Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Derby Londynu na remis. Tottenham 1-1 Chelsea

23 grudnia 2011 Anel Recenzja meczu
Ekipa Harry'ego Redknappa mimo kilku wybornych okazji, zwłaszcza w końcówce spotkania nie pokonała świetnie zorganizowanej w defensywie Chelsea. Jedyną bramkę dla Tottenhamu strzelił na początku spotkania Emmanuel Adebayor, który wykorzystał podanie Garetha Bale'a i błąd bramkarza "The Blues" Petra Cecha.

Chelsea wyrównała jeszcze w pierwszej połowie. Przypadkowo ręką przy przyjęciu piłki zagrał Ashley Cole, czego nie zauważył sędzia Howard Webb, zgrał piłkę w pole karne i do pustej niemalże bramki uderzył Daniel Sturridge. Fatalnie ustawiona defensywa Tottenhamu nie nadążyła za akcją. Sturridge kilka minut wcześniej nie wykorzystał sytuacji sam na sam, natomiast po strzeleniu bramki w słupek strzelił Didier Drogba.

Od tego momentu mecz się wyrównał. Chelsea dała się zdominować do czasu wyrównania, jednak od chwili, gdy na tablicy wyników widniał rezultat 1:1, ponownie złapała wiatr w żagle. Harry Redknapp widocznie zadowolił się remisem, nie mając pomysłu na defensywną i zorganizowaną grę rywali. Mimo to świetne okazje marnowali Bale, Adebayor (z pustej bramki plecami piłkę całkowicie przypadkowo wybił John Terry), natomiast w końcówce festiwal ofiarności zaprezentowała cała ekipa Chelsea, ratując Cecha przed wyciąganiem ponownie piłki z siatki.

Zawiedli ci, którzy mieli Tottenham ciągnąć do przodu: Luka Modrić oraz kompletnie niewidoczny Rafael Van der Vaart. Można to usprawiedliwiać brakiem Aarona Lennona, jednak przede wszystkim obecnością w składzie dwóch defensywnych pomocników: Scotta Parkera oraz Sandro Ranieriego, którzy nie umieli umiejętnie rozegrać piłki, dublowali swoje pozycje i spowalniali nasze akcje. Harry Redknapp z pewnością będzie miał spory orzech do zgryzienia, czy ci dwaj panowie są w stanie grać obok siebie w wyjściowej jedenastce, bo mimo że Sandro był najlepszy z naszej drużyny na boisku, to po raz kolejny jego świetna postawa nakłada się ze słabą postawą całej drużyny.

Komentarze: 36

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Gan1982
23 grudnia 2011, 11:15
Bardzo fajny mecz, szczególnie w drugiej połowie. Każda drużyna mogła wygrać jak i też przegrać, a padło na remis - a jest to moim zdaniem wynik sprawiedliwy. Co do pracy sędziego to popełniał błędy w obie strony, więc przestańcie pisać o jakimś przekupstwie, bo tylko się kompromitujecie.
VDV grał z kontuzją stąd jego słabsza forma ( był praktycznie nie widoczny ), w sumie kiedy on przestanie bić te rożne ? Adamiakowa robi to lepiej od niego. No i ostatnia kwestia ( sorry Baro ) Pav potwierdził że nie nadaje się do gry w tym zespole i na tym poziomie, a jedna jaskółka ( bramka w ostatnim meczu ) wiosny nie czyni.
Julkos
23 grudnia 2011, 12:41
Głupio stracona bramka. Brakowało zdecydowanie motoru napędowego jakim jest Lennon, a w drugiej połowie beznadziejna zmiana VdV na Romana, fakt, że w pierwszej połowie Rafael nic nie pokazał ale już nie raz udowadniał, że mimo słabej gry strzelał bramki. Rusek po raz kolejny zagrał w pelerynie niewidce bo był kompletnie nie widoczny. Luka nie może grać na boku bo traci na tym połowę umiejętności. Druga połowa to przewaga Chelsea, a Harry widząc nic nie grający zespół powinien zaryzykować jakieś zmiany, a zrobił tylko jedną najgłupszą zmianę. Podsumowując to słabaa gra, częste straty jak i mało ataków. Zdecydowanie inna gra do której przyzwyczaili nas w tym sezonie.
Staszek
23 grudnia 2011, 13:01
Zabrakło przede wszystkim skrzydeł. Łudziłem się, że Harry w końcu się zorientuje, że wchodzą nam tam jak w masło. Co do środka to miałem wrażenie, że panuje u nas dezorganizacja. Nie wiem z czego to wynika. Czy z braku komunikacji pomiędzy Sandro a Parkerem, czy z czegoś innego. Szkoda trochę tego spalonego jak i ostatniej akcji, bo mogliśmy wygrać, a tak kończymy z 1 punktem. Mam nadzieję, że nie stracimy już punktów w tym roku czego sobie i wszystkim życzę. Będzie w cholerę trudno, ale tam dokąd zmierzamy nie ma miejsca na potknięcia z takimi ekipami jak Swansea i Norwich.
czerwko
23 grudnia 2011, 13:05
Jeśli Modrić grał słabo to Wesołych Świąt życzę. Ten chłopinka był wszędzie!
jaroszy
23 grudnia 2011, 13:10
Powiem tak mimo iż Luka zagrał na boku i stracił jak mówicie połowę swojej wartości to był dla mnie obok Bale'a w naszej drużynie najlepszym graczem . Był wszędzie tam gdzie piłka , na boku pomocy , w środku pomocy , rozgrywał , podawał , odbierał . Jak dla mnie Bale = Modrić = Man of the match. Choć trudno się nie zgodzić z tym że gdyby nie pierdzielone plecy Terry'ego w końcówce i ręka Cole'a którą pomógł sobie w przyjęciu piłki to wygralibyśmy te spotkanie . Nie wiem czy zasłużenie bo Chelsea też miała szanse , raz pomógł nam słupek , następnym razem bardzo dobrze interweniował Friedel , no i trudno zapomnieć o przestrzelonym strzale z bliska Sturidge'a . Punkt w spotkaniu z drużyną która jest tuż za nami odbieram mimo wszystko za przyzwoity rezultat , ponieważ nadal utrzymujemy dwu punktową przewagę nad wczorajszymi rywalami .
varba
23 grudnia 2011, 13:23
Owszem sędzia popełniał błędy w obie strony, ale jakie ku..wa jest to usprawiedliwienie, to można popełnieniać błędy w obie strony, czytać się nie da takich bzdur. Jakby nie popełniał błędów to my bylibyśmy na prowadzeniu a Chelsea musiała by się bardzie odkryć przez większą część gry, mecz mógłby potoczyć się zupełnie inaczej. Ade mógł wylecieć z boiska, Ramires powinien wylecieć z boiska! Ja jestem w stanie przełknąć zarganie ręką i inne akcje które można różnie zinterpretować, ale jest zasada w sędziowaniu nie dawaj czegoś czego nie widziałeś. I chodzi mi tu o spalonego, jak boczny mógł widzieć spalonego jak Ade był pół metra onside, bo Terry był spóźniony. Dla mnie to jest takie podnoszenie flagi na wszelki wypadek i przytrafiło się to nam dwa razy w ciągu trzech meczy, to mnie irytuje. Wiem że mecz był wyrównany, ale to właśnie gole decydują o zwycięscy, a my strzeliliśmy dwa dobre i mimo zaciętego boju powinniśmy mieć trzy punkty. Nie lubię jak sędzia decyduje o wyniku!
MARCUS
23 grudnia 2011, 14:21
Gdzie jest taka zasada??
Gan1982
23 grudnia 2011, 14:25
Varba czasem trzeba zejść na ziemie i szukać winy u siebie a nie w sędziach, a mianowicie w braku skuteczności i słabej ławce rezerwowych. zrozum wreszcie że to jest piłka nożna, czyli gra błędów, nie tylko tych czysto piłkarskich. Tak samo było w meczu naszej repry w którym Webb podyktował karnego i wszyscy chcieli go za to linczować, a jakoś nikt nie powie na głos że "parejro" strzelił ze spalonego. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
I Ramires i ADe powinni wylecieć z boiska
Obydwa zagrania ręką były puszczone, jedna na naszą niekorzyść, druga na niekorzyść chelsea
Ade strzela gola nie ze spalonego ale za to ręką ( ramieniem )
Jak sobie to spokojnie przemyślisz ( jeśli potrafisz ) i obejrzysz ze trzy razy powtórkę ( obiektywnie )to może wtedy dotrze to do Ciebie że remis jest sprawiedliwy, mimo tego że obydwaj byśmy chcieli wygranej Spursów.
MARCUS
23 grudnia 2011, 14:34
Dzięki Gan za głos rozsądku. Zgubiłem się gdzie to było, ale tekst z "Adamiakową" mnie rozbawił zajebiście :):)
Przemas1988
23 grudnia 2011, 14:37
Bark to nie reka
Mazur01
23 grudnia 2011, 14:40
@Przemas1988 -a co noga?nie dobijaj mnie chłopie.

świetne zawody sandro i walkera
Mazur01
23 grudnia 2011, 14:42
Gan1982 - Ade strzela bramkę ręką? Sędzia gwiżdże w trakcie akcji, liniowy trzyma chorągiewkę w górze. Nie chodziło o rękę, chodziło o spalony, którego nie było. Zresztą zagranie barkiem nie jest nieprzepisowe. Jeśli głos rozsądku należy do tych, co za każdym razem widzą w naszym oku belkę, to dziękuję :)
Mazur01
23 grudnia 2011, 14:45
to było zagranie ręką ewidentnie ale sędzia mógł to dopuścić bez zadnego problemu
Barometr
23 grudnia 2011, 14:50
Prawda jest taka - sędzia nam w tym spotkaniu nie pomógł. Nie miałem wątpliwości, że przy golu dla Chelsea jest korzyść z zagrania ręką i czegoś takiego puścić po prostu nie wolno. My sobie też nie pomogliśmy - nie rozumiem czemu w ważnych meczach musimy grać zachowawczo. Druga połowa to był chaos, ale jako że byłem już nieźle wstawiony to średnio mi to przeszkadzało. Zakładziki też wszedł bo dałem w jednym z podpórką na remis, więc nie jest najgorzej :) Chłopaki - dzięki za kolejne fantastyczne spotkanie w Warsaw Tortilla Factory, a potem w Warce! Następnym razem zostanę dłużej!
Barometr
23 grudnia 2011, 14:54
http://www.101greatgoals.com/gvideos/tottenham-1-chelsea-1-longer-highlights/ to obejrzyjcie sobie 200 razy powtórkę, nawet się żaden komentator nie zastanowil nad tym czy była ręka bo było uderzenie piłki barkiem. 10 minuta.
Barometr
23 grudnia 2011, 14:58
Dokładnie - bark to nie ręka!!!
Przemas1988
23 grudnia 2011, 15:01
Wedlug mnie Sandro i Parker nie powinni grac razem, wykonuja ta sama robote, zajmuja jedno miejsce dla innego bardziej ofensywnego zawodnika moim zdaniem niepotrzebnie
Przemas1988
23 grudnia 2011, 15:05
Gratuluje Mazuro01. Nie wiem moze obejrzyj jeszcze raz powtorki ale zerknij do jakiego atlasu chociazby fitneesu albo budowy czlowieka, ale na milosc boska to od czego odbila sie pilka to byl bark
arek3101
23 grudnia 2011, 15:13
Niestety bramka dla Chelsea jak najbardziej słuszna. Nie odgwizduje się tego typu zagrań, zawodnik dostał w rękę w ferworze walki a kluczem do interpretacji tej sytuacji był odległość, z jakiej została ona nastrzelona. W tym wypadku zawodnik praktycznie nie ma szans na uniknięcie kontaktu ręki z piłką.

Myślę jednak, że z remisu możemy być zadowoleni ;)
Gan1982
23 grudnia 2011, 15:22
Ok niech wam będzie że to było zagranie barkiem, który nie jest częścią kończyny górnej ( czyli ręki ). Nie zmienia to jednak faktu że ten remis jest na własne życzenie i tyle w tym temacie.
slojkowski
23 grudnia 2011, 16:33
nie zagraliśmy porywająco, źle też nie, pewnie z innym ustawieniem mielibyśmy jeszcze więcej z gry. dzisiaj oglądałem powtórki, chelsea miała kapitalne okazje, my też, tak od 60 minuty mówiłem wczoraj, że brałbym ten remis, ale trochę niedosytu pozostało mimo wszystko, bo czelsi była jak najbardziej do pchnięcia. webb mylił się jak dla mnie w obie strony, no i nie chce mi się specjalnie kminić w tysiącu postów nad tym, co jest ręką, a co nią nie jest. dzięki za wczorajsze oglądanie - we wtorek dają mecz z norwich na c+ tak swoją drogą). trzymajcie się, żryjcie i tyjcie radośnie przez święta.
varba
23 grudnia 2011, 17:20
Marcus oglądałem program na sky z Graham Poll emerytowanym już sędzią( tak ten co dał 3 żółte kartki), wypowiadał się na temat jednej sytuacji meczowej i powiedział że sędziom się mówi żeby nie gwizdali czegoś czego nie widzieli. Coś tam brzęczałeś o pokorze w innym temacie, tu znalazła by zastosowanie, ale pewnie ona jest tylko dla innych!
varba
23 grudnia 2011, 18:10
to mi sie podoba, spursmania umierała, 2 tygodnie postarania się i jakie piękne kłótnie w starym stylu :)
Diego
23 grudnia 2011, 20:20
Jakby ktoś miał wątpliwości z tym barkiem:
http://www.youtube.com/watch?v=OKRmDCiZjZQ&feature=related
Sędzia nie uznał gola, bo odgwizdał spalonego (którego nie było).
Walu
23 grudnia 2011, 22:53
Odgwizdał spalonego bo spalony "był" przed zagraniem ręką. Skąd wiecie czy Webb uznałby tego gola gdyby liniowy się nie pomylił? Według mnie bramka słuzsznie nie uznana, tylko, że ze złego powodu.
varba
23 grudnia 2011, 23:38
Ale jak mógłby odgwizdać to jako zagranie ręką skoro przedtem puścił sytuacje z Cole i Ekotto, gdzie dotkniecie ręką było bardziej ewidentne, to dopiero byłby brak konsekwencji
fingor
24 grudnia 2011, 10:49
Swoją drogą to fajnie by było (jakby się komuś chciało) znaleźć przepisy odnośnie zagrania ręką, bo po tym co gwiżdżą sędziowie lub czego nie gwiżdżą to ja już nie mam pojęcia jak one wyglądają...wesołych wszystkim spursmaniakom :)
varba
24 grudnia 2011, 15:59
http://sports.yahoo.com/soccer/blog/dirty-tackle/post/Didier-Drogba-interviews-Emmanuel-Adebayor-for-S?urn=sow-wp7711

Drogba i Adebayor mają lekki ubaw po meczu!
Mlody19
25 grudnia 2011, 11:20
Wszyscy pierdolą o sedziach a praktycznie nikt nie mówi o grze . Dziwne.
Niestety przegralismy srodek pola i gra w 2 połowie wyglądała słabo, nie miał kto rozgrywac. Jak napisał ktos niżej, zbyt zachowawczo, i powtórze po kims kto napisał że Sandro i Parker nie powinni grac w 1 składzie razem. Dokładnie. Chelsea miała sporo szczescia ale my również .
Mecz na remis ja jestem rozczarowany ":) Szkoda że nie było Defoe, Ade sobie srednio radzi sam w ataku
MARCUS
27 grudnia 2011, 12:37
No to dziwinie się wypowiedział, bardzo dziwnie. Powiedziałbym ,że populistycznie. Nie wiem. 3 lata byłem sedzią (przerwa była roczna czy pół roczna, ze względów osobistych., trochę pojeździłem na rózne szkolenia itp) Jednak odrobinę to poznałem. O tyle jest to głupie, a może jednak niedokładne lub wybiórczo to przytaczasz, ze sędzia nie widzi, bo i nie może widzieć całej masy sytaucji. Tak naprawdę się optymalizuje "widoczność" i zmaniejsza ryzyko blędu. Po to się uczy diagonalnego przemieszczania, po to się ma sędziów bocznych itp, po to się uczy wnioskować po odbiciu piłki itp. O tyle jest to głupie co powiedział Pohl- jeżeli tak faktuycznie było,, bo trochę gdybanie z tego wychodzi, że cąła sprawa wygląda kuriozlanie w momencie, kiedy sędzia popełni błąd. Wytłumaczenie jest jedno : nie widziałem. I po sprawie. To dopiero byla by kpina. Nie widziałem, więc nie gwiżdżę. Jakze piękna zasada. Ale co ja tam wiem, przecież taki geniusz jak ty cos tam slyszał, więc wie. A ja niepokorne bydle, jak smiem się wypowiadac. Zwłaszcza w temacie pokory, z takim autorytetem dyskutować. Pytanie pomocnicze, po co znowu wplotłeś wątek, kompletnie bez znaczenia w dyskusji??

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji