To Benfica była dzisiaj lepsza, i to Benfica zasłużyła by wygrać Eusebio Cup - towarzyski turniej rozgrywany na jej terenie. Ta sama Benfica jednak nie potrafiła wykorzystać ani jednej sytuacji strzeleckiej, jaką udało jej się stworzyć, popełniając jeden, katastrofalny błąd w obronie, skutkujący utratą gola. Gra Tottenhamu po raz kolejny nie porwała, ale to właśnie nasi zawodnicy mogą cieszyć się z wywalczonego trofeum.
Pierwsza połowa chyba nikogo nie rzuciła na kolana. Tottenham utrzymywał się dłużej przy piłce, jednak nie wynikało z tego żadne zagrożenie bramki strzeżonej przez Roberto. Co więcej, to właśnie Benfica stwarzała sobie lepsze sytuacje, lecz gracze gospodarzy nie potrafili pokonać, dobrze dysponowanego, Heurelho Gomesa.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. W dalszym ciągu lepiej prezentowali się gospodarze, raz po raz próbując przedostać się w pole karne gości, jednak zgodnie ze starym porzekadłem, niewykorzystane sytuacje od czasu do czasu lubią się zemścić. Tych po stronie Portugalczyków było aż nadto, więc złośliwy los postanowił zagrać im na nosie. Po bardzo ładnej wymianie podań, a także świetnym zagraniu piętką Gio Dos Santosa w sytuacji sam na sam z Moreirą w 55 minucie znalazł się Gareth Bale i strzałem po ziemi pokonał golkipera Benfiki.
Gospodarze rzucili się do odrabiania strat, chcąc za wszelką cenę doprowadzić przynajmniej do wyrównania. Ku ogromnemu rozczarowaniu kibiców Benfiki, wynik spotkania już do końca nie uległ zmianie. Tottenham wygrał mecz i (hip, hip hura) do Londynu wraca jako zwycięzca Eusebio Cup.
Składy:
Tottenham: Gomes,- Walker, Dawson, Corluka, Bale,- Lennon, Huddlestone, Jenas, Modric,- Giovani, Crouch
Benfica: Roberto,- Airton, Luisao, David Luiz, Fabio Coentrao,- Ruben Amorim, Jara, Martins, Aimar,- Saviola, Cardozo
Zmiany:
Tottenham:
46': Cudicini, Kranjcar, Naughton, Defoe za Gomesa, Modricia, Walkera i Croucha
63': Rose za Bale'a
72': Townsend za Gio
Benfica:
46': Moreira, Javi Garcia, Cesar Peixoto za Roberto, Jarę i Airtona
56': Weldon i Kardec za Cardozo i Saviolę
63': Fabio Faria, Luis Filipe i Sidnei za Luisao, Fabio Coentrao oraz Rubena Amorima
72': Julio Cesar i Roderick za Moreirę i Davida Luiza
Gole:
0:1 - Bale 55'
Benfica 0:1 Tottenham
3 sierpnia 2010
klimasz123
2 min czytania
15 922
Dyskusja
Komentarze (23)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Kto z tottenhamu zrobił w końcówce rajd, a później został przewrócony w polu karnym?
Sorki za jakość relacji pomeczowej, ale w trakcie I połowy nie miałem neta, a w trakcie drugiej wojowałem z Błękitną Linią... 
"
o bardzo ładnej wymianie podań, a także świetnym zagraniu piątką Gio Dos Santosa w sytuacji sam na sam z Moreirą w 55 minucie znalazł się Gareth Bale i strzałem po ziemi pokonał golkipera Benfiki."
... dobrze że nie zagrał szóstką, bo kurwa był by spalony...
... dobrze że nie zagrał szóstką, bo kurwa był by spalony...
Tylko się nie popluj 
jest prawie wpół do 12 pośmiać sie nie można 
Ps: Byłby* To tak, jak już się czepiamy... Ale to Ty chyba wiesz lepiej jak się pisze... 
to wszystko przez tego Parkera jak pomyślę że miałby przyjść...
wypożyczenia jest to najgorsza forma kontraktu znaczy się oczywiście jeżeli w kontrakcie jest klauzula o opcji wykupienia zawodnika, nie lepiej sprowadzić zawodników którzy są bez klubu ?! zawsze można rozwiązać kontrakt albo ich potem sprzedać, a jeszcze coś jeśli chodzi o PL Rooney pali fajki i niedostanie podwyżki 


White Light, to byl Townsend, jesli mnie oczy i jakosc transmisji nie myla
karnego slusznie nie bylo, swoja droga
Ale przeplatankę zrobił fajną, na tą chwile ma lepsza forme od Azzy
+Jak dla mnie świetny wyjazdowy występ, pełny profesjonalizm,nie przesadzajmy ,że Benfica była aż tak lepsza ( grali przecież u siebie)Tylko tych napastników-killerów ciągle brak, JD w formie wakacyjnej,
+Jak dla mnie świetny wyjazdowy występ, pełny profesjonalizm,nie przesadzajmy ,że Benfica była aż tak lepsza ( grali przecież u siebie)Tylko tych napastników-killerów ciągle brak, JD w formie wakacyjnej,
FallenOne, skad wiesz ze nie bylo karnego, przeciez nawet powtorki nie pokazali?? A cod o meczu, to brawa dla Gio, pierwsza polowa srednia, brakowalo okazji, Benfica tez ich zbytnio nie miala, druga polowa pokazala ze Naughtonowi, Rose'owi do pierwszego skladu jeszcze daleko, mysle ze ten sklad ktory wyszedl dzis na Estadio Da Luz moglby zaingurowac nasz sezon w PL, ew. wymienilbym ktoregos ze srodkowych pomocnikow, zwlaszcza Big Tom zagral slabo.
Żeby zagrać mecz towarzyski z zespołem na dobrym poziomie to trzeba aż kreować 'Eusebio Cup'? ![:] :]](/images/emots/kwadr.gif)
Zawsze +1 trofeum w klubowej gablocie. arsenal powinien sobie taki turniej zorganiozować...
Przecież mają Emirates Cup. I to jedyne trofeum od 5 lat które zdobywają regularnie (hihihi).
na inauguracje sezonu zamiast Big Toma na środku powinien zagrać Modrić a na lewej Bentley
a wogóle co się dzieje z bentleye czy np. kingiem ?
A czemu nic nie ma o wczorajszym meczu Spurs XI z Ipswich? Grali m.in. King, Pav oraz Obika.
http://www.tottenhamhotspur.com/news/articles/ledley-back-for-xi-030810.html
Angielski Tottenham Hotspur FC oferuje 6 mln funtów za skrzydłowego portugalskiego Sporting Clube de Portugal Yannicka do Santosa Djaló - poinformował "The Sun".
Dwóch dyrektorów Tottenhamu odbyło rozmowy z Djaló w Lizbonie.
- Wszystko wskazuje na to, że transfer zostanie sfinalizowany w najbliższych dniach - powiedziała "The Sun" osoba blisko związana z graczem.
24-letni Portugalczyk gwinejskiego pochodzenia całą swoją dotychczasową karierę spędził w Portugalii.
Za eurofutbol.pl
Dwóch dyrektorów Tottenhamu odbyło rozmowy z Djaló w Lizbonie.
- Wszystko wskazuje na to, że transfer zostanie sfinalizowany w najbliższych dniach - powiedziała "The Sun" osoba blisko związana z graczem.
24-letni Portugalczyk gwinejskiego pochodzenia całą swoją dotychczasową karierę spędził w Portugalii.
Za eurofutbol.pl
Kaboul też grał Jasiowaty i był najlepszym piłkarzem na boisku. Ledley grał tylko pierwszą połowę, wtedy Ipswich nie oddało jednego celnego strzału na bramkę. W drugiej udało oddać im się jeden, ale świetnie zachował się Alnwick. Byłem pod wrażeniem M'poku który świetnie zastawiał się z piłką. Najbardziej zaimponował mi Carroll, który wygląda na 12-13 lat, mimo to szarpał po lewym skrzydle przez 74 minuty. Mógł zaliczyć asystę, ale Obika przepuścił piłkę między nogami. Pav trochę się frustrował, bo nie dostawał piłek. Kaboul jeździł wszystkich, nawet kibice Ipswich byli pod wrażeniem. Parrett i Mason trochę mnie rozczarowali, nie grali źle ale spodziewałem się czegoś więcej, zwłaszcza od Parretta. Livermore grał dobrze w środku pomocy, bardzo solidnie!
Ej kochani! Ajax przegrywa i jeszcze jak przez 45 min nie zdobedzie gola to mozliwe, ze sprzedadza nam Suareza! 
ehh szkoda tych Salonik ze zremisowali i nie wyszli roznica bramek. suarez taka gwiazda jednak po tym meczu mysle, ze nie jest warty swoich pieniedzy, oszust z niego 
Julkos, kochany, zastanów się, ale tak wiesz, wytężając do granic możliwości swój umysł, na cholerę nam Suarez, który nie mógłby już wystąpić w Lidze Mistrzów, na którą to skład chcemy wzmocnić?
raku - gdyby Ajax dzisiaj odpadł, to w myśl przepisów UEFA nasz klub mógłby go zgłosić do ewentualnej gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów.
Czytaj dalej