Nierzadko możemy zobaczyć w internecie lub w tv gwiazdy sportu, które rozdają autografy, oddają klubowe koszulki kibicom, a czasem nawet buty. Do niecodziennej sytuacji doszło w jednej z londyńskich restauracji. Vedran Corluka oddał kelnerowi zegarek warty... 36 tysięcy funtów.
Kelner pochwalił Chorwata za świetny zegarek i powiedział, że bardzo mu się podoba. Corluka wówczas zdjął zegarek i wręczył go kelnerowi. Następnie spojrzał na nadgarstek zaskoczonego młodzieńca, na którym znajdował się zegarek SEIKO warty 150 funtów. Corluka powiedział, że jemu ten zegarek również się podoba i stwierdził, że z chęcią się zamieni. Kelner myślał, że to żart. Jednak prawy obrońca Tottenhamu nie żartował. Mamy nadzieję, że w przyszłym sezonie Vedran nie będzie tak uprzejmy dla lewoskrzydłowych naszych rywali.
Chorwacki gest
26 maja 2011
Marek
1 min czytania
11 378
Dyskusja
Komentarze (9)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
piękny gest 
Pewnie był z kobietą i chciał zaimponować
Pozazdrościć kelnerowi, niezły napiwek zgarnął..
A gdzie on się żywi?? Z chęcią podejmę prace jako kelner. Moge nawet ze sobą nosić zegarek z kukułką
Obok stadionu jest kilka szkol w ktorych sie nie przelewa.Mogl tam oddac.
Balkanska fantazja 
Oj pijany był to zaszalał
cóż, ichnie określenie "balkan" odnośnie charakteru czy mentalności pasuje tu idealnie.
Tez mam Seiko warty troszke więcej ... Bo w zyciu trzeba miec fantazje , zreszta nieraz sie na maszynkach przejebało pensje, to on może przerżnąć tygodniówke...
Może po prostu lubi się zamieniać 
Czytaj dalej