Tottenham znów nie zachwycił. Przegrał ligowe spotkanie z Aston Villa 0-1.
Najbardziej martwiący jest fakt, że Koguty od 180 minut nie potrafią storzyć dogodnej sytuacji pod bramką przeciwnika. Tottenham dłużej utrzymywał się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało.
Aston Villa po mimo słabszej gry stworzyła sobie dwie groźne sytuacje. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył Christian Benteke. Strzałem głową pokonał Vorma w pierwszej połowie.
W końcówce w barwach Tottenhamu zadebiutował DeAndre Yedlin, ale miał nie wiele czasu, żeby zaprezentować swoje umiejętności.
Tottenham już tydzień temu stracił szansę na eliminację do Ligi Mistrzów, ale przy takiej formie może nawet nie załapać się do Ligi Europy.
Komentarze: 57
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
-------
ja powiem więcej - dajmy się wyprzedzić Swans
czekam na przełamanie NU
------------ LL -----------
Walker-Wimmer-Dier-Rose
---Benta-Eriksen---
Yedlin-- Alex- Dele Ali
-- Kane --
Klopp??? Właśnie dziś zrezygnował z Dortmundu...
Po prostu "faceci z JAJAMI"...
Rozśmieszacie mnie Panowie...
I nie zapomnij również, jaką Klopp, podczas tych sezonów sukcesu, miał ekipę w Dortmundzie. Piłkarze odeszli... Borussi nie ma
Newcastle, które z pewnością przełamie się na nas, no bo niby na kim?
Southampton na wyjeździe. Ciężko będzie z byłą drużyną naszego menago.
Potem City, czyli wpierdol murowany, pozostanie się tylko modlić o najniższy wymiar kary.
Stoke na wyjeździe, kolejny niewdzięczny rywal,z którym też ostatnio coś nam nie gra...
Hull powinno być do zrobienia i na koniec wyjazd na Everton, który ostatnio gra już coraz lepiej.
Może i to mocno pesymistyczne spojrzenie, ale nie uważacie podobnie? Trochę słabo wygląda ten rozkład jazdy w zestawieniu z naszą obecną formą.
Ale jak ja coś wywróżę, to zawsze odwrotnie jest
Może nasi kibice też powinni coś takiego zrobić
"grzebanie przy ciągle niedopiętym budżecie"
"Może po porstu w końcu "dowiedział się", ze stać go na kierowanie ekipą , która regularnie będzie się o coś biła, a nie wiecznie musiał patrzeć na plecy Monachium."
...całkiem dobrze gadasz. Nie zapomnij jednak, że dyskusja zaczęła się na temat tego, jak świetnie taki charyzmatyczny Klopp pasowałby do Tottenhamu
Myślę, że tymi dwoma zdaniami wytłumaczyłeś wszystkim, że tak nie jest :p
Eidur, Poch otarł się o puchar bo na drodze do finału nie było nikogo stanowiącego jakąś realną przeszkodę, a nawet z tymi słabeuszami ledwo daliśmy sobie radę.
Ale dosyć karuzeli transferowej, niech zostanie jeszcze sezon. Pożyjemy zobaczymy. A Levy podniósł sobie pensje o 500k, a zawodnikom żałuje :p
Serio? A niby za co? Paranoja jakaś.