Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Bergwijn wypadnie na dłużej?

9 marca 2020 Marcin Spurs News
Bergwijn wypadnie na dłużej?

W ostatnim ligowym meczu, przeciwko Burnley FC, kontuzji doznał Steven Bergwijn. Być może będziemy musieli radzić sobie bez Holendra trochę dłużej.

Klub wydał oficjalny komunikat na temat stanu zdrowia Stevena Bergwijna. Czytamy w nim:

Po badaniach przeprowadzonych przez nasz sztab medyczny możemy potwierdzić, że Steven Bergwijn doznał poważnego zwichnięcia lewej kostki w czasie meczu przeciwko Burnley FC.

Reprezentant Holandii przejdzie teraz przedłużony okres rehabilitacji, podczas którego będziemy monitorować sytuację.

Steven Bergwijn trafił do Tottenhamu w styczniowym okienku transferowym. PSV Eindhoven otrzymało za jego kartę 26.7 miliona funtów. W swoim debiucie przeciwko Manchesterowi City (wygrana 2:0) Holender zdobył gola.

 

Komentarze: 5

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

KRIS
9 marca 2020, 19:23
Na dzisiejszej konferencji prasowej w Lipsku Mourarz powiedział iż nie spodziewa się żeby Bergwijn zagrał jeszcze w tym sezonie
trzaskal
10 marca 2020, 08:18
O wszystkich ostatnich kontuzjach tak mówił.
NestEa
9 marca 2020, 20:26
Kolejny wypada, no obiektywnie nie mamy szans na TOP4 ani na TOP5 trzeba się z tym pogodzić. Na moje trzeba powoli rozglądać się gdzie poupychać niepotrzebnych w lato, kogo ściągnąć
trzaskal
10 marca 2020, 08:17
To jest jakiś dramat. Nie wiem czy nasz sztab medyczny ma błędne dane wyników czy kupujemy szklanki bo nie umiemy zawodników właściwie zbadać przed zakupem? Pochettino faktycznie dawał w kość chłopakom ale od trzech miesięcy mamy The Special ???. Niech ten sezon już się skończy.
Kamilos
10 marca 2020, 13:59
No to dzisiaj jedyna szansa, że Sessegnon zrobi dwa takie wypady jak z Bayernem, a my stracimy tylko jednego gola. Ale najważniejsze, żeby nasi piłkarze wierzyli do samego końca wbrew wszystkiemu, wszystkim, a przede wszystkim Pitołajowi (który znów już począł się bawić w swą ulubioną zabawę, czyli najsłabsze ogniwo, choć tak naprawdę on sam nim jest, doprawdy żałosny koleś) COYS!!!

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji