Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Becker: Klinsmann wyląduje w Tottenhamie

28 kwietnia 2009 Iwan Spurs News
Dyrektor sportowy Bayernu, a niegdyś wybitny niemiecki tenisista Boris Becker oświadczył, że zwolniony z funkcji menedżera Bayernu Jurgen Klinsmann mógłby trafić w przyszłości na ławkę trenerską Tottenhamu Hotspur.

"Jurgen jest wciąż młodym trenerem i jestem pewny że w przyszłym sezonie znajdzie jakiś świetny klub, może w Anglii?

"Klinsmann był bardzo popularny wśród kibiców Tottenhamu, więc być może pewnego dnia zostanie trenerem ich drużyny. Nie obawiam się o niego - jest fajnym gościem, świetnym trenerem - na pewno znajdzie swój klub."

Komentarze: 25

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

jasiowaty
28 kwietnia 2009, 16:53
Wiedziałem! Wiedziałem, że kiedyś ta sprawa wypłynie...
Anel
28 kwietnia 2009, 17:07
Eh..... nie miałbym nic przeciwko....ale jeszcze nie teraz bo trenowanie krajui a klubu to nie to samo...
Raptus1
28 kwietnia 2009, 17:20
No nie wiem.. mam mieszane uczucia.
halabala
28 kwietnia 2009, 17:25
Jurgen was a German and now he is Yiddo :)

Jak najbardziej tak. Oczywiście nie teraz, ale kiedyś..
varba
28 kwietnia 2009, 17:25
W przyszłości nie mam nic przeciwko, ale jeszcze nie teraz, niech nabierze jeszcze doświadczenia w piłce klubowej, to nasza legenda a dla nich zawsze powinny być drzwi otwarte
Skaju
28 kwietnia 2009, 18:21
na rok, dwa jako asystenta menago, a pozniej niech przejmie ster ;]
aapa
28 kwietnia 2009, 18:45
Choć los Bayernu jest mi kompletnie obojętny, to może to być pewne ostrzeżenie. Natomiast to co zrobiłz reprezentacją Niemiec było genialne. To jedyna niemiecka drużyna, która dotknięta była jakimś polotem i gdybym był Niemcem wyżej ceniłbym ten brązowy medalniż wszystkie złote. Dobra, trochę mnie ponisło. To przez ten polot. Jak na Niemcy to grali bardzo nie po niemiecku. Klinsmann zaliczył super sezon na WHL, ale w tamtych czasach nasza obrona,oględnie mówiąc,nie przykładała się do pracy. Ten obecny Bayern trochę tym trąci.
Eff_Spurs
28 kwietnia 2009, 18:58
Jezu! Nic nie wpłynie teraz gorzej na zespół niż kolejna zmiana trenera. Redknapp ma bardzo ciekawą wizję budowania zespołu, na dodatek dobrze mu w Londynie i niech tak pozostanie. Ufam mu, wyniki są bardzo dobre, piłkarze nie grają lipy, każdy dostaje swoją szansę i chcę widzieć Harry'ego za rok na ławce trenerskiej. Według mnie to jeden z najlepszych fachowców w PL i cieszę się, że mamy angielskiego menedżera, który tak dobrze zna się na rzeczy.
tuczi
28 kwietnia 2009, 19:06
Możecie pisać co chcecie, ale ja jestem na nie...
koko
28 kwietnia 2009, 19:49
Klinsmann? Dla mnie na razie pokazał jedynie,że się nie nadaję na trenera...jak większość byłych (dobrych) napastików chyba. Nie rozumiem zresztą czemu niemcy tak się jarały kiedy prowadził ich reprezentację. Mnie się wydawało,że Voeller był w tym lepszy (jako piłkarza też chyba go bardziej lubiłem).
MARCUS
28 kwietnia 2009, 20:09
Zastanawiające jest to, że jak odszedł to reprezentacji jakoś idzie a jemu nie. Tamten czas kiedy trzeba było mieć kogoś z zewnątrz, odbudować wizerunek, stworzyć dobrą atmosferę wokół kadry, to JK był bardzo dobrym rozwiązaniem. Amerykanin, światowiec, dobrze wyglądający, zadbany, ambitny, radzący sobie z presją - "pijar" miał rewelacyjny. Na razie jestem na nie, bo nie uważam żeby był alternatywą dla HR, więc nawet nie mam się nad czym zastanawiać. A czy jest dobrym lub złym trenerem? Nie mam bladego pojęcia po czym bym mógł to wnioskować. To,że w Bayernie mu się nie powiodło, to ani dowód ani zaprzeczenie rzemiosła.
koko
28 kwietnia 2009, 20:50
nie,no jasne,czy jest dobrym trenerem lub nie będzie można powiedzieć przynajmniej po kilku latach (na razie prowadził jedynie Niemcy i Bayern chyba?) Z Niemcami mu wyzło całkiem nieźle,z Bayernem nie za bardzo-zobaczymy jak mu pójdzie dalej.
mosaj
28 kwietnia 2009, 21:15
Na szczęście to tylko puste słowa niemieckiego działacza, które nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości (nie licząc faktu, że na WHL Klinsmanna się ceni). Zamiana tak doświadczonego i ogarniętego menago jakim jest Harry na niedoświadczonego Klinsmanna byłaby strzałem we własne kolano... jestem na nie!
Yido
28 kwietnia 2009, 21:43
Harry jest odpowiednią osobą. Ale nie będzie wiecznie młody, niestety. Zgadzam się, że nie mogłoby nam się teraz przytrafić nic gorszego niż zmiana trenera. A ja jestem ogromnym zwolennikiem Redknappa. A poza tym to anglik, a nam takich potrzeba. Może kiedyś..........
aapa
29 kwietnia 2009, 13:51
Chyba wole żeby Harry został. "Uratowałeś nas od spadku a teraz wynocha". To by nie było miłe.
aapa
29 kwietnia 2009, 14:22
Trochę siebez sensu podniecamy. Nikt tu Harrego nie zwalnia, ani nie zatrudnia Niemca. Becker coś na pocieszenie musiał powiedzieć, a przy okazji wskazał: patrzcie gość jest bez pracy więc....
Plus zwolnienia Klinsmanna z Bayernu jest taki, że będzie ewentualnie sporo tańszy.
adipetre
29 kwietnia 2009, 17:33
nie nie nie , co to za trener ten klinsmann?? majac super kadre do dyspozycji w bayernie, nie potrafil z niego nic wyciagnac, i to grajac taktyka hitzfelda, wyniki reprezentacji niemiec, to zupelnie inna bajka, tam cala robote robil leow, a on tylko sluzyl twarza
adipetre
29 kwietnia 2009, 17:56
Harry odwala kawał dobrej roboty,po co to zmieniać.
Marcin
29 kwietnia 2009, 18:00
Przesadzasz Adipetre. I względm reprezentacji i klubu. Wydaje mi się, że gdyby Klinsi, dzieki swym 'hamerykańskim' metodom, nie wyciągnął niemieckich piłkarzy z mentalnej zapaści, to Low niewiele by z nich poskładał. A jeśli chodzi o Bayern-zostawił ich na trzecim, nie najgorszym miejscu, ze stratą bodaj 3 pkt do lidera. Nie jest tragicznie biorąc pod uwagę, że to raczej dziwny sezon w Bundeslidze. Jesienią mieszał Hoffenheim, wiosną demoluje Wolfsburg (10 kolejnych zwycięstw!). Fakt, że Bayernowi zdarzały się takie wpadki jak 1-5 właśnie z Wilkami, i nie tylko, ale nie powiedziałbym, że Klinsmann nie wyciągnął nic.
Barometr
29 kwietnia 2009, 22:26
No nie powiem - kandydatura mi się podoba
michaoo
30 kwietnia 2009, 11:44
Nie ma szans, nie po to podkupiliśmy Harry'ego (za niemałe pieniądze), żeby po połowie sezonu go zmienić. Tym bardziej, że wyniki osiągnął niezłe.
adipetre
30 kwietnia 2009, 15:31
Marcin , niby jest te trzecie miejsce, ale 54 pkt,, w 29 meczach to nie jest - wg. mnie- dobry wynik, zwlaszcza ze to nie premiership czy la liga, a tylko bundesliga, a bayern ma bardzo mocny zespol, w analogicznym momencie poprzedniego sezonu mieli tych punktot 63
Marcin
1 maja 2009, 08:23
Ale zważ, że lider ma tych punktów tylko o 3 więcej. bUNDESLIGA SIĘ W TYM SEZONIE MOCNO SPŁASZCZYŁA I WYRÓWNAŁA.
TypOks
1 maja 2009, 16:04
ja też jestem raczej na nie
Michu
2 maja 2009, 17:30
Z całym szacunkiem dla niego ale jestem przeciw. Z reprą Niemiec zaszedł daleko bo miał jako asystenta Joachima Loewa i tyle.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji