Emmanuel Adebayor nie może liczyć w tym sezonie na regularne występy na White Hart Lane, ale ma w Tottenhamie rolę do odegrania zdaniem trener Andre Villas-Boasa.
- Oczywiście każdy zawodnik chce grać jak najwięcej, ale na chwilę obecną gramy jednym napastnikiem, a Jeremain Defoe spisuje się bardzo dobrze - powiedział w rozmowie ze Sky Sports portugalski szkoleniowiec. - Ade kiedy pojawiał się na boisku zawsze spisywał się bardzo dobrze, ma niepodważalne miejsce w składzie w meczach w których zagramy dwójką napastników.
- Na chwilę obecną nie mamy takiego komfortu by zagrać dwójką napastników, ale w przyszłości skorzystamy z tej formacji. Nie wykluczam również rotacji w składzie, która przy takiej liczbie meczów jest konieczna.
- Adebayor chce odejść? Nie, nie sądzę. Klub nie chcę pozbywać się żadnego zawodnika z obecnej kadry - dodał.
W tym sezonie Adebayor wystąpił w czterech spotkaniach ligowych. Nie zdobył gola.
AVB: Adebayor ma tutaj swoją rolę
26 października 2012
Spursmania
1 min czytania
2 863
Dyskusja
Komentarze (6)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Wystąpił to za dużo powiedziane skoro w czterech meczach nie skompletował 90 minut na boisku. Miała być rotacja a jest jak za Redknappa pod tym względem, tyle że Boas preferuje Defoe.
Pod tym względem jest tragedia, taka jak była, niestety. Rozumiem, że musimy grać z jednym napastnikiem, bo tak wymyślił AVB, ale na Boga, mając w takiej formie Defoe, a do tego Adebayora, to grzechem jest nie grać nimi dwoma. Tym bardziej, że linia pomocy potrzebuje Adebayora i to widać w kilku ostatnich spotkaniach.
Zdecydowanie go potrzebuje. Tak jak pisałem gdzieś wcześniej już, jeśli chcemy bramek od Gylfiego czy Dempseya to Adebayor w składzie jest niezbędny. Defoe nigdy nie zagra z nimi tak jak Ade...
Pewnie grałby więcej, ale był kontuzjowany przecież w czasie kilku meczów. A Defoe strzela jednak te bramki, więc nie ma powodu go zmieniać. Rozumiem doskonale.
"Jeremain Defoe spisuje się bardzo dobrze" - myślałem że prima aprilis jest na wiosne
Moim zdaniem powinniśmy grać dwoma napastnikami. Nie będzie żadnego dobrego do zmiany, ale zawsze może wejść jakiś pomocnik.
Czytaj dalej