Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Debiut Toma w pierwszej reprezentacji

19 listopada 2009 Barometr Spurs News
Tom Huddlestone zadebiutował w reprezentacji Anglii. Nasz pomocnik zagrał w towarzyskim spotkaniu w stolicy Kataru - Doha z Brazylią. Podopieczni Fabio Capello przegrali jednak 0:1 po golu Nilmara.

Huddlestone, podobnie jak inny nasz zawodnik - Peter Crouch, wszedł na boisko zaledwie na 8 minut przed końcem spotkania. Cały mecz zagrał za to inny nasz pomocnik - Jermaine Jenas, a kolejny snajper Tottenhamu - Jermain Defoe przebywał na murawie prawie 40 minut.

Pomimo porażki bardzo zadowolony z występu w całym spotkaniu był wspomniany Jenas, dla którego było to już 21. mecz w reprezentacji. Nasz pomocnik miał za zadanie opiekować się gwiazdą futbolu - Kaką. Jak sam ocenił - gra przeciwko takim zawodnikom, jak rozgrywający Realu Madryt, była dla niego niebywałym doświadczeniem. Gdy grasz przeciwko najlepszym drużynom na świecie uczysz się bardzo wiele. Jesteśmy grupą zawodników, którzy nie występują regularnie w reprezentacji, ale zostali poproszeni o wykonanie pewnych zadań. Poza stratą gola - myślę, że nie graliśmy źle - zaznaczył 26-letni pomocnik.

Jenas wypowiedział się też o swoim koledze z drużyny - debiutancie Tomie Huddlestonie. Jego zdaniem Tom grał bardzo dobrze w tym roku i zasłużył na swoją szansę w reprezentacji.Obaj pochodzimy z Nottingham, mamy podobne doświadczenia. To była dla niego miła chwila i cieszę się z tego - dodał Jenas.

Tymczasem Crouch i Defoe zaliczyli na Khalifa National Stadium odpowiednio - 36. i 38. występ w drużynie Albionu.

Brazylia - Anglia 1:0 (0:0)

Bramka: Nilmar (47 min.)

Brazylia: Cesar; Maicon, Lucio, Thiago, Bastos; Felipe Melo, Gilberto Silva; Elano (Alves 64), Kaka (Baptista 81min), Nilmar (Eduardo 81); Fabiano (Hulk 68).

Anglia: Foster; Brown, Upson, Lescott, Bridge; Wright-Phillips (Crouch 82), Barry (Huddlestone 82), Jenas, Milner (Young 87); Rooney; Bent (Defoe 54).

Komentarze: 8

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Barometr
19 listopada 2009, 03:36
Moja jedyna refleksja po tym meczu była taka, że jeśli w składzie Angoli na Euro będą tacy goście jak Foster, Upson, Huddlestone, Jenas, Milner czy Bent, to nawet Capello im nie pomoże.
Marcin
19 listopada 2009, 10:22
akurat nie mam pojęcia co ty masz do Milnera. Zamieniłbym go za Bentley'a bez gadania. Bardziej mnie zastanawia cały czas ten Brown, no o Huddlestonie, Jenasie i Bencie wspominać nie bede
adipetre
19 listopada 2009, 11:49
jenas to dobry pilkarz, na pewno lepszy niz upson, bent czy przereklamowany barry
adipetre
19 listopada 2009, 11:51
No ja tez wymienilbym go na Bentleya. Ale to jest dosc slaby argument bo generalnie 99% grajacych na swiecie skrzydlowych bym za niego wymienil;)
adipetre
19 listopada 2009, 12:01
ale Milner to akurat fajny gość, szybki, waleczny, inteligentny jak na brytola, który sprawdza się w drugim klubie, a nie jak Bentley tylko w jednym. Jeśli Barry jest przereklamowany to nie chce myśleć jak bardzo przereklamowany jest Jenas ;) Barry wywalił ze składu Irelanda w Man city ( kto by pomyślał ), stawia na niego non stop jeden z najlepszych szkoleniowcow na świecie, a jenas gra raz na ruski rok, ale widocznie oglądając Man city raz na miesiąc wiemy lepiej od Capello który widzi go co tydzień ;)
gaizka
19 listopada 2009, 12:54
Ireland ma kłopoty ze zdrowiem, możliwe że bardziej wywaliła go kontuzja niż cały Barry.
Co do Toma to bardzo cieszę się z debiutu, oby był dla niego impulsem do dalszego doskonalenia się w piłkarskim fachu !!
adipetre
20 listopada 2009, 11:45
co potrafi barry czego nie umie jenas??
adipetre
20 listopada 2009, 12:07
rządzić środkiem pola, walczyć w każdym meczu ,trzymać równą formę przez cały sezon i rzucać dokładne dalekie piłki. To że Jenas potrafi raz a 8 spotkań zagrać genialne zawody nie znaczy że jest lepszym piłkarzem, chyba lepiej mieć zawodnika który 8 razy zagra dobrze, niż 7 razy średnio i raz genialnie. I sądzę że Capello sądzi podobnie. Barry zaczynał trochę niedoceniany, wywalali go na lewą obronę i dzięki charyzmie doszedł do tego co prezentuje teraz. A Jenas to w dalszym ciągu utalentowany 18-latek który kiedyś tam został najlepszym młodym pilkarzem PL i ... nic. Nie lubić się go nie da za te ważne bramki, ale tak jak mówię, wolę pilkarza który gra ciągle dobrze, niż takiego który przechodzi koło spotkań, a raz na jakiś czas zagra genialne zawody.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji