Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Cudicini: Nikogo się nie boimy

2 listopada 2010 michaliv Spurs News
Bramkarz Tottenhamu Hotspur, który w dzisiejszym meczu wystąpi w pierwszym składzie, powiedział, że jego zespół nie obawia się rywala, jakim jest Inter Mediolan.

Włoch wskakuje do wyjściowej jedenastki za Heurelho Gomesa, który na San Siro na samym początku meczu obejrzał czerwoną kartkę i musi odsiedzieć za to karę.

Cudicini wierzy, że pogoń za wynikiem na San Siro wleje w serca Kogutów ekstra pewność siebie i wiarę w to, że dzisiaj może udać się wygrać z najlepszą drużyną Starego Kontynentu.

"W przerwie byliśmy bardzo zdenerwowani i myśleliśmy, czy druga połowa może być jeszcze gorsza", wyznał Carlo dla Daily Star Sunday.

"Ale zespół zdobywa doświadczenie. Nikogo się nie boimy."

Komentarze: 5

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Julkos
2 listopada 2010, 09:21
No ale ostatnio w meczu z interem tak sie wystraszyliscie, ze od razu byla czerwona kartka i 4:0. Sam widzialem w oczach gomeza lekkie łzy
michaliv
2 listopada 2010, 09:27
Bo Gomes doskonale wiedział, że poniekąd przez niego Tottenham nie ma już w tym meczu żadnych szans.
Zoolander
2 listopada 2010, 10:28
Akurat z Tobą w bramce to ja się strasznie boję.
mosaj
2 listopada 2010, 17:26
Z dwojga złego to już wolę na bramce Cudiciniego, cieszmy się, że na boisko nie wyjdzie niejaki Alnwick ... ;)
jaroszy
2 listopada 2010, 18:34
Gomes może osłabił drużynę , ale czy ten faul był na czerwoną kartkę ? Ja mam wątpliwości.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji