Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Bezbarwny Tottenham przegrał na Stamford Bridge 2:1...

22 lutego 2020 Spursmania Recenzja meczu
Bezbarwny Tottenham przegrał na Stamford Bridge 2:1...

W spotkaniu otwierającym 27. kolejkę Premier League - Tottenham Hotspur przegrał na Stamford Bridge z Chelsea FC 2:1. Jak na kaliber meczu derbowego - podopieczni Jose Mourinho wyglądali bardzo bezbarwnie.

Na gola długo nie trzeba było czekać, już w 15 minucie - po kilku dobitkach, drogę do siatki Hugo Llorisa znalazł Olivier Giroud. Wynik do przerwy nie uległ już zmianie. Trzy minuty po rozpoczęciu drugiej połowy, piłkarze Franka Lamparda rozklepali obrońców gości, a następnie mocnym uderzeniem popisał się Marcos Alonso, który nie dał szans francuskiemu bramkarzowi. Wynik uległ zmianie jeszcze w 89 minucie - Erik Lamela otrzymał podanie w pole karne, chcąc podać dalej do kolegi z drużyny, nabił Antonio Rudigera i piłka wpadła do bramki Willy'ego Caballero.


Chelsea FC 2:1 Tottenham Hotspur

Chelsea FC: Caballero, Azpilicueta, Christensen, Rudiger, James, Jorginho, Kovacic, Alonso, Barkley, Giroud, Mount
Ławka: Kepa, Abraham, Willian, Ruben Loftus-Cheek, Zouma, Emerson, Gilmour

Tottenham Hotspur: Lloris, Vertonghen, Alderweireld, Sanchez, Davies, Lo Celso, Winks, Ndombele, Tanganga, Bergwijn, Moura
Ławka: Lamela, Dier, Sessegnon, Alli, Gazzaniga, Aurier, Fernandes

 

Komentarze: 5

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Wolff
22 lutego 2020, 16:24
Ja bym powiedział, że nie byliśmy bezbarwni. Mieliśmy wszystkie kolory beznadziejności. Mentalnie ten zespół leży i kwiczy, większość piłkarzy wygląda jakby wyszli na murawę za karę i muszą odrobić pańszczyznę. Defensywa co mecz traci bramkę, a Mou nie widzę, żeby miał jakikolwiek pomysł na wyjście z tego impasu. Dlatego tracę wiarę w umiejętności naszego trenera, bo spodziewałem się, że choć mamy masę szrotu to poprawi naszą grę obronną by chociaż co drugi mecz zachować czyste konto. Tymczasem wychodzimy niby mega defensywnie nastawieni i już po chwili dostajemy bramkę, a przy drugiej to rozklepali nas jak słupki na treningu...
RAFO THFC
22 lutego 2020, 16:47
trzeba postawić monolit w obronie po pierwsze a dwóch nominalnych napastnikach nie wspomnę - na przyszły sezon
Wduwek
22 lutego 2020, 19:51
Masakra. Jak można w meczu derbowym o ogromną stawkę, zagrać jak w spotkaniu o nic z jakimś Gillingham? Mam duże pretensje do trenera i piłkarzy już nawet nie o wynik, tylko o bezbarwność tej porażki.
Marcin
24 lutego 2020, 17:41
Nie ma powodów do paniki!
Kiedy przychodził Mourinho zakładaliśmy, że zapewni wyniki kosztem utraty stylu. Jesteśmy więc w połowie drogi. Styl stracony, teraz jeszcze tylko wyniki!
Kamilos
27 lutego 2020, 16:43
no właśnie, paradoksalnie, tym bardziej jesteśmy ustawieni z tyłu, tym łatwiej wchodzą nam do bramki, może Pitołaj raczył, by to zauważyć

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji