Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Caulker chce walczyć o miejsce w składzie Spurs

27 lutego 2011 Staszek Spurs News
Steven Caulker, młody obrońca Tottenhamu, ma nadzieję, że wypożyczenie do Bristol City, na jakie udał się we wrześniu, pomoże mu w przyszłosezonowej walce o miejsce w pierwszym składzie ekipy z White Hart Lane.

Caulker jest w obecnym sezonie kluczową dla The Robins postacią. Młody defensor wystąpił już w 26 spotkaniach, walnie przyczyniając się do utrzymywania przez Bristol pewnej pozycji w środku stawki Championship.

Pomimo dobrych występów na zapleczu Premier League, Caulker wcale nie chce się na tym zatrzymać i już teraz planuje walkę o miejsce w składzie Spurs na następny sezon. 19-latek wierzy, że uda mu się przekonać Harry'ego Redknappa, by ten pozwolił mu częściej reprezentować barwy drużyny z white Hart Lane.

- Młodym piłkarzom bardzo trudno dostać się do pierwszego składu, jednak niektórzy, tak jak Andros Townsend, dostają szansę w pucharach - mówi Caulker.- Jestem niezwykle zadowolony z postępu, jaki dokonał się w mojej grze. W dalszym ciągu potrzebuję jednak zbierać doświadczenie, bo wciąż jestem młodym piłkarzem. Chcę grać jak najwięcej, by w przyszłym sezonie powalczyć o miejsce w kadrze Spurs.

Młody Caulker w barwach Tottenhamu zadebiutował w spotkaniu Carling Cup przeciwko Arsenalowi. Defensor nie będzie jednak najmilej wspominał tego meczu, gdyż Koguty poległy na własnym terenie z odwiecznym wrogiem aż 1:4.

Komentarze: 13

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

pitura7
27 lutego 2011, 11:57
No to ciekawe?
gaizka
27 lutego 2011, 12:16
Jeden z niewielu naszych młodych który na wypożyczeniu radzi sobie naprawdę solidnie!
p.s Walker zagrał kolejny świetny mecz w Villi!
DADI
27 lutego 2011, 13:20
Przyrównując obu wracających nam po ty sezonie piłkarzy: Walkera i właśnie Caulkera, to jest duża różnica klasy na korzyść Walkera oczywiście.
varba
27 lutego 2011, 13:50
Śmieszy mnie taki komentarz w ustach człowieka, który nie widział żadnego meczu Caulkera. Różnica klasy jest między tobą a pozostałymi użytkownikami, na korzyść innych użytkowników oczywiście. Obejrzyj sobie mecz Stevena a potem go oceniaj! Nie wyciągaj wniosków z dupy!
DADI
27 lutego 2011, 15:04
Caulker gra bardzo dobrze zresztą jak Walker, ale Kyle pokazuje, że tak samo prezentuje sie w PL.Niech pokaże to samo i Caulker to w tedy powiem ,że klasa tych zawodników jest taka sama.A po za tym widziałem Caulkera na mistrzostwach europy U-19 i tam niczym mnie nie zachwycił a popełniał "małe" błędy
olivier
27 lutego 2011, 17:54
Jak dla mnie to on nie musi wcale występować w Spurs . Wystarczyło, że oglądałem go w meczu z Arsenalem ( przegranym przez Koguty 4:1 . )
gaizka
27 lutego 2011, 18:56
Panowie spokojnie! Walker jest półtora roku starszy od Caulkera, w jego wieku też grał w championship i też się wyróżniał jak Caulker. Jeśli Steven będzie robił takie postępy jak obecnie (przypomnijmy że już w tym sezonie był młodym zawodnikiem miesiąca w championship) to obaj przebiją się do składu Spurs...nie ma co się licytować który lepszy, tylko za jednego i drugiego trzymać kciuki! możemy mieć z nich jeszcze wielką uciechę!
adipetre
27 lutego 2011, 19:32
Ja bym bardzo chetnie i Walkera i Caulkera ujrzal w naszym skladzie w przyszlym sezonie, ale jak znam Redknappa postawi na co najwyzej jednego z nich, bo "potrzeba nam doswiadczenia". Mecz Villi zkurat mialem okazje zobaczyc i fajnie, ze Kyle Walker zagral kolejny swietny mecz na oczach Fabio Capello, a kibice AV zaczynaja cos przebąkiwać o wykupieniu Kyle'a na stale.
varba
27 lutego 2011, 21:51
Tak Olivier to jedyny mecz który widziałeś, to tylko świadczy jak wartościowa jest twoja opinia. Następny znawca od siedmiu boleści. Co tydzień oglądam CC ile meczy się da, czytam o tej lidze, o występie naszych piłkarzy w Championship, ale przyjdzie dwóch takich co obejrzało jeden mecz i myślą że mają prawo do opinii na ten temat, śmiech na sali.
varba
27 lutego 2011, 23:42
mecz z Arsenalem to żaden wyznacznik. Raz że Stevena zżarła trema, dwa że nie miał wsparcia od kolegów z linii obrony ( nie pamiętam kto nim dyrygował, ale chyba Bassong i dlatego tak to kiepsko wyglądało ), a trzy, że słabo zagrał wówczas środek pomocy czyli Sandro+Livermore, przez co jeszcze większa nerwowość wkradała się w poczynania Stevena. Inaczej by jego debiut wyglądał, gdyby koło siebie miał Gallasa albo Dawsona, a przed sobą Modricia z Huddlestonem
RAFO THFC
28 lutego 2011, 06:46
Anale poległy w w finale CC! Jak piękna katastrofa;-]
Buli
2 marca 2011, 15:31
Wow, niewiarygodne, a myślałem że powie, iż woli pewny plac w Bristolu;) A takie jedyne serio przemyślenie jakie mam to takie, że zgodzę się z Pawłem - mecz z Arsenalem o niczym nie świadczy. W ogóle 1 czy 5 meczów o niczym nie świadczy, a już szczególnie w przypadku stopera czy bramkarza.
aapa
4 marca 2011, 08:37
Powalczyć to se on może pod sofą z tatusiem albo w szatni bawiąc się mydełkiem FA z Kingiem. Kingowi na pewno mydełko by się przydało patrząc na niego...

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji