Jermain Defoe został powołany przez Fabio Capello do reprezentacji Anglii na mecze eliminacji Euro 2012. Podopieczni włoskiego selekcjonera zmierzą się z Bułgarami i Walijczykami.
Defoe rozegrał dotąd 46 meczy w reprezentacji. Zdobył 15 bramek.
Kadra Anglii na mecze z Bułgarią i Walią: Bramkarze- Robert Green (West Ham United), Joe Hart (Manchester City), David Stockdale (Ipswich Town - On Loan From Fulham).
Obrońcy - Leighton Baines (Everton), Gary Cahill (Bolton Wanderers), Ashley Cole (Chelsea), Phil Jagielka (Everton), Phil Jones (Manchester United), Joleon Lescott (Manchester City), Micah Richards (Manchester City), Chris Smalling (Manchester United), John Terry (Chelsea).
Pomocnicy - Gareth Barry (Manchester City), Tom Cleverley (Manchester United), Stewart Downing (Liverpool), Adam Johnson (Manchester City), Frank Lampard (Chelsea), James Milner (Manchester City), Scott Parker (West Ham United), Theo Walcott (Arsenal), Ashley Young (Manchester United).
Napastnicy - Darren Bent (Aston Villa), Andy Carroll (Liverpool), Jermain Defoe (Tottenham Hotspur), Wayne Rooney (Manchester United).
Defoe powołany do kadry
30 sierpnia 2011
Marcin
1 min czytania
7 158
Dyskusja
Komentarze (41)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Ponieważ hiszpańscy "dobrzy" gracze nie byli tak dobrzy jak obecni. Chyba na każdej pozycji. Casillas lepszy od Zubizarrety, Ramos od Ferrera, Puyol, Pique, Albiol od Alkorty, Karanki, Abelardo, Hierro (chodzi mi o jego grę w def. nie w ofensywie). No, może na lewej obronie Sergi był lepszy od Capdevilli. Druga linia to już w ogóle miazga - Guardiola to jeden z moich ulubionych piłkarzy, ale gdzie mu czy Nadalowi do Xaviego czy Xabiego Alonso?! Tak jak Bakero, Guerrero, Txikiemu, Camineiro, Luisowi Enrique, a później Joaquinowi, Vicente do Iniesty,Silvy, Maty czy nawet Cazorli?! Dopiero w ataku jest miazga - Alfonso, Kiko czy Diego Tristan są przy Villi, Pedro i Torresie jak liga polska przy Lidze Mistrzów. Jeden Raul indywidualnie im dorównywał, ale o dziwo zaczęli grać, jak tylko wykopali go z kadry.
To, że Iniesta jest lepszy niż Guardiola, nie oznacza, ze Guardiola nie był dobry. Więc nadal uważam, że można mieć dobrych piłkarzy a nie mieć dobrej drużyny. Pomijam już fakt, że skoro porównujesz jedną generację do drugiej to warto byłoby też porównać "tło".
Szkoda że w obecnej chwili nikt z naszych piłkarzy nie liczy się w walce o pierwszy skład w reprezentacji Anglii . Wprawdzie powołany został Defoe ale to chyba tylko i wyłącznie przez to że Welbeck w ostatnim meczu odniósł kontuzję .
I w sumie wyszła mi miazga tu i tu. A chodziło o to, że jedynym piłkarzem światowego formatu, jakiego ma Anglia, jest Rooney. Reszta to bardziej lub mniej nadmuchane balony przez media (czytaj tabloidy, choć w sumie w Anglii na jedno wychodzi) i patrzących na dawne czasy kibiców. Coś jak u nas, ciągle słyszymy, że ktoś jest "nowym kimś", tak samo w Anglii. W Hiszpanii, Holandii, Włoszech etc. piłkarze mają taki status przez 2-3 lata, później już są "sobą" a nie "nowym kimś". Gdzie tym wszystkim Angolom (podkreślam, poza Rooneyem) do Ince'a, Adamsa, Platta, Shearera, nawet Gazzy i Sola? Tamci zresztą też wiele nie zdobyli, bo byli grupą kilku świetnych graczy i wielu przeciętniaków. Jak zresztą chyba każda kadra Anglii od 1966/1968 roku - wielkie oczekiwania, z których wychodzi wielkie gówno.
O Lol parker g ratulacje!!!!
Ale jakie "tło"? Że niby konflikty wewnętrzne między Baskami, Katalończykami i Kastylijczykami? Daj spokój, to dobre na straszenie dzieci po nocach. "To, że Iniesta jest lepszy niż Guardiola, nie oznacza, ze Guardiola nie był dobry" - jasne, że nie. Tak samo jak to, że Boniek był lepszy od Koseckiego nie oznacza, że Kosecki nie był dobry. Ale na tym właśnie polega ta różnica - dobrych jest wielu, nawet bardzo wielu piłkarzy (choćby 2/3 naszego składu), bardzo dobrych już mniej, a wybitnych kilku-kilkunastu
A Gerrard, Terry, nawet Lampard? Momentami (coś ok. Euro 2004) Ashley Cole? Już za chwilę Phil Jones czy Smalling, może Young? I Adam Johnson jak się w City nie utopi? Nie uważam, żeby to byli wybitni piłkarze ale na pewno nie nazwałbym ich słabymi.
Ginola ale jesteś fachowcem. o ho ho. Nigdy nie lubiałem Anglii jako drużyny. Ale doceniam piłkarzy tych co grali i NIC nie ugrali w Kadrze. Ale za to ugrali w klubach. to tyle do FACHOWCA ginoli. obecni piłkarze to też nie leszcze. nie sympatyzuję z nimi. Co mi wymieniasz sukcesy angli? oni mają tylko jeden sukces . mistrzostwo świata i hiszpania też jeden raz mistrzostwo. ale pisanie herezji że są słabi i się z nimi nikt nie będzie liczył bo maja najsłabszą drużynę w historii to przesada Baro. Polska nie była mistrzem świata i kilka drużyn co wymieniłeś wcześniej też nie. nie liczy się historia bo w niej jesteśmy lepsi od MC a w niedzielę jest 1-5. szkoda że że się spinasz. bo ja Anglików jako kadry nie lubię, ale mogę zestawić spośród nich renomowaną jedenastkę.
Pisząc "tło" miałem na myśli rywali. Znaczy inne reprezentacje, poziom piłki wtedy. I jasne, ze dobrych (takich moim zdaniem ma Anglia) jest wielu ale trzeba ich odróżnić od słabych.
Wiadomo, że nie są słabi. Słabych piłkarzy to ma Kazachstan i Timur Wschodni. Ale przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź. Słabych na tle innych tak renomowanych reprezentacji. Dopiero się nad tym zastanowiłem, że przed MŚ czy ME Anglię stawia się na równi jako faworytów z Włochami, Francją, Holandią i Portugalią, a jeszcze niedawno z Hiszpanią i Niemcami. A przecież tak naprawdę nie ma do tego żadnych podstaw.
Na początku nie napisałeś, że "słabych na tle innych reprezentacji". Tylko "jak słabych". A teraz piszesz, ze nie są słabi. To ja już nie wiem.
Pawcius - nie spinaj się tylko dlatego, że wytknąłem Ci nieumiejętność czytania ze zrozumieniem. I nie mów mi tu, że z jednej strony ma tyle MŚ co Hiszpania, a z drugiej, że historia się nie liczy. Ja przedstawiam tylko historię najnowszą futbolu, no chyba że naprawdę wierzysz w te durne powiedzenie, że jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz.
"Swego rodzaju ewenementem jest chyba powołanie do tak renomowanej kadry aż trzech drugoligowców. To chyba także w jakiś sposób świadczy o tym, jak słabych piłkarzy ma obecnie Anglia." - Marcin, zwracam uwagę na słowo renomowanych w zdaniu pierwszym i zdanie drugie. Gdyby te dwa zdania się ze sobą nie łączyły, to umieściłbym je w dwóch osobnych wpisach. "A teraz piszesz, ze nie są słabi. To ja już nie wiem." - Chyba oczywistym jest, że porównując piłkarzy Anglii porównuję ich z Hiszpanami, Holendrami etc. a nie Mołdawią, Czeczenią, Tadżykistanem i... Polską. Teraz już wiesz?!
Sorry, jeszcze raz ja. I popełniam ten sam błąd, co Angole (i Polacy zresztą też). Zestawiam Anglików (piłkarzy dobrych i średnich w skali europejskiej) z Niemcami, Hiszpanami etc. (dobrymi i wybitnymij). A powinno się szukać ich w "grupie" ze Szwedami, Duńczykami, Chorwatami etc. 1/4 MŚ czy ME to realne przedstawienie ich siły. Tak samo Polaków próbujemy porównywać choćby z tą grupą (a wielu szuka nas wśród najlepszych), a mamy graczy średnich i słabych. I jak długo będziemy tak zadufani w sobie, tak długo po losowaniu przez Śląsk Rapidu Bukareszt wszyscy rywala zlekceważą. To też jeden z poważniejszych problemów naszej piłki i taki sam, jeśli chodzi o kadrę, mają w Anglii. Tylko dzięki pokorze i pełnej mobilizacji można wskoczyć półkę wyżej.
Kurwa a ja napisałem - "Anglia ma jedną z najsłabszych reprezentacji od lat". Nie napisałem, że jest słaba. Więc proszę mi nie wciskać słów, których nie napisałem. A rozwinięcie mojej tezy jest w kilku postach ginoli. To jest obecnie poziom maks - Chorwacji. Dlatego nie dziwię się, że nawet z Czarnogórą sobie nie radzą. A jak tak dalej pójdzie to niedługo poziomem zrównają się ze Szwajcarią, Rumunią, Czechami, czy Słowacją.
No dalej nie wiem. Wszystko, co można wywnioskować z Twojej pierwszej wypowiedzi to to, ze kadra jest renomowana ale piłkarze słabi. Nijak nie jest oczywiste z kim porównujesz Anglików. Przynajmniej dla mnie. Dla mnie to wygląda tak, ze piszesz najpierw, że angielscy piłkarze są słabi a później przeczysz sobie twierdząc "wiadomo, że nie są słabi". Ale OK, jestem gotów zaakceptować, ze to ja nie łapię (od paru dni próbuję ogarnąć logikę i idzie mi jak krew z nosa :?) ale nadal, gdyby mnie ktoś spytał, powiedziałbym, ze to Ty się zaplątałeś 
to chyba było do Ciebie ginola. Ja już nic nie łapie w tym momencie
Może inaczej. Jakim samochodem jest Wolksvagen? W porównaniu ze Skodą, KIĄ etc. dobrym. W porównaniu z Yugo, UAZ-em, Dacią czy Paykanem zajebistym. Ale już w porównaniu z Meniem, Betą czy Jaguarem średnim, a w porównaniu z Maybachem czy Astonem słabym. Mimo to z którymi autami jest porównywany?
Oczywiście Volkswagen
Nie wiem z którymi, z czego to wynika?
Znaczy, gwoli jasności, rozumiem, że angielscy piłkarze w porównaniu do holenderskich są słabi a w porównaniu do polskich dobrzy i, per analogiam, że Volkswagen jest słaby w porównaniu do Astona ale dobry w porównaniu do Skody. Sęk w tym, że z Twojej pierwsze3j wypowiedzi nie wynikało do kogo Anglików porównujesz. A Ty Barometr tam kurwami nie rzucaj, nie ma potrzeby.
Napisałeś tak - "Tragedii nie ma, nie wydaje mi się żeby Anglia wypadała jakos szczególnie blado w porównaniu z Europą." Sensu stricte masz zdecydowanie rację. Ale tak na logikę, nikt chyba nie porównuje Anglii z Macedonią, Liechtensteinem, San Marino, Luksemburgiem czy nawet Słowacją i Bośnią (a a ztymi powoli powinien zacząć). Mówimy o jednym z najbogatszych i najludniejszych państw Europy, w którym de facto futbol powstał.
Na logikę to właśnie jest porównanie między innymi z krajami, które wymieniłeś, tak mi się zdaje. Reszta to kwestia domysłów. A ja nadal nie wiem skąd mam wiedzieć z jakimi autami porównywałeś Wolskwagena 
Ginola, kto normalny uwaza Anglikow za faworytow turnijow? Przegladam sobie fora angielskie, tam ciezko znalezc czlowieka ktory wierzylby ze z takim trenerem i pilkarzami Anglikow stac bedzie na 1/4 Euro, zreszta oni maja nawet powazne obawy o wyjscie ze swojej grupy eliminacyjnej. Bulwarowki robia herosow z tych pilkarzy, potem podlapuje to kazdy naiwny, na czele ze Stecem. Nie jest jednak tak ze maja jednego pilkarza z topu, bo Terry i Gerrard takze sa jeszcze na szczycie. Hart, Wilshere, Jones i Sturridge za jakis czas take powinni ten poziom osiagnac. Na wieksze sukcesy Anglicy beda musieli poczekac az w kadrze zaczna dominowac zawodnicy z rocznika 93.
Bennayoun na testach medycznych w tottenhamie!
Nie martwcie się o reprezentację Anglii, jest taki pan Ferguson i Węgier którzy dostarczą im nowych reprezentatów. Już maja w swoich szeregach kilku ciekawych chłopaków na następne 6-8 lat.
green nie jedzie
Uśmiałem się do łez z tymi samochodami.
Mnie się Lennon przeciwko Hearts podobał.
Lennon jak by nie gral, powolania i tak nie dostanie, bo Capp woli pilkarzy myslacych typu Walcott.
Czytaj dalej