W pierwszym domowym meczu fazy grupowej Ligi Europy Spurs zremisowali 1:1 z tureckim Besiktasem. Mecz miał dwóch bohaterów – Hugo Llorisa i Vlada Chirichesa.

Francuski bramkarz wyczyniał cuda między słupkami, kilkakrotnie ratując zespół przed utratą gola. Najbardziej efektowne było odbicie piłki po strzale z półwoleja z kilku metrów, którym popisał się Demba Ba. Z kolei rumuński „obrońca” Tottenhamu zrobił to, czego można było od niego oczekiwać. Czyli w końcówce spotkania najpierw nie trafił w piłkę, a następnie próbując ratować sytuację zagrał piłkę ręką w polu karnym. Rzut karny na bramkę zamienił Demba Ba, niestety obyło się bez czerwonej kartki dla Chirichesa.

W pierwszej połowie Spurs wyszli na prowadzenie po trafieniu Harry'ego Kane'a i choć niewiele zabrakło do zgarnięcia pełnej puli, trzeba uczciwie powiedzieć, że turecki zespół był w przekroju spotkania zespołem zdecydowanie lepszym.

Spurs: Lloris, Dier, Chiriches, Fazio, Davies, Bentaleb, Stambouli (Dembele 65), Paulinho (Lennon 60) Kane, Townsend, Soldado (Adebayor 79). Substitutes (not used): Vorm, Naughton, Kaboul, Lamela.

Besiktas: Zengin, Kurtulus, Franco, Sivok, Motta, Hutchinson, Kavlak (Ozyakup 65), Tore (Koyunlu 82), Sosa, Sahan (Pektemek 72), Ba. Substitutes (not used): Gonen, Koybasi, Uysal, Gulum.

Goals: Spurs – Kane 27; Besiktas – Ba 89 (penalty).

Yellows: Spurs – Davies, Bentaleb, Fazio; Besiktas - Ba.

Referee: Manuel Grafe (Germany).

Attendance: 24,300.