Andros Towndsend zdecydował się zakończyć swoją przygodę z Leeds United. Młody pomocnik postanowił wrócić do Tottenhamu Hotspur.
Andros Townsend trafił na Elland Road w zimowym okienku transferowym na zasadzie półrocznego wypożyczenia z Tottenhamu Hotspur. Jak jednak donoszą angielskie media zawodnik nie czuł się najlepiej w Leeds United i postanowił zakończyć swoją przygodę z zespołem "Pawi".
- Chciałem go tu zatrzymać i jestem rozczarowany, że go tracę - stwierdził Neil Warnock.- Słyszałem, że Birmingham City planuje zaproponowanie mu kontraktu. Nie chcę, by w mojej drużynie grali zawodnicy, którzy nie mają zamiaru występować dla Leeds.
Townsend w trakcie krótkiego wypożyczenia do Leeds rozegrał w zespole "Pawi" sześć spotkań, w których strzelił jedną bramkę.
Andros Townsend rezygnuje z gry dla Leeds United
23 lutego 2012
gaizka
1 min czytania
6 831
Dyskusja
Komentarze (17)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Nie świadczy to o nim najlepiej. Niestety...
Może chłopaki z Leeds nie chcieli uczestniczyć w progamie "Jak oni śpiewają" (stand by me)
Tylko czemu?
Być może dlatego, że ma ochotę grać w Birmingham City...
Dziwnie to wygląda...
bardzo źle to o nim świadczy - kolejny "gwiazdorzyna"
Przecież on identyczny numer wywinął rok temu w Watford. Szkoda, myślałem że będą z niego ludzie ale chyba z główką ma coś nie tak...
Ale wlasciwie dlaczego to zle?
aapa - bo gosc sprawia wrazenie, jakby uwazal ze gra na wypozyczeniu w danym klubie to ujma na honorze. Nawet jesli jest mu tam zle, to powinien zacisnac zeby i harowac dopoty, dopoki trener by to docenil. A chlopak zachowuje sie jak cieniak, uciekajacy przy pierwszej okazji. Z takim charakterem, nie widze go w naszej druzynie. Wystarczy porownac jego postawe z Livermorem, albo lepiej Walkerem - Kyle wykorzystal wypozyczenia do maksimum, ogral sie, udowodnil Harry'emu, ze nadaje sie i teraz u nas jest podstawa. W sumie Naughton chyba tez daje rade w Norwich, mimo nie najlepszego poczatku zarowno u nas, jak i na wypozyczeniach. Livermore tez zacisnal zeby i dopoty harowal, dopoki osiagnal zamierzony efekt. Skoro pan Townsend musi zaliczac tyle podejsc do roznych zespolow, zeby w koncu zaczac grac, to znaczy ze albo jest za slaby pilkarsko, albo mentalnie. Tak czy siak, zapowiada sie zmarnowany talent.
Rozumiem, że humorzastych raczej się nie lubi. Wiadomo, że na swoją szansę (prawdziwą) trzeba zapracować, ale trochę taki urok wypożyczeń. Nie wiem co pomyśli o tym HR, tak z boku rzeczywiście trochę głupio to wygląda. Jakby nie patrzeć Walker czy Naughton ogrywali(ją) się w PL więc Townsend też by chciał
Może chodzi o to, że w The Blues jest nasz człowiek? A może niepotrzebnie go tłumaczę, bo jest młodym szczylem, któremu sodówa uderzyła do głowy.
No wlasnie, Walker wczesniej zostal przeciez na wypozyczenie w Sheffield, Naughton tez przypadkiem nie byl wczesniej lige nizej? Ja rozumiem, gdybysmy zeslali go do League Two, tez bym sie wkurzyl, ale Leeds United? Taka marka, to powinno byc wyroznienie, a nie powod do narzekan..
Naughton spędził rok w Leicester zresztą byli bardzo zadowoleni z jego gry bo walnął 5 bramek, na prawego obrońcę to sporo. Chcieli go nawet wykupić, ale wypożyczyliśmy go do Norwich. Gdzie wbrew pozorom nie miał wcale tak łatwo, bo przez dwa sezony (czytaj dwa kolejne awansy) na prawej stronie grał zasłużony dla klubu Russel Martin. Większość fanów Norwich nie wierzyła raczej że Naughton będzie grał regularnie. A tu prosze jaka miła niespodzianka, chłopak grał dobrze a Lambert przesunął Martina do środka. Ostatnio oglądałem Naughtona na lewej stronie obrony przeciwko Chelsea i też grał całkiem przyzwoicie. Mecz skończył się na zero, a Naughton miał kilka ciekawych interwncji. Townsend powinien porozumieć się z trenerem jakie ma szanse na występy, jeżeli ten widział go w swoich planach to powinien zostać, poczekać ile szans będzie dostawał. Jakby nie grał to wtedy miałby pretekst żeby odejść.
No i Mr Townsend od dziś już w Birmingham... Nie mam zamiaru go oceniać, ale jak wspomniałem wcześniej, strasznie dziwnie to wygląda.
dajcie spokoj ja sadze ze to nie jest kwestia jego gwiazdorzenia, tylko z dupy atmosfery jaka panuje w Leeds. To zawsze byl klub burakow i w anglii to chyba najbardziej znienawidzony klub kibicowsko, do tego teraz doszedl Warnock i zapewne wstrzasnal szatnia, byc moze obnizajac jeszcze morale. Po co kisic sie w bagnie i tracic czas.
Też się nie zgadzam z opiniami o gwiazdorzeniu. Na wypożyczenie idzie się po to żeby się ogrywać i regularnie co tydzień grać w wyjściowej jedenastce. Townsend zagrał tylko 6 spotkań więc dla mnie decyzja w pełni zrozumiała.
6 spotkań w ciągu 1,5 miesiąca to jak dla mnie niezły wynik 
Sory, myślałem że był tam od poczatku sezonu. Niedoczytałem :p
Czytaj dalej