Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Dicks: Bentley nie grałby nawet w amatorach

27 grudnia 2009 Sajmon Spurs News
Julian Dicks ostrzegł Davida Bentley'a, że nie załapałby się nawet do amatorskiej drużyny Grays po swojej kłótni z Harrym Redknappem.

Były kapitan West Hamu i opiekun Grays Athletic został zapytany o to, co sądzi o grze Bentley'a po tym, jak jego ekipa rozegrała sparing z Tottenhamem za zamkniętymi drzwiami.

Bentley nie wziął tego spotkania na poważnie i w przerwie został zmieniony po kłótni z menedżerem "Kogutów".

Dicks, który w trakcie swojej kariery był wszystkim znany jako "Terminator", powiedział, że jego piłkarze przyglądali się Pavlyuchence i Bentleyowi i nie mogli uwierzyć w to co widzieli.

"Jeśli byli tam menedżerowie oglądający Bentley'a myśleli sobie "Dlaczego niby chciałbym go kupić, skoro on tak gra?" Ja bym nie wziął go do Grays po takim meczu!

"Kibice płacą duże pieniądze by oglądać tych graczy, a oni powinni dawać z siebie 110% niezależnie od tego czy to mecz rezerw czy sparing!

"Niezależnie od tego ile zarabiają, są w klubie po to żeby dawać z siebie to co najlepsze, czyli ciężko pracować. Ja wychodziłem na boisko i dawałem z siebie 110% - każdy powinien robić tak samo." - zakończył opiekun Grays.

Komentarze: 27

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

mosaj
27 grudnia 2009, 12:45
Mocne słowa, ale może właśnie w ten sposób trzeba przemawiać do Bentleya... miejmy nadzieję, że trafi to do niego i tego rodzaju incydenty nie będą się powtarzać ...
mosaj
27 grudnia 2009, 13:14
Sprzedajmy te dwie niedorajdy jak najszybciej,bo psują tylko atmosferę w szatni i w klubie.Gwiazdy od siedmiu boleści...kasa za nich się przyda w zimowym okienku transferowym.
mosaj
27 grudnia 2009, 13:16
Bentley to koleś bez charakteru,a na Pawliuczenkę to już mi brak słów......
mosaj
27 grudnia 2009, 13:19
Ile oni razem kosztowali?40 mln. funtów i co w zamian?Ile kasują tygodniowo?Potrafią tylko beczeć jak panienki,bo na boisku jak grają to głównie się przewracają.
Pablo959
27 grudnia 2009, 13:21
Zachowują obaj się jak gówniarze bez szkoły nie chce mi się ich komentować
Marcin
27 grudnia 2009, 15:03
Słowa mocne ale słuszne-jeśli rzeczywiście BENTley olał sobie sparing bo to tylko sparing. On już kiedyś, co najmniej raz, zapowiadał jak to się poprawi itp. I kupa. Jeśli to wszystko prawda, to powinien zostać definitywnie odsuniety od drużyny i przy nadarzającej się okazji opchnięty gdzieś.
Barometr
27 grudnia 2009, 15:33
nie bronię zachowania Bentleya - jeśli tak rzeczywiście było, ale nie można tez przesadzać w drugą stronę. Inaczej się motywuje na sparing z amatorami, inaczej na mecz w lidze. Dla Pawluczenki, czy Bentleya, którzy grali nie jedne mecz na poziomie międzynarodowym (w reprezentacji) spotkania z Greys są pewnie w jakimś stopniu uwałaczające. NIe mówiąć, że inni nasi zawodnicy nie potrafią się zmotywować na mecze ligowe, ale nie muszą niczego udowadniać z Greys. Bądźmy uczciwi - nasi zawodnicy nie są traktowani jednakowo.
Marcin
27 grudnia 2009, 15:36
A kto ustala, które mecze są ważne? Sami zawodnicy czy może jednak boss? Boss kazał grać to BENTley powinien zasuwać równo, nieważne ile meczy międzynarodowych zagrał i za jaką to wybitną gwiazdę się z tego powodu uważa. Zwłaszcza BENTley. Żeby z gęby szmaty sobie nie robić.
Barometr
27 grudnia 2009, 15:38
Zgadzam się. Chodzi mi tylko o to, że po części rozumiem, że mógł się z tym i jeden i drugi fatalnie czuć. Nie powinni tego pokazywać, ale generalnie, jakbym grał w półfinale ME, a potem miał wyjść na spotkanie z Greys to też bym się ciężko motywował.
varba
27 grudnia 2009, 15:40
Dokładnie, tylko kto nam teraz zapłaci za niego chociaż z 10 baniek teraz za takie zachowanie powinien nie dostać tygodniówki, skandaliczne zachowanie. Nie rozumiem jego trybu myślenia, nawet jeśli chce odejść to powinien starać się wywierać jak najlepsze wrażenie, dając do zrozumienia innym trenerom że Redknapp jest w błędzie trzymając go na ławce, tym czasem on zachowuję się jak dziecko zniechęcając wszystkich do siebie. Dzięki panie Ramos za Luke ale z tymi dwoma to strasznie dałeś ciała!
Barometr
27 grudnia 2009, 15:48
Bentley tygodniówka za słabą motywację, a Robbie 2- 5 tys. funtów dobrowolnego datku za organizację imprezy. Gdzie tu logika varba?
Barometr
27 grudnia 2009, 16:35
http://www.goal.com/en/news/11/transfer-zone/2009/12/27/1711251/tottenham-boss-harry-redknapp-to-offer-robbie-keane-swap
varba
27 grudnia 2009, 18:01
Wszędzie Barometr jak dobrze pamiętam to chciałem surowej kary dla balangowiczów i teraz chcę takiej samej kary dla Bentleya więc chyba to bardzo logiczne!!!
aapa
27 grudnia 2009, 20:50
Po prostu są piłkarze i "piłkarze". Mój kolega grywał do niedawna w niższych ligach więc od czasu do czasu trafiał na nasze lokalne gwiazdy wracające po kontuzji albo karnie zesłane do rezerw. Piłkarz reprezentujący jakiś poziom, nie tylko sportowy, zostawia po sobie przynajmniej dobre wrażenie (Szymkowiak). Gwiazdeczka pozostanie palantem (bracia Brożkowie, którzy w najgorszej sytuacji pobiją się między sobą). Bentley to raczej typ brożkowaty.
Barometr
28 grudnia 2009, 03:40
no chyba że tak varba
aapa
28 grudnia 2009, 10:08
a mnie zirytowal ten Dicks. Pan legenda West Hamu pozbawia nas takimi wypowiedziami kilku milionow funtow
TypOks
28 grudnia 2009, 11:07
Rozumiem cię Pawle,ale chyba to nie Dicks jest winien że stracimy te kilka milionów...na takich sparingach też są ludzie z innych klubów i widzą co odpier.....ą nasze "gwiazdki" na boisku.Nie wierzę że mimo tego że był "za zamkniętymi drzwiami" Tottenham nie dopuścił ludzi zainteresowanych kupnem ruska i Bentleya.
tuczi
28 grudnia 2009, 17:48
Nawet nie liczyłem Barometr, że napiszesz coś innego niż napisałeś. Niestety... klapki na oczach jak typowy koń ;)
adipetre
28 grudnia 2009, 19:13
No przecież zdaniem Barometra,to taki Bentley czy Pawliuczenko mają prawo do tego żeby olać grę sparingową,bo już są takimi gwiazdami z takim doświadczeniem z np.mistrzostw świata(nigdy nie grali i nie zagrają) że to dla nich poniżenie grać w takich spotkaniach.Im się nie musi zawsze chcieć.To Harry jest winien,nie oni.Nie daje im pograć w pierwszym składzie a oni tacy doświadczeni piłkarsko.Tylko ja się pytam-Jak im się nawet nie chce pokazać że jednak warto na nich stawiać,to co?Redknaap ma ich jeszcze przeprosić i wystawiać w pierwszej 11 w nagrode za to że np.Pawliuczenko strzelił bramkę Słowenii?
Barometr
28 grudnia 2009, 21:13
Najwidoczniej nie zrozumiałeś mojego zdania. Napisałem coś przeciwnego Arturze - tylko zwróciłem uwagę na coś na co pan Dick (s) nie zwrócił. Nie przypisujcie mi słów, których nie używam (to szczególnie do Ciebie Arturze), bo ostatnio to się zdarza coraz częściej. No, ale cóż - idąc Waszym Panowie tropem też macie klapki na oczach tylko w drugą stronę - co HR, Keano, Crouchinho zrobi to jest super, co Roman i David to tragedia. PS Pisze się - Pawluczenko, Pavlyuchenko albo Роман Анатольевич Павлюченко PS2 "to co?Redknaap ma ich jeszcze przeprosić i wystawiać w pierwszej 11 w nagrode za to że np.Pawliuczenko strzelił bramkę Słowenii?" - no najwidoczniej w nagrodę za imprezkę w Dublinie dał pograć Keanowi, to co za problem dać szansę za bramkę w reprezentacji???
Nylon
28 grudnia 2009, 21:37
No Keane nie zagrał z WHU.
Barometr
29 grudnia 2009, 01:08
Ale wyszedł w pierwszym składzie z Fulham zaraz po aferze zamiast Defoe. Masz aż tak wybiórczą pamięć, żeby pasowała do Twojej wizji świata? PS rosyjska czcionka nie wchodzi :(
Marcin108
29 grudnia 2009, 09:41
sprzedajmy tego Bentleya... nie wiem dlaczego nie gra u nas tak jak w Blackburn ale Lennon jest o niebo lepszym od niego piłkarzem.
nth1
29 grudnia 2009, 11:12
Dla mnie on jets nieprzytomny, to co wyprawiał w meczy z Arsenal'em to przechodzi ludzkie pojęcie, w duzej mierze tą przegraną obwiniam jego, grał pod publike, nic nie wnosił pozytywnego do gry, nie trzymał sie założen taktycznych, za wszelka cene chciał udowodnić że w Arsenalu się pomylili sprzedając Go, jednym slowem BIEGAŁ JAK ŻYD po PUSTYM SKLEPIE.

Nie pamiętam dobrego meczuw jego wykonaniu.
Barometr
29 grudnia 2009, 14:26
Arab a Twoim zdaniem kto grał z Arsenalem dobrze? Może Palacios? PS Jasne, że dobrych rzeczy się nie pamięta, ale jak chłopak występował po 5 min to ciężko coś pamiętać. Ja tylko przypomnę bramkę z Wigan
Marcin108
29 grudnia 2009, 18:21
Barometr masz rację. Bentley strzelił bardzo ładną bramkę w meczu z Wigan. Tylko że to był gol bodajże na 8:1, więc wygraną mieliśmy już dawno gwarantowaną (dlatego David wszedł wtedy na boisko). Świetnie zagrał w meczu Carling Cup nie pamietam przeciwko komu ale strzelił wtedy też bardzo ładną bramkę. I to by było na tyle. Bentley nie nadaje się na Premiership. Gdyby Lennon grał w meczu z Arsenalem to myślę że powalczylibyśmy o coś więcej niż najmniejsze rozmiary porażki. David albo OUT albo na wypożyczenie do słabszego klubu do końca sezonu.
Nylon
29 grudnia 2009, 22:53
Barometr jak ma Bentley grać dłużej niż pięć minut skoro jak gra cały mecz to guzik wnosi do naszej gry?Bo co wnosi?Bezproduktywne kiwki?Słabą szybkość?Schematyczne w 95 % niecelne,na wysokości 3 pietra wrzutki ze skrzydła?Ambicję i dobrą grę w defensywie?Olewa sparingi,gdzie może pokazać że odrobine mu zależy?Zero walki,przegrywa każdą walkę bark w bark?Pijańśtwo?W czym jest lepszy od Lennona,Modrića,Kranjcara?Wstyd że ty go jeszcze bronisz...tylko dlatego że nie lubisz Redknaapa? Bo nie gra twój idol(Car rosyjskiej piłki)Roman Pawluczenko?Że gra Keane?Że co mecz nie gra inna jedenastka?Bo wszyscy powinni grać?

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji