Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Big Tom - czy odnajdzie się w nowym Tottenhamie?

7 grudnia 2011 tuczi Publicystyka
Koguty prezentują się nadzwyczaj dobrze w obecnym sezonie. Wreszcie ekipa Harry'ego Redknappa odnalazła własny styl, rozpoznawalny w całej Premier League, a do tego bardzo skuteczny, dający regularnie punkty. Szybkie i błyskotliwe akcje, ruchliwy środek pomocy, duża wymienność pozycji. Parker oraz Modrić inteligentnym poruszaniem się po boisku z piłką i bez piłki wielokrotnie stwarzali zagrożenie, wspierając Bale'a, Lennona i Adebayora. Wszystko dzieje się bardzo szybko. Pytanie tylko czy nie za szybko dla Toma Huddlestone'a, obecnie kontuzjowanego rozgrywającego "Spurs".

Chyba nie ma piłkarza w szeregach Kogutów, który zrobił większe postępy od potężnego środkowego pomocnika, który wychował się w Derby. Jeszcze cztery lata temu Huddlestone niczym nie różnił się od Livermore'a. Grywał nieregularnie, zachwycał przede wszystkim długimi podaniami, irytował brakiem waleczności, ślamazarnością oraz niemałą nadwagą. Tottenham grał mizernie, a Tom usiadł na ławie. Po wielu miesiącach Anglik pożalił się w prasie na małą ilość szans. Zdenerwował tym Redknappa, który zażądał, aby piłkarz wziął się do pracy i czekał cierpliwie na swoją okazję. Tak też zrobił, odzyskał miejsce w składzie i stał się jej kluczowym graczem.

Od tego czasu nie wyobrażaliśmy sobie wyjściowej "jedenastki" bez Huddlestone'a. Tom poprawił grę ciałem, schudł, po boisku zaczął poruszać się żwawiej, a do tego oczarował nas swoimi strzałami z dystansu. Mówi się, że najprecyzyjniejszą nogę przy dośrodkowaniach ma David Beckham. Najsilniejsze strzały z miejsca oddawał Roberto Carlos. Precyzję i siłę przy stałych fragmentach gry połączył Juninho oraz Cristiano Ronaldo. Jednak takich petard z ruchomej piłki jak Huddlestone nie posyła nikt. Gdyby Big Tom grał w Manchesterze United, dziś wszyscy młodzi chłopcy ćwiczyliby na treningach strzały "a'la Huddlestone". Tom potrafił grać praktycznie z każdym zawodnikiem w środku pola, jednak bardzo uzależniał swoją osobą postawę całej drużyny. Dziś Parker i Modrić poruszają się w środku pola zupełnie inaczej niż gdy w składzie jest Huddlestone. Chorwat razem z doświadczonym Anglikiem są na boisku praktycznie wszędzie. Styl Hudda był zupełnie inny, przypominał generała, który stał na wzgórzu podczas bitwy z dala obserwując poczynania swoich "podwładnych", od czasu do czasu posyłając im "wsparcie".

Tottenham przez wiele lat szukał swojego stylu. Potrafił grać pięknie, lecz nieskutecznie, potrafił grać brzydko i nieskutecznie, jednak nigdy nie grał tak jak gra dziś. Mimo że Huddlestone jest świetnym zawodnikiem, trudno obecnie wyobrazić sobie go w jedenastce "Spurs". Nie wiadomo, czy maszyna Redknappa działałaby na tych samych falach co obecnie, a nie powinno się zmieniać tego, co pracuje tak skutecznie. Czy flegmatyzm Huddlestone'a spowolniłby ją? A może świetnie uzupełniałby się zarówno z Parkerem jak i Modriciem, a styl gry nie uległby pogorszeniu. W końcu z Tomem kojarzy się kibicom głównie "granie na Croucha". Obecnie z przodu jest napastnik o klasę lub nawet dwie lepszy, a Bale i Lennon są w wyśmienitej formie. Modrić oraz Parker z tytanowej obudowy nie są skonstruowani, podobnie zresztą jak Huddlestone. Przyzwyczailiśmy się jednak, że obecny duet środkowych pomocników jest naszą wizytówką, na której widok drży każdy środkowy pomocnik z Premier League (nawet Barton).

Miejmy nadzieję, że "Big Tom" wyzdrowieje i udowodni, że zasługuje na miejsce w składzie, że jest piłkarzem, który może pokierować drużynę do zdobycia mistrzostwa. Parę lat temu nie wierzyliśmy, że z takim piłkarzem można osiągnąć TOP 4. Hudd zagrał nam na nosie robiąc olbrzymie postępy i wprowadzając nas do Ligi Mistrzów. W tej chwili nasza linia pomocy wydaje się być nie do ruszenia, jednak gdyby Huddlestone potrafił utrzymać wysoką formę, a do tego dostosował się do nowego stylu gry "Spurs" i z pokorą siadał na ławie, mógłby być prawdziwym skarbem. "Pokaż mi jaką masz ławkę, a powiem ci jaką masz drużynę".

Komentarze: 25

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Bale93
7 grudnia 2011, 15:49
Redknapp musi go w końcu wpuścić na boisko, a Tom strzelić gola, bo przez ten zakład, całkowicie nam chłop zarośnie :D
Bale93
7 grudnia 2011, 15:52
jaki zakład?
gaizka
7 grudnia 2011, 16:20
Tom obiecał że nie będzie skracał włosów, dopóki nie strzeli gola. Słowa padły jakiś miesiąc temu, więc kto wie, czy nie będzie walczył z Assuleyem Koto o najlepsze afro na boisku ;)
Nylon
7 grudnia 2011, 16:22
właśnie też się boję że Big Tom nie sprosta. no ale zobaczymy :)
Przemas1988
7 grudnia 2011, 16:29
Jest praktycznie moim ulubionym zawodnikiem, ale czy wystawilbym go zamiast Parkera lub Modrica? Walczakiem nie jest lepszym niz Parker , a jako rozgrywajacy ustepuje Modricowi , wiec naprawde ze smutkiem patrze na jego przyszlosc w wyjsciowej 11
Zolter
7 grudnia 2011, 16:30
Te jego bomby to jest cudo, oby dostał szanse i właśnie pokazywał sie z czego słynie. A i w ogóle fajny tekst, wiecej takich.
space1122
7 grudnia 2011, 16:39
Jak narazie Parker jest nie do ruszenia moim zdaniem, nieh sie Tom stara moze mu sie uda ;)
Royal
7 grudnia 2011, 17:43
Nie jestem fanem Big Toma, z uwagi na to że lubię bardziej zwinnych i walczących zawodników, a biorąc pod uwagę, że zwycięskiego składu się nie zmienia, to Toma czeka prawdopodobnie ława. Patrząc na ostatnie znakomite wyniki Kogutów to raczej jedyna rozsądna opcja.
Super, że coraz częściej pojawiają się ciekawe artykuły na spursmanii :)
Dzudolffo
7 grudnia 2011, 18:00
Podzielam zdanie. Jeżeli mechanizm funkcjonuje bez zarzutów, wręcz wspaniale nie zmienia się żadnych jego komponentów. Trafne podsumowanie ";Pokaż mi jaką masz ławkę, a powiem ci jaką masz drużynę".
varba
7 grudnia 2011, 18:12
Chyba nikt nie będzie miał przeciwko jak będzie wchodził w końcówkach i grał w FA cup. Myślę że Tom może być przydatny do opcji bardziej ofensywnej, a Parker to tylko człowiek i też musi odpoczywać. Dopóki się nie buntuje że nie gra to trzymać jak najdłużej.
adipetre
7 grudnia 2011, 19:22
Chyba nikt nie wierzy w to ze Tom sie nie odnajdzie. Hudda widze obok Modricia, przed Parkerem/Sandro, zwlaszcza na wyjazdach to moze byc dobry patent.
RAFO THFC
7 grudnia 2011, 19:52
Dodajmy, że ten zakład ma jakiś związek z pewną akcją charytatywną, ale nie pamiętam już jaką.
Dzudolffo
7 grudnia 2011, 20:10
Chyba w tym zakładzie jest jeszcze hmm Townsend ?
tuczi
7 grudnia 2011, 20:40
Kogo w takim razie wyrzucasz ze składu Adipetre???
adipetre
7 grudnia 2011, 20:47
Rafe/Azze.
adipetre
7 grudnia 2011, 20:50
Powtorze, mam tu na mysli glownie mecze wyjazdowe, w ktorych zawsze pozwalamy przeciwnikowi na duzo. Dzis 4141 broni wiekszosc klubow/reprezentacji, Parker w takim ustawieniu gra w kadrze, wiec dla niego to nie powinno byc nic nowego.
Emilian
7 grudnia 2011, 20:58
W piłce nic nie jest wieczne. Kontuzje, spadek formy, transfery... Ja również wierzę, że Hudd się odbuduje. Bo jeszcze nie tak dawno był naszym liderem. Oby tylko kostki dały jeszcze pograć na najwyższym poziomie... Niestety stawy przy dużej masie siadają...
Mlody19
7 grudnia 2011, 21:42
Teraz pytanie do tych którzy gadali że LE jest w Anglii ignorowana bo to gówno :)

Czy Manchester City i Manchester United beda grały rezerwami ? Jak myslicie ;)
Nie wydaje mi sie . MIELISMY TAM GRAc
tuczi
7 grudnia 2011, 21:45
Adipetre - to nawet ciekawy pomysł. Powiedz mi tylko kto wtedy będzie strzelał bramki?? Bo chyba nie będziemy jeździć poza WHL po to, aby się tylko bronić...
tmn
tmn
7 grudnia 2011, 21:52
Mlody19 a skąd już teraz to wiesz ? Raczej obie te ekipy po odpadnięciu będą chciały skupic się na walce o mistrzostwo... Tym bardziej, że tak łatwo nie będzie... Kurde, oglądałem I połowe ManCity z Bayernem i tak sobie tylko gdybałem jakby teraz wyglądał nasz mecz z City...
gaizka
7 grudnia 2011, 21:53
Trzeba zauważyć że styl Hudda jest odmienny od tego który prezentuje Modrić i Parker. Tom zwany jest futbolowym quarterbackiem, jego specjalnością są długie podania (szczególnie doceniają je Lennon i Bale) ale i te krótkie na raz z klepki, jest świetnym reżyserem, wydaje się że wie już gdzie zagra, zanim dostanie piłkę. Problemem jest to co napisał Paweł, przypomina wodza, dowodzącego ze wzgórza, a mobilność w dzisiejszym futbolu jest szalenie ważna. Z pewnością potencjał Thudd ma olbrzymi, docenił to Capello, docenia też i Redknapp. Po cichu liczę że Tommy dużo nauczy się od Scotta, a może wraz z biegnącymi latami będzie grał jeszcze lepiej ciałem. W każdym razie nie wykluczona jest opcja z ustawieniem 4-5-1 i środkiem pola Scotty - Tom - Luka, ale to tylko dywagacje. Liczę na jak najszybszy powrót Toma do zdrowia i do formy, już nie mogę się doczekać jego kolejnej bomby lądującej w siatce bezradnych rywali...jak choćby ta
http://www.youtube.com/watch?v=mVE-Gg7ExQE
RAFO THFC
8 grudnia 2011, 08:12
tak w tych meczach wyjazdowych pozwalamy na dużo, że je prawie wszystkie wygrywamy. Nie da się we wszystkich meczach wyjazdowych nie pozwolić rywalom na nic. To nierealne.
aapa
8 grudnia 2011, 08:45
Młody19, pewne jak w banku (czy to powiedzenie nie powinno ulec zmianie?), że nie będą grać pierwszym garniturem. United ma straszne problemy z kontuzjami, a SAF na samobójcę nie wygląda. City ma ławkę tak szeroką, że spokojnie dadzą radę. Popatrz na mecz z Arsenalem w CC. Może to zmienić jedynie bezpośrednie starcie pomiędzy ekipami z Manchesteru. Swoją droga byłoby nie do zniesienia oglądać to jeszcze 4 razy, a przypadku remisy w FA Cup nawet 5.
MARCUS
8 grudnia 2011, 10:12
A ja go nie widzę i jakoś tez mi z tym nie najgorzej. Jeżeli mamy się jakoś bronic 3 w środku to są też inni np Sandro. Ewentualnie, dla mnie, to zamiennik dla Luki, ale nie dla Parkera. Na dzień dzisiejszy nie ma sensu szukać miejsca dla puzzla, który ewidentnie nie pasuje.
Marek
8 grudnia 2011, 11:37
Myśle że problem nie jeta taki : kogo ma zastąpić ale czy nam sie przyda. Jak najbardziej. Już niedługo zaczyna się ciężki okres świąteczno-zimowy. Kontuzje , kartki i inne zdarzenia losowe są nieuniknione. Mieć w obwodzie takiego grajka jak Tom to raczej przyjemny problem. Oby takich więcej Jak dobrze pójdzie i wejdziemy do LM to w przyszłym sezonie Tom będzie jak znalazł. Pogra sobie. Spoko. Podobnie jak Sandro. Chce więcej takich "problemów".

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji