Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Chłopcy Sherwooda tworzą historię

10 stycznia 2014 Anel Publicystyka
Zwycięstwo na Old Trafford z MU - było naszym 4-tym kolejnym zwycięstwem na wyjeździe (Fulham, Sunderland, So'ton, MU). W ten sposób Koguty ustanowiły swój rekord w Premier League, wcześniej podobny wyczyn osiągnęły bowiem w 1989 roku - w starej First Division, pod wodzą Terry'ego Venablesa - również wygrały 4 wyjazdowe mecze:
- 22.03.1989 - vs Nottingham Forest - 2:1 (Howells, Samways)
- 28.03.1989 - vs Luton - 3:1 (Walsh, Gazza, Howells)
- 15.04.1989 - vs Wimbledon - 2:1 (Waddle, Stewart)
- 29.04.1989 - vs Millwall - 5:0 (Stewart *3, Samways, Walsh)

Ta passa została przerwana - w ostatnim wyjazdowym meczu sezonu 1988/89 - kiedy to Spurs przegrali z QPR - 0:1.

Podopieczni Sherwooda - kolejny ligowy mecz na wyjeździe - rozegrają 19.01. ze Swansea. Liczę na napisanie kolejnego rozdziału w historii wyjazdowych zwycięstw Spurs w Premier League.

Komentarze: 13

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

tuczi
2 stycznia 2014, 21:14
Teraz "jedziemy" po kolejny, ale już nieoficjalny rekord wyjazdowych zwyciestw na emirates ;)
Wduwek
2 stycznia 2014, 21:38
5-0 vs Millwall w 1989 było najwyższym zwycięstwem away w całym sezonie 88-89 First Division. Taka ciekawostka, akurat niedawno o tym sezonie czytałem.
Robert
2 stycznia 2014, 21:52
jeden bił niechlubne rekordy to Tim nie miał wyjścia jak bić te dobre;p
Wduwek
2 stycznia 2014, 22:12
Oj tam zaraz bił ;) Wyrównywał. Tylko wyrównał naszą najwyższą porażkę home i away w PL, nie pobił. Ale śmiechem żartem, 2 pierwsze zwycięstwa z tej serii odnieśliśmy za Boasa, oddajmy mu co jego :)
MatMar
2 stycznia 2014, 22:52
W sumie mamy teraz taki terminarz, że możemy znacząco wyśrubować ten rekord ;) Kolejno: Crystal, Hull, Newcastle (mecz jak najbardziej do wygrania), Norwich... dopiero tutaj zaczynają się schody, bo gramy na SB.
Walu
2 stycznia 2014, 23:17
MatMar, nie czarujmy się. To nie w stylu Spurs, na pewno w międzyczasie wtopimy ;)
MatMar
3 stycznia 2014, 02:29
Oj tam, kto mi zabroni być niepoprawnym optymistą ;)
RAFO THFC
3 stycznia 2014, 08:37
22.03.1989 - vs Nottingham Forest - 2:1 (Howells, Samways)
- pamiętna data dla mnie ;-) 10 w ligę (było na kilka oranżad w sklepiku szkolnym) i początek kibicowania Spurs.. ;-]
RAFO THFC
3 stycznia 2014, 08:39
przeważnie pompowanie tego balonika źle się kończy - tak nawiązując do bicia tego rekordu
Bajt
3 stycznia 2014, 11:58
In Tim Sherwood I trust! Wierzę, że ten człowiek zostanie zapamiętany na długoooo! Oczywiście z tej dobrej strony :).
Hades
3 stycznia 2014, 20:14
Czyli z CP znając życie przegramy.
olivier
4 stycznia 2014, 15:38
z CP gramy akurat u siebie, zreszta nie wiem dlaczego ten mecz mielibyśmy przegrać :)
Walu
5 stycznia 2014, 10:55
Nie dopisywać sobie punktów jeszcze przed meczem. To się w większości źle kończy.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji