Tottenham wchodzi w decydującą fazę sezonu i zaczynają się problemy z kontuzjami kluczowych zawodników. Złe wieści są takie że w rewanżowym spotkaniu z Fiorentiną w Lidze Europy w barwach Spurs z powodu kontuzji nie zagrają Harry Kane oraz Mousa Dembele, oprócz tego do kontuzjowanych dołączył Tom Carroll.
Z drugiej strony do sprawności powrócili Hugo Lloris - który ratując wynik z Manchesterem City lekko nadwyrężył bark, oraz Erik Lamela cierpiący na ogólne osłabienie spowodowane chorobą.
Kane czyli najczęściej pojawiający się na boisku zawodnik Spurs (razem z Dierem pojawili się na boisku 37 razy) doznał złamania nosa w meczu z Crystal Palace, dlatego dziś nie uczestniczył w treningu. Media piszą, iż powinien wystąpić w niedzielnym meczu ze Swansea, w czym pomoże mu specjalna maska chroniąca twarz. Mauricio Pochettino ma również nadzieję skorzystać z usług reprezentanta Anglii już w niedzielę, ale nie skomentował doniesień o rzekomo przygotowywanej masce dla Kane'a.
Z kolei belgijski pomocnik, nabawił się lekkiego urazu pachwiny. Nasz argentyński szkoleniowiec porównuje ten uraz do poprzedniej drobnej kontuzji Mousy z meczu przeciwko Watford i dodaje, iż Belg będzie pauzował dziesięć do czternastu dni.
Clinton N'jie ciągle pozostaje niezdolny do gry.
Bez Kane'a i Dembele na spotkanie z Fiorentiną
24 lutego 2016
gaizka
2 min czytania
5 081
Dyskusja
Komentarze (3)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Szanse że Mousa zagra w derbach z Arse oceniam na 50/50, wchodzimy w najważniejszy moment sezonu bez Dembele, trochę się obawiam.
Z drugiej strony skład jest bardzo szeroki, a Ryan Mason i Bentaleb palą się do gry, tylko czy podołają?
Od biedy na środku z Dierem może grać Alli, dzięki czemu z przodu daje miejsce Lameli, Sonowi albo Chadliemu.
W każdym razie im wcześniej wróci Dembele tym dla nas wszystkich lepiej.
Z drugiej strony skład jest bardzo szeroki, a Ryan Mason i Bentaleb palą się do gry, tylko czy podołają?
Od biedy na środku z Dierem może grać Alli, dzięki czemu z przodu daje miejsce Lameli, Sonowi albo Chadliemu.
W każdym razie im wcześniej wróci Dembele tym dla nas wszystkich lepiej.
Nie jest to dla nas komfortowa sytuacja zagrać bez Dembele i Kane'a , ale musimy sobie poradzić bez nich . Szansę dostaną zmiennicy i mam nadzieję że nie zawiodą i awansujemy do kolejnej rundy LE.
Czyli Kane w masce będzie grał jutro?
Czytaj dalej