Obrońca Tottenhamu Jonathan Woodgate postanowił wesprzeć słowami swojego kolegę i tym samym udowodnić wszystkim krytykom jego gry, że są w będzie.
Jak wiemy, były napastnik Charltonu Athletic, który przeszedł do nas w poprzednim sezonie za 17 milionów funtów był celem ostrych słów krytyki wielu ludzi nie wyłączając naszego menadżera Harrego Redknappa.
25-letni Anglik, który obecnie jest najlepszym strzelcem w drużynie z 10 ligowymi golami na koncie został poparty przez naszego obrońcę, który przyznał, że razem z Robbiem Keanem tworzą dobrze współpracujący duet.
"Powiedziałem na początku sezonu, że jeśli będzie grał - będzie zdobywał bramki. I to stało się faktem."
"To snajper i tworzy w ataku świetną parę z Robbiem. Widzę go codziennie na treningu więc wiem jak dobry on jest."
Jonathan, jak sam przyznaje, nie waha się postawić nawet swojego własnego domu - tak wielka jest wiara w zdobywanie goli przez Benta w sytuacjach 1 na 1. "Wiem, że gdy dostaje szanse to je wykorzystuje," dodaje na końcu.
Inny kogut, Jermaine Jenas krótko ujmuje postawę swojego kolegi: "To krzątacz i biegacz."
"Jest dosłownie naokoło każdego meczu. Doskonale łączy grę i udowadnia tym swój charakter i siłę."
A co wy, drodzy Spursmaniacy myślicie o obecnej postawie Darrena Benta? Czy spełnia on wasze oczekiwania?
Bent to "krzątacz i biegacz."
18 marca 2009
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 14
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
A co do jego obecnej postawy-parafrazująć Woody'ego Allena Bent zrobił postępy-"już nie jest beznadziejny, jest słaby".
Zrobił postepy bo zaczął biegać, przestał spać na boisku.Chwała mu za to.Nie zmienia to faktu, że to wciąż słaby piłkarz.Co widać po tym jak posługuję się piłką.Chwała mu również za te 10 bramek ale co to były za bramki.Takiego wpychacza piłek można kupić znacznie taniej niż za cenę Benta.
Jednym zdaniem przepłaciliśmy grubo, frajersko wręcz.