Nasz napastnik Darren Bent przeprosił klub oraz Daniela Levy'ego za swoje wypowiedzi na stronie Twitter.
"Wiem że transfery rzadko są prostymi sprawami. Żałuję mojego zachowania, nie chciałem urazić Levy'ego ani nikogo innego treścią moich postów."
Transfer Benta do Sunderlandu oceniany jest obecnie na 50/50.
Darren przeprasza
5 sierpnia 2009
tuczi
1 min czytania
2 220
Dyskusja
Komentarze (11)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
"Nie chciałem urazić Levyego"?? Ja pie.... co za matoł. Chciałeś czubku, chciałeś. Powiedz PRZEPRASZAM i stuł gębę, bo się pogrążasz.
hehehe dobre dobre
"I appreciate that transfers are seldom straightforward and are often complex. However, after a long period of waiting following my withdrawal from the plane to China, I had become incredibly frustrated by the time these things take and I posted inappropriate comments on my Twitter site.
"I allowed my emotions to get in the way of my better judgement. I regret my actions and did not intend to offend Daniel Levy or anyone with the nature or the content of my posting." Niech spier...
"I allowed my emotions to get in the way of my better judgement. I regret my actions and did not intend to offend Daniel Levy or anyone with the nature or the content of my posting." Niech spier...
Barometr-a jak topie ktoś każe Spier...ć to co poczujesz?
Jak pisze byl sfrustrowany sytuacja w ktorej sie znalazl.Nie wytrzymal,emocje wziely gore i popelnil blad,przeprosil.Rozumiem czlowieka.
Klub ukarał go 120 tysiącami funtów, czyli jego dwutygodniówką 
bedzie wiecej na transfery 
Na transfery tottenham kase ma ciagle, tylko nie ma checi do ich przeprowadzania ;p
Na transfery to będzie moje 45 funtów, co wydałem na koszulkę. Mam nadzieję, że zadzwonią do mnie, kogo mają za nie kupić 
Wyliczylem, ze twoje 45 funtow to okolo 7,5 minutowa pensja benta 
czyli jasiowaty możesz sobie najwyżej kupić jego wpis na twitterze.
Czytaj dalej