Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Cisza na stadionie

20 lipca 2010 halabala Spurs News
Tottenham jako pierwszy klub Premier League oficjalnie zakazał używania w czasie meczów rozgrywanych na White Hart Lane wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych. Oczywiście w domyśle zakaz ten dotyczy zakały zakończonych niedawno Mistrzostw Świata – plastikowych trąbek zwanych wuwuzelami.

„Obawiamy się, że używanie przez kibiców instrumentów muzycznych wiązałoby się z ryzykiem nieusłyszenia przez wszystkich fanów ewentualnych komunikatów bezpieczeństwa” – głosi oficjalny komunikat klubu. „Jesteśmy dumni z fantastycznej atmosfery, jaką tworzą na White Hart Lane nasi kibice i jesteśmy przekonani, że w przyszłym sezonie będzie podobnie”.

Śladem Spurs poszły jak dotąd dwa inne kluby Premier League – Arsenal i Birmingham City. Wcześniej władze Premier League zdecydowały, iż ewentualne zakazy stadionowe powinny być podejmowane na szczeblu klubowym.

Komentarz:

Decyzja naszego klubu jest ze wszech miar słuszna, a tytuł tego artykułu – przekorny. Przeciągłe brzęczenie wuwuzeli zepsuło pod względem kibicowskim już jedną dużą imprezę i piłkarski świat musi zrobić wszystko, żeby uniknąć powtórki. Zakaz stadionowy jest głównym orężem w walce z przeklętymi trąbkami. A czym zapełni się ewentualna cisza? Fanatycznym dopingiem kibiców Spurs!

Komentarze: 17

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

adipetre
20 lipca 2010, 15:04
Zdecydowanie dobra decyzja, nie wyobrazam sobie tych wuwuzeli na WHL.
Barometr
20 lipca 2010, 15:22
BRAWO!!!!!!!! Wielki szacunek dla władz klubu. Precz z tym wiejskim wymysłem. niech sobie trąbią na Małyszu
klimasz123
20 lipca 2010, 15:34
to miał być mój artykuł :) ale jako , że to miał być mój pierwszy artykuł dałem autoryzacje no i mnie ktoś wyprzedził... :) ciezkie jest życie redaktora na stronie tottenhamu
Cerbin
20 lipca 2010, 17:12
Kiedy usłyszałem dzisiaj tę nowinę w radiu, rano jadąc do pracy, wydałem z siebie gromkie "yessssss!":)
varba
20 lipca 2010, 17:35
Jak już pisałem na forum to świetna wiadomość. Vuvuzele psują całą atmosferę meczu, nie wyobrażam sobie oglądanie meczu na WHL i zamiast: "Yids", "Come on you Spurs" słyszałbym jakieś wieśniackie buczenie.
Marcin
20 lipca 2010, 18:24
Jeszcze tylko podobny ban dla Bellamy'ego i możemy zaczynać sezon :)
Anel
20 lipca 2010, 19:02
Co do wuwuzeli do uważam że ta nagonka trochę przesadzona... aż tak nie przeszkadzało mi w oglądaniu meczu a na pewno nie bardziej niż teksty naszych komentatorów typu Grecy mają 50% celnych strzałów na bramkę a oddali ich już 15... fakt że czasami to buczało nieźle ale taki urok jest piłki w Afryce...
varba
20 lipca 2010, 19:20
Mi bardzo przeszkadzały. Jak oglądamy nasz Tottenham wolę słuchać jak publiczność reaguję na wydarzenia na boisku. Każda walecznie wygrana piłka, celny strzał lub dobre zagranie spotyka się z aprobatą w postaci braw lub radosnego okrzyku. Jak gramy z Man Yoo zawsze wiemy kiedy przy piłce jest Berba ;-). Vuvuzelle zabijają całą atmosferę, jedyne co słychać to buczenie.
TataPsychopata
20 lipca 2010, 19:38
Maja swoj urok.Najlepsze byla ta cisza po bramce Forlana z karnego z RPA.Ciekawie jest kiedy pilkarze wychodza na boisko i czuja sie jak w ulu,cos jak Schumacher opisywal mundial w Meksyku,nozki same sie uginaja.Jak jest atmosfera pikniku a na trybunach slychac harceskie przyspiewki to zawodnicy nie dadza z siebie wszystkiego.
kefir
21 lipca 2010, 01:26
instrumentów? bębnów też?
enejeio
21 lipca 2010, 08:17
Wprowadzanie odgórnych zakazów zawsze trochę irytuje. Nie sądzę, aby kibice Spurs nagle zaczęli buczeć na vuvuzelach na WHL od tego sezonu. Osobiście też jestem wrogiem wszelkich trąbek na meczach. Wspólne (ustne) buczenie całego stadionu, daje o wiele lepszy efekt, niż nieskoordynowane trąbienie tysięcy pojedynczych fujarek. Pytanie do fachowców, czy gwizdek też jest instrumentem muzycznym?
enejeio
21 lipca 2010, 10:06
Demonizujecie te trąbki. Miedzy sezonowymi kibicami z afryki, a fanami z WHL jest duża różnica. Jakoś nie wyobrażam sobie że nagle cała jedna trybuna wyciaga te tuby i wyje przez 90 minut bez przerwy. Zakaz bez sensu.
mosaj
21 lipca 2010, 14:41
Ale kilkadziesiąt takich trąbek może skutecznie przeszkodzić innym w dopingowaniu i śpiewaniu, jak dla mnie to słuszna decyzja :)
jaroszy
21 lipca 2010, 16:27
Podoba mi się ta decyzja i cieszę się że klub ją podjął
Marcin
21 lipca 2010, 16:44
Jedna pieprzona trąba wyciąga ok 130 decybeli. Wystarczy aby uszkodzić słuch. Więc zakaz słuszny moim zdaniem.
md18
22 lipca 2010, 09:17
Każdy kto ogladał w trakcie żałoby narodowej mecze na c+ bez komentarza a tylko z przekazem atmosfery trybun a pozniej zobaczył ta padakę na MŚ musi przyznac że zakaz jest zasadny. Wystarczy kilku oszołomów "wprowadzających nowinki" i cała atmosfera idzie w pi....u. Nie przenoscie nam Małysza na WHL zaśpiewałby pewnie Sikorowski(?)
aapa
22 lipca 2010, 11:48
wcale nie taki zły ten zakaz. Pamiętajmy, że są jeszcze kibice przyjezdni, których raczej interesuje uciszenie gospodarzy i gdyby cały sektor tych kibiców zawył na wuwuzelach to reszta stadionu może sobie śpiewać, ale nikt ich nie usłyszy.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji