Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Chimbo na wylocie...

26 sierpnia 2009 gaizka Spurs News
Wiele wskazuje na to że dni Pascala Chimbondy w Tottenhamie są już policzone. Za sprawą 2 milionowego transferu francuz ma przenieść się do Blackburn Rovers.

Zimowy powrót Pascala do Spurs był o tyle niespodziewany co nieudany. Już wtedy przychodzący z Sunderlandu zawodnik w klubowym rankingu na prawego obrońcę plasował się za Corluką i Hutonem (wtedy kontuzjowanym) zajmując 3 miejsce ex equo z Gunterem. Co prawda Gunter pożegnał się w lecie z Totenhamem, ale na jego miejsce przyszedł młody Kyle Naughton, którego szanse na grę są oceniane wyżej niż popularnego Chimbo. Drugi pobyt Pascala to zaledwie dwa występy w koszulce z kogutem na piersi, realnie oceniając niewielkie są jego szanse na polepszenie tych i tak marnych statystyk...dlatego jedyną drogą wydaje się transfer.

Agent Chimbondy - Willie Mackay ma nadzieję że transakcję uda się sfinalizować w ciągu kilku dni
- Jesteśmy w trakcie załatwiania formalności, Pascal jedzie do Blackburn i jutro, jeśli wszystko będzie po naszej myśli przejdzie testy medyczne.

Big Sam zdecydował się zainteresować Chimbondą, ponieważ jeden z jego obrońców - Steve Warnock, najprawdopodobniej trafi do Aston Villi.

Komentarze: 21

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

TypOks
26 sierpnia 2009, 12:13
Warnock to lewy obronca ... to co on ma Warnocka tam zastąpić ... stacza sie to Rovers :D no był u nas Pascal jedynie kołem ratunkowym bo Gunter to bylo drewno niedoswiadczone ktore w walce o utrzymanie grac nie powinno, na szczescie vedran dotrwał do konca sezonu i nie musielismy korzystac z pascala. podobnie było z gilberto sezon wczesniej, tez nasi lewi sie połamali i trzeba bylo go awaryjnie sciagac a potem out..
Barometr
26 sierpnia 2009, 12:15
Powtórze się, bo już skomentowałem info obok - Take the money and run! To był najgłupszy transfer zimowego okienka w naszym wykonaniu
Barometr
26 sierpnia 2009, 12:17
http://www.goal.com/en/news/9/england/2009/08/26/1462294/blackburn-rovers-agree-fee-for-tottenham-hotspur-defender-pascal- czyli już wszystko dogadane :) Uffff....
Barometr
26 sierpnia 2009, 12:18
a moim zdaniem byl to mądry transfer. Potrzebowalismy awaryjnego doswiadczonego gracza na obrone bo kontuzje nas nie oszczędzały. On był sprawdzony, ale na szczescie nasza obrona sie nie posypala juz bardziej do konca sezonu. Na razie jedyny głupi transfer Redknapp którego nie rozumiem do dziś to ten mlodzik z arsenalu ... no ale moze to bedzie nowy O'Hara
Barti89
26 sierpnia 2009, 12:19
Masz racje Barometr. Uffff..... Swoja droga - do dzis nie rozumiem po co go sprowadzlismy 2 raz
ThFC
26 sierpnia 2009, 12:22
dla was niezrozumiale bo wygodnie siedzicie przed tv i oglądacie mecze. gdybyscie prowadzili taki klub jak tottenham i widzielibyscie ze jedynem zdrowym prawym obronca jest corluka, a gunter to 18-letni drewniak któremu nie powierzylibyscie nigdy misji bronienia klubu przed spadkiem ( nie dziwie sie ze commoli został wybrany do 5 najgorszych dyr. sportowych ) to zrobilibyscie podobnie.
gaizka
26 sierpnia 2009, 12:24
Nie potrzebujemy nowego O'Hary bo miejsce na ławce rezerwowych jest ograniczone i nie siądzie tam 20 chłopa, ale na temat...
Co to za obrońca (mówię o Chimbo) który nie potrafi kryć indywidualnie, stałe fragmenty z Chimbo w polu karnym przyprawiały mnie o palpitacje serca, jednak pamiętam jego świetny mecz w naszej drużynie - Spurs Bolton 4-1 (jeszcze za Martina Jola) gdy już w pierwszej połowie dostaliśmy czerwoną kartkę, mimo to dzieliliśmy i rządziliśmy na boisku, Chimbo świetnie grał piłką i regulował tempo akcji, kiedy trzeba przytrzymał, kiedy trzeba zagrał, zrobił na mnie wielkie wrażenie, szkoda że swego czasu ktoś nie zrobił z niego rozgrywającego...:)
Barometr
26 sierpnia 2009, 12:46
Dla mnie błędy jakie popełniał Chimbo dyskwalifikują go równie, jak dla Ciebie Pawle - drewniaka Guntera. Ten sam sort. Tylko, że Francuz dużo starszy i nie rokujący na przyszłość.
Barometr
26 sierpnia 2009, 12:56
Błędy popełnial owszem, ale potrafil się dobrze odnaleźć w akcjach ofensywnych - to nam również było bardzo potrzebne. Poza tym grał u nas w I składzie gdy mielismy 5 miejsce więc taki słaby on nie był. Patrzysz na Guntera pod względem jakiś tam umiejętnosci a zapominasz że gość miał wtedy 18 czy 19 lat! Wielka presja i średnie umiejętności - to nie moglo wypalić.
varba
26 sierpnia 2009, 14:54
Nie wiem czemu niektórzy uczepili się tego Chimbondy, kupiliśmy go jako pokrycie dla Corluki i Ekotto, bo ani Bale, ani Gunter nie prezentowali poziomu premier league. Przejmujemy się jakimś Chimbondą za którego zapłaciliśmy grosze, lepiej martwić się jak odzyskać kasę za takie niewypały bez charakteru jak Bentley lub Pavlyuchenko, które kosztowały nas prawie 15 baniek
varba
26 sierpnia 2009, 14:57
Mi tam sie Chimbo bardzo podobal w pierwszym sezonie w naszym zespole. Do przyjscia Huttona byl pewniakiem, pozniej Ramos stawial juz na Szkota. No ale nosil wilk razy kilka... i teraz to Hutton grzeje lawe, bo Corluka jest jednak dwie klasy lepszy. Ale do rzeczy, ten zimowy transfer Chimbo chyba jednak nie byl az tak potrzebny (mielismy jeszcze Zokore), ale jego pierwsze podejscie bede wspominal dobrze, wiec i dobrze bede wspominal calosc.
Barometr
26 sierpnia 2009, 15:30
Jeśli Pavlyuchenko jest niewypałem (14 bramek w 37 meczach, a gościu grał ogony) to jak nazwać Chimbo. Może jak w tej piosence - mniej niż zero... Mówimy oczywiście o powrocie, ie o pierwszym sezonie. Pierweszy moim zdaniem tez nie najlepszy - biorąc pod uwagę kłopoty z Francuzem w szatni
Barometr
26 sierpnia 2009, 15:48
jakie kłopoty?? słyszałem że był głównym motorem dobrej atmosfery w naszej druzynie więc nie kumam bardzo o co chodzi. O to że jak sie nim Chelsea zainteresowala to sie ucieszył? To jest problem " w szatni " ?
Barometr
26 sierpnia 2009, 15:56
Pawle, ale masz krótka pamięć - a to: http://www.dailymail.co.uk/sport/football/article-522589/Spurs-players-problem-Chimbonda.html Podobno tego typu jazd było więcej, zatem nie wiem skąd słyszałeś to co słyszałeś, ale ja słyszałem na odwrót. PS Wybaczcie powtórzenia :)
Marcin
26 sierpnia 2009, 17:10
ja tam go bardzo lubie ale w sumie to mógł zostać juz w Sunderlandzie bo tutaj się nie przydał zbytnio a tam byłby nadal podstawowym zawodnikiem.Na początku sierpnia słyszałem że Chimbonda miałby zastąpić Zdenka Grygere w Juve.
A jeżeli chodzi o Rovers to naprawde się dziwie bo on może grać na lewej stronie ale tak na prawde jest typowym prawym obrońcą
Adik1818
26 sierpnia 2009, 22:57
ja je*ie i to nazywasz problemem? Tak samo robił keane który rozpie*dalał z kopniaka drzwi w szatni, defoe tak robił, czy obrażony berbatov i nikt problemu nie robił. Ale co ja tam widze "No problem" Lubią go, był to moment, ktory zdarza sie kazdemu i to rozumieją. Czy to jest problem w szatni? Dla mnie problemem w szatni jest gość który robi cos innego niz raz na 100 meczy je*nie focha ze go zdjęli z boiska. Dużo bardziej wku*wia gdy przychodzi na trening gość który nie kmini twojego języka, albo rozpieprza się po pijaku na drzewach w porsche.
Barometr
27 sierpnia 2009, 06:30
A ja wolę tego, który lepiej prezentuje się na boisku - i biorąc pod uwagę, jak grają ostatnio ten co nie zna angielskiego i ten co rozbił porsche - Chimbo może im czyścić buty co najwyżej
Nylon
27 sierpnia 2009, 09:06
no to naturalne - ale przypomnij sobie jeden z meczów jak Bentley schodzac z boiska nie podał ręki zmiennikowi i nie uścisnął równiez wyciągniętej ręki Redknappa i uciekł do szatni. Jeśli problem Chimbondy nazywasz problemem w szatni, to myślę że Bentleya to podobny kaliber.
Nylon
27 sierpnia 2009, 09:20
Nie no Benley swoimi zachowaniami ewidentnie psuje atmosfere w zespole. A Chimbo zdaje sie ze jest powszechnie lubiany i jest dusza towarzystwa w zespole, a to tez sie liczy. A Roman? Skoro po angielsku nie gada, to sytuacja wyglada pewnie tak, ze po treningu zamieni 2 slowa z Modriciem i Corluka, pi razy drzwi sie zrozumieja i koniec, pozniej wsiada w swoje Lamborghini i jedzie do chaty pic Stolichnaye...
Nylon
27 sierpnia 2009, 09:29
no właśnie. Chimbonda, Keane i Woodgate podobno bardzo nakręcają atmosferę w szatni ( słowa Redknappa i innych piłkarzy ), kiedyś do takich gości należał Bunjevcevic i chyba dlatego go tak długo w klubie trzymano ( w rezerwach )
Barometr
27 sierpnia 2009, 10:10
Aż mi się nie chce wierzyć, że Chimbo teraz pozytywnie nakręca drużynę, gdy na miejscu o które rywalizuje jest wraz z nim 4 piłkarzy. Taka nadkonkurencja raczej bardziej stresuje piłkarzy - przynajmniej z tej formacji. Poza tym jest najsłabszy (chyba - nie wiemy co ten Naughton pokaże)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji