Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Będzie nowy stadion!!!

3 listopada 2008 polespur Spurs News
Klub oficjalnie poinformował, iż zamierza wybudować nowy stadion na ok. 60.000 kibiców. Nowy stadion powstanie tuż obok obecnego (teoretycznie zetknie się z trybuną the North obecnego WHL). Razem ze stadionem zbudowane zostaną: nowe muzeum klubowe,nowe sklepy i siedziba dla Tottenham Hotspur Fundation. Szczegółowe plany nowej inwestycji zostaną pokazane na oficjalnej stronie Klubu w dniu 14 listopada. Jedno jest pewne. Wiadomo, że będziemy mogli rozgrywać w dalszym ciągu mecze na WHL w trakcie budowy nowego stadionu.

Komentarze: 26

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

aapa
30 października 2008, 08:29
MARCUS, where are you? :)
Marek
30 października 2008, 09:03
Budowa nowego stadionu to nie takie siup. Trzeba to dobrze przygotować - szczególnie pod względem finansowym. Znając Levy'ego z kasa będzie wszystko OK. Na tym to on się zna bez dwóch zdań. trzeba mu tez przyznać że dotrzymał słowa. Miała być decyzja i jest. Trzymajmy kciuki żeby wszystko się udało. Pewnie odezwą sie przeciwnicy tego rozwiazania lub inne niedowiarki i pojadą po Levy'm ale w tym wypadku trzymajmy za niego kciuki.Wszyscy.
P.S. Wracając do wczorajszego meczu. Myślę że to dobry moment żeby zakończyć te wszystkie narzekania, kwekania i dyskusje nt szukania winnych, rozpamiętywania ery Ramosa, buntów w drużynie itp itp. . Więcej wiary i KIBICOWANIA. Smutno czyta się po TAKIM meczu komentarze w których autorzy na siłe szukają dziury w całym:"Mamy 4-4 ale to jednak ŻLE, a to niedobrze a ten to taki a tamten jeszcze gorszy. Nauczmy się cieszyć gdy jest na to czas. Przyjdą jeszcze smutne moemnty to będziemy sobie narzekać i smucić się. Bądzmy jak...moje chłopaki. Oni tak fajnie widza świat. Prosto. Jest powód do radości to się cieszą (aż chyba pobudziliśmy wczoraj sąsiadów). Piękny dzień dzisiaj mamy-nieprawdaż....
woitek
30 października 2008, 09:39
Nareszcie!!Levy o pilce za duzego pojecia nie ma ale jesli chodzi o organizacje i finanse to juz wyzsza szkola. Wlasciwie to sie tego nie spodziewalem kazdy zapewne wie o Lewis'e o tym ile to on stracil przez credit crunch .....itd Bardzo dobra wiadomosc.
gaizka
30 października 2008, 12:14
Poki nie wkopia pierwszej lopaty to nie uwierze;) A tak na serio to bardziej sie chyba z tego nawet ciesze, niz z wczorajszego remisu. Bo mecz fajna rzecz, ale TO jest baaardzo duzy krok w kierunku... hmmm, LM? A co do radosci- Marku, ale wybacz, nie jestesmy kolkiem rozancowym. Moim zdaniem wlasnie lepiej teraz napisac o tym, co mi sie w danym momencie nie podoba, niz w tych smutnych chwilach niestety na pewno nadejda) wylac na zespol cale gowno, ktore sie w szambie nazbiera...
woitek
30 października 2008, 12:47
Nowy stadion nie bedzie sie nazywal White Hart Lane:( mozna bylo sie tego jednak spodziewac.Kazdy grosz sie liczy.
Marek
30 października 2008, 13:05
No tak Ginola. Tylko że radość z wyniku NIE wyklucza negatywnych ocen np występu tego czy owego zawodnika, wydarzeń na boisku itp itp.Tez widziałem tą "ciemną stronę" SPURS ale nie odbiera mi to radości a fajnego zakończenia meczu. Ale wiesz jak taki prosty człowieczek jestem i z byle czego się raduje.....
aapa
30 października 2008, 13:26
Oj, bez takich. Takie teksty typu "ja prosty czlowieczek jestem" troszke zabijaja dyskusje. Jak dla mnie nie jest wyznacznikiem zadowolenia SPursmaniakow ilosc komentow pod tekstem. Kazdy swietuje na swoj sposob. Ja tez nie zaczalem od razu po meczu pisac swoich opinii, cieszylem sie w inny sposob- zrobilismy z kumplem 0,5 litra. Ja na wesolo, on na smutno, bo to Gonner;)
aapa
30 października 2008, 14:07
a to tu pies pogrzebany. ginola narzeka, bo się upił na smutno. pamietaj wóde pije się by zapomniec, whiskey by pamietać.
aapa
30 października 2008, 14:14
Dzieki aapa, za rade, ale akurat pilem Grant'sika. Poza tym to sie nie upilem, tylko podpilem- dzisiaj na 9 musialem isc na zajecie;)
aapa
30 października 2008, 14:21
no tak, wiesz co to jest "nic"?
aapa
30 października 2008, 14:34
wracając do stadionu to mimo, ze będzie przylegać do obecnego, to bedzie miał nową nazwę. niestety sponsora, ale takie czasy.
Pistons
30 października 2008, 15:55
A wiadomo już kto będzie tym tytularnym sponsorem?
Sajmon
30 października 2008, 16:10
Nie, jeszcze nie wiadomo. Poza tym nazwa stadionu będzie zatwierdzona PO zakontraktowaniu ze sponsorem (to chyba oczywiste). Swoją drogą - chyba nie będziemy mieli "Mansion Arena" or whatever? Sponsor się zmieni? Jak myślicie?
Kamilos
30 października 2008, 18:08
obiecanki cacanki a głupiemu radość ;)
olivier
30 października 2008, 19:08
Aapa- tak a propos tego picia to nie wiem jak ty, ale dzisiaj jest czas na wodke. Nie za duzo, bop jutro uczelnia, ale musze zapic to zwyciestwo Laty. I ja frajersko liczylem, ze Zibi wygra, a on ledwo dostal 15% glosow!!!
faiTH
30 października 2008, 21:09
Lepszy Grzesio niż Kręcina.....
adipetre
30 października 2008, 21:53
ja wiem czy lepszy, zdzisiu przynajmniej umie sie wypowiedziec, a tamten ... Boże co za typ !!
gaizka
30 października 2008, 23:33
Stadion świetna sprawa, dla mnie nazwa White Hart Lane jest magiczna, ale cóż takie czasy, pieniądze są zawsze na 1 miejscu...
Mimo to z wiadomości się cieszę, bo tak jak Marek uważam się za prostego człowieczka :)
woitek
31 października 2008, 00:12
Czy oprocz picia cos tu jeszcze sie dzieje? :))))))
nth1
31 października 2008, 05:39
Oczywiście to zapewne przypadek, ale jakoś tak się to zeszło z tym zwycięstwem derbowym (co ja gadam...). Chodzi o ten wszechobecny optymizm w oświadczeniu i komentarzach oficjeli dotyczących planów budowy stadionu. A dotyczy to nawet transportu. Pamiętam, że od zawsze panowało w prasie i wśród wielu kibiców przekonanie, że położenie stadionu wśród zwartej zabudowy i poziom istniejącej infrastruktury transportowej jakoby uniemożliwiają rozbudowę w tym miejscu czy na całym wręcz Haringey. Mam na myśli rozbudowę bez kapitalnych oczywiście i drogich inwestycji typu przedłużenie linii metra do Northumberland Park. I takie opinie zawsze i nieodmiennie bardzo mnie dziwiły. A tu nagle coś na co czekałem, czyli słowa że infrastruktura już generalnie właściwie jest: w postaci czterech dostępnych stacji oraz 100 autobusów, które w sumie są w stanie przewieźć 90 tysięcy pasażerów na godzinę. Nie wspominając, że w najgorszym wypadku czas dojścia do Seven Sisters czy Tottenham Hale 'z buta' to absolutnie maksymalnie 45 minut co może wciąż należeć do przyjemnego pomeczowego rytuału. Zwycięskie derby (co ja gadam...) nastrajają optymistycznie wszystkich dokoła (jeśli oczywiście nie posuwamy się zbytnio na południe). A sprawa samej architektury nowego stadionu to już odrębny, fascynujący temat.
aapa
31 października 2008, 07:45
ginola, co do picia to na polskie FA nawet śliwowica łącka nie da rady. Słuchajcie, każdy tytaj w miare jest kumaty przynajmniej w jednej lidze. Czy ktoś z Was zna nazwisko prezesa angielskiej, hiszpańskiej czy włoskiej FA? Śmiem twierdzić, że nie i bardzo dobrze, bo to ma być zwykły urzednik. Jak ma przeszłośc piłkarską to dobrze, jak nie też da sie życ, ale generalnie to taka osoba nie występuje cały czas na pierwszych stronach gazet. Pamietam jak Angole wytrzeszczali oczy gdy stary Dziurowicz na mecz eliminacyjny przyjechał Jaguarem i z cygarem. To im się w pale nie mieściło.
A stadion ma być piękny i kropka. Mamy w zarządzie jakiegoś gościa od Fostera więc może uda się uderzyć w cos interesującego.
aapa
31 października 2008, 12:24
Pienkie ;))))) Ale zeby nie niszczyli WHL ; ))
Sajmon
31 października 2008, 13:59
Radish, przeczytaj ze zrozumieniem jeszcze raz newsa.
MARCUS
31 października 2008, 20:25
Nie było mnie, bo miałem wymianę kompa, a do czego AApa pijesz? Że stadion, no to super! Prowokujesz, wyciągasz, super! I co mam narobić ze szczęscia, że po takim czasie coś się w tej materi zmieniło? Cieszę się ze stadionu, ale co do Leviego to zdania tak szybko nie zmienię: bo, po pierwsze wszystko co napisałem wcześniej było przypuszczaniem; bo ja zdania nie wyrabiam sobie po jednej gadce, czynie, meczu, po jednym też nie zmieniam! Tak jest (na razie jest u mnie na cenzurowanym) z Bossem, tak było np z Keanem - na marginesie, dziwne wydaje mi się to, jak po jego odejściu wielu chce jego łba, a ja przedtem największy krytykant, malkonten, wróg, jedna wielka kicha, naruszający waszego wspaniałego , legendarnego bożka .... (dopisać co komu trzeba) , jakoś nic do gościa nie mam i ani nie chcę jego krzywdy, ani nawet nie życzę mu, żeby przestrzelił z dziesięć razy! Intrygujące, ale co kogo newsy na forum obchodzą....
nth1
31 października 2008, 20:43
Ale szalejesz dziś Marcus. Jakbym siebie widział rok temu jak mi Jola zwolnili.
tuczi
1 listopada 2008, 11:50
zanosilo sie to od kilku lat.gdzies okolo 3lat tamu wszystkie domy,budynki isklepy (po lewej stronie stadionu) zostaly zabite deskami.do dzis prosperuje tulko jeden sklep,ale tylko w dniu kiedy tottenham gra u siebie. jest to sklep pumy, i ciezko kuic cos tam w 30minut-kolejki sa ogromne.
podczas budowy znikni rowniez stara stacja benzynowa(nieczyna od 3 lat),spory koscol swiatkow jehowy,parkingi na okolo 5000 aut,biuro biletow i okolo 6 boisk szkoleniowych
dla mlodzierzy(bardzo profesionalnych, o wysokim standarcie)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji