adebayor popełnił fatalny błąd, faulując Cazorlę w środkowej części boiska, za co Howard Webb usnął Togijczyka z boiska. Adebayor w szatni zdał sobie sprawę, że jego błąd kosztował drużynę zwycięstwo i postanowił przeprosić.

„ Absolutnie rozumiem, że moja czerwona kartka zupełnie zmieniła przebieg tego spotkania, dlatego z całego serca chciałbym przeprosić moich kolegów, mojego trenera i wszystkich fanów Tottenhamu, za to że ich zawiodłem. Muszę jednak dodać, że mój faul nie był złośliwy pod żadnym względem.”

„Jestem smutny i zawiedziony. Strzeliłem swojego pierwszego gola w tym sezonie, a potem było to niefortunne zagranie. Piłka była w tej samej odległości między mną i Cazorlą. Zrobiłem wślizg i sędzia dał mi czerwoną kartkę.”

„To było trudne, zawieść drużynę w ten sposób. Przez siedemdziesiąt minut musieli grać beze mnie, w dziesiątkę. To nie łatwe, zwłaszcza jak grasz na Emirates Stadium z Arsenalem. Nawet ze stratą zawodnika pokazaliśmy ogromny charakter, próbując odrobić straty. Niestety było to bardzo trudne. Musimy szukać pozytywów w tym spotkaniu, żeby odpowiednio nastawić się na kolejne mecze.”

„Taka jest piłka nożna. Wszyscy musimy się uczyć na własnych błędach, zwłaszcza ja, po strzeleniu gola. Nie muszę robić takich wślizgów, nie wiem czemu to zrobiłem. Chciałem pomóc kolegom i odzyskać piłkę, ale wszystko potoczyło się w złym kierunku.”

Komentarze: 21

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

konradthfc
18 listopada 2012, 15:45
Kiedy się zbiera komisja ligi a propos nałożenia kary?
varba
18 listopada 2012, 16:00
No właśnie chciałem o tym napisać, ale nigdzie tego nie było.
_jaroszy
18 listopada 2012, 16:09
Mam przeczucie że min 3 spokania będziemy grali bez Ade . To był by taki , chyba nie wygórowany wymiar kary.
MichalTOT
18 listopada 2012, 16:11
fakt że wszyscy na nim siedzą" za ten wślizg. Patrząc na jego gre uważam że jest jednym z nielicznych, a czasami jedynym zawodnikiem któremu sie chce grać... Straty o jakich wspomina Ade było jego pośrednią winą nie można na niego zwalać wszystkich 5 bramek... AVB ze zmianami zrobił słusznie ale jak graliśmy przed przerwą? Od czego to wynikało ? Czy Ade gra w obronie i w pomocy ?
Ade to napastnik... -jeśli gramy w dziesięciu wszyscy powinniśmy spiąć dupe i zapierda... za 2 a nasz kochany Defołek" za 10; nieważne czy wypluje płuca czy nie
moge się założyć gdyby nie czerwona to JD biegał by więcej niż w 10.
Honor zwracam tylko Bale'owi i Lloris'owi.
Nie jestem tzw. wielkim taktykiem jakim sie obnosi AVB, ale nie wstawiłbym Dawsa z Walkera, mówcie co chcecie ale Kyle jest szybszy i w grze na 3 obrońców nadałby się bardziej
Gan1982
18 listopada 2012, 19:52
Wybaczam Ci, bo czlek uczy sie na wielbladach
MARCUS
18 listopada 2012, 21:13
Jakoś nie chce mi się rozwodzić nad tym. Stało się, faktycznie złośliwości u niego bym się nie doszukiwał, więc OK. pchamy wózek dalej.
kamildoman
18 listopada 2012, 22:31
Mnie najbardziej wkurwia to że jestem bardzo ciekaw jakby się skończył ten mecz gdybyśmy grali w 11, bo mam wrażenie że moglibyśmy być w świetnych humorach po weekendzie. A tak to tylko można gdybać, bezradność.
konradthfc
18 listopada 2012, 23:26
A mnie najbardziej wkurwia bo akurat ty jesteś za zbawcą Dembele. Więc bez pierdolenia. Jak wygramy 5 meczy pod rząd to mozna go uznać za gracza na angielskim poziomie. Ale bez przesady...
deiak7
19 listopada 2012, 00:23
Głupio zarobiona czerwona kartka i tyle.. Akcja rozgrywana w środku pola gdzie nie było właściwie najmniejszego zagrożenia. Do dupy i tyle. Kto wie jak by się zakończył mecz gdyby po murawie hasało 22 zawodników, bo do 20 min graliśmy naprawdę przyzwoicie i stwarzaliśmy groźne sytuacje..
aapa
19 listopada 2012, 09:59
Crouch był głupszy, dostał dwie żółte jeszcze szybciej, ale już nikt tego nie pamięta :) Ade jak Ade... Derby, wiadomo że często ludzi ponosi.
Marcin
19 listopada 2012, 10:42
Ponosi, ponosi. Ale z myślenia chyba nie zwalnia. Jak taki był nabuzowany i wojowniczy to trzeba było od razu Szczęsnemu ze łba jebnąć-też byłaby kartka, osłabienie zespołu, dyskwalifikacja, ale przy tym pożytek jakiś.
halabala
19 listopada 2012, 13:25
Nie będę się wypowiadał w kwestii myślenia Adebayora, bo znowu o jakiś rasizm zostanę posądzony :)
Wolff
19 listopada 2012, 14:29
jcie już spokój chłopaki z tym co by było. Ade spieprzył sprawę i tyle, można go oceniac za ten faul. Co do losów meczu to byłbym się wstrzymał. Moim zdaniem w tamtym sezonie narzekaliśmy, że tylko Rafa nie broni w środku, teraz moim zdaniem tylko Sandro jeszcze coś robi. Wszyscy rozpędzają się w środku i zamiatają naszą słąbiutką obroną tracącą prawie 2 gole na spotkanie. W tej chwili wygląda to trochę tak jak przed przyjściem Parkera
Iwan
19 listopada 2012, 14:32
Ale tu nie chodzi o rasizm, bo chyba w kwestii uwarunkowań kulturowych Adebayora, które wpłynąć musiały na jego sposób myślenia, mamy podobne zdanie. Chodziło tylko o to, że tamta piosenka była opór rasistowska, bo oparta na jakiejś kretyńskiej przesłance. A do tego chamska (część o szanownej rodzicielce naszego napastnika).
krzyżacki
19 listopada 2012, 15:37
nie wińmy głupoty napastnika, ze analsy zapakowały nam 5 bram. Czy grajac miałby wracaj w swoje pole karne i razem z kumplami sie tam murowac?
gurahl
19 listopada 2012, 15:53
krzyżacki, zgadzam się z Tobą! Brakuje nam ducha, który zyskaliśmy kiedyś jak przyszedł "sierżant" Palacios a potem Parker, kogoś kto pokieruje i charyzmą wskaże reszcie co ma robić. Z całym szacunkiem do Sandro to on na razie nie ma takich walorów przywódczych.
Eidur
19 listopada 2012, 18:19
Bardzo ładnie zachował się Adebayor przepraszając otwarcie za te beznadziejne zachowanie na boisku. Jedyne czym się martwię to przedłużenie kary, bo pewnie za takie wejście Togijczyk dostanie. Szkoda, bo AVb w końcu poszedł po rozum do głowy, wystawił dwójkę napadziorów i to się sprawdzało a teraz prawdopodobnie będziemy oglądali spacerującego po boisku Dempseya.
smackey
19 listopada 2012, 22:21
krzyżacki chodzi o to, że prawdopodobnie by nie mieli tylu sytuacji bo byśmy częściej byli pod ich bramką kiedy ade by przytrzymywał piłkę. najlepszą obroną jest atak ;)
slavko
20 listopada 2012, 12:00
Masz za co przepraszać bo za taki numer należy Ci się kopniak w d...ę od każdego z kolegów z zespołu bo przez Ciebie Tottenham stracił szansę na punkt/y w meczu.
krzyżacki
20 listopada 2012, 13:49
punkty to jedno, ale uradowane szczerbate mordy wiwatujacych analsów po kolejnym oklepaniu Spurs i haniebny wynik, który zapisał sie w historii footballu pólnocnego Londynu to dtugie, chyba jeszcze bardziej bolące.
varba
20 listopada 2012, 16:56
Tak tylko jakby nie zagrał w tym meczu to nawet nie mielibyśmy szans na zwycięstwo. Zobaczymy jak będziemy wyglądać z West Ham i Liverpoolem bez niego.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji